Jump to content

Recommended Posts

Cześć.

 

Drogie panie, pytanie do was.

 

Czy wyczuwacie mężczyzn, którzy posiadają w sobie duże pokłady energii seksualnej? Czy przebywając niekiedy pośród mężczyzn, odczuwanie że ten konkretny "wibruje" bardzo mocno? Czy odczuwacie wtedy chęć na niego?

 

Spotkałyście się z czymś takim, że przechodziłyście obok jakiegoś gościa i czuć od niego było dużą energię i was to "kręciło" i ten konkretny pan stawał się dla was atrakcyjniejszy?

 

Zamiast energii można użyć słowa testosteron na przykład. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Zdrowy, naturalny poziom testosteronu łatwo da się wyczuć poprzez wygląd i zachowania mężczyzny. W czasach syntetycznych hormonów oraz „mody na męskość” jest to oczywiście trudniejsze, ale wciąż wykonalne i nas kobiety po prostu ciągnie (w większości, gdyż jak wiadomo gusta są różne) do facetów dobrze zbudowanych, z seksownym owłosieniem, o głębokim głosie, wysokim libido, stanowczych i o konkretnej wizji świata. Czysta biologia.

 

Natomiast czy wyczuwam tzw. energię seksualną? Chyba nie. Dostrzegam jak jakiś mężczyzna ma na mnie ochotę, lecz czy to od razu objaw zdrowej energii seksualnej? Nie, zwykła natura. To też w żaden sposób nie determinuje, że mam na danego faceta chęć. Rzadko ją odczuwam w kierunku postronnych ludzi. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, SzatanKrieger napisał:

Spotkałyście się z czymś takim, że przechodziłyście obok jakiegoś gościa i czuć od niego było dużą energię i was to "kręciło" i ten konkretny pan stawał się dla was atrakcyjniejszy?

Znałam kiedyś takiego, co miał coś takiego w sobie, że wszystkie panny w moim mieście za nim szalały, powaznie, w każdej szkole średniej znały jego nazwisko i każda się śliniła na jego widok. Mi się podobał wizualnie, przez chwilę ze sobą chodziliśmy, ale nie czułam od niego takich mocnych wibracji, jak wszystkie inne panny. Łaził przy mnie w samym ręczniku, a mnie to nic nie ruszało. Nie wiem czy to miało związek z tym, że dziewicą wtedy byłam czy nie. Była sympatia miedzy nami, ale nie czułam jakiegoś czaru wielkiego, inaczej bym straciła z nim dziewictwo albo coś 😂 wiem jednak, że na inne dziewczyny działał okrutnie🤷🏼‍♀️

 

Ja myślę, że to nie jest tak, że jedna osoba wytwarza jakąś chemię miłości, którą przyciąga wszystkich wokół, tylko po prostu na jednych działa nasza chemia, a innych nie.  w końcu tak się dobieramy w pary 🤔

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Hatmehit napisał:

Dostrzegam jak jakiś mężczyzna ma na mnie ochotę,

Czytam temat @SzatanKrieger, zjechałam palcem w dół i dalej myślałam, że to on napisał ahahahaha. I sobie pomyślałam WTF ale świr znów żartuje. 😆

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, SzatanKrieger napisał:

Czy wyczuwacie mężczyzn, którzy posiadają w sobie duże pokłady energii seksualnej?

Ja mam takie zdanie, że kobiety, które poznały swoją seksualność i granice, nie wstydzą się seksu i wyczuwają tą seksualność u każdego. 😁

Mam znajome co lubią seks i się go nie wstydzą= są bardziej wyczulone na tym punkcie, a mam znajome bardziej cnotliwe, które rumienią się na samą myśl o seksie, minetce, pieszczotach. Podobnie jest chyba z mężczyznami? To tylko kwestia granic, ale czy są one już przekroczone gdy ślinka cieknie na widok jurnego byczka? Idk.  

