Jump to content

Odpowiedzialność według kobiety


Recommended Posts

2 godziny temu, Krugerrand napisał:

Zawsze jak się z facetami na coś umawiałem, to terminy i zobowiązania wzajemne były uregulowane, a jeśli coś wypadło, to byłem o tym informowany lub ja informowałem zainteresowanych i uzgadnialiśmy tak, ażeby było dobrze. Ja również zawsze dotrzymywałem terminów ze swojej strony. Wszystkie sprawy konfliktowe czy sporne były dość szybko wyjaśniane i zapomniane, przechodziliśmy do porządku dziennego i szliśmy dalej z tematem.

 

Ilu to ja facetów na wysokich stanowiskach spotkałem co za jeden uśmiech podrzędnej Pani manager zawalali cały projekt... Uśmiech, głupi nieprowadzący do niczego flirt. Nie żebym bronił Pań, ale czasem wystarczy stawiać równe wymagania.  

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Anegdota z życia z dzisiaj wzięta.    Znajomy prowadzi jakąś poboczną spółkę, na trzeciego, mniejszościowego udziałowca ma WIELOLETNIĄ koleżankę, jest ona też w zarządzie - znają się 20+ lat

Ale jak założyłem tu jakieś półtora roku temu temat (albo to był dłuższy merytoryczny wpis, już nie pamiętam) , że nie zatrudnia się kobiet (a co dopiero brać do spóły, chryste) bo tylko zatrudniasz p

Raczej nie z powodu wizyty u kosmetyczki

@maroon nie mogę naspisać co o tym sądzę, bo mam kosmetyczkę, depiluję szparę pośladkową.

3 godziny temu, mac napisał:

miałaby ze mną przejebane.

Obróci to w żart...

3 godziny temu, Brat Jan napisał:

wizyty u kosmetyczki

Panie! Mi się przypomniała zaległa impreza, jak żona jedzie do sanatorium.

2 godziny temu, Imiennik napisał:

Trzeba kręcić turban i wprowadzić radykalny islam.

Ny99a please!!

2 godziny temu, mac napisał:

Islam nikogo nie uratuje, bo babskiej natury nie zmienisz.

My man! to tylko dla słabeuszy co myślą, iż system załatwi im związek - szcześliwy związek. Kurwa, będę rzygał.  

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, zuckerfrei napisał:

My man! to tylko dla słabeuszy co myślą, iż system załatwi im związek - szcześliwy związek. Kurwa, będę rzygał.  

Przez chwilę też myślałem, że islam to jakieś rozwiązanie, ale jednak nie. Patologie tkwią wszędzie, po prostu nie mamy wystarczającej wiedzy i często się chwytamy myślowych gotowców. Trzeba takie tematy dyskutować właśnie.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@mac krótka piłka z mojej strony: Islam przewiduje kary za zdradę, nie toleruje homo - kara.

W świecie gdzie nie ma normalnych kobiet, nie bedzie normalnych mężczyzn. Masę godzin spedziłem z muslimami (nie z Europy), wiedzą co jest "5" w tej grze. Jenocześnie bab swoich pilnują i trzymają krótko, i tak było w każdej Mojżeszowej religii dawno, dawno temu... 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, maroon said:

Ja w ogóle ostatnio uważam, że 90% cwaniactwa w .pl jest bezpośrednio lub pośrednio generowane przez myszki. 

 

Nie zgodzę się. Mnie najczęściej próbowali oszukiwać mężczyźni. MOZ trochę specyfika zajęć ale fakt pozostaje faktem. Zresztą więzienia a dokładnie ich skład osobowy są dowodem świadczącym przeciwko takiemu twierdzeniu. Jest jedno, małe ale - w tym i podobnych przypadkach, pani/e robi/ą tak bo może/gą. I tyle. Ona się czuje bezkarna i dlatego taki numer wycięła. Jedyne rozwiązanie do dogadać się z drugim wspólnikiem i ją za to przykładnie ukarać. Jeszcze wam za to podziękuje, choć nigdy tego głośno nie powie.

