Jump to content

Testy DNA na ojcostwo - kamień milowy na Twojej życiowej drodze


Recommended Posts

Krótko - chcę podzielić się z Wami mocą, jaką niosą testy DNA na ojcostwo. To nie tylko badanie i jego wynik. To jest przełamanie własnych słabości. To jest też test na męstwo, na zdobycie kolejnego szczytu w rozwoju. Zalecam każdemu. Zarówno tym, którzy są po rozwodach, przed, jak i w pełnym zaufania związku itd. Jeśli w głowie siedzi Ci myśl "ja nie muszę" to znaczy, że nie osiągnąłeś wyższego poziomu (samo)rozwoju, może masz szkodliwy lęk, z którym boisz się walczyć i który zatruwa Ci życie lub z inne szkodliwe przyczyny blokują Cię. Usuń je.

 

Zrobiłem testy DNA swoim dzieciom 2 lata po rozstaniu (wiek dzieci to ok. 5 lat). Dlaczego tak późno? Zrobienie testu DNA jest uwieńczeniem pewnej drogi, pracy nad sobą, przepracowania wielu ułomności, bólu, pozbycia się złudzeń, świadectwem wejścia na prawidłowe tory. W moim przypadku testy potwierdziły ojcostwo. Poczułem dumę. Poczułem, że stąpam po twardym gruncie. Robiłem to dla siebie, z własnej woli, niezależnie, świadomie i zdecydowanie. Byłem gotowy na każdy wynik. Kwintesencją jest dotarcie do zrobienia testu, a nie jego wynik. Z dzisiejszej perspektywy uważam, że ten prosty czyn jest przełomowy i odkrywczy (wiele mówiący nam o nas samych), jak pierwszy wytrysk, jak zbudowanie domu, jak poczęcie dziecka.

 

Test DNA warto zrobić niezależnie od wszystkiego. Im wcześniej, tym dojrzalszy jesteś. Jeśli jesteś gotowy na każdy wynik to zrobisz test i to znaczy, że osiągnąłeś mistrzowski poziom. Umiesz czerpać z życia, z osiągnięć nauki, z doświadczeń innych, umiesz myśleć niezależnie, rozsądnie i krytycznie, umiesz prowadzić i stawiać czoła przeciwnościom, umiesz orientować się w świecie. Te przemyślenia są z momentu, kiedy czekałem na wynik. Nie są zmącone pozytywnym wynikiem testu. 

 

Myślę, że przeprowadzanie testów na ojcostwo jest niedoceniane.  Możesz mieć wiele lasek, szczęśliwą rodzinę, prosperujące interesy, idealną sylwetkę i zdrowie, złoty medal na olimpiadzie lecz błądzisz i nie dotykasz sensu życia, jeśli nie skorzystałeś z testów DNA na ojcostwo. UWAGA! Właśnie dlatego testy nie powinny być robione pod przymusem (np. obowiązkowo przez państwo). Niech robią go Ci, którzy są gotowi. Niech mają szansę dojść do najwyższego pułapu świadomości, samokontroli, samorozwoju itp. Niech nikt im tego nie odbiera, nie wyręcza, nie usuwa im tej drogi do bycia lepszą wersją siebie. Niech mają okazję do dobrowolnego podjęcia dobrej, słusznej, logicznej, a najczęściej bagatelizowanej decyzji (którą nieraz napiętnuje otoczenie do czasu aż nie przyjdzie wynik).

 

Jeśli ktoś ma pytania, to chętnie odpowiem. Koszt testu to ponad 1000 zł. Można samemu wsadzić patyczek do buzi i potrzeć policzek od wewnątrz. Proste. Na wynik czeka się ok. 2 tygodni.

  • Like 4
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites

Planuje zrobić test po urodzeniu córki. Mam zero powodów do podejrzeń ale strzeżonego ... . 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Z całym szacunkiem ale trochę przesadzasz. 

 

Nie w tym, że należy testy przeprowadzać, bo należy. Ale w tym jaka to mistyczna operacja i jak wielkie męstwo, nie kminie tego aż tak daleko.

