Jump to content

Recommended Posts

W dniu 3.05.2021 o 12:23, subzero napisał:

Czasem włącza mi się myślenie pt.: "to ta jedyna", "zepsułem wszystko" ale po drugiej stronie wahadła jest świadomość, że "ona nie jest tego warta"

Ale Cię wy,ebała, aż mi Cię szkoda. Mądry Polak po szkodzie, który to już raz. Ogarniesz się kiedyś, co ty pie.dolisz z tą jedyną, Sorry, że tak jadę ale musisz przejrzeć. Doradzaliśmy Ci żebyś jej odmówił, żebyś jej napisał , że wekend majowy spędzisz z Asią, że czujesz, że Asia jest wyjątkowa. Też byłem friendzonem, wiem jak to boli, im szybciej się przebudzisz tym lepiej, a masz już wiek poczciwy. Głowa do góry.

W dniu 30.04.2021 o 08:06, marcopolozelmer napisał:

Moja szklana kula przewiduje trzy możliwe scenariusze rozwoju wypadków.

Skąd ma Pan Brat takie możliwości poznawcze?

W dniu 21.04.2021 o 18:18, Anastazja napisał:

Masz teraz drugą szansę, będziecie tam sami i nieee bo ona Cię jako taxi traktuje. Powiem Ci szczerze nie jechałabym spędzić 2 dni z kimś sam na sam tylko dla podwózki. 

Siostro masz teraz szansę ukorzyć się i posypać głowę popiołem, namieszałaś bratu w głowie w imię damskiej solidarności. Niech Bóg ulituje się nad Wami Niewiastami.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Autor pisze o byciu mistrzem tzw. friendzone, natomiast ja tu widzę jeszcze większych mistrzów od niego samego. Niektórzy chyba nie zauważyli, albo może robią to specjalnie, że piszą z panią poza Reze

Jakie to jest zabawne... Bo przecież facet ma sam z siebie wiedzieć, że albo chcesz żeby Cię puknął "z marszu", a jak zaczyna (albo w ogóle taki jest z automatu) Cię szanować to jest niezdecydowa

Śledzę forum od dłuższego już czasu i moja historia jest podobna do wielu opisanych tutaj. Chciałem się nią podzielić bo może dla kogoś będzie pomocna. Będę wdzięczny za wskazówki co dalej – zarówno w

Historia smutna w sumie, ale niestety wydarzyło się dokładnie tak jak przewidzieli to doświadczeni bracia, min. szklana kula @marcopolozelmer.

 

Nie rozumiem tylko tej baby, w sensie po co zawraca dupę i jest niesłowna, w sensie gdyby od razu się określiła to autor mógłby sobie majówkę inaczej zaplanować.

Ale ja naiwny jestem i nie rozumiem kobiet i oczekuję od nich niemożliwego 😁

 

Ja już później spuszczałem w kiblu takie atencjuszki bo tego typu akcje to po prostu brak szacunku dla mojej osoby. Ktoś jest niepoważny no to sorry,szkoda czasu na takich ludzi.

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.04.2021 o 21:06, subzero napisał:

Divy? Może zacząłbym od masażu na początek. Byłem kiedyś po pijaku i miałem moralniaka.

Zapachniało pizdą. 

 

W ogóle co to za nick: @subzero, avatar też, ten nie tego.😅

W dniu 21.04.2021 o 20:12, Anastazja napisał:

coś doradzić z perspektywy

Ni99a Please!

W dniu 25.04.2021 o 14:29, subzero napisał:

To by mnie pogrążyło w wyrzutach sumienia.

Ja już mam migrenę, muszę:

W dniu 3.05.2021 o 11:23, subzero napisał:

Robiłem sobie przerwę od internetu...

 

Czy na forum jest jeszcze sciana hańby?

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, darktemplar napisał:

 

Nie rozumiem tylko tej baby, w sensie po co zawraca dupę i jest niesłowna,

Większość kobiet jest niesłownych :)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 21.04.2021 o 22:06, subzero napisał:

 

 

Oczywiście, że orbiterów ma. Znam kilku. Zdaję też sobie sprawę, że LTR z nią to ciężki kawałek chleba. Przy moim braku doświadczenia mógłby skończyć się tragedią.

O nowej relacji dowiedziałem się gdy zapytałem czy kogoś ma. Wcześniej przez tel. wspomniała, że spotkała się z kolegą. 

 

Dodam, że ja z nią praktycznie nie inicjuję kontaktu. Parę lat temu spotkaliśmy się na różnych imprezach. Ona była w związku. Zorientowałem się po którymś razie, że ja mogę jej nawet specjalnie unikać a ona i tak wyląduje obok mnie. Potem robiłem to dla testów, czekałem tylko aż przyjdzie. Komplementowała, dopytywała co tam. Generalnie zawsze miałem masę atencji z jej strony. Z mojej strony było tylko platoniczne uczucie.

 

Mogło być tak, że dziewczyna stchórzyła. Ty też miałeś zamiar się wykręcić przed wyjazdem i też moim zdaniem była to obawa i strach przed wyjściem ze swojej strefy komfortu. Chyba masz duży lęk przed odrzuceniem więc celebrujesz już porażkę a porażki nie było bo w ogóle nie spróbowałeś. W tej relacji ona ma inicjatywę i kiedy wycofała się z wycieczki ty zareagowałeś fochem. Troszkę tak po babsku, ma się wrażenie, że to ona nosi spodnie. Skoro Ci się podoba zaproś ją do siebie na film, kup wino, rozłóż kanapę "żeby było wygodnie" mam wrażenie, że ty czekasz biernie i obserwujesz sytuację a Ty jesteś samiec i zdobywca. 

Zacytowałam to co napisałeś i szczerze mówiąc chyba nie masz syndromu miłego faceta. Trochę takich znajomości miałam i schemat jest podobny: facet się stara, zabiega o kontakt, wymyśla atrakcje, jest bardzo pomocny. O orbiterów się nie zabiega. Mi się wydaje, że ona Cię postrzega jako nieśmiałego i biernego faceta. To dużo lepsza sytuacja niż orbiter. Nie jesteś w jej oczach chadem, nie ma miękkich kolan jak Ciebie widzi ale być może chce się ustatkować i mieć spokojnego, dobrego faceta u boku i może w jej oczach jesteś niezłym boyfriend material. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, nowy00 napisał:

Większość kobiet jest niesłownych :)

Hehe prawda, dlatego pisałem że oczekuję niemożliwego 😁

Tylko dalej jest pytanie co ma zrobić autor tematu w tej sytuacji, ryzykować kolejną zlewkę? Ja bym raczej odpuścił.

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.04.2021 o 19:41, Król Jarosław I napisał:

Dla mnie klientka spotykająca się z jednym gościem i "wspominająca" (wiemy na czym to "wspominanie" polega) przy nim o innym jest niżej niż gówno.

 

Tak ?

 

A mnie to zwyczajnie bawi, wtedy z rozkoszą robię dokładnie to samo - wspominam swoje ex, jakie to złe i podłe one nie były, ponieważ nie kupiły mi mieszkania i samochodziku :) 

 

Relacje damsko- męskie we współczesnych czasach należy traktować absolutnie niepoważnie i się bawić, nie oczekiwać od tych panien nie wiadomo czego, bo się przelecimy :D 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.