Jump to content

Jakiego słowa/powiedzenia/określenia najbardziej nie lubicie?


Recommended Posts

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dochód pasywny, wynajem, kobiety po30ce śmierdzą, IT, nieruchomości, kawalerki.   Crb, ct, elo, prawdziwy mężczyzna, Ty byś przy drewku porąbał to byś miał muły a nie jakieś ćwiczengi mheheh

"Zwalniam pana", albo "proszę poszukać sobie nowej pracy"

"Kolego".

Nie lubię też  pieniactwa i unikania odpowiedzialności za własne decyzje i błędy.

 

'' Zgłaszam do prokuratury'' v ''Już zaraz dzwonię na policję'' - chociaż coś jest tak banalne i mało istotne, że wręcz reakcja tego człowieka jest przesadnie śmieszna - np telefony od telemarketerów a później bieganie na komisariat, żeby złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Pozdrawiam Panów policjantów, którzy później takich zgłoszeń muszą wysłuchiwać.

 

''Nie zapłacę tej faktury bo to wyłudzenie i pójdę z tym na policję;; - chociaż wcześniej wzięła towar na 50 000 zł, ale żeby zapłacić dostawcy pieniądze to już taka chętna nie jest.

 

Zarzucanie debilizmu innym ludziom tylko dlatego, że mają inne spojrzenie na rzeczywistość i obrażanie cudzej inteligencji pomimo braku dowodów na to, że ktoś faktycznie jest głupi. - Co za kretyn, on się nawet wysłowić nie potrafi pewnie ma jakieś niskie IQ.

 

 

Link to post
Share on other sites

Dochód pasywny, wynajem, kobiety po30ce śmierdzą, IT, nieruchomości, kawalerki.

 

Crb, ct, elo, prawdziwy mężczyzna, Ty byś przy drewku porąbał to byś miał muły a nie jakieś ćwiczengi mheheh.

 

Wyłącz ten kąkuter, zamknij tego laptoka, usune Ci tem gre (przeglądarkową 😆 ) .

 

Ze mną się nie napijesz, ze mną?? 😆

  • Like 2
  • Haha 5
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, self-aware napisał:

"nie, dzięki" - gdy proszę kobietę do tańca :D

Jak byłem gruby, biedny i brzydki to często to słyszałem od kobiet jak proponowałem spotkanie : dzięki, ale nie. I takie pogardliwe spojrzenie albo co gorsza udawały, że nie słyszą i zbywały mnie jak intruza albo odchodziły bez słowa.

Edited by Mroczek
Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, mac napisał:

Imię, np. Filip użyte w stosunku do zwierzęcia, nie człowieka. Przechodzą mnie ciarki debilizmu w takim momencie.

Oj koleżko, to byśmy się nie polubili :P

 

Moje dwa świętej pamięci koty, miały na imię : Tomasz i  Euzebiusz, a wszystko dla żartu.

 

Uwielbiam  tego typu drwinę.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
35 minutes ago, Mroczek said:

Jak byłem gruby, biedny i brzydki to często to słyszałem od kobiet jak proponowałem spotkanie : dzięki, ale nie. I takie pogardliwe spojrzenie albo co gorsza udawały, że nie słyszą i zbywały mnie jak intruza albo odchodziły bez słowa.

Wiadomo :) W sumie nie ma co tutaj rozkminiać. Natomiast zastanawia mnie jak mogłeś być brzydki i stać się przystojny? Nie da się zmienić mordy. Chyba, że miałeś jakiś trądzik i takie tam a pod spodem byłą dobra genetycznie twarz i należało ją po prostu odkryć :)

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jan III Wspaniały napisał:

Ja chyba najbardziej nie trawię jak ktoś mówi do mnie po nazwisku, znając moje imię.


Nieczęsto się to zdarza ale jeśli już to reaguje jak byk na czerwoną płachtę.


Miałem to samo. W zamierzchłych czasach niektórym kolegom (około 16 lat) zdarzało się powiedzieć coś takiego przy rodzicach. To dopiero było frustrujące.
Skończyło się wtedy, kiedy przybrałem ponad 15kg masy mięśniowej, co trochę zajęło, i zacząłem utwardzać dłonie na sztuki walki, od uderzeń w papier, potem drewno itd. To czuć przy podawaniu komuś ręki i widać takie narośle i odciski na wewnętrznej stronie dłoni.
Skończyło się jakby nigdy tego nie było. :) To wiele mówi o ludziach. Od lat nikt tak do mnie nie powiedział, a mówili tak ciągle. 😆

A najbardziej drażni mnie słówko: ej. A z wyrażeń: jaśnie pan, wyżej sr* niż dupę ma, za kogo on się ma itd.

Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Tyson napisał:

Nie lubię nazywania dzieci bachorami.

Robiłem to notorycznie, teraz preferuję "gówniak".

 

Co do dzieci to nienawidzę zdrobnień, zwłaszcza kobiety mało co się nie posrają, zdrobnienie zdrobnień np. dzidziulek, przecież to zdrobnienie do kwadratu. Osesek też przyprawia mnie o ciary.

 

Mówienie bezpośrednio po nazwisku też nie jest u mnie tolerowane, każdy kto spróbuje, to tylko raz. Szybki "wykład" o braku tolerancji dla czystego wieśniactwa.

 

Warta zaznaczenia jest mowa ludzi z mniejszych miejscowości, nie chcę im ujmować z racji pochodzenia, mam w śród nich znajomych. Chcę jedynie zwrócić uwagę na dialekt, coś typu bylimy, poszlimy. Rozumiem, że dorasta się w pewnym gronie, ale ja sam od małego pilnowałem tego co i jak mówię. Dużo ludzi mówi "poszłem, przyszłem", kaleczenie języka, sam nie wiem czy lenistwo, czy też głupota.

 

PS. Włanczać, mistrzostwo normalnie.

Edited by Imiennik
Link to post
Share on other sites

@self-aware Jeśli masz 20 kg nadwagi i nie masz kilku istotnych zębów, zbyt długie włosy i wieśniacka fryzurę to nie możesz nie być brzydki.

 

Nawet jeśli tak jak ja masz 195 cm wzrostu to będziesz wtedy najwyżej wielkim potworem i wzrost wówczas nie będzie Twoim atutem. :)

 

W dodatku jeśli nosisz sztruksy, które ciągle spadają Ci z dupy a do tych spodni zakładasz czerwoną albo fioletowa koszulę to wówczas już osiągnąłes dno atrakcyjności fizycznej. 

 

Oczywiście do tego dochodzą porażki na wszystkich polach. 

 

Wtedy masz dwie opcje. 

 

- Bierzesz się za siebie. 

- Staczasz się psychicznie każdego dnia jeszcze bardziej. 

 

Edited by Mroczek
Link to post
Share on other sites

Nie wiem, tak na szybko mogę wymyślić:

- "Przeszlość nie ma znaczenia"

- "Ty też powinieneś być prawiczkiem"

- "Kobiety są dyskryminowane i mają gorzej w życiu"

"Toksyczna męskość"

No i jak było wspomniane etos "prawdziwego mężczyzny"

 

Ogólnie wpienia mnie symetryzm oraz usilna próba zrównania ról kobiet i mężczyzn z tym, że psychologicznie to głównie wpływa na niekorzyść tych drugich.

 

 

Edited by Ksanti
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Ja nie cierpię powiedzonka "Miej wyjebane, a będzie Ci dane " . 
- poza tym zdrobnień wszelakich. 
albo nie cierpię jak ktoś podsumowuje - często gdy nie ma nic mądrego do powiedzenia - "życie..." 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.