Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Postanowiłam się tym podzielić z Wami, bo nie ogarniam tego - za mały móżdżek ma :(.

Jeśli zły dział, proszę Szanowną Moderację o przeniesienie, dziękuję :).

 

Tak więc, dziś słuchając na YT "Tatiana Mitkowa":

 

 

 

 

 

 

Spotkałam się pierwszy raz z takim słowem "pick - up" i postanowiłam sprawdzić i natrafiłam na takie artykuły:

 

https://pl.psichiatria.org/jak-rozpoznac-pikap-i-go-odebrac-instrukcje/

 

 

http://www.pl.ladyland98.com/psihologiya/83421-pikaper-kto-eto-kak-raspoznat-pikapera-v-zhizni.html

 

 

Muszę to sobie przestudiować, ale nie ukrywam, że lekki szok. 

 

:(

 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież masz ba forum masę tematów o PUA.

 

Odsyłam do opcji szukaj, tym razem skończy się tylko warnem. xD 

Dzołk z elektrody. 

 

16 minut temu, Nefertiti napisał:

Muszę to sobie przestudiować, ale nie ukrywam, że lekki szok. 

Bo? Nie bardzo wiem jaki masz cel w temacie? 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Nefertiti napisał:

Muszę to sobie przestudiować, ale nie ukrywam, że lekki szok.

Ojej, panowie podrywają panie, masakra jakaś. 

 

O PUA nie słyszałaś? Rozwinięcie tego skrótu to "Pick Up Artist", czyli dosłownie tłumacząc "artysta podrywania". 

 

O co w tym wszystkim chodzi? O wzbudzenie możliwie największego zainteresowania płci przeciwnej. Straszne, co nie? Ale żeby nie było każdy kij ma dwa końce. Panie także uwodzą i manipulują, jak? Makijaż, zabiegi, operacje, szpilki, spódniczki, push upy. Gdy już pacjent złapie się na haczyk to dają wersję demo, seks na zawołanie, otaczają mężczyznę ogromną ilością pozytywnych emocji by osiągnąć cel, zazwyczaj umowę cywilnoprawną i dzieci, a później wychodzi ich prawdziwa natura. Kończy się seks, facet jest na drugim miejscu i musi zapindalać jak mały samochodzik, znam takich co na kilka etatów jadą, często tylko po to, by jak najmniej czasu spędzać w domu.

  • Like 7
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Imiennik Z większością tego co napisałeś się zgadzam, tylko puasi, wyrywają dla czerpania satysfakcji z tego, że byli w stanie kogoś zaciągnąć do wyra/podbicia ego. A kobity dla profiltów. Co jest bardziej "niemoralne"? Nie mnie oceniać. 

Fanty/atencja/bajera za seks, a w przypadku kobiet seks/emocje za fanty. 

Edited by prod1gybmx
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 lata na forum i nie wiedzieć takich podstaw 🤦‍♀️

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

🤔 Myślałem że chodzi o auto , a tu o "dupczenie" temat zahacza, tyle że nie wiem czy chodzi o to jak rozpoznać takiego "pikapa" i się nie dać czy jak zostać 😆.

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@prod1gybmx

Co jest bardziej niemoralne? Mam kilku znajomych co zmieniają panny jak rękawiczki, nawet znam część tych lasek. W tym przypadku zasada "swój do swojego ciągnie" jak najbardziej jest na miejscu? Czasami jeden po drugim robią tą samą pannę. Bo bliższym zapoznaniu się ze sprawą nie zazdroszczę im tej obfitości, zwykle są to dziewczyny 5-6/10 z pustostanem czaszkowym i zaawansowanym szałem macicy. Sam się trochę w to bawiłem, szybkie FBW i zmiana, bez żadnych zobowiązań. Żadna z tych relacji nie dała mi tego, co bym chciał, uznaję to za zwykłą stratę energii i dawanie ujścia popędom. Gdyby podsumować stratę czasu, energii, zasobów, to w moim mniemaniu divy lepiej się kalkulują. Skakanie z kwiatka na kwiatek jest dla mnie bez sensu.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, SSydney napisał:

Nie bardzo wiem jaki masz cel w temacie? 

