Jump to content

Dziewczyna chce na drugim spotkaniu przyjechać do mnie do mieszkania


Recommended Posts

Panowie pytanie,

 

raz widziałem się z panienką. Generalnie w miarę ok, ona ok, spotkanie też. Teraz ona ciśnie, że pracuje niedaleko mojego osiedla i może do mnie wpaść. Mam huk roboty, więc napisałem, że nie wiem czy się wyrobię, na co ona, że jak coś to i ona później może autem do mnie przyjechać.

 

Wiem jak to brzmi, ale pytanie = czy takie coś to zawsze jednoznaczna propozycja na seks w mieszkaniu? W sensie stuprocentowa? Czy ktoś miał moze odmiennie?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

99% zawartości tego forum jest poświęcone zagadnieniu jak zaciągnąć dziewczynę do łóżka. Gdy już się trafia taka, która sama chce, 99% wpisów w temacie jest poświęcone temu jak to spierdolić.

Z miesiąc temu w innym temacie ktoś tam zapytał co robić, bo też poznał laskę na tinderze i też nie robiła zbędnych ceregieli,  to też się zaraz zeszli znawcy życia i taki mu scenariusz rozpisali

czerwone strefy, gastronomie zamykają, co się dziwisz, panna opierdoli coś na ciepło 

Tabletka do drinka i obudzisz się bez nerki albo w pustym mieszkaniu :D 

Ewentualnie bombelek już w drodze.

Edited by yrl
  • Like 1
  • Haha 3
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Nie no co Ty pewnie chcę w scrabble pograć, bo nie ma z kim :D ale że naciska na przyjazd do Ciebie? to ciekawa sytuacja jakaś zdesperowana dziwne, nigdy tak nie miałem zawsze to ja musiałem proponować, jakiś film czy wino u mnie. Może zrobiłeś na niej takie wrażenie i ma ciśnienie ;) Korzystaj w każdym razie, jak masz ochotę.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jak się boisz to zaproponuj hotel i powiedz, że akurat remont mały planujesz i nie masz czasu posprzątać, a w hotelu skupisz się tylko na niej, albo coś w tym stylu. Można się elegancko wykręcić, bez żadnej presji.

 

Ja do mieszkania nie zapraszałem nigdy na początku, bo raz, nie wiesz, czy to stalkerka, a dwa różnie z kobietami w życiu bywa, lepiej się upewnić w tym momencie dziejowym, kto to w ogóle jest.

 

Z doświadczenia ONS, albo takie szybkie akcje powodowały kurewsko wiele negatywnych konsekwencji, ale może to tylko u mnie. Nie specjalizowałem się. Życie.

 

Myśl przede wszystkim i tyle. Resztę ogarniesz.

  • Like 7
Link to post
Share on other sites

Nie będzie głupim pomysłem mieć przy sobie cały czas włączony dyktafon. Ja tam zrobiłem mając podobną akcję na drugim spotkaniu z laską poznaną w klubie. Nie było żadnych krzywych akcji a i było bardzo miło. Podobnie dobrze jest mieć ukrytą kamerkę w mieszkaniu. Lub jak wyżej, hotel i problem z głowy ;) 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Na 100 % to pewna jest tylko śmierć i podatki. 

 

 

Jak coś na miejscu zepsujesz to żadnego seksu nie będzie, ale to już dobry znak. 

Edited by Mroczek
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Tak, to specyficzna sytuacja dlatego pytam bo jestem zdziwiony.

 

Może faktycznie ma ciśnienie i to prawodpodobe, tylko temat założyłem po to, żeby dowiedzieć się o wszelkich podpuchach/ryzyku z tym związanym. Czy ktoś ma jakieś negatywne doświadczenia/słyszał o takich?

Link to post
Share on other sites

@jankowalski1727 masz mnóstwo ryzyka. Może z kimś zaciążyła, straciła kontakt po imprezie integracyjnej, albo po akcji z desperacji i teraz szuka jelenia.

 

Może stalkerka z bombelkiem gdzieś w tle, do którego się nie przyznaje.

 

Może pochwaliłeś się chatą, a ona ogarnia kwestie prawne, administracyjne i ukradnie ci klucze.

 

A może nie będzie seksu, tylko wpadnie pogadać, albo zaproponować program partnerski, łańcuszek zarobkowy?

 

Może pochwaliłeś się robotą i szuka mentora do podszkolenia, na korepetycje.

 

Może i może :)

 

Mówię, osobiście bym do chaty nie zaprosił, tylko promował hotel, nawet jakiś wspólny wyjazd twierdząc, że w domu chujowo siedzieć, zmuła, nie chce mi się, za dużo tej kwarantanny, dawaj się odświeżymy, cokolwiek w tej materii.