 

Link to post
Share on other sites
36 minutes ago, wrotycz said:

 

Nie zgodzę się. Mnie najczęściej próbowali oszukiwać mężczyźni. 

A bierzesz pod uwagę, że wielu mogło działać pod wpływem myszki lub żeby myszce zaimponować? 

 

Według mnie w cwaniactwie kobiety przodują. Od zwykłej kolejki w sklepie, po celowe zatrudnianie się na etacie, żeby zaraz zajść. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Uuu, ile razy widziałem jak baba z co dopiero obspermioną cipką leciała na zwolnienie bo CIĄŻA!

 

Miałem kobietę szefową - nigdy więcej!

 

Totalny rozpierdol organizacyjny i wszystko na ostatnią chwilę, raz lecąc samolotem spakowała się dopiero na lotnisku! Tak, spóźniona wyleciała z wrzuconymi rzeczami w pośpiechu do reklamówki i na lotnisku dopiero przełożyła do bagażu i oczywiście trzy osoby musiały wziąć jej rzeczy bo przekraczał limit wagowy.

 

Spóźnianie się z wypłatą, ani razu nie przyszła punktualnie do swoich obowiązków, nawet na kontrolę wpadała dopiero po godzinie jak już się zaczęła.

 

Potrafiła zmieniać godziny bez mojej wiedzy i pisać smsa - Zajęcia są o 8 proszę tam być. Miały być o 12 a przeniosła na 8 rano pisząc o 7:20! Leżałem jeszcze w łóżku!

 

Kiedyś kazała wykonać zadanie a ja spytałem się gdzie mam iść, do której firmy. Nie odpisywała przez cały weekend. Pisałem co kilka godzin. W pn pyta się dlaczego nie jestem u tej firmy? Kurrrrrrrna!

 

Powiedziałem aby sama leciała bo nic mi jeszcze nie odpisała GDZIE! Po miesiącu zwolniłem się.

 

Od tej pory pracuję tylko u szefów, nigdy więcej szefowej! U szefów kulturka, jasna organizacja, punktualna wypłata.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
15 hours ago, mac said:

Islam nikogo nie uratuje, bo babskiej natury nie zmienisz. Przecież tam u nich kara śmierci kurwa za zdradę, a i tak zdradzają

Ale tylko raz.

Nie chodzi o upilnowanie rozwydrzonych dzieci w spódnicach.

Chodzi o to, żeby nie miały prawa decydować o poważnych sprawach.

Gdy dowiedziałem się, że Merkel chodzi do wróżki, Macron zresztą też, wiedziałem, że nic dobrego z tego nie wyjdzie.

Można podejmować decyzje i część z nich będzie głupia, ale niech nie będą podejmowane na podstawie tego, że ptak mocniej macha lewym skrzydłem niż prawym.

 

Edited by JoeBlue
  • Like 2
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

@zuckerfrei

 

Z tym islamem to chodziło o twardo postawione zasady, tam nie ma że boli bo kobitka płacze. Chodzi mi i wprowadzenie konkretnego prawa, kobieta też ma ponosić PEŁNĄ odpowiedzialność za swoje czyny. Nie jest to jakaś recepta na związek dla mnie, nie szukam takich rozwiązań. Zwyczajnie nie róbmy z życia przedszkola dla kobiet, bo dobrze widać jak to się kończy.  Jakoś nasza demografia siada, a ciapaki się rozmnażają. Gdzie jest różnica? 

 

Ja w tych kwestiach nie patrzę na swoje dobro, tylko dobro ogółu. Wówczas każdemu będzie lepiej, teraz jeździmy z zaciągniętym hamulcem ręcznym (gospodarczym i społecznym, stoimy praktycznie w miejscu). Te zmiany nie mogą tyczyć się tylko relacji społecznych.

Edited by Imiennik
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A mnie takie tematy naprawdę zastanawiają, jakby niektórzy żyli w jakiejś bańce.

