Jump to content

Przymus szczepień, jak sobie radzić?


Recommended Posts

W dniu 15.07.2021 o 22:13, mac napisał:

Bojkotować wszystko i po prostu wychodzić ze sklepu, apteki, aż się nauczą.

 

Dokładnie głosować portfelem. Helios jest tego bardzo dobrym przykładem. Ura bura szef podwóra.....no i podwinął ogon. 

W dniu 15.07.2021 o 23:14, smerf napisał:

Podejrzewam, że z upływem czasu dla takich spryciarzy co kupują papierek będą bardzo surowe kary, zarówno dla tych co będą skłonni je wydawać za pieniążki.

 

Ajwaj. Z przeglądami rocznymi  miało być tak samo od nowego roku . Monitoring, zdjęcia uje muje i co? To nadal "karton gips". Finansjera chyba nie przewidziała że od czasów zaborów Polak kombinuję. A to jest kraj gdzie za 20 zł nie załatwisz niczego. A za flaszkę wszystko:).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Bojkotować wszystko i po prostu wychodzić ze sklepu, apteki, aż się nauczą. Przecież u nas helios się wycofał z segregacji w kinach i jeszcze przepraszali. To nie przejdzie, będzie moim zdaniem martwe

Obawy dotyczące szczepień, możliwych powikłań, nopów etc. mają racjonalne podstawy i zasługują na merytoryczne odpowiedzi. Tymczasem rząd, pacyny pod nazwą "ekspertów" oraz cała masa cwelebrytów posta

Nie, bo to jest pierwsza w historii szczepka co do której nie istnieją żadne przeciwwskazania zdrowotne. Należy szczepić nawet martwych. 

On 7/15/2021 at 6:48 PM, Yolo said:

Nie wiem czy temat nie jest zbyt gorący, jeśli tak to proponuję utworzyć prywatny klub żeby można dzielić się bez przeszkód pomysłami na obejście tego przymusu.

 

Popieram. Tez ostatnio o tym myślałem że powinniśmy stworzyć zamkniętą grupe w której będziemy dyskutowac poza forum ogólnym nad technikami radzenia sobie w tej nietypowej sytuacji. Jestem zdecydowany iść w zaparte w kwestii szczepień zwyczajnie z powodu tego że nie ufam naszym rządzącym i ich "dobrym" zamiarom. Także jakby cośprosze o zapro do takiej grupy. 

On 7/15/2021 at 9:27 PM, Kapitan Horyzont said:

Kupić certyfikat.

 

Póki nie skanują kodów QR...

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Trevor napisał:

 

Póki nie skanują kodów QR...

Kod QR jest na paszporcie covidowym niestety.

 

Jeśli się otworzy grupa to również proszę o zapro. Jeśli będę wiedział coś więcej to się podzielę ale na razie to mam słabe kontakty w tych sprawach.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Pewnie, dajmy się keczupować i na lewo zdobywajmy jakieś zjebane paszporty, bo nas tam gdzieś nie chcą wpuścić. 

 

Rozumiem, że rodziny do wykarmienia, część jeździ pewnie zarabiać na chleb w euro czy funtach. Nie zdziwcie się tylko jak po pierwszej fali uległości nadejdą następne i następne.

 

Śruba będzie taka dojebana, że jeszcze zatęsknicie za wszystkim co wam stopniowo się właśnie teraz odbiera. Wtedy będzie już za późno. 

  • Like 6
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Husquarna napisał:

Pewnie, dajmy się keczupować i na lewo zdobywajmy jakieś zjebane paszporty, bo nas tam gdzieś nie chcą wpuścić. 

 

Rozumiem, że rodziny do wykarmienia, część jeździ pewnie zarabiać na chleb w euro czy funtach. Nie zdziwcie się tylko jak po pierwszej fali uległości nadejdą następne i następne.

 

Śruba będzie taka dojebana, że jeszcze zatęsknicie za wszystkim co wam stopniowo się właśnie teraz odbiera. Wtedy będzie już za późno. 

 

Dokładnie. 

 

Żadnego ustępowania ze swoich wolności. 

