Jump to content

Shit testy po raz enty. Jak zachować twarz?


Recommended Posts

23 minuty temu, Mosze Red napisał:

Trzeba było nie jechać.

 

To co się stało znaczy tylko tyle, że dałeś przekupić sie seksem.

 

Uzyskany szacunek za postawienie się straciłeś błyskawicznie, godząc się po seksie na udział w imprezie urodzinowej. 

 

Czyli zrobiłeś krok do przodu i dwa do tyłu tak naprawdę. 

 

Straciłeś szacunek i pozycję w związku, którą ugrałeś, teraz jeszcze tego nie odczujesz bo byłeś potrzebny na urodzinach, żeby nie szła sama, ale spodziewaj sie zamiast dłuższego okresu spokoju kolejnych shit testów i sterowania dupą. 

 

 

Kurła, nieźle rozpracowane. I miej tu chłopie babe, chcesz przyjść do chałupy i odpocząć mieć spokój, azyl, zregenerować się. Przychodzisz, a po codziennej bitwie zamiast odsapnąć w okopach, trzeba się dozbroić przed powrotem. Weterani wojenni przy ciągłym napięciu, niepewności i stresie na polu walki, wracają w najlepszym przypadku z PSD. Przeciętny polski mężczyzna jest na froncie całe życie. 

 

Godzinę temu, horseman napisał:

Później napisała mi jeszcze wiązankę jak to źle i pochopnie oceniam ludzi, brakuje mi empatii i zrozumienia

 

Mi kiedyś jedna napisała, że bardzo jej przeszkadza i nie będzie tolerować mojego chamskiego sposobu bycia w stosunku do niej. Do dziś pisze co 2-3 miesiące kiedy w końcu do niej wpadnę. Co najciekawsze ma chłopa Pana doktora sama status ma niezły (biegła, własna działalność) i jest sporo starsza.

 

Kobieca język, trudna język. 

Edited by Jorgen Svensson
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Napisze kiedyś dzieło pod tytułem "Wielka księga shit testów", omówię na 200 - 250 stronach najczęściej spotykane shit testy, kłamstwa i wkręty naszych kochanych pań i opcje jak na nie reagować  

Puf puf czary mary test czy dla brzoskwinki nagniesz swoje przekonania.     To niech sobie wypisuje  - TRZEBA BYŁO OLAĆ.      KISNĘ - PO CO SIĘ TŁUMACZYSZ? Error 666

@horseman @Jorgen Svensson   Wyjaśnię to w najprostszy sposób.   Opcje jakie miał autor wątku w przypadku tego spotkania "na zamienienie dwóch zdań":     1 Pogodzić

@horseman @Jorgen Svensson

 

Wyjaśnię to w najprostszy sposób.

 

Opcje jakie miał autor wątku w przypadku tego spotkania "na zamienienie dwóch zdań":

 

 

1 Pogodzić się ale odmówić seksu i uczestnictwa w imprezie i wyraźnie dać do zrozumienia, że jest zgoda ale konsekwencje zachowania musi ponieść. Mówisz sprawdzam, ale odbijasz piłeczkę winy na jej połówkę kortu.

 

2 Nie godzić się i wystawić panią za drzwi, odczekać kilka dni na ewentualne pogodzenie - twardy wariant, ale daje mocne sprawdzenie czy jej faktycznie zależy na relacji, czy tylko zależy na partnerze na wyjście urodzinowe. Zagranie typu sprawdzam wszystko, trzeba mieć mocne poczucie własnej wartości i nie uzależniać swojego zadowolenia od posiadania partnerki.  

 

3 Pogodzić się, później seks na zgodę i odmowa uczestnictwa w imprezie jako kara - opcja dobra jak ktoś ma mocną i twardą ramę, której autor wątku jeszcze nie ma.

 

To jest tak jakbyś wziął łapówkę i się nie wywiązał, z jednej strony ustawiłeś wszystko jak trzeba, z drugiej strony furia pani byłaby konkretna, więc opcja dla doświadczonych żeglarzy, którzy taki sztorm potrafią przetrwać.  Przecież ona zapłaciła swoją ugodowością i ciałem za to, że będzie się miała z kim pokazać, a że zapłaciła i odeszła z kwitkiem, cóż ..... furia, ale jeśli ją przetrwasz ;) 

 

4 Pogodzić się, seks na zgodę i dać się tym seksem przekupić - czyli to co zrobił autor tematu. Jak pisałem krok do przodu i dwa kroki w tył, poszedł sygnał rama się łamie jak jest seks na zgodę. 