 

Zarówno i po męskiej i po damskiej stronie znajdą się osobniki które są na bakier z organizacją, logiką, życiem społecznym i balansują na granicy jakiejkolwiek przyzwoitości.

 

A to gdzie jest większe spierdolenie zależy indywidualnie od każdego doświadczenia - co przeżył i kogo spotkał.

 

Pracuję w korpo i kurwa serio zachowanie obu płci czasem woła o pomstę do nieba. Dzielę pasję z gościem (zespół muzyczny) który potafi np kłamać w twarz że coś zrobił, a nie zrobił. Wisi siano (przemilcza ten temat zupełnie, nie mówiąc kiedy odda itp), pasożytuje. Więc zachowuje się jak baba czy kurwa po prostu mężczyźni też tak mają? 

 

Od obu płci doświadczyłem chujowych zachowań. Jedynie mogę powiedzieć że ostatnio jednak kobiety bardziej mnie zaskakują negatywnie. Ale natura nie lubi próżni ;)

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
13 hours ago, maroon said:

A bierzesz pod uwagę, że wielu mogło działać pod wpływem myszki lub żeby myszce zaimponować? 

 

W żadnym, z  moich, przypadków tak nie było.

 

Spłycanie świata do jednego wymiaru, jednego parametru, jednej przyczyny jest, delikatnie mówiąc, chybione.

Feministki też mają jedną odpowiedź na wszystko, całe zło świata i galaktyki - patriarchat. Tylko ile w tym jest prawdy?

 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
25 minutes ago, wrotycz said:

. Tylko ile w tym jest prawdy?

 

Gdzieś ostatnio było badanie, że generalizacje i uprzedzenia są bardzo wiarygodną projekcją przyszłości i zmian jakie mogą nastąpić. 

 

Wszystko zależy, czy podejdziemy do ludzi jako masy, czy indywidualnie. Indywidualnie będą się różnić. Jako masa będą mieć określone wspólne tendencje. Ot, fenomen. 

Edited by maroon
Link to post
Share on other sites
10 minutes ago, maroon said:

Gdzieś ostatnio było badanie

Gdzie?

 

10 minutes ago, maroon said:

Wszystko zależy, czy podejdziemy do ludzi jako masy, czy indywidualnie

 

I to na być dowód na istnienie patriarchatu? To raczej dowód na zbiorowe opętanie a nie patriarchat.

 

To samo z tym twoim

 

17 hours ago, maroon said:

Według mnie w cwaniactwie kobiety przodują

 

Według ciebie...

 

Danych na temat brak.

 

Link to post
Share on other sites
42 minutes ago, wrotycz said:

Gdzie?

Nie pamiętam, poszukaj sobie. 

42 minutes ago, wrotycz said:

 

I to na być dowód na istnienie patriarchatu? To raczej dowód na zbiorowe opętanie a nie patriarchat.

A co ma do tego patriarchat??? Zasada ogólna i tyle. 

42 minutes ago, wrotycz said:

 

To samo z tym twoim

 

 

Według ciebie...

 

Danych na temat brak.

 

Statystycznie to pies i człowiek mają po 3 nogi. Z danymi jest ten problem, że je sobie można dowolnie interpretować, w przeciwieństwie do fizycznej obserwacji. Ale oczywiście możesz uważać, że kobieta to cudna wrażliwa istotka. Twoje prawo. 

Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, mati248 napisał:

Kara śmierci a mimo to się puszczają. 🤔

 

Tak są silne adaptacje z przed milionów lat i poprzez gadzi mózg kobieta widząc atrakcyjnego mężczyznę widzi dobre geny, staje się mokra i gotowa do kopulacji.

Ona nad tym nie panuje to taki program biologiczny zamontowany w niej, który aktywuje się o tak.

Nawet kara śmierci nie jest wstanie jej powstrzymać tak silne jest pożądanie to tak samo jak z mężczyznami, którzy wielokrotnie w ciągu dnia się masturbują.

