Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
deleteduser10

Gdzie sprzedać kolekcję znaczków?

Recommended Posts

Odziedziczyłem po Ś.P wujku jakiś czas temu pokaźną kolekcję znaczków pocztowych. Łącznie 11 klaserów. Najstarsze z nich sięgają lat 30-tych XX wieku. Wiele z nich to tzw. białe kruki z tego co się zdążyłem wywiedzieć.

 

Nie znam się na tym, ale chciałbym je w końcu, po 4 latach sprzedać. Wystawienie na Allegro pomijam - bo nie znam nawet przybliżonej wartości zbioru, a nikt nie kupi "kota w worku".

 

Jak pójdę do jakiegoś skupu filatelistycznego, to pewnie mnie orżną, bo wykorzystają moją niewiedzę.

 

Gdzie zatem najlepiej je opchnąć? Albo inaczej, kto mógłby zrobić mi orientacyjną lub nawet profesjonalną wycenę kolekcji?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

znajdź forum filatelistów i tam zasięgnij opinii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co się orientuję Vinc trafiła ci się niezła kasa= nie spierdol tego.

Forum filatelistów to jedno. Możesz zasięgnąć opinii w sprawie pewniaków.

Ale wg mnie najważniejsza sprawa to nawiązać znajomość z jakimś kumatym starszym panem, które powie ci co masz a przede wszystkim gdzie to opchnąć.

 

Za dzieciaka znałem takiego jednego. Z jednej części jednej strony klasera dom pobudował.

Miał dzieci. Z tego co odziedziczyły też pobudowały domy.

Tyle, że mogły ich pobudować ładnych kilka gdyby nie okazały się cymbałami.

Weź tą historyjkę pod uwagę.

 

No i nie rób niczego na szybko.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vincent, jeszcze jedna metoda  2 - 3 niezależne wyceny, w rożnych miastach. Przychodzisz, mówisz że nie interesuje cię absolutnie sprzedaż tylko chcesz wycenić. Płacisz za wycenę i tyle, robisz 2, a najlepiej 3 dla pewności. Jeśli nie ma dużych rozbieżności najprawdopodobniej wyceniający był względnie uczciwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoretycznie się zgodzę Red. Jednak weź pod uwagę, że to towarzystwo nieco zamknięte i kiedy pojawi się news o nowej partii do wzięcia może się zrobić nieco dziwnie.

Swojego czasu znajoma miał trochę kamyczków do opchnięcia. Wycena w każdym kolejnym miejscu dotyczyła niższej kwoty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety w zamkniętych środowiskach trzeba się z tym liczyć. Jeszcze jedna uwaga gdy już poznasz wartość zastanów się nad wystawieniem całości lub najcenniejszych egzemplarzy w domu aukcyjnym  ;)  dobra forma zbycia. Tyle że poznanie wartości towaru to podstawa.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dom aukcyjny = podatek. Nie bez powodu napisałem "powie ci co masz a przede wszystkim gdzie to opchnąć."

 

Choć w tym przypadku przydałaby się krysza, choćby Pikacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle że aukcja daje możliwość uzyskania dużo wyższej ceny niż uśredniona rynkowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lub z braku zainteresowania/ wskutek układu cena jest niższa. Teoretyzuję, o aukcjach guzik wiem.

Ale w takim przypadku już na dzień dobry kłania się skarbówka. Nie wiem co prawda czy wujek to najbliższa rodzina = 0%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i po wycenie uważaj, żeby Ci chaty nie zrobili. Ja bym pojechał do innego miasta i starał się to wykonać anonimowo. Kiedyś były giełdy filatelistyczne, tam trzeba popróbować. Zrób inwentaryzacje i opisuj wszystko korzystając z ocen an takich giełdach. P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Ksanti
      Drodzy Bracia mam do was dzisiaj takie szybkie pytanko, sprawa dotyczy prawa handlowego.
       
      Case study:
      1. Jest produkt x, który został zakupiony przed kwarantanną podczas okresowej promocji -50% (za połowę ceny) - chyba trwała miesiąc lub niecały.
      2. Ogólnie sklep oferuje gwarancje w postaci 3 miesięcy od daty zakupu na zamianę modelu jeśli nie będzie pasował z tym, że trzeba dopłacić różnicę cenową.
       
      Jeszcze nie minęły 3 miesiące, więc można zamienić produkt.
      [Zakupiony został produkt za połowę ceny ale:
      a) obecnie jest już niedostępny
      b) wrócił do swojej starej ceny
      Podałem 2 możliwe warianty, ponieważ na chwilę obecną jeszcze nie wiem, który z nich jest prawdziwy ale też może się okazać, że to zupełnie nie istotna informacja.]
       
