Jump to content

Poj*by za kółkiem - kiedy się to skończy?


Recommended Posts

25 minutes ago, zychu said:

Niestety, na drogach w pełni uwalnia się mental polactwa.

Nie myślę że to jakaś "polska cecha". Pojeździłem i żyłem parę lat za granicą w Europie. W Polsce i w życiu i na drogach dużo więcej przepisów, ograniczeń, kar, nakazów, biurokracji itd. Ludzie odreagowują to gdy mają ten rzadki moment gdy nie boją się kary, to to wykorzystują. 

Nie jest jakąś wielką frajdą lecieć 90km/h przez wioskę gdy czas nadrobiłeś lecąc 200km/h Autobahnem. Policja też nie przestrzega przepisów (czego byłem świadkiem wielokrotnie), czemu więc obywatel ma to robić?

  

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, Orybazy napisał:

A gdy narazisz się władzy pyk drzwi się zamykają i auto zawozi cię na Łubiankę, nawet Czeka nie trzeba wysyłać. 

No tak, władza tylko by na to czekała, ja pierdzielę, już koń jest lepszy, ma autopilot, zje trawę i ma system antykolizyjny.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Martius777 napisał:

Mamy technologię, dlaczego nie korzystać z niej?

 

- wsiadasz - alkomat obowiązkowy

 

- prędkościomierz ograniczony do najwyższej dozwolonej wartości

 

- możliwe skanowanie znaków drogowych przez samochód i automatyczne ustawianie blokad, np widnieje, że można do 50 km to tylko na tyle samochód ci pozwoli

 

- samochody autonomiczne - niestety wszyscy musieliby wymienić na takie

- Zaprogramowana trasa tylko z domu do pracy. 
 

Co za komunistyczne postulaty.

1. Zjesz czekoladke i nie pojedziesz. Urwie Ci rękę, wypiłeś piwo nie pojedziesz.

2 i3. Wyprzedzanie odpada całkowicie niemalże, żartowniś ustawia 10 km/h na autostradzie, powodujesz karambol, nagle kierowca ciężarówki zasłabł, uciekłbyś gdyby nie to ograniczenie 50 km/h, wprasowuje Cię w budynek giniesz.

4. zaprogramowana trasa przez rząd

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
14 minutes ago, Martius777 said:

No tak, władza tylko by na to czekała, ja pierdzielę, już koń jest lepszy, ma autopilot, zje trawę i ma system antykolizyjny.

System automatycznego powrotu do domu, Wabasco, ogrzewa dom jak na parterze go trzymasz, alarm rżeniem, nawóz do ogrodu. 

  • Like 2
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
11 minutes ago, BydlakŚmierdziel said:

Ty tak serio czy downa masz?

To jest różnica między wyrządzeniem komuś krzywdy a potencjałem. Dla mnie każdy powinien mieć w prawo jazdy poziom alkoholu we krwi przy jakim zdał egzamin. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Noo ciekawy filmik. Ten chyba dzieciak na hulajnodze  też nie myślał.

To że się ma pierwszeństwo na drodze nie znaczy że yyyy mogę zabijać ludzi albo chodzić jak święta krowa.

I nie może być w każdym przypadku usprawiedliwienie tego typu aaa że miałem pierwszeństwo.

Są ludzie tego typu spotkałem się nie raz że mówią cytuję " nie po to kupowałem samochód bym miał wolniej"

To mi dało do myślenia jakimi realiami czasami ludzie myślą. Wskakują w "wyższy poziom"

Sam też czasami się łapię na to np. puste skrzyżowanie mam czerwone światło a chcę yyy zamierzam skręcić w lewo. I tak czekam i myśli przychodzą,  skoro jest strzałka mała zielona na skrzyżowaniu przy skręcie w prawo a nikt nie jedzie mogę jechać to czemu miałbym nie jechać skręcając też w lewo skoro nikogo niema hehee. Nooo tak człowiek czasami sobie to racjonalizuje.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Obliteraror napisał:

debili, którzy nie są w stanie pojąć jazdy na suwak

Tego to się chyba Polacy nigdy nie nauczą.

W moim mieście, ktoś wpadł na "genialny" pomysł remontu drogi, dzieląc ją na odcinki. Postawiono około pięcioro sygnalizacji świetlnych, co około 1km.

W dzień kierują ruchem osoby do tego wyznaczone, pod wieczór i w nocy działa sygnalizacja. Notorycznie musi przyjeżdżać policja, gdyż debile jeżdżą na czerwonym i mają wszystko w dupie. Cwaniactwo powoduje ciągłe korkowanie miasta, bo nikomu się nie chce czekać.

3 godziny temu, Obliteraror napisał:

"poganianie" na ekspresówkach i autostradach i mruganie długimi

To mnie niemiłosiernie w*urwia.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jedna sprawa to kierowcy którzy nie powinni siadać za kółko. Najprostszy przykład - parkowanie. Jak można parkować na ulicy/chodniku, mając 20m dalej parking? Przecież to dla mnie nie pojęte. Albo ktoś staje autem 1m od krawężnika, i auto wystaje 20cm na jezdnię. Przecież to i tak blokuje ruch. A jak ktoś ma np starszą osobę itd to spoko, niech ją wysadzi pod bramą, zajmie ruch na minutę i szybko wypierdalać na parking i tyle. 