Nie mam nic ukrytego, zwyczajnie w świecie coś mi mówiło - zapodaj. 

Może coś się dowiem, czego nie wiem, coś co mi umknęło?

 

A jeśli zostanę ukarana, niechaj się tak stanie. Jedynie co mogę, to Przepraszam :(

 

 

44 minuty temu, Imiennik napisał:

Panie także uwodzą i manipulują, jak?

Zgadza się. 

 

-------------

 

Daleka jestem od manipulacji z premedytacją, nie ogarniam tych skrótów, gdzieś się o uszy obiło, ale nie szukałam tego by się tego uczyć i wykorzystywać. 

Wiem i też wyczuwam, że manipulacja jest obecna w życiu, "zakładanie różnych masek", ale żeby aż tak?

Próbuję swoje "puzelki" poukładać.

I jakoś teraz interesuje mnie to, czy aby nie manipuluję - ma się rozumieć nieświadomie i jak coś, to to chcę wyeliminować.

Bo mi to do niczego nie potrzebne. Jedynie uchronić się, odizolować się i unikać osób tak postępujących.  

 

Kurcze, staram się jak mogę, ale błądzę. 

 

Dziękuję Wszystkim tym, którzy udzielili się w tym temacie i za wskazówki. ☘️

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Nefertiti napisał:

Nie mam nic ukrytego, zwyczajnie w świecie coś mi mówiło - zapodaj

No fajnie zapodałaś ale co dalej? 

Chodzi mi openera do dyakusji.

 

Na przykład: "PUA brzydka konieczność mężczyzn czy podła manipulacja w celu uzyskania seksu".

Albo

 

"Czy PUA jest skuteczne czy to tylko bzdurne bicie piany". 

 

Chodzi mi o sam kontekst wrzucenia, żebyśmy wiedzieli o czym konkretnie chcesz gadać. Samo PUA to temat rzeka i jest dość rozległy. 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodge RAM jest zajebisty. 

Toyota Hilux i Nissan L200.

 

Godzinę temu, Nefertiti napisał:

Spotkałam się pierwszy raz z takim słowem "pick - up"

Dział forum "Na linii frontu -podrywanie" ma o tym kilka tysięcy postów. To jest właśnie pick up.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SSydney, wiesz chyba się zbyt wyrwałam z tym :(. Powinnam pierw się głębiej zaznajomić. 

Także nie bardzo wiem o co zapytać konkretnie - na tą chwilę. 

Kurczaki jaki wstyd :(.

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, Imbryk said:

Dodge RAM jest zajebisty. 

Toyota Hilux i Nissan L200.

Na to samo liczyłem widząc temat :D

Ale mnie się wszystko kojarzy z sexem, jak rzekł pewien wojak z dowcipu.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to się zapadnę pod ziemię. :(:(:(

Może to dobra lekcja w końcu dla mnie. 

Proszę o wybaczenie.

Dziękuję.

Pozdrawiam ☘️

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Rnext napisał:

Ale mnie się wszystko kojarzy z sexem, jak rzekł pewien wojak z dowcipu.

Aha, no to tak:

 

W Hiluxie tylko na pace w lecie, bo w kabinie na kanapie mało miejsca nawet w najdłuższej wersji.

 

L200 ma spoko nadbudówki na pakę, więc tutaj jesienne wygodne ruchanko.

 

RAM ma dupno kabinę, więc nawet na szybki numerek na budowie starczy.

12 minut temu, Nefertiti napisał:

Proszę o wybaczenie.

Wybaczam, ale za karę masz odbyć 

22 minuty temu, Nefertiti napisał:

Kurczaki

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nefertiti tu nie chodziło o karę tylko chciałem uzyskać suplement do tematu od Ciebie. 

