Jump to content

Czy korporacje chcą zniszczyć Trumpa?


Recommended Posts

Słyszeliście zapewne co się w ostatnich dniach działo za wielką wodą...

Najpierw blokady kont Trumpa i różnych prawicowych organizacji, później CNN chce zamknięcia najbardziej neutralnej stacji czyli FOX NEW, słyszałem jeszcze że PayPal chce zablokować możliwość przelewania pieniędzy dla Trumpa.

 

Do końca kadencji został mu ponad tydzień, myślicie że chcą go w ten sposób sprowokować aby na sam koniec prezydentury zaczął się rozlew krwi w USA, a następnie pewnie na całym świecie? 

 

Bo ja podejrzewam że wszystko na to wskazuje, bo to przechodzi ludzkie pojęcie żeby takie cyrki sie działy w kraju kojarzonym z demokracją wolnością słowa...

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wszystkim nam się wydawało, że dziadzio Biden będzie słupem dla Harris, ale tutaj dzieje się coś o wiele bardziej złożonego. Jedną z najpotężniejszych postaci (na stanowisku sekretarza personelu

Posłuchaj, ziomuś, raz a dobrze. Bo jeszcze ci to siądzie na psyche i będzie ci się już po grobową deskę wydawać, że miałeś rację i ci jej olaboga nie przyznali. Na fali tej krzywdy może i się pochoru

https://www.bibula.com/?p=13396   "Analiza przeprowadzona została przez Szwajcarski Federalny Instytut Technologiczny z siedzibą z Zurichu (Swiss Federal Institute of Technology) i dotyczyła

Godzinę temu, Wolverine1993 napisał:

Najpierw blokady kont Trumpa i różnych prawicowych organizacji, później CNN chce zamknięcia najbardziej neutralnej stacji czyli FOX NEW, słyszałem jeszcze że PayPal chce zablokować możliwość przelewania pieniędzy dla Trumpa.

https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1498601,rzad-usa-pozwanie-facebooka-praktyki-monopolistyczne.html

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/po-pozwie-amerykanskiej-skarbowki-facebook-zamyka-irlandzkie-spolki-placace-niskie-podatki

https://www.money.pl/gospodarka/amazon-ukaral-amerykanskich-parlamentarzystow-wstrzymuje-dotacje-6596357424819072a.html

 

Cytat

Komitet akcji politycznej Amazon zawiesza dotacje dla parlamentarzystów głosujących przeciw zatwierdzeniu przez Kongres prezydenta elekta Joe Bidena. To kolejna firma, która ukarała amerykańskich polityków.

 

Genialne, co? Politycy są uzależniani finansowo od wielkich koncernów, które w ostatnich miesiącach pokazały swoją siłę wpływania na politykę w USA.

 

Trump oficjalnie przegrał wybory, ale coś czuję, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/usa-uzbrojone-grupy-planuja-wielkie-powstanie-wyciekla-notatka-fbi/8g95zb2,79cfc278

 

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Wolverine1993 napisał:

, myślicie że chcą go w ten sposób sprowokować aby na sam koniec prezydentury zaczął się rozlew krwi w USA,

Ale po co mają go prowokować?

Sami sobie zrobią:

- ubiorą antifiarzy w czapeczki trumpa,

- CNN/facecebook/twitter/ig/twitch/reddit/amazon/google to przyklepią i wykasują inne informacje,

- zrobią sobie provo niczym adolf w Gliwicach,

- zresztą już zrobili na Kapitolu,

- demokratyczny deepstate w służbach to klepnie,

- i innej wersji nie będzie. 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Było tak już od wielu dziesięcioleci, że politycy byli zależni od wielkiego biznesu.

 

Tyle, że teraz korporacje i banki już się z tym nie kryją. 

 

Jawnie pokazują kto ma władzę, żeby ogół społeczeństwa zrozumiał. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Aż chciałoby się zapytać, gdzie są teraz lamerzy z tego forum, którzy śmiali się z obozów FEMA i tych tysięcy przygotowanych trumien jeszcze w 2016?

 

Wczoraj Donek stan wyjątkowy jednak ogłosił.

 

Pytanie retoryczne, nie musicie odpowiadać. I tak wiem, którzy to jesteście i co powiecie. Będziecie dalej rżnąć głupa, że przecież nic się nie stało.

 

Kolejki przed sklepami z bronią w USA jak po świeże bułeczki, a przecież do kogoś będą strzelać, nie do kaczek.

