Jump to content

Kilka pytań o złoto i inne metale do ludzi znających temat - prośba o poradę


Recommended Posts

Bracia,

 

kolega kolegi, który jest kuzynem ciotki pyta tych co mają doświadczenie i pojęcie w temacie / prosi o radę, podpowiedź bądź naprostowanie jeśli pisze bzdury.

 

Monety złote:

1. Monety (np. Krugerrandy - mowa tylko o tego typu, nie "wynalazkach") warto kupować, ponieważ są one potem do sprzedania na całym świecie (są znane i uznane na całym świecie)?

2. W jaki sposób sprawdzić czy sprzedawca ma oryginalny, a nie "lewy towar"?

 

Złoto w formie sztabek itp:

1. Gdybyście mieli możliwość nabycia np. 1 kg czy kupilibyście jedną większą sztabkę czy więcej małych i dlaczego?

2. Czy tak jak w przypadku monet są jacyś dystrybutorzy / producenci, którzy są uznawani na całym świecie?

3. Czy opłaca się kupować złoto z gwarancją odkupu?

 

Złoto ogólnie:

1. Czy to naganianie jeleni do kupna złota teraz czy też rzeczywiście dobry moment?

2. Jak rozumiem złoto kupujemy tylko w formie fizycznej (dla kolegi kolegi, który jest kuzynem ciotki dziwne jest kupowanie czegoś takiego wirtualnie)?

 

Złoto vs srebro i inne metale:

1. Gdybyście mieli wybór pomiędzy tymi dwoma metalami w co ulokowalibyście kasę?

2. Czy są, Waszym zdaniem, inne metale, bardziej perspektywiczne od złota o których warto poczytać, dowiedzieć się?

 

Ogólna prośba:

1. Materiały w formie książek - chętnie ten jegomość poczyta (Książki Tradera21 już ma i czyta)

2. Kanał YT (polski, angielski, rosyjski)?

3. Kursy?

 

W tę formę byłaby wrzucona część budżetu nie spekulacyjnego ale oszczędnościowego, zyski do zrealizowania "na czarną godzinę"

 

Pozostałe części to waluty (tradycyjne).

 

Nie oczekuję (ten kuzyn ciotki kolegi kolegi) oczywiście wykładów ani ułożenia strategii ale chciałbym poznać Wasze opinie bądź dowiedzieć się z jakich rzetelnych źródeł czerpać wiedzę :)

 

Na zachętę :D 

 

 

 

 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
26 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Czy to naganianie jeleni do kupna złota teraz czy też rzeczywiście dobry moment?

Naganianie to moim zdaniem było jak złoto było po 1900, 2000USD i wyżej :) teraz spadło na cenie więc jest okazja, no i nie ma chyba aż takiego boomu na jego temat.

27 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Jak rozumiem złoto kupujemy tylko w formie fizycznej (dla kolegi kolegi, który jest kuzynem ciotki dziwne jest kupowanie czegoś takiego wirtualnie)?

Fizycznie, bo różne instrumenty, które mógłbyś kupić zamiast fizyka nie mają np: 100% pokrycia w złocie, dlatego tak jak w przypadku krypto: jeżeli masz dostęp do fizyka, to masz nad nim kontrolę, jeśli "niby" złoto masz ale jest w rękach jakiegoś funduszu, itp to może się okazać, że potem będą różne problemy.

Za to już kupno srebra w takiej formie, np poprzez jakiś ETF, który ma 100% pokrycia już mogło by być okej, zakładając, że mamy tyle kasy, że przechowywanie wielu masterboxów jest dla nas uciążliwe.

30 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Gdybyście mieli wybór pomiędzy tymi dwoma metalami w co ulokowalibyście kasę?

Większość w złoto, tak z 70% złoto, 30% srebro.

31 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Czy są, Waszym zdaniem, inne metale, bardziej perspektywiczne od złota o których warto poczytać, dowiedzieć się?

Zapewne są ale zapewne ich akurat w przeciwieństwie do złota nie opłaca się kupować jako fizyka :)

33 minuty temu, niemlodyjoda napisał:

zyski do zrealizowania "na czarną godzinę"

Jeśli chodzi o metale, to ja bym je traktował jako zabezpieczenie i raczej formę "emerytury" niż na czarną godzinę :D

Chyba, że masz na myśli tu to samo co ja, że w razie gdyby coś się globalnie zepsuło to wtedy mamy realny pieniądz a nie np. zepsuje się samochód i sprzedajesz złoto, bo nie masz gotówki :D

35 minut temu, niemlodyjoda napisał:

W jaki sposób sprawdzić czy sprzedawca ma oryginalny, a nie "lewy towar"?

