Jump to content

Samotna 43 latka z dwójką dzieci szuka faceta na stałe - mały eksperyment na popularnym czacie


Recommended Posts

Nie miałem dzisiaj zapału do pracy i trochę z nudów, zainspirowany historią przedstawioną ostatnio przez @Massamba_ postanowiłem przeprowadzić mały eksperyment.

Wcieliłem się w Madzię, 43-letnią, atrakcyjną samotną matkę z dwójką małych dzieci, która postanawia znaleźć faceta na stałe na jednym z najpopularniejszych polskich czatów.

Madzia posługiwała się nickiem "Samotna_matka43" i była osobą bardzo bezpośrednią o wydawałoby się bardzo dużych wymaganiach jak na jej trudną sytuację życiową.

Madzia lojalnie informowała na początku rozmowy każdego faceta, że szuka ojca dla swoich dzieci, najlepiej bogatego, żeby mógł przy okazji spełniać jej zachcianki (sama pracowała jako sekretarka w małej firmie).

Madzia była ostrożna, jeśli chodzi o seks - wchodził w grę dopiero przy dużo bliższym poznaniu w razie rozwoju relacji.

Jednorazowe przygody czy nawet relacja przyjacielska absolutnie nie wchodziły w rachubę - jedynie związek na stałe na wyłączność.

Gdy tylko wszedłem na czat zostałem wprost zasypany zaproszeniami do rozmowy. Pisali faceci w przeróżnym wieku, nawet 19-latkowie. Miałem wrażenie, że zainicjować kontakt z Madzią chciał każdy facet, który wtedy przebywał na czacie.

Żeby uprościć sobie sytuację od razu odrzucałem zaproszenia od facetów, których nicki wskazywały, że interesuje ich wyłącznie seks, ale i tak trudno było odpisywać na te wszystkie wiadomości. 

Większość rozmów była bardzo schematyczna, ale każdy dostawał od Madzi szansę - chciałem być dla tych facetów miłą odmianą :) Niektórzy faceci chyba zdawali sobie sprawę z ogromnej konkurencji na takim portalu, bo już w drugiej wiadomości wysyłali do "mnie" swoje zdjęcie, żeby jakoś zwrócić na siebie "moją" uwagę. 

Byłem przekonany, że bezczelna bezpośredniość Madzi zostanie jakoś złośliwie skomentowana przez chociaż jednego z nich, ale w odpowiedzi na jej wymagania pisali tylko "to bardzo dobrze, że wiesz czego chcesz", "to super, że jesteś taka szczera", "no tak, dzieci przecież potrzebują ojca", "na szczęście dobrze zarabiam".

Nikogo nie zniechęciło to, że ma być bankomatem Madzi, wielu facetów podchodziło do tego pomysłu z dużym entuzjazmem. 

Dwudziestokilkulatkowie chcieli pełnić rolę ojców dla dzieci Madzi, podwozić je do szkoły, odrabiać z nimi lekcje.

Spędziłem na tym czacie godzinę (więcej nie dałem rady, bo zaproszenia spływały jak głupie i ostatecznie trochę mnie to zmęczyło) i jakie są moje wnioski?

Po pierwsze - sytuacja matrymonialna kobiety takiej jak Madzia wcale nie jest trudna, w ciągu tej godziny rozmawiałem przynajmniej z trzema sensownymi kolesiami w podobnym do niej wieku, którzy bardzo naciskali na spotkanie. Osoba taka jak Madzia może siedzieć i wybrzydzać, a na bank znajdzie kogoś, kto wpisze się w jej wymagania, nawet jeśli będą z kapelusza.

Po drugie - Madzia może uprawiać seks z kimkolwiek chce, pełen przekrój facetów w różnym wieku.

Po trzecie - facet nie ma czego na takim czacie szukać. Niewyobrażalna konkurencja. Jeśli w ten sposób poznajesz kobiety musisz się czymś wyróżnić, bo każdy tam pisze praktycznie dokładnie to samo.

Mieliście rację, internet to faktycznie inny świat. 

