Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Pieją kury pieją...szukają koguta.

Okej, nie kury a politycy i nie koguta a frajerów.

Druga fala tej strasznej pandemii ma zaatakować już od połowy września i wymieszać się z grypą.

 

Możliwe są zatem scenariusze, że znów zostaną wprowadzone pewne restrykcje, czemu polskie, posłuszne społeczeństwo się podda.

Nie będzie u nas drugiej Serbii, gdzie wkurzeni ludzie pokazali co myślą o zachowaniu rządu:

 

Przezorny zawsze ubezpieczony.

Jest to dobry moment na małe uzupełnienia w zapasach.

Ktoś coś działa w tej kwestii? :)

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Quo Vadis? napisał:

Możliwe są zatem scenariusze, że znów zostaną wprowadzone pewne restrykcje, czemu polskie, posłuszne społeczeństwo się podda.

Nie będzie u nas drugiej Serbii, gdzie wkurzeni ludzie pokazali co myślą o zachowaniu rządu:

Podda się, bo innej możliwości nie ma. Nawet jeśli dojdzie do ogólnokrajowego powstania przeciwko władzy, nawet jeśli po stronie protestujących stanie policja i wojsko, to wciąż może to być za mało. Rządy PO-PiS zadbały o odpowiednie ustawy, zabezpieczające interesy - tylko nie wiadomo czyje. PO - ustawa 1066, PiS jej rozszerzenie, które zezwala na wydawanie broni z polskich magazynów np. obcym wojskom.

 

Godzinę temu, Quo Vadis? napisał:

Druga fala tej strasznej pandemii ma zaatakować już od połowy września i wymieszać się z grypą.

Szumowski kilka dni temu stwierdził, że dopóki nie pojawi się szczepionka, wirus będzie z nami.

 

Godzinę temu, Quo Vadis? napisał:

Przezorny zawsze ubezpieczony.

Jest to dobry moment na małe uzupełnienia w zapasach.

Ktoś coś działa w tej kwestii? :)

O jedzenie się póki co nie martwię, a co do pieniędzy, to zobaczymy. Może za pół roku to co mam będzie  gwno warte?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje przewidywania są takie, że ta druga fala będzie dłuższa od pierwszej. Skoro sezon tak "normalnie" jest od września do kwietnia, to my załapaliśmy się na ostatnie 3 miesiące. Teraz kolejny już będzie dłuższy. Czyli mentalnie można się przygotować na długie ograniczenia odnośnie wszystkiego. Natomiast nie sądzę, żeby był sens się jakoś przygotowywać specjalnie. Pamiętam ile było paniki w marcu i na początku kwietnia. Ludzie się rzucali na jedzenie, srajtaśmę itp. Tak samo tutaj, sklepy zostaną otwarte, po prostu wprowadzą ograniczenia jak wcześniej. Tradycyjnie, mieć jakieś zapasy na ten miesiąc do przodu. Jeżeli przez miesiąc nie będą otwarte sklepy, to pakowanie mandżuru i ucieczka gdzieś za granicę/ na wieś/ tam gdzie będą lepsze warunki do przetrwania, ale to już scenariusz skrajny.

 

Bardziej obawiam się reperkusji ekonomicznych oraz jakichś dymów w USA w związku z wyborami. Tego, że to wpłynie negatywnie na cały świat.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiem twierdzić, że druga tura będzie tą "właściwą", Oczywiście pod kątem wprowadzania zmian, które będą musiały mieć podparcie w skali "pandemii" w celu łatwości przekonywania. Zresztą dogrywka była zaplanowana jeszcze przed "pierwszą połową", dlatego tak wielka presja była na "zduszanie pustoszącej glob pandemii". Każdy model gwarantował zwiększoną eksplozję zakażeń na jesieni, jeśli nie pozwoli się jej rozbujać wiosną. 