 

Może za mało jestem uduchowiony, jeszcze nie na 'mistrzowskim poziomie'.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 31.08.2020 o 13:00, donatello napisał:

Test DNA warto zrobić niezależnie od wszystkiego.

Tylko jednej rzeczy się boję.

Jak ktoś zdobędzie twoje DNA to zna wszystkie mocne i słabe strony twojej genetyki.

I teraz załóżmy, że jakiś bankster 85 lat zachoruje i potrzebuje nowych organów. Teraz przeglądają bazę danych i okazało się, że do niego idealnie będą pasować organy od @donatello.

No i biorą najemników coś w stylu Academi (stare Blackwater), którzy elegancko zgarniają zawodnika do pozyskania organów w ciągu maksymalnie dwóch dni od otrzymania zlecenia...

Oczywiście policja jest za cienka by rozwiązać sprawę porwania przez profesjonalistów, a jak by jakimś cudem stanęła im na drodze to by długo wymiana ognia nie trwała. Pewnie nawet by policjant do kabury nie sięgnął jak by już miał pół magazynka pocisków w brzuchu.

Wątpię, żeby takie kliniki robiące badania DNA chroniły szczególnie dane klientów tym bardziej, że handel organami to jedna z najbardziej dochodowych branż na świecie, a taki miliarder może im lekką ręką sypnąć 5 milionów $$$ i nawet tego nie odczuje..

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Lukas3k napisał:

Tylko jednej rzeczy się boję.

Jak ktoś zdobędzie twoje DNA to zna wszystkie mocne i słabe strony twojej genetyki.

I teraz załóżmy, że jakiś bankster 85 lat zachoruje i potrzebuje nowych organów. Teraz przeglądają bazę danych i okazało się, że do niego idealnie będą pasować organy od @donatello.

Myślę, że i tak już nas namierzyli z kosmosu i wiedzą jakie mamy DNA na podczerwień z satelity.

 

Nie przesadzałbym, testy można wykonać anonimowo, bez podania żadnych danych a test otrzymać na paczkomat.

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Seveneight napisał:

Czy odważył byś się zrobić testy dziecku w wieku nastu lat.

Będąc związany emocjonalnie itd.

Jak najbardziej.

Uważam, że potwierdzenie ojcostwa na papierze było BARDZO (!) budującym moje rodzicielstwo momentem.

WSZELKIE ewentualne niepewności/wątpliwości/głupie pomysły zostały ucięte jak siekierą.

Przypuszczenia to przypuszczenia, a kwit to kwity. Z faktami się nie dyskutuje.

Uważam, że to było NAJLEPIEJ wydane kilkaset PLN w życiu.

 

OFC srakę na okoliczność otwarcia kwitu miałem...

59 minut temu, Lukas3k napisał:

Jak ktoś zdobędzie twoje DNA to zna wszystkie mocne i słabe strony twojej genetyki.

Wincy folii!
Wincy!!

 

A wiesz, że materiał DNA można pobrać z grzebienia/szczotki do zębów/FILIŻANKI, którą zostawiasz w knajpie po wypiciu kawy/niedopałka papierosa/włosa, który spadł Ci z głowy?
Serio serio!

 

Mówię Ci - TYLKO czapeczki z folii.
I koniecznie (!) przeprowadzka w dalekie Bieszczady...

Edited by Stary_Niedzwiedz
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
8 hours ago, Seveneight said:

A pytanie retoryczne:

Czy odważył byś się zrobić testy dziecku w wieku nastu lat.

Będąc związany emocjonalnie itd.

Bo ja nie.....

Właśnie to jest zły lęk, który świadczy o słabości i przeszkadza w samorozwoju. Właśnie po tę odwagę trzeba sięgnąć i o tym pisałem.

Link to post
Share on other sites
9 hours ago, Lukas3k said:

Jak ktoś zdobędzie twoje DNA to zna wszystkie mocne i słabe strony twojej genetyki.

I teraz załóżmy, że jakiś bankster 85 lat zachoruje i potrzebuje nowych organów. Teraz przeglądają bazę danych i okazało się, że do niego idealnie będą pasować organy od @donatello.