 

Ale mamy tu i takie rewelacje, a nie, przepraszam, SPISKOWE TEORIE:

 

 

5 stycznia we Włoszech aresztowano obywatela Włoch Arturo D’Elia, konsultanta komputerowego. 6 stycznia zeznał we włoskim sądzie na temat swojego udziału w ataku hakerów na amerykański system wyborczy.Oskarżony oświadczył, że pracował w placówce Leonardo SpA w Pescarze i wykorzystywał cyberataki na poziomie wojskowym, możliwości szyfrowania do przesyłania głosów dial-up przez satelitę wojskowego wieży Fucino we Frankfurcie w Niemczech.

Oskarżony oświadczył, że jest gotów zeznawać o wszystkich osobach, które uczestniczyły w przekazywaniu głosów z Donalda Trumpa na Joe Bidena, z zastrzeżeniem pełnej ochrony dla siebie i swojej rodziny. Istnieje kopia zapasowa oryginalnych danych oraz danych przekazanych jako dowód w sądzie w tej sprawie.

Obama i Renzi są oskarżani o organizowanie fałszowania wyborów w USABradley Johnson, były agent CIA i szef jednego z wywiadów, powiedział, że Włochy odegrały kluczową rolę w czymś, co można nazwać międzynarodowym zamachem stanu przeciwko Donaldowi Trumpowi. W rzeczywistości bohaterem tego ataku był Leonardo, przywódca włoskiej państwowej firmy w sektorze obronnym i lotniczym.Teraz jest jeszcze jedna osoba, która w pełni potwierdziła rolę Włoch w tym oszustwie – to Maria Zach. Pani Zach jest przewodniczącą Nation in Action iw pliku audio, który wyciekł dwa dni temu, wyjaśnia, w jaki sposób mogło dojść do oszustwa. Według pani Zak centrum operacji, które koordynowało atak, była w rzeczywistości ambasada USA w Rzymie.

 

 

Ta wersja całkowicie pokrywa się z historią pana Johnsona, ale pani Zack podaje ważniejsze szczegóły.Operację koordynował włoski generał Claudio Graziano na drugim piętrze ambasady, wspomagany przez byłego włoskiego tajnego agenta Claudio Serafiniego. Generał Graziano jest ważną postacią w tej historii. Włoski przywódca wojskowy jest obecnie przewodniczącym komitetu wojskowego Unii Europejskiej. Graziano może być postrzegany jako agent Deep State i członek lobby wojskowego, który zaciekle sprzeciwia się polityce zagranicznej prezydenta Trumpa, która nie opiera się na interwencjonizmie wojskowym, ale raczej na poszanowaniu suwerenności innych krajów.

Według pana Johnsona włoska firma rządowa Leonardo pożyczyła swoją technologię do ataku hakerów. Maria Zack potwierdza, że „satelita Leonarda był używany do pobierania oprogramowania i zmiany głosów z Trumpa na Bidena”.Oryginalny spisek dotyczący przekazania głosów Trumpa do Bidena nie rozpoczął się w Rzymie, ale we Frankfurcie, gdzie na stacji CIA znajdują się serwery Dominion. Najwyraźniej wszystko szło dobrze, dopóki hakerzy we Frankfurcie nie zdali sobie sprawy, że to, co robią, nie wystarczy, aby ostatecznie przynieść Bidenowi „zwycięstwo”.

W tym momencie hakerzy zwrócili się o pomoc do Rzymu. Następnie ambasada USA zmieniła konfigurację operacji, tworząc nowe algorytmy. Zasadniczo Trump zbierał zbyt wiele głosów i trzeba było przerobić atak. Głosy zostały następnie wysłane z wojskowego satelity Leonardo do Stanów Zjednoczonych i przesłane z powrotem na serwery Dominion.Co najważniejsze, były konsultant Leonarda, Arturo D’Elia, złożył oświadczenie pod przysięgą i przyznał się do udziału w zbrodni. Pan D’Elia twierdzi, że głosy Trumpa dla Bidena były transmitowane przez „wojskowego satelitę Fucino Tower”. Były konsultant Leonardo powiedział również, że działa „zgodnie z instrukcjami i instrukcjami amerykańskiego personelu pracującego w ambasadzie USA w Rzymie”.

