Jump to content

Recommended Posts

Istnieje na FB grupa o nazwie "Anonimowe wyznania kobiet". Dołączyłem do niej by zobaczyć co się dzieje bo drugiej stronie barykady. Sprawdzić czy może pandemia wpłynęła na poprawę rynku matrymonialnego, może panie obniżyły wymagania? No i trafiłem na pierwszy, lepszy post: 

 

Witam serdecznie. Proszę o radę. Mój chłopak koniecznie chce kupić mieszkanie przed ślubem, przed zaręczynami. Nie mamy dzieci. Mieszkamy razem od roku, jesteśmy w związku od prawie 4 lat. Mamy po 25 lat i chciałabym aby już zrobił krok do przodu ale krok związany ze mną. 

I zamiast pierwszorzędnie pomyśleć o planach związanych ze mną to mój chłopak chce kupić w swoim mieście mieszkanie  za gotówkę i wynająć je lokatorom aby na tym zarobić a ze mną mieszka na stancji, którą wspólnie opłacamy. Mnie nie jest stać aby kupić mieszkanie  za gotówkę i mówi, że jak będzie mnie stać lub będę chciała wziąć kredyt po ślubie to wtedy kupimy drugie a tamto chce mieć w razie W. 

Czy to normalne jest ze facet już teraz patrzy tylko siebie zresztą nie tylko w tej sytuacji, proponowałam aby kupił mieszkanie w tym mieście co mieszkamy abyśmy mogli płacić tylko za czynsz jeśli już tak koniecznie chce kupić mieszkanie. Moim zdaniem powinien  pomyśleć najpierw o nas a potem o wspólnym mieszkaniu. 

Dodam, że mój chłopak jest egoistą i trochę się tego boję w przyszłości bo na razie ma podejście narcyza w wielu sprawach i jak jest nie po jego myśli to kończy się na awanturze. Mówi, że to są jego pieniądze i ja nic dogadania  nie mam i że bym od jego konta trzymała się z dala ( nie chcę mieć absolutnie żadnych korzyści z jego mieszkania ale uważam, że to nie jest cos złego, że skoro ma taką możliwość aby było nam łatwiej obojgu aby płacić dużo mniej  to nie bo on uważa ze wtedy cale G zarobi na swojej inwestycji).

Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

 

Jeśli chodzi o to co się dzieje w komentarzach, to tu pozytywne zaskoczenie. 70% pań jest zdania, że to rozsądny chłopak, że różnie bywa po ślubie, że to jego pieniądze i nic jej do tego. Tylko 30% pań doradza "Uciekaj, bo to egoista."

  • Like 15
Link to post
Share on other sites

Temat można zagłębić, ale powiem tylko tyle. Ludziom się w głowach popierdoliło, zwykła zazdrość, zawiść i egoizm i tej dziewczyny. Ona jest z tych osób, które gdyby mogły to by ubezwłasnowolniły drugiego człowieka, tak jak często madki robią tak ze swoimi synami, wychowują na nieudaczników albo partnerki robią z facetów kukoldów a później płacz że to nie jest facet. 

 

Nie bardzo wiem też, czego oczekiwać od kobiet które w znakomitej większości głosowały na pis bo "dajo", a potem protestowały ***** *** jednocześnie biorąc pieniążki podatników. To nie jest kraj do życia.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Nie egoista tylko myślący (pomimo młodego wieku) facio. 

 

Może jeszcze kwestię ślubu przemyśli, czego mu serdecznie życzę. 

  • Like 6
Link to post
Share on other sites

To musi byś drętwa babka w rzeczywistości. Ani dupki dobrze nie da, ani nic ci miłego nie zrobi, tylko myśli nad pasożytowaniem. Sama nie pomyśli, żeby mu ulżyć w czymś, tylko zatruwa problemami. Tak to właśnie wygląda xD U mnie to była klasyka związkowa. Zawsze coś nie halo. Zrób tak, bo tak, a jak nie to się obrażę. Jebać takie pasożyty. Bez nich życie wygląda znacznie przyjemniej. Też mam chatę, nawet bym kobiety nie wpuścił na herbatę. Po chuj, żeby coś się w głowie nagle popierdoliło i że to jej? xD Od takiej myszki to uciekać, a nie się trzymać w związku i planować przyszłość. Kurwa, egoista, hehe. Żałosne. Baby trzeba leczyć, ale jeszcze nie urodzili się specjaliści.

