Jump to content

Recommended Posts

3 godziny temu, użytkownikx napisał:

Człowiek nie przyzwyczajony to głupieje.

 

Dlatego dobrym rozwiązaniem są masarze nuru gdzie kobieta wymasuje cię nagiutkim ciałkiem a za dodatkową opłatą

zrobi lodzika i otworzy przed tobą swoje krocze.

Możesz również regularnie odwiedzać kobiety z roksa.pl wtedy nastąpi habituacja czyli przyzwyczajenie i kobiety nie będą już

tak bardzo na ciebie oddziaływać, ba zobaczysz, że seks jest przereklamowany.

Przestań oglądać pornole i się masturbować bo wtedy nie dziw, że konar nie chce zapłonąć przy zwykłej realnej kobiecie.

Czytaj regularnie forum, czerp wiedze od braci to wyprostujesz swoje życie i odniesiesz w przyszłości sukces.

 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Byłem w klubie ze striptizem i zauroczyłem się w pewnej dziewczynie, w zasadzie tylko jedna mnie obsługiwała i zamówiłem taniec prywatny. Pozwalała się wszędzie dotykać oprócz pusi, klapsy także mogłe

Może będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale ona tak traktuje każdego, wtedy weźmie jeszcze jeden taniec prywatny itd... jeśli nie masz 190 wzrostu dobrej twarzy i nie wyglądasz na milionera to już dawn

Przyjdź następnym razem z jakimiś ciuchami z dyskontu. Jak będzie tańczyła rozebrana, połóż dłoń na jej głowie i powiedz: "Talitha - Kum" tzn "Mowie Ci dziewczyno wstań", rozpłacze się z emocji z tego

W dniu 29.07.2021 o 22:35, użytkownikx napisał:

mi by raz w miesiącu wystarczył, 300 zł co tydzień to sporo 

 

Jak już ktoś wyżej napisał - to nie jest sporo, dużo drożej by Cię kosztował stały związek. Wierz mi. 

 

W dniu 30.07.2021 o 00:13, Iceman84PL napisał:

Dlatego dobrym rozwiązaniem są masarze nuru gdzie kobieta wymasuje cię nagiutkim ciałkiem a za dodatkową opłatą

zrobi lodzika i otworzy przed tobą swoje krocze.

Możesz również regularnie odwiedzać kobiety z roksa.pl wtedy nastąpi habituacja czyli przyzwyczajenie i kobiety nie będą już

tak bardzo na ciebie oddziaływać, ba zobaczysz, że seks jest przereklamowany.

 

Dokładnie to samo radzę. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia z kobietami, to najlepsze wyjście to masaże erotyczne (czyli mizianie przez pół godziny a potem lodzik), ewentualnie normalne prostytutki z roksy. I koniecznie za każdym razem inna dziewczyna - po pierwsze żeby się nie zakochać, a po drugie żeby nabierać doświadczenia z różnymi, jedna lepsza, druga gorsza, inna ładniejsza, inna brzydsza, kolejna chętna, następna znudzona i ma zły dzień. 

 

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Ten masaż z lodem nie jest zła opcja. Znajomy z pracy jak już się wypiło trochę% sam przyznawał, że opcja message i oral z jakąś profesjonalistka ma kopa. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 29.07.2021 o 22:37, Boromir napisał:

Więcej kosztuje stały związek, albo małżeństwo.

Randkowanie, obracanie talerzy jest jeszcze tańsze od div, są emocje i seks lepszy.

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, nihilus napisał:

Randkowanie, obracanie talerzy jest jeszcze tańsze od div, są emocje i seks lepszy.

Jak się chodzi na randki nad rzekę to może i tak jest. Natomiast lepsza knajpa, kolacja, wino i lekką ręką nie ma 200. 
Emocje też są lepsze… dla miłośników rosyjskiej ruletki. Zaciążyła czy nie? 
Seks lepszy? Wątpliwe bo często można trafić na worek kartofli.

 

  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Idz na pielgrzymke ), tanio i dobrze ), a jak sie zakochasz to w dobrej dziewczynie...

 

Dobrze ze kolegi nie znam, bo jakbym znal to bym podjejachal i trzasnal w leb, zeby sie ogarnal, bo tlumaczenie nic nie daje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Johny_B napisał:

Idz na pielgrzymke ), tanio i dobrze ), a jak sie zakochasz to w dobrej dziewczynie...

