Jump to content

Sponsoring, poszukiwanie kobiety do trójkąta, zainteresowanie obcokrajowcami - Tinder - testy 2021 - liczby, analiza, wnioski (?)


Recommended Posts

  • Replies 207
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pierwsze rzeczy Kubuś, pierwsze rzeczy, nie wolno nigdy niczego udawać, trzeba wejść w prawdę. Prawda to wielkie, otwarte, piękne drzwi. Mówię Ci, przed nimi jest ugór, błoto ale jak się wejdzie do śr

Rzeczowo, konkretnie, spójnie - oto @niemlodyjoda w najwyższej formie, takiego go lubię czytać. Chciałem dodać jaki błyskotliwy komentarz, tradycyjnie się w jakiejś kwestii z Tobą nie zgodzić, ja

I piszą tu potem jacyś, że poziom forum i tematów spada. Gdzie, kurwa, spada?! Trzeba mieć bielmo na oczach, by coś takiego twierdzić.   Brawo za temat @niemlodyjoda    

Rzeczowo, konkretnie, spójnie - oto @niemlodyjoda w najwyższej formie, takiego go lubię czytać.

Chciałem dodać jaki błyskotliwy komentarz, tradycyjnie się w jakiejś kwestii z Tobą nie zgodzić, jakoś pocieszyć Braci i wlać w ich serca nadzieję, ale przepaliłeś moje bluepillowe styki. Ehh...

 

AngelicDopeyAdamsstaghornedbeetle.webp

  • Like 8
  • Haha 6
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, johnnygoodboy napisał:

Chciałem dodać jaki błyskotliwy komentarz, tradycyjnie się w jakiejś kwestii z Tobą nie zgodzić, jakoś pocieszyć Braci i wlać w ich serca nadzieję, ale przepaliłeś moje bluepillowe styki. Ehh...

 

LOL :D

 

A na poważnie - chodzi o to aby wiedzieć z czym się gra. To jak wsiadanie za kółko po egzaminie na prawo jazdy.

 

W ogóle ten temat to jest raczej do przegadania z....

 

comment_sjNggonmrTLffhSafYN9Wtr55hlbPbVz

 

;)

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

I piszą tu potem jacyś, że poziom forum i tematów spada.

Gdzie, kurwa, spada?! Trzeba mieć bielmo na oczach, by coś takiego twierdzić.

 

Brawo za temat @niemlodyjoda

 

46 minut temu, niemlodyjoda napisał:

Po prostu zaakceptuj stan zastany i stwórz najlepszą wersję samego siebie.

 

I zmieniaj to, co jesteś w stanie zmienić. Nie pod kogoś, nie pod przyszłe sukcesy, które zależą od dziesiątków czynników, czasami takich, których się nie spodziewasz na daną chwilę.

 

Pod siebie. Przede wszystkim pod siebie. Dlatego nie udzielam się już w tematach o Czadach, kwadratowych szczękach, wzroście i innych chujowstwach. Nie daję rady.

  • Like 13
Link to post
Share on other sites

W sumie to nic nowego, wiadomo, nie od dawna, że p0lki nie znoszą polaków, i gdyby miały wybór wybrały by biednego Enrique niż zaradnego Adama. Ale co się dziwić? Czy wy jak byście mieli do wyboru latynoskę albo p0lkę do wyboru, na reszte życia, do przygody, to kogo byście wybrali? Dla mnie latino wygrywa praktycznie we wszystkim, jedynie kultura i język może trochę krzyżować plany. ;)

Edited by Ceranthir
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Ceranthir napisał:

Dla mnie latino wygrywa praktycznie we wszystkim, jedynie kultura i język może trochę krzyżować plany.

Nie wiem czy byłeś kiedyś z latino ale z doświadczenia powiem Tobie że jako przygoda super, na dłuższy związek /szczególnie jak się nie ma 20 lat/ jest to w cholerę męczące. Latynoski są strasznie temperamentne, aferę potrafią robić o drobiazgi których nawet nie jesteś świadom, są uparte do granic wyobrażenia. Jako zabawa tak, jako związek teraz już bym  nie dał rady 😎

 

@niemlodyjoda Ciekawe masz hobby nie powiem, szacun za zainwestowanie pieniędzy i przede wszystkim czasu. Pozdrawiam. 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Brawo Kolumbie. Amerykę odkryłeś.

Lepszy zwycięża.
NO ONS to informacja dla potencjalnych inceloruchaczy by móc ich spławiać.
Bo to jest kalizm, Jak ktoś chce z panią ONS to źle, jak pani chce ONS z kimś to dobrze.

 

Bo Pani się ceni, Nie chce być czyjąś przygoda, ale chce mieć własne.
Pani dba o pozory, mówi nie sponsoringowi, bo jak otwarcie powie tak to będzie miała skrzynkę zawaloną kalumniami

Zagraniczne profle częściej wspominają o wielokątach, o ons i sponsoringu. Bo mam wrażenie ze tam ludzie mają to w dupie i nie będą specjalnie matchować sie by powiedzieć pani że jak może się tak kurwić zamiast szukać tego jedynego.

