Jump to content

Recommended Posts

Kobiety, ale także dziewczyny będą wymagać od mężczyzn, facetów i chłopaków, cokolwiek to znaczy,

teraz 1,95m wzrostu.

Ten rok kończymy na przedziale żądań 1,85-1,91m. Ewolucja nakazuje wiedzieć, że wymagania te rosną,

bo się „rozwijamy”.

Bo kobiety mówią teraz, że nie ma co żyć półśrodkami. Bo nie ma co zadowalać się byle czym. I te wymagania

kobiet rosną na tyle, że będą umiały pokochać tylko 5-8% najbardziej atrakcyjnych mężczyzn na globie, nikogo

więcej. Statystyka!

Cóż, w Nowym Roku, bądźcie pewni, nie zmieni się jednak to, że dziewczyny będą wstydliwo-bierne i nie będą

pisać pierwsze.

Nadal tkwią, są w jaskiniach i czekają, aż ktoś je z nich wyciągnie, najlepiej na takim królewskim (księżniczkowym

znaczy się) łożu przenośnym. I najlepiej do tego mieć kilku niewolników (samców beta). Alfa, wiadomo jest od

czegoś innego.

Aha, taka wstydliwa, a do mówienia „spier**alaj” to pierwsza… dzisiejsze kobiety, wstydu i honoru za grosz…

W Nowym Roku feminizmu nie będzie, a kobiety nie będą tyle wymagać! (swiadomosc-zwiazkow.pl)

 

W Nowym Roku feminizmu nie będzie, a kobiety nie będą tyle wymagać! 4

W Nowym Roku feminizmu nie będzie, a kobiety nie będą tyle wymagać! 3

Edited by Iceman84PL
  • Haha 6
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 165
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Co za partia. Lewaczka i idiotka. Nic, tylko się rzucać na mięsko.

Ale po co Wy się przejmujecie tymi wymaganiami? To nie ma żadnego znaczenia.    Jeśli użytkownicy forum stanowiliby 100% mężczyzn w wieku poborowym w Polsce i wszyscy mielibyśmy wymagania a

Jestem przekonany, że wymagania kobiet w 2021 wzrosną przynajmniej o 4% lub więcej (poziom oficjalnej inflacji panującej w kraju) :D.  

Tinderem nie ma sie co sugerować, że rosną wymagania, tam każda dziewczyna dostaje w kurwe serduszek i dlatego to tak wygląda, że wybierają najlepszych samców alfa. To jest na takiej samej zasadzie jak facet by miał tam do wyboru laski i z która chce spedzic noc, to wiadomo, że weźmie tą najładniejszą wg gustu. Tinder to gówno

  • Like 11
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Iceman84PL napisał:

Kobiety, ale także dziewczyny będą wymagać od mężczyzn, facetów i chłopaków, cokolwiek to znaczy,

Sorry, ale to mężczyźni są od stawiania wymagań kobietom.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

No ale to co podałeś to jest ekstremum. Nie przesadzajmy już z tymi wymaganiami... fiksowanie się w kółko na jednym punkcie. 

Wzrosną wymagania do 2.10 cm wzrostu i będą wszyscy trzepać i nara, ostatni gasi światło.

  • Like 1
  • Haha 8
Link to post
Share on other sites

A kto się będzie tym babskim pierdolamento przejmował? Róbmy swoje i nie zwracajamy na to uwagi. To one będą miały problem spod znaku: gdzie ci prawdziwi "menszczyźni", ściany, samotności z kotami i butelkami wina ze łzami w poduszkach co wieczór. Ta Julia(julka:D) ma 27 lat jak widzę, więc już niedługo moja droga, już niedługo...

 

Ja się z tej "zabawy" dawno wypisałem.

 

PS: ciekawe ile ta Roksana ma wzrostu:P Szkoda, że nie napisała...

Edited by Krugerrand
  • Like 4
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Carl93m napisał:

No ale to co podałeś to jest ekstremum. Nie przesadzajmy już z tymi wymaganiami... fiksowanie się w kółko na jednym punkcie. 

Wzrosną wymagania do 2.10 cm wzrostu i będą wszyscy trzepać i nara, ostatni gasi światło.

 

Tacy to sobie poruchają, nie to co my.