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
19 minut temu, Hatmehit napisał:

@Lalka Oj skąd wiesz, może Szatana tez ciągnie do mężczyzn z seksownym owłosieniem? 🤣

Na samą myśl, że mnie grzmoci owłosiony Hefajstos, to mi się słabo robi i mam mroczki przed oczami.

 

27 minut temu, Lalka napisał:

Czytam temat @SzatanKrieger, zjechałam palcem w dół i dalej myślałam, że to on napisał ahahahaha. I sobie pomyślałam WTF ale świr znów żartuje. 😆

Nie no, to jest poważny temat :D  - zresztą w ogóle, ostatnio kupowałem ciastka i koleś mi mówił, że szukał kogoś by podzielić się ceną na pół bo chciał je też spróbować i, że jak przyjdę znów to mam mu opowiedzieć czy były dobre. 

 

Ja zawsze przyciągałem dziwnych ludzi ale ta tendencja zaczyna mnie coraz bardziej martwić, przecież nie jestem cieplarnianym wtf?

 

Nie wiem co powiedzieć, czy chciał być miły czy chciał zobaczyć moją żabkę - nie ma lekko. 

 

Edited by SzatanKrieger
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

koleś mi mówił, że szukał kogoś by podzielić się ceną na pół i, że jak mam mu opowiedzieć czy były dobre

Może chciał z Tobą zagrać w Markizki 😱

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Lalka napisał:

Ja mam takie zdanie, że kobiety, które poznały swoją seksualność i granice, nie wstydzą się seksu i wyczuwają tą seksualność u każdego

Uważam, że niekoniecznie. Nie znam idealnie swojej seksualności, ale daleko mi do zawstydzonej cnotki. Uwielbiam seks i tę tematykę, napalona baba ze mnie. Jednak nie wyczuwam tej cudzej seksualności jeśli sama nie mam ochoty na danego mężczyznę. Większość facetów jest mi mocno obojętna, nie tyle ze względu na jakieś moje chore wymagania, a zwyczajny brak zaprzątania sobie głowy ogółem. Można zdawać sobie sprawę z czyjejś „energii”, ale ją czuć? Nie wydaje mi się, ale może po prostu nie jestem wrażliwa na ludzi, których sama nie pożądam? Jak jest u Ciebie? 

16 minut temu, SzatanKrieger napisał:

owłosiony Hefajstos

Hefajstos to rzeczywiście średnio, ale już taki racjonalnie owłosiony na klacie i podbrzuszu Ares… 

Edited by Hatmehit
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Hatmehit napisał:

Hefajstos to rzeczywiście średnio, ale już taki racjonalnie owłosiony na klacie i podbrzuszu Ares… 

Weź bo mnie będzie męczyło wyobrażenie tego Hefajstosa ze sandałami mnie grzmocącego przez całą wieczność. Mam wrażliwą pamięć na takie niespokojne bodźce. 

3 minuty temu, MalVina napisał:

Może chciał z Tobą zagrać w Markizki 😱

Nawet nie chcę wiedzieć jak w to się gra. 

 

W sumie teraz mi przypomniałyście jak kupowałem hot doga chyba żółtego czy zielonego jakąś nowość i mówił, że on go chciał zjeść - nigdy nie wiem co w takich sytuacjach powiedzieć. 

 

Laska w sklepie nigdy nie powiedziała mi, że chciała zjeść mojego hot doga 😕

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Hefajstosa ze sandałami mnie grzmocącego

Dobrze, że z sandałami, a nie jakimiś narzędziami kowala Olimpu.

 

Hehe. 

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Wiem o czym piszesz @SzatanKrieger. Myśle że Panie to wyczuwają. Pewnie tak jak @Lalka napisała szczególnie te "doświadczone" bo wiedza na co zwracać uwagę. 

 

To samo jest z naszej strony. Nie wiem skad to się bierze bo czasem wystarczy spojrzeć, i już wiesz. Teraz jak jezdżę po województwie to zdarzają mi się zainteresowane spojrzenia Pań. Jedna mnie odmłodziła o 10 lat ostatnio - nie chciała wierzyć że mam 34.

