Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Fizzmm123

Przemoc psychiczna oraz słowna ma płeć

Recommended Posts

Witam czytelników 

 

Po raz kolejny post na szybko podsyłam filmik sami oceńcie ja oglądałem z niedowierzaniem słyszałem wiele razy w rodzinie o takich sytuacjach a także w audycjach Marka. Choć w rodzinie mam dwa nawet gorsze przypadki o których wiem. Nadal do mnie nie dociera że , obecnie kobiety tak traktują facetów z taką agresją , pogardą , nienawiścią.

 

Link do filmu:

https://www.sadistic.pl/gdy-masz-kwarantanne-vt513235.htm

 

Pokrótce przedstawię sytuację obu facetów w moje rodzinie tak aby nie zdradzić zbyt wiele szczegółów po których mogę być rozpoznany a więc.

 

Pierwszy biedak jest facetem dobrze wykształconym zajmuje stanowisko dyrektorskie zna języki itp. Niestety jest także strasznym naiwny oraz bezradny w stosunku do swojej żony a także jak się domyślam innych kobiet. Z tego co wiem jest poważnie chory na tyle poważnie , że w każdej chwili może odejść z tego świata lekarze nie wiedzą ile jeszcze pożyje. Ma żonę oraz dwójkę dzieci które kocha ponad wszystko może dlatego nie chce opuści tego potwora jak można się domyślić jego myszka go nie szanuje choć to mało powiedziane.

Robi mu awantury właściwie codziennie o wszystko , odcięła go od rodziny dorosły facet a nie może jawnie spotkać się ze swoją matką bo zaraz jest awantura straszenie odejściem i zabraniem dzieci. Ona siedzi na piździe nic nie robi dosłownie facet wraca po pracy i zapierdala czyści , sprząta , gotuje.Co jest najtragiczniejsze on ją kocha nie chce uciekać od niej chodź wiele razy był przekonywany.

 

Jego myszka chciała już kilku krotnie od niego odejść ( według mnie ma kochanka już od dawna liczy że dostanie duże alimenty plus wie że on długo nie pożyje więc majątek też będzie dla niej bo opiekuje się dziećmi niby) a on się przednią płaszczył błagał aby tego nie robiła. Ponoć widziano ją z innymi facetami podobno już nie raz go zdradzała. Jeżeli chodzi o wygląd myszki to z całą pewnością mogę stwierdzić że , jest po prostu brzydka i gruba co on w niej widzi to ja nie jestem wstanie zrozumieć.

 

Drugi przypadek jest jeszcze gorszy facet się zachlał na śmierć , żona zdradzała go na lewo i prawo robiła awantury on nie był święty wziął sobie szarą myszkę która go tak załatwiła że szkoda nawet o tym pisać bo mi się na samą myśl chce płakać. Wyrzucała rzeczy przez okno oraz krzyczała a potem wzywała policje pod pretekstem agresji partnera pomagała jej w tym jego córka wtedy miała 10 lat. Córka potrafiła go zwyzywać od śmieci , gówien mówiła aby zdechł. Oczywiście wiadomo że sama się tego nie nauczyła powtarzała to po mamusi. A ten naiwniak dalej z nią był bo były dzieci oczywiście całą kasa była oddawana. A on coraz bardziej się rozpijał oczywiście odcięcie od rodziny siostry , mamy dosłownie niemiał nikogo. Gdybym opisał tu całą jego historie to byście nie uwierzyli że takie sytuacje istnieją. Może kiedyś to zrobię tak aby nikt nie mógł mnie rozpoznać po historii.

 

 

 

 

  • Like 1
  • Sad 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś na jedną z grupek z memami ktoś wstawił ten filmik. Chłopaki się jeszcze z niego śmiali, tragedia. Co ten chłop musi mieć w domu. Nie zdziwie się jeśli za jakiś czas dowie się o forum i założy tu konto.:(

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tragiczne, że typ ma w domu gorszą pozycję niż telewizor, którym ta kobieta się przejęła, a jego ewentualnym urazem stopy nie [nawet biorąc pod uwagę, że to było spowodowane jego głupotą, to qrwa

we w miarę normalnej relacji jednak są jakieś priorytety]. 