 

Władza już się przygotowała (nie tylko ustawami otwierającymi drogę do tyranii i gwarancjami ekstra opieki medycznej dla siebie i rodzin, no i oczywiście w pierwszym rzędzie - ekonomicznie) a my, sensownie przygotować się możemy jedynie zdrowotnie. Zwłaszcza w Polsce, gdzie rzeczywistość na każdym kroku potwierdza, że żeby tu chorować to trzeba mieć końskie zdrowie i oddychać za pomocą nowo nabytych respiratorów, zlokalizowanych w bliżej nieokreślonym magazynie, bliżej nieokreślonego kraju. Tymczasem całe społeczeństwa są osłabione internowaniem, brakiem słońca i tlenu (maskowanie). Teraz nastąpiło, może nie aż tak powszechne, ale planowe rozprężenie, więc tym bardziej będą masy w szoku i zgodzą się na wszystko. Więc powiem tak - nie przygotujesz się tak, żeby w którymś miejscu nie oberwać. Ale tak czy siak, polecam GuLDen ;)

 

No i pLandemia jest bardzo uniwersalna i wygodna, umożliwia kwalifikowanie zdrowych ludzi jako chorych (bezobjawowi - bo jak masz bezobjawową grypę to jesteś chory czy nie?), co daje nad nimi całkowitą kontrolę, bez ponoszenia strat w ludziach. Kto wie, może dojdą jeszcze w "nowym wspaniałym świecie" i bezobjawowe zawały, cukrzyce itp. Byłoby to niezwykle wygodne dla polityków-przewalaczy (vide z dzisiaj niejaki ex-minister, Sławomir N.), którzy mogliby się migać tym sposobem od procesów do śmierci. Też pewnie bezobjawowej. 

  • Like 10

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Rnext napisał:

No i pLandemia jest bardzo uniwersalna i wygodna, umożliwia kwalifikowanie zdrowych ludzi jako chorych (bezobjawowi - bo jak masz bezobjawową grypę to jesteś chory czy nie?), co daje nad nimi całkowitą kontrolę, bez ponoszenia strat w ludziach. Kto wie, może dojdą jeszcze w "nowym wspaniałym świecie" i bezobjawowe zawały, cukrzyce itp. Byłoby to niezwykle wygodne dla polityków-przewalaczy (vide z dzisiaj niejaki ex-minister, Sławomir N.), którzy mogliby się migać tym sposobem od procesów do śmierci. Też pewnie bezobjawowej. 


Bezobjawowość to jest ciekawy motyw w sprawowaniu władzy.

W ZSRR w latach 70. modna była schizofrenia bezobjawowa - jeżeli nie podoba ci się tak, jak wyglądają rządy, to byłeś chory psychicznie.

Dzisiaj wiele osób w PL ma pieniądze bezobjawowe - dostajesz pieniądze, wydajesz je na podstawowe opłaty typu jedzenie, prąd, ubrania, wynajmem, i cyk! brakło objawów pieniędzy. No i panie, no nie da się więcej zarabiać, nie ma opcji.

Wesołe chłopaki u góry wymyśliły sobie bezobjawowego wirusa z rażącą śmiertelnością wynoszącą około 0,1%, głównie wśród starszych i schorowanych osób. Dobry interes - wykańczanie majątków ludzi budowanych latami, ich firm, miejsc pracy, gospodarka z dykty, epidemie samobójstw, alkoholizmu, nasilenie przemocy domowej, ludzie umierający w szpitalach na podstawowe choroby bo epidemia, ta z "Bastionu" Kinga prawie się chowa przy naszym strasznym zabójcy, maseczki raz nie działają, a za chwilę zaczynają śmigać jak szalone bo się namyśliły, żeby jednak działać - wszystko po to, żeby uratować parę starszych osób przed wirusem, który jest prawie tak groźny jak grypa. Brzmi rozsądnie.

Może złośliwi nie mylą się, że to jak wyglądał teatr w starożytności, jest aż za bardzo podobne do tego jak wygląda obecnie sala sejmowa? :) 


382153787_3c24c2c38d_o-59f74531d088c0001

  • Like 12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy ktoś zauważył ale na czas wyborów "koronowirus zbiera mniejsze żniwo" i ogólnie temat który był przed wyborami był NAJWAŻNIEJSZY. A w czasie wyborów tak ważne informacje były marginalne... hmmm czyż to nie zastanawiające?

ps. o drugiej fali gadali już w czasie pierwszej. To jest rozprzestrzenianie wygodnej informacji by ludzie się przyzwyczaili że jest jakby oczywista. Jak to Goebbels mawiał "kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą".

To jest powolne gotowanie żaby.

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na czym polega druga fala ??? Będzie akurat taki okres, że wirus bardziej się rozmnaża/przenosi/uaktywnia ?? Dla mnie to gówno... Moja zasada : nie przejmowac się, że coś takiego istnieje, nie myślec o tym i koniec. @Ramaja Awantura dobrze napisane.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, avceutyhh14 napisał:

druga fala ??? Będzie akurat taki okres, że wirus bardziej się rozmnaża/przenosi/uaktywnia ?? Dla mnie to gówno.