 

Tak w ogóle to zastanówmy się jakim sposobem mieliby wprowadzić tego typu segregację? Ludzie prowadzący różne biznesy pójdą na taki układ w imię walki z wirusem? Nie sądzę.

 

Póki co (nie)rząd do spółki z innymi gangsterami nas straszy i to wszystko.

Link to post
Share on other sites
W dniu 15.07.2021 o 22:13, mac napisał:

Bojkotować wszystko i po prostu wychodzić ze sklepu, apteki, aż się nauczą. Przecież u nas helios się wycofał z segregacji w kinach i jeszcze przepraszali. To nie przejdzie, będzie moim zdaniem martwe prawo. Ludzie po prostu nie stracą połowy klientów dobrowolnie. 

A pamiętasz jak wprowadzono zakazy palenia papierosów w knajpach? Jakieś bary padły z tego powodu?

Link to post
Share on other sites
29 minutes ago, Husquarna said:

Pewnie, dajmy się keczupować i na lewo zdobywajmy jakieś zjebane paszporty, bo nas tam gdzieś nie chcą wpuścić. 

 

Rozumiem, że rodziny do wykarmienia, część jeździ pewnie zarabiać na chleb w euro czy funtach. Nie zdziwcie się tylko jak po pierwszej fali uległości nadejdą następne i następne.

 

Śruba będzie taka dojebana, że jeszcze zatęsknicie za wszystkim co wam stopniowo się właśnie teraz odbiera. Wtedy będzie już za późno. 

 

I będzie. Nie miej złudzeń. To co zrobimy nie ma najmniejszego znaczenia bo cały system wszedł na droge do radykalizacji w kierunku tyranii. Populacja go nie zatrzyma bo jest dzielona na podgrupy które wzajemnie mają się zwalczać (i to w wielu tematach i płaszczyznach). JUŻ JEST ZA PÓŹNO. 

 

Całe lata widzielismy to spierdolenie i nie zrobiliśmy nic. Dlatego oni zaczęli działać bardziej zdecydowanie. 

 

Nie mamy już nic do gadania. W tym się zgadzam ze zwolennikami szczepień ("że prędzej czy później i tak wszystkich zmuszą"). Ja mimo to zdecydowałem już że bedę się opierał a nawet uciekał jeśli będzie trzeba. Utrudnię im to tak jak tylko będę mógł dlatego że nie po to przyszedłem na ten świat żeby zginać kolano przed takimi gnidami. 

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Personal Best napisał:

A pamiętasz jak wprowadzono zakazy palenia papierosów w knajpach? Jakieś bary padły z tego powodu?

Oczywiście, że wiele padło.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Husquarna napisał:

Pewnie, dajmy się keczupować i na lewo zdobywajmy jakieś zjebane paszporty, bo nas tam gdzieś nie chcą wpuścić. 

 

Rozumiem, że rodziny do wykarmienia, część jeździ pewnie zarabiać na chleb

 

Śruba będzie taka dojebana, że jeszcze zatęsknicie za wszystkim co wam stopniowo się właśnie teraz odbiera. Wtedy będzie już za późno. 

Niestety może być już dawno za późno. Prawdopodobnie spóźniliśmy się o około 100 lat żeby to zatrzymać.

 

W PL na dupie nie mogę siedzieć. To żadne rozwiązanie. Trzeba być cwanym żeby dobrze przeżyć w tym całym światowym cyrku. Dlatego pytam o możliwości 'lewych zjebanych pszportow'. Bo wiem że takie są i rozwiązuje to problem na następny rok.

 

Władzy sam się nie postawie a nastroje w narodzie są takie, że realnie buntujących się jest mniej niż zawodników 4 ligi badmintona w województwie podlaskim.

 

Godzinę temu, cst9191 napisał:

Tak w ogóle to zastanówmy się jakim sposobem mieliby wprowadzić tego typu segregację?

Już ktoś tu na forum opisywał. Wystarczy, że wprowadzą lockdown z wyłączeniem przedsiębiorstw, w których pracownicy są zaszczepieni i gotowe. W zeszłym roku przypominam, że śmialiśmy się z propozycji wprowadzenia paszportów covidowych, bo przecież to nie zgodne z prawem 😆

Link to post
Share on other sites

Wszyscy w jakimś stopniu jesteśmy spowinowaceni z systemem. Prawdziwi antysystemowcy to bezdomni, ale ci się raczej tutaj nie udzielają. Fakty są takie, że żyjemy w społeczeństwie i jakiś tam system musi być.