 

 

D’Elia jest obecnie przetrzymywany we włoskim areszcie za inne cyberprzestępstwa popełnione przeciwko samemu Leonardo.Jest jednak mało prawdopodobne, aby plan ten odbył się bez ambasadora USA w Rzymie, Lewisa Eisenberga, nie wiedzącego, co się dzieje w jego własnej ambasadzie. Lewis Eisenberg został mianowany przez Trumpa w 2017 roku i walczył w swojej pierwszej kampanii, ale jednocześnie jest bardzo bliski syjonistycznych neokonserwatywnych lobby, które sprzeciwiają się militarnemu wycofywaniu się Trumpa.Kolejne wypowiedzi pani Zak są jeszcze bardziej szokujące. Poziom polityczny planu został wymyślony głównie przez Baracka Obamę, któremu miał pomagać jego włoski odpowiednik, by tak rzec, Matteo Renzi, były premier Włoch.

Przewodniczący Nations in Action twierdzi, że to, co się wydarzyło, było „naprawdę genialnym planem, zaplanowanym przez Obamę z pomocą Renziego”.Ostatnie odtajnienie dokumentów CIA pokazało, że we wrześniu 2016 roku Barack Obama doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co dzieje się z ówczesnym republikańskim kandydatem. Były dyrektor CIA, John Brennan, powiedział prezydentowi Obamie, że Hillary Clinton sfabrykowała fałszywy skandal, aby przedstawić Trumpa jako „rosyjską marionetkę”. Agencje amerykańskie, takie jak FBI i amerykańska społeczność wywiadowcza, odegrały kluczową rolę w tym spisku.

Ponieważ dali zielone światło nielegalnemu szpiegostwu przeciwko Trumpowi. Dlatego nie będzie przesadą stwierdzenie, że prezydent Obama był mózgiem planu sabotażu Donalda Trumpa.W tym samym czasie Spygate nie mogłoby powstać bez kluczowej części Włoch. Kiedy Obama zdecydował się zezwolić na nielegalną operację szpiegowską, zwrócił się o pomoc do byłego premiera Włoch Renziego. Termin jest w tej sprawie bardzo ważny. Miesiąc po spotkaniu Obama-Brennan ówczesny premier Włoch złożył wizytę w Białym Domu. Jeśli wersja pani Zach jest poprawna, to wtedy Obama nakazał Renziemu wzięcie udziału w planie.Renzi zgodził się i zaangażował włoskie tajne służby w szpiegostwo.

 

Za globalna.info

 

Zródło jest, jakie jest, ale nawet jeżeli to teatrzyk, to ten teatrzyk staje się rzeczywistością.

 

@Libertyn tobie się orzeł z reszką pomieszał, jak zwykle.

 

Edited by absolutarianin
  • Like 2
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, absolutarianin napisał:

Wczoraj Donek stan wyjątkowy jednak ogłosił.

 

Bo ten piękny, szurski serwis podał tę brednię, którą powyżej cytujesz? Nie kłam, naprawdę. Stan wyjątkowy obowiązuje na terenie Waszyngtonu do dnia zaprzysiężenia JB.

Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Mosze Red said:

Jawnie pokazują kto ma władzę, żeby ogół społeczeństwa zrozumiał.

To ma trochę inny cel moim zdaniem. Gdyby wszysto było "po cichu", to żaden Joe Redneck by się nawet nie zorientował, że coś sie stało. Musi być zawoalowany przekaz, że coś się dzieje - aby usprawiedliwić to, co stanie się potem. Muszą być duże wkurzone części społeczeństwa, żeby wszystko potem było "wiarygodne".

Jeśli nikt nie zobaczy zwolenników Trumpa z bronią na ulicach, to nikt nie uwierzy w konieczność "zwalczania ich" i nowy Patriot Act. Jednak jeśli zwolennicy Trumpa naprawdę się wkurzą to wszystko, co zostanie wprowadzone aby z nimi walczyć, będzie "legitne" i nie do ruszenia. Cel uświęca środki dla prowodyrów tego cyrku - a rozbrojenie USA to cel Demokratów.

W świetle tego, Trump zagrzewający do "walki" zaczyna się jawić jako "wtyka-prowokator".

1 hour ago, BumTrarara said:

Sami sobie zrobią:

- ubiorą antifiarzy w czapeczki trumpa,

Agentom i aktorom trzeba zapłacić. A tak - będzie ten sam efekt, za darmo!

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Optimus Prime napisał:

Widzę pan obli zaciekle broni tego co widzi a nie dostrzega tego co jest ukryte..

