Jump to content

Recommended Posts

Howgh ekipo! Ponieważ jakoś nie idzie mi temat z kalisteniką, zacząłem się zastanawiać nad sprzętem do ćwiczeń siłowych, który mógłbym zakupić. Na tą chwilę myślę nad dwiema opcjami: kettle albo taśmy oporowe. Generalnie zależy mi na tym, żeby w miarę ogarnąć większość partii mięśni bez nadmiernego wykosztowywania się. Co byście poradzili?

Link to post
Share on other sites

Ja sobie robię pompeczki. Małe ilości, ale często. Co godzinę robiłem 10 pompek przez 10 godzin. W tym tygodniu 15 co godzinę. W przyszłym 20 co godzinę itd. Dziennie wychodzi luzem ponad setka. Chce dorzucić brzuszki w takim samym systemie a potem dorzucać różnych ćwiczeń żeby większość dnia schodziło na ćwiczeniach. Obecnie siedzę w domu więc się nie spinam nie wiadomo jak, a poprawia to humor i ogólne samopoczucie. 

 

Wpadłem na to zaczynając zabawę w to:

 

 

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Exar napisał:

Dobry orbitrek + hantle regulowane i masz siłownię w domu.

Orbitreka nie potrzebuję, do kardio mam buty i dużo przestrzeni dookoła :D

 

@Trevor tak, ale w ten sposób trenujesz tylko niektóre partie mięśni, stąd moje pytanie o kettle (bo pozwalają na większy wachlarz ćwiczeń, niż hantle) i taśmy (które niedawno odkryłem, są tanie i wydaję mi się też uniwersalne).

Link to post
Share on other sites

Ja też w zasadzie ćwiczę tylko w domu, głównie pompki i podciąganie oraz brzuchy. Pompki zazwyczaj w trzech wariantach - klasyczne, ze stopami na krześle oraz pionowe na poręczach krzeseł. Do tego worek bokserski, ok godziny 3-4 razy w tygodniu. Kiedyś trenowałem tak przez kilka lat, efekty nie były imponujące ale wyglądałem na prawdę dobrze. Teraz wracam do aktywności po poważnej kontuzji...

Link to post
Share on other sites

Regulowane hantle i drazek do podciagania. To podstawa dla mnie. Kettle są fajne, ale mniej uniwersalne od hantli, ja zainwestuje w następnej kolejnsci tylko w dwa ciezsze (dla mnie to 20-24 kg każdy). Wszelkie maszyny od razu wykluczam, u mnie robilyby za wieszaki/łapacze kurzu. 

Link to post
Share on other sites

Orbitrek super sprawa ale wiadomo $, taśmy ( gumy ) oporowe wspaniała sprawa. Ja mam jeszcze Kettle i drążek, ławka skośna do brzuszków i poręcze do pompek. Super trening,  systematycznie robiony i tluszcz z brzucha prawie całkiem zjechał. Teraz jest 6 pak. Ale powtarzam to nie jest magiczne 21 dni , tylko systematycznie półtorej godziny dziennie pracy przez kilka dobrych miesięcy  ( czasem w niedzielę odpoczywam , nie ćwiczę nic).

51 minut temu, leto napisał:

@Piter_1982 wiosła - to znaczy?

Wioślarz pewnie. Też super rzecz, nie jakaś mega droga.

Link to post
Share on other sites

A moim zdaniem nie ma co wydawać pieniędzy na skręcane hantle, dodatkowe sztangi i tego typu rzeczy do domu. Zajmuje tylko miejsce i większość jest żeliwna. Proponuję zaopatrzyć się w jakieś kettle + może bumpery/plate z crossfitu. Różne obciążenia i z tym działać. Możesz też podpiąć się na fb pod jakąś grupę z crossfitu gdzie są wrzucane gotowe treningi z rozgrzewkami itd. Wszystko na czas kwarantanny. Klub wypożyczał kettla + plate tak jak pisałem wyżej. Jak nie chcesz wydawać większych pieniędzy to możesz popatrzeć gdzie na miesiąć jakiś klub fitness może dać Ci rowerek czy coś. O ile potrzebujesz. Ale rowerku bym nie brał tylko właśnie wiosła. One będą najlepsze tylko trochę miejsca zajmą (długość 2.5m jakoś, ale plus taki, że możesz jest ustawić do pionu jak nie używasz i są lekkie). Co więcej - resztę zrobisz z ciężarem własnego ciała. Trening metaboliczno-kondycyjny w formie padnij/powstań, skakanki, przeskoków i tak dalej. Wykroki, przysiady, wyciskania - wszystko z kettlami bez problemu. Jednorącz, oburącz - kombinacji jest mnóstwo. Mówię Ci to jako kolega z forum, który jest związany od małego ze sportem i trenuje codziennie. Też musiałem kombinować ze sprzętem i mam teraz mini siłkę w domu. Wszystko co potrzebne do planów, które dostaję od trenera pod swoją dyscyplinę.