 

Dlatego trzeba się opierać ile będzie trzeba. Jak dobiorą ci się do dupy póki co w szpitalach to korzystać z narzędzi jeszcze istniejącego systemu. Np. zabiegu nie chcą zrobić to zgłaszać ile się da. Po rozrywce i usługach wezmą się za większy biznes. Jak zaczniemy sobie na lewo qr kody załatwiać to tylko ułatwimy te chore dążenia. Nie wierzę, że nagle zaczną zwalniać ludzi.

 

Wiem, że to zostało zaplanowane lata temu.  Nikt nie proponuje ataków na sejm czy koktajli Mołotowa. Jedyne minimum to obywatelskie nieposłuszeństwo. 

 

Wiemy już, że nie będzie jak dawniej. Kastracja społeczeństw będzie trwała lata. Nadchodzi wielka smuta. To co możemy zrobić to nie zgadzać się na ten stan rzeczy i manifestować to. Musi być jakiś bunt. Muszą pozostać suche zapałki do odpalenia...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 15.07.2021 o 22:26, mati248 napisał:

Te tępe bydło, p0laczki szczepią się i dalej się będą szczepić.

Hahaha przypomniałeś mi taką moją ciocię "ą - ę". Maseczki obowiązkowo, zaszczepiła się, bo to niby zmniejsza objawy srowida i łagodniej się przechodzi :):) . A jak klecha pcha jej łapska z ciałem chrystusa do mordy to już zagrożenia nie ma  :).

 

I jej się wydaje, że ma 100% racji a reszta to niedouczone imbelcyle xD.

.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Ciekawe jest to jak łatwo wielu ludzi zapomniało o słowach tego pana:
https://www.facebook.com/watch/?v=318973956043662


Jeśli ktoś leci się szczepić z wywieszonym ozorem po słowach Pinkasa, to dla mnie tak samo jakby zaczął inwestować w Polskie Inwestycje Rozwojowe po określeniu ich przez (byłego Ministra Spraw Wewnętrznych) Bartłomieja Sienkiewicza u Sowy "chuj, dupa, kamieni kupa".

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wywieszony ozór sie już dawno skończył. To był etap Jandy i innych celebrytów, kolejek i itp.

Potem przyszedł etap ludzi szczepiących się, żeby móc swobodnie podróżować. Ten etap też się już skończył, okazało się, że paszporty kowidowe niewiele czy nie zawsze to dają.

Obecnie jest etap dokręcania śruby niezaszczepionym - wymuszanie szczepień kolejnych grup (przepisy w trakcie opracowania), groźby lokdałnów dla niezaszczepionych. Powody medyczne od dawna nie są już istotne.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Mieszkam we Flandrii w Belgii i ostatnio gdzieś czytałem informację, że tutaj jest zaszczepionych 90% dorosłych. Nie wiem czy to prawda, ale najbardziej boję się tego, że pewnego dnia w firmie w której pracuje ktoś rzuci "U nas pracują tylko zaszczepieni". Nie mam pojęcia co wówczas zrobię. Z jednej strony zależy mi na tej pracy i pozostaniu tutaj, z drugiej jak mają mnie to czegoś zmuszać, to chyba się będę musiał poważnie zastanowić.

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
58 minut temu, verde napisał:

Mieszkam we Flandrii w Belgii i ostatnio gdzieś czytałem informację, że tutaj jest zaszczepionych 90% dorosłych. Nie wiem czy to prawda, ale najbardziej boję się tego, że pewnego dnia w firmie w której pracuje ktoś rzuci "U nas pracują tylko zaszczepieni". Nie mam pojęcia co wówczas zrobię. Z jednej strony zależy mi na tej pracy i pozostaniu tutaj, z drugiej jak mają mnie to czegoś zmuszać, to chyba się będę musiał poważnie zastanowić.