  • Like 8
  • Haha 5
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, pinkmartini napisał:

Te „70% pań” to zapewne panowie, którzy jak autor, zalogowali się aby „zobaczyć co dzieje się po drugiej stronie barykady” 🤣

Nie trzeba być pod przykrywką :) Mężczyzn również przyjmują do grupy.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, mac napisał:

To musi byś drętwa babka w rzeczywistości. Ani dupki dobrze nie da, ani nic ci miłego nie zrobi, tylko myśli nad pasożytowaniem. Sama nie pomyśli, żeby mu ulżyć w czymś, tylko zatruwa problemami. Tak to właśnie wygląda xD U mnie to była klasyka związkowa. Zawsze coś nie halo. Zrób tak, bo tak, a jak nie to się obrażę. Jebać takie pasożyty. Bez nich życie wygląda znacznie przyjemniej. Też mam chatę, nawet bym kobiety nie wpuścił na herbatę. Po chuj, żeby coś się w głowie nagle popierdoliło i że to jej? xD Od takiej myszki to uciekać, a nie się trzymać w związku i planować przyszłość. Kurwa, egoista, hehe. Żałosne. Baby trzeba leczyć, ale jeszcze nie urodzili się specjaliści.

To najgorszy typ kobiety. Zauważcie, że z jednej strony myśli o ślubie z nim, ale nie przeszkadza jej oczernić go na forum. Zwykła oportunistka. Najgorsze są takie, co ze wszystkim będą się radziły w internetach, z przyjaciółkami i o zgrozo z mamcią i papciem.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Brawo dla tego mężczyzny właśnie o to chodzi by kobietę na samym początku poinformować, że moje pieniądze, mieszkanie to moja sprawa a tobie nic do tego.

Trzeba mieć zasady, stawiać granice i się tego trzymać nawet gdy dojdzie do awantury bo to jest pewne.

Bezczelność kobiety, że możemy sobie ułatwić życie, powinien pomyśleć o nas czyli kosztem mężczyzny zorganizować sobie gniazdko a jak nie to jest egoista😆

Przecież mamy równouprawnienie, kobiety są niezależne, oświecone i uważają się lepsze od mężczyzn to co nie potrafią zarobić na rodzinę, kupić mieszkania?

Dalej przyznawać się bracia, który to z was tak pięknie trzyma na krótkiej smyczy kobietę😁

 

  • Like 10
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, pinkmartini napisał:

Te „70% pań” to zapewne panowie, którzy jak autor, zalogowali się aby „zobaczyć co dzieje się po drugiej stronie barykady” 🤣

 

Ja miałem pisać, że matki dorosłych synów którzy się już wdupili xD

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
13 minutes ago, Król Jarosław I said:

 

Ja miałem pisać, że matki dorosłych synów którzy się już wdupili xD

To jest bardzo fajny komentarz. Czy zauwazacie ten dysomans poznawczy. Opiekuncze matki wychowuja nas na bialych rycerzy. W momencie jak pojawia sie kandydatka na zone a potem zona, zmiana perspektywy mamy o 180 stopni…

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, דניאל napisał:

Jeśli chodzi o to co się dzieje w komentarzach, to tu pozytywne zaskoczenie. 70% pań jest zdania, że to rozsądny chłopak, że różnie bywa po ślubie, że to jego pieniądze i nic jej do tego. Tylko 30% pań doradza "Uciekaj, bo to egoista."

Uważasz, że kobieta powie GŁOŚNO i pod nazwiskiem to, co myśli, jeśli to myślenie nie jest prawomyślne?
 

