Jump to content

Efektywność naturalnych metod podnoszących poziom testosteronu. Studium przypadku na samym sobie


Recommended Posts

@mph25 czyli samej Mucuny nie stosowałeś, tylko l-tyrozynę? ogólnie kusi mnie żeby wypróbować zestaw mucuna+egcg, ale nie mam zamiaru z tym przesadzać żeby już doszczętnie nie rozjebać sobie dopaminy i układu nagrody, dlatego stosowałbym to 2, max 3 razy w tygodniu, no bo jak dostarczam praktycznie cały czas bezpośredniego prekursora dopaminy to w końcu mózg stwierdzi, że swojej, endogennej dopaminy już produkował nie będzie, skoro dostarczamy z zewnątrz ;-;

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ceranthir napisał:

@mph25 czyli samej Mucuny nie stosowałeś, tylko l-tyrozynę? ogólnie kusi mnie żeby wypróbować zestaw mucuna+egcg, ale nie mam zamiaru z tym przesadzać żeby już doszczętnie nie rozjebać sobie dopaminy i układu nagrody, dlatego stosowałbym to 2, max 3 razy w tygodniu, no bo jak dostarczam praktycznie cały czas bezpośredniego prekursora dopaminy to w końcu mózg stwierdzi, że swojej, endogennej dopaminy już produkował nie będzie, skoro dostarczamy z zewnątrz ;-;

Tak, tylko l-tyrozynę.  Dokładnie, nie ma co tego ciągle stosować, czytałem wpis człowieka który brał 1000-1500 mg tyrozyny codziennie przez 3 miesiące i po odstawienia dostał zespołu niespokojnych nóg, a jest on mocno powiązany z niedoborem dopaminy.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Na razie mam same wyniki morfologii. Wszystko w normie ;) fajnie, bo sporo znajomych mnie straszyło, że będąc na diecie ketogenicznej, jedząc bardzo tłusto parametry krwi ulegną pogorszeniu

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Sory za post pod postem - nie mogę edytować;/

 

Wyniki badania  - wklejam to co ma znaczenie dla eksperymentu. Doślą mi jeszcze testosteron wolny.

 

Podsumowanie:
- wszystko w normie poza cholesterolem całkowitym - trochę ponad normę, jednak tutaj bym się nie przejmował, to podobno normalne na diecie ketogenicznej, na której jestem 3 lata. Pozostałe wskaźniki "tłuszczowe" bardzo w normie, podobno tutaj najważniejsza jest homocysteina pod względem oceny skłonności miażdżycowych

- trochę wysoko glukoza (nie widać na screenach), mam 91, norma 70-99. Wysoko - jak na dietę ketogeniczną. Ja zawsze byłem insulinooporny i na węglach po każdym posiłku byłem senny, także tego się spodziewałem

- elektrolity - magnes, potas, sód, chlorki, wapń -  w normie, także tutaj nie zmieniam suplementowania. Magnez tylko przy dolnej granicy - może zacznę zażywać odrobinę więcej, pół tabletki dziennie (brałem średnio pół tabletki na 3 dni, na opakowaniu mowa o 2 tab/dzień). 

- hormony tarczycy OK. Dość wysoko estradiol, prolaktyna (ale tak jak mówiłem w normie). Obawiałem się o SHBG, ze względu na spożywanie węglowodanów na poziomie 20 gramów dziennie, ale jest OK, od pół roku co ok. 3 tygodnie spożywam jednego dnia 120 gramów węglowodanów by trzustka popracowała (tzw. ładowania), moze to pomogło

- Testosteron całkowity: 6,18 ng/ml - 3 lata temu było 5.63 ng/ml - wzrost o 9,8%. Niemniej - ciekawy jestem jak wyjdzie z wolnym testosteronem.

- kortyzol nisko jak na pomiar rano - 14.55. 3 lata temu miałem 22.99 (lekko ponad normę)

- witamina D3 metabolit (OH) - 28 ng/ml. Wytyczne: Niedobór: <20 ng/mL    Poziom niewystarczający: 20-29,9 ng/mL    Poziom wystarczający: 30-100 ng/mL    Górna granica bezpieczeństwa: >100 ng/mL. Zacznę zażywać, praktycznie nie zażywałem ostatnimi miesiącami


Zdjęcia - linki:

 

7534a15d93137.png

 

8da82f1daf678.png

 

5c5d966c929d5.png
          

 

 

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

@mph25 w sumie to teraz zastanawiam się czy nie spróbować od samej tyrozyny, która i tak zamieni się prędzej czy później na tę dopaminę, w sumie oszczędzałbym chyba tutaj na egcg? bo do tej mucuny konieczny jest ekstrakt z zielonej herbaty (egcg), tylko czy duża jest różnica między tą tyrozyną a mucuną?