 

Worlds-tallest-man-wedding.jpg

  • Haha 5
Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Iceman84PL napisał:

I te wymagania kobiet rosną na tyle, że będą umiały pokochać tylko 5-8% najbardziej atrakcyjnych mężczyzn na globie, nikogo więcej.

 

A jaki masz z tym problem? To one będą ryczącymi trzydziestkami spędzającymi wieczory z kotami przy kominku, desperacko szukające beciaka, tak dalece odbiegajacego od archetypu Chada.

 

@cst9191 Ten to był dopiero jebaka: 

 

zfi7fkvwxek21.jpg

Edited by Covidianin
  • Haha 5
Link to post
Share on other sites

Ja zaczynam się z tym godzić, ze w tym kraju nie ma dla mnie dup z moim wykształceniem i tyle..... 

 

Jeszcze mnie Ziobro kurwa jebana wkurwił na koniec ze swoją ustawą i postawił kropkę nad Olejnik. 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Brat Jan napisał:

Sorry, ale to mężczyźni są od stawiania wymagań kobietom.

Kobiety są strażniczkami seksu a mężczyźni zaangażowania. My też stawiajmy po prostu wymagania a jak nie to nara bejbe. Niestety dzisiaj faceci niczego wartościowego w kobietach nie szukają, jedynie, żeby w miarę wyglądała, ale już to powoli zanika. Tak, że rynek jest tak spierdolony, że juleczki chcą tylko, głównie wysokich Czasów, a za 5-10 lat niskich beciaków o majątku i zarobkach przeważnie dużo wyższych od Czada. Trzeba konkretnie powiedzieć NIE i tylko spożywać, jeśli to możliwe świeże jabłuszka 😄

Link to post
Share on other sites
35 minut temu, elogejter napisał:

Tinder to gówno

Skundlił się, kiedyś to było fajne, teraz jak nie masz wyglądu, kasy, dobrych zdjęć, to nawet konta nie zakładaj.

Link to post
Share on other sites

Najlepsze jest to, że one myślą, iż są mega wyjątkowe dzięki takiemu zachowaniu, są takie wyjątkowe... klony, klonów, klonami podparte. 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, cst9191 napisał:

Tacy to sobie poruchają, nie to co my.

Długi zawsze ma najdłuższego, tylko jakby ma trochę przerąbane, jakby chciał wziąć od tyłu na stojąco musiałby swojej wybrance załatwić jakąś drabinę.

Link to post
Share on other sites

Stary wrzucasz 18-letnią zlewacałą bździgwe, która kilka miesięcy temu nie mogła legalnie piwa w sklepie kupić. Ona jest totalnie ekstremalna, co zresztą sama podkreśliła.

Ja nie umiem rozmawiać z małolatami (denerwuje mnie ich bezczelna pewność ,,swoich” przekonań, lekceważenie innych).

 

Więc jakby taka osrajmajtek chciała do mnie podbić to po prostu zlałbym ją obojętnością i grzecznie podziękował.


Z czym do ludzi, Panie.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Obecnie wymagania kobiet tak naprawdę, są ich piętą achillesową. Cóż... do ściany, są takimi kolosami na glinianych nogach. 

 

Nie wiem dlaczego, ale czasem wyświetla mi się na portalach społecznościowych sponsorowane artykuły, z jakichś tam babskich stron internetowych. Ja takiego badziewia nie czytam, ale za to lubię poczytać komentarze pań. Niekiedy to mi się z nich chce po prostu śmiać. Czasem, aż korci, aby coś jakiejś odpisać. Tylko po co, nic by mi to nie dało? Ale...

 

Ale zauważyłem, jeszcze ciekawsze rzeczy. 

Coraz częściej widzę, że panowie, lubią coś tam napisać pod takimi artykułami. Oczywiści nic białorycerskiego, tylko samą czystą prawdę. 

Co ciekawe, jakieś kilka miesięcy temu, praktycznie nie było komentarzy świadomych mężczyzn. A z miesiąca na miesiąc jest ich coraz więcej. 

 

Więc.

Panie mają coraz wyższe wymagania. Przez które, robią sobie krzywdę. Czy im współczuję? Nie. Mam to w dupie. Ich problem.

Owszem, może topka mężczyzn, rucha kiedy tylko chce te całe julki. Może im rosnąć atencja, wymagania. Ale panie nie przewidują jednego. Coraz więcej beciaków i innych mężczyzn, zaczyna orientować się o co w tym wszystkim chodzi. Co oznacza, że kiedy te dziewczyny zaczną uderzać w ścianę, będą miały coraz mniej frajerów do dojenia. 