Żyj złudzeniami 🙂

26 minut temu, Iwakeuplikethis napisał:

W momencie jak pojawia sie kandydatka na zone a potem zona, zmiana perspektywy mamy o 180 stopni…

No przecież on jest MÓJ. Żeby MI szklankę wody podawał.

Dla kobiety dziecko jest w gruncie rzeczy... zasobem.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Iceman84PL napisał:

Dalej przyznawać się bracia, który to z was tak pięknie trzyma na krótkiej smyczy kobietę😁

 

Ja trzymałem i spuściłem w piździec w długą bo odechciało mi się szarpać :D

Przynajmniej wiem że do cyrku nigdy więcej nie pójdę.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, דניאל napisał:

Dodam, że mój chłopak jest egoistą i trochę się tego boję w przyszłości bo na razie ma podejście narcyza w wielu sprawach i jak jest nie po jego myśli to kończy się na awanturze. Mówi, że to są jego pieniądze i ja nic dogadania  nie mam i że bym od jego konta trzymała się z dala ( nie chcę mieć absolutnie żadnych korzyści z jego mieszkania ale uważam, że to nie jest cos złego, że skoro ma taką możliwość aby było nam łatwiej obojgu aby płacić dużo mniej  to nie bo on uważa ze wtedy cale G zarobi na swojej inwestycji).

Ciekawe skąd to wyczytała?

Interesujące, że diagnozują, dopasowują sobie co im pasuje, a nie patrzą na swoje zachowania, które inicjują pewne zachowania u faceta, które mogą być widziane jako narcyzm.

Jedna przekaże drugiej, bo widzi gdzieś schemat, a później to leci dalej.

Beta facet, który nie chce w głębi być beciakiem, będzie "walczył" z próbą wykorzystania i jednym z tych objawów mogą być toksyczne zachowania.

 

Zaliczyłem coś takiego, kobieta "diagnostyczka self-psycholożka" to docelowo ciężka sprawa, choć w jakimś etapie jest to pomocne. Tzn. jest wsparcie i czujesz "coś jest nie tak, a ona zna kierunek, który może pomóc" (to jakby "emuluje wsparcie i miłość"). Tylko potem się to zamyka w podejściu "ja kobieta wiem najlepiej" i przestaje sama dostrzegać swoje błędy i utyka na niskiej wibracji. Szczególnie jeśli chodzi o utratę pozycji/zasobów, które pozyskała od faceta. I gra na czas.

 

Albo się mylę, ale.... po dzisiejszym dniu to mam 99% pewność. Najgorsze, że bardzo ciężko odróżnić, czy to zaburzone zachowanie, w głębi kierujące się miłością (ale taką zwichrowaną przez chciwość), czy perfidne, kalkulowane działanie na to, aby utrzymać wygodę i zasoby pod płaszczykiem aktorstwa "jestem fair, zasłużyłam". 

Jedno i drugie, wynikające z racjonalizacji czy zaburzeń - kiepska sprawa. Wiązać się z takimi kobietami, to już lepiej traktować je wyłącznie przygodowo.

Seks z nimi traktować jak zabawę, a nie jak coś poważnego.

Nigdy nie wchodzić w relacje, które wiążą (małżeństwo, biznes).

Więcej przyjemności i mniej stresu.

 

Czemu to forum nie powstało 14 lat temu, ja się pytam! 🤬

Gdybym wiedział, kto mnie przekonał w młodości, że seks powinien być traktowany jako tak niebywale wiążący, to bym przyszedł i zajebał soczystego lepa na twarz.

Możliwe, że musiałbym przywalić sam sobie, jeśli to ja wpadłem na coś tak genialnego.

Jestem gotów na takie poświęcenie, byleby odwrócić tę chorą tendencję :P

 

 

1 godzinę temu, mac napisał:

Też mam chatę, nawet bym kobiety nie wpuścił na herbatę

Ale poetycko. Wiadomo - zaprasza się na wino :)

 

  • Like 3
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Nareszcie jakiś szanujący się facet w tym smutnym jak pizda, gynocentrycznym świecie.

