Jump to content

Recommended Posts

Cześć. 

Moja żona dzień w dzień zasypia przed tv. Wkurza mnie to niemiłosiernie, bo od tego jest sypialnia.   Rozmawiałem już o tym wielokrotnie i zawsze słyszałem wytłumaczenie ... No bo zasnęłam. Nie będę jej przecież na siłę ciągnął do sypialni , to jest żałosne. 

Czy wy też macie ten problem ? 

Lub czy sobie jakoś poradziliście z tym ?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Weź któregoś wieczoru odłącz telewizor z prądu i wypierdol go przez okno podczas gdy ona będzie coś oglądała.    Ona zacznie zapewne drzeć ryja, powiedz spokojnie, że jutro wypierdolisz kana

Jak kolega wcześniej pisał, Dragon Ball to jedna z najlepszych animacji, do tego wychowująca moim zdaniem w prawidłowy sposób, tworząca pozytywne postawy, nawyki, bardzo inspirująca. Wielu kolesi, jak

Posted Images

1 hour ago, Daniello332 said:

Kup działkę i niech zaiwania z motyką w ziemniakach zamiast oglądać głupoty na TVN.

Mam działkę i partnerka nie zaiwania w ogrodzie, za to nie mam telewizora. Jest projektor odpalany tylko na film.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Mi sie wydaje to ona mnie unika i tv to tylko wymówka . Gdybym nie miał dzieciaków , które oglądają czasem bajki , to bym "niechcący" rzucił krzesłem w te czarne pudło... Ciekawe jaka wtedy byłaby wymówka . 

Albo za bardzo wnikam i się przejmuje.  Jednak dziwne dla mnie jest , że małżeństwo po 30 tce śpi oddzielnie , jak stare emeryty ... 

Link to post
Share on other sites

Nie masz problemu z gazami, chrapaniem, zespół niespokojnych nóg? Rozpychasz się, zabierasz kołdrę? Masz bardzo śmierdzący pot? Nafajdałeś kiedyś do łóżka(w sensie wiadomo, że nie jako bombelek :D)?

  • Haha 5
Link to post
Share on other sites

Intuicja prawdę ci powie... 

 

Fakt, spanie w jednym łóżku wymaga czasem poświęceń. 

Edited by maroon
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Songohan Wymień TV na projektor pod hasłem ekran 2x większy a potem uświadom ile kosztuje lampa i że sprzęt nie może chodzić 24/7. Od dwudziestu lat żyje bez TV za to z projektorami w domu. Nie gapisz się bo coś leci, włączasz gdy faktycznie chcesz obejrzeć coś, zagrać.

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Songohan napisał:

Mi sie wydaje to ona mnie unika i tv to tylko wymówka . Gdybym nie miał dzieciaków , które oglądają czasem bajki , to bym "niechcący" rzucił krzesłem w te czarne pudło... Ciekawe jaka wtedy byłaby wymówka . 

Albo za bardzo wnikam i się przejmuje.  Jednak dziwne dla mnie jest , że małżeństwo po 30 tce śpi oddzielnie , jak stare emeryty ... 

Standard. Kobieta chce emocji. Nie dostanie tego w związku to będzie szukała gdzie indziej: tv, romansidła, social media, tudzież tajemniczy+przystojny+zainteresowany kolega z pracy.

 

Wywalenie tv dużo nie zmieni, będzie szukała innego źródła emocji.

Edited by czerwony
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem problemu. 

Też lubię czasem posiedzieć przed TV późnym wieczorem w samotności, bezmyślnie przerzucając kanały. To niesamowicie uspokaja, nikt nie kwęka, cisza, spokój. 

Nagle poczułem irytację, że komuś to może przeszkadzać i znajduje taki głupi powód do czepiania się.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Songohan napisał:

na siłę ciągnął do sypialni , to jest żałosne

Ale w czym jest problem?

- Czy w tym, że nie zasypiacie razem?

- Czy w tym, że nie uprawiacie seksu?

- Czy w tym, że ona potem nie idzie do sypialni?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Kpt. Skok napisał:

Czy w tym, że nie uprawiacie seksu?

@Songohan na właśnie w czy faktycznie jest problem?