 

12 minut temu, Pawulon_pawuloff napisał:

Chłopaki się jeszcze z niego śmiali, tragedia.

 

A na takich "macho" nie warto nawet napluć, bo szkoda śliny.

Ciekawe co zrobią, jeżeli sami wpadną w jakąś skomplikowaną sytuację podbramkową i ciężko będzie się z niej wydostać. 😕 

Szkoda słów.   

 

W takich sytuacjach uwidacznia się u niektórych tzw. gender empathy gap 

Przykładowa wzmianka na temat tego zjawiska: https://steemit.com/polish/@ludomir/luka-empatii-plci

I jeszcze nierzadko pojawia się "victim blaming".

 

Mam nadzieję, że w pewnym momencie typ z nagrania się otrząśnie i przemodeluje swoje życie w bardziej optymalny sposób. 😮 

Edited by Dworzanin.Herzoga
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie znajoma ten filmik wrzuciła, reszta dziewczyn w komentarzach zachwycone postawą „żony” - cytuję „uczcie się dziewczyny!”

  • Sad 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, tenteges napisał:

U mnie znajoma ten filmik wrzuciła, reszta dziewczyn w komentarzach zachwycone postawą „żony” - cytuję „uczcie się dziewczyny!”

Do czasu aż kosa trafi na kamień :)

Choć znając realia, to może potrwać...

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jedyny komentarz broniący faceta, który pojawił się w mainstreamowych mediach. W sumie dobrze, że Stanowski to napisał, bo ma duże zasięgi na twitterze. 

 

rrr.jpg

Edited by דניאל
  • Like 4
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja mam się hajtać w tych czasach? Przecież to już nie strzał w stopę ale w potylice. Jeszcze jak wprowadzą te prawo z hiszpanii.

Ale wiecie kobieta może zawsze powiedzieć tę magiczne zaklęcie "PRAWDZIWY mężczyzna to... ".

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

#damagedgoods/girl . Facet-Nieświadomość plus uległa natura, słaby charakter, programowanie społeczne z presja, że bez związku jesteśmy niekompletni, że jak facet nie bzyka to pewnie jakiś dziwak, do tego niskie smv i prawdopodobnie iq. Nie jestem zdziwiony. Takich przypadków jest miliony. Tak jak i facetów tyranów, leczących swoje niepowodzenia i frustracje w alkoholu i napier.. swoich bab za najmniejsze przewiny. Jak temu zaradzić? Uświadamiać nasze dzieci i uczyć wyznaczać granice, zaszczepić bakcyla do zdobywania wiedzy. Czasem się zdarzy że pod wpływem emocji albo innych bodźców człowiek przejdzie przemiane. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to że ten człowiek nie zna innej alternatywy i jest pogodzony z faktem że tak to musi wyglądać na i nic się z tym nie da zrobić. Skąd tylu facetów samobójców w Polsce? Hmmm....

Edited by prod1gybmx

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, prod1gybmx napisał:

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to że ten człowiek nie zna innej alternatywy i jest pogodzony z faktem że tak to musi wyglądać na i nic się z tym nie da zrobić.

Smutne ale prawdziwe. I nawet gdybyś takiemu powiedział prawdę to by się tylko na Ciebie obraził. 

Ludzie nie lubią słuchać prawdy i przyznanie się do błędu to walka z ego. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, tenteges napisał:

cytuję „uczcie się dziewczyny!

I się większość się tego uczy. 

 

34 minuty temu, prod1gybmx napisał:

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to że ten człowiek nie zna innej alternatywy i jest pogodzony z faktem że tak to musi wyglądać na i nic się z tym nie da zrobić.

Natomiast wielu mężczyzn nawet, jak dostaje porady podobne do tych udzielanych na forum, kpi sobie z nich.