Tylko prawdopodobieństwo czegoś takiego wydaje mi się wielokrotnie mniej prawdopodobne niż to że będę wychowywał przez 18 lat czyjeś dziecko.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Stary_Niedzwiedz napisał:

OFC srakę na okoliczność otwarcia kwitu miałem...

 

Do mojej wypowiedzi...

Wincy folii!
Wincy!!

 

A wiesz, że materiał DNA można pobrać z grzebienia/szczotki do zębów/FILIŻANKI, którą zostawiasz w knajpie po wypiciu kawy/niedopałka papierosa/włosa, który spadł Ci z głowy?
Serio serio!

 

Mówię Ci - TYLKO czapeczki z folii.
I koniecznie (!) przeprowadzka w dalekie Bieszczady...

No gratulacje udało się wypowiedzieć bez nawiązywania do genitaliów i tylnej części ciała!

Oczywiście wypowiedź z nienawiązaniem do funkcji fizjologicznych musi być.

Miałem takiego kolegę w gimnazjum co cały czas kutasy rysował praktycznie na każdej stronie w swoim zeszycie i u reszty klasy dla zabawy... Czyż to nie był Młody Niedźwiedź?

 

Przykładowo w takim USA w latach 70 było około 60000 porwań rocznie.

W 21 wieku już każdego roku ta liczba przekracza ponad 300000...

 

Ale takich jak @Stary_Niedzwiedz to nie obchodzi walną coś o genitaliach, foliach, dodadzą o srace i szczęśliwy.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Lukas3k napisał:

 

Przykładowo w takim USA w latach 70 było około 60000 porwań rocznie.

W 21 wieku już każdego roku ta liczba przekracza ponad 300000...

Źródło poproszę.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Stary_Niedzwiedz napisał:

Źródło poproszę.

Proszę bardzo aktualnie ponad 600 000 zaginionych w 2019: https://www.fbi.gov/file-repository/2019-ncic-missing-person-and-unidentified-person-statistics.pdf/view

 

Tamte liczby podałem z pamięci, ale jak chcesz to ja bym to znalazł w rocznikach statystycznych tylko nie wiem czy jest sens...

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lukas3k napisał:

Tamte liczby podałem z pamięci, ale jak chcesz to ja bym to znalazł w rocznikach statystycznych tylko nie wiem czy jest sens...

Ty masz trudności z kojarzeniem.

 

Daj proszę ŹRÓDŁO statystyk, w/g których twierdzisz, że "banksterzy setki tysięcy ludzi porywają na części zamienne".

Zrównywanie statystyk osób zaginionych (zwłaszcza w Stanach) z "rozebrali ich na części" to - delikatnie mówiąc - foliarstwo lvl hard

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 24.09.2020 o 23:31, Stary_Niedzwiedz napisał:

Ty masz trudności z kojarzeniem.

 

Daj proszę ŹRÓDŁO statystyk, w/g których twierdzisz, że "banksterzy setki tysięcy ludzi porywają na części zamienne".

Zrównywanie statystyk osób zaginionych (zwłaszcza w Stanach) z "rozebrali ich na części" to - delikatnie mówiąc - foliarstwo lvl hard

Byś się zdziwił, ale w Chinach więźniów wykorzystują na narządy. 
https://parenting.pl/chinski-rynek-smierci-organy-od-wiezniow
https://en.wikipedia.org/wiki/Organ_harvesting_from_Falun_Gong_practitioners_in_China
https://www.theguardian.com/world/2019/jun/17/china-is-harvesting-organs-from-detainees-uk-tribunal-concludes

W Chinach też niewygodni władzy ludzie znikają albo są znajdowani bez organów.