Kupować od sprawdzonego sprzedawcy, myślę, że kupując np od mennic czy sklepów, które mają sprawdzoną opinię, potwierdzoną np wieloma tysiącami pozytywnych opinii (realnych) w internecie to masz znacznie większe szanse, na to, że kupisz to czego oczekujesz. Oczywiście i to można sprawdzić ale jak kolega wyżej wrzucił, jest mnóstwo filmów na temat tego jak sprawdzać złote monety, są specjalne aplikacje, są wagi, itd.

37 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Monety (np. Krugerrandy - mowa tylko o tego typu, nie "wynalazkach") warto kupować, ponieważ są one potem do sprzedania na całym świecie (są znane i uznane na całym świecie)?

Jak czytasz książki Tradera to wiesz, że są takie monety, które są rozpoznawalne na całym świecie i dlatego równie łatwo może Ci być je odsprzedać w innym kraju niż inną złotą monetę.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Tylko monety, chyba, że sztaby 400 uncji i możliwość badań laboratoryjnych.... Monety rozpoznawalne, jeszcze nie aż tak często podrabiane... Przed kupnem linijka fisha, oraz pomiar dźwięku uderzonej monety w aplikacji (każdy rodzaj monety gra inaczej) i rozpoznawalność monet. Taka monetę zawsze odsprzedasz. Dla sztabek nie ma takich możliwości domowej kontroli....

 

Srebro w Polsce kupujesz z vatem, więc cena jest o jakieś 20 procent większa od ceny giełdowej z Londynu. Srebro ma dużo większe wachania ceny, trochę warto mieć, przechowywanie trudniejsze, najlepiej trzymać w kapelach i nie wyjmować. Broń boże nie dotykać dłonią...

 

I jeszcze jedno, ilość bogactwa w jednostce masy... Do plecaka jesteś w stanie wrzucić złota o wartości domu i z nim wyjechać, srebra już tyle nie weźmiesz....

Edited by Mmario
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Mmario napisał:

Tylko monety, chyba, że sztaby 400 uncji i możliwość badań laboratoryjnych.... Monety rozpoznawalne, jeszcze nie aż tak często podrabiane... Przed kupnem linijka fisha, oraz pomiar dźwięku uderzonej monety w aplikacji (każdy rodzaj monety gra inaczej) i rozpoznawalność monet. Taka monetę zawsze odsprzedasz. Dla sztabek nie ma takich możliwości domowej kontroli....

 

Sztabki tylko zalaminowane od sprawdzonych dystrybutorów z akredytacją (LBMA) London Bullion Market Association. I jak najbardziej można brać. Każda sztabka ma numer seryjny i jest zalaminowana fabrycznie. Znany dystrybutor tego nie sfałszuje bo jakby to wyszło to jest to dla niego koniec na rynku. 

 

O Cześka na stacji benzynowej bałbym się brać. 

 

Monety cena za 1g wychodzi najlepsza przy zakupie 1oz.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

1. Monety złote

Najlepiej uncjowe, bulionowe. W miarę łatwo sprawdzić za pomocą wagi elektronicznej i suwmiarki. Mają trzymać wymiary, mieć dokładnie uncję i możesz szybko sprawdzić gęstość właściwą takiej monety. Dla czystego złota to jest 19,32.

 

Cała strona z piękną tabelką:

http://www.hauserandmiller.com/reference/melting.html

 

Bierzesz sobie taką monetę i ważysz. Krugerrand dla przykładu ma mieć 33,93g z tolerancją do 0,01g na DOBREJ wadze. Te tanie niby jubilerskie za 30zł od myfriendów też dają radę, ale trzeba je wcześniej sprawdzić na jakimś odważniku.

 

Dalej nalewasz sobie do jakiegoś naczynia wody (plastikowa miarka, kubeczek), monetę przyczepiasz na sznurek (podkleić jakimś kawałeczkiem taśmy izolacyjnej), tarujesz wagę i umieszczasz w wodzie tak, żeby była cała zanurzona i nie dotykała ścianek naczynia. Waga pokaże Ci masę wypartej wody.