 

Jeśli historia jest prawdziwa, trzymam kciuki, żeby nie uległ pod presją waginy. Gościu tak trzymaj!!!

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Pani oczekuje, że pan zapłaci za nią jej połowę odstępnego dla właściciela. Ona tylko pół czynszu i rachunków a całą resztę on. Ładnie to ubiera w słowa i wartości, że to będzie dla nich dla budowy ich związku itd. ale z punktu widzenia matematyki wygląda to tak:

Teraz. 

-on płaci pół czynszu i pół odstępnego załóżmy 250 zł plus 700 zł.  

-ona płaci pół czynszu i pół odstępnego załóżmy 250 zł plus 700zl. 

 

Po zakupie 

Plan pani:

-on płaci pół czynszu załóżmy 250 zł

-ona płaci pół czynszu załóżmy 250 zł.

 

Plan Pana:

-on płaci 250 zł czynszu plus pół odstępnego 700, plus ma całe odstępne ze swojego kupionego mieszkania 1400

-ona płaci 250 zł czynszu plus pół odstępnego 700.

 

Pancia używając ładnych fraz próbuje go orżnąć na pół odstępnego tj w założeniu 700 zł miesięcznie. Idziemy w zakamuflowany sponsoring 🙂 pomijając już wszystkie prawne perturbacje mieszkania z panną w swoim M.

 

 

 

 

 

 

 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, דניאל napisał:

Jeśli chodzi o to co się dzieje w komentarzach, to tu pozytywne zaskoczenie. 70% pań jest zdania, że to rozsądny chłopak,

Bo to grupa zamknięta dla kobiet, mogą tam napisać co chcą bo uważają, że to nie ma wpływu na ich korzyści. Co innego jakieś ogólne forum, gdzie trzeba "misiów' programować, że kobieta jest najważniejsza. 

 

10 godzin temu, דניאל napisał:

nie chcę mieć absolutnie żadnych korzyści z jego mieszkania ale

:) świetny fragment, nie chcę ale muszem :)

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Fury King napisał:
22 godziny temu, Fury King napisał:
W dniu 17.08.2021 o 22:01, דניאל napisał:

nie chcę mieć absolutnie żadnych korzyści z jego mieszkania ale

 

:) świetny fragment, nie chcę ale muszem :)

Tu powinno byc cos wspomniane o nadstawianiu doopki ale..ciezko sie przyznac przed samym soba .Przy ewentualnym odejsciu chlop sie dowie jak to strasznie sie ona  poswiecala .

Edited by thyr
Link to post
Share on other sites
W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

może panie obniżyły wymagania?

Teraz w modzie jest manlet z portugali nawet bez zębów XD 

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Mój chłopak koniecznie chce kupić mieszkanie przed ślubem, przed zaręczynami

Boi się włączenia kasy do majątku wspólnego po ślubie. Facet myślący, tylko czy zawrze intercyzę, kto wie. Ziomek boi się rabunku ślubego, rozwodowego itd.

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Mamy po 25 lat i chciałabym aby już zrobił krok do przodu ale krok związany ze mną. 

Krok w przepaść, z wystającymi kolcami zamoczonymi w trutce.

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

I zamiast pierwszorzędnie pomyśleć o planach związanych ze mną to mój chłopak chce kupić w swoim mieście mieszkanie  za gotówkę i wynająć je lokatorom aby na tym zarobić a ze mną mieszka na stancji, którą wspólnie opłacamy.

1/  Lejdi ma ego wyjebane w kosmos, tylko ja ja i ja. Facet- bankomat, betaprovider. On się nie liczy, tylko jej wymagania. Trzeźwo myślący facet, to ją boli, że nie można go wyjebać na majątku...

2/ Facet wzór rozsądku, tylko niech się nie żeni i pilnuje ogumienia, to będzie żył w dostatku do 100 lat :D 

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Mnie nie jest stać aby kupić mieszkanie  za gotówkę i mówi, że jak będzie mnie stać lub będę chciała wziąć kredyt po ślubie to wtedy kupimy drugie a tamto chce mieć w razie W. 