Niestety jesteśmy na smyczy natury.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Iceman84PL napisał:

 

Tak są silne adaptacje z przed milionów lat i poprzez gadzi mózg kobieta widząc atrakcyjnego mężczyznę widzi dobre geny, staje się mokra i gotowa do kopulacji.

Ona nad tym nie panuje to taki program biologiczny zamontowany w niej, który aktywuje się o tak.

Nawet kara śmierci nie jest wstanie jej powstrzymać tak silne jest pożądanie to tak samo jak z mężczyznami, którzy wielokrotnie w ciągu dnia się masturbują.

Niestety jesteśmy na smyczy natury.

Trzepanie kapucyna kilka razy dziennie to jednak chyba nie instynkt biologiczny, tylko zaburzenie psychiczne spowodowane porno jak dla mnie.

  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
42 minutes ago, maroon said:

Nie pamiętam, poszukaj sobie

 

:--)))))))

 

To jest właśnie typowy przykład argumentacji kogoś kto nie ma argumentów.

 

43 minutes ago, maroon said:

A co ma do tego patriarchat??? Zasada ogólna i tyle. 

 

Przykład uogólnienia, które nie tylko nie działa a do tego jest kłamstwem.

 

44 minutes ago, maroon said:

Statystycznie to pies i człowiek mają po 3 nogi.

 

I czego to ma niby dowodzić?

 

45 minutes ago, maroon said:

Ale oczywiście możesz uważać, że kobieta to cudna wrażliwa istotka.

 

A gdzie ja tak powiedziałem? Powiedziałem tylko, że tworzenie iż

18 hours ago, maroon said:

Według mnie w cwaniactwie kobiety przodują

to tylko według Ciebie. To twoja opinia, w dodatku niepoparta żadnymi danymi. A skoro tak to tylko opinia. A opinie na temat czegoś może mieć każdy.

 

Do tego, jak mniemam twierdzisz, że robią to bo są kobietami, dobrze rozumiem?

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 hours ago, Taboo said:

Zarówno i po męskiej i po damskiej stronie znajdą się osobniki które są na bakier z organizacją, logiką, życiem społecznym i balansują na granicy jakiejkolwiek przyzwoitości.

Ale męskiemu osobnikowi możesz dać w mordę i nie dostaje taryfy ulgowej np. przy wyrokach sądowych ani nie zwalniają go z mandatu, bo się rozpłakał albo pokazał uda.

Płaci za swoje czyny podczas gdy kobiety w wielu przypadkach z odpowiedzialności się migają a jeszcze do tego ich faceci często biorą winę na siebie.

Link to post
Share on other sites

Jest takie powiedzenie.

Łatwo jest uprawiać ostrą retorykę tym, którzy nie muszą ponosić odpowiedzialności.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
56 minut temu, Chcni napisał:

Trzepanie kapucyna kilka razy dziennie to jednak chyba nie instynkt biologiczny, tylko zaburzenie psychiczne spowodowane porno jak dla mnie.

Potwierdzam i nie polecam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przetestowane.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, JoeBlue napisał:

podczas gdy kobiety w wielu przypadkach z odpowiedzialności się migają a jeszcze do tego ich faceci często biorą winę na siebie.

Jedyne co mogę Ci odpowiedzieć odnośnie tematu: to nie dopuszczaj do takich sytuacji w Twoim otoczeniu. Z tego co Ciebie czytam to oczy raczej Tobie nie zarosną waginą ;)

Link to post
Share on other sites

@Iceman84PL dzięki bracie.  

 

To działa tak samo, jak to że boimy się węży, pająków. W Polsce nie ma jadowitych węży a i tak byś my do ręki go nie wzięli.

To siedzi głęboko w nas. 

Tysiące lat temu, jak jeszcze rozwijaliśmy się w dżungli, to faceci ginęli masowo i baby musiały chodzić do innego bo by nie przeżyły. 

Zwykle przecięcie skóry mogło się kończyć śmiercią. Liczyły się jak najlepsze geny. Tak to działa do dziś. 