Wagę monety dzielisz przez masę wypartej wody i wychodzi gęstość właściwa.
Krugerrand ma próbę 916, więc z proporcji liczymy sobie gęstość właściwą, która nam powinna wyjść:

999 - 19,32
916 - x

x= (916 x 19,32)/999
x= 16,32

Taka powinna wyjść gęstość właściwa dla złotego Krugerranda.


Oczywiście bierzemy pod uwagę błędy podczas pomiaru (ten sznureczek, kawałek taśmy izolacyjnej i niedokładność wagi), ale jeśli Ci wyjdzie coś koło 14 - to ewidentna lipa z tą monetą.

No i jeszcze przyzwoita suwmiarka, ewentualnie linijka Fisha. Moneta ma trzymać wymiary.
Złoto tej próby jest przede wszystkim miękkie, więc jak naciśniesz mocniej paznokciem na rancie, to zrobisz ślad. Kwestia czy sprzedający pozwoli na taki test :)


Można też kupować złote ruble, jakieś inne mniejsze wagowo, ale tutaj trzeba bardzo uważać (już chyba o tym pisałem). Jest na rynku bardzo dużo monet z niższej próby niż pierwotna. Podobno w latach PRL i wcześniej bardzo często podrabiali te monety robiąc je z przetopionej biżuterii próby 585.


2. Złote sztabki
Nie kupiłbym. Dlaczego?
Za duże prawdopodobieństwo wtopy. Małe sztabki pakowane są w certipacki i rzadko się zdarzy sprzedający, który pozwoli na wypakowanie takiej sztabki z certipacka. Za duże prawdopodobieństwo kupienia ładnie świecącej podróbki. Dużych sztabek też bym nie kupił, bo niebezpieczeństwo utopienia pieniędzy jest jeszcze większe.
Drugi powód jest taki, że jest po prostu drogo. Przy kilogramie może być całkiem okazyjnie, ale później to odsprzedać może być problemem.

 

 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Widzę @niemlodyjoda mamy podobną rozkminę .

Nic dziwnego.

Jako że obydwaj zaszczyciliśmy ten świat swoją obecnością ,w tym samym roku ;)

 

Złoto to dla mnie raczej zabezpieczenie w razie "W".

Jeśli inwestycja ,to tylko długofalowa.

 

Bulionówki kanadyjskie nabyłem od Atomków.

Sprawdzałem u znajomego jubilera .

W Twoim poście zabrakło pytania o przechowywanie kruszcu .

To dość istotny aspekt.

Osobiście ,stawiam na sejf ścienny .

 

Pozdrawiam.

 

 

Edited by RabarbaR
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A co uważacie o kupnie w takim np miejscu https://www.goldavenue.com/ i trzymanie tego złota w magazynie w Szwajcarii? Do 10kg magazynowanie za darmo, za 50e można wysłać do pl. Już raz skorzystałem z wysyłką, chciałbym dokupić jeszcze kilka małych monet i nie opłaca mi się tego wysyłać, myślę żeby to tam siedziało.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, niemlodyjoda napisał:

oszczędnościowego, zyski do zrealizowania "na czarną godzinę"

 

Gdyby kolegi kolega jeszcze nie oglądał i myśliii CO JEST 5?!

 https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.youtube.com/watch%3Fv%3DZICrW6AFcPI&ved=2ahUKEwj8_dTPv4zvAhXjsYsKHaI-DUoQ28sGMAB6BAgBEAk&usg=AOvVaw2T0Mxdp45ij0xrygcVqUNt

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Bracia serdecznie dziękuję za odpowiedzi.

Chciałbym Was jeszcze tylko dopytać o jedną rzecz - przy monetach bulionowych kierować się zakupem Krugerrandów / Dolarów etc. czy w grę wchodzą też mniej znane monety? Doprecyzuję - czy w tym przypadku patrzymy tylko na wagę kruszcu czy też liczy się "marka".

Edited by niemlodyjoda
Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem "marka" kruszcu ułatwia jego ewentualne spieniężenie.

Są też monety nieco lepiej chronione przed falsyfikatami .

