Jump to content

Recommended Posts

[brak PL klaw]

 

Lockdown (UK) i nieustanne spedzanie ze soba czasu z moja kobieta powoli zaczyna mi (nam) doskwierac. W skrocie - LTR na 'kocia lape' od prawie 15 lat. Ja i ona 6/10 z wygladu. Dobre zarobki i bardzo stabilna sytuacja materialna. I jedno i drugie zgodne, choc to ja jestem nieraz egoistyczny. Pani dosc dobrze znosi moje wady i jest bardzo lojalna. 50/50 bez dlubaniny i bardzo partnerskie, spokojne podejscie do zycia. Ale... Ale Pani ostatnio odmawia zupelnie gotowania i sama powiedziala, ze nie lubi gotowac i tego nie zmieni. W przeszlosci jeszcze jakos potrafila ogarnac ten temat. Ostatnimi czasy niestety jak ja czegos nie zrobie to cieply obiad bede mial raz na 3-4 dni.

 

I teraz pytanie do Braci - co jest grane? Shit test czy Pani po prostu patrzy co moze ugrac w tym czasie. A moze czas na zmiane z mojej strony?

 

 

Edited by dziadek do orzechow
gramatyka
  • Haha 1
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Sam coś ugotuj, kup kwiaty!   Żartowałem.   Cóż, Kolego, sprawa jest tego typu, jak to wszystkie sprawy tego typu, jak to mówią nam panie same:   kobiety nie są już dziś

Mokebe miałby obiad na śniadanie, nigdy o tym nie zapominaj 😆

@vand Nie mam zbyt wielu kontaktów w Azji, ale Kambodża i Wietnam wygląda interesująco. Kambodża to zerowa stawka celna na handel z UE, a Wietnam to 100 milionów ludzi. To więcej niż w Niemczech. Wiem

Sam coś ugotuj, kup kwiaty!

 

Żartowałem.

 

Cóż, Kolego, sprawa jest tego typu, jak to wszystkie sprawy tego typu, jak to mówią nam panie same:

 

kobiety nie są już dziś kucharkami ty patriarchalny sk... 

 

Lepsze jutro było wczoraj. Na twoim miejscu spieniężałbym, co tam masz i ruszał do Azji. Jest szansa, że pani, jak tylko zamkną się za Tobą drzwi, natychmiast wróci wigor i motywacja. Będziesz widział po tym, co pisze, czy jest sens wracać z tego wojażu. A jak jej nie wróci motywacja, to już nie wracałbym.  Po co siedzieć na tonącym okręcie wpatrując się dekadencko w odbicie minionej świetności?

 

Po co dalej pić, to samo piwo, z którego dawno uleciał gaz?  

 

Tak robią dziś wszyscy mądrzy ludzie w EU, widzę to choćby po Niemcach. Znajomy Niemiec - jedna synowa z Indii, druga z Chin.

Edited by absolutarianin
  • Like 11
  • Thanks 3
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Nie zmienia się zasad gry trakcie jej trwania bez powodu.

 

Coś zaczyna się dziać.  Ja bym obserwował o co chodzi.

 

Wplyw koleżanek? Ktoś bardziej docenia? 

Robisz coś przy "gospodarstwie" albo chociaż udajesz?

Powodów mnóstwo. 

 

No i pamietaj: "Baba, która jęczy w nocy, nie skrzeczy w dzień". 

Edited by RedChurchill
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dziadek do orzechow napisał:

[brak PL klaw]

 

Lockdown (UK) i nieustanne spedzanie ze soba czasu z moja kobieta powoli zaczyna mi (nam) doskwierac. W skrocie - LTR na 'kocia lape' od prawie 15 lat. Ja i ona 6/10 z wygladu. Dobre zarobki i bardzo stabilna sytuacja materialna. I jedno i drugie zgodne, choc to ja jestem nieraz egoistyczny. Pani dosc dobrze znosi moje wady i jest bardzo lojalna. 50/50 bez dlubaniny i bardzo partnerskie, spokojne podejscie do zycia. Ale... Ale Pani ostatnio odmawia zupelnie gotowania i sama powiedziala, ze nie lubi gotowac i tego nie zmieni. W przeszlosci jeszcze jakos potrafila ogarnac ten temat. Ostatnimi czasy niestety jak ja czegos nie zrobie to cieply obiad bede mial raz na 3-4 dni.

 

I teraz pytanie do Braci - co jest grane? Shit test czy Pani po prostu patrzy co moze ugrac w tym czasie. A moze czas na zmiane z mojej strony?

 

 

 

Twoja kobieta się nie stara bo nie musi ma już wszystko czego chciała zapewne podczas częstego przebywania w twoim towarzystwie

upewniła się w przekonaniu , że już nie jest to wow z tobą co kiedyś. 

Teraz kobiety mają łatwy dostęp do mas mediów gdzie modne psycholożki piorą mózgi bzdurami i może twoja pańcia dała się przekonać.

Możesz w przyszłości usłyszeć sławne miś nie wiem co czuje muszę odpocząć.