 

 

  • Like 18
  • Thanks 6
  • Haha 11
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Aaa, czyli to byłeś ty... No trudno :/ 

Nie miałem dzisiaj zapału do pracy i trochę z nudów, zainspirowany historią przedstawioną ostatnio przez @Massamba_ postanowiłem przeprowadzić mały eksperyment. Wcieliłem się w Madzię, 43-letnią,

Ja o tym już tutaj chyba pisałem kiedyś; my tu sobie opowiadamy koszałki-opałki o ścianie i tym, że kobieta kończy się po 25 roku życia, a rzeczywistość jest nieco bardziej zniuansowana.   G

31 minut temu, johnnygoodboy napisał:

Po pierwsze - sytuacja matrymonialna kobiety takiej jak Madzia wcale nie jest trudna, w ciągu tej godziny rozmawiałem przynajmniej z trzema sensownymi kolesiami w podobnym do niej wieku, którzy bardzo naciskali na spotkanie. Osoba taka jak Madzia może siedzieć i wybrzydzać, a na bank znajdzie kogoś, kto wpisze się w jej wymagania, nawet jeśli będą z kapelusza.

 

To tylko internet, każdy może się tu kreować jak chce. Ile faktycznie by się z "Madzią" spotkało i ile by było faktycznie ludźmi jakimi się opisują przez internet?

 

29 minut temu, johnnygoodboy napisał:

Po drugie - Madzia może uprawiać seks z kimkolwiek chce, pełen przekrój facetów w różnym wieku.

 

Pełny przekrój? Ludzi z czata, gdzie jest pewnie masa desperatów i trochę świrów :)
 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Pomyślałeś chociaż raz o tym, że byli skłonni obiecać "Ci" wszystko, żeby się spotkać, nawinie wierząc, ze jakimś cudem ów kobieta zostanie oczarowana ich wdziękiem i udostępni swoją szparkę na pierwszej "randce"? Najczęściej stosowaną metodą reprodukcyjną mężczyzn jest własnie kłamstwo... Także nie rwijcie sobie włosów z głowy, bo pewnie są pajace, którzy będą dymać na taka starą rurę z dziećmi, ale w większości wypadków po prostu pobzykaja i się ulotnia. 

  • Like 7
Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, prod1gybmx said:

Pomyślałeś chociaż raz o tym, że byli skłonni obiecać "Ci" wszystko, żeby się spotkać, nawinie wierząc, ze jakimś cudem ów kobieta zostanie oczarowana ich wdziękiem i udostępni swoją szparkę na pierwszej "randce"? Najczęściej stosowaną metodą reprodukcyjną mężczyzn jest własnie kłamstwo... Także nie rwijcie sobie włosów z głowy, bo pewnie są pajace, którzy będą dymać na taka starą rurę z dziećmi, ale w większości wypadków po prostu pobzykaja i się ulotnia. 

Ja pomyślałem ale co z tego? Nawet jak 7 z 10 typów chce tylko zamoczyć jak naniższym kosztem, to tych trzech będzie dało sobie chodzić po głowie. Propocje w takich miejscach to jest na moj oko właśnie 1k na 10m. Kiedyś wszedłem na chat i spojrzałem na kilka miejscowości do 50 i 100k ludzi i w jednej było 15 gości czekających na jakąkolwiek kobietę. Kiedyś kolega mieszkający w jednym z największych polskich miast pokazał mi screeny z grupy fejsbukowej, gdzie goście prześcigali się w tym żeby wejść paniom do pupy za pomocą przysług. Wystarczyło, że pani napisała, że zepsuł się kran, coś z komputerem i już pięciu typów z numerami telefonów wyskakiwało, że oni za darmo naprawią, wyniosą meble na trzecię piętro itd etc. 

  • Like 4
  • Haha 2
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Będzie tak już ze 2 lata od rozwodu mojego kumpla. Jego ex atrakcyjną, szczupłą babką jest niewątpliwie.

Przez pierwszy rok leciała z randki na randkę. Od jakiegoś roku jest już nowy stały narzeczony.  I to taki co zabiera ją i dwójkę dzieciaków*** na wakacje tam, gdzie gorąco.

 

Kategoria wiekowa 50+

*** starsze studiuje, młodsze zacznie we wrześniu (chyba).

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
58 minut temu, johnnygoodboy napisał:

ale w odpowiedzi na jej wymagania pisali tylko "to bardzo dobrze, że wiesz czego chcesz", "to super, że jesteś taka szczera", "no tak, dzieci przecież potrzebują ojca", "na szczęście dobrze zarabiam".

Nikogo nie zniechęciło to, że ma być bankomatem Madzi, wielu facetów podchodziło do tego pomysłu z dużym entuzjazmem. 

Dwudziestokilkulatkowie chcieli pełnić rolę ojców dla dzieci Madzi, podwozić je do szkoły, odrabiać z nimi lekcje.

Spędziłem na tym czacie godzinę (więcej nie dałem rady, bo zaproszenia spływały jak głupie i ostatecznie trochę mnie to zmęczyło) i jakie są moje wnioski?