Mam podobny dylemat. Ostatnim czasem zmieniłem miejsce pracy na bardziej ambitne - oczywiście jest to też duża firma. W czwartek dostałem mail (był on skierowany do całego działu, nie głównie do mnie), który dotyczył właśnie szczepienia. "Należy dbać o wspólne dobro!" "To jedyna możliwa forma walki" itd.

Edited by BRK275
Link to post
Share on other sites

Przyleciałem niedawno do Azji. W samolocie wszyscy w maseczkach, niektórzy mieli założone dwie na raz i jeszcze do tego przyłbice. Kilku Azjatów miało też biały kostium covidianina ;) Jak stewardessa przynosiła posiłek to oczywiście je ściągali na jakieś 20 minut, ale po zjedzeniu od razu zakładali je z powrotem... Dziewczyna obok, której siedziałem zapytała się mnie, czy nie boję się wirusa, skoro siedzę bez maski.

 

Jako, że w PL zakładałem tę maskę kilka razy w roku, jak musiałem coś załatwić, a nie miałem czasu na kłótnie, to dla mnie cały lot w masce był czymś niewyobrażalnym, założyłem na początku i na końcu lotu. Na szczęście ekipa na pokładzie była normalna i nikt nie zwrócił mi uwagi.

 

Na ulicy, część osób dalej chodzi w tych maskach, jeździ w nich na rowerze, mimo że nie ma przymusu. W PL jest lepiej pod tym względem, jak nie straszą wysokimi mandatami, to ludzie mają to w dupie i większość zakłada tylko tam gdzie musi.

 

Brałem pod uwagę zaszczepienie się, bo jednak siedzenie w hotelu kilkanaście dni bez możliwości wyjścia, to nic fajnego. A teraz uwaga, zgadnijcie czy zaszczepienie się zwolniło by mnie z kwarantanny, albo chociaż testów. Oczywiście, że nie, dlatego stwierdziłem, że mam to gdzieś i nie przyjąłem preparatu.

 

Jak wprowadzą segregację i moje życie będzie tutaj mocno utrudnione z tego powodu, to prawdopodobnie się zaszczepię. Wole wziąć ryzyko przyjęcia nie do końca przebadanej substancji, niż do końca życia mieszkać w aucie i ukrywać się po lasach :D

 

On 8/6/2021 at 2:32 AM, mac said:
On 8/6/2021 at 2:00 AM, Personal Best said:

A pamiętasz jak wprowadzono zakazy palenia papierosów w knajpach? Jakieś bary padły z tego powodu?

Oczywiście, że wiele padło.

W Chorwacji zakaz palenia w knajpach utrzymał się przez kilka miesięcy, potem go znieśli, bo palenie jest tak silnie zakorzenione w ich kulturze, że sporo osób zaczęło omijać wszelakie knajpy. Ja akurat popieram ten zakaz, uważam że palenie jest zjebane.

Edited by Master
Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Master said:

Wole wziąć ryzyko przyjęcia nie do końca przebadanej substancji, niż do końca życia mieszkać w aucie i ukrywać się po lasach :D

 

Twój wybór. 

Link to post
Share on other sites

Powoli pentelka się zaciska. Nie chciałbym się szczepić. Po sklepach chodzę bez maseczki. Jakieś drobne obostrzenia typu limity niezaszczepionych w kinach czy na imprezach mogą być. No ale jak będzie wymóg w pracy to już lipa. Sierpień będzie przekichany zwłaszcza że będę miał pod robotą namiot z możliwością zaszczepienia J&J i jestem pewny że będą cisnąć aby się zaszczepić. 

Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Trevor said:
3 hours ago, Master said:

Wole wziąć ryzyko przyjęcia nie do końca przebadanej substancji, niż do końca życia mieszkać w aucie i ukrywać się po lasach :D

 

Twój wybór.

Myślę, że utrata dochodów, albo odmowa przyjęcia do szpitala mogą być w skutkach o wiele bardziej niebezpieczne, niż ta szczepionka. Trzeba kalkulować, co się bardziej opłaca.

 

Na szczęście, tu gdzie jestem jedynie zachęcają, przynajmniej na tą chwilę.

Edited by Master
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.