Jump to content

Najbliższe rozprawy karne z hejterami, daty i informacje


Recommended Posts

Dobry wieczór, uprzejmie informuję o najbliższych wizytach w sądzie karnym, gdyby ktoś z Państwa chciałby się ze mną spotkać:

 

- 28 stycznia godzina 12.00 sala nr. 5 w Częstochowie (wydział karny, ul. Dąbrowskiego), drugie "spotkanko" w sprawie Pana Adama.

 

 

- 16 lutego godz. 13.00 sala chyba 246 (nieważne, info wisi przed salą), trzecie już "spotkanie" z Panem Mateuszem, właścicielem bloga Kanistrowo.

 

Tu sytuacja jest nieco inna, ponieważ Sąd uznał że Pana Mateusza obecność jest nieobowiązkowa, ponieważ teraz będę ja przesłuchiwany - więc pewnie nie będzie Pana Mateusza i jego przyjaciela, Pana "Sekuły", ale nie zmienia to faktu, że chętnie się spotkam ze starymi znajomymi dla samej przyjemności.

 

- miałem być świadkiem w sprawie Dr Leny i Pana Adama (tego samego co w pierwszym punkcie), było to wyznaczone na 7-go stycznia, ale potem przełożyli na 9 lutego o 11.30 sala nr. 6, mniemam jednak że istnieje możliwość, że w ogóle nie będę wzywany z pewnych powodów, których nie chcę tu opisywać. Oczywiście to nie moja rezygnacja, czy strach, ale względy prawne.

-------------------

 

Uwaga!

 

Wezwań w sprawie procesów z Panami Sławomirem i Panem "Sekułą", jeszcze nie dostałem. Z wielu względów jest to tylko i wyłącznie dobra wiadomość dla mnie, kto trochę rozumie co się tak naprawdę teraz dzieje, ten wie dlaczego.

 

O wszystkich sprawach, kolejnych procesach (są inne osoby pozwane), będę na bieżąco informował.

 

Do zobaczenia! 😜

  • Like 2
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites

Powodzenia. 

 

A dla hejterów mam cytat z pewnego serialu:

 

Skończyło się świrowanie, bo do sądu jest wezwanie,

Nadciągnęły czarne chmury, pierdziel czeka was ponury.

 

 

 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Quo Vadis? napisał:

Niepublikowane dotąd zdjęcie hejkerów:

comment_5RCMj4MIPKyVdQQRpCSt7auw5nTeUgFh

Od prawej: Sekuła, Włosimierz i Krótki.

 

 

Eeee, to po lewej to moja gira po 10h kiszenia w kaloszach.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Marek Kotoński napisał:

Do zobaczenia!

:)

2 godziny temu, Marek Kotoński napisał:

będę na bieżąco informował.

Odyseja hejterska 2021.

2 godziny temu, Mosze Red napisał:

przecież hejtery piszą, że mają tylko cywilne sprawy 😆 😆 😆

Niech piszą , co chcą ich wiarygodność, łajdactwo dawno przekroczyła Himalaje hipokryzji, skurwysyństwa.

3 godziny temu, Marek Kotoński napisał:

sala chyba 246

Jaki Sąd we Wrocławiu ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

W Częstochowie nie będzie mnie na 99%.

Brak możliwości dojazdu, obowiązkowa kwarantanna po powrocie do siebie, nie dostanę urlopu a zara do tyrki wracam...

 

Wrocław - brak możliwości dojazdu. Jeśli jakimś cudem ogarnę transport by móc wrócić w 24 do do domu (czyli mało możliwe) to wtedy przyjadę ale tak z 10% bym dał max.

Link to post
Share on other sites
W dniu 5.01.2021 o 23:59, Boromir napisał:

:)

Odyseja hejterska 2021.

 

Śledzę z zapartym tchem już od kilku lat, zawsze się cieszę jak Marek wrzuca jakiś update. Hejterzy odrażające osobniki należy im się (sądowy) wpierdol.

 

Nie angażuję się osobiście, ale kibicuję.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 5.01.2021 o 21:43, Mosze Red napisał:

@Marek Kotoński no ale, ale jak to w KARNYM przecież hejtery piszą, że mają tylko cywilne sprawy 😆 😆 😆  

 

Naprawdę tak piszą? 

 

Przecież doskonale wiedzą, że sprawy są karne - cywilne będą mieli później, gdy będę się sądził o odszkodowanie.