 

Niektórych po prostu lubią - dlatego trzeba z tym uważać. Coś co możesz odebrać jako oznakę seksualnego zainteresowania może tym nie być szczególnie jak człowiek "najarany". Może to też być wstęp do shit-testu a tego nie wybaczam bo to manipulacja a manipulantki to straszne gnidy. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ja tam nie widzę takich rzeczy. 

Choć kiedyś chyba @SzatanKriegerrozmawialiśmy o tym - być może tzw."energia" jest po prostu feromonem. 

Jak mnie mąż podrywał, to ja kompletnie nie widziałam tego, myślałam, że po prostu jest gentleman wobec większości kobiet. 

 

Kiedyś odczułam coś naprawdę dziwnego. Przyszedł klient, prosto z siłowni. Nie mogłam się kompletnie przy nim skupić. Pewnie byłam tak buraczana przy nim, jego zapach działał na mnie na maxa. Kto wie, być może ominął mnie kochanek życia. 🤣🤭🤣

Koleżanki stwierdziły, że jest tylko postawny, ale było czuć od niego pot. Śmiały się, że mam zyebany całkiem węch, skoro mi się podobał jego zapach. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Trevor napisał:

Wiem o czym piszesz @SzatanKrieger. Myśle że Panie to wyczuwają. Pewnie tak jak @Lalka napisała szczególnie te "doświadczone" bo wiedza na co zwracać uwagę. 

To znaczy, mi się wydaje że wyczuwają szczególnie jak ktoś jest na tzw "no fap" dlatego też zapytałem czy może wyczuwają od kogoś energię seksu czy magnetyzm. Może być też tak, że same nie wiedzą czemu mogą np lgnąć do kogoś. Niestety mało kobiet w rezerwacie więc mało się dowiemy 😕 

1 minutę temu, maggienovak napisał:

Nie mogłam się kompletnie przy nim skupić.

O tym właśnie mówię o takich sytuacjach, dzięki maggie! 🙂 

 

 

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, maggienovak said:

Kiedyś odczułam coś naprawdę dziwnego. Przyszedł klient, prosto z siłowni. Nie mogłam się kompletnie przy nim skupić.

 

To jest to o czym pisze @SzatanKrieger. Pierwotny instynkt. O to mu chodzi. Przynajmniej tak myślę. 

4 minutes ago, SzatanKrieger said:

To znaczy, mi się wydaje że wyczuwają szczególnie jak ktoś jest na tzw "no fap" dlatego też zapytałem czy może wyczuwają od kogoś energię seksu czy magnetyzm.

 

Jak to mówił jeden z kaprali z wojska. No Panowie, czasem trzeba zrzucić z krzyża! Udusić snejka. 

 

We wszystkim umiar jest potrzebny. 

Link to post
Share on other sites

Kobiety wyczuwają zdrowy testosteronek. Lubimy mężczyzn po treningu, takich świeżo spoconych (lecz jeszcze nie śmierdzących XD), spojrzeniem nas rozbierających. To może pierwotne, ale jara jak cholera. 
 

Dbajcie o dobry poziom męskich hormonów, jeśli chcecie bab. Żaden lookmaxing nie da takich efektów jak ogarnięcie zdrowia pod tym względem. Można być przystojnym i wymuskanym, lecz to nie da efektu pożądania tak jak naturalna biologiczna męskość. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ok, dzięki chłopaki. 

Niestety ja pocę się dość męsko (jeśli chodzi o woń)... :D Buty wymieniam co kilka miesięcy (do foot/feetjob się nie nadaję :D). Niestety gamę perfum mam srogo ograniczoną (jedynie olejki nawet spoko się komponują z moją skórą), strasznie łączą się z moim potem. 
Dlatego też mogę być mało "seksualna"/"erotyczna"/"atrakcyjna" w odbiorze. 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, maggienovak napisał:

Niestety ja pocę się dość męsko

Badałaś się? Wiadomo, że u każdego inaczej działają gruczoły potowe, ale jak pocisz się typowo jak facet, to może coś ze zdrowiem nie gra?