Co do cudownego jankeskiego gówna pt: USA:
https://www.pch24.pl/usa--przerazajacy-handel-organami-zamordowanych-dzieci--wycenili-mozg-abortowanego-dziecka-,42758,i.html

1 W USA prawo zezwala na  pobieranie rekompensaty finansowej za  niektóre tkanki czy substancje. Zob. G. Hołub, O dwóch sposobach pozyskiwania organów do transplantacji, „Studia Gdańskie” 25 (2009), s. 129–146
http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_15633_tst_2325/c/2325-2224.pdf
 

Poszukałbym jeszcze źródeł zagranicznych bo w USA ciężko będzie znaleźć artykuł na temat procederu handlu organami od więźniów, zadłużonych ludzi itd.  Ale wiem, że black market trafficking organs jest tam spory.

Także nie obrażałbym Twojego kolegi od foliarzy ;). 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, CalvinCandie napisał:

W Chinach też niewygodni władzy ludzie znikają albo są znajdowani bez organów.

Co do cudownego jankeskiego gówna pt: USA:

Mimo zepsucia obecnej Ameryki zestawianie tego kraju, nadal republiki demokratycznej z chińskim totalitarnym zamordyzmem jest jednak nie na miejscu.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, CalvinCandie napisał:

Także nie obrażałbym Twojego kolegi od foliarzy ;). 

...rzekłeś podając foliarskie źródła 😄

Polonia Christiana?
Jakieś uniwerki JP2?


 

Link to post
Share on other sites

@donatello przyszło mi do głowy takie jedno ciekawe pytanie.

 

Zgodnie z tym, że kobiety absorbują DNA każdego mężczyzny z którym sypiają (link na dole) czy jest możliwe, aby w teście DNA dziecka wyszło, że jest ono wprawdzie danego ojca wykonującego test, ale w niewielkiej części bo matka prowadziła rozwiązłe życie?

Według wielu badaczy tematu jak kobieta miała ponad 5 partnerów seksualnych to jej wartość jako matki danego dziecka będzie bardzo niska, a samo dziecko zagubione z powodu słabej korelacji między DNA rodziców.

 

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-badan-naukowych-kobiety-absorbuja-dna-kazdego-faceta-z-ktorym-sypiaja

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Lukas3k napisał:

Zgodnie z tym, że kobiety absorbują DNA każdego mężczyzny z którym sypiają (link na dole) czy jest możliwe, aby w teście DNA dziecka wyszło, że jest ono wprawdzie danego ojca wykonującego test, ale w niewielkiej części bo matka prowadziła rozwiązłe życie?

Według wielu badaczy tematu jak kobieta miała ponad 5 partnerów seksualnych to jej wartość jako matki danego dziecka będzie bardzo niska, a samo dziecko zagubione z powodu słabej korelacji między DNA rodziców.

 

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-badan-naukowych-kobiety-absorbuja-dna-kazdego-faceta-z-ktorym-sypiaja

Temat jest niestety niebadany i wszystkie te artykuły są nie naukowe. Jednak coś jest zdecydowanie na rzeczy, nie wiadomo po prostu do końca co.

 

Jak partnerka miała więcej niż 5 partnerów seksualnych to ma słabą korelację z ojcem dziecka z tego już powodu, że się emocjonalnie do niego mocno nie jest w stanie przywiązać po tylu partnerach. Nie trzeba szukać dalej powodów w DNA.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

W jelitach mamy mnóstwo bakterii, nawet do 2kg, są też na każdej śluzówce i na skórze a nie absorbujemy ich DNA i nie zamieniamy się w bakteriofagi. Do przekazania genów może dojść wyłącznie w czasie zapłodnienia. W czasie zapłodnienia jajo blokuje dalszy dostęp plemników i tylko jeden plemnik może się z jajem połączyć. Jeśli jakimś cudem połączą się dwa, niezależnie czy od jednego czy od dwóch mężczyzn, to taki zarodek obumiera.

 

Absorbowanie DNA z nasienia i płaska ziemia leżą na tym samym poziomie.

 

Edited by wrotycz
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, wrotycz napisał:

Absorbowanie DNA z nasienia i płaska ziemia leżą na tym samym poziomie.

Obyś miał racje, ale przecież organizm kobiety "pożera" plemniki, które nie dotarły do komórki jajowej i co Ty na to? One przecież też mają DNA w sobie.

Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.