 

Sam niejednokrotnie polecałem forum do poczytania. I co? Śmiech, bagatelizowanie, mówienie "nie będę czytał porad debili z internetu".

 

Kobiety nie wykorzystywały by naiwności mężczyzn, gdyby... nie było naiwnych mężczyzn.

Edited by Kali(NIE)baka
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech patrzą ci, dla których związek oznacza życiowe spełnienie. Jeszcze gorzej można skończyć niż ten koleś. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, mac napisał:

Niech patrzą ci, dla których związek oznacza życiowe spełnienie. Jeszcze gorzej można skończyć niż ten koleś. 

Wcześniej czy póżniej każdy z nas będzie w tym związku choćby tylko po to by póżniej na starość niedogorywać w samotności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że zobaczy to na tym forum większość chłopaków która  jeszcze żyje jakąś iluzją, że facet bez kobiety jest nikim albo że "mimo 26 (czy ilus tam lat ) nie miał jeszcze kobiety". Zobaczyć i oglądać to na ripicie. Jestem przekonany , że taka sytuacja miała miejsce u wiekszości mężczyzn z forum którzy sa po rozwodzie albo w trakcie. U mnie wielokrotnie.

Tak jak człowiek powinien gromadzić zasoby na trudne czasy (choroba, brak pracy) tak powinien odkładać po pare złotych miesięcznie, żeby w takich sytuacjach (oczywiście nie w okresie pandemii) po prostu odwinąć sie na pięcie i wyjść z domu. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, SSydney napisał:

I nawet gdybyś takiemu powiedział prawdę to by się tylko na Ciebie obraził. 

Ludzie nie lubią słuchać prawdy i przyznanie się do błędu to walka z ego. 

I to jest zaraza. Ludziom bez dużej dozy autorefleksji, pozostaje tylko czekać, aż zostaną 'skopani' i się obudzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guys, nie wpadajcie w skrajność, takie zachowania między partnerami to jednak nie jest norma. Pani na moje oko mocno zaburzona.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Frank89 napisał:

Wcześniej czy póżniej każdy z nas będzie w tym związku choćby tylko po to by póżniej na starość niedogorywać w samotności.

Nie rozśmieszaj mnie. 

  • Like 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@leto norma to to nie jest ale zdziwiłbyś się w ilu domach za zamkniętymi drzwiami tak się dzieje. 

Już kiedyś opisywałem kilka takich przypadków. 

2 minuty temu, Kali(NIE)baka napisał:

Ludziom bez dużej dozy autorefleksji

Czytaj 3/4 społeczeństwa. 

Wejdź na taki wykop, niby poza głównym nurtem a białorycerstwo aż się wylewa. 😁

@mac też się uśmiałem. 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze że gościu to dał w internet może komuś się otworzą oczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Straszna kobieta.

Brak szacunku dla własnego męża.

Ale najgorsze, że klnie na chłopa w obecności ich córki.

Tragedia!

Ciekawe, czego młoda się nauczy od mamusi ?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, SSydney napisał:

Wejdź na taki wykop, niby poza głównym nurtem a białorycerstwo aż się wylewa.

Dlatego czytam Braci Samców.😎

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak by mi tak z ryjem wyskoczyła to zamknął bym te drzwi razem z nią z taką prędkością że znalazła by się w pokoju obok :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dramat. Można odnieść wrażenie ze facet próbując zaistnieć w sieci (przez upublicznienie filmu) stara się coś przekazać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się zagotowałem po zobaczeniu tego że od razu posta założyłem. Nie widziałem że już jest. Brawo za szybką reakcję i props dla Stanowskiego. Filmik faktycznie groteskowy do pewnego momentu. Potem tego człowieka żal. Ja nie wiem czy on sam to wrzucił do internetu, czy jakimś cudem się to wydostało. Przecież wszystko widać, twarze pewnie mają sąsiadów, kolegów z pracy, rodzinę jakąś. 