Tak więc luzik.

 

Ja karać Cię nie będę a moja gadka do warna to nawiązanie do forów typu elektroda. pl 😂

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, SSydney napisał:

elektroda. pl

Czy oni tam mają Rezerwat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Imbryk

pierwsze kilka minut filmu o forach dyskusyjnych niewątpliwie wyjaśni sprawę.

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Nefertiti napisał:

Spotkałam się pierwszy raz z takim słowem "pick - up"

Film z 1978

250px-How_to_Pick_Up_Girls.jpg

🤣

 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nefertiti tak się pickupuje:

 

-Hej bejbe fajne włosy, dasz się zpickupować o 20 do mnie na chatę?

 

- Oczywiście tylko podjedź pick-upem mój drogi!

 

- Podjeżdżasz pick- upem i pickupujesz sroczkę do pickupa.

 

 

Obowiązkiem dobrego pickupa jest duży pickup, nie tylko w spodniach 😉

 

 

 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałam nie dawno właśnie ten filmik który @Nefertiti wstawiła. Nie zaskoczyła mnie jakoś bardzo, bo często z czystej ciekawości czytałam jakie sposoby na zaciągnięcie do łóżka mają PUA. Nie które mają sens, inne mniejszy. Zależy wszystko jak facet to zastosuję, niestety nie każdy ma dobre intencje. Warto wiedzieć żeby nie ufać za mocno 🙂

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ten filmik to niezły kosmos. PUAsi (czy tam ,,pickuperzy'') przedstawieni jako jacyś wszechmogący władcy marionetek którzy zawsze uprawiają seks na pierwszej (no dobra, w najgorszym wypadku na trzeciej) randce, mają całe stada niewolnic, które wykorzystują do różnych celów, kobiece mózgi piorą skuteczniej niż agenci Hydry w filmie Avengers.

Ech, gdyby to naprawdę tak wyglądało...

Rozwalił mnie ten fragment w którym ta babka powiedziała, że pickuper podczas kobiecego orgazmu wypowiada odpowiednią kwestię (,,od dzisiaj uprawiasz seks tylko ze mną'' albo ,,będziesz dla mnie pracować za darmo''), babce w tej chwili neurony się we łbie przestawiają i już po niej - nie chce, ale musi.

@Nefertiti, zamiast oglądać takie pierdoły, czytaj forum.

Zajrzyj tutaj:

Albo tutaj:

Albo tutaj:

Albo tutaj:

Wyrobisz sobie bardziej realistyczny pogląd na sprawę.

Edited by Xellos
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie o tym wszystkim rozmyślam i niestety, ale nie ogarniam.

I tak dochodzę do wniosku, że "jestem 100 lat za murzynami - jak to mówią" i  najwyższy czas usunąć się w cień, zejść ze sceny, bo już najwyższy czas "opanować siebie". 

 

@SSydney, @Imbryk - Dzięki :).

A tak po prawdzie Wszystkim Wam Dziękuję, za Wyrozumiałość, Cierpliwość i naprawdę bardzo dobre traktowanie, względem mojej osoby, która jest niedoskonała, ma wady i czasami przeginała. 

Wbrew pozorom, Jesteście Wielcy - Chłopaki i Dziewczęta ☘️❤️.

 

A tak na rozluźnienie, bo coś smęcę, to "zapewne brak bolca i baba dostaje pierdolca" :D

Muszę się zebrać. (Jakoś ten temat mnie podłamał.)

Do nikogo nic nie mam, bo i co. 

 

Tak, więc Wszystkiego Dobrego i Serdecznie Pozdrawiam :).

 

PS. Mam taką maleńką prośbę.