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Ceranthir napisał:

@mph25 w sumie to teraz zastanawiam się czy nie spróbować od samej tyrozyny, która i tak zamieni się prędzej czy później na tę dopaminę, w sumie oszczędzałbym chyba tutaj na egcg? bo do tej mucuny konieczny jest ekstrakt z zielonej herbaty (egcg), tylko czy duża jest różnica między tą tyrozyną a mucuną?

Jest spora bo l-tyrozyna jest zawsze blokowana przez inne aminokwasy a jej "przyswajalność" jest zależna od hydroksylazy tyrozynowej a ta może być w zależności od człowieka mniej lub bardziej podatna na zamianę l-tyrozyny, mucuna to omija. Robimy spam w wątku autora, więc jak coś to pw.

Edited by mph25
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Dziś doszły mi wyniki testosteronu wolnego:

 

5a5ab5aaeeea6.png

 

Czyli - testosteron wolny trochę mniej niż 3 lata temu (było 23.83), a testosteron całkowity trochę więcej.

Testosteronu wolnego powinno być podobno minimum 2-3% z tego co jest w całkowitym - u mnie obecnie to 2.985% także jest OK. Chociaż - 3 lata temu było to 4.23% - trochę więcej.

Generalnie myślę że poziom testosteronu jak na mój wiek (28 lat) jest OK, ciekaw jestem, czy zabiegi jakie stosuję podwyższą poziom test. też u osoby mającej go dużo powyżej minimalnej normy. 

 

Co do postanowień to od poniedziałku wszystkie sumiennie stosuję, najtrudniejszą zmianą było chodzenie wcześniej spać

Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedna uwaga. Moim zdaniem jeśli cwiczysz powinieneś podbić białko, spokojnie nawet do 1,5g/kgmc. Zbyt mało białka odbije się na wynikach napewno. O to, że wyrzuci Cie z ketozy się nawet nie martw. Jesteś już długo na keto i organizm zoptymalizował wszystko, żeby było najlepiej. Ja mam 200g białka przy 5 ciężkich treningach tygodniowo i nadal jestem w keto. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Fajny eksperyment.

Też jestem na keto od 6-miesięcy, aczkolwiek moją walką jest cholesterol który jest wyjebany w kosmos bo:

 

W grudniu miałem 355 cholesterolu całkowitego.
Dwa tygodnie temu robiłem badania i miałem 325, i w tym tyko 55 HDL. Sporo tłuszczy nasyconych jem typu: masło, śmietana, ale w obecnej sytuacji staram się je coraz to bardziej redukować na rzecz tłuszczów jednonienasyconych i wielonienasyconych i zrobić badania ponownie za miesiąc, lub dwa. 

Natomiast testosteron ciągle mam w górnych widełkach (badania już robiłem 4x od kiedy jestem na keto), a ostatnio to nawet przekroczyło normę, gdzie norma wynosiła 2,8 - 8 to miałem 8,2 :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja też mam test w górnych widełkach, to norma na keto, cholesterol pełni ważna rolę w jego powstawaniu, to dla tego te wszystkie soyboye i weganie mają mało teścia i estro wywalone ponad normę. 

Cholesterolem całkowitym się nie przejmuj, wszystko się unormuje. To że masz pełno nasyconych to też nic, dorzuc tylko do tego olej lniany, konopny, tłuszcze te znacząco wpływają na zły cholesterol; ja dla przykładu piję dziennie 40ml lnianego i 20ml konopnego 

Link to post
Share on other sites

Cześć, podsumowanie pierwszego tygodnia:
- zrobiłem badania, jestem zadowolony z wyników

- 2 razy poszedłem spać koło 00:00 ale nie będę się przez to biczował, i tak znacznie poprawiłem higienę snu, wcześniej prawie codziennie szedłem spać po 01:00

- ani razu nie zjadłem nabiału, jem 100% jak zaplanowałem

- całkiem dobrze udaje mi się unikać czarnych myśli, nie zamartwiać się

- to co zaobserwowałem to codzienna nocna erekcja. Wcześniej zdarzała mi się ona z raz w tygodniu. Myślę, że najbardziej wpłynęło na to ograniczenie stresu w życiu - na każdych wakacjach miewam nocną/poranną erekcję

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja zauważyłem że od kiedy nie grusze erekcje nocne są potężne, dodatkowo na mnie znakomicie dziala trening kardio. Jeżeli chodzi o poranne to raz sa raz nie ale to tak naprawdę zależy w jakiej fazie snu się przebudzimy. Wiec brak porannych to nie jakis specjalnych powod do zmartwień. Kiedyś seksuologowie prosili pacjentów zeby sobie znaczkami pocztowymi owijali sprzęt jak perforacja była przerwana to znaczy ze w nocy byl wzwód. Poranek to najlepsza pora na seks ponieważ poziom teścia jest najwyższy również u kobiet ochota jest dużo wieksza niż wieczorem. Nie wiem czy ktoś wspominal ale jakosc snu mozna znacznie poprawić medytacja.

Edited by Cloud7
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.