Jump to content

Auto do 20 tysięcy


Recommended Posts

Witam,

w ciągu kilku miesięcy zamierzam kupić auto do 20 tysięcy złotych. Najbardziej zależy mi na tych cechach (kolejność nieprzypadkowa):
1. Stosunkowo mała awaryjność (chociaż wiem, że to trudno przewidzieć)
2. Silnik dobrze znoszący LPG
3. Niedrogie części
4. Hatchback

Zależy mi na czymś, czym przynajmniej kilka lat bez większych problemów pojeżdżę. Dodam, że moja wiedza na tematy motoryzacyjne jest niewielka, dlatego mała awaryjność ma dla mnie kolosalne znaczenie. Auto będzie używane przede wszystkim do jazdy do pracy, ale czasem dłuższa trasa też się zdarzy, bo pracuję za granicą.

Myślałem do tej pory o Hondzie Civic VIII, ale nie wiem czy za 20k kupię jakiegoś nietrupa. Przejrzałem sporo filmików na youtube o autach do 20 tysięcy, ale większość z opisanych tam mi nie pasuje. Bo są to głównie duże auta rodzinne, a ja chcę stosunkowo nieduże auto, bo nie mam rodziny i nie zapowiada się, żebym w kolejnych latach miał.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

To są bardzo udane silniki. Ja swoją pierwszą Toyotą (Corolla 1.4 VVTi z 2001, po moim ojcu) jeździłem 14 lat. Jedyne większe usterki to: - sonda lambda (wynik raczej kiepskiej jakości benzyny na

Trochę za dużo się nasłuchałem jak niestety te auta francuskie potrafią swoich kierowców denerwować. Osobiście odradzam francuskie auta, być może trafisz na dobry egzemplarz, ale non stop słyszę od zn

Obczaj KIA Ceed I generacji, może Ci podejdzie do gustu.  Co do Fiatów to jak za ich cenę to są bardzo OK. Mechanika trzyma się znakomicie, gorzej z rdzewieniem.

10 minut temu, verde napisał:

auto do 20 tysięcy złotych

 

Fabia.

Aktualnie bardzo dobry stosunek hajsu do użyteczności, wieku i przebiegu pojazdu.

W tym pieniądzu to nawet da się wytargać dizelka (nawet szybciej, niż benzynę).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Stary_Niedzwiedz napisał:

 

Fabia.

Aktualnie bardzo dobry stosunek hajsu do użyteczności, wieku i przebiegu pojazdu.

W tym pieniądzu to nawet da się wytargać dizelka (nawet szybciej, niż benzynę).

Przejrzałem teraz na szybko. Faktycznie. Kilkuletnie Fabie są za dwadzieścia pare tysięcy. Dzięki wielkie. Poważnie się nad nim zastanowię.

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Stary_Niedzwiedz napisał:

dizelka (nawet szybciej, niż benzynę).

Kolega chyba pisał o niedrogich częściach zamiennych....

 

@Autorze z z tego, co wyczytałetem, to w grę wchodzi Japoninia  i Korea Płn.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, Kiroviets napisał:

Kolega chyba pisał o niedrogich częściach zamiennych....

A to klamoty do Fabiedy są drogie? 😄

Biorąc pod uwagę ile tego naklepali, to masz pełną galerię - od OE, przez Chińczyki, używki, regeneraty...

 

Klucz do TANIEJ eksploatacji to kupno auta produkowanego i obecnego na rynku maksymalnie masowo.

Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony polecam Ford Mondeo MK4 2008 rok. Niska awaryjność (Diesel 2.0 TDCi - żelazna konstrukcja). 

 

Spalanie rzędu 6.8 litra na 100km

 

Komfort i bezpieczeństwo przede wszystkim - za 20k wyciągniesz taki egzemplarz w bardzo dobrym stanie

Link to post
Share on other sites

Jeśli dobre do gazu to nie nowoczesne VW i nie japończyk ( chociaż praktyka mówi co innego ) 

- Octavia 1.6 mpi ( tak, tak, muł bo duża masa), ew. Golf mpi.

- Citroen C4 ( byle nie vti), ew. C5 z 1.8/2.0 (komfort bajka, mechanika trwała, elektryka różnie, hydro nie bać się),

I....Fiat Bravo ( drobne, wqrwiające usterki ale silniki znakomite, nie rdzewieje toto )

 

 

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, HumanINC napisał:

Ze swojej strony polecam Ford Mondeo MK4 2008 rok. Niska awaryjność (Diesel 2.0 TDCi - żelazna konstrukcja). 

 

Spalanie rzędu 6.8 litra na 100km

 

Komfort i bezpieczeństwo przede wszystkim - za 20k wyciągniesz taki egzemplarz w bardzo dobrym stanie

Wymień wtryski, egr, dwumas, turbinę, sprzęgło a na koniec uszczelkę pod głowicą xD 

Fordy cieszą dwa razy 

1. Raz przy zakupie

2. Raz przy sprzedaży ( i wtedy o wiele bardziej) 

 

może ty masz inne doświadczęnia. Ja znam tylko płacz i zgrzytanie zębów "szczęśliwych posiadaczy" 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Gixer napisał:

Wymień wtryski, egr, dwumas, turbinę, sprzęgło a na koniec uszczelkę pod głowicą xD 

Fordy cieszą dwa razy 

1. Raz przy zakupie

2. Raz przy sprzedaży ( i wtedy o wiele bardziej) 

 

może ty masz inne doświadczęnia. Ja znam tylko płacz i zgrzytanie zębów "szczęśliwych posiadaczy" 

 

Rozumiem, może to mi się trafił fartowny. Ale zawsze powtarzam, "jak dbasz, tak masz". Olej wymieniany regularnie (wysokiej jakości), raz w roku przegląd u mechanika, sprawdzenie błędów, diagnostyka, ewentualne wymiany i naprawy. Do tego nie zwlekanie z wymianą rozrządu, koła dwumasowego, sprzęgła itp. przy określonej ilości kilometrów. Dla mnie pewność auta jest dużo cenniejsza od pieniędzy. Teraz mam tak, że wsiadam i nie boje się przejechać ciągiem 3 tysiące kilometrów. Tylko lejąc wachę. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Chevrolet Cruze z 2011r. Diesel, 163 KM, 360 Nm momentu. Bogatsza wersja LT+. Idzie 200 km/h bez problemów. Trochę lipne wykonczenie wnętrza w porównaniu z Oplem, Fordem.