Proszę tego nie "lajkować" - chwila ciszy najodpowiedniejsza - Dziękuję ☘️

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Orybazy
      Pytanie do kolegów z mniejszych gmin, czy u was gminy robią jakąś mobilizację by wyrwać wóz strażacki?
      https://www.gov.pl/web/mswia/bitwa-o-wozy
      Jak to widzicie, akcja pozytywna czy manipulacja by zwiększyć ilość głosów. z małych gmin - elektoratu PIS?
       
      W moim województwie wygrywa Suchy Las gdzie wygrał Trzaskowski więc PIS się może na tym przejechać.
      https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26081644,woz-strazacki-pojedzie-do-najbogatszej-gminy-w-wielkopolsce.html?disableRedirects=true
       
      U siebie mobilizacji nie zaobserwowałem, WOT nie popychał, w kierunku urny wyborczej, kolbami karabinów, staruszków całe szczęście.
    • By DuchAnalityk
      Przypomniała mi się historia z mojego gimnazjum i mojej klasy.
       
      Mianowicie pewna dziewczyna, jedna z 3 najładniejszych w klasie grała na dwa fronty. Miała swojego chłopaka ze starszej o rok klasy, a z drugiej strony filtrowała,  a nawet regularnie się obmacywała z kolegą z mojej klasy. Nawet zaprosiła go kiedyś do domu, na jednej lekcji siedzieli za mną w ławce, więc słyszałem ich rozmowę, to o czym rozmawiali było obleśne, w szczególności, że ona miała chłopaka, a ten kolega o, którym mówię, był tak jakby facetem numer 2 na wszelki wypadek, ale nie do końca o tym chciałem pisać.
       
      W tamtych czasach, raz się nadarzyła okazja, że byłem z nią sam na sam, bo czekaliśmy na korytarzu na nauczycielkę, na dodatkowe zajęcia po lekcjach, rozmowa przebiegała normalnie, miło się rozmawiało, więc poprosiłem ją o numer i nagle ten agresywny ton: "PO CO CI !?". Nic nie odpowiedziałem, potem była dodatkowa lekcja z nauczycielką i innymi osobami.
       
      Następnego dnia na lekcji wychowawczej klasa chciała mnie namówić na wystąpienie, na które nie chciałem się zgodzić, ta koleżanka podchodzi i przy wszystkich, jak się zgodzisz dam ci mój numer telefonu.  Nie dałem sobą manipulować i spytałem równie głośno jak ona "a po co mi twój numer telefonu ?". Jej za przeproszeniem "ryj" był bezcenny. Ten jej wyraz twarzy, chyba z 5 minut nie mogła do siebie dojść, publicznie ktoś powiedział, że nie chce jej numeru. Ona sama nikomu nie zwierzała się, że wczoraj chciałem numer, więc klasa była lekko zdziwienia, ale bez szału.  Prawdopodobnie pierwszy raz w życiu dostała zlewkę od faceta.  
       
      Ogólnie próbowała mnie wykorzystać bo widziała, że mi się podobała z wyglądu, więc co jakiś czas rzucała głupie teksty, które miały jak by mi uzmysłowić, że mam coś robić, teksty typu, chciałabym, by mnie ktoś stąd wyrwał od tych znajomych itp. Oczywiście miałem to gdzieś, bo gdy mnie nie było to to nawet mówiła, że jestem ohydny i okropny z wyglądu, a przy znajomych często na mnie krzywo patrzyła z takim obrzydzeniem. Prawdopodobnie myślała, że zrobi ze mnie frajera-przyjaciela, ale nie dałem jej szans.
    • By prod1gybmx
      Zauważyłem ostatnio wysyp tematów z cyklu "sto pytań do", także i ja mam kilka pytań. Nieprzypadkowo zakładam temat w rezerwacie. 
      Jest podobny wyżej, w sekcji "tylko dla samców". Do rzeczy:
      Zakładając, że każdy nas manipuluje, ma skłonności narcystyczne/psychopatyczne(i inne brzydkie określenia), w mniejszym lub większym stopniu to:
      -Jakich sposobów manipulacji się dopuszczaliście/dopuszczacie aby coś osiągnąć?
      -Z jakich metod wpływu korzystacie/korzystaliście?
      -Gdzie jest wasza granica, poczucie dobrego smaku? Co jest według was dopuszczalne, a co rażącym przegięciem pały i brakiem poszanowania dla drugiego człowieka?
      -Czy podtrzymywaliście jakąś relacje wyłącznie dla uzyskania jakiś profitów, lub z czystego wyrachowania?
       