 

5  Pogodzić się bezwarunkowo, przeprosić i pójść na imprezę - czyli dac się spantoflić, na szczęście najgorszej opcji uniknął. 

 

Co powinno się robić:

 

Opcja 1 - dla początkujących, nie do końca pewnych siebie, ale tych, którzy potrafią mimo obaw o skutki trzymać się decyzji.

 

Opcja 2 - dla zaawansowanych - stawiasz sprawę na ostrzu noża, twarda rama, zero kompromisów.

 

Opcja 3 - poziom master - wychodzisz na bydlaka z mocnymi cechami mrocznej triady, testujesz, nie dajesz się przekupić, bierzesz co chcesz i nie płacisz. 

 

 

Czego nie powinno się robić:

 

Opcja 4 - pokazujesz, że oddajesz wierność zasadom za seks.   

 

Opcja 5 - PANTOFEL, SIMP, ORBITER 😕

  • Like 6
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites

@Mosze Red poleciłbym Twoje rady każdemu kto był w podobnej sytuacji. Jednak poszedłem tam w pełni świadomości tego, że tylko nieustępliwość utrzyma moją ramę. 

 

Nie wiem czy dostatecznie jasno określiłem moje motywacje. Cała ta akcja, z preparowaniem konfliktu pokazała mi jakie problemy czekają mnie w przyszłości z tą Panią. Tylko idąc na imprezę rodzinną miałem możliwość rekonesansu sytuacji. Mogłem z bliska ocenić jak funkcjonuje ta rodzina, co dzieje się gdy na stół wchodzi czarodziejka gorzałka i jaka jest tam moja pozycja. Siedząc w domu mógłbym tylko się domyślać. Wiem komu zaszedłem za skórę, a w kim zyskałem sojusznika (jej bracia). Jestem bogatszy o wiedzę, którą zdobywałbym miesiącami. Teraz czeka mnie decyzja co z tym fantem zrobić. 

Edited by horseman
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, horseman napisał:

Nie wiem czy dostatecznie jasno określiłem moje motywacje. Cała ta akcja, z preparowaniem konfliktu pokazała mi jakie problemy czekają mnie w przyszłości z tą Panią. Tylko idąc na imprezę rodzinną miałem możliwość rekonesansu sytuacji. Mogłem z bliska ocenić jak funkcjonuje ta rodzina, co dzieje się gdy na stół wchodzi czarodziejka gorzałka i jaka jest tam moja pozycja. Siedząc w domu mógłbym tylko się domyślać. Wiem komu zaszedłem za skórę, a w kim zyskałem sojusznika (jej bracia). Jestem bogatszy o wiedzę, którą zdobywałbym miesiącami. Teraz czeka mnie decyzja co z tym fantem zrobić. 

 

Nigdy do końca nie dowiesz się jakie problemy będą wychodzić podczas tej czy innej relacji. Bardzo dużo rzeczy wychodzi kompletnie z dupy, nie można ich przewidzieć. Tak jak to, czy pierdolnie Cię auto na pasach, jest niewiadome, tak samo walenie shit testa przez panią. Wchodzenie, czy jakiekolwiek zastanawianie się nad tym co może być w przyszłości jest zupełnie bez sensu, problemy teraźniejszości należy rozwiązywać w danym momencie.

 

O przyszłości można myśleć gdy ktoś ma nadwagę, jest biedny, czy ma problemy ze zdrowiem. To są rzeczy długodystansowe i ważne, nad którymi, jeżeli nam zależy, warto się zastanowić. Ale absolutnie nie jakiekolwiek relacje. Czy koleżeńskie, czy związkowe. Zbyt dużo nerwów z tego idzie, stresu, a natłok myśli tworzy się sam.

 

Myślę, że z tym fantem nic nie musisz robić. Jedyna ważna dla Ciebie rzecz jest taka, czy masz jeszcze ochotę być z tą babką. Nie żyjesz z jej rodziną, matką, bratem czy kimkolwiek innym. Tak naprawdę, są to jeszcze bardziej obcy ludzie, niż Twoja myszka.