 

Od lat jeżdżę benzynowym, nic się nie psuje, tylko eksploatacja. Części tanie jak do Opla Astra. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Aut znoszących dobrze LPG jest na prawdę sporo a przy budżecie 20k będą to raczej starsze auta to raczej większość będzie na wtrysku pośrednim. 

Kolejna sprawa to żeliwna głowica (auta grupy wag VW, Swat, skoda i np silniki 1,6 MPI. 

Lub z utwardzanymi gniazdami zaworowymi, typowo aluminiowe głowice jak w fordach, mazdach mniej się zaleca do gazu choć można zakładać ale są mało odporne na kiepski montaż i obowiązkowa regulacja zaworów jeśli brak hydrauliki a tak jest w fordach i mazdach. 

No i ogólnie szedłbym w auta z hydrauliczną regulacją zaworów choć to nie konieczność, jest wiele fajnych aut pod gaz które jej nie mają np Hyundai i30, Kia cee'd, ale przed założeniem LPG konieczna kontrola luzu zaworowego i potem co jakieś 30-50kkm 

Może  być np też BMW E87 idealnie nadaje się pod gaz w silnikach z pośrednim wytryskiem. 

Jak wejdziesz na forum czy grupę FB LPG, to znajdziesz całą masę propozycji aut pod gaz z opisem co i jak.

Najważniejsze to dobry i sprawdzony warsztat bo w tym biznesie większość to średniaki i cała masa paprokow i może tylko zniechęcić do gazu a jak masz zrobione profesjonalnie to nawet nie wiesz, że go masz. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Paaanie,

Jak kupować używane autko do takiej kwoty to lepiej coś starszego (patrzenie na rocznik auta a nie na stan to największa głupota jaka może być xd) a w miarę niskim przebiegiem tak do 200000 km. Jak już się zdecydujesz coś konkretnego obejrzeć to weź kogoś kto się choć trochę zna jeśli samemu nie czaisz tematu. Na pewno coś wybierzesz ;)

 

Używane Opel Astra - 12 900 PLN, 134 000 km, 2006 - otomoto.pl

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, verde napisał:

1. Stosunkowo mała awaryjność (chociaż wiem, że to trudno przewidzieć)
2. Silnik dobrze znoszący LPG
3. Niedrogie części
4. Hatchback

 

Toyota Auris, najlepiej benzyna z silnikiem 1.4, auto mało awaryjne, albo wcale, idiotoodporne.

z24770315IER,Toyota-Auris-I.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, DonkeyShowman napisał:

Paaanie,

Jak kupować używane autko do takiej kwoty to lepiej coś starszego (patrzenie na rocznik auta a nie na stan to największa głupota jaka może być xd) a w miarę niskim przebiegiem tak do 200000 km. Jak już się zdecydujesz coś konkretnego obejrzeć to weź kogoś kto się choć trochę zna jeśli samemu nie czaisz tematu. Na pewno coś wybierzesz ;)

 

Używane Opel Astra - 12 900 PLN, 134 000 km, 2006 - otomoto.pl

Według Ciebie patrzenie na rocznik nie ma znaczenia? Moim zdaniem jakieś jednak ma. W 2018 roku kupiłem 15-letnie auto, które było uważane za mało psujące się, oglądaliśmy je na kanale i w tym czasie co chwila muszę do niego dokładać. Mnóstwo części po prostu mi się zużyło od wieloletniej eksploatacji.

Wiadomo, że do oglądania auta wezmę fachowca.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, verde napisał:

Według Ciebie patrzenie na rocznik nie ma znaczenia?

5 lat temu mój tata kupił 16letniego mercedesa sprowadzanego z Niemiec z przebiegiem 114500km, auto w tej chwili ma zrobione niecałe 150000km jedyne co było robione to konserwacja podwozia i malowanie punktowo przyrdzewiałych błotników bo okulary lubia rdzewieć ;) oraz oczywiście wymiana filtrów. Na jesień znowu czekaja go małe poprawki ale to i tak drobnostki.  Do tej pory zero problemów z autem.

Edited by DonkeyShowman
pomyłka
Link to post
Share on other sites

Ja bym doradził jednak Fiat Bravo II. Sam chcę kupić takie autko w przyszłym roku i wrzucić instalacje lpg. Stylistyka dla mnie świetna. Do tego Fiat Bravo 1.4 16v dobrze znosi gaz. Przy dzisiejszych cenach benzyny warto się o to postarać. Do tego dochodzi pojemny bagażnik. Bravo charakteryzowało się jednym z największych bagażników w segmencie – 400 dm³, a po złożeniu tylnej kanapy (dzielonej na dwie części w proporcji 60:40) – 1175 dm³( źródło : Wikipedia)

2010-2012 rok pr. ogarniesz za 20k-22k myślę maksymalnie, bo tak ceny oscylują, z tego co widzę. Poniżej rocznika 2010 ceny schodzą delikatnie poniżej 20k.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.