Nikogo nie interesuje czym jest dla jednostki owa plandemia, jak widać dla rządów jest to bardzo dobre usprawiedliwienie choćby dla wprowadzenia rozmaitych ograniczeń.

 

Oczywiście, że należy się tym nie przejmować ale należy się interesować i choćby kupić te parę masek i rękawiczek, których ceny na jesieni znowu mogą być zaporowe.

Myślenie do przodu nie boli i lepiej miło się rozczarować niż nieźle ździwić, niestety większość ludzi ma tendencję do bagatelizowania pewnych spraw choćby cały świat dawał je oczojebne.

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, avceutyhh14 said:

Moja zasada : nie przejmowac się, że coś takiego istnieje, nie myślec o tym i koniec

Jest taki wymowny dialog z Vabank II. 

Kiedy Kramer przekracza graniczę Rzeszy, niemiecki celnik pyta go:

- Sie sind Jude?

{...}

- die Politik interessiert mich nicht

Na co celnik z szyderczym uśmieszkiem satysfakcji:

- die Politik, interessiert sich aber für Sie

 

To nie my mamy państwo, to państwo ma nas. I niestety coraz bardziej i chętniej zawłaszcza.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sądzę, że trzeba będzie się przygotowywać inaczej niż mentalnie do drugiej fali propagandy. Gdy zachowamy zdrowy rozsądek nic się nie stanie. Chyba ,że ludzie znów pod wpływem tell-lie-vision rzucą się na papier toaletowy. 

7 godzin temu, Quo Vadis? napisał:

należy się interesować i choćby kupić te parę masek i rękawiczek

Niee, maski i rękawiczki pozostawiam dla wierzących covidian i fanatyków teorii zarazków. No thanks.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, EMKEJ napisał:

maski i rękawiczki pozostawiam dla wierzących covidian

Bez masek nigdzie nie wejdziesz, choćby z tego powodu należy je mieć.

Nie musisz wierzyć w żadne pandemie bo już coraz mniej osób w to wierzy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wchodziłem i wchodzę wszędzie i tylko jedna osoba coś napomknęła o masce. Jestem wykluczony z noszenia z powodów zdrowotnych zgodnie z rozporządzeniem paragraf 18.1 pkt. 3 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Quo Vadis? napisał:

Myślenie do przodu nie boli i lepiej miło się rozczarować niż nieźle ździwić

Prosta zasada :) Ale tak czy siak lepiej o tym nie myśleć, nie przejmować się i robić swoje. Masek mam pare tylko po to, żeby nie dostać dodatkowego kwitu jak pójde do sklepu, banku itp. Ale po chuj sie tym emocjonować wszystkim ? Spokój psychiczny też ważna rzecz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Quo Vadis? napisał:

Bez masek nigdzie nie wejdziesz, choćby z tego powodu należy je mieć.

Cały czas łażę wszędzie bez maski, wystarczy wspomnieć o wyjątku w ustawie i ściema o astmie.

 

Bekę mam teraz ze wszystkich co nazywali mnie foliarzem, gdy mówiłem o fejk newsach :D

 

Szczepcie się czym prędzej xD

 

Słyszałem, że podczas drugiej fali ma nie być takich obostrzeń jak w pierwszej, wszystko ma być otwarte, jedynie zalecane będzie trzymanie odległości i inne fantazje by utwierdzać nas w przekonaniu o istnieniu śmiercionośnego, bezobjawowego wirusa.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, avceutyhh14 napisał:

Ale po chuj sie tym emocjonować wszystkim ?

Nie chodzi mi o emocjonowanie się, o ile na początku się zaglądało co i rusz w statystyki zachorowań, tak teraz nawet nie mam pojęcia jak to wygląda.

Uważam jedynie, że należy chociaż trochę przeorganizować szyki :)

A spokój istotnie ważna rzecz, z tym, że z nożem na gardle się nie da być spokojnym i między innymi dlatego powstał ten temat.

 

 

Teraz, Imiennik napisał:

Szczepcie się czym prędzej xD

Widziałem filmik na YT, gdzie już sugerują, że szczepionka na grypę może osłabić przebieg koronawirusa.

I cyk 2x zarabiasz, raz na szczepionce na grypę, drugi raz na tej na koronę 😆

 

1 minutę temu, Imiennik napisał:

wystarczy wspomnieć o wyjątku w ustawie i ściema o astmie

No fakt, wyleciało mi to z głowy.