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, maggienovak napisał:

podwyższone testo.

Pytanie czy to Twój naturalny urok czy zaburzenie zdrowia, które da się leczyć?

Link to post
Share on other sites

@Hatmehit
Pytasz czy biorę hormony? Brałam, gdy byłam nastolatką. Brałam będąc z byłym (czyli ok.5 lat temu). 
W tamtym roku miałam w normie wyniki (hormony). Pewnie dlatego, że zostałam zdegradowana w pracy, były lockdowny, odpuściliśmy temat budowy domu, więc nie była taka "bojowa". W tamtym roku byłam więcej w domu rodzinnym, więc codziennie dobre, świeże jedzonko, robota w domu (to, co kojarzy mi się z "kobiecością"). 
Znowu widzę, że mam skąpe miesiączki, zaskórniki i inne "cudeńka" na skórze, robię się taka "nabita" Głosia, W piątek mam badania. 
Nie mam policystycznych jajnków, cukrzycy, owłosienia na brodzie, problemów z nerkami. Problem z podwyższonym testo u mnie nie jest spowodowanym czymś "groźniejszym". Ostatni ginekolog i endokrynolog stwierdził, że "po prostu mam podwyższone testo i tyle". 
Wiem, że tryb życia ma na mnie ogromny wpływ. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Hatmehit napisał:

naturalna biologiczna męskość. 

Znaczy

41 minut temu, Hatmehit napisał:

przystojnym


Looksmax to jedyna nadzieja dla nawet sporej liczby tu puszczach chłopaków.

Nie zabieraj jej im.😁

Link to post
Share on other sites
21 minut temu, BlacKnight napisał:

Nie zabieraj jej im.

Nie zabieram, a jedynie pokazuję realia. Nie trzeba być idealnym i spełniać wymogi z okładki. Lepszy facet trochę brzydki, niż przystojny o zaniżonych hormonach. Choć istnieją osobniki przystojne i testosteronowe, najlepsze biologiczne połączenie

Edited by Hatmehit
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Lalka napisał:

zytam temat @SzatanKrieger, zjechałam palcem w dół i dalej myślałam, że to on napisał ahahahaha.

Jedna prośba - jak z nami piszesz to nie zjeżdżaj palcem w dół, ręce trzymaj na widoku, na klawiaturze!

Dziękuję

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Hej,

Moim zdaniem jak kobieta jest świadoma siebie i tego kto otacza to od razu wyczuje buzujacy testosteron. Pytanie brzmi czy skorzysta z tego? Jak widzę napakowanych "Panów" w stylu Sebixa to wiedz, że biorę nogi za pas. Bo ten testosteron w moim odczuciu jest w strzykniety, a nie pochodzi z natury. Są też "Panowie" typu myślę dolną głową bo tylko na to mnie stać i świat to jedynie burdel z układem albo ja będę dymać, albo mnie będą. Takich testosteron sprowadza tylko do roli materac i jeżeli układ jest jasno określony to OK nie mam nic przeciwko temu. No i na koniec typ Panów którzy potrafią skierować swoje wibrato w odpowiedni sposób, rozpalą najpierw głowę, dadzą emocje, pokaż swoją moc. Ten typ jest najbardziej pociągający i jednocześnie najbardziej niebezpieczny. 

Podsumowując jak Pan jest zainteresowany to Pani to wyczuje 

 

W dniu 23.08.2021 o 21:33, SzatanKrieger napisał:

Cześć.

 

Drogie panie, pytanie do was.

 

Czy wyczuwacie mężczyzn, którzy posiadają w sobie duże pokłady energii seksualnej? Czy przebywając niekiedy pośród mężczyzn, odczuwanie że ten konkretny "wibruje" bardzo mocno? Czy odczuwacie wtedy chęć na niego?