  • Like 6
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@Templariusz nie miałem doświadczenia, raczej jadę na domysłach, choć można wymienić również wiele innych nacji... jakbym miał do wyboru jakąś seksowną, spokojną blond skandynawkę to bez mrugnięcia okiem wolałbym się z taką związać, i nawet języka bym się nauczył... cóż, biologia już taka jest, że lubi najbardziej zróżnicowaną pulę genową i dlatego tak bardzo nas wszystkich do innych nacji, a w szczególności to widać u kobiet które mają selekcjonować geny i wybierać najlepsze, a mężczyźni tylko je rozsiewać... :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Mądry temat, ale sam po sobie zauważyłem, że zbyt często przywiązujemy uwagę do tego tindera i innych zjebanych aplikacji dot. randkowania. Mi na tinderze słabo co szło, ciężko się było z kimś umówić na randke. Mialem fake konto, widziałem jak to wygląda, smutne, ale prawdziwe, że morda robi wszystko, możesz nie mieć zadnych zainteresowań, napierdalać w counter-strike cały dzien czy oglądać trudne sprawy albo inne głupoty, a jesteś przystojny to masz branie. Zresztą, przestałem już się sugerować i szukać na tym tinderze. Moim zdaniem te testy na tinderze są gówno warte, kto wie kto jest po drugiej stronie erkranu, może facet robi test jako facet a drugi jako baba i piszą ze sobą... No nigdy się nie dowiemy.

@niemlodyjoda co do relacji, dm to masz racje, trzeba wrzucić na luz i się nie przejmować odrzuceniami, mnie ostatnio kilka panien odrzuciło + ex nawiązała kontakt, spotkaliśmy się było całkiem ok, ale chłodna głowa.

Ba nawet jak chce się mieć ładną laske, to od siebie też trzeba wymagać, figura itp... @Montella26 potwierdzi
Sam mam taką małolatkę co bym mógł ją walić, ale mi się nie podoba, i wypisuje do mnie codziennie a ja mam wyjebane...
To działa w dwie strony Panowie

Na tinderze też odrzucałem bazyle, bo mi się po prostu nie podobają. Każdy by chciał walić najlepsze laski, ale od siebie już nic nie wymagają.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
30 minut temu, Templariusz napisał:

 

@niemlodyjoda Ciekawe masz hobby nie powiem, szacun za zainwestowanie pieniędzy i przede wszystkim czasu. Pozdrawiam. 

 

Tak jak pisałem od kilkunastu lat się kręcę wokół tematów i jeśli już się czymś zajmować to na poważnie. Doświadczeniem warto się dzielić więc, choć miałem pewne opory przed publikacją tego, za namową jednego z userów BS wrzuciłem co mi wyszło :) 

Koszty - 4 x tinder Gold, 4 x karty sim, 4 telefony (ale to starocie powyciągane z różnych miejsc, właściwie od jednego znajomego więc flaszka okowity) - żadna karta nie łączyła się z netem domowym etc.

Czas - przeswejpujcie sobie 1000 profili w prawo, odrzucałem tylko nazwijmy to "wybitne" rodzynki a zobaczycie ile to trwało.

Ogólnie - w teorii - 4x4 = 16 dni ale z organizacją było tego więcej.

 

23 minuty temu, Patton napisał:

Nie mam uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych 😆

 

Nie ma to większego znaczenia bo tylko od Ciebie zależy jak to postrzegasz :) 

 

17 minut temu, elogejter napisał:

Mądry temat, ale sam po sobie zauważyłem, że zbyt często przywiązujemy uwagę do tego tindera i innych zjebanych aplikacji dot. randkowania. Mi na tinderze słabo co szło, ciężko się było z kimś umówić na randke.

 

Problem polega na tym, że kilkanaście lat temu online dating to było może 15-20% rynku, ok 5 lat temu może 30%, a teraz to już 50%. 

Tinder przepala mózg. I kobietom i facetom.

Ja na nim nigdy nie siedzę dłużej niż 2 tyg pod rząd potem spora przerwa.

Powiem szczerze, że tęskno mi już do czasów przed COVIDem gdzie było wiele więcej alternatyw poznawania ludzi.

I oczywiście - na luzie :) 

Wymagać - od siebie po pierwsze ale standardy runku są bardzo.... zjebaaaaaaaaaaaaaaane :D

 

 

Cytat

 

I zmieniaj to, co jesteś w stanie zmienić. Nie pod kogoś, nie pod przyszłe sukcesy, które zależą od dziesiątków czynników, czasami takich, których się nie spodziewasz na daną chwilę.

Pod siebie. Przede wszystkim pod siebie.

 

 

Dokładnie tak @Obliteraror - każdy z nas dostał jakieś mocne strony na loterii genowej i to z nich trzeba korzystać a nie użalać się nad tym, że czegoś się nie ma.

 

Cytat

Dlatego nie udzielam się już w tematach o Czadach, kwadratowych szczękach, wzroście i innych chujowstwach. Nie daję rady.

 

Wiele osób zamiast wykorzystać tę wiedzę źle ją interpretuje i się dołuje. A to po prostu narzędzie, które umożliwia lepsze życie (RedPill) :) 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 5
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

 

Co możesz o tym wszystkim myśleć

Jeśli chcesz grać w grę, naucz się w nią grać i nie narzekaj że nie rozumiesz instrukcji ;)

 

Widać na BS nagminne użalanie się na kobiety, jakie one są niedobre. Dziś gdzieś czytałem że jesteśmy zmuszani (!) aby zarabiać 10000, być chadem, mieć 2m wzrostu i inne bzdety.

 

Nie, nikt nas do niczego nie zmusza, możesz robić i żyć jak chcesz. Ale prawda jest taka że dzisiejszy mężczyzna cierpi na chroniczny zanik jaj i woli robić pod dyktando kobiety myśląc że to właśnie przyniesie efekty, że tak powinno być.

 

Ciężko jest wyjść z takiego myślenia, a już ciężej jest odejść od takiej roszczeniowej Julki, bo niebieska tabletka mocno siedzi w głowie. W dużej mierze sami sobie robimy nieźle kuku z tymi kobietami swoją postawą, wierząc że bajki są częścią życia, a potem jest płacz i narzekanie.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

Kilkanaście lat temu sam byłem sfrustrowany, zły i wściekły. Przecież „jak będziesz dobry na pewno Cię jakaś zechce”.