 

Próbowanie ustalenia swojej pozycji w tej rodzinie, nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia. No, może jedynie psychiczne. Czy to, czy jesteś cieciem, czy ktoś Cię tam szanuje (uciecha dla ego)

 

Mniej myślenia o innych, domysłów. Więcej o sobie. Inni prócz TWOJEJ rodziny, są nieważni. Obcy ludzie. Pozostaje tylko kwestia wzajemnego szacunku.

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Mosze Red napisał:

4 Pogodzić się, seks na zgodę i dać się tym seksem przekupić - czyli to co zrobił autor tematu. Jak pisałem krok do przodu i dwa kroki w tył, poszedł sygnał rama się łamie jak jest seks na zgodę.

Albo po czasie okaże się, że @horseman zachował się bliżej trybu master!

Bardzo dużo zależy od zachowania, które teraz będzie (po tym spotkaniu).

 

Teraz wydaje się dobry czas, gdzie panna powinna zacząć inwestować więcej w związek. Ale nie sama z siebie - ale dzięki odpowiedniemu trzymaniu męskiej ramy. Jak wiemy jednak po niebiańskim seksiku facetom w głowie łatwiej się przewraca 🤪 .

 

8 godzin temu, horseman napisał:

Zadzwoniłem do Pani z życzeniami, ale była oschła i wroga. Później napisała mi jeszcze wiązankę jak to źle i pochopnie oceniam ludzi, brakuje mi empatii i zrozumienia .ect. Nie reagowałem.

Wyjechałeś na pozytywnej wibracji i nie dałeś się wbić na niższą. Znak spójności. Zdany shittest.

 

8 godzin temu, horseman napisał:

Gdy wróciłem ze świątecznego obiadku u rodziny Pani spytała się mnie czy może mnie odwiedzić, bo chce zamienić ze mną dwa zdania (na dzień przed jej urodzinami). Najpierw powtórzyła mi smsy. A gdy powiedziałem, że jej nie przeproszę i nie zachowałem się w żaden sposób źle dostałem seks stulecia.

Zbadała Twoją spójność ponownie. Brak targania emocjami (a w tle potencjał emocji, bo spotkanie) -> dostałeś najwyższą nagrodę.

Gdyby zależało jej tylko na tym, abyś był na spotkaniu, prawdopodobnie miałbyś zwykły seks. A tutaj dwa motywujące czynniki: spójność samca alfa + wizja pozytywnej wibracji na spotkaniu urodzinowym.

Zajebiście! (o ile nie zmiękczy to Twojej ramy!)

 

8 godzin temu, horseman napisał:

Zależało jej oczywiście na tym bym pojawił się na jej urodzinach, skoro już "między nami wszystko ok".

Skoro nagrodą uznała Cię za samca alfa, to możesz również podejrzewać, że była szczęśliwa i brakowało jej do pełni tylko tego, aby to utrzymać również w ważnej dla niej chwili. Jeśli mega seks był z jej strony odpowiedzią na Twoją spójność, to Twoje pojawienie się na jej urodzinach było Twoją kolejną(!) inwestycją w związek*. Co oznacza, że dla zachowania proporcji to ona powinna teraz coś od siebie dać. A przynajmniej - wskazane by było, abyś jej na to pozwolił (czyli dalej trzymasz ramę).

 

*myślę, że typowy bluepillowiec traktowałby mega seks jako "podziękowanie"** za "przyszły wkład faceta" (czyli: pojawienie się na urodzinach, dalsze inwestycje w związek...itp).

**Co z kolei zaprasza laski do grania tyłkiem, to inna sprawa

 

6 godzin temu, horseman napisał:

Tylko idąc na imprezę rodzinną miałem możliwość rekonesansu sytuacji

Wybrałeś opcję odwagi 👍, nie ma co dalej rozkminiać; ładnie to opisałeś dla młodych padawanów ;) 

Zrobiłeś to lepiej niż wspominałem - nie musiałeś uciekać się do "zmiękczaczy". Jak to czytam to widzę, ile we mnie bluepilla jeszcze siedzi 😜

 

6 godzin temu, horseman napisał:

Teraz czeka mnie decyzja co z tym fantem zrobić. 

Byłeś spójny, dostałeś "nagrodę" samca alfa, nie odpuściłeś spotkania, masz dodatkowy zestaw danych, nie poniosły Cię emocje.

Wyborna pozycja wyjściowa.

Jak Twoja obecna wibracja, wyższa niż przed pisaniem na forum czy też już przyćmiona nowym zestawem danych?

 

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.