 

A wiecie co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze?

Że one wszystkie, dosłownie wszystkie, żyją z przekonaniem, że tak będzie zawsze. Oczywiście do ściany. No to jest tak głupie z ich strony, że aż śmieszne. :)

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
Teraz, Vstorm napisał:

Coraz częściej widzę, że panowie, lubią coś tam napisać pod takimi artykułami. Oczywiści nic białorycerskiego, tylko samą czystą prawdę. 

Co ciekawe, jakieś kilka miesięcy temu, praktycznie nie było komentarzy świadomych mężczyzn. A z miesiąca na miesiąc jest ich coraz więcej. 


I naprawdę myślisz, że jakaś wiedza jest w stanie coś większego zmienić? Niestety, popatrz tutaj. Jak dla mnie większość tzw. "świadomych mężczyzn", są na tyle świadomi, na ile im się coś wydaje. Większość nie ma pojęcia co to znaczy być mocniej zakochanych. Najtwardsi zawodnicy potrafią się wyłożyć przez kobietę, przez kobiety upadały imperia, a jakiś koleś, który jest absolutnie sam, często wyposzczony, ma się temu przeciwstawić? Koleś, który ostatni raz się do kogoś przytulił lata albo miesiące temu? No cóż, twierdzę to, co jest w tym wątku. Polecam przejrzeć po kolei.
 


To tyle odnośnie realności męskich oświadczeń.
 

31 minut temu, cst9191 napisał:

Tacy to sobie poruchają, nie to co my.

 


Nie mogłem się powstrzymać :D Przegryw patrzący na chada be like: 

4DdZUE3.jpg

  • Like 2
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@Messer ten wycinek foto wszystko mówi o rzeczywistości 😆 Jest też koleś tam w cieniu, który ma wyjebane 😆

  • Like 2
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Messer napisał:

I naprawdę myślisz, że jakaś wiedza jest w stanie coś większego zmienić? Niestety, popatrz tutaj. Jak dla mnie większość tzw. "świadomych mężczyzn", są na tyle świadomi, na ile im się coś wydaje. Większość nie ma pojęcia co to znaczy być mocniej zakochanych. Najtwardsi zawodnicy potrafią się wyłożyć przez kobietę, przez kobiety upadały imperia, a jakiś koleś, który jest absolutnie sam, często wyposzczony, ma się temu przeciwstawić? Koleś, który ostatni raz się do kogoś przytulił lata albo miesiące temu? No cóż, twierdzę to, co jest w tym wątku. Polecam przejrzeć po kolei.

 

Czy taka wiedza coś potrafi zmienić? Zależy od jednostki i kto i co ile z tej wiedzy wyniósł. Ja tylko stwierdziłem fakt, że uświadomionych mężczyzn przybywa. Świata się tą widzą nie zmieni. Kto będzie chciał to to wykorzysta, a drugi mimo, że gada to nic nie zrobi. 

 

Ostatnio bardzo, rzadko udzielam się na forum. Ale je czytam. I ten wątek też wertowałem. I powiem, krótko. Masz rację. 

Link to post
Share on other sites

I będą rosnąć nie ma bata bo rynek matrymonialny jest niestety jak całkiem inny rynek, czyli rządzi się prawem popytu i podaży. Popyt na kobiety rośnie, tym bardziej przez neta, a podaż maleje. Opisałem to w swoim wątku.

 

 

Link to post
Share on other sites

Zawodowo nauczycielka lat 18,

kobieta najwyższą formą życia,

zapoznam rudego olbrzyma na powierzchni platonicznej.

 Dobre. 🤣

 

12 minut temu, Vstorm napisał:

fakt, że uświadomionych mężczyzn przybywa

Mam wrażenie, ze najbardziej uświadomionym mężczyzną roku 2020 jest niejaki/a Margot, identyfikujący się jako coś w stylu: Non-bianry lesbian i wszystkie lewaczki jego. :P Stereotypowe CZADy to mogą mu tylko buty czyścić.

Gość ma cały harem panien... tfu... kolektyw. Został nieruszalnym bohaterem mediów, elit, zagranicy. Zbiórki, dotacje, granty z ratusza... jak sam się chwalił "na vegańską pitzkę" starczy.