Pamiętaj atrakcyjny mężczyzna dla kobiety ma wartość i ona stanie dosłownie na rzęsach by dogodzić misiowi by tylko jej nie zostawił.

 

 

  • Like 5
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Ja bym tam czekal na ostatni moment rozpadu zwiazku ( walenie niemca po kasku ) ale moze dlatego ze lubie sam sobie pichcic.

Link to post
Share on other sites

Powiem tak - obiektywnie kobieta jest lojalna i nie ma tak, ze w innych sprawach nie mozna na niej polegac. Ale kwestia gotowania stala sie kwestia sporna, tak z dupy franc. Ja w gospodarstwie robie bardzo duzo pomimo tego, ze rowniez duzo pracuje. Zauwazylem jednakze, ze kobieta mnie zaczyna testowac. I coraz czesciej slysze, ze mamy XXI wiek itp. i ze ona ze mna zyje po partnersku. Wiec skoro wsio jest 50/50 czemu ona ma gotowac.

 

Moze to kwestia kolezanek, ktore sa bardziej wyzwolone (i same). W czasie lockdownu duzo z nimi rozmawia. Nie kontroluje jej telefonu, ale wiem, ze czesto sobie ucina pogawedki z psiapsiolkami.

 

Druga sprawa jaka mi wygarnela w czasie rozmowy, to to, ze malo z nia spedzam czasu, ze ciagle cos tam robie i ze nie umiem sie wyluzowac. Jest troche w tym prawdy bo musze sie cialgle doksztalcac i sporo pracuje. Ale dzieki temu mamy standard zycia jaki mamy.

 

Co konkretnie panowie radzicie - obserowowac uwaznie, czy z gory traktowac relacje jako rownie pochyla.

 

 

Edited by dziadek do orzechow
ort
Link to post
Share on other sites

Ktoś jej nagadał farmazonów: koleżanki w pracy, przyjaciółki, rodzina, modne youtuberki, seriale, etc. 

 

Jedynie co można zrobić to jeść na mieście. Ona niech se sama robi jedzenie, Ty od niej nie jedz. 

  • Like 3
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, dziadek do orzechow napisał:

Powiem tak - obiektywnie kobieta jest lojalna i nie ma tak, ze w innych sprawach nie mozna na niej polegac. Ale kwestia gotowania stala sie kwestia sporna, tak z dupy franc. Ja w gospodarstwie robie bardzo duzo pomimo tego, ze rowniez duzo pracuje. Zauwazylem jednakze, ze kobieta mnie zaczyna testowac. I coraz czesciej slysze, ze mamy XXI wiek itp. i ze ona ze mna zyje po partnersku. Wiec skoro wsio jest 50/50 czemu ona ma gotowac.

 

Moze to kwestia kolezanek, ktore sa bardziej wyzwolone (i same). W czasie lockdownu duzo z nimi rozmawia. Nie kontroluje jej telefonu, ale wiem, ze czesto sobie ucina pogawedki z psiapsiolkami.

 

Druga sprawa jaka mi wygarnela w czasie rozmowy, to to, ze malo z nia spedzam czasu, ze ciagle cos tam robie i ze nie umiem sie wyluzowac. Jest troche w tym prawdy bo musze sie cialgle doksztalcac i sporo pracuje. Ale dzieki temu mamy standard zycia jaki mamy.

 

Co konkretnie panowie radzicie - obserowowac uwaznie, czy z gory traktowac relacje jako rownie pochyla.

Jak rozumiem, Ty pracujesz i utrzymujesz was oboje, a kobieta jest tzw. gospodynią domową i nie pracuje zarobkowo. Jeśli tak jest, to masz odpowiedż na temat przyczyny problemu. W trakcie locdownu trudno o to, ale jednym z fundamentów udanego związku to jest nie nudzić się ze sobą. Moim zdaniem nie ma innego wyjścia i trzeba spędzać więcej czasu ze sobą, ale

 

szczególnie ważne, jest aby lubić to robić. Nic na siłę. Ja bym na twoim miejscu próbował chociaż trochę czasu poświęcić na jakieś wspólne zajęcia.

 

Mam wrażenie, że wy jesteście w sytuacji marynarzy zamkniętych przez długi czas w bardzo małej przestrzeni. W takich warunkach wszystkim zacznie odbijać wcześniej czy póżniej.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@vand Nie mam zbyt wielu kontaktów w Azji, ale Kambodża i Wietnam wygląda interesująco. Kambodża to zerowa stawka celna na handel z UE, a Wietnam to 100 milionów ludzi. To więcej niż w Niemczech. Wiem, że to żadna wiedza, ale to po prostu wychodzi z rachunku!

 

Azja staje się nowym zachodem, z technologią i produkcją, Afryka nową Azją z budowaną na potęgę infrastrukturą (przy udziale chińskich podmiotów i kapitału) taka Kenia ma więcej km szybkiej kolei niż całe USA, a Europa?

 

Europa staje się nową Afryką: wioski plemienne, klany, Mokebe, chatki z gówna wielbłąda zaczynają być w modzie, idiokracja, gusła... czym to się skończy? No pomyśl sam.

