Jump to content

Koleżanka FwB, obrona własna, przemoc, co robić?


Recommended Posts

Takie FwB zawsze jest chwilowe. Prędzej czy później jedna strona poczuje coś więcej. Jestem przekonany że ona do ciebie poczuła coś już z pół roku temu i zaczęło ją to męczyć. Chciała pewnie od ciebie związku ale bez mówienia wprost. Dobrze przeanalizuj i przypomnij sobie ostanie pół roku - na pewno przywoławsz jakieś dziwne zachowania, ponad przeciętnego zaangażowanie.

 

Agresja pojawiła się bo już nie poradziła sobie z frustracją. Zdała sobie sprawę, że nic związkowego dciebie nie ugra. Reszta historia tak jak Mosze Red napisał. Zaczęła cię przerabiać bo pewnie zainteresowała się kimś innym, chciała żebyś był zazdrosny i jeszcze zawalczył, wtedy ona mogłaby dać ci kosza. Agresja też stąd, że dla niej brak twojego większego zainteresowania (LTR) to dla niej mentalny plaskacz w pysk od ciebie i brak szacunku - oczywiście urojony. Ona teraz wiec chciała się zemścić - ona miała się przestać starać, ty miałeś się spytać czemu jest tak kiepsko miedzy wami i zacząć biegać za nią, zabiegać, naprawiać, ona wtedy dałaby ci kosza i dopełniła zemsty. Nie dałeś jej się upokorzyć w ramach "odwetu" to frustracja przeszła w agresję, dostała drugiego mentalnego policzka.

 

Tak naprawdę nieświadomie dwa razy pod rząd ją "upokorzyłes" - tylko że w jej chorej wyobraźni. Normalna dziewczyna nie czułaby się upokorzona, ale z tą jest coś nie tak. Pewnie uzależnia samoocenę od powodzenia i poczuła się przez ciebie niekochana, bo traktowałes ja jak obiekt do seksu a ona chciała być księżniczką jak w bajce i żebyś jej powiedział, że jest kimś więcej niż osobą, w którą fajnie się spuszcza z kija

Edited by Zbychu
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Kurr wszędzie księżniczki. Ciągle jakieś zjebane gierki, shittesty. Widzę że życie będąc gościem 18-30 jednocześnie nie będąc chadem lat to jedno wielkie pole minowe. Co za pojebany świat...

 

W żadne takie chore układy nie chce się angażować. Chce mieć sex ale z laskami innymi niż divy(przynajmniej oficjalnie). Samo chodzenie na divy może zwichrować psychikę (?) dlatego szukałem niezobowiązującej relacji. Może to że jej chciałem jakoś pomóc odebrała jako moja oznaka słabości przez co wycofała sex. Na całe szczęście nie udzielałem żadnych wrażliwych informacji o sobie. Nie narzekałem, nie żaliłem się ani nic.

 

 

 

W dniu 22.02.2021 o 21:33, Zbychu napisał:

Agresja pojawiła się bo już nie poradziła sobie z frustracją. Zdała sobie sprawę, że nic związkowego dciebie nie ugra. Reszta historia tak jak Mosze Red napisał. Zaczęła cię przerabiać bo pewnie zainteresowała się kimś innym, chciała żebyś był zazdrosny i jeszcze zawalczył, wtedy ona mogłaby dać ci kosza. Agresja też stąd, że dla niej brak twojego większego zainteresowania (LTR) to dla niej mentalny plaskacz w pysk od ciebie i brak szacunku - oczywiście urojony. Ona teraz wiec chciała się zemścić - ona miała się przestać starać, ty miałeś się spytać czemu jest tak kiepsko miedzy wami i zacząć biegać za nią, zabiegać, naprawiać, ona wtedy dałaby ci kosza i dopełniła zemsty. Nie dałeś jej się upokorzyć w ramach "odwetu" to frustracja przeszła w agresję, dostała drugiego mentalnego policzka.

 

Tak naprawdę nieświadomie dwa razy pod rząd ją "upokorzyłes" - tylko że w jej chorej wyobraźni. 

Dla mnie też to było ,,upokarzające'' że lekceważyła moje potrzeby XD

 

EDIT!!

Laska sama do mnie napisała, z propozycją spotkania, wysyła fotki, ewidentnie szuka kontaktu. Nie odpisałem. Zero reakcji z mojej strony.

 

Edited by kaszalot
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.