Kolejna sprawa to znieczulenie na to lżenie, on się nawet nie zająknął. To świadczy że musi być do tego przyzwyczajony i nie zna innej rzeczywistości. Potem jeszcze obelga co do wagi choć pani sama nie jest miss. A na to wszystko patrzy córka której przyszłość będzie tak wyglądać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By maggienovak
      Super, że powstał ten wątek na forum. 
      Wrzucam go do rezerwatu. 

      Panie, jakie my mamy zdanie w temacie?!

       
    • By ewelina
      Dziś obchodzimy Dzień Babci, jutro Dzień Dziadka. Naszła mnie więc refleksja, żeby poświęcić im ten temat.
       
      Jakie macie wspomnienia dotyczące Waszych dziadków?
      Odegrali (odgrywają) ważną rolę w Waszym życiu, czy może marginalną?
      Co im zawdzięczacie?
      Czy chcielibyście ich w przyszłości naśladować?
      Jakie macie fajne wspomnienia z nimi ?
      Co myślicie o tym święcie- jest potrzebne? Celebrujecie?
       
      Kto ma ochotę, zapraszam do wypowiedzenia się.
    • By deleteduser44
      W nawiązaniu do audycji Marka, wrzucam temat do przegadania w sam raz na chłodne jesienne wieczory, pytanie; czy jesteśmy kowalami własnego losu?
      Pomijając już pierdy ''kołczów'' którzy twierdzą że tak, a swój los poprawisz jak kupisz u niego cały pakiet ''motywacyjny'' wklejam fragment tekstu z księgi Kohaleta ze ST;
       
      '' I znowu widziałem pod słońcem, że szybcy nie rozporządzają biegiem, ani bohaterowie walką, ani mędrcy chlebem, ani roztropni bogactwem, ani rozumni upodobaniem, lecz, że w swoim czasie wszystkich spotyka przypadek. ''
       
      Uważam że ta myśl jest chyba najbardziej trafionym fragmentem z całej Biblii, który świetnie opisuję mechanizmu zarządzające światem.
       
      Znajomy mnie zapytał, a co na to miłosierny Bóg?
      Odpowiadam mu po chwili; a kto stworzył takie zasady??
       
      Tutaj wklejam obrazek który pokazuje jak to wygląda w praktyce
       
        Photo:
      Photo:
      Photo:
       
      Oczywiście, starać się zawsze warto, pracować, uczyć się, ale początki naszego życia, rodzina, wychowanie, środowisko determinują je bardzo mocno, mają wpływ na nasze decyzje, co przekłada się na tzw sukces.
       
      Drobne różnice od początku życia kumulują się, aż w końcu to one zdecydują o twoim sukcesie. A osobista mądrość i pracowitość to niestety sprawa drugorzędna. Niektórym zdolnym się uda dzięki szczęściu, ale więcej jest takich, którzy polegną gdzieś po drodze.
       
      Temat może dość pesymistyczny, nie mniej jednak zapraszam do dyskusji.
       
       
       
    • By maggienovak
      Chciałam się doradzić. Myślę, że to jest kolejna historia, która przedstawia problem zbyt dużej ufności, a przede wszystkim -brak zorientowania w przepisach prawnych.
      Na koniec skróconej historii konkretna prośba o radę/rady.