 

 

Edited by BumTrarara
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Iceman84PL
      Wspólnie z samymi kobietami zauważamy, że jest coraz więcej pantofli i mężczyzn zdesperowanych, by za wszelką cenę mieć jakąś kobietę (często jakąkolwiek, naprawdę). Jednocześnie, dziwnym zbiegiem losu jest coraz więcej takich mężczyzn, którzy nie są szanowani przez kobiety. W teorii te kobiety mogą nawet danego pantofla lubić w jakiś sposób. Bo zrobi on co ona zechce. Będzie się kłaniał w pas, wielbił i służył wiernie. Będzie łatwo sterowalny i nie będzie się zbyt często, a może nawet nigdy nie będzie się sprzeciwiał.
      Tyle, że nie jest to zbytnio szanowane. Jest to korzystne, bo fajnie mieć uległego niewolnika, ale nie czuje się wobec niego żadnego pożądania, nie ceni się go. Jest to jest, jak nie ma, to się go bez żalu wymieni jak starego grata, który przestał być użyteczny.
      I mężczyźni się dziwią, bo przecież kochają, adorują, słuchają i… i nic. I są nikim w takim związku.
       
      Dlaczego jest coraz więcej pantofli, desperatów i kukoldów? (swiadomosc-zwiazkow.pl)
       

       
       
    • By Ksanti
      W nawiązaniu do tematu o rzekomo "bardzo brzydkim" facecie postanowiłem stworzyć temat równowagę. Przy okazji dowiedzieć się jak jest postrzegana atrakcyjność dziewczyn (wannabe modelek), które w pewien sposób mi się podobają. Zastanawia mnie czy gust userów mniej więcej jest podobny i czy obiektywnie one są atrakcyjne. Czy to mierzenie na wyżyny czy jednak uważacie, ze to zwykłe dziewczyny, które naciągnęły urodę makijażem.
       
      To co miśki lubią najbardziej:
      - ile byście każdej dali w skali SMV
      - czy laska osiągalna dla normika czy tylko #dla Ch*da to?
      - którą byście brali?
       
      1.

       
      2.

       
      3.

       
      4.

       
      5.

       
      6.

       
      7. 

       
      8.

       
      9.

       
      10.

       
      11.

       
      12.

       
      13.

       
      14.

       
      15.

       
      16.

       
      17.

       
      18.

       
      19.

       
      20.

       
      21.

       
      22.

       
      23.

       
      24.

       
      25.

       
      26.

       
      27.

       
      28. 

       
       
      Dobra wystarczy.
       
      Myślę, że dla każdego coś się znajdzie, zachęcam chętnych do typowania.
      No i oczywiście @Analconda, @DuchAnalityk, @bassfreak, @self-aware, @Carl93m, @arch.
       
       
    • By SzatanKrieger
      Pandemia rozwiązłości- W jaki sposób kobieca nagość zabija mężczyzn?
       
      Co o tym sądzicie?
          '
    • By deleteduser85
      Pytanie zrodziło się w wyniku własnych doświadczeń, bądź ich braku. Wróciłam do częstej jazdy samochodem po jego wymianie. Trochę się bałam, że będę mieć problemy z mężczyznami gdyż wyrobiona w jeżdżeniu nie byłam. Musiałam na nowo się wdrożyć, złapać pewne nawyki, wyczuć samochód. Jednakże Panowie okazało się, że są bardzo tolerancyjni na wszelkie jakieś problemy które wyniknęły z mojego powodu na drodze, są cierpliwi - nikt na mnie nie trąbił jak nie umiałam ruszyć bądź się zestresowałam, jak poprawiałam samochód żeby stanąć w liniach czy też jak były wyłączone światła a ja zapomniałam spojrzeć kto ma pierwszeństwo i się pogubiłam (pan mnie przepuścił). Też wcześniej jeździłam mniejszym samochodem i mam dziwne wrażenie, że wtedy byli mniej cierpliwi. 
       
      Pytanie do Panów - jak podchodzicie do kobiet w samochodzie, jak reagujecie na kobietę w dużym samochodzie taką jak ja, która gdzieś na waszych oczach jakiś błąd popełni (nie mówimy tu o błędach rażących typu dobijanie i tych z memów)? 
       
