Jump to content

Recommended Posts

Witajcie Bracia,

 

Również i ja podzielę się historią o pierdzeniu, chociaż nie moim. Otóż niedawno, kiedy koleżanka wypięła się z rana na pieska, doszło do pewnego zdarzenia, jakim był piard. Co prawda, delikatny i bezdźwięczny, jakby ktoś spuścił powietrze :D Ogólnie jakoś to mi nie przeszkadzało, zwłaszcza że z powodu nieśmiałości i stresu, nie mam wielkiego wyboru 😛 

 

A czy Wy mieliście podobne sytuacje?

 

 

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Puszczam z premedytacją czasami i mówię, że to gazowanie (wiadomo kogo) xD Wiem, że to straszne, ale śmieszne xD Mnie akurat bączury bardzo bawią, ale wiadomo nie od dzisiaj o moim zrytym berecie xD

  • Thanks 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

Wiem że kuciapka w czasie ruchania lub tuż po pierdzi. Jak dotąd miałem do czynienia z pannami które na tradycyjnego bąka udawały się do toalety. W mojej obecności żadna sobie nie pozwoliła na taką niezręczność. Natomiast jeśli chodzi o mnie. W łóżku w ogóle się z tym nie kryję. Zazwyczaj kończyło się przekomarzaniem które szybko przechodziło w spółkowanie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
28 minut temu, mac napisał:

ale wiadomo nie od dzisiaj o moim zrytym berecie xD

Ja tez uwielbiam. Dziwie się jednemu - ludzie palą na zewnątrz i im to nie przeszkadza, a śmierdzą oni i otoczenie. A puszczenie na wolność bączka jest źle odbierane? 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@Perun82 najśmieszniejsze jest to, że jak w miejscu publicznym pierdolniesz soczystego bączura to nikt i tak nie skomentuje. Można odejść na bok lekko i patrzeć złowrogo na innych, że to niby oni, a oni będą udawać, że to nie oni xD Ktoś powinien o tym esej napisać. Tabu puszczania bączurów, tak samo tabu śmierci. Taka abstrakcyjna rzecz, bo człowiek myśli, że jest wszechmocny, nieśmiertelny, a tu mały bączek sam wyskakuje z dupy, niekontrolowany, hehe. Łamie kurwa ego xD Mały bączek tu i tam to normalnie terapia, praktyka leczenia psychozy pierdolonego świata.

Edited by mac
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Moja była raz na pieska tak się skurwiła jak słoń trąbą. 

Piardy pochwowe też czasem bywały😂

Edited by fikakowo
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mac napisał:

Ktoś powinien o tym esej napisać.

 

Najlepiej całe symfonie - Symfonia O-dur.

9 minut temu, mac napisał:

Mały bączek tu i tam to normalnie terapia, praktyka leczenia psychozy pierdolonego świata.

Uniwersalny język na całym świecie :D

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Perun82 napisał:

Najlepiej całe symfonie - Symfonia O-dur.

Mega dobre 😆 🤣

Link to post
Share on other sites

Każdy puszcza bączki. Muszki, rybki, ssaki, jakiekolwiek żywa istota. Jedynie ludzie się wstydzą.

 

Jeśli bączki zabijają skunksa to trzeba iść do lekarza :D to zły sygnał z organizmu.

 

Tym bardziej dominujący samiec tym głośniejszy pierd :D Mistrzów poznaje się po tym jak wszyscy myślą, że wybuchła III wojna światowa :D

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Martius777 napisał:

Tym bardziej dominujący samiec tym głośniejszy pierd 

Szczególnie po testach na koronkę:P

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, vodkas85 napisał:

Bąka Oblężniczego

Cichacz eksterminator 0F-530. Pseudonim "zgniły jajcarz".

Edited by Feniks8x
Link to post
Share on other sites

Ponad 10 lat temu miałem na telefonie aplikację, która nazywała się piardofon. Kojarzy ktoś?

 

Były tam różne typy pierdów, pamiętam że jeden nazywał się bulgotnik wanienny :D

 

 

Niezwiązane z tym co wyżej pisałem:

 

Edited by cst9191
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 18.06.2021 o 18:33, Martius777 napisał:

Każdy puszcza bączki. Muszki, rybki, ssaki, jakiekolwiek żywa istota. Jedynie ludzie się wstydzą.

 

 

Nie wiem czy ma to znaczenie, ale świnki morskie nie pierdzą ( kapibary już tak)

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.