Edited by absolutarianin
  • Like 7
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, absolutarianin napisał:

Europa staje się nową Afryką: wioski plemienne, klany, Mokebe, chatki z gówna wielbłąda zaczynają być w modzie, idiokracja, gusła... czym to się skończy? No pomyśl sam.

 

Trzeba będzie się napierdalać ze zdrowym silnym murzynem o zasoby, albo oddać pole, jak to zrobiło wiele państw w Europie, a teraz boją się na ulicę wyjść. Life is brutal. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, dziadek do orzechow napisał:

Druga sprawa jaka mi wygarnela w czasie rozmowy, to to, ze malo z nia spedzam czasu, ze ciagle cos tam robie i ze nie umiem sie wyluzowac. Jest troche w tym prawdy bo musze sie cialgle doksztalcac i sporo pracuje.

Standardowo ,,za dużo pracujesz". Gdy wysłuchasz jej, zaczniesz spędzać z nią więcej czasu, to będzie ,,ograniczasz mnie, musimy sobie dać więcej spokoju, luzu". Co byś kurwa nie zrobił i tak źle. Mówisz, że macie wysoki standard życia, to zapłata za zapierdalanie w pracy i mniej czasu dla siebie. Wóz albo przewóz. Jeśli się rozwijasz i dokształcasz to dobrze, pamiętaj: Rób to tylko dla Siebie! Nie wiesz czy całe życie będziesz z tą kobietą a wiedza i umiejętności zawsze mogą się przydać. To dobrze, że dobrze zarabiasz i dobrze dla pani😆. Krąży legenda, że kobieta powiedziała kiedyś, dawno, dawno temu, że jej miś za dużo zarabia i niech przestanie tyle kasy przynosić 😏

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@absolutarianinz drugiej strony zobacz, że to jest właśnie to co pewni ludzie chcą osiągnąć - wymieszać wszystko ze sobą. Nawet Ci inteligentni biorąc Hinduski lub Azjatki to robią. Wieczna ucieczka jest niemożliwa, trzeba podjąć opór a możliwe to bd jak większość głupców zostanie upodlona i zubożona. Teraz trzeba umacniać siebie. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
20 minutes ago, Jorgen Svensson said:

Trzeba będzie się napierdalać ze zdrowym silnym murzynem o zasoby, albo oddać pole, jak to zrobiło wiele państw w Europie, a teraz boją się na ulicę wyjść.

 

Spokojnie, tylko SPOKOJNIE!

 

 

Jeszcze jest...

 

 

nadzieja.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ale właściwie jeśli chodzi tylko o gotowanie, a reszta Ci odpowiada, to czy nie jest to trochę szukanie problemów tam gdzie ich nie ma? Jeśli jesteś obiektywnie 6/10 to raczej trudno będzie Ci znaleźć partnerkę, która będzie miała wszystko + gotowanie. Czasem odnoszę wrażenie, że treści redpillowe trochę ryją nam beret. Wszystko z kobietą mamy w miarę ok (no bo kto kurwa ma te himalajkę?) i nagle zachowujemy się... jak kobieta, myśląc do czego się tu przyjebać.

 

To może być prawda, że nigdy nie lubiła gotować, ale jakoś to ogarniała, bo jak każdej czy każdemu w początkach relacji bardziej zależy i jesteśmy w stanie na siłę robić pewne rzeczy.

 

No chyba, że dla Ciebie to gotowanie jest w topie wymagań odnośnie partnerki życiowej, wtedy masz problem. Ale żeby nie było tak, że przysłowiowo piwrdolniesz wszystko i wyjedziesz w Bieszcz.. eee tfuu do Azji, a tam trafisz na bohaterkę słynnej powieści na tym forum.

Edited by Redbad
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, Redbad said:

No chyba, że dla Ciebie to gotowanie jest w topie wymagań odnośnie partnerki życiowej, wtedy masz problem.

 

Dojebałeś teraz, kolego. To nie wiesz, że kobieta, która kocha - karmi?

 

Teraz zastosuj prawo zwane w logice prawem transpozycji: (p=>q) <=> (~q => ~p)

 

Jeżeli nie karmi, to...

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, dziadek do orzechow said:

Ale Pani ostatnio odmawia zupelnie gotowania i sama powiedziala, ze nie lubi gotowac i tego nie zmieni. W przeszlosci jeszcze jakos potrafila ogarnac ten temat. Ostatnimi czasy niestety jak ja czegos nie zrobie to cieply obiad bede mial raz na 3-4 dni.

Ogólnie @absolutarianin wyjaśnił temat. Natomiast ja nie wiem czy ona w ogóle przestała gotować czy robi to 2razy w tyg. Jeśli w ogóle przestała to ma wywalone. Jeśli robi to tak z 2 razy w tyg to zachwouje jakieś pozory. Wcześniej gotowała codziennie?  Ująłeś to tak nieprecyzyjnie, że ja nie jestem w stanie stwierdzić co dokładnie się wydarzyło. 

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.