To jest jeb... mindfuck. Który trafił do mnie po 35. Że to gra której zasad nie znałem. Bądź dobry a na pewno się ułoży. Gdy rozmawiałem kiedyś o tym z kobietami milcząco słuchały (wiedziały co jest grane).
 

1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

Pewien mądry człowiek naprostował mi wtedy głowę mówiąc „albo obrażasz się na świat albo starasz się go sobie ułożyć znając reguły gry”. Tak też się stało.

 I ciesz się że go spotkałeś. Miałem podobnie po pierwszym nieudanym związku po rozwodzie miałem kołowrotek i stanąłem w miejscu z masą pytań. Pomógł mi mój podwykonawca/współpracownik po 65 który miał 2 rozwody.
Zaczęliśmy rozmawiać o jego i moich związkach .......i wyszedłem od niego po 5h z ............głową otwartą. Potem było forum książki  

Abstrahując od Redpilla polecam wszystkim książkę Potęga Teraźniejszości - Eckharta Tolle. Jest ciężka w odbiorze i dopiero na 3 rodziale złapałem o co mu chodzi.
Tam trzeba wyłączyć myślenie wstecz i do przodu.

 

1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

Po prostu zaakceptuj stan zastany i stwórz najlepszą wersję samego siebie.

👊

 

1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

„Bo wydawało mi się, że masz cholernie inteligentne oczy”.

jJa nie wiem czy one są w stanie zrozumieć ten tekst. To musi być świadomość na poziomie 9 lub 10. 

 

1 godzinę temu, niemlodyjoda napisał:

Zjebała natomiast przy teście numer dwa – na ulicy  mijał nas bardzo drogi samochód. Pani zatrzymała się i odwróciła za nim. Poczułem jak odpycha mnie od niej. Być może był to shit test być może odruch. Oczywiście w tamtej chwili nie dałem po sobie nic poznać ale wiedziałem, że to już koniec. Znam ten kobiecy odruch i - zaprawdę powiadam Wam – z koorwy partnerki do życia nie zrobisz.

Nawet nie wiesz jak mnie to wkur.... gdy jadę swoim wozidłem i widzę kobietę z wózkiem która powłóczy za mną wzrokiem idąc z swoim partnerem, ale robi to tak potajemnie ... 
Są jedna kobiety które nie są takie, mam znajomego który trenuje sztuki walki od dobrych 25 lat, jest po 45. Gdy spojrzy na innych to nie jest agresja i chęć dominacji ale spokój.... 
Kobiety to przeważnie do 30. Jeszcze nie widziałem by jego kobieta patrzyła na innych facetów.

Kolejny bardzo mądry post @niemlodyjoda 👊

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, niemlodyjoda said:

albo być przebiegły i objechać korek boczną drogą pokazując fucka jadącym uprzywilejowany pasem i zgarniając to, na co masz Focus w życiu.

W jaki sposób?

 

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to 1) albo wyjazd tam, gdzie automatycznie jako biali mamy wyższe SMV 2) albo obrać niszę na Tinderze związaną z obcokrajowcami. Znając biegle angielski + np.: rosyjski mamy lepszy dostęp do tych dziewczyn, bo często między nimi, a Polakami będzie bariera językowa i tym samym mentalna. Bo co innego mówić w języku obcym, a co innego posługiwać się nim biegle, żartować, flirtować, grać słowami. Sam widziałem na Tinderze rosyjskojęzyczne dziewczyny szukające w opisie innych osób rosyjskojęzycznych, mimo że po polsku się dogadają.

 

2 hours ago, niemlodyjoda said:

- bardzo dużo kobiet, które miały opisy typu „no FwB, No ONS” itp. reagowało na profil

XD

Link to post
Share on other sites

I taka ostatnia obserwacja Panowie.

Taka nutka optymizmu.

 

W dużym mieście nigdy nie zabraknie przyjezdnych kobiet z importu wewnętrznego.

Które będą chciały się urządzić.

 

Jeśli macie olej w głowie.

I zasoby (kwadrat, stała praca, normalna sylwetka itd).

Możecie wybierać.

 

Oczywiście im wyżej u Was z SMV, statusem, majatkiem.

Tym bardziej możecie przebierać w tych z wyższym SMV.

 

Serio. Obserwuję to, choćby wśród znajomych w pracy.

 

PS. W Warszawie zasadniczo nie wyrywa się rodowitych warszawianek ;)

      W Warszawie wyrywa się lublinianki, białostoczanki, ostrołęczanki, siedlczanki (plus okolice).

Edited by Margrabia.von.Ansbach
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wnioski kreują się dla mnie proste, gdy masz problem w poderwaniu swojej łani, kierujesz swe kroki na rynki zagraniczne (Azja, Afryka, Ameryka Płd). Wtedy masz tam pozycję wielkiego Mokebe z ogromną lancą ew. Ahmeda z pociągającą, opaloną karnacją. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Kolejny kapitalny temat na forum. 

 

Jest też inna droga. Sam się już parę razy zastanawiałem nad tym: czy ja jestem MGTOW, czy czerowopigułkowiec, czy może inny i do końca sam nie wiem. Znasz reguły tego brutalnego rynku matrymonialnego, pogodziłeś się z nimi, nie masz na nie absolutnie żadnego wpływu, bo to biologicznie i społecznie silniejsze od nas, ale wycofałeś się z tej gry. Uważam, że kobiety w szczególności w związku to jest jeden wielki problem. Ciągłe humorki, testy, ciągłe niezadowolenie, nie tak, inaczej, za mało no i oczywiście hipergamiczne podejście oznaczające, że ona nigdy nie jest twoja, tylko jest aktualnie twoja kolej. W każdej chwili może przecież przeskoczyć na kogoś jej zdaniem lepszego i lepiej rokującego. Szanujący się i normalny facet z jajami albo będzie się z tym urzerał i odbijał wiecznie się w to bawiąc lub po prostu da sobie raz na zawsze z tym spokój. Jednak nie oznacza to, że całkowicie zrezygnowałem z towarzystwa kobiet. Co to to nie. Mam kilka dobrych znajomych, z którymi od czasu do czasu się widuję, stale utrzymujemy kontakt, rozmawiamy, najczęściej o pierdołach, czasem się pośmiejemy. Traktuje je jak swoich kolegów i tyle. Żadnego wchodzenia w związki, to jest u mnie całkowicie wykluczone. Taka jest np. moja droga.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Kurcze a ja mam dylemat czy zainwestować w auto-klasyka czy może budować jakiś mały dom- 100m2 w mieście. 