      Pytanie brzmi:
      Czy przy zamianie produktu x na inny model można się powołać na to, że zawarło się umowę w chwili kiedy produkty były za połowę ceny? (chyba nie wszystkie)
      Chodzi o to, że wszystkie produkty teraz mają dosyć wysoką cenę i aby wybrać produkt taki jaki chciałem musiałbym sporo dopłacić a też wybór bardzo słaby.
      Chyba nie mogę już się wycofać z tej transakcji, tyle, że albo mam dupny wybór albo muszę wybulić - trochę się nadziałem z tą promocją 😕
       
      Dodatkowe info:
      1. Z powodu kwarantanny nie mogłem zamienić wcześniej.
      2. W internecie nie ma nigdzie wzmianki o tym rabacie.
      3. Jedynie rachunek wskazuje na to, że produkt "średniej półki" kosztuje mniej od najtańszego.
       
       
    • By Dworzanin.Herzoga
      https://major-suchodolski.cupsell.pl/k/all
       
      Niektóre wzory są dosyć zabawne, np kształt butelek po nitro ustawione w sposób kojarzący się z logo adidasa, czy trochę obrazoburcza koszulka "bohaterowie".
      Jednak ogólnie to paranoja, ciężko mi uwierzyć, by coś stamtąd się sprzedało, chociaż kto wie?
       
        
       
       
      Więcej coś nie mogę zalinkować, przejrzyjcie sobie tę stronkę, jeżeli ktoś chce się zaszokować tą kolekcją.
       
      Poniższą koszulkę chyba wycofali ze sprzedaży, bo na wykopie jest screenshot z tym wzorem, a w sklepie nie widać:
       

       
    • By Mosze Black
      Cześć bracia, ogólny sytuacja wygląda następująco i proszę o radę:
       
      Mam cyfrowy produkt, który chciałbym sprzedawać i teraz jak sb wszystko posprawdzałem to wychodzi mi mniej więcej coś takiego (dodam, że na razie w tym temacie jestem zielony) :
       
      1. Potrzebuje strony sprzedażowej, tzw. landing page, więc rejestruje się na landingi.com, robię sb stronę, i płacę 39 zł miesięcznie za najniższą subskrypcję. Powiedzmy, że landing już sb zrobiłem. 
       
      Z racji, że nie zajmują się dystrybucją i płatnościami, muszę znaleźć coś, co się tym zajmuje, więc:
       
      2. Rejestracja na shopify, żeby zajmowali się płatnościami i dystrybucją na meila, koszt 29$ na miesiąc. 
       
      3. Teraz trzeba ogarnąć domenę i serwer, żeby podpiąć stronę, więc wybrałem sb seohost.pl i strona pl plus serwery na 6 miesięcy dają koszt 43zł.
       
      4. Dodatkowo rejestracja na paypal, żeby shopify przelewało kasę tam a nie na konto, w banku, gdyż na razie się tym zajmę hobbystycznie i zobaczę co z tego bd, na razie nie mam zamiaru rejestrować działalności gospodarczej, a nie chcę żeby ktoś się później dowalił o jakąś pierdołę. 
       
      Całość 200 zł
       
      I teraz pytanie, czy dobrze to wszystko rozumuję? I czy nie dałoby radę jakoś inaczej rozwiązać systemu płatności i dystrybucji inaczej niż na shopify, planuje zrobić landing z dwoma przyciskami i na razie w zasadzie tylko tyle i sb będe to modernizował i obczajał z czym to sie je. Sprawy marketingowe pomińmy, tu już ogarniam temat. 
       
      Ogólnie dałoby radę ten system ulepszyć jakoś, nie zapomniałem o niczym? Fajnie by też było jakby się okazało, że płatności i dystrybucję tych produktów cyfrowych mogę rozwiązać jakoś łatwiej ^^. 
       
    • By Morfeusz
      Marcin Osman to ciekawa postać. Potrafi robić sprzedaż i ma dość pragmatyczne podejście do biznesu, wzorując się na np. Garym Vaynerchuku.
       
      Ciekawy wywiad o znaczeniu treści i marketingu w sprzedaży. Wykorzystaniu różnych kanałów, cięciu kosztów stałych, rozwoju biznesu i jego automatyzacji.
        Dla mnie dobra, pozytywna motywacja biznesowa.
      Co Wy o nim myślicie?
       
       
    • By Deleteduser03
      Jak wy byście zareagowali, gdyby do was podszedł? Czy bylibyście agresywni? Możliwe, że ktoś mógłby nawet dać mu kuksańca. Ale na pewno unikał takich osób. Jakiś miły staruszek i młode dziewczyny. Wiedział co robi. Tak wiem to pewnie fake. Ale myślę, że gdyby nie był są osoby co na pewno zrobiłyby to. 250 zł no nieźle. Prawdą jest, że każdy ma swoją cenę. Kwestia tylko jak wysoką. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.