 

Spotkałyście się z czymś takim, że przechodziłyście obok jakiegoś gościa i czuć od niego było dużą energię i was to "kręciło" i ten konkretny pan stawał się dla was atrakcyjniejszy?

 

Zamiast energii można użyć słowa testosteron na przykład. 

 

Edited by PaniNaM
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Mordimer
      Fajna krótka audycja odnośnie TRT w sportach walkach. 
      Kilka uwag jak wpływa na siłę uderzeń, regenerację itp.
    • By Ksanti
      Do rozwiązania testu zainspirował mnie ten filmik:
       
      https://www.idrlabs.com/pl/toksyczna-meskosc/test.php
       
      Test na toksyczną męskość
      Wyniki:
      Ty / Średnia populacji Oznacza to, że jesteś osobą:
      0,23% mniej skłonną do oszustwa i arogancji niż przeciętnie. 25,69% bardziej skłonną do gniewu niż przeciętnie. 30,57% bardziej heteronormatywną niż przeciętnie. 52,44% bardziej homofobiczną niż przeciętnie. 27,62% bardziej ogólnie skłonną do toksycznej męskości niż przeciętnie.  
       
      Zapraszam do zabawy  @prod1gybmx, @mac, @arch, @Libertyn.
      Ten test to beka jak rzeka, obczajcie pytania.
      Kompletnie nie ma tutaj żadnej ideologii, nie nie co to, to nie, to prawdziwa nauka jest :d
      Najbardziej mnie ciekawi ta średnia w populacji, na kim to niby mierzyli.
       
       
    • By Enemy
      Jak wykazały badania naukowców z Uniwersytetu z Zurychu i Londynu testosteron wbrew powszechnej opinii nie jest źródłem agresji:
      http://psychika.net/2009/12/testosteron-uniewinniony-to-nie-on-jest.html
       
      Tym samym upada kolejny feministyczny mit o rzekomej większej agresji i skłonności do przemocy u mężczyzn. Ba, według badań to właśnie kobiety są płcią bardziej agresywną i przemocową. Potwierdzają to badania z Wielkiej Brytanii:
      http://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/women-are-more-violent-says-study-622388.html
       
      Jak i Kalifornii:
      http://www.saveservices.org/2011/07/press-release-dr-phil’s-testimony-was-‘reckless-and-false’-group-charges/
    • By Panzer
      Witam 
       
      Z racji tego że nie znalazłem na forum informacji na ten temat a niestety są to dolegliwości które nas wg badań dotykają bardzo często. Mało kto lubi się tym chwalić.
      Chciałem się zapytać w szczególności o żylaki powrózka. Czy macie takie problemy, jakie są opinie i czy warto udać się na zabieg oraz jak długo trwa rekonwalescencja.
       
      Ja jakieś pół roku temu dostałem diagnozę ale nic z tym nie zrobiłem - porostu stchórzyłem
      Uruchomił się mechanizm racjonalizacji. Problem był od dawna do tego to ponoć obniża płodność a ja chce umrzeć bezpotomnie   W tym czasie byłem w dwóch związkach, w pierwszym libido + wyuczona kontrola doprowadzało do tego że panna która to lubiła kazała mi spierdalać do czasu kiedy nie wyleczy ciągłych zakwasów. Był to też okres mojej totalnej nieświadomości, tylko jedno w głowie a ona na tableteczkach.
         
      Problemów prokreacyjnych uniknąłem, ale czy zdrowotnych tego do końca nie wiem. Co przemawia za nie ingerowaniem: nie boli, działa, rekonwalescencja - jestem bardzo aktywny zawodowo, bonu antykoncepcyjny.