      Czy wasza tolerancja kobiet na drodze zależy od tego jakim samochodem jeździ, czyli jak większym to bardziej ją tolerujecie, jesteście cierpliwsi i zdystansowani czy mi się to wydaje? 
       
    • By tytuschrypus
      Nasza dyskusja rozdzieliła się na dwie części, dlatego postaram się, aby pierwsza z nich była niejako odpowiedzią na drugą. Widzisz, cały problem polega na tym, że Ty oraz lajkujący Cię koledzy nie posiadacie niezbędnej wiedzy dotyczącej metodologii nauk. Nie dziwię się - to są rzeczy, których nie znajdzie się w memach, infografikach i redpillach, o których nie znajdzie się wiele na YT - żeby mieć tę wiedzę, trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, przeczytać odpowiednią ilość prac naukowych itd. To jest taka podstawa, mapa, która pozwala Ci potem poruszać się w realiach publikacji naukowych i umieć je selekcjonować. Część z rzeczy, o których napisze to są podstawy dostępne od pierwszego roku i jeśli tylko ktoś nie śpi na zajęciach to wie, że piszecie tu - brzydko ujmując - bzdury. Wasze szczęście polega na tym, że nie jest to wiedza powszechna a nieszczęście - że ja akurat skończyłem specjalizację i mam tytuł naukowy z dziedzin, które się tu często porusza. Potem może poproszę moderację o wydzielenie z tego tematu bo warto, żeby ignorancja i pisanie głupot nie triumfowało na takim forum. 
       
      Zacznijmy od podstawy podstaw:
       
      1. Psychologia jako nauka społeczna nie posiada niezłomnych i niekwestionowanych praw w taki sposób, w jaki posiadają je nauki ścisłe - w psychologii wyróżnia się cztery główne nurty (czasem mówi się o sześciu, mi bliżej do tego klasycznego podziału na cztery), cztery duże teorie psychologiczne - psychoanaliza, behawioryzm, psychologia humanistyczna oraz psychologia poznawcza. Każdy z tych nurtów odpowiada na te same pytania dotyczące motorów napędowych ludzkich zachowań w diametralnie inny sposób. Dlatego to są teorie naukowe, a nie prawa. Literatura:
       
      Kozielecki J. Koncepcje psychologiczne człowieka
       
      W tym miejscu na przykład Twój kolega - dyskutant @DuchAnalityk w innym temacie skompromitował się pisząc, że to niemożliwe, że przecież to jest nauka i nie może być takiej nauki, co to jedne twierdzenia przeczą innym, a psychoanaliza to w ogóle nie jest nurt w psychologii - sam więc rozumiesz, że w świetle elementarnej wiedzy z psychologii to są po prostu głupoty, brak podstawowej wiedzy. 
       
      Można wyróżnić więcej szkół psychologicznych:
       
      Najważniejsze nurty (szkoły) psychologiczne
      Gestalt (psychologia postaci)
      psychoanaliza (nurt psychodynamiczny, psychologia dynamiczna) i neopsychoanaliza
      behawioryzm i neobehawioryzm
      psychologia humanistyczna
      psychologia poznawcza
      psychologia ewolucyjna
      neuropsychologia
      psychologia społeczna
      psychologia polityczna
      psychologia kulturowa
      psychologia tłumu
      psychologia międzykulturowa
      psychologia transpersonalna
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia#Najważniejsze_nurty_(szkoły)_psychologiczne
       
      Jak pewnie zdążyłeś zauważyć, psychologia ewolucyjna jest tylko jednym z licznych podejść do wyjaśniania przyczyn działania człowieka. To nawet nie chodzi o to, że te szkoły ze sobą walczą - po prostu psychologia to jest stosunkowo młoda dziedzina i jedne teorie ustępują innym jako lepiej weryfikowalne, lepiej wyjaśniające te same zjawiska albo po prostu bardziej modne, bo zmienia się paradygmat. Literatura (nie jedyna, ale pisana prostym językiem):
       
      https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/6556/1/05_Ewa KUZIONKO.pdf
       
