Jump to content

Podryw kasjerki. Jak dalej pociągnąć temat?


Recommended Posts

Szanowni Bracia,

mimo czasów "zarazy" i chodzenia w kagańcu, spotkała mnie niebywale miła sytuacja. W jednym z salonów, sprzedających artykuły kulturalnej potrzeby, w miarę regularnie odbieram zamówiony internetowo towar. Niedawno wchodząc z kagańcem na paszczy, zastałem jedną z kasjerek, która mi się podobała już wcześniej. Oczywiście ona też "zamaskowana". Niemniej, kobieta ma na tyle dobrą pamięć, że na wstępie znała już moje nazwisko, nie musiałem mówić kto zacz jestem. Mała gadka szmatka, urokliwa próba naciągnięcia na jakiś tam abonament, uprzejmie odparowana z mojej strony... Kobieta dostała komplement ode mnie, gdy pochwaliłem ją, że jej bla bla bla to miód na serce, dla mojej zmęczonej całym dniem osoby. Intuicja mi mówi, że podobam się jej. Z wzajemnością oczywiście ;) ... Na pożegnanie życzyła mi miłego wieczoru (miły, nie wyświechtany ton). Niedługo wracam po kolejne zamówienie :D... Co byście uczynili na moim miejscu i jak? Przyznam się, że dawno, dawno temu miałem lekko podobną sytuację, niestety wtedy byłem na etapie mocno nieśmiałym. Teraz zmieniło się to przez kilka lat.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, Cagliostro napisał:

Niedawno wchodząc z kagańcem na paszczy

Na miejscu tej kasjerki uciekałbym jak najdalej ? Po co jej mężczyzna ,który nie potrafi sprzeciwić się idiotycznym przepisom i płynie z prądem?

Edited by EMKEJ
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Cagliostro napisał:

Na pożegnanie życzyła mi miłego wieczoru (miły, nie wyświechtany ton).

Tekst: 

Miłego wieczoru!

Jest na to sposób.

Na co?

Na miły wieczór... Kawa w dobrym towarzystwie. O której kończysz?

 

Prosz. Nie popierdol kolejności.

  • Like 5
  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, EMKEJ napisał:

Na miejscu tej kasjerki uciekałbym jak najdalej ? Po co jej mężczyzna ,który nie potrafi sprzeciwić się idiotycznym przepisom i płynie z prądem?

Może dlatego, że nie chce przysparzać kłopotów sobie i obsłudze sklepu?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, EMKEJ napisał:

Na miejscu tej kasjerki uciekałbym jak najdalej ? Po co jej mężczyzna ,który nie potrafi sprzeciwić się idiotycznym przepisom i płynie z prądem?

Dobre. Tak się składa, że mój szacunek do ludzi objawia się tym, że respektuję ich zasady. W tym przypadku sklepu, którego jestem gościem. Prościej się nie da. Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Cagliostro napisał:

Dobre. Tak się składa, że mój szacunek do ludzi objawia się tym, że respektuję ich zasady. W tym przypadku sklepu, którego jestem gościem. Prościej się nie da. Pozdro.

Oby tylko te respektowanie zasad nie wpędziło Ciebie w problemy w przyszłości. Pozdro. 

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.