 

Jak masz wątpliwości to wyjdź jeszcze na kilka randek. Jeżeli się podobasz jesteś na okresie promocyjnym i tak dostaniesz wszystko, czego dusza zapragnie.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Toranaga napisał:

Chłopie za dużo myślisz. Jak ci się podoba to bierz się za nią.
 

Już dawno bym to zrobił, z tym, że posty Braci utwierdzają mnie w tym, że niekoneicznie jej intencje muszą być na 100% czyste.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Co za czasy nastaly, laska chce sie bzykac, banda facetow sie zastanawia o co chodzi. 

 

Tez bym mial watpliwosci...

Edited by Johny_B
  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Najprościej sprawdź ją proponując jakiś zajebiaszczy hotel, jak chce się tylko ruchać to nie będzie robić problemu, jak zacznie marudzić to znaczy, że chodzi jej o coś innego.

Ruchanie tylko w gumie!

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Ace of Spades napisał:

Najprościej sprawdź ją proponując jakiś zajebiaszczy hotel, jak chce się tylko ruchać to nie będzie robić problemu, jak zacznie marudzić to znaczy, że chodzi jej o coś innego.

Ruchanie tylko w gumie!

Bracie ja tylko w kaloszu, 99% tego ziemskiego życia :d to nie te czasy, żeby jechać z bosego heheh

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Stary warunki masz idealne. Dziewczyna jedzie do Ciebie nie ponosisz kosztów. Jedzie do Twojego mieszkania także Ty rządzisz. Wszystko masz jak na tacy. Jak Ci się podoba to wiadomo jak to się skończy. 

Edited by Kimas87
Błąd
Link to post
Share on other sites
Teraz, Kimas87 napisał:

Stary warunki masz idealne. Dziewczyna będzie do Ciebie nie ponosisz kosztów. Jedzie do Twojego mieszkania także Ty rządzisz. Wszystko masz jak na tacy. Jak Ci się podoba to wiadomo jak to się skończy. 

Wiem, że jest idealnie. Chyba pójdę na to, z tym, że boje sie jakiejś prowokacji, oskarżeń o gwałt, że będzie mnie kiedyś nachodzić z "kolegami". Kij wie co ludziom w głowach.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jankowalski1727 napisał:

Wiem jak to brzmi, ale pytanie = czy takie coś to zawsze jednoznaczna propozycja na seks w mieszkaniu? W sensie stuprocentowa? Czy ktoś miał moze odmiennie?

Powiem tak, albo jej chodzi o seks, albo chce Ci odmalować mieszkanie.

 

Nie zaryzykujesz to się nie dowiesz, jako wskazówka powiem, że jeżeli pojawi się w progu z wałkiem i farbą to raczej chodzi jej o malowanie, w każdym razie dla mnie obydwie opcje to win-win.

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, jankowalski1727 napisał:

Wiem, że jest idealnie. Chyba pójdę na to, z tym, że boje sie jakiejś prowokacji, oskarżeń o gwałt, że będzie mnie kiedyś nachodzić z "kolegami". Kij wie co ludziom w głowach.

Jak by ludzie mieli takie myślenie nie było by związków, dzieci niczego. Masz jeden problem za dużo myślisz. Zaproś ją wybadaj teren daj się ponieść. Faceci jeżdżą po kilkaset km do laski i nawet buzi nie dostają. Ty masz obiad podany na tacy i się zastanawiasz czy będzie smakował 😊

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, nesq napisał:

czerwone strefy, gastronomie zamykają, co się dziwisz, panna opierdoli coś na ciepło 

Wariacie, chętnie podam kawałek dobrego mięska tej młodej damie.

 

Edit: ciepłego oczywiście, ostatnio obostrzenia - rzadko chodzę po dworze.

Edited by jankowalski1727
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jankowalski1727 napisał:

Panowie pytanie,

 

raz widziałem się z panienką. Generalnie w miarę ok, ona ok, spotkanie też. Teraz ona ciśnie, że pracuje niedaleko mojego osiedla i może do mnie wpaść. Mam huk roboty, więc napisałem, że nie wiem czy się wyrobię, na co ona, że jak coś to i ona później może autem do mnie przyjechać.

 

Wiem jak to brzmi, ale pytanie = czy takie coś to zawsze jednoznaczna propozycja na seks w mieszkaniu? W sensie stuprocentowa? Czy ktoś miał moze odmiennie?

Uważaj! Bo Cię ugryzie!!! 

Link to post
Share on other sites

Pochowaj kosztowności, karty kredytowe, klucze i zaproś ją. Co się złego może stać? Alkohol proponujesz Ty. Jak chcesz jeszcze podmuchać,  to jak ktoś wcześniej napisał włącz dyktafon.

Co najwyżej nie pobzykasz, albo pobzykasz i się zakochasz. Może się też skończyć na jednym spotkaniu.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.