Po pierwsze - sytuacja matrymonialna kobiety takiej jak Madzia wcale nie jest trudna, w ciągu tej godziny rozmawiałem przynajmniej z trzema sensownymi kolesiami w podobnym do niej wieku, którzy bardzo naciskali na spotkanie. Osoba taka jak Madzia może siedzieć i wybrzydzać, a na bank znajdzie kogoś, kto wpisze się w jej wymagania, nawet jeśli będą z kapelusza.

Po drugie - Madzia może uprawiać seks z kimkolwiek chce, pełen przekrój facetów w różnym wieku.

Po trzecie - facet nie ma czego na takim czacie szukać. Niewyobrażalna konkurencja. Jeśli w ten sposób poznajesz kobiety musisz się czymś wyróżnić, bo każdy tam pisze praktycznie dokładnie to samo.

Mieliście rację, internet to faktycznie inny świat. 

 

Kolejne potwierdzenie tego co od dawna wiadomo masa spermiarzy, kukoldów jest gotowych przyjąć wybrakowany towar dawno po dacie przydatności do spożycia dramat😐

Gdyby tylko wiedzieli, że to czego pragną czyli dostanie się do ciasteczka jest na wyciągnięcie ręki za niewielkie pieniądze.

 

  • Like 4
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

@Miraculo To i tak nie zmienia faktu, że Panowie chcą tylko pobzykać, wierząc, ze pod pretekstem naprawy kranu/komputera stanie się cud i kobita przy spotkaniu z nimi face 2 face, ujrzy w nich samców alfa/buhaji rozplodowych... Nawet jeśli 3/10 to skrajni desperaci, to od 7/10 dostanie kopa w dupę, po tym jak już sobie pouzywaja. Nie wiem kto jest bardziej naiwny...Ten głąb z przykładu wyżej, czy ta durna rura, która wierzy, że ktoś dostrzeże w niej "bogate wnętrze", którego na dobrą sprawę nie ma... 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Iceman84PL said:

 

Kolejne potwierdzenie tego co od dawna wiadomo masa spermiarzy, kukoldów jest gotowych przyjąć wybrakowany towar dawno po dacie przydatności do spożycia dramat😐

Gdyby tylko wiedzieli, że to czego pragną czyli dostanie się do ciasteczka jest na wyciągnięcie ręki za niewielkie pieniądze.

 

Posiadanie kobiety to coś co w oczach wielu podnosi status i samoocenę. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o waginę. Goście chcą się pochwalić w rodzinie, w pracy. Mieć wsparcie psychiczne *(bo są faktycznie słabi). Poczucie przynależności. Itd, etc.

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
Just now, prod1gybmx said:

@Miraculo To i tak nie zmienia faktu, że Panowie chcą tylko pobzykać, wierząc, ze pod pretekstem naprawy kranu/komputera stanie się cud i kobita przy spotkaniu z nimi face 2 face, ujrzy w nich samców alfa/buhaji rozplodowych...

Chcą pobzykać, pani chce mieć zrobiony kran.  Podsumujemy : onia tracą czas/pieniądze. Pani zyskuje usługę i podbudowuje ego.  1:0 dla pań pomnożone przez miliony.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja mam troszkę inne wyobrażenia na tę całą sytuację z czatem.

 

Myślę, że ci faceci byliby w stanie obiecywać słonie na złotym łańcuchu aby tylko nakłonić czatowiczkę na spotkanie.

 

A na spotkaniu to już różne historie mogą się dziać.

Nie, nie, nie seks nie, ja tylko szukam kogoś na poważnie ale złapiesz taką za dupę czy cyca i nim się obejrzysz opierdala turboptysia aż jej się uszy trzęsą.

 

Tak czy siak zdecydowana większość jak nie wszyscy na czacie szukają szpary do zamoczenia i tyle.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Lucjusz napisał:

Aaa, czyli to byłeś ty... No trudno 😕

No tak, „BluePill29”, jak mogłem nie skojarzyć 🤔

 

32 minuty temu, PanKanapka napisał:

To tylko internet, każdy może się tu kreować jak chce. Ile faktycznie by się z "Madzią" spotkało i ile by było faktycznie ludźmi jakimi się opisują przez internet?

To, że każdy przedstawia tam swoją wersję demo (łagodnie mówiąc) jest jasne, natomiast na spotkanie „teraz, zaraz, natychmiast” parli praktycznie wszyscy.

 

35 minut temu, PanKanapka napisał:

Pełny przekrój? Ludzi z czata, gdzie jest pewnie masa desperatów i trochę świrów :)

Jak to ogólnie w społeczeństwie :) 

 

33 minuty temu, prod1gybmx napisał:

Pomyślałeś chociaż raz o tym, że byli skłonni obiecać "Ci" wszystko, żeby się spotkać, nawinie wierząc, ze jakimś cudem ów kobieta zostanie oczarowana ich wdziękiem i udostępni swoją szparkę na pierwszej "randce"? 

No jassne, nie jestem naiwniakiem ;) 

Dwie rzeczy natomiast mnie lekko zdziwiły - że ta 43-letnia szparka jest aż takim rarytasem dla naprawdę przystojnych facetów (chyba, że to nie były ich zdjęcia, co byłoby bez sensu, skoro chcieli się od razu spotkać) i że mimo wszystko jest wielu facetów, którzy chcą się związać ze starszą od nich kobietą, być dobrowolnie jej bankomatem i zajmować się jej dziećmi.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Miraculo napisał:

Posiadanie kobiety to coś co w oczach wielu podnosi status i samoocenę. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o waginę. Goście chcą się pochwalić w rodzinie, w pracy. Mieć wsparcie psychiczne *(bo są faktycznie słabi). Poczucie przynależności. Itd, etc.

 

Emocjonalni żebracy chcą się wiązać z kobietami po ścianie by tylko poprawić status, samoocenę, pochwalić się, mieć wsparcie jpd totalny brak godności i szacunku do samego siebie😵

Swoją drogą tacy mężczyźni muszą mieć smutne i nudne życie by liczyć ,że kobieta wypełni pustkę i da poczucie szczęścia😆

  • Like 7
Link to post
Share on other sites

Tylko jakoś dziwnym trafem takie gorące 40+ w większości kończą same z kotem na kanapie.

Co nie zmienia faktu że mnóstwo jest kukoldòw, spermiarzy, białych rycerzy, wykolejeńcòw, nieuków. Łączy ich jedno- 

NIE SZANUJĄ SIEBIE WIĘC NAWET SAMOTNA MATKA Z OŚMIOMA DZIEĆMI TEŻ ICH SZANOWAĆ NIE BĘDZIE.

  • Like 11
Link to post
Share on other sites

@johnnygoodboy, pomijając totalnych desperatów, erotomanów gawędziarzy zapewne byli i tacy, którzy pragnęli damskiego towarzystwa i obcowania z kobietą, nawet niekoniecznie od razu seksualnego. Po prostu bycia obok kobiety, nieistotne od jej wieku, wartości jako człowieka i posiadanego przychówku. Jest to w jakimś stopniu smutny znak czasów i relacji w dzisiejszej rzeczywistości.

  • Like 17
Link to post
Share on other sites

Sam robiłem takie eksperymenty :D. Po dwóch stronach medalu. Prawda taka, że te wszystkie obiecanki są po to by się dostać do szparki :D. Też są Ci co faktycznie będą chcieli się opiekować i służyć pani ale w większości to tylko mrzonki po prostu kij swędzi i trzeba cipkodrapki. Gadałem z jakąś wielką panią 37 mówiła wprost, że brakuje jej seksu nikt jej nie chce bo jest za duża chyba, że to któryś z was przeprowadzal eksperyment xD,  Dwa zdania później nudesy... no nie było to miłe dla oka.

  • Like 5
  • Haha 6
Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, trop said:

Tylko jakoś dziwnym trafem takie gorące 40+ w większości kończą same z kotem na kanapie.

Bo one dalej chcą 38 letniego biznesmena albo jakiegoś lekarza. Natomiast dziwnym trafem bezdomnych kobiet jest 4-5 razy mniej. Jak jest naprawdę źle wystarczy wystawić swoją pupę na rynek i już myk dach nad głową i ciepłe posiłki. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Eksperyment ogólnie ciekawy, ale racja w tym co pisze @PanKanapka że co innego spermienie w sieci, a co innego realne działanie w realu. Na czacie spermiarz sobie pospermi, pójdzie do kibelka i koniec, a realne działanie wymaga wysiłku i powoduje realne konsekwencje. 

 

Kiedyś czytałem wyznania bywalczyni portalu zbiornik.pl, która szukała tam konkretnych wrażeń i właśnie narzekała na internetowych erotomanòw gawędziarzy, którzy w gadce to byli extra ruchacze chętni na każdy seks a później jak przychodziło co do czego i trzeba było umówić prawdziwe spotkanie to nagle entuzjazm opadał. 