 

Dobrze ze kolegi nie znam, bo jakbym znal to bym podjejachal i trzasnal w leb, zeby sie ogarnal, bo tlumaczenie nic nie daje.

nie szukam dziewczyny, po drugie cierpie z powodu problemów ze zdrowiem  i wiem że miałbym szanse jedynie na jakiegoś paszczura z którym i tak nie miałbym o czym gadać 

Temat do zamknięcia 

Link to post
Share on other sites

Kolejny życiowy problem wynikający że zbyt małej ilości partnerek seksualnych. Jako facet musisz mieć dużo seksu z różnymi kobietami. Nie ma znaczenia czy za to płacisz czy nie. Nie ma znaczenia czy jesteś w związku czy nie.

Brak zróżnicowanych partnerek powoduje zakochiwanie się w przypadkowych kobietach i inne podobne dolegliwości. 

A w stałych związkach oczy zachodzą ci cipką twojej partnerki co zawsze kończy się tak samo. 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, użytkownikx napisał:

nie szukam dziewczyny, po drugie cierpie z powodu problemów ze zdrowiem  i wiem że miałbym szanse jedynie na jakiegoś paszczura z którym i tak nie miałbym o czym gadać 

Temat do zamknięcia 

Kolego do 26 roku zycia zbieralem kase na powazna operacje, zadnego wsparcia od rodzicow, ojciec zmarl jak bylem dzieckiem.

 

Wygladalem jak potworek, a bylem w 3 zwiazkach - do czasu operacji, z ciekawymi ladnymi dziewczynami, czasami sam zastanawiam sie jak.

 

I nie pisze tego, zeby sie zalic, ale zebys wiedzial ze sie da. 

Nie potrzeba do tego wielkich pieniedzy i wisilku, za to potrzeba cierpliwosci, odrobiny uporu no i trzeba zaczac zarabiac.

 

Wez sie za siebie, znajdz ciekawa prace, wyjedz jesli mozesz, po co chcesz psuc sobie zycie jakas k*** z burdelu. To tylko wyobrazenie w Twojej glowie.

 

Nikt tu nie chce Cie obrazac, gorzkie slowa sa tylko troska, szkoda kolejnego chlopaka 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 30.07.2021 o 00:13, Iceman84PL napisał:

kobiety z roksa

Przeglądając ogłoszenia często natrafiam info aby dzwonić 15-30 minut przed wizytą.

Może mi ktoś z bywalców wyjaśnić dlaczego nie można zarezerwować godzinki z dłuższym wyprzedzeniem czasowym jak w innych usługach?

Link to post
Share on other sites
W dniu 27.07.2021 o 14:15, Boromir napisał:

Szkoda kasy, prostytutka 150 złotych kosztuje

U mnie w pobliskich miastach, ceny proatytutek z roksy, zaczynają się od minimum 250/300 za godzinę. W zamian za wiek 40+/50, wątpliwej jakości urodę, i małą ilość ogłoszeń.

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, nihilus napisał:

tańsze od div, są emocje i seks lepszy.

I tu się mylisz, do jednej chodziłem, byłem u niej 20x razy, nie miałem kasy, zapytałem się, czy da mi na zeszyt :) Ta parsknęła śmiechem, powiedziała, żebym przyszedł, jestem stały klient, zna mnie, miałem 2x spotkania za darmo i raz lodzika mi zrobiła. 20 min dobrze cisnęła z tematem, nie musiałem płacić.

 

 

Po za tym z wyglądu, gadki kobieta ideał, duży naturalny biust, figura, zgrabne nogi, wysoka, wcięcie w talii, wygadana, bardzo uprzejma, dobra w łóżku, nie patrzyła, żeby szybko skończyć, po co zmieniać ? Bez obleśnych tatuaży i pizdy nosorożca na twarzy dodatkowo. Kolejna rzecz, jakbym miał się syfem zarazić, to przynajmniej wiedziałbym która.

Edited by Boromir
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, Boromir said:

zna mnie, miałem 2x spotkania za darmo

Divy i tancerki też mają swoje preferencje i potrafią polubić faceta. 

Miałem jedną taką dive za 150 zł (dawne czasy), która miała ze mną orgazmy i się przytulała. Po prostu się jej podobałem. Wtedy zrobią wyjątek. 

 

 

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Brat Jan napisał:

Przeglądając ogłoszenia często natrafiam info aby dzwonić 15-30 minut przed wizytą.