Jak te obozy FEMA, ukryte w pewnych spiskowych głowach? : ))

 

Mnie nie cieszy przegrana Trumpa. Alternatywa jest kiepska, szczególnie w przypadku Harris, bo Biden średnio już raczej kontaktuje, na jakiej planecie się znajduje. Ale i Trump swoją arogancją sam sobie zaszkodził. Nie wierzę w żadne fałszerstwa wyborcze, jeszcze w Stanach. Gdzie indziej uwierzyłbym prędzej. Jeżeli nawet sędziowie mianowani przez DT sami pukali się w głowę na te pozwy i odrzucono ok. 60, dobrze to nie wyglądało od początku.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Optimus Prime Kawał Ci nowy sprzedam:

 

Spotyka się dwóch bogów, naszego i konkurencyjnego wszechświata, jakiejś konstelacji Lyry, dajmy na to, obserwują homo sapiensa i ten drugi pyta naszego:

 

- Nie rozumiem, dlaczego dałeś im te uszy, skoro i tak oni nikogo nie słuchają?

- Bo widzisz, najważniejszy jest PLAN. Oni w 2020 będą mogli sobie za nie zaczepić masoneczkę.

 

 

Edited by absolutarianin
Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Optimus Prime napisał:

Widzę pan obli zaciekle broni

 

To kiedy ogłoszono ten stan wyjątkowy w takim razie, skoro "pan obli" broni, to rozumiem że się myli?

 

Btw. myślałby kto, że Trump potrzebuje spisku i zewnętrznej ingerencji, żeby się kompromitować co i rusz :D Ale fajnie popatrzeć, jak od paru dni w polinie zaroiło się od fanów sympatycznego biznesmena :) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
15 minutes ago, tytuschrypus said:

 Ale fajnie popatrzeć, jak od paru dni w polinie zaroiło się od fanów sympatycznego biznesmena

 

Prawda? Jak ktoś ma kanał na yt i chce się wypromowąć, to jest okazja. Co miesiąc ma szansę stanąć na czele kolejnego buntu. ;) 

 

Stan wyjątkowy w USSA ogłoszono wczoraj:

 

https://www.whitehouse.gov/briefings-statements/president-donald-j-trump-approves-district-columbia-emergency-declaration/

 

No chyba, że to włoscy hakerzy spiskujący w suterenach na rogatkach Watykanu opłaceni złotym runem się wdarli na stronę...

 

Pomijacie ciągle ważny element, że światem od grubo ponad 2000 lat rządzi roma aeterna. Gdybyś ty był zgromadził 50% wszystkiego złota, które wydobyto kiedykolwiek na ziemi, chciałbyś siedzieć u jakiś proletariackich gumożujów i wpierdalać toksyczne hamburgery? c.b.d.o.

 

Tyle trzeba było zmienić, by wszystko mogło pozostać po staremu..

 

 

Edited by absolutarianin
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, absolutarianin napisał:

https://www.whitehouse.gov/briefings-statements/president-donald-j-trump-approves-district-columbia-emergency-declaration/

Fajnie, że DC nagle stało się całym USA : ) Ale o Waszyngtonie napisałem w swoim pierwszym poście.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Optimus Prime napisał:

Polecam trzecią część metro.

Ale wiesz, że "Metro 2035" to nie było na prawdę? To jest fikcja literacka.

 

Zresztą "Gwiezdne Wojny" też. To też nie było na prawdę, mimo że film o tym powstał.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, KolegiKolega napisał:

Ale wiesz, że "Metro 2035" to nie było na prawdę? To jest fikcja literacka.

 

Zresztą "Gwiezdne Wojny" też. To też nie było na prawdę, mimo że film o tym powstał.

No cóż oprócz skrótów myślowych muszę chyba łopatologicznie pisać aby część populacji na forum zrozumiała przekaz. 

 

Edited by Optimus Prime
Link to post
Share on other sites

Zapomniałeś o bracie niewiernym tysonie z tego co pamiętam też był jeźdźcem lecz nie na rumaku podążał za kompanami a na ośle - bo pojechał nie tam gdzie trzeba xD

 

Ps: Mam nadzieję że chłopcy mają silną psyche i nie zmienią swych ogierów (czy tam klaczy) na jakąś tandetną szkapę (jak kolega xD) bo będzie się działo teraz. 

Edited by Optimus Prime
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Optimus Prime napisał:

Zapomniałeś o bracie niewiernym tysonie z tego co pamiętam też był jeźdźcem lecz nie na rumaku podążał za kompanami a na ośle - bo pojechał nie tam gdzie trzeba xD

 

Pojechałeś z tym osłem, teraz śmieję się jak Najman :D

 

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Obliteraror said:

Nie wierzę w żadne fałszerstwa wyborcze, jeszcze w Stanach.