 

 

Dokładnie jak to działa to żadna baba tego nie powie, ale to pewnie tak działa że baby czują zdradę, tak samo jak nam staje na widok gołej baby. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Chcni napisał:

Trzepanie kapucyna kilka razy dziennie to jednak chyba nie instynkt biologiczny, tylko zaburzenie psychiczne

 

Tak tylko tu chodzi o to, że młodzi mężczyźni, w których testosteron buzuje i rozrywa jajca nie mogąc zaspokoić

swoich potrzeb u kobiet często się onanizują tak silne mają pożądanie na widok kobiet.

Mało tego zdrowy mężczyzna co 15 sekund myśli o seksie i teraz jak zatrzymać czy stłumić chuć?

W wojsku brom dawali, ale i to nie pomagało, za starego wojska była również na jednostce wolontariuszka, która zaspokajała potrzebę.

Program biologiczny w mężczyźnie jest tak skonstruowany by zapładniać jak największa liczbę samic dlatego

na widok atrakcyjnych kobiet każdy, zdrowy mężczyzna zareaguje i nad tym nie panujemy.

Natomiast są tacy jak nasz filozof formułowy co zaspokaja się ręką bo nie ma dostępu do kobiet.

 

35 minut temu, mati248 napisał:

To siedzi głęboko w nas. 

 

Dokładnie tak to adaptacje utrwalone przez miliony lat przekazywane w genach z pokolenia na pokolenie.

 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Iceman84PL napisał:

 

Tak tylko tu chodzi o to, że młodzi mężczyźni, w których testosteron buzuje i rozrywa jajca nie mogąc zaspokoić

swoich potrzeb u kobiet często się onanizują tak silne mają pożądanie na widok kobiet.

Mało tego zdrowy mężczyzna co 15 sekund myśli o seksie i teraz jak zatrzymać czy stłumić chuć?

W wojsku brom dawali, ale i to nie pomagało, za starego wojska była również na jednostce wolontariuszka, która zaspokajała potrzebę.

Program biologiczny w mężczyźnie jest tak skonstruowany by zapładniać jak największa liczbę samic dlatego

na widok atrakcyjnych kobiet każdy, zdrowy mężczyzna zareaguje i nad tym nie panujemy.

Natomiast są tacy jak nasz filozof formułowy co zaspokaja się ręką bo nie ma dostępu do kobiet.

 

Rozumiem brachu, ale kiedyś jak nie było pornosów to chyba większość młodych mężczyzn nie waliła gruchy po kątach w kiblu kilka razy dziennie, bo nie mogli wytrzymać ciśnienia?

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, mati248 napisał:

@Iceman84PL dzięki bracie.  

 

To działa tak samo, jak to że boimy się węży, pająków. W Polsce nie ma jadowitych węży a i tak byś my do ręki go nie wzięli.

To siedzi głęboko w nas. 

Tysiące lat temu, jak jeszcze rozwijaliśmy się w dżungli, to faceci ginęli masowo i baby musiały chodzić do innego bo by nie przeżyły. 

Zwykle przecięcie skóry mogło się kończyć śmiercią. Liczyły się jak najlepsze geny. Tak to działa do dziś. 

 

 

Dokładnie jak to działa to żadna baba tego nie powie, ale to pewnie tak działa że baby czują zdradę, tak samo jak nam staje na widok gołej baby. 

Od zawsze fascynowały mnie te stworzenia i zawsze uważałem, że węże są piękne. Nigdy nie czułem strachu przed nimi, a nawet za dzieciaka ganiałem z kumplami po polu i łapalem jaszczurki i nawet parę razy gołymi rękoma złapałem węża. 

Gdybym miał węża to mógłby swobodnie poruszać się po moim domu :)

Trzymałem raz ptasznika na ręce ale jakoś nigdy nie przepadałem za owadami i pajęczakami. Jedyny wyjątek stanowiły modliszki. Generalnie gdy byłem dzieckiem to królestwo zwierząt i programy na National Geographic były ciekawszą rozrywką dla mnie niż bieganie z patykami i zabawa w wojnę z kolegami. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.