Jump to content

Jak podejść do wyceny ziemi rolnej w Polsce (pod ewentualną transakcję)?


Recommended Posts

Panowie, szukam wskazówki, w jaki sposób wycenić ziemię rolną pod ewentualną transakcję, żeby sprawa poszła gładko. Do notariusza iść z tematem, do rzeczoznawcy wyspecjalizowanego, czy jakiegoś innego biura, czy takie dane są ogólnodostępne i niczym się nie trzeba przejmować. Jeżeli możecie mnie naprowadzić na dobre materiały o tym to bardzo proszę, może ktoś miał już doświadczenie i może opisać perypetie ze sprzedażą ziemi. 

Link to post
Share on other sites

Rozumiem, że chcesz sprzedać, więc najprościej byłoby pójść z tym do rzeczoznawcy. Dostaniesz operat, więc jakby druga strona coś tam chciała ugrać na negocjacjach, to masz papier, że tyle to warte, więc bierzcie albo spierdalać.

 

Wadą rozwiązania, może się okazać ostateczna wartość, jaką poda Ci rzeczoznawca - bo ta w przypadku ziemi rolnej, może być z dużym rozstrzałem (klasa gleby, złoża kopalin, itp) i nie do końca pokrywać się z ceną, jaką chciałbyś dostać. Ale wtedy po prostu operat chowasz, cenę zawyżasz i najwyżej potem negocjujesz.

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@Throgg jest potencjalny kupiec, natomiast jeszcze nie ma propozycji cenowej, a o to wszystko się rozchodzi, jaką wartość podać, jak ugryźć temat wyceny, żeby nikt nie miał wątpliwości i jak zabezpieczyć podobną transakcję, żeby nikt nie poczuł się wyjebany. 

Link to post
Share on other sites

1. Martw się o siebie.

2. WSZYSTKO jest warte tyle ile ktoś da, wyceny to jedynie dobry początek.

3. Zawsze będziesz żałował, że nie chciałeś więcej albo nie poczekałeś na lepszego kupca.

 

Edited by JoeBlue
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 hour ago, mac said:

w jaki sposób wycenić ziemię rolną

Metodą "na Janusza" - zasadniczo w tej chwili, o 5-10% mniej wincyj niż działki budowlane w tej samej okolicy. A te znajdziesz na portalach.

Metoda "Janusz 2" - wystawiasz za 150% średniej ceny działek budowlanych w tej okolicy, czekasz tydzień ile osób zadzwoni, każdemu mówisz że masz już potencjalnego kupca... Jak będzie więcej niż jeden, powtarzasz +20%. Trzeba tylko uważać by nie dało się zidentyfikować tej działki na podstawie ogłoszenia, bo potem "ludzie" zorientują się że trzeci raz działka na portal trafia itd.

Metoda "Janusz 3" - modyfikacja, wystawiasz na portal za 150%, nie odbierasz żadnych telefonów (albo podajesz fałszywy), ale działka ma podaną dokładną lokalizację - patrzysz za to ile osób przyjedzie obejrzeć. Jak kilka, podwyższasz do czasu aż przyjedzie jeden, wtedy "poprawiasz" numer telefonu w ogłoszeniu na poprawny.

 

Zastrzeżenie - nie zajmuję się handlem ziemią, z wszystkimi tymi metodami zetknąłem się jako kupujący ;) Poważniej, rynek w tej chwili jest nieprzewidywalny, można trafić na ludzi lokujących oszczędności w ziemi, którzy kupią cokolwiek byle kupić, i poważnie przepłacą. Plus warto sprawdzić, czy np. zmieniając status działki na budowlaną (tzw. "odrolnienie działki") nie powiększysz znacząco zysku kosztem czasu - stąd, o ile nie masz specyficznej lokalizacji, warto rozpatrywać status jako potencjalnie budowlanej, a nie pod produkcję rolną.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, mac napisał:

w jaki sposób wycenić ziemię rolną pod ewentualną transakcję

 

W sumie jest też opcja licytacji, zwłaszcza w przypadku gdybyś miał większą liczbę chętnych i jeżeli jest to ziemia wysokiej klasy ornej. Jakiś czas temu u kolegi coś takiego miało miejsce, właściciel nie wiedział ile dokładnie powinien wziąć, więc ustalił jakąś cenę wyjściową i później miejscowi rolnicy z nadmiarem kapitału, sami tą cenę dość mocno wywindowali, właśnie w ramach takiej licytacji.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.