 

Generalnie jednak złoto to złoto;)

Chyba że jarają Cię aspekty kolekcjonerskie .

 

Ps.

Biden już zaczyna dokazywać na Bliskim Wschodzie (ataki w Syrii).

 

Socialism Mode też pełną parą wjeżdża.

 

Także będzie się działo na  globalnych rynkach kapitałowych. 

 

Edited by RabarbaR
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Pisałem o tym już 2 razy od listopada i pisze kolejny złoto, krótkoterminowo  będzie tanieć to nie jest dobry moment do zakupu co najwyżej do gry na spadki.

 

Fundamenty :

 

- Biden jako bardziej przewidywalny prezydent dla rynków.

- Wynalezienie szczepionek.

- Działające deflacyjne lockdowny.

Wzrost rentowności długoterminowych obligacji amerykańskich.

 

 

Zakup złota w chwili obecnej to głupota. 

 

Doradzam poczekać przynajmniej do wakacji albo dopóki nie zaczną ściągać lockdownow.

 

A W CZERWCU ZNOWU WAM NAPISZE " A NIE MÓWIŁEM??"

EDIT : broker xtb nawet zablokował grę na spadki barrick gold group jeszcze jakieś pytania???

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Król Jarosław I napisał:

 

Zakup złota w chwili obecnej to głupota. 

 

Doradzam poczekać przynajmniej do wakacji albo dopóki nie zaczną ściągać lockdownow.

 

 

Dziękuję Bracie za tę radę. Nie pali się nikomu, można poczekać na spokojnie. Chodzi o dywersyfikację portfela o coś stałego czyli waluty + kruszec + część w czymś bardziej ryzykownym + dochody z innych źródeł.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@niemlodyjoda

 

Fajna alternatywą dla złota są akcje spółek wydobywczych.

 

I nie tracą 10procent od razu po zakupie jak fizyczny metal gdybyś chciał go nazajutrz odsprzedać.

 

Ale trzeba liczyć się z efektem dźwigni.

 

Instrument bazowy( czyli w tym wypadku złoto) 1proc. w dół to spółki wydobywcze 2-3proc.

 

Identycznie w wypadku wzrostów.

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Król Jarosław I napisał:

Pisałem o tym już 2 razy od listopada i pisze kolejny złoto, krótkoterminowo  będzie tanieć to nie jest dobry moment do zakupu co najwyżej do gry na spadki.

 

Fundamenty :

 

- Biden jako bardziej przewidywalny prezydent dla rynków.

- Wynalezienie szczepionek.

- Działające deflacyjne lockdowny.

Wzrost rentowności długoterminowych obligacji amerykańskich.

 

 

Zakup złota w chwili obecnej to głupota. 

 

Doradzam poczekać przynajmniej do wakacji albo dopóki nie zaczną ściągać lockdownow.

 

A W CZERWCU ZNOWU WAM NAPISZE " A NIE MÓWIŁEM??"

EDIT : broker xtb nawet zablokował grę na spadki barrick gold group jeszcze jakieś pytania???

Czyli według ciebie lepiej kupić monety złote jak zaczną się wakacje? O ile to może spaść w dół od obecnej ceny?

Link to post
Share on other sites

Najlpesze są jedno uncjowe liście klonowe, najlepiej zabezpieczone na rynku, popularne, dobrze znane i uznane, daruj sobie kruggerandy, jadą na opinii. Oczywiśćie tak tylko słyszałem, co ja tam wiem. Złoto kupuje się na długie lata, jako ubezpieczenie, nigfy nie ładuje się w żadne aktywo całych swoich środków, dywersyfikcacja itd.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Samiec:) napisał:

Czyli według ciebie lepiej kupić monety złote jak zaczną się wakacje? O ile to może spaść w dół od obecnej ceny?

 

Według mnie lepiej poczekać z zakupem bo przez następnych kilka miesięcy będzie taniej.

 

Mówię o kilku miesiącach w przód. Czy w wakacje będzie dobry moment na zakup? A chuj to wie.

 

Dożyjemy wakacji to zobaczymy jakie wtedy złoto ma perspektywy.