      Dziadek mojego męża od kilku lat pozostawał w związku nieformalnym z pewną panią seniorką. Wydawała się bardzo sympatyczna. Najprawdopodobniej mieli ze sobą romans na etapie istnienia małżeństwa dziadków mojego męża (nie wiem, czy to aż tak istotny szczegół). 
      Dziadek niedawno zmarł. 
      Co wynikło:
      - PARTNERKA DZIADKA POSTANOWIŁA SKREMOWAĆ ZWŁOKI DZIADKA I POCHOWAĆ GO W RODZINNEJ MOGILE. Dziadka życzeniem było : mieć pochówek katolicki i chciał spocząć przy córce (matce mojego męża). Dziadek owej woli niestety nigdzie nie zapisał, nie uregulował prawnie. Powiedział mojemu mężowi, kolejnemu wnukowi miesiąc temu, gdzie są pieniądze na pochówek i dokładnie opisał swoją ostatnią wolę, czyli jak ma wyglądać jego pogrzeb. Miał zaawansowanego raka, więc już był przygotowany na fakt odejścia z tego świata. O tych pieniądzach również wiedziała oczywiście partnerka. Pieniądze były trzymane "w skarpecie".
      - partnerka dziadka nie poinformowała nas o tym, że dziadek o tygodnia leżał w szpitalu (w znacznie pogorszonym stanie, wprost definiując - był na tym etapie umierający, jego stan szybko się pogorszył), poinformowała nas o śmierci dziadka 8 godzin po śmierci. 
      - podkreślam, że dla nas ten aspekt jest najmniej istotny, rozumiemy to, że ta kobieta żyła z dziadkiem, więc mogła mieć prawo (czy nawet z sentymentu) do jego dóbr materialnych, mogli też sami zadecydować o wielu inwestycjach, czy swoich przedsięwzięciach finansowych, dziadek niczego nie spisał, więc skąd mamy wiedzieć, czy miał zamiar coś zostawić wnukom, ALE: gdy pogorszył się stan zdrowia dziadka (chodzi o problemy ze świadomością) sprzedała jego samochód i inne sprzęty. 
      - wujek (syn dziadka) zmarł i pozostało po nim mieszkanie do zlicytowania. Przez chwilę z Moim myśleliśmy, by kupić to mieszkanie, co się okazało - kilka tygodni temu syn partnerki dziadka kupił to mieszkanie. Najprawdopodobniej za pieniądze naszego dziadka, wiedzieliśmy, że dziadek ma jakieś oszczędności, ale nikt się tym nie interesował, nadal podtrzymujemy to, że to były dziadka pieniądze i mógł robić z nimi co chciał. 
      - partnerka dziadka ma upoważnienia do wszystkich spraw dziadka - od informacji medycznej po sprawy bankowe. 

      Po bardzo chamskiej i krótkiej (ze strony owej partnerki) rozmowie okazało się, że :
      - zmieniła miejsce pochówku, bo mieszkamy tak daleko i nikt nie będzie niby z tej racji przyjeżdżał na grób dziadka!!!!!!!! 
      - co z pieniędzmi dziadka na pochówek? I tu cytat : "mogę nawet je przepić, co wam do tego?!" Dziadek jasno powiedział - te pieniądze mają być na organizację jego pochówku!
      - ma w planach sprzedać miejsce, w którym dziadek chciał zostać pochowany. 
      - nie uzasadniła, dlaczego ma być kremacja zwłok, skoro jest to sprzeczne z ostatnią wolą dziadka. 

      Być może mamy ujowego prawnika, ale powiedział nam, że bez jakiekolwiek pisma/dowodu/zapisu ostatniej woli, to nic nie zrobimy. Może mogło być tak, że dziadek w ostatnich godzinach życia powiedział partnerce, że chce zostać skremowany.... 
      Nie wejdziemy im na mieszkanie (dziadka i tej partnerki), by nawet szukać jakiś dokumentów, bo niby jak. 
      Prawnik radzi się pogodzić z tym faktem.
      Sprawę majątku dziadka - niech ta kobieta se bierze pieniądze, ale męczy nas fakt, że być może ona bez jego zgody w ostatnich tygodniach życia postanowiła przytulić sobie to, na co pracował całe życie, nie chcemy tej kobiety źle oceniać.

      Czy możemy coś zrobić? Chcemy spełnić ostatnią wolę dziadka. 
      @Mosze Red
    • By Analconda
      Siema!

      Dziś opiszę Wam komedię w jakiej biorę udział od wielu lat.
      Przeczytacie dziś o prostactwie o jakim Marek nigdy nie mówił w audycjach.

      Mój ojciec całymi dniami gra w czołgi z kolegami. Nie pracuje bo mu się nie chce, ciągnie socjal. Jedyny pracujący w domu to jestem ja bo mama wyprowadziła się nie dawno - miała już dość tego Janusza.