      Jeśli ktoś ma "mentalne jaja" i przyzna się tutaj do różnych nieczystych zagrywek z przeszłości, lub takich, które nadal stosuje, to proszę o wyrozumiałość. 
      Nie chcę aby temat służył do nakręcania jakieś spirali nienawiści, a wręcz przeciwnie. Ma pokazać, że obie strony mają za uszami i jedziemy tak na prawdę na jednym wózku. Poznać zagrywki, które stosujemy na sobie nawzajem, żeby rozpoznawać je u swoich znajomych/relacjach itd. Do skutecznej obrony przed manipulacją i próbami wywierania wpływu na nas. Swego rodzaju psychologicznego aikido.  
      Proszę nie oceniać, nie pouczać i nie potępiać. Po prostu podzielić się własnymi doświadczeniami. 
      Zanim ktoś wyskoczy, że kobity i tak się nie przyznają, bo coś tam, to niech da sobie spokój. Dajcie szanse
       
    • By Duelist
      Panowie, wczoraj byłem z kumplem na piwku i dowiedziałem się, ze mój były nietykalny płatek śniegu rozpowiadał wszystko naszemu wspólnemu znajomemu z pracy. Co gorsza, opowiadała mu jak miałem nieciekawy okres w moim życiu co się przekładało na słabe funkcjonowanie mojego żołnierza w wyniku stresu. Dowiedziałem się również ze nie wspierałem myszki a ona była taka pokrzywdzona i bezbronna. Zawsze myszka powtarzała ze prywatne sprawy powinno się trzymać dla siebie. Tez wiem wiele gównianych rzeczy o jej problemach psychicznych, widziałem dużo w jej domu np. Przemoc psychiczną jej matki do niej a nie chwaliłem się tym wspólnym znajomym. I pomimo tego, ze ona rozpowiadała chuj wie komu wszystko ja nie mówię nic bo wole zachować klasę. Mimo wszystko czuję się chujowo ze nasi znajomi są z takimi szczegółami na bierząco. Nie chce z nikim o tym gadać i więcej o niej wspominać w realu wiec wybrałem to by wygadać się tutaj. Najgorsze jest to ze nie wiem kto co wie i jaką mam przybrać postawę.
    • By adamwuss
      Siema Bracia,
      opiszę wam wczorajszą sytuacje, napiszcie co wy o tym sądzicie.
       
      Mianowicie, jestem z Kobietą od 2 i pół roku, nie powiem, naprawdę się wcześniej starała, pomagała mi, wspierała mnie i była złotą kobietą. Nigdy nie chodziła na imprezy ani nadal nie chodzi.
      Ale od pewnego czasu zaczęło jej odpierdalać. Nazwijmy ją Zuza.
       
      Dodam, że obaj mamy po 21 lat i mieszkamy ze sobą. Dodatkowo, ona od dłuższego czasu naciska na ślub oraz dzieci.
      Ja nie chce się na razie tak zobowiązywać, ponieważ uważam, że jestem za młody.
       
      Wczoraj przyszedłem z pracy, jej koleżanka jest u nas.
      Wszystko spoko przez jakąś godzinę, one oglądały jakiś film romantyczny. 
      W pewnym momencie padł tekst mojej partnerki: "Czemu chłopacy w realnym życiu nie są tak romantyczni?" " Znaczy Twój chłopak jest.." - moja dziewczyna mówi do koleżanki i głupio chichoczą.
      Udałem, że tego nie słyszałem.
       