 

Czyli wynika z tego, że chcą ludziom wmówić, że sytuacja jest pod kontrolą - słowo "karne" brzmi ponuro i groźnie, kojarzy się z więzieniem, karami itd., więc mówiąc czy pisząc o cywilnych, próbują załagodzić to, co się obecnie dzieje. Robią tak pewnie po to, by nikt od nich się nie wyłamał, nie opuścił grupy ze strachu przed konsekwencjami.

 

Czyli z jednej strony przekonują że wszystko jest OK, a ja jestem mitomanem który kłamie o sprawach sądowych i procesach, z drugiej strony atakują każdego kto był z nimi, a później się od nich odciął (Jarek, Pan B., itd.), żeby ta grupa się nie rozpadła. 

 

Ciekawe co zrobią, jak (daj Panie dobry Boże) zaczną zapadać wyroki? Ogłoszą że to kłamstwo? Swoich "fanów" pewnie oszukają, ale sami będą wiedzieli przecież co jest grane. 

 

Ciekawe który z nich pierwszy wysypie Pana Pumę i Pana "Kanistra" 😆 

Link to post
Share on other sites

@Marek Kotoński tak napisali wielkimi literami CYWILNYCH, po moim poście edytowali wpis i zmienili na prywatnoskargowe i teraz Sekuła próbuje udawać w komciach, że tak było od początku :D  

 

To już pewnego rodzaju tradycja, na pierwszym blogu kanistra w pierwszym wpisie było  'udawadnianie za pomocą psychologii', też obśmiałem nieuka i też edytował temat, tyle że się nie pogrążał jak Krzysztof Jarzyna z Wrocławia. 

Link to post
Share on other sites

@Marek Kotoński lepszy motyw, Krzysio Jarzyna z Wrocławia nawet dobrze edytować tematu nie potrafi. Wywalił sformułowanie CYWILNE, a zostawił resztę zdania, co sprawia iż jest ono przekomiczne. Podeprzyjmy się screenem aktualnej wersji 😆 

 

0b4e0964f0a9c4a5.jpg

 

"w sprawach prywatnoskargowych, bo żadnych spraw karnych nie ma i najprawdopodobniej nigdy nie będzie" - czas na krótki wykład jakie mamy rodzaje postępowań sądowych w Polsce: 

 

1 Cywilne 

 

2 Karne

 

3 Administracyjnosądowe 

 

4 Egzekucyjne

 

5 W sprawach o wykroczenie

 

(nie licząc szczególnych)

 

 

Zagadka dla Krzysztofa z Wrocławia 'doktola' doktora nauk humanistycznych humorystycznych, do jakiej z wyżej wymienionych kategorii zaliczają się postepowania prywatnoskargowe? :D 

 

Na pomoc z odpowiedzią przychodzi nam https://www.infor.pl/prawo/prawo-karne/przestepstwa-skarbowe/267977,Postepowanie-w-sprawach-prywatnoskargowych.html

 

Postępowanie prywatnoskargowe jest jednym ze szczególnych trybów postępowania karnego, w którym pokrzywdzony wnosi i popiera akt oskarżenia jako oskarżyciel prywatny.

 

Bardzo dobrze Krzysiu siadaj trzy na szynach, postępowanie prywatnoskargowe jest postępowaniem KARNYM, tak Krzysiu edytuj temat drugi raz, żeby to miało ręce i nogi i pokasuj komentarze bo się nie będzie do kupy składało 😆 

 

Skoro już sobie ustaliliśmy ponad wszelką wątpliwość, że postępowanie prywatnoskargowe jest postępowaniem karnym, to jakie są skutki skazania prawomocnym wyrokiem w postępowaniu prywatnoskargowym Krzysiu?

 

Takie same jak w każdym postępowaniu karnym, czyli wyrok wydany przez sąd karny i wpisanie do KRK - w którym sprawca czynu figuruje jako OSOBA KARANA.

 

 

Ponadto jest mnóstwo screenów z YT i blogów gdzie piszecie o postępowaniu cywilnym od miesięcy w kontekście niejakiego Mateusza ;) 

 

Doktol nauk humorystycznych powinien się nauczyć edytowania postów, żeby głupoty nie wychodziły tak jak ta opisana powyżej ;) 

 

 

Czemu piszę 'doktol nauk humorystycznych'

 

Bo taki z niego doktor jak  z Kanistra psycholog :D Który pisząc o swoich rzekomych studiach psychologicznych mówił o odbywaniu ich w modelu, który w tamtych latach nie istniał na polskich uczelniach, a został  wprowadzony później wraz z systemem bolońskim xD 

 

Kanister chwalił się studiami licencjackimi, podawał daty, uczelnię itp. 😆 😆 😆   

 

Studiowanie psychologii w nieistniejących wówczas studiach pierwszego stopnia, gdy psychologia była tylko jednolita magisterska :D 

 

To tylko psycholog z Krakowa potrafi będący w rzeczywistości psychopatą z Częstochowy o imieniu Sławek. 