Ale właśnie o "wiarę" tutaj chodzi.

Przykład reprezentatywny: https://www.facebook.com/restorationpac/videos/1002133710271567/?__xts__[0]=68.ARDNP9n4TakNeD99chaJc2gDGs7i64Qr3MLQ3V9zBNbsBfRU-FWycMk81D9FhYFXdYbBB0_2OjtcYqb9F6d-W8wrvpTBVzHc2YPdq1oUSrvg277ruZTspwqos-I2jB-cyC_meoUt4_buEl7w9lAg-o_FybSsRJ_ZhQD8dfDvnyTMdR2xA-yqHLyQ8ro0LvT6GtazvFPnLgYpjVs4NUbYtRg8ZOivfyBBzYRMlPPlA1x47VBW2hJrx7l8MwzzPzMc81NIV7vSDRMTZuDEqcQnJXBsh-suD92g9zL9j-oUsLdCU0StkVgRiRge2KQsj0TSsRG1WtCcowTjwcgt3A&_fb_noscript=1

 

Chodzi o słynny film, na którym po wyjściu części pracowników liczących głosy, pozostali wyciągają spod stołów "nowe" pojemniki z głosami i zaczynają je pakować w maszyny losujące.

Protest sądowy - odrzucony, "to tylko pracownicy liczyli głosy i nic się nie stało, rozejść się".

Następnie dementi oficjalnych urzędników stanowych - "to normalne zachowanie, oni wyciągnęli głosy które sami tam wcześniej schowali, aby je policzyć później".

Ktoś robi własne zestawienie/dezinformację, że w czasie widocznym na filmie system stanowy nie policzył ani jednego głosu na Trumpa (strona FB i konto znika).

Kolejne oficjalne dementi, tym razem prasowe - "obejrzeliśmy z dziennikarzami cały film, i to były glosy które tam sami wcześniej pochowali".

Co dalej? Facebook, Google i Twitter zaczynają albo usuwać wideo, albo opatrywać je "Fact check" prowadzącymi do oficjalnego dementi. Przy okazji, to te same firmy, które zapowiedziały zablokowanie kasy dla tych Republikanów, którzy nie poparli "jedynego właściwego" kandydata. Przypadek - zapyta przeciętny Joe?

 

I nagle z jednej strony mamy "wierzących" że rządzący mówią prawdę, nie było żadnych fałszerstw, i tylko chcą naszego dobra.

A z drugiej strony mamy "wierzących" w to co widzą, w filmy, w zeznania przed komisją Kongresu, podsycanych cały czas retoryką Trumpa.

Nikomu już nie zależy na prawdzie, i nikt raczej jej już nie zdoła oficjalnymi kanałami dociec. Zwyczajowe zaprzeczanie - "to nie byłem ja", "to nie moja ręka" leci z obu stron. Agresja FB/T/G w "zwalczaniu dezinformacji" za bardzo zaczyna przypominać cenzurę fanatyków - to już nie chodzi o to co robią, ale JAK to robią. Tak, by maksymalnie podsycać ogień "wiary w "swoich", i maksymalnie zantagonizować "nieprawomyślnych". Tak więc fanatyzują się w "oblężonej twierdzy" zwolennicy Trumpa. Nie wystarczyło? To w kilka dni przed oficjalnym przekazaniem władzy, zorganizuje się impeachment. Grzejemy nastroje pod kotłem, zamiast poczekać dwa tygodnie i w spokoju, po cichu zrobić dokładnie to samo, ale bez zadymy na cały kraj.

 

Prawda już się nie liczy, liczy się tylko "wiara" - która sama w sobie ma moc, by zmienić świat. Wybory w USA już wygrały Chiny, a przegrał FB.

To jest zbyt ładnie zrobione, by mogło być przypadkiem. Nawet sam Trump nie ma takich możliwości, by zorganizować całość takiej imprezy (szczególnie odcięcie Republikanów od kasy).

 

P.S.:

1 hour ago, tytuschrypus said:

myślałby kto, że Trump potrzebuje spisku i zewnętrznej ingerencji, żeby się kompromitować co i rusz :D Ale fajnie popatrzeć, jak od paru dni w polinie zaroiło się od fanów sympatycznego biznesmena

To, że ktoś nie "wierzy" w wynik wyborów, wcale nie znaczy, że jest fanem Trumpa. "Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć."

Edited by Kespert
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.