Jump to content

Komunikat prywatny dot. szkoleń żeglarskich


Recommended Posts

Drodzy moi. 

 

Ponieważ któraś już z rzędu osoba pisze do mnie na priv, czy bym jej nie nauczył pływać, uprzejmie informuję co następuje:

 

1. Szkoleniami podstawowymi zajmują się stosowne instytucje (np. YKP, ISA) oraz kluby mające ku temu uprawnienia, warunki, ubezpieczenia, bazę oraz sprzęt, a trzeba wiedzieć, że nie każdy takowe posiada. 

 

2. Szkoleń śródlądowych jest od metra i ciut ciut zarówno stacjonarnych, jak i weekendowych. Za stosowną opłatą można się też dogadać indywidualnie z instruktorem. 

 

3. Szkolenia morskie to dość droga impreza. W Polsce jest już sporo firm oferujących szkolenia morskie. Najpopularniejsze bazy to zwykle Trójmiasto i Szczecin/Świnoujście. Można się też wybrać na szkolenia na patenty ISA i Vodijtiel Brodice na Chorwację. Na indywidualne szkolenia morskie trzeba mieć naprawdę sporo $$$. Polskie patenty od jsm w górę wymagają posiadania stażu - napływu. Czyli jak ktoś chce kolejne szczebelki robić, to musi pływać po morzu, nie ma zmiłuj się. 

 

4. Obecnie pływam już tylko dla własnej przyjemności, prowadzenie szkoleń indywidualnych czy grupowych*) absolutnie mnie nie kręci, poza tym nie mam na to czasu - nie jest to moja ścieżka zawodowa. 

 

*) mogę rozważyć poprowadzenie szkolenia, gdy grupą będą nastoletnie ukraińskie modelki, a szkolenie będzie wyjazdowe w Dubaju. 😁

 

Stopy wody pod kilem wszystkim adeptom tego pięknego hobby. 

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, maroon napisał:

*) mogę rozważyć poprowadzenie szkolenia, gdy grupą będą nastoletnie ukraińskie modelki, a szkolenie będzie wyjazdowe w Dubaju. 😁

One już czekają :D

 

1619430285_pic.jpg

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Analconda napisał:

A co łódka jest trudna w obsłudze? Przecież to się tylko włącza i jest gaz, do tylu chyba i kierownica.

Jacht motorowy tak, żaglowy nie. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Analconda napisał:

A co łódka jest trudna w obsłudze? Przecież to się tylko włącza i jest gaz, do tylu chyba i kierownica.

 

Jak tak czytam twoje teksty do dochodzę do wniosku, że myślenie czasami boli.

 

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.