 

Tyle czasu jej zostaje po poprzednim gosciu ktory przyszedl tez na godzinke.Pomiedzy jest jeszcze  przerwa na szybka cherbatke i ciastko ( bicz tez czlowiek ). Tak mozna 2 klientow obrobic w 1h , 15 min ci nie wystarczy koorla .Tam chodza tez goscie co majtki zobacza i zaliczaja spust , wtedy roksa krzyczy nastepny prosze.

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Boromir napisał:

I tu się mylisz, do jednej chodziłem, byłem u niej 20x razy, nie miałem kasy, zapytałem się, czy da mi na zeszyt :) Ta parsknęła śmiechem, powiedziała, żebym przyszedł, jestem stały klient, zna mnie, miałem 2x spotkania za darmo i raz lodzika mi zrobiła. 20 min dobrze cisnęła z tematem, nie musiałem płacić.

Spodobałeś się jej/polubiła cię/zadowolony klient wróci.

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, thyr napisał:

Tak mozna 2 klientow obrobic w 1h , 15 min ci nie wystarczy koorla .Tam chodza tez goscie co majtki zobacza i zaliczaja spust , wtedy roksa krzyczy nastepny prosze.

 

Taki przerób to chyba u najtańszych. Ale po co chodzić do najtańszych? Niby seks to tylko seks i wcale nie będzie lepszy u droższej, ale cała "otoczka" będzie lepsza (poganianie, długość spotkania, czystość -nie tylko bałaganu). 

 

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, thyr napisał:

Tyle czasu jej zostaje po poprzednim gosciu ktory przyszedl tez na godzinke.Pomiedzy jest jeszcze  przerwa na szybka cherbatke i ciastko ( bicz tez czlowiek ). Tak mozna 2 klientow obrobic w 1h , 15 min ci nie wystarczy koorla .Tam chodza tez goscie co majtki zobacza i zaliczaja spust , wtedy roksa krzyczy nastepny prosze.

Czytam, że pełna godzinka, wielokrotność dojść.

10 minut temu, Adrianos napisał:

Ale po co chodzić do najtańszych?

Widzę, że najtańsze są te najstarsze co wcale nie znaczy, że oferują jakościowo gorsze usługi. Sądząc po anonsach wręcz przeciwnie, anal w cenie lub za niewielką dopłatą, a oferta młodych w większości bez analu.

Edited by Brat Jan
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Ksanti
      Czytając jeden z tematów o podróżach zacząłem zadawać sobie pytania.
       
      Nie przedłużając:
      1. Jakie zawody sprzyjają podróżowaniu lub według was są do tego najlepsze?
      2. Lepiej jeździć za granicę w trakcie urlopu, mieć pracę zdalną w trybie ciągłym czy ogarnąć sobie na miejscu? 
      3. Gdzie warto pomieszkać w Europie aby odczuć luz oraz niskie koszty utrzymania? 
      4. Lepsze podróżowanie samemu czy ze znajomymi lub partnerką? 
      5. Gdzie zimy i lata są łagodne? (Powiedzmy względnie stała temperatura ok. 20 stopni).
      6. Jak znosicie tropikalny klimat? (No chyba, że w nie każdym miesiącu się jedzie)
      7. Czy to prawda, że Latynoski lecą na Europejczyków w podobnym stopniu jak Azjatki?
      8. Czy warto odwiedzić Curacao, Karaiby i Madagaskar w celu "zbadania" Murzynek? lol
      9. Czy Kraje bałtyckie, Białoruś i Skandynawia to dobry kierunek podrywu/ matrymonialny?
      10. Gdzie są wasze subiektywne raje do życia na Ziemi?
       
      Póki co to takie hipotetyczne pytania i mocno subiektywne ale może powstanie ciekawa dyskusja.
       
       
    • By Rodanek
      Czy pamiętacie Swoje pobyty na koloniach w kraju jak i za granicą. Jeśli tak to poczytajcie. Ja tego już  nie ogarniam.
       
      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/sekskolonie-polskich-nastolatków/ar-BBE0kZb?MSCC=1579036912&ocid=spartandhp
       
    • By CastoR
      Proponuję zrobić na forum jakąś większą podsekcję związaną tylko i wyłącznie z klubami. Można by tam wrzucać  sugestie, problemy techniczne itp związane tylko z tym bo przy większej ilości klubów każdy z założycieli lub członków zacznie zakładać własny temat np w technicznym i zrobi się chaos.
    • By roman912
      Witam, na wstępie chciałbym od razu zaznaczyć, iż to nie jest jakiś troll. Przed założeniem konta i tematu, przeglądnąłem z grubsza forum i zauważyłem panujących tutaj samozwańczych "pragmatyków", którzy zdawkowo odpowiadają na pytania, aby tylko coś napisać, a tego chciałbym uniknąć. Dziękuje za wyrozumiałość. 