      Musicie wiedzieć, że ta jej koleżanka, jest zaręczona, jest w naszym wieku i za pół roku ma ślub, oraz będą po ślubie starać się o dziecko.

      Moja dziewczyna jest w sporze z sąsiadką. Szczerze mówić obie się zachowują tak samo. Zuza ostatnio chciała sprowokować sąsiadkę i włączyła dyktafon.
      Ale okazało się, że to się nie nagrało, bo jej brakło pamięci. Wynikła ostra awantura z sąsiadką, była policja itd. Mnie przy tym nie było. Moja dziewczyna oskarżyła sąsiadkę, że ta ją uderzyła. 
      Moja partnerka zaczęła wymagać ode mnie, żebym porozmawiał z sąsiadką.
       
      Tak też uczyniłem, ustaliłem pewne konsensusy. Między innymi zamykanie drzwi od klatki schodowej. Moja partnerka jednak uznała, że nie będzie tego robić, specjalnie tego nie zamyka, a wręcz zostawia czasem na oścież.
       
      Gdy powiedziałem o tym mojej dziewczynie, że rozmawiałem z sąsiadką kilka dni temu,ta zaczęła na mnie krzyczeć, że powinienem wygarnąć sąsiadce to, że ją uderzyła. Ja mam inne zdanie na ten temat, bo moja dziewczyna specjalnie ją sprowokowała, a Plan jej nie wyszedł.
       
      Wracając do sytuacji z wczoraj, minęła kolejna godzina, a moja dziewczyna, zaczęła mi to wygarniać, że jej nie obroniłem. Wygarnęła mi, że nie czuje się przy mnie bezpieczna. Że powinienem opierdolić sąsiadkę, a nawet ją uderzyć! Dodam, że sąsiadka gdy z nią rozmawiałem, prawdopodobnie mnie nagrywała. Zuza i sąsiadka robią to na zmianę. Widziałem nawet jak położyła specjalnie telefon na szafce obok mnie, gdy z nią rozmawiałem z tą sąsiadką. Moja partnerka dodatkowo zaczęła wczoraj mówić, przy tej jej koleżance: "Że jak by ją uderzył mój kolega, to też bym z nim spokojnie porozmawiał" Jak dla mnie porównanie z dupy, tak ustawione, żeby ło na jej korzyść. Dodam, że tak mnie sprowokowała, że zacząłem krzyczeć na nią, przy jej koleżance. Wiem, że to źle wyglądało. Dodam, że moja dziewczyna zazwyczaj tak drze mordę, że pewnie w całym domu ją słychać. Jednak przy tej koleżance była nad wyraz spokojna. A gdy jej powiedziałem, że teraz nie krzyczysz, bo jest Twoja koleżanka i że zazwyczaj to robisz, to się głupio uśmiechnęła i zapytała swoją koleżankę: "Czy ja na niego teraz krzyczę?"
       
      Byłem już w tedy tak zdenerwowany, że chciałem wyjść. Dziewczyna stanęła mi na drodze, głupio się uśmiechała i chyba czekała, aż ją popcham przy jej koleżance. Na szczęście jej koleżanka jej powiedziała, żeby mnie wypuściła.
       
       
      Dodam również, że tak tydzień temu nazwała mnie ciotą, a potem mnie niby za to przepraszała. Chyba chciała sprawdzić, czy mnie to bolało.
       
      Podsumowując, chce żebyście wiedzieli, że wydaje mi się, że nie zachowuje się jak samiec beta, zazwyczaj jest po mojemu. To ja o wszystkim decyduje w domu i po za nim . A jednak mojej dziewczynie tak zaczęło odpierdalać. Chyba nie zdaje tych jebanych shit testów chłopaki.
      Wydaje mi się, że z tego związku już nic nie będzie i trzeba się ewakuować.
      Może Pan Marek przeczyta i się wypowie na ten temat,
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.