Plan B zawsze spoko, facet nie chce być alfonsem w związku, ot filozofia.

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Czy to normalne jest ze facet już teraz patrzy tylko siebie zresztą nie tylko w tej sytuacji, proponowałam aby kupił mieszkanie w tym mieście co mieszkamy abyśmy mogli płacić tylko za czynsz jeśli już tak koniecznie chce kupić mieszkanie.

Patrzy na swoje finanse, a nie na związek, który może się rozpieprzyć z dnia na dzień, zostając po nim z niczym. Lejdi ma problem, ze facet jest niezależny finansowo, charakterologicznie- igła w oku u pani X.

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Moim zdaniem powinien  pomyśleć najpierw o nas a potem o wspólnym mieszkaniu.

O nas- czyli o jej pojebanej wizji dojenia faceta w związku- związek pasożytniczy, ot nihil novi :D 

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Dodam, że mój chłopak jest egoistą i trochę się tego boję w przyszłości bo na razie ma podejście narcyza w wielu sprawach i jak jest nie po jego myśli to kończy się na awanturze.

Czytaj, facet stawia mi granice, nie wiem czy jestem w stanie go złamać, wyjebać na majątku, uczynić moim niewolnikiem. Nie jestem w stanie go na razie zmienić, nie mam nad nim KONTROLI.

Koleżanki, co robić ?

Jak zmienić jego zdanie ?

Jak go wydymać na majątku?

Jak go kupczyć seksem?

Jak go zmienić? 

Czy nie będzie moim niewolnikiem już nigdy ??? :( 

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Mówi, że to są jego pieniądze i ja nic dogadania  nie mam i że bym od jego konta trzymała się z dala

Brawo brawissimo, ale i tak facet zmięknie, to szon- materialistka, żadny materiał na LTR. Ona chce władzy nad jego finansami.

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

nie chcę mieć absolutnie żadnych korzyści z jego mieszkania

oczywiście, że nie, Chcesz go kontrolować jak na plantacji bawełny :D - sama z resztą to przyznając...

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

ale uważam, że to nie jest cos złego, że skoro ma taką możliwość aby było nam łatwiej obojgu aby płacić dużo mniej

ale, zawsze jakieś ale. Kocham go, ale musisz mieć to i to, dać mi to i to. Zawsze jakieś warunki, ultimatum, roszczenia... :D 

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

to nie bo on uważa ze wtedy cale G zarobi na swojej inwestycji)

Czuję nutę agresji wobec faceta. Ona już nim gardzi podświadomie, bo wie, że facet ma racje, ale nie przyna tego, bo to kłóci się z jej wizją faceta-niewolnika. Facet ma rację, dlatego robi awantury. Obniża mu nastrój w domu, aby odwieść go od rzeczonych kroków z majątkiem...

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

Dlatego pytasz o taktykę, starszych lejdis, jak urobić faceta, zniewolić go, spętać i finalnie owalić z majątku.

 

W dniu 17.08.2021 o 21:01, דניאל napisał:

Mieszkamy razem od roku, jesteśmy w związku od prawie 4 lat.

Się facet zdziwił, jak mu kurlewna po roku wpierdala się w finansowe decyzje ❤️ Jak ja kocham nasze witaminki, takie przedsiębiorcze, aby się przejechać na czyimś garbie- zupełnie jak socjaliści ❤️ 

 

Sum up:

1/ po roku lejdi, wpierdala się w kwestie finansowe- red alert- spierdalać jak najprędzej :D 

2/ egoistka, myśli o swoim interesie, on niewolnik, ja kurlewna

3/materialistka- standard

4/ typ kontrolujący- idealna na strażniczkę w Dachau lub Auschwitz

5/ wojująca- zakłada temat na forum babskim- dąży do realizacji swoich planów, nie odpuści, wyjebie go na majątku za kilka lat, nastąpi może teraz faza uśpienia, ale za 5 lat odezwie się krzyk P0lki :D 

  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.