Mi jest zajebiście jak mogę się rozwalić na całym łóżku.

Link to post
Share on other sites

@Orybazy dostałem takie zaproszenie na uroczystość zaślubin, z miłości oczywiście. I tak mi te hasło podpasowało, że aż się wzruszyłem. Takie uniwersalne, do każdego problemu związkowego pasuje. 

Edited by maroon
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, icman napisał:

Dlaczego to Cię wkurza?

 

1 godzinę temu, Kpt. Skok napisał:

Ale w czym jest problem?

- Czy w tym, że nie zasypiacie razem?

- Czy w tym, że nie uprawiacie seksu?

- Czy w tym, że ona potem nie idzie do sypialni?

Mniej więcej tak jest. Seksu zero.  Żyjemy obok siebie. Tv to tylko jeden z epizodów . Dlatego mnie to wkurza. 

2 godziny temu, Ramzes napisał:

Zignoruj spanie przed tv. Zadbaj o siebie. Bez powodu to zwróci jej uwagę. Ale czy naprawdę tego chcesz?

 

Taki mam plan. Jak się nie uda tu, to na pewno inna okazja będzie . A na pewno ja będę czuł się lepiej , zdrowiej i pewniejszy siebie. 

 

1 godzinę temu, Heniek napisał:

Nie rozumiem problemu. 

Też lubię czasem posiedzieć przed TV późnym wieczorem w samotności, bezmyślnie przerzucając kanały. To niesamowicie uspokaja, nikt nie kwęka, cisza, spokój. 

Nagle poczułem irytację, że komuś to może przeszkadzać i znajduje taki głupi powód do czepiania się.

 

Nie czepiam się. Zwracam tylko uwagę , że jest późno i i tak nic nie obejrzy bo zaśnie. Rozumiem chęć odpoczynku przed tv i bezmyślnego klikania w kolejne kanały , jako ucieczkę od codziennego stresu. Każdy tego potrzebuje , ale nie codziennie ... Znam inne metody na rozładowywanie napięcia, a nie tylko magiczna skrzynka . Odpowiadając na twoje pytanie , nie rośnie jej jazdy za to. Wszystko w pełnym spokoju. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, maroon said:

I tak mi te hasło podpasowało, że aż się wzruszyłem.

Bo miłość bezwarunkowa ma być.

1 minute ago, Songohan said:

Mniej więcej tak jest. Seksu zero.  Żyjemy obok siebie. Tv to tylko jeden z epizodów . Dlatego mnie to wkurza. 

Czyli to jest problem a TV to tylko objaw.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Orybazy napisał:

Bo miłość bezwarunkowa ma być.

Ma, ale czy jest? Czy taka miłość istnieje albo może zaistnieć jako trwała forma, a nie chwila w pewnym momencie niektórych związków?

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wiecie co , może faktycznie temat niepotrzebnie zacząłem. Chciałem się zwyczajnie wygadać, bo się pier*Oli. Ten tv to tylko mały epizod z całości, faktycznie drobnostka. Gdyby w innych kwestiach było ok, to bym pewnie wywalił na to jaja i nie podchodził do tego tak emocjonalnie i nie analizował to tego stopnia. 

 

Sorry panowie. 

Temat do zamknięcia . 

Edited by Songohan
Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, Sharingan said:

Ma, ale czy jest? Czy taka miłość istnieje albo może zaistnieć jako trwała forma, a nie chwila w pewnym momencie niektórych związków?

To było ironiczne szczerzę mówiąc. Mężczyzna kocha za to jaka kobieta jest. Kobieta kocha za to co on robi. To jest jak najbardziej warunkowe. Małżeństwo to kontrakt który pozwala nie pracować już na tą miłość i trzymać kogoś za pomocą konsekwencji rozwodu jako kija.

4 minutes ago, Songohan said:

Gdyby w innych kwestiach było ok, to bym pewnie wywalił na to jaja i nie podchodził do tego tak emocjonalnie i nie analizował to tego stopnia. 

Może warto było sobie to uświadomić. A i tak wymień TV na projektor, zobaczysz różnicę w podejściu do oglądania rzeczy (u dzieciaków też).

Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.