Jump to content

Recommended Posts

21 minut temu, Ewelina27 napisał:

Nasza grzeczność a ich podejście znienacka aby zaczepiać :)

Tak, to nakręca obie strony. Sytuacja kompletnie neutralna seksualnie, ale jak można na moment przyjemność uzyskać, to czemu nie. Aczkolwiek jakbym za czesto takie sytuacje miała, to bym już się delikatnie bulwersowała za odrywanie od misji:lol: 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Halinka napisał:

Co myślicie widząc kobietę bez stanika? 

Zależy czy mi się dany widok spodoba mam dwie ścieżki myślowe:

1. "Miętosiłbym!"

2. "Obrzydliwe!"

 

20 godzin temu, Brat Jan napisał:

A gdy się chwali, że chodzi w lecie bez majtek?

Pomyślałbym, że jej gorąco oraz że sam bym tak nie potrafił.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Ewelina27 napisał:

@Halinka Tak właściwie to może sama się ustosunkujesz na postawione przez ciebie pytanie :) hehe

 

Kiedyś brak stanika kojarzyłam tj. tu się co niektórzy z samców wypowiedzieli - że łatwa i specjalnie, aby przyciągnąć uwagę oraz jak jej nie wstyd. 

 

Obecnie myślę, że jak któraś nie ma stanika, to dba o swoją wygodę i zdrowie, bo różnica jest ogromna. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, najemca napisał:

Bo ja nie twierdzę, że kobiety ambitnych tematów nie znają, ja twierdzę, że generalnie mają je w głębokim poważaniu. Zaobserwowałem, że zawsze jak próbuję z kobietą poprowadzić ambitniejszą rozmowę, to jest wykręcanie się, zmiana tematu, albo w ogóle koniec rozmowy. I to sprawdzane na wielu egzemplarzach, studentkach, absolwentkach.

Co uważasz o podnoszeniu rozdzielczości skaningowego mikroskopu konfokalnego poprzez wykorzystanie zespolonych apodyzowanych funkcji źrenicy i nieliniowego oddziaływania światła z próbką? A może dam Ci zadania do rozwiązania z całkami po kości? Przedyskutujemy wyniki. :) 
 

A co do tematu to zależy. Zazwyczaj gdy kobieta jest obdarzona dużym biustem to lepiej byłoby, gdyby ubrała biustonosz, w innym przypadku wygląda to wulgarnie. Mały biust nieodziany w stanik nie kłuje w oczy i w połączeniu ze zwiewnymi ubraniami może dać dobry efekt. 

Edited by Claudianne
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Halinka napisał:

 

Obecnie myślę, że jak któraś nie ma stanika, to dba o swoją wygodę i zdrowie, bo różnica jest ogromna. 

Mogłabyś rozwinąć myśl, zwłaszcza w kwestii zdrowia?

W czym ta ogromna różnica?

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, gladia napisał:

Mogłabyś rozwinąć myśl, zwłaszcza w kwestii zdrowia?

W czym ta ogromna różnica?

 

Dla mnie jest to duża różnica, jeśli chodzi o wygodę i samopoczucie. 

 

Co do zdrowia - wyżej był wrzucony link, ale to już samemu trzeba ocenić czy się w to wierzy czy nie. 

Edited by Halinka
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Halinka napisał:

 

Dla mnie jest to duża różnica, jeśli chodzi o wygodę i samopoczucie. 

 

Co do zdrowia - wyżej był wrzucony link, ale to już samemu trzeba ocenić czy się w to wierzy czy nie. 

No własnie pytałam o tę różnicę, ale ok ;) 

 

A, był link, faktycznie. Przegapiłam jakoś.

O to chodzi... Tak, czytałam jakiś czas temu te rewelacje i nie wiem, co o nich sądzić. Jedni twierdzą tak, drudzy śmak. Nawet w tak błahej kwestii jak cyckonosze, świat dzieli się na pół. Jak żyć panie premierze? ;)

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Przyznam szczerze, że denerwuje mnie chodzenie w staniku ale niestety nie da się inaczej ze względu na męską część społeczeństwa, której włącza się testosteron. Z resztą słyszałam, że noszenie stanika nie jest zdrowe dla organizmu, szczególnie źle dobranego. Z racji, że mam mały bagaż to przy jakiś większych bluzach sutki się nie odznaczają więc sobie pozwalam ale rzadko. Na pewno nigdy nie wyszłam na ulicę w mocno prześwitującej bluzce, bo czułam bym się źle i niepewnie. Jednak jak mam tylko okazję i wiem, że nie widać tego daję żyć moim pociechom swoim życiem. Te historie o opadaniu biustu są nad wyraz, ponieważ bardziej niż od stanika zależy to od wieku, rozmiaru, odpowiedniej aktywności fizycznej itd. 

Link to comment
Share on other sites

Nie, nie chodzę bez 

1. wyglada to nieestetycznie

2. dużo się ruszam i nie chciałabym mieć skory rodem sucha rodzynka z Wloch

3.Lubię ładna bieliznę 

4. majtki spełniają prócz ozdoby role higieniczna wiec tym bardziej nie 

 

:) 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 6.08.2020 o 11:31, melody napisał:

Nigdy nie było bolcowania

What? Nie wiem jak to rozumieć. Dziewica orleańska czy co? Jestem już starszym człowiekiem i znałem wiele kobiet, i każda miała kogoś do "kochania". Każda, bez wyjątku. Miałem na myśli zwykły niezwykły sex.