      Cały czas delikatnie łysiałem, co dziwne panią to nie przeszkadzało, a moje ego było łechtane stwierdzeniami "to od za wysokiego testosteronu, to normalne..."
      Związki się pokończyły a ja zacząłem łysieć strasznie, więc wybrałem się do trychologa <drogo i nieskutecznie> ale w śród maaaaasy zapisanych badań z krwi był testosteron ...
      Niski strasznie 381,13 potem przeczytałem "Uznaje się, że poziom testosteronu już poniżej 450 ng/dl może skutkować problemami z erekcją." ??! I zupełnie zbaraniałem. Trycholog wspominała też że to może być przyczyna łysienia i spadku atrakcyjności.
      Mnie dodatkowo zainteresowało czy żylaki umiejscowione na jądrze mogły się "rozprzestrzenić" na odbyt? Nie mogę znaleźć informacji czy mogą być takie zależności.

      Podsumowując ten elaborat, czy jest szansa że po zabiegu mogę spodziewać się wyższego poziomu testosteronu i bujnej czupryny ?
      Z racji tego że libido wysokie a płodność obniżona to cały czas nie wiem czy rezygnować z tego "bonusu" na rzecz niepewnych rezultatów i wszystkich konsekwencji.
      Może ktoś przechodził taki zabieg lub ma podobny problem i może się podzielić swoimi doświadczeniami.
       
      Z góry dzięki  
    • By GluX
      Witam drodzy bracia samcy, w tym artykule/poradniku przedstawię w jaki sposób być bardziej męskim, a więc mieć więcej testosteronu.
      Korzyści z testosteronu wszyscy dobrze znamy, ale też kilka jest ukrywanych:
      -Dużo energii
      -Mocniejsze kości
      -Świetny nastrój
      -Zdrowe serce
      -Większy popęd seksualny
      -Większe zdolności umysłowe (albo jak kto woli wyższe IQ)
      -Zwiększona masa mięśniowa
      -Mniejsza tkanka tłuszczowa
       
      Znaczna większość facetów jest męska z natury, trzeba wiedzieć dlaczego tacy nie są, dlaczego efekt końcowy jest odwrotny tzn jest samce są coraz bardziej niemęscy.
       
      - Uwarunkowanie społeczne - pośmiejecie się i zdziwicie.
       
      Piramida żywności - przekręt ogromnej skali - wszystko po to, aby zalegające zboże zostało skonsumowane podczas II wojny światowej, kiedy w USA całe mięso poszło dla żołnierzy.LINK DO PIRAMIDY
      Później, ktoś mądry wpadł na pomysł, żeby tego nauczać każdego w wieku szkolnym. Wszystko po to, abyś mógł żyć na jedzeniu drugiej kategorii, nie głodował i pracował na podatki. Prawdziwa żywność, jest droższa, nie jakoś sporo, lecz jest.
      A im gorzej się odżywiasz, tym niższy poziom testosteronu Im w społeczeństwie mniej męskich osobników, tym łatwiej im kontrolować to społeczeństwo - może tu podpiąć każdą chyba teorię spiskową, z UFO włącznie, dlatego nikomu z góry nie zależy na Twoim testosteronie, bo po co? Dlatego prawa mężczyzn są coraz bardziej ograniczane, a kobiet zwiększane. Gdzie kobiety przejmują męską kierownicę, tam łatwiej kontrolować. Kobieta nie wyjdzie na ulice i nikogo nie pobije przecież. Wszechobecna celebracja homoseksualizmu - pracowałem i pracuję z kilkoma "ciepłymi". Wiem jedno, 99% z nich to faceci z bardzo niskimi testosteronem, można powiedzieć, że natura nie obdarzyła ich za mocno fizycznością i psychiką. Z kobietami im nie wychodzi, bo te chcą siły, a pociąg seksualny jakiś tam mają i trzeba go zaspokoić. Celebracja tego jest o tyle zła, że hamuje w nasz naturalny męski odruch pogardy dla gorszych fizycznie kompanów. Bo po co Ci był słaby i chuderlawy "ciepły" jaskiniowiec jak musiałeś upolować ogromnego mamuta? Żeby Cię dopingował? Dlatