Jump to content

Gdzie i jak poznać normalną kobietę do związku?


Recommended Posts

57 minut temu, Ezio napisał:

Ja bym olał te dupy narazie. Wiem że hormony buzują, ale nie widzisz że im bardziej chcesz tym bardziej nie wychodzi. Czasem tak jest. Zajął bym się siłką, kalisteniką, boksem, czymś co wzmocni ego. Pasją, uzupełni nudę. Musisz mieć jakieś chyba. Tylko rób to dla siebie. Do tego banan na mordzie i flirty wszędzie, nawet w biedrze ;). Alfa mode. Pół roku do roku wysiłku max i od nich się nie opędzisz mimo wszystko. Szukanie na siłę sikorki to marne zajęcie. To może być hobby jak dla sportu. A w międzyczasie 

Za dupami nie latam od dobrego roku, tylko czekam aż sama mnie jakaś wyrwie albo zainicjuje kontakt.  Te 3 ostatnie pannysą z ostatniego roku i same rozpoczęły kontakt a i tak się skończyło źle. Plus taki z tego,  to nie ja się starałem  przynajmniej, więc nic na tym nie straciłem, oprócz nerwów. Sam z siebie nawet dupy pierwszy nie ruszę, bo i tak się źle skonczy, a jak mnie same wyrwą to przynajmniej nic nie stracę.

Pasję mam, siłownia od 7 lat, wiec wyglądam bardzo dobrze. Mój problem nie wynika ze słabego  brania tylko trafiania na idiotki. Więc to już jest kwestia niezależna ode mnie niestety.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

@fikakowo Pomimo poznania współczesnych p0lek, nie wyciągnąłeś wniosków z tych lekcji. Dzisiejsze kobiety nie nadają się do związków. Nadal żyjesz wizjami z Matrixa. Szukając Himalajki do związku

W rezerwacie, na forum BS

W tym kraju to chyba łatwiej zobaczyć ufo, niż znaleźć Himalajkę.

Masz bardzo podobnie do tego jak miałem kiedyś. Do tego dwa ostatnie dość długie związki, jedna lambadziara, druga bordo (głęboko ukryte i do tego tak skrajne). Niefart jakby coś nad głową wisiało. Mi te matrixy przeszły, szkoda nerwów i jak na ironię coraz fajniejsze loszki poznaję. Z jedzeniem wpadają się pobzykać, miłe i uczynne jak jedna. Zero spin. Niektóre znajomości już się sporo ciągną. Dziwny jest ten świat, człowiekowi zależało to niefart, ma wy.ebane to z nieba lecą "anioły" 😁.

Po bordo została mi córka i jakąkolwiek miłość w sobię noszę to Ona dostaje całość i tego się trzymam. Jakkolwiek flirtuje do każdej fajniejszej. Jakoś mi tą "pustkę 😅" wypełniają. 

 

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.