 

Czemu tak? 

 

- konto na wykopie zarejestrował z sieci PCZ i pisał z tej sieci przez lata na co są kwity z dochodzenia (o czym przekonacie sie niebawem w sądzie, mimo waszych insynuacji że były podrobione) 

 

- wszystkie swoje dzieła literackie, te które można ściągnąć z bloga Kanistra są podpisane autor: Sławek, wiec skoro sam się tak przedstawia w swojej twórczości, to tak będę się do niego zwracał :) 

 

- że psychopata - kto normalny przez lata udaje psychologa, żeby pisać paszkwile w sieci? 

 

Tak więc mamy  osobę, która ewidentnie nie jest psychologiem, pisze z Częstochowy i ma na imię Sławek (sam się tak podpisuje). 

 

58059a3ad4418664.jpg

 

 

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites

@Mosze RedChcesz powiedzieć, że człowiek który wypowiada sie w internecie na temat cudzych rzekomych zaburzeń psychicznych i tytułuje się psychologiem nie sprawdził nawet, ile trwają studia psychologiczne?

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mroczek napisał:

nie sprawdził nawet, ile trwają studia psychologiczne?

 

Sprawdził, ale zapomniał o wprowadzeniu systemu bolońskiego co zaowocowało tym, że psychologa udawał nieudolnie 😆 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@Mroczek kisnę 😆 

 

Widzę, że teraz na trzeciej osłonie przygłupowa kanistrowa są próby podjęte przerobienia tego na postępowanie adhezyjne 😆  

 

 

Czym jest proces adhezyjny Krzysiu? 

 

Pokrzywdzony ma prawo dochodzenia roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa w procesie karnym , wtedy mamy do czynienia z procesem adhezyjnym.

 

Zacznijmy więc od słowa adhezyjny i jego znaczenia - połączony, mieszany.

 

Jak sama nazwa wskazuje, jest to mechanizm prawny, który umożliwia prowadzenie równocześnie postępowania karnego i cywilnego. 

 

Gdyby to był proces adhezyjny oznaczałoby to tłumacząc prostym językiem, że Mati ma jednocześnie dwa postępowania KARNE i CYWILNE prowadzone równolegle

 

Klasycznie robi się tak:

 

- najpierw postępowanie karne

 

- później dochodzenie roszczeń majątkowych w postępowaniu cywilnym gdy ma sie wyrok karny w ręce i wina oskarżonego jest niepodważalna

 

Inną opcją jest proces adhezyjny - czyli jednoczesne załatwienie skazania w procesie karnym i załatwienie roszczeń w cywilnym.  W takim przypadku sąd karny rozstrzyga zarówno kwestie karne jak i cywilne na podstawie tego samego materiału dowodowego.

 

"Istotą powództwa cywilnego jest zneutralizowanie skutków przestępstwa o charakterze ekonomicznym. Dlatego też zakres powództwa cywilnego w procesie adhezyjnym ograniczony jest tylko do roszczeń o charakterze majątkowym. Osoba uprawniona może dochodzić zarówno odszkodowania za szkodę rzeczywistą jak i utracone korzyści czyli jednocześnie"

 

 

Kto posiada uprawnienia do złożenia powództwa adhezyjnego Krzysiu?  

 

Osoba uznana na podstawie przepisów kodeksu karnego za pokrzywdzonego - czyli mógłby to zrobić MK.

 

Prokurator jeśli uzna iż leży to w interesie społecznym - jak sami zauważyliście jest to sprawa karna z powództwa prywatnoskargowego, więc funkcje oskarżyciela pełni MK

 

Gdy pokrzywdzony niespodziewanie zejdzie to osoby najbliższe, które wstąpią w prawa zmarłego - jak pewnie zauważyliście MK ma się dobrze, więc to też odpada. 

 

Skoro już wyjaśniłem tobie Krzysiu doktolku nauk humorystycznych  czym jest proces adhezyjny, to na koniec ci wyjaśnię czemu nie macie z nim do czynienia. 

 

 

Warunkiem rozpoznania procesu adhezyjnego jest złożenie powództwa cywilnego przeciwko oskarżonemu przed rozpoczęciem przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej w sprawie karnej.