      Śniadanie, obiad, kolacja - najpierw je razem ze swoim kochanym pieskiem. W czasie gdy on je to rozsiada się tak że by korzystać z kuchni trzeba się o wszystko prosić by się łaskawie przesunął. Jak zje to idzie grać w czołgi.

      Ja rano lecę do roboty, codziennie wieczorem muszę mu powtarzać, że ma być cicho bo chcę się wyspać. Janusz ma słuchawki na uszach i chyba słaby słuch bo on nie mówi a drze się do mikrofonu rozmawiając z kolegami którzy też grają w czołgi. Celowo chrupie czipsy i paluszki aż go słychać w całym mieszkaniu.

      Przychodzę z roboty i słychać od razu sranie i bekanie. W jego towarzystwie im głośniej tym większy poklask. Beka, czka i pierdzi specjalnie.
      Często jak przychodzę do domu to leci szybko do kibla zrobić na złość. (tak, on chce by tam jebało)
      Zasób słownictwa też nie jest imponujący.
      W ekipie jest najsłabszym ogniwem - mówi jako ostatni, przerywają mu a wtedy zaczyna głośno bluzgać.

      Ma wolny pokój gdzie mógłby sobie drzeć japę. Ale nie, lepiej siedzieć w salonie. Już go ustawiłem i niedługo się przeniesie. Ale bez wielokrotnego powtarzania  miałby to gdzieś.


      Zna się na wszystkim.
      By w czymś pomógł, zrobił coś trzeba się prosić czasem i tygodniami bo on zrobi ale "zaraz".
      Piesek jest dla niego najważniejszy.
      Inwestycja w siebie to głupota.
      Sprawą honoru jest aby w sklepie pierdnąć przy ekspedjentce albo chociaż beknąć.
      Jest agresywny na drodze, blokuje, szeryfuje.
      Masz inne zdanie niż on? To spierdalaj.
      Robisz coś swoim sposobem? Ty to chyba głupi jesteś.
      Coś Ci się udało? On by zrobił lepiej.

      Kupiłem rower, przyszedł popatrzeć jak podpinam przednie koło i kierownicę. Poszedłem po część do pokoju, wracam a ten na siłę dokręca jakąś śrubę przy kole oczywiście mało nie zepsuł a to trochę kosztowało. Mówię mu o tym - to sobie poszedł.

      To samo z komputerem. Kupiłem to on leci od razu by złożyć po swojemu. Zaczął kopać kartony w pokoju mówiąc że on w syfie składał nie będzie. Powiedziałem że sam dam radę - no to mam się pierdolić jak coś zepsuję. Oczywiście o żadną pomoc go nie prosiłem.

      Wyciągam pizze z piekarnika zawsze podważając ją drewnianą łyżką od lewej strony, zawsze jak to widzi to "daj to kurwa to się inaczej robi" i się z tym szarpie. XD



      Dieta Janusza to ciastka, kawa, bułeczki i kiełbaski z piwem.
      Bęben wielki od wywalonych jelit. Żadnego ruchu oprócz przewracania się z boku na bok podczas snu.
      Kupiłem jakieś suple i drążek do podciągania.
      Po co? Do podciągania. Za ile? 130 euro. Ty to głupi jesteś po co Ci to!? Chociaż raz się dasz radę podciągnąć?

      Wydawawało by się - prosty robotnik? Otóż nie. To fachowiec który mógłby jeździć samochodem z wyższej półki jak każdy fachowiec w Niemczech. Ale po co? Praca męczy - dosłownie to mówi.



      I o wiele więcej. Mógłbym o tym napisać chyba całą książkę. Teraz napisałem to co jest "normalne" bo robi rzeczy o jakich wstyd pisać a w niektóre mało kto uwierzy.



      Najgorsze jest, że brat bierze z niego przykład. Rośnie drugi prostak dla którego umycie zębów to strata czasu.



      Tak tylko piszę, wytrzymuje z nim i wyprowadzka się nie opłaca. W końcu może prostaka nauczę kultury.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.