      Ta wielonurtowość i przez to relatywizm w naukach społecznych to jest właśnie coś, czego jako zwykli internetowi szperacze tacy jak @2macz, @DuchAnalityk czy Ty nie rozumiecie, bo nie macie do tego wystarczającej wiedzy. To widać. Czytacie coś, czytacie, widzicie linki do naukowych pozycji i myślicie a potem mówicie głośno: "No popatrz! Przecież tak twierdzi NAUKA, to jest PRAWDA! Tak mówi PSYCHOLOGIA!". A guzik, bo to jest tylko jeden z licznych głosów w psychologii. Wrzuciliście jak biblię klasyczne pozycje Bussa (oczywiście nie znalezione samemu, tylko przeklejone od ludzi, którzy wcześniej zrobili to zaraz), a ja równie dobrze mogę wam wrzucić pozycje związane z behawioryzmem Skinnera czy jeszcze Skinnera i handlujcie z tym. I taką listę można stworzyć dla każdej ze szkół. To, że wy wierzycie w jedną a nawet o zgrozo myślicie, że psychologia to jest jedna nauka i ma twarz psychologii ewolucyjnej to jest ignorancja, właściwa dla tzw. googlaczy. 
       
      2. Psychologia ewolucyjna to nie ostateczna odpowiedź - to wynika z powyższego, ale warto jeszcze nakreślić tło. Mianowicie ewolucjonizm w naukach społecznych to zjawisko dawno minione, które wykopują obecnie głównie zapaleni redpillowcy. Podstawy możesz przeczytać tutaj:
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm_(nauki_społeczne)
       
      To jest właśnie zabawne, bo nawet nie macie świadomości jak to co piszecie świadczy o waszej niewiedzy na temat dyscypliny, o której piszecie. Ja nie muszę tego robić, bo to się już dawno dokonało. Zachęcam do przeczytania, zacznijcie od A Critique of Evolutionary Psychology, artykułu Ganonna, a potem na przykład:
       
      Brendan Wallace, Getting Darwin Wrong: Why Evolutionary Psychology Won't Work
       
      Eds Hilary Rose, Steven Rose. Johnathan Cap, Alas, Poor Darwin: Arguments Against Evolutionary Psychology (pozycja, z którą zgadza się wielu neurobiologów, którzy mają sporo "ale" do psychologii ewolucyjnej)
       
      Robert C. Richardson, Evolutionary Psychology as Maladapted Psychology
       
      A najlepiej od czegoś na waszym poziomie: https://en.wikipedia.org/wiki/Criticism_of_evolutionary_psychology - kto wie, może odkryjecie jakąś nową fascynację na gruncie psychologii? Może neobehawioryzm?
       
      P.S. W dalszym ciągu ciekawi mnie źródło Twojej ułomności @DuchAnalityk w oznaczaniu rozmówców - powiedziałbym, że nawet trochę fascynuje.
       
      3. Podsumowanie
       
      Ponieważ trochę szkoda mi czasu, żeby wyważać otwarte drzwi to na tym poprzestanę natomiast mam nadzieję, że teraz masz świadomość, dlaczego to jak wpadacie i wrzucacie bibliografię z jednej z X szkół psychologicznych jako prawdę objawioną wygląda groteskowo i śmiesznie dla kogoś, kto ma pojęcie na ten temat. Wpadacie po X latach i odkrywacie coś, co w psychologii dawno zostało przyjęte, potem skrytykowane, przerzute, wyplute i ustąpiło innym, ale młodzi fani redpill z zapałem oglądają filmiki z YT jak religię.
       
       @2macz - widziałem w innym temacie, że sobie nabyłeś coś Unwina - to jest równie zabawne. Pomijając, że o badaniach Unwina jest osobny temat:
       
      To właśnie jest identyczny case. Badania, przeprowadzone w wiadomy sposób dla ludzi, którzy znają odrobinę nie tylko antropologię kulturową, ale jej historię tak jak np. @Krugerrand, w czasach, kiedy ta dyscyplina niemalże raczkowała i obowiązujący paradygmat jest dawno inny, a tamte badania przemielone i zapomniane, teraz w oczach specjalistów z YT i googlaczy takich jak Ty urastają do rangi twardej, objawionej, ścisłej wiedzy badawczej. 
       
      Na swój sposób zabawne. 
       
      Chłopcze, żeby nam nie umknęło - korzystając z wyszukiwania obrazem wskazałeś podobny wykres na dowód jakiejś tezy, zapytany o źródło wkleiłeś artykuł, w którym go... nie ma. Przecież to żałosne.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.