 

Dopytajcie Matiego czy na pierwszym posiedzeniu MK złożył pozew cywilny i jakich roszczeń finansowych się domagał ....... o borze szumiący, nic takiego nie miało przecież miejsca, jestem w szoku 🤣

 

Skoro nic takiego nie miało miejsca nie mamy do czynienia z procesem adhezyjnym ;) 

 

Pojadę klasykiem, beka z typów 😆  

 

 

  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

@Mosze Red Szczęście ma ten Krzysiu, że za darmo mu takich nauk udzielasz.

Może mu rachunek podeślij? :D Albo daj chłopakom podczas wyjazdu do Wrocławia.

Wydaje mi się, że mężczyzna powinien umieć przyznać się do błędu a nie po cichaczu edytować swoje posty 😕

 

U nas na edycję mamy 15m ale widać u dobrodziejów nie przejmują się czymś takim.

PS. @Mosze Red To Ty jednak istniejesz i nie piszesz w tym wątku sam do siebie?

Kurła, zapomniałem, że to ja pisze do siebie.

Heh, te multikonta ;>

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Quo Vadis? napisał:

U nas na edycję mamy 15m ale widać u dobrodziejów nie przejmują się czymś takim.

 

Bo oni są tak specjalni, że mają specjalne standardy rzetelności, specjalne standardy uczciwości, specjalne standardy prawdomówności, specjalnie nieistniejące studia, specjalne nieistniejące tytuły naukowe :) 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Mosze Red napisał:

bo wiele kierunków ma wykłady z podstaw prawa. 

Ja jestem na inżynierskich, inna bajka, więc nie wiem.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Boromir napisał:

Ja jestem na inżynierskich, inna bajka, więc nie wiem.

 

Ale doktol nauk humorystycznych, który napisał wstępniak na najnowszej odsłonie kanistrowa gdyby był doktorem nauk humanistycznych znałby te podstawy i nie pisał głupot ;) 

 

 

32 minuty temu, Quo Vadis? napisał:

To Ty jednak istniejesz i nie piszesz w tym wątku sam do siebie?

Kurła, zapomniałem, że to ja pisze do siebie.

Heh, te multikonta ;>

 

No wiesz cały ten wątek pisze sam ze sobą, bo przecież nie istnieję. 

 

Ale chwila to by oznaczało, że gość bez matury (jak to bezustannie podkreślają kanistry), pozamiatał wiedzą prawną doktorów ekonomii i nauk humanistycznych, że już o Sekule, który zna panią Grażynkę w biurze podawczym nie wspomnę 😆 

 

Kurrrłłła, wychodzi, że MK to samorodny geniusz w wielu dziedzinach, bo przecież połowa kont na forum jak to twierdzą kanistry to konta MK :)    

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By predator08
      Witajcie, w ostatnich dnia trochę skomplikowałem swoją sytuację życiową... Nie musicie mi mówić, że byłem debilem, bo doskonale o tym wiem, ale mądry człowiek po szkodzie... Wszelkie wyrzuty także możecie sobie darować, nie dobijajcie leżącego, leczę się na depresję...
      Pewnego dnia wypiłem trochę za dużo alkoholu, a tu nagle znajomy mi pokazuje screeny wiadomości jak moja ex obrabia mi tyłek w paskudny sposób... Ja będąc pod wpływem alkoholu napisałem do niej w mało kulturalnych słowach, żeby się odczepiła ode mnie i zajęła swoim szczęściem, że jest wredną wyrachowaną ku... itp. Żadne groźny nie padały, nawet pod wpływem alkoholu byłem chociaż na tyle bystry, żeby ich nie pisać.
      Tydzień po tych wiadomościach była u mnie policja, z zawiadomieniem owej pani o nękaniu, oraz złośliwymi i dokuczliwie mi wiadomościami...
      Powiedzcie mi, czy bardzo sobie spieprzyłem papiery... 
      Wiem, że alkohol nie jest okolicznością łagodzącą, próbowałem też załatwić sprawę polubownie, pisałem przeprosiny, ale to nic nie dało...
      Bardzo proszę o Waszą pomoc, jak tak dalej będzie to naprawdę boje się że tego nie wytrzymam...
    • By Kali(NIE)baka
      W dniu 30 kwietnia 2020 roku kadencje Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego kończy prof. Małgorzata Gersdorf.
      Jak wiadomo, Pani Prezes nie zwołała Zgromadzenia Ogólnego z powodu sytuacji związanej z epidemią COVID 19, czego skutkiem jest powołanie zastępcy przez Prezydenta.
      Prezydent RP powierzył wykonywanie obowiązków I prezesa sędziemu Kamilowi Zaradkiewiczowi.
       