 

Tak samo piesi i rowerzyści. Dostają fchooy przywilejów, tymczasem:

- wchodzenie bez rozglądania się,

- wchodzenie gdy już czerwone,

- kaptur na łbie, telefon w łapie, słuchawki na uszach,

- niezdecydowanie! Stoi, stoi, stoi, stoi, 5m przed pojazdem wchodzi pod koła! Albo zatrzymujesz półtorej tony z 60 do 0 a kurwisko macha ręką żeby jechać, a za tobą sznur aut zatrzymanych...

 

Ludzie którzy tak robią to debile. Ja jeżdżę rowerem, motocyklami off i on road, samochodami i jestem także pieszym. Wiem co z czym się je, nie wbiegam na ulicę, jak ktoś mi ustąpi na pasach to ZAWSZE łapa w górę i SZYBKO idę żeby nie tamować ruchu bo pasy NIE są miejscem na pogaduchy i pierdolenie, zasuwasz z jezdni i tyle. A jak jadę rowerem to wieczorem ZAWSZE oświetlenie, kiedyś jeździłem w nocy to wyciągałem kamizelkę z auta i w niej jeździłem i tyle. 

 

Poza tym spójrzcie jak ten kraj wygląda: nie ma dróg. Warszawa czy Kraków to bardzo mały procent Polski, w większości wygląda to tak, że co chwila zabudowany, pojebane skrzyżowania gdzie jest słaba widoczność, duży ruch i trzeba "pomóc szczęściu" aby wgl wyjechać. Za mało rond i wiaduktów, ba rondo, najlepsze rozwiązanie na świecie w Polsce da się spierdolić ustawiając zjazd zew środkowego pasa wprost przed samochody z pasa zewnętrznego! Przecież ktoś to musiał zaprojektować?

 

Ba! Popatrzcie na parkingi z krawężnikami 90 stopni zamiast zaokrąglone, co za idiota robi takie parkingi w XXI wieku, gdzie od ponad stu lat jeżdżą samochody? 

 

Cóż, ale jak się dziwić takiemu stanowi rzeczy, przecież ci użytkownicy dróg i zarządcy głosują od lat na popis narzekając że jest źle i źle, a co zrobiłeś jeden z drugim żeby było dobrze?

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Orybazy napisał:

Kara finansowa = więcej kasy dla państwa, więzienie = utrzymywanie nieroba z podatków.

 

Po pierwsze odszkodowanie dla ofiary nie dla państwa. Jeśli nie ma pieniędzy/auta/domu do konfiskaty to albo w ratach spłacane latami, albo obóz pracy gdzie pracą musi zarobić na utrzymanie a nadwyżka idzie dla ofiary.

Zabójcy na stryczek, z prawem łaski jak w średniowieczu. Rodzina zabitego mogła zgodzić się na odstąpienie od kary śmierci gdy była skrucha i zadośćuczynienie (np. przez X lat pracował Y dni na rzecz rodziny ofiary).

Do dziś można zobaczyć krzyże pokutne stawiane po "spłaceniu swoich win"

 

 

Piękne ale niestety nierealne w tym kraju. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
On 6/12/2021 at 1:25 AM, Reedson said:

Piękne ale niestety nierealne w tym kraju. 

Kiedyś było, może potrzebujemy powrotu do średniowiecza. 

On 6/11/2021 at 6:08 PM, DOHC said:

Tak samo piesi i rowerzyści. Dostają fchooy przywilejów, tymczasem:

Krowy w Indiach blokują ruch bo są święte. Gdyby je otrąbiano to by uciekały na widok auta.  

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.06.2021 o 11:46, BrandyRiver napisał:

Nie wiem czy to przypadek ale w ostatnim tygodniu w moim mieście kilka razy natrafiłem na kierowców przejeżdżających na czerwonym.

Ja to widzę w każdym tygodniu w Krakowie. Oprócz tego blokowanie skrzyżowań albo przejść, bo przecież zielone to jadą, a potem stoją na środku skrzyżowania, bo nie da się dalej przejechać.

 

Chyba tylko nagrywanie i wysyłanie filmów na policję może coś zmienić.

Edited by iwamori
Link to post
Share on other sites
On 6/11/2021 at 6:08 PM, DOHC said:

Stoi, stoi, stoi, stoi, 5m przed pojazdem wchodzi pod koła!

Znajomy kierowca ciężarówki tak "potrącił" pijaka, czaili się we dwóch koło przejścia, zwolnił ale gość wyskoczył i tak obtarł się mu o bok. Kolega pijaczek był na świadka, tylko jak usłyszeli że będzie policja i alkomat to uciekli.

Gdyby trafili na nieogarniętego kierowcę to by się mógł dać zaszantażować.

Sam osobówką miałem taką sytuację, widziałem że coś dziwnie koło przejścia gość stoi, zwolniłem i zahamowałem gdy "nagle zdecydował się przejść".    

Przy obecnych przepisach mają menele ułatwione zadanie przy tym przejściowym numerze.  

Edited by Orybazy
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.