 

2 minuty temu, Imiennik napisał:

podczas drugiej fali ma nie być takich obostrzeń jak w pierwszej, wszystko ma być otwarte, jedynie zalecane będzie trzymanie odległości i inne fantazje by utwierdzać nas w przekonaniu o istnieniu śmiercionośnego, bezobjawowego wirusa.

Ja tam się szczerze obawiam pomysłów naszych mądrogłowych z rządu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Quo Vadis? napisał:

Widziałem filmik na YT, gdzie już sugerują, że szczepionka na grypę może osłabić przebieg koronawirusa.

Podobno ludzie szczepieni na grypę łatwiej zapadali na koronę, chodzi dokładnie o szczepienia we Włoszech w 2019, łatwo wyszukać.

 

Tylko ułamek lekarzy się szczepi, radzę wziąć przykład.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jeśli przyjdzie 2 fala i będą nas zamykać w domach ja i tak będę wychodził z domu.

Oczywiście bez telefonu aby im nie ułatwiać roboty.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No z tymi paragrafami i astmą to dobry pomysł, zwłaszcza że ja astme w dzieciństwie leczyłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 hours ago, Rnext said:

co daje nad nimi całkowitą kontrolę, bez ponoszenia strat w ludziach

Ostatnio rozmyślam nad ciekawą możliwością "aplikacji przeciwwirusowych", pośrednio połączoną z forsowaniem elektronicznych płatności.

Załóżmy że ktoś chce pracować bezpodatkowo :) ale US go namierzy... i oznaczy jako "bezobjawowego". Zatrudnisz takiego - też będziesz "bezobjawowy".

A "praworządni" obywatele, jak im telefon zawibruje że są w strefie zakażeń, do sklepu nie wejdą, by się też nie zarazić... Hydraulika czy budowlańca do remontu nie zatrudnią...

Ciekawe, jak będzie wyglądać szara strefa po drugiej fali pandemii.

 

Natomiast co jest najsmutniejsze w tej pandemii... to, że prawda broni się sama. Co za problem zorganizować rzeczywistą chorobę, która zacznie "ratować ZUS", by reszta łatwiej poszła do boksów? To nie straty w ludziach, to koszty poboczne w równaniu...

 

22 hours ago, Rnext said:

Kto wie, może dojdą jeszcze w "nowym wspaniałym świecie" i bezobjawowe zawały, cukrzyce itp.

Stare sprawdzone metody - będzie epidemia piątkowo-wieczornych samobójstw, bez objawów udziału osób trzecich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zamiast szykować się na drugą falę kowida, lepiej by było, gdyby społeczeństwo przygotowało się do wywiezienia tych skurwieli na taczkach.

 

Ogólnie bardzo groźny ten kowid - atakuje wszystko: jądra, wątrobę, płuca, oczy, mózg. Objawia się kaszlem, dusznościami, gorączką, bólem mięśni i uczuciem apatii i zmęczenia. Może też się w ogóle nie objawiać. Maseczki nas ochronią! Maseczki przed niczym nie chronią! Jest bardzo groźny - ale większość osób przejdzie go bez objawów i bez powikłań. Jak pandemia zmienia świat! Doświadczenie pandemii w optyce kowidowego pokolenia - trudne jest życie, gdy nie można wyjść na latte i trzeba nadrabiać netfliksowe zaległości. Nie podawaj ręki! Bućkajcie się łokciami, głupie skurwysyny! Tak, wy głupie, ciemne kmioty - to wszystko dla waszego dobra! 

 

Te powyższe pierdy, to podsumowanie prasowych i nieprasowych doniesień na temat tej ustawki. Ale spoko, musimy przywyknąć do "nowej normalności". Tak jak i do tego, że murzyn lub Arab/Berber/Turek może wydupczyć białą kobietę i zostawić ją w rowie (powinna się zgodzić, jeżeli nie jest rasistką, ale jeżeli się nie zgodzi, to nic, na białej, to nie gwałt). Albo do tego, że uzbrojone bojówki markistowskie mogą robić rozpierdol na ulicach, bo są "systemowo uciskane". Albo że mam czuć się winny wobec każdego czarnego, bo kolonializm (broń boże nie przyglądaj się! mikroagresje!).

 

uff...

 

 

 

Edited by zychu
  • Like 1
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minutes ago, Kespert said:

Ciekawe, jak będzie wyglądać szara strefa po drugiej fali pandemii.