      Przyznam, że dotychczasowa I prezes SN, swoją postawą, wywoływała we mnie poczucie bezpieczeństwa.
      Znam obowiązki I prezesa SN, ale to za mało, nie posiadam potrzebnej wiedzy z zakresu prawa.
      Chciałbym, aby w tym wątku zawarto możliwie najwięcej informacji dotyczących konsekwencji wyboru “politycznego” kandydata na I prezesa SN.
       
      Jestem ciekawy, jak zapatrujecie się na brak powołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego.
    • By Marek Kotoński
      Wklejam w nowym wątku, bo w tym o rozprawie za chwilę się zagubi w gąszczu komci. A tak zostanie na pamiątkę. Jak doślą mi chłopaki inne zdjęcia ze mną, to też wstawię.
       
      Chłopaków było więcej, niż jest na zdjęciu. Jedyna osoba z widoczną twarzą oprócz mnie, to Zbyszek któremu dziękuję - miał dwa wielkie pudła z kamerą i mikrofonem.
       
       
      Ogólnie nie polecam, by osoby które były na zlocie, pisały kim są na zdjęciu - lepiej nie ryzykować.
       
      Tu krótkie video z hotelu, gdzie mnie skierowali po tym, gdy samolot z Wawy do Rzeszowa odleciał beze mnie. Byłem mega zmęczony, półprzytomny, miałem też rozwalone od butów palce u stóp do krwi:
       
       
    • By Kelner Panic
      Sprawa ma związek z pracami nad ustawą o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej. Madkom się ona oczywiście nie podoba. Mają prawo do swojego zdania, ale do tolerowania hejtu już nie. Dla tych, którzy nie kojarzą: pani Sabina Gatti jako jedna z pierwszych nagłośniła naganne poczynania Sylwii Spurek na stanowisku zastępcy RPO ds Równego Traktowania, prowadzi profile i strony poświęcone problemowi przemocy kobiet wobec mężczyzn i dzieci.
      Mamy MówiąDość po trzech dobach i kilku upomnieniach usunęły pierwszy komentarz z góry na tym screenie, ale nie zblokowały tej osoby i inne jej wypowiedzi nadal wiszą. W tym wątku, odpowiedzi dla Adam Kowalskiego. Może by Marek zrobił audycję, albo chociaż coś wspomniał?
       
    • By tomekbat
      Znajomy oglądający twórczość Awięca który wie że wchodzę na forum i słucham audycji Marka podesłał mi coś ciekawego. Poprosiłem go o kilka screenów.
       
      Na Facebooku istnieje grupa, która - teraz uwaga, żeby nie było znów wojny z Dominikiem Bosem - nie jest związana z Awięcem, ale sam Awięc jest na grupie obecny (skomentował jeden wpis) a sama grupa skupia wokół siebie ludzi z jego mediów, "fanów" (czyt nastoletnich lemingów feministów) i młode dziewczyny. Cała grupa to raczej standard, ból dupy o wyimaginowany seksizm i mizogonie u nas. Niektórzy są na niej znani jak np @Still i @Morfeusz, ale treść wiadomo jaka - blablabla, seksizm, toksyczna męskość, jesteśmy uciemiężonymi białymi europejkami, Bracia Samcy to incele i faszyści naziści. 
       
      Takie Kanistrowo w wersjie light, tylko Grupa nie jest wymierzona tak mocno w Marka, co bardziej w nas. O Marku jest tam stosunkowo mało, a to co się pojawiło dostarczyłem już @Mosze Red żeby naszemu guru już nie zawracać głowy w okresie 1 rozpraw, bo i też sama rzecz nie była tak gruba żeby się nią zbytnio przejmować.
       
      Wymęczyłem kolege o jakieś screeny dyskusji żebyśmy mogli się pośmiać i przeanalizować co pisała o nas dzieciarnia od Awięca. Potem wyciąłem i ocenzurowałem ich twarze i nazwiska, żeby nie mieli pretekstu do pozwów sądowych w ramach RODO. Chociaż podejrzewam że wysoce inteligentna emocjonalnie dzieciarnia epoki ok boomer sąd ostatnio widziała w Annie Marii Wesołowskiej (lub jej śmiesznych przeróbkach na youtubie). Albo w 2 sezonie 13 powodów Netflixa, w każdym razie...
       

       

       



       




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.