      Sprawa wygląda tak, że znamy się z moją dziewczyna 2 lata jesteśmy razem od 11 miesięcy. Ja mam 23lata, ona 21, pochodzi z katolickiej rodziny, ale nie róbmy z nie  dziewicy Orleańskiej, sex jest, wszystko na miejscu. Ma nadopiekuńcza matkę, może nie tyle nadopiekuńcza, co bojącą się, że córusia zajdzie w ciąże jako panna ( jaka była by to hańba dla niej), nawet poruszając ten temat, że nie ma takiej możliwości, bo robimy to wszystko z głową i się zabezpieczamy jest równoznaczne z wpier*oleniem kija w mrowisko.
      Myślę, iż ta informacja przyda się do głównego wątku. 

      Otóż od lutego planowaliśmy wspólne wakacje, padło na góry, ja w kwietniu wszystko pozałatwiałem, zająłem się lokacją, domkiem (5 osobowy), zapłaciłem zaliczkę mamy termin zaklepany w połowie lipca (7dni), jedziemy z druga para, z moim kuzynem i jego dziewczyną (są ze sobą 2 lata). I wczoraj leżymy sobie wieczorem, atmosfera wspaniała, po udanym seksie, rozmawiamy, weszliśmy na temat wakacji a ta mi wyskakuje  "co by było, jak by dostała ultimatum, ze jej brat musi z nami jechać?" Znam ją już na tyle, że wiem, że taka rozmowa musiała gdzieś mimochodem przeprowadzona przez jej mamusi, inaczej by nie zapytała.  I to był dla mnie jak taki strzał z partyzanta w potylice, cały humor opadł (sama  zauważyła,
      mój niesmak) i pytam się, jak sobie to wyobraża, planowaliśmy te wakacje wspólnie na dwie pary, żeby spędzić fajnie razem czas, jeszcze mowie, ze nie będzie miał gdzie się wcisnąć/spać (Ona nie wie ze domek jest 5 osobowy, myśli ze 4), no ogólnie ze mi to nie pasuje, nie tak miało być.  I co mnie najbardziej zaskoczyło, dostałem odpowiedz której się całkowicie nie spodziewałem, opowiedziała coś w stylu " A co Ci on tak przeszkadza, znajdzie sobie gdzieś miejsce i nie będzie nam przeszkadzał " tak jak by nie wiem, próbowała mnie urobić na ten pomysł...
      Już szło do bardzo poważnej kłótni, ale szczęście w nieszczęściu przerwał nam telefon od mojego ojca ze akumulator mu padł i mam podjechać mu pomóc. To i dobrze, bo mam okazje zasięgnąć jakiejś porady od was doświadczonych braci. Dzisiaj będę na ten temat z nią jeszcze rozmawiał i proszę was o jakieś sensowna podpowiedź jak ja postawić dobitnie przed faktem dokonanym ze ja tego nie widzie, takiego wyjazdu ( oczywiście dla niej taka  forma wyjazdu to nie problem). 
      Powiem wam, że taki wyjazd byłby dla mnie całkowitą klapą, nie trawie tego gościa, jest w moim wieku, nie pracuje, nie studiuje, siedzi na garnuszku u rodziców, jest strasznie ciekawski, musi wszystko wiedzieć, zawsze ma racje,nawet na początku naszej znajomości z Moją pisał do mnie na WhatsApp, podając się za jakaś laskę, tak jak by chciał sprawdzić moja "wierność" no jakiś poje*any typ, na dokładkę ma jeszcze jakieś tiki nerwowe ze cały czas mruga i delikatnie szarpie łbem. Ta całość razem połączona wprawia mnie w irytacje na sam jego widok.  
      Proszę was bracia doradźcie, co mam w tej sytuacji zrobić jak to dobrze rozegrać. Dziękuje za wszystkie rady i na prawdę prosił bym bez śmieszków i uszczypliwości. 
    • By MiszczMC
      Witam,
      Pan Wojtek po raz kolejny dzieli się z nami opowieściami z "bramki".  Przepraszam, jeśli umieściłem post w złym miejscu.
       
       

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.