Wierzę w dwie rzeczy - ludzką kreatywność i pragnienie wolności. Szczęśliwie nie jesteśmy gatunkiem powszechnie głupim i leniwym. Zaledwie w większości ;) 

Jeśli w owej "szarej strefie", głupi i leniwi nie będą pasożytować na tych, którym się coś chce, to ja się tam dobrowolnie zapiszę. A stary świat na powierzchni niech sobie gnije i zdycha. Nie będzie mi go ani trochę żal, bo to jest świat ludzi martwych, którzy tylko bezobjawowo czekają na objawowy zgon z pochówkiem. 

3 minutes ago, zychu said:

lepiej by było, gdyby społeczeństwo przygotowało się do wywiezienia tych skurwieli na taczkach.

Pamiętam z dzieciństwa, takie pełne jednak jakiejś niewiary powiedzenie krążyło: "jeszcze przyjdzie taka wiosna, że na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści". Jakaś to wieczna klątwa na Rzeczpospolitą wisi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
50 minut temu, Rnext napisał:

Szczęśliwie nie jesteśmy gatunkiem powszechnie głupim i leniwym

I jedynym na planecie który się zniewolił. Czy zwierzęta pracują na inne zwierzęta?

😀

Edited by skuti

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minutes ago, Rnext said:

A stary świat na powierzchni niech sobie gnije i zdycha

I znowu będzie konspiracja i podziemie, obejmujące połowę narodu. Ech, mamy to przepraktykowane ;)

1 hour ago, Rnext said:

Jakaś to wieczna klątwa nad Rzeczpospolitą wisi

Dopóki żyjemy jako naród, jest w języku, opowieściach, ziemi i bajkach dość świadectw... potencjał upomnienia się o krzywdy, i zadośćuczynienie.

I pomyśleć, że to już prawie dwa tysiące lat. Szto Etruskie? Eto Ruskie :)

https://zdrowie.trojmiasto.pl/Zbadano-sopockie-kurhany-Maja-2-tysiace-lat-n94980.html?strona=7

 

32 minutes ago, skuti said:

Czy zwierzęta pracują na inne zwierzęta?

Każde ze zwierząt żyjących stadnie, pracuje w jakiś sposób na rzecz przewodnika stada, licząc na to, że samo kiedyś się załapie na to stanowisko. A że wszystkie owce w stadzie i tak należą do rolnika...

 

Na temat. Przygotowania do Covid-2020:

- odnowić zapas rękawiczek, póki tanie (setka wystarczyła na pierwszą falę, więc na drugą też powinna)

- odnowić zapas "maseczek"... z trzy wystarczą. Te najcieńsze, najszybciej się zużywają, szczególnie od dezynfekowania

- dokupić ekstra paczkę papieru toaletowego... miejsce na przechowanie jest, w przypadku ataku paniki zużycie wzrasta :)

- sprawdzić zapasy dezynfekcji "wewnętrznej", i szukać okazji zakupowej na przysłowiowe "pół litra spirytusu". Lato było, sezon nalewkowy, wyszło ;)

- przejrzeć apteczkę (jest temat w odpowiednim dziale)

- przejrzeć garderobę zimową. Jeśli ceny internetowe skoczą, a znów zamkną stacjonarne sklepy, będzie niedogodność.

- sprawdzić opony/olej/płyny/przeglądy samochodu. Transport jest ważny, a opony zimowe można kupić wcześniej i taniej, a nie czekać na pierwszy śnieg.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kespert napisał:

Każde ze zwierząt żyjących stadnie, pracuje w jakiś sposób na rzecz przewodnika stada, licząc na to, że samo kiedyś się załapie na to stanowisko. A że wszystkie owce w stadzie i tak należą do rolnika...

Nie miałem na myśli hodowli zwierząt tylko zwierzęta żyjące na wolności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, skuti said:

Nie miałem na myśli hodowli zwierząt tylko zwierzęta żyjące na wolności.

Ja też. Wśród zwierząt żyjących na wolności, moim ulubionym przykładem są wilki.

https://sites.google.com/site/1lupus2nature3net/Home/lupus/hierarchia-w-stadzie

Tutaj, praca "wolnego" wilka beta lub gamma, w postaci upolowanej zwierzyny, może zostać w całości skonsumowana przez wilka alfa... To chyba wyczerpująca odpowiedź na pytanie, czy zwierzęta pracują na inne zwierzęta. Jako gatunek homo sapiens, nie jesteśmy aż tak wyjątkowi, jak chcemy o sobie myśleć.