 

Podsumowując to co ja bym Ci proponował:

- gumy mini-band + power band

- kettle

- drążek

- plate/bumper

- wiosła (opcjonalnie, bo przecież cardio możesz też zrobić w terenie :))

 

Dodatkowo co by było spoko, żeby bardziej o siebie zadbać:

- roller

- może jakiś kijek, żeby popracować nad mobilnością górnych partii

 

Pisz nad czym się zastanawiasz :D

Link to post
Share on other sites

@WoLe z ręką na sercu, tak ze 2 ostatnie tygodnie, i to niezbyt intensywnie. No jakoś mi to nie idzie.

 

@Młody Samiec szukam przyrządów do ćwiczeń siłowych, uniwersalnych (dających możliwość ćwiczenia większości partii mięśni) i lekkich (perspektywa przeprowadzki niedługo), w miarę tanich. Od kardio, tak jak pisałem, mam buty i świeże powietrze - od niedawna chyba nawet nie wlepiają za to mandatów :D

Link to post
Share on other sites

Chłopie jak po 2 tygodniach można stwierdzić  czy coś idzie czy nie. Nauka muscle-up'a zajęła mi ponad miesiąc, po roku zrobiłem 13 w jednej serii to tak dla porównania ile mniej więcej musisz czasu poświęcić.

Link to post
Share on other sites

@WoLe mam takie podejście, że jak mi coś nie podchodzi w ćwiczeniach, to zmieniam na inne. Siłownia, wspinaczka - to mi pyknęło "od pierwszego wejrzenia". Szukam teraz czegoś, co też pyknie, tyle że w warunkach domowych, z oczywistych względów.

Edited by leto
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, leto napisał:

Generalnie zależy mi na tym, żeby w miarę ogarnąć większość partii mięśni bez nadmiernego wykosztowywania się.

Żelastwo kosztuje. Na Twoim miejscu teraz bym ćwiczył z ciężarem swojego ciała. Możesz też kupić sobie trx. A żelastwo dokup później bo jak się skończy epidemia to będzie sporo wyprzedaży.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Polecam zamiast pompek przerzucić się na burpee,zamiast robić codziennie 300 pompek zaczałem robić 100 burpee i efekty są o wiele lepsze,do tego codziennie drążek i na co mi siłownia.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Exar napisał:

Dobry orbitrek 

To najgorszy z możliwych sposobów wydania pieniędzy.Niska intensywność w odciążeniu za wysoką cenę.Nie wspomnę o ilości zajmowanego miejsca.

10 razy bardziej sprawdzi się stepper - spalisz więcej kalorii,wytrenujesz pośladkowe,2głowe,łydki dużo mniejszym kosztem.

4 godziny temu, Piter_1982 napisał:

Jak masz pieniądze to wiosła

+ dużo miejsca 

 

Według mnie najbardziej praktyczny zestaw to:

-Solidny gryf olimpijski (nie żałować $)

- 2 sztangielki +mocowania na klips w ostateczności wkręty

-Obciążenia w zależności od zaawansowania dobrze by był mieć z 200kg chociaż wiadomo że koszta,dlatego przychodzą:

-Gumy oporowe (markowe) co by nie pękły

-Ketle

-Stojak na sztangę z regulacją

-Ławka z regulacją 

 

 

-

 

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Maninblack napisał:

To najgorszy z możliwych sposobów wydania pieniędzy.

Według mnie samo robienie "cardio" w domu to idiotyzm.

Edited by Baca1980
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Baca1980 napisał:

Według mnie samo robienie "cardio" w domu to idiotyzm.

Co kto lubi i mocno zależy to od stylu życia i zapewne wieku.

Dla mnie marnotrawstwem czasu jest chodzenie na siłownię, albo bieganie lub jeżdżenie w plenerze. Wdychasz spaliny, jesteś zależny od pogody i ruchu ulicznego, albo tracisz 2 godziny na trening i 1 godzinę na dojazd? haha

 

Przy orbitreku w domu możesz zrobić w trakcie wszystko, uczyć się, czytać, oglądać jakiś sport. Jeśli ktoś jest zajętym człowiekiem, orbitrek to idealne rozwiązanie na codzienny trening i utrzymanie formy.

 

3 godziny temu, bassfreak napisał:

Też mam ten problem bo ile można pompek , przysiadów i drążka

Kwintesencja ćwiczeń w domu. Ja nie wiem nawet, że trenuję codziennie. ;)

 

3 godziny temu, Maninblack napisał:

To najgorszy z możliwych sposobów wydania pieniędzy.Niska intensywność w odciążeniu za wysoką cenę.Nie wspomnę o ilości zajmowanego miejsca.

Kwestia kasy i miejsca to już kwestia względna. Na tej zasadzie najlepiej biegać dookoła bloku. Tanio i miejsce jest.

Są tanie i badziewne orbitreki. Ja mam półprofesjonalny, wybierany pod kątem funkcji i moich parametrów. Ćwiczę najczęściej interwałowo z pulsometrem na wysokich obciążeniach koła, efekty mam więc nie będę tu dyskutował.

 

Edited by Exar
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.