Jump to content

Dziewczyna z którą śpię chce przy mnie pierdzieć


Recommended Posts

Śmierdząca sprawa. 

 

Jeżeli dźwięk pierdnięć staje się uciążliwy, poproś ją żeby waliła tajniakami :) 

 

Przede wszystkim twoja dziewczyna powinna zacząć przyjmować leki na wzdęcia (np. wspomniany espumisan), wtedy odejdą jej bóle brzucha i zmniejszy się częstotliwość popierdywania. Kolejną sprawą jest zwrócenia uwagi na produkty po których pojawiają się największe dolegliwości żołądkowe. Wtedy należało by zmniejszyć ich spożycie. 

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Szok, kobieta pierdzi! Podobno dawni mnisi znaleźli księgę, w której opisywano tajemnicze legendy o niepierdzącej himalajce innej niż wszystkie, mianowicie natknięto na ślad jej stopy. Słuch o niej zaginął.

 

Z początku może to być krępujące, ale chodzenie do kibla z każdym pierdnięciem nie wytrzyma próby czasu w dłuższym LTR. Z ciśnieniem nie wygrasz :D

 

Zawsze można przyjąć inne podejście. Jak Ci panna wali w łóżku to się zrewanżuj, też walnij i zaciagnij jej kołdrę na łeb, samiec alfa musi podkreślać swoją przewagę na każdym kroku!

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, trop napisał:

Cipy liżecie, tyłki a brzydzą Was gazy ?

Dokładnie XD

Ciekawi mnie czy ci co liżą lasce bździągwę i kakao albo wkładają benka w odbyt XD⁶⁹ tak samo chętnie wdychają bony. XD

 

Nie no to jest komedia.

A @.LaRs zerwij kontakt z tym prostactwem. Takie rzeczy robi się w sraczu albo na balkonie.

Edited by Analconda
  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@.LaRs

Trochę szydery się na Ciebie wylało. Nic dziwnego, temat dosyć specyficzny, wywołał u braci chęci na heheheszki. 

 

Wiesz co powinno być podstawą każdej relacji? Rozmowa. 

Więc zacznij rozmowę i powiedz jej delikatnie, że Ci to przeszkadza. 

 

Twój stosunek do bąków jest inny niż u niej. Wszystko wynosi się z domu. Nie doszukiwałbym się tu drugiego dna, poza tym, że dziewczyna czuje się przy Tobie swobodnie i pokazuje prawdziwe zwyczaje. 

Edited by Moriente
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Kiedyś byłem z jedną to sadziła bąki, jak szalona, a że nie lubię konkurencji, to się z nią rozszedłem ?

Aktualnie jestem z taką co nie pierdzi...Za to ja wystarczy ,że wypije kilka piw i całą noc kordła lata pod sufitem i nie są to cichacze ?

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
W dniu 14.08.2020 o 01:53, Dworzanin.Herzoga napisał:

Problem pokazany z innej perspektywy w klasycznym polskim filmie.

 

 

Cytuję koniec filmu: "Boję się szczytowania w obawie prykania".

A przepraszam: "nigdy nie spierdzieliście się w trakcie polerowania berła?"

Nie? No dobra, rozumiem. Skoro nie, to nie.. To tylko bączek taki samotny..

 

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.