 

A może melody to 13latka i się wbiła na forum boże nie czytając regulaminu. Ja to muszę zgłosić do sanepidu i zawiadomić odpowiednie organa.? I nie będzie niczego.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak ktoś wyżej napisał @Colemankachyba, IMHO niewielki biust super wygląda bez stanika w sporych dekoltach typu V, czy to sukienki czy bluzki. Do tego można zakładać bez zbędnych kombinacji sukienki bez pleców, no bajka!

 

Ten sam strój u dziewczyn o różnej budowie może wyglądać wulgarnie bądź  sexy.

 

Duży biust bez biustonosza to z kolei jednak zazwyczaj konieczność stanika, inaczej żaden rozmówca nie będzie mógł się skupić :D 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Magician napisał:

What? Nie wiem jak to rozumieć. Dziewica orleańska czy co? Jestem już starszym człowiekiem i znałem wiele kobiet, i każda miała kogoś do "kochania". Każda, bez wyjątku. Miałem na myśli zwykły niezwykły sex.

 

A może melody to 13latka i się wbiła na forum boże nie czytając regulaminu. Ja to muszę zgłosić do sanepidu i zawiadomić odpowiednie organa.? I nie będzie niczego.

Nie no serio mówię. Nie uprawiałam jeszcze seksu. Jestem młoda, mam 20 lat i spokojnie podchodzę do tematu. Jeszcze nie poczułam, że to 'odpowiedni moment' ?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 5.08.2020 o 16:46, Hatmehit napisał:

Mam niewielki bagaż, więc tutaj mało roboty. Zdecydowanie bardziej lubię chodzić bez stanika, gdyż to bardzo wygodne, ale sprawdzam czy mi przypadkiem sutki nie prześwitują publicznie lub bluzka zbyt nie opina ukazując kształt piersi. Nie mam problemu z ciałem, lecz nie lubię 'szczuć cycem'.

Bardzo właśnie nie lubię. Jeśli kobieta dla mnie swieci mi cyckami a ja nie mam ochoty oglądać jej cycków to nie będę z nią rozmawiać. Czy tam porozmawiam o czym muszę i koniec. Bo jak napisałaś nie lubię być „szczuta czyimś cycem” ?. Ja mam w tym temacie bardzo sztywne zasady i dość kontrowersyjne. Ja tez nie mam małego biustu wiec u mnie wyjście bez stanika to by było no wulgarne. I tez przy takim biuście to niewygodne. Nic go nie trzyma. Ja nawet dostawałam komentarze od mężczyzn i kobiet jak byłam w staniku a miałam dość duży dekolt, wiec bez to mógłby być dla kogoś niekomfortowe i dla mnie.
 

Wiec u mnie odpada i ze względu na zasady i ze względu na sam biust. 

Edited by Lalkaa
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Lalkaa napisał:

Bo jak napisałaś nie lubię być „szczuta czyimś cycem” ?

Mi to akurat bardzo obojętne ogólnie. U innych kobiet mnie to kompletnie nie interesuje i nie sprawia, że tracę ochotę na rozmowę. Jak jest to moja znajoma to prędzej powiem 'fajne cycki, oddaj trochę' niż oschle poprowadzę konwersację. A w miejscach publicznych, niewakacyjnych okolicznościach, jednak rzadko widuję jawny brak stanika mimo nadmorskiego życia, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. I just don't care anymore. Liczą się dla mnie tylko moje cycki. 

W miejscach pracy/nauki rzeczywiście odbiega to od profesjonalizmu, jest moim zdaniem niezbyt apetyczne, ale staram się nie okazywać negatywnego nastawienia i nie myśleć o piersiach rozmówczyni. Chyba, że są fajne i jej perfidnie zazdroszczę;) 

 

Sama nie noszę zbyt często, gdyż mam niewielki biust, nieukazujące ubrania i potrafię dobrze ten fakt braku stelarzu potraktować dla wygody i estetyki. Sutkami nie świecę poza domem/wyludnionym parkiem podczas spaceru ze sporym psem o 7 rano. Wręcz fajnie tak o cichym poranku czuć wiaterek na piersiach, tylko z luźną koszulką. 

Edited by Hatmehit
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, jeśli chodzi o inne kobiety to kompletnie mam to gdzieś. Nie zwracam uwagi. Mam rozmiar D, ale są w porządku i z tego co się dowiedziałam to nie widać kiedy nie noszę stanika. Po domu czy wyjście po bułki lub spacer w nocy    raczej nie noszę, bo i tak wychodzę zazwyczaj w piżamie i szkoda mi czasu na przebieranie się. Jednak podczas wyjścia gdzieś w teren staram sie stanika nie zapominać. 

Link to comment
Share on other sites

Panowie przyznawać się, który ma niewielki biust, też chodzi bez stanika po domu bo tak jest zdrowo i czasem bez majtek do sklepu (bo też zdrowo i czuć przyjemny wiaterek?)

 

P.S Panie chciałybyście nie mieć zderzaków i żyć jak panowie? Czy może jednak odczuwanie z tytuły ich posiadanie jakieś bonusy?  ? 

 

 

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.