 

Jeśli z pomocą analizy technicznej miałbym wykazać jakieś docelowe poziomy dla spadków złota to będą to poziomy 1690 dolarów (38-zniesienie fibo) i tego poziomu już jesteśmy całkiem niedaleko, następny poziom (zniesienie 23) wypadałby na okrągłych 1600 dolarach. Wrzuciłem jeszcze krótkoterminową średnią (50okresów) kroczącą i o ile byłą bardzo ładnie respektowana w połowie maja i pod koniec listopada to teraz już nie jest i cena znalazła sie pod nią. Natomiast to tylko AT więc wiadomo jak jest zwłaszcza w perspektywie długoterminowej.

 

Myślę, że na razie w najbliższym okresie poziom 1690 (38 fibo) gdyż jesteśmy już od niego niedaleko a poza tym cena przebywała na w tym miejscu od kwietnia do czerwca i będzie to stanowić istotne wsparcie.

ps. korzystałem z wykresu tygodniowego.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

@slusa nie rozumiem po co kupować kilka monet i trzymać ich za granicą. Są pewne minusy:

 

- nie masz szybkiego dostępu do kruszcu, czyli w razie jakby się paliło musisz czekać kilka dni zanim go przyślą,

- tak naprawdę nie wiesz czy faktycznie kupiłeś to złoto i ono faktycznie tam leży czy nie,

 

4 godziny temu, niemlodyjoda napisał:

Bracia serdecznie dziękuję za odpowiedzi.

Chciałbym Was jeszcze tylko dopytać o jedną rzecz - przy monetach bulionowych kierować się zakupem Krugerrandów / Dolarów etc. czy w grę wchodzą też mniej znane monety? Doprecyzuję - czy w tym przypadku patrzymy tylko na wagę kruszcu czy też liczy się "marka".

 

Ja patrzę głównie na wagę, ale dobrze jest też dywersyfikować wewnętrzny "portfel" złota, czyli np. po jednym z każdej "marki", ale z wyłączeniem monet kolekcjonerskich, dla mnie wartość ma sam kruszec. 

 

@Król Jarosław I Imho przy podejściu do inwestycji w złoto jako store of value w perspektywie długoterminowej nie ma znaczenia czy kupi za $1700 czy $1500. Oczywiście, nigdy nie ładowałbym się całym kapitałem przeznaczonym na zakup złota od razu, tylko skupywał stopniowo w różnych odstępach czasowych. 

 

W moim odczuciu inwestycja w złoto fizyczne inwestycja w terminie krótko/średnioterminowym nie ma sensu, przy takim zamyśle można sobie wejść na kontrakty na złoto, bez bawienia się w zakup fizycznego. Natomiast w perspektywie długoterminowej tylko fizyczne które możesz wziąć w łapę, ale w zamyśle właśnie jako store of value, zamiast trzymać oszczędności w skarpecie np. przez 5 lat lepiej wrzucić w złoto. 

 

Kolejnym aspektem jest to, że najlepiej kupować jak nikt o nim nie mówi. W tamtym roku był duży hype na złoto i nie można go było dostać, wtedy był czas, żeby ewentualnie sprzedawać i odkupić taniej, a nie pakować się bo wszyscy się pakują, wtedy cena kosmos. 

 

Cierpliwi zwyciężą. 

Edited by Jorgen Svensson
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 28.02.2021 o 08:01, niemlodyjoda napisał:

kolega kolegi, który jest kuzynem ciotki 

 

O w pytkę. A nie jest to przypadkiem tak, że ktoś pragnie otrzymać skomasowaną wiedzę, którą potem oprawi w pracę zaliczeniową na jakimś kursie MBA?

 

Bracia wykonali swoją pracę wzorowo. Tylko zrób dobry spis treści, wstęp, potem zrób za i przeciw, podsumowanie.

I nie przynoś Nam wstydu! Chcemy dostać piątkę za Naszą solidną pracę i wkład do Nauki.

 

Jak zaliczać to na medal! :) 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Król Jarosław I napisał:

Było dzisiaj po 1690.

 

33 minuty temu, RabarbaR napisał:

W 2008 roku kupowałem za mniej niż 1000 USD.

Także ciągle są na górce;)

 

Właśnie. Przeglądałem wykresy z ostatnich 20 lat i wydaje mi się, że serio warto poczekać aż do 1100-1200 USD za uncję.

Co mnie tylko rozbawiło - pomimo spadków - w wielu miejscach ceny za zakup monet i sztabek nawet nie drgnęły :D 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.