Dobra  , kobiety są przereklamowane , generalnie można założyć bez wachnia ze kobieta jes potrzeba kiedy chcesz mieć rodzinę i dzieci. Utrzymanie zaś takiej komórki społecznej jest wyzwaniem czy to Ci się podoba czy nie w większości rzeczy spoczywa na głowie faceta (mowie to o normalnych komórach społecznych  nie skrajnych przypadkach)

 

Tak ze zanim zaczniesz się przejmować ze masz 30 lat żadna Ci nie chce,  kumpli tez mało popatrz co innego niesie życie dla Ciebie. Cierpliwość w pokerze jakim jest życie jest b.ważna

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ceranthir napisał:

p0lki nie znoszą polaków

Pytanie dlaczego?

 

Stawiam na potężne kompleksy tychże. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
42 minuty temu, spitfire napisał:

Ja nie wiem czy one są w stanie zrozumieć ten tekst. To musi być świadomość na poziomie 9 lub 10. 

 

Nie są. I problem właśnie na tym polega, że jak trafiam na kolejną kobietę z którą w zasadzie nie da się o niczym porozmawiać i nie da się flirtować choć na jakimkolwiek umysłowym poziomie to ręce opadają. Ale to nie tyczy się tylko kobiet. Głupiejemy. Widzę sam po sobie jak ciężko mi czasem ogarnąć tekst tradycyjnej książki, a nie monitora.

 

Powiem CI, że swoje szanse na związek w Polsce z kobietą jaka mi odpowiada oceniam na 10% - niewiele. Za granicą - 50%. Ale to znów - ja - nie każdemu to pasuje nie każdy będzie tego chciał. Po to orałem dwa języki, a za chwilę trzeci aby dzięki nim zarabiać ale też mieć większy dostęp do kobiet.

 

 

32 minuty temu, manygguh napisał:

W jaki sposób? (jechać obok szerokopasmówki - niemlody)

 

To moja droga:

 

Cytat

 

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to 1) albo wyjazd tam, gdzie automatycznie jako biali mamy wyższe SMV 2) albo obrać niszę na Tinderze związaną z obcokrajowcami. Znając biegle angielski + np.: rosyjski mamy lepszy dostęp do tych dziewczyn, bo często między nimi, a Polakami będzie bariera językowa i tym samym mentalna. Bo co innego mówić w języku obcym, a co innego posługiwać się nim biegle, żartować, flirtować, grać słowami. Sam widziałem na Tinderze rosyjskojęzyczne dziewczyny szukające w opisie innych osób rosyjskojęzycznych, mimo że po polsku się dogadają.

 

Dokładnie to robię plus staram się wkręcić w jak największą liczbę towarzystw, gdzie można spotkać interesujące mnie Panie - oczywiście - COVID obciął wiele opcji. Staram się wyłuskać kobiety spoza PL. I nie dlatego, że polki są be czy siakie czy owakie tylko dlatego, że za swoją monetę dostanę gdzie indziej dużo więcej niż na rodzimym podwórku. A ja szukam czegoś ekstra - i nie chodzi tylko o wygląd.

 

Tu kolejny pomysł:

 

27 minut temu, Margrabia.von.Ansbach napisał:

W dużym mieście nigdy nie zabraknie przyjezdnych kobiet z importu wewnętrznego.

Które będą chciały się urządzić.

 

Jeśli macie olej w głowie.

I zasoby (kwadrat, stała praca, normalna sylwetka itd).

Możecie wybierać.

 

Tu kolejny:

 

27 minut temu, Pyrkosz napisał:

Wnioski kreują się dla mnie proste, gdy masz problem w poderwaniu swojej łani, kierujesz swe kroki na rynki zagraniczne (Azja, Afryka, Ameryka Płd). Wtedy masz tam pozycję wielkiego Mokebe z ogromną lancą ew. Ahmeda z pociągającą, opaloną karnacją. 

 

Kolejny:

 

26 minut temu, Krugerrand napisał:

Jest też inna droga. Sam się już parę razy zastanawiałem nad tym: czy ja jestem MGTOW, czy czerowopigułkowiec, czy może inny i do końca sam nie wiem. Znasz reguły tego brutalnego rynku matrymonialnego, pogodziłeś się z nimi, nie masz na nie absolutnie żadnego wpływu, bo to biologicznie i społecznie silniejsze od nas, ale wycofałeś się z tej gry. Uważam, że kobiety w szczególności w związku to jest jeden wielki problem.  (....) Mam kilka dobrych znajomych, z którymi od czasu do czasu się widuję, stale utrzymujemy kontakt, rozmawiamy, najczęściej o pierdołach, czasem się pośmiejemy. Traktuje je jak swoich kolegów i tyle. Żadnego wchodzenia w związki, to jest u mnie całkowicie wykluczone. Taka jest np. moja droga.

 

Musisz sam wybrać @manygguh, co chcesz robić bo to tylko Ty wiesz co uczyni Cię szczęśliwym.

 

Cytat

Pytanie dlaczego?