I kwestia tego co pisze @Massamba_ że pewnie pisali tak i wciskali kit bo chcieli szybko zaliczyć. Pytanie tylko czy do czegoś by doszło (patrz wyżej). 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Mi się panowie wydaje że aż tak dużo tych spermiarzy to nie jest. Internet jest jakby hmm pułapkę myślową, chodzi chyba o to że umysł wielkiej ilośc/przesady nie utrzyma i sobie tak wszystko sumuje. W sensie w życiu takich typów albo byście nie spotkali, albo byście o nich nie wiedzieli (no bo by się chyba aż tak nie chwalili że sami na własne życzenie srają sobie do ryja). To jest tak jak z porno - to wypacza umysł. Zaczynasz myśleć że co druga dziewczyna to only niggers albo gangbangs... itp. 

Minusem jest to że jak na interpals chciałem z dziewczynami pogadać (uczyć się angielskiego) to niestety nie dało się pogadać bo albo olewka albo się rozmowy urywały. Jedna mi uzmysłowiła jakie głupoty ci goście pierdolą w necie... niestety to jest wina kolejny raz MĘŻCZYZN. 

Nienawidzę simpów i spermiarzy bo parę razy przez tych idiotów miałem nieprzyjemności. To są qrwy nie warte splunięcia, mimo iż laska nie ma racji to będą z nią itp. śmiecie na których żal śliny

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Mnemonic said:

Będzie tak już ze 2 lata od rozwodu mojego kumpla. Jego ex atrakcyjną, szczupłą babką jest niewątpliwie.

Przez pierwszy rok leciała z randki na randkę. Od jakiegoś roku jest już nowy stały narzeczony.  I to taki co zabiera ją i dwójkę dzieciaków*** na wakacje tam, gdzie gorąco.

 

Kategoria wiekowa 50+

*** starsze studiuje, młodsze zacznie we wrześniu (chyba).

 

Ja o tym już tutaj chyba pisałem kiedyś; my tu sobie opowiadamy koszałki-opałki o ścianie i tym, że kobieta kończy się po 25 roku życia, a rzeczywistość jest nieco bardziej zniuansowana.

 

Grupa wiekowa, o której piszesz, to jest jeden z przykładów.

 

W necie i poza netem jest masa mężczyzn, którzy szukają kobiety. W tym jest też grupa samotnych mężczyzn 50+ z coraz bardziej dotkliwą świadomością, że czeka ich starość w czterech ścianach, a jak zniedołężnieją - to płatna opiekunka na kilka godzin w tygodniu. To sa ludzie, którzy nie szukają baby do ruchanka, bo często nawet by z tym mieli problem. To są faceci, którzy szukają kogoś, kto im dotrzyma towarzystwa na starość. I oni z pocałowaniem ręki wezmą w miarę zadbaną i w miarę nieagresywną i miłą babę po ścianie, z dziećmi, bez pieniędzy, byleby ich zechciała i byleby mieli do kogo gębę otworzyć.

 

Ile byśmy się nie pocieszali, to prawda jest okrutna - w większości przypadków my mamy pod górkę, a one mają cheat code'y.

 

 

  • Like 18
Link to post
Share on other sites

@johnnygoodboy Żadne odkrycie, tylko pomyśleć ile tego ma młodsze dziewczę bez dodatków - ego wykurwia w kosmos. Inna sprawą jest, że większość z tego tałatajstwa nie nadaje się do relacji długoterminowej dla kobiety. Nawet do co po niektórych one czują obrzydzenie/żal. 

 

@Ramaja Awantura Właśnie, że jest ich w brud. Mijasz ich co dzień nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Każdy portal o profilu damsko-męskim, ma bardzo podobne zjawiska. 100m na 1k. Jak 1m ogarnięty uderza do 1k nawet ogarniętej, ona nawet nie przeczyta jego wiadomości, nie ma możliwości się przebić. 

 

Można by mielić ten temat w nieskończoność tylko po co? Zjawisko jest bardzo szerokie i popularne na każdym portalu nawet w sm. Ostatnio przeglądałem sobie profil fb pewnej crossficiary z USA o typie urody który mi bardzo podchodzi (pomijając ciało). Sperma i wzdychanie w komentarzach leje się z całego świata od zachodu po wschód.

 

Jedyna opcja dla faceta to w jakikolwiek sposób spowodować to aby sytuacja się odwróciła, czyli to żeby baby pisały do niego, a nie on do nich. Jednym słowem mieć ponadprzeciętny wizerunek/ własną markę/ być rozpoznawalnym/ posiadać wartość. Lepiej chyba włożyć wysiłek w jej kreowanie, niż tą samą energię pożytkować na przebicie się przez falę simpów. 

 

W innym przypadku leżym i kwiczym pany.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.