Rozszerzając ten temat, można też przeczytać to: https://www.zmescience.com/research/how-scientists-tught-monkeys-the-concept-of-money-not-long-after-the-first-prostitute-monkey-appeared/

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By SzatanKrieger
      Jak w temacie - jakieś teorie czemu nie słychać o atakach?
       
      Co o tym sądzicie.
       
      Pozdro.
    • By Gołodupiec
      W Seattle Antifa protestująca pod szyldem Black Lives Matter przejęła i zablokowała kilka ulic tworząc tym samym autonomiczną strefę Seattle (Capitol Hill Autonomous Zone - CHAZ) nie podlegającą rządowi USA. Stworzyli swój utopijny świat bez policji, z darmowym jedzeniem, otaczając się ,,sztuką", żyjąc w namiotach, tworząc społeczeństwo troszczące się o swoich członków. Wszystko za przyzwoleniem władz Seattle.
       
       
      PS:
       
      - po jednym dniu skończyło im się jedzenie ponieważ zaproszeni bezdomni po prostu je rozkradli i teraz apelują o dostarczanie im wegańskich dań (tofu, owoców, substytutów dań mięsnych itp.). Czyli funkcjonowanie tej społeczności będzie oparte przede wszystkim na konsumpcji dóbr dostarczanych za darmo z zewnątrz - pasożytnictwie;
      - po dwóch dniach rapper Raz Simone ogłosił się lokalnym przywódcą oraz stworzył swoją prywatną uzbrojoną policję, której nie waha się używać do utrzymywania porządku w tej dzielnicy;
      - pojawiły się doniesienia (przedstawiciel policji mówił o tym na swojej konferencji prasowej), że protestujący domagają się od mieszkańców oraz właścicieli biznesów w ,,ich strefie" opłat za przebywanie/działanie na tym obszarze - czyli jest to przestępstwo zwane - wymuszeniem;
      - typowo (jak dla tych środowisk) większość okolicy (budynki, chodniki) została zamazana (zniszczona) hasłami, malunkami itp.
       
      Sytuacja jest rozwojowa.
       
      https://www.foxnews.com/us/seattle-protests-armed-guards-local-businesses-extortion
       
      https://www.barstoolsports.com/blog/2554416/antifa-is-asking-for-soy-milk-tofu-and-vegan-cheese-after-their-autonomous-zone-in-seattle-was-robbed-of-its-food
       
    • By Adameo
      Czy znacie przepisy dotyczące biwakowania?

      Co można robić w czasie tripu a co jest prawnie zabronione. Jakie kary grożą za nie przestrzeganie przepisów. Kto może nas ukarać a kto nie.


       
    • By Trevor
      W dobie koronawirusa okazuje się że to co nas czeka latem czy na przyszłą jesień to może być katastrofa. Szacuje się że pietruszka może kosztować nawet 26 zł. http://www.czujny.pl/idzie-susza-teraz-inwestujcie-w-pietruszke/
       
      W połączeniu z obecną epidemią wirusa, szacowanym nawet na 15% bezrobociem możemy mieć straszliwą klęskę w kraju.
       
      Mimo że czasem gościu pitoli to ma wiele mądrych rzeczy do powiedzenia. Polecam wysłuchać tutaj:
       
       
    • By Dworzanin.Herzoga
      Artykuł na:
       
      https://gazetakrakowska.pl/policja-zajmie-sie-patostreamerami-z-bialegostoku-przekonuja-ze-koronawirusa-nie-ma-organizuja-grille-dla-seniorow/ar/c1-14899909
       
      O dziwo, tekst jest nieźle napisany, kilka razy się uśmiechnąłem - nie ma tutaj boomerskiego pierdolenia oprócz wypowiedzi ojca 13 latka oglądającego Mexicano.
      Pytał, czemu nikt nie reaguje, i twierdził, że takie treści powinny być dla nieletnich zakazane - niech sam jako ojciec reaguje, sprawdza co ogląda jego dziecko, rozmawia z nim i tyle.
       
      Pozostaje pytanie, czy takie kategoryczne stwierdzenie wypowiedziane przez Konona, tzn: 
      „Nie przyjmujcie mandatów od policji. Nie ma żadnego koronawirusa! To jest wymyślony fejk, zero koronawirusa! To szpitale wymyślają, żeby zarabiać na ludziach"
      powinno być karane, mam mieszane uczucia szczerze mówiąc. 
       
      BTW mocny ten screen z Majorem odurzonym rozpuszczalnikiem, a pod nim napis "jestem na poczcie". 😮 
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.