 

@cst9191 - gdybym tu wkleił treść rozmów z dziewczynami, które z taką pogardą wypowiadają się o rodakach nadal nie znał bym odpowiedzi. Tu chyba nie chodzi o polskich męzczyzn, a w wielu przypadkach raczej straszne rozgoryczenie własnym życiem, tym że urodziło się w Polsce i nie żyje jak gwiazda filmowa.

I nie - faceci nie są bez winy - ale żeby tak gardzić swoimi rodakami to naprawdę trzeba mieć nie po kolei w głowie.

 
Edited by niemlodyjoda
  • Like 3
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites

Ok uświadomienie sobie że kobiety nie są potrzebne niektórym ( a są I tu tacy) i pogodzenie się z tym. Więc może czas również przestać w ogóle o nich pisać? No bo jak nie są potrzebne do życia i egzystencji to też nie ma co o nich w ogóle myśleć. Więc może pisanie że życie w samotności jest lepsze musi być okrojone spójnością i zgodą z własnym ja

 

Mnie jak coś wkurza to usuwam to z życia i zapominam. 

Niektórym ciężko chyba zapomnieć ;)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Taboo napisał:

Nie, nikt nas do niczego nie zmusza, możesz robić i żyć jak chcesz. Ale prawda jest taka że dzisiejszy mężczyzna cierpi na chroniczny zanik jaj i woli robić pod dyktando kobiety myśląc że to właśnie przyniesie efekty, że tak powinno być.

 

Ciężko jest wyjść z takiego myślenia, a już ciężej jest odejść od takiej roszczeniowej Julki, bo niebieska tabletka mocno siedzi w głowie. W dużej mierze sami sobie robimy nieźle kuku z tymi kobietami swoją postawą, wierząc że bajki są częścią życia, a potem jest płacz i narzekanie.

Wiesz zawsze można robić wojnę z  żoną która pok kilku lata sprowadzi Ci do wyczerpania oraz miejmy nadzieje rozwodu ! Niestety Panie krzyczą i to krzyczą dużo to irytuje prowadzi do tego że częściej ludzie się rozstaja a Panie nadal są przekonane o swojej racji bo słuchają mediów jak ma być a nie tylko koleżanek!

 

Z tym brakiem jaj to bym nie przesadzał , raczej mam wrażenie że to kobietą jaja urosły i nagle facet będą z taka  niewiasta wariuje i go zatyka w gardle : " co jest kurcze przecież wygląda jak kobieta a zachowuje się jak facet.... czy ja jestem pedałem ... co się k......a stało"

 

Moim zdaniem należy w przyszłości spodziewać się dalszego wzrostu rozwodów oraz rozpadu społeczeństwa , w duzej mierze faceci czekają aż dzieci dorosną (czyli aby w sposób naturalny krzycząca osoba straciła kartę przetargowa)

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jeśli szukacie kobiety do stałego związku na aplikacjach, portalach randkowych w Polsce to jesteście skazani na wieczne narzekanie. Zobaczcie ile już powstało stron w poradniku o tym syfie ze 137, prawie każdy tam pisze,

przestrzega, że to gówno i strata czasu, mija trochę czasu i znowu się tam logujecie i łudzicie, że jutro tam będzie lepiej, no nie będzie, dostajecie kosza od Julek z piekła kobiet z którymi i tak byście nie wytrzymali na spotkaniu nawet godziny, ale dostaje się za to po dupie wszystkim Polkom. Normalne wartościowe kobiety nie posiadają konta na portalu czy aplikacji randkowej, nie lecą też na murzynów czy arabów, bo to max 5% Polek ma z nimi jakiejkolwiek kontakty (głównie nieatrakcyjne, spasione odrzucone przez rodaków, blondynki), a wy z tego uczyniliście coś bardzo powszechnego, jak w Polsce murzynów czy arabów jest jak na lekarstwo. 

Poza tym poznana przez was w necie kobieta, która mocno się poświęciła, żeby się wzajemnie poznać, bo przesunięła wasz profil palcem w prawo nie będzie czuła, aż tak żalu przy rozstawaniu, kończeniu relacji, bo poznaliście się w sposób z dupy, żadnego romantyzmu, zagadania, podrywania w realu itp.

Poza tym jak taka kobieta ma poznać waszą osobowość jak w tej aplikacji prawie wszyscy przy wyborze kierują się wyglądem. I w wielu przypadkach laska, która nie umówiłaby się z Wami przez Tindera, w rozmowie face to face po bliższym poznaniu szansę na umówienie się z nią mocno wzrastają.

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By RENGERS
      Hejka byczki ! 
       
       Jedną z moich aktualnych kochanek jest skrajnie lewicowe  18 letnie dziewczę, bardzo charakterystyczne z wyglądu - pół ciała w tatuażach, kolczyki w sutkach, cipce, oraz kilka w uszach, fryzura krótka na feministkę, z twarzy bardzo ładna, pazurki to tipsy, ogólnie laska wygląda jak z jakiegoś wariatkowa - lubię to.
       
      Poznana na jednym z chodników w centrum, tego samego wieczora był uprawiany petting w parku, z kompletnie obcym gościem (ze mną) dnia następnego było krycie, natomiast do czego zmierzam...
       
      Opowiadaliśmy sobie o naszych seksualnych fantazjach, ja mam je bardzo rozbudowane, natomiast JEJ fantazją podstawową, nadrzędną  jest kopulacja z murzynami, nie jednym, nie dwoma, a  kilkoma murzynami.
       
      Marzy o tym, by spuszczali jej się na twarz, ciało, totalnie szmacili.
       
      Ta Pani wie o moich dosyć skrajnych prawicowych poglądach ( jestem zdecydowanie przeciwny prawu wyborczemu kobiet np.) mimo tego uwielbia mnie, uwielbia się ze mną pieprzyć, przyjmować do dzióbka spermę, brać wspólnie narkotyki.
       
      Zauważyłem że prawe  niesamowicie przyciąga lewe.
       
       Prawaczki mnie zazwyczaj nienawidzą ( są niesamowitą rzadkością w dzisiejszym świecie )  skrajne lewaczki kochają, o co kurna chodzi ? !!! ?
       
       
      Zaproponowałem jej, jako, że znam paru silnych murzynów osobiście, są moimi znajomymi, lubimy się,  że za odpowiednią opłatą załatwię jej randkę i mieszkanie z czarnoskórym kolegą.
       
      W oczach pojawił się błysk, twarz rozpromieniała, poliki stały się czerwone, usta nabrzmiały, gdyż napłynęła do nich krew, wzgórek łonowy podniósł się do góry, z tego samego powodu.
       
      Spełnię marzenie tej młodej dziewczyny, która z radością zapłaci  mi 200,300 złotych, za zorganizowane spotkanie z murzynem, wspaniała kobieta ogółem !
       
       
      A propos jeszcze  historii o  kobietach, to moja koleżanka poznała miesiąc temu misia, bogatego, jeżdżącego dobrą furą  ( ale dupkę ma ten nowy mercedes benc ) misia, który po miesiącu znajomości zafundował jej najnowszy iphone 12 pro max za 5700 złotych polski, pod choinkę chyba.
       
      To jest gest !
       
       
      Znam ją dobrze,  ma charakterek i w sumie założyłem się z samym sobą o kwotę, którą jeszcze od tego biednego frajera wyciągnie  
       
       
       
      Z  okazji nadchodzącego nowego roku, życzę wam wszystkim tego:
       
       Nie bądźcie słabeuszami charakterologicznymi, tylko mocarzami, których kutas jest regularnie obciągany, ale nie zakochany ! 
       
      Kobieta służy do kochania ( ruchania) i żyje po to, by sprawiać nam mężczyznom przyjemność, dopiero wtedy jej egzystencja nabiera  większego znaczenia.
       
      Pamiętajcie o tym i udanego podrywu i życia !
       
      Niech 2021 będzie lepszy niż 2020 ( o to nie trudno, dla niektórych  )
    • By tytuschrypus
      Nasza dyskusja rozdzieliła się na dwie części, dlatego postaram się, aby pierwsza z nich była niejako odpowiedzią na drugą. Widzisz, cały problem polega na tym, że Ty oraz lajkujący Cię koledzy nie posiadacie niezbędnej wiedzy dotyczącej metodologii nauk. Nie dziwię się - to są rzeczy, których nie znajdzie się w memach, infografikach i redpillach, o których nie znajdzie się wiele na YT - żeby mieć tę wiedzę, trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, przeczytać odpowiednią ilość prac naukowych itd. To jest taka podstawa, mapa, która pozwala Ci potem poruszać się w realiach publikacji naukowych i umieć je selekcjonować. Część z rzeczy, o których napisze to są podstawy dostępne od pierwszego roku i jeśli tylko ktoś nie śpi na zajęciach to wie, że piszecie tu - brzydko ujmując - bzdury. Wasze szczęście polega na tym, że nie jest to wiedza powszechna a nieszczęście - że ja akurat skończyłem specjalizację i mam tytuł naukowy z dziedzin, które się tu często porusza. Potem może poproszę moderację o wydzielenie z tego tematu bo warto, żeby ignorancja i pisanie głupot nie triumfowało na takim forum. 
       
      Zacznijmy od podstawy podstaw:
       
      1. Psychologia jako nauka społeczna nie posiada niezłomnych i niekwestionowanych praw w taki sposób, w jaki posiadają je nauki ścisłe - w psychologii wyróżnia się cztery główne nurty (czasem mówi się o sześciu, mi bliżej do tego klasycznego podziału na cztery), cztery duże teorie psychologiczne - psychoanaliza, behawioryzm, psychologia humanistyczna oraz psychologia poznawcza. Każdy z tych nurtów odpowiada na te same pytania dotyczące motorów napędowych ludzkich zachowań w diametralnie inny sposób. Dlatego to są teorie naukowe, a nie prawa. Literatura:
       
      Kozielecki J. Koncepcje psychologiczne człowieka
       
      W tym miejscu na przykład Twój kolega - dyskutant @DuchAnalityk w innym temacie skompromitował się pisząc, że to niemożliwe, że przecież to jest nauka i nie może być takiej nauki, co to jedne twierdzenia przeczą innym, a psychoanaliza to w ogóle nie jest nurt w psychologii - sam więc rozumiesz, że w świetle elementarnej wiedzy z psychologii to są po prostu głupoty, brak podstawowej wiedzy. 
       
      Można wyróżnić więcej szkół psychologicznych:
       
      Najważniejsze nurty (szkoły) psychologiczne
      Gestalt (psychologia postaci)
      psychoanaliza (nurt psychodynamiczny, psychologia dynamiczna) i neopsychoanaliza
      behawioryzm i neobehawioryzm
      psychologia humanistyczna
      psychologia poznawcza
      psychologia ewolucyjna
      neuropsychologia
      psychologia społeczna
      psychologia polityczna
      psychologia kulturowa
      psychologia tłumu
      psychologia międzykulturowa
      psychologia transpersonalna
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia#Najważniejsze_nurty_(szkoły)_psychologiczne
       
      Jak pewnie zdążyłeś zauważyć, psychologia ewolucyjna jest tylko jednym z licznych podejść do wyjaśniania przyczyn działania człowieka. To nawet nie chodzi o to, że te szkoły ze sobą walczą - po prostu psychologia to jest stosunkowo młoda dziedzina i jedne teorie ustępują innym jako lepiej weryfikowalne, lepiej wyjaśniające te same zjawiska albo po prostu bardziej modne, bo zmienia się paradygmat. Literatura (nie jedyna, ale pisana prostym językiem):
       
      https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/6556/1/05_Ewa KUZIONKO.pdf
       
      Ta wielonurtowość i przez to relatywizm w naukach społecznych to jest właśnie coś, czego jako zwykli internetowi szperacze tacy jak @2macz, @DuchAnalityk czy Ty nie rozumiecie, bo nie macie do tego wystarczającej wiedzy. To widać. Czytacie coś, czytacie, widzicie linki do naukowych pozycji i myślicie a potem mówicie głośno: "No popatrz! Przecież tak twierdzi NAUKA, to jest PRAWDA! Tak mówi PSYCHOLOGIA!". A guzik, bo to jest tylko jeden z licznych głosów w psychologii. Wrzuciliście jak biblię klasyczne pozycje Bussa (oczywiście nie znalezione samemu, tylko przeklejone od ludzi, którzy wcześniej zrobili to zaraz), a ja równie dobrze mogę wam wrzucić pozycje związane z behawioryzmem Skinnera czy jeszcze Skinnera i handlujcie z tym. I taką listę można stworzyć dla każdej ze szkół. To, że wy wierzycie w jedną a nawet o zgrozo myślicie, że psychologia to jest jedna nauka i ma twarz psychologii ewolucyjnej to jest ignorancja, właściwa dla tzw. googlaczy. 
       
      2. Psychologia ewolucyjna to nie ostateczna odpowiedź - to wynika z powyższego, ale warto jeszcze nakreślić tło. Mianowicie ewolucjonizm w naukach społecznych to zjawisko dawno minione, które wykopują obecnie głównie zapaleni redpillowcy. Podstawy możesz przeczytać tutaj:
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm_(nauki_społeczne)
       
      To jest właśnie zabawne, bo nawet nie macie świadomości jak to co piszecie świadczy o waszej niewiedzy na temat dyscypliny, o której piszecie. Ja nie muszę tego robić, bo to się już dawno dokonało. Zachęcam do przeczytania, zacznijcie od A Critique of Evolutionary Psychology, artykułu Ganonna, a potem na przykład:
       
      Brendan Wallace, Getting Darwin Wrong: Why Evolutionary Psychology Won't Work
       
      Eds Hilary Rose, Steven Rose. Johnathan Cap, Alas, Poor Darwin: Arguments Against Evolutionary Psychology (pozycja, z którą zgadza się wielu neurobiologów, którzy mają sporo "ale" do psychologii ewolucyjnej)
       
      Robert C. Richardson, Evolutionary Psychology as Maladapted Psychology
       
      A najlepiej od czegoś na waszym poziomie: https://en.wikipedia.org/wiki/Criticism_of_evolutionary_psychology - kto wie, może odkryjecie jakąś nową fascynację na gruncie psychologii? Może neobehawioryzm?
       
      P.S. W dalszym ciągu ciekawi mnie źródło Twojej ułomności @DuchAnalityk w oznaczaniu rozmówców - powiedziałbym, że nawet trochę fascynuje.
       
      3. Podsumowanie
       
      Ponieważ trochę szkoda mi czasu, żeby wyważać otwarte drzwi to na tym poprzestanę natomiast mam nadzieję, że teraz masz świadomość, dlaczego to jak wpadacie i wrzucacie bibliografię z jednej z X szkół psychologicznych jako prawdę objawioną wygląda groteskowo i śmiesznie dla kogoś, kto ma pojęcie na ten temat. Wpadacie po X latach i odkrywacie coś, co w psychologii dawno zostało przyjęte, potem skrytykowane, przerzute, wyplute i ustąpiło innym, ale młodzi fani redpill z zapałem oglądają filmiki z YT jak religię.
       
       @2macz - widziałem w innym temacie, że sobie nabyłeś coś Unwina - to jest równie zabawne. Pomijając, że o badaniach Unwina jest osobny temat:
       
      To właśnie jest identyczny case. Badania, przeprowadzone w wiadomy sposób dla ludzi, którzy znają odrobinę nie tylko antropologię kulturową, ale jej historię tak jak np. @Krugerrand, w czasach, kiedy ta dyscyplina niemalże raczkowała i obowiązujący paradygmat jest dawno inny, a tamte badania przemielone i zapomniane, teraz w oczach specjalistów z YT i googlaczy takich jak Ty urastają do rangi twardej, objawionej, ścisłej wiedzy badawczej. 
       
      Na swój sposób zabawne. 
       
      Chłopcze, żeby nam nie umknęło - korzystając z wyszukiwania obrazem wskazałeś podobny wykres na dowód jakiejś tezy, zapytany o źródło wkleiłeś artykuł, w którym go... nie ma. Przecież to żałosne.
    • By Chadeusz
      Serwus! Po kilkudniowej obowiązkowej przerwie od forum wracam ze świeżym tematem. Pewnie pamiętacie głośny eksperyment pt. "Projekt Klaudiusz". Jeden z użytkowników Wykopu postanowił go powtórzyć i można go śledzić pod tagiem #chadeusz.
       
      Eksperyment zaczął się niecałe 18 godzin temu, ale już widać pierwsze efekty. Wrzucam kilka screenów, resztę możecie na bieżąco sprawdzać pod linkiem 
      https://wykop.pl/tag/chadeusz/. Użytkownik, który przeprowadza eksperyment co jakis czas wrzuca nowe screeny z rozmów z Paniami z Tindera.
       

       

       
       

       

    • By Dellinger
      Poznałem na tinderze 24 latke. Sam mam ponad 40 ale dobrze wyglądam i sprawiam wrażenie zawodowo i finansowo ustawionego co jest też prawdą. Nieskromnie to zabrzmi ale laski się oglądają. 
      Jestem w związku więc umawiam się też z dziewczynami nie pokazującymi twarzy licząc na to że są w związkach. 
      Ta okazała się ładna i zgrabna. 
      Wypiliśmy po proseco i zabrałem ją do hotelu. Była przygotowana na sex: pończochy itd. I było super. Na prawdę zaskakuje mnie to co te młode dziewczyny teraz potrafią. Jeszcze mi napisała że było super itd. A było na prawdę super i nie sądzę żeby udawała. Jak idealnie dobrana para do przygodnego sexu. 
      Ciekawa rzecz że przyznała mi się że nie podała mi prawdziwego imienia ale ok - w końcu chodziło o sex. Też myślalem ze kogoś ma ale zaprzeczyła chociaż spieszyła się do domu na 21. Ok... 
      Chciałem umówić się kolejny raz, też do hotelu a ona pyta mnie "a co ja z tego na dłuższą metę będę mieć?" 
      I tu moje pytanie. Czy to tak jest ze wyczuła kasę i stwierdziła że cos więcej chce? 
      Rozumiem że jak pisze "o dłuższej mecie" to nie chodzi jej o 200 zł. 
      Oczywiście nie odpisałem. Może się zreflektuje i wróci do tematu spotkania bez wstępnych warunków. Ale tu pytanie czy to kontynuować? 
      I tak obiektywnie to z mojego pkt widzenia sponsorowany związek z taką kotka ma jak najbardziej sens. Zwłaszcza że nie chce mi się ciągle uganiać za nowymi. A ta jest super. 
    • By Ignac
      Panowie, 
       
      ostrzegam przed dziewczyną na Tinderze. Ma konto nazwane Tina bodajże 36 lat. Opis po angielsku że szuka trwałej relacji. Parę zdjęć ładnej, buzi deski rozdzielczej Bentleya i fotek z nurkowania. Sparowało mnie z nią parę dni temu. Odtąd regularnie pisaliśmy. Twierdzi że jest chinką mieszkającą w Malezji i pracuje w tej firmie http://www.rosagrade.com/ . Opisała mi z szczegółami swoje życie itd. Zbliżyliśmy się mentalnie bo przecież nie fizycznie. Twierdzi że była w Krakowie w marcu, dziś powiedziała że będzie znów w lipcu. Wysyłała zdjęcia swojej córki, swoje, swojego psa Golden Retriver. Sama pisała codziennie rano regularnie około 4-5 (zrobiłem raz zrzut ekranu. - załączam). Po jakimś czasie zaczęła się chwalić że gra na forexie na spadkach/zwyżkach kursu BTCUSD. Wysyłała mi zrzuty ekranu ile to nie zarabia. Szybko zaproponowała przejście na whatsup (numer +60 XX XXXX 1003) i tam rozmawialiśmy. Zaptała czy wiem co to jest forex, i czy nie chce z nią dla funu pograć na demonstracyjnym koncie. Zgodziłem się. Założyła mi demonstracyjne konto na serwerze ( to ważne ) Assisteel UK limited. Pograłem 2 czy 3 razy. Zacząłem się wciągać. Coś mi tutaj niepasowało, dziewczyna na wypasie - jak dla mie chińskie 10/10 gada z jakimś kolesiem z Polski przeciętnej urody. I pokazuje jak codziennie zarabia po 15 tys. USD.
      Tindera nie usunąłem i wczoraj zobaczyłem że znów tam jest, podsunęło mi ją z odległością 8 km - mieszkam pod niedaleko Krakowa. Przesunąłem w lewo. Niestety nie zrobiłem zrzutu ekranu. Dziś w porannej rozmowie zapytała mnie czy mam nadal konto na Tinderze bo onausunęła - oho ! - Czerwona lampka. Skłamałem że usunąłem. Na wszelki wypadek usunąłem appke z telefonu - konto oczywiście nadal istnieje. Przyszedłem do biura popisaliśmy trochę i znów akcje że jej doradca dał jej cynk żeby inwestować tym razem na sprzedaż na wysoki tickery (20). Oczywiście wszystko poszło OK. Na demo konto wpadło $13,500. Ona tez się pochwaliła że zgarnęła $17,000 ale na prawdziwym i że szkoda że to jest demo. Trochę dowiedziałem się przez parę dni na forexie napisałem że 76% ludzi traci tam swoją kasę, a średnioroczny zysk z portfeli ludzi którzy grają to około 15% podałem przykład polskiego tradera - Trader21 - przy okazji ma fajny blog na ten temat. I zacząłem szukać po sieci. Trafiłem na wątek na reddicie. Ale wcześniej zarchiwizowałem całą rozmowę na Whatsupp i usunałem z konwersacji swoje zdjęcia. Zapytałem czy czyta reddita i podesłałem Linka, który macie poniżej. Widze że wiadomość dotarła ale nie odczytana, czyli zobaczyłą (a może on) na podglądzie, w parę sekund zaczęły znikać jej wiadomości te ostatnie - oczywiście te z archiwizowane są  . I cisza Panienka z Malezji się rozpłynęła. 
       
      Także bracia miejcie się na baczności  chińskie księżniczki nie istnieją a zdjęcia są pewnie stockowe. Jak ktoś jest z krakowa to może zrobi zrzut ekranu Panienki z Tindera. Choć pewnie już usunęła konto. Proszę o podbicie, aby trafiło do jak największego grona Braci Samców.
       
      PS. Zrzutów ekranu nie mogą dołączyć Ponieważ - Maksymalny, ogólny rozmiar 0,02MB
      Jak ktoś wie jak to obejść to wrzucę na potwierdzenie.
       
      Do poczytania wątek na Reddicie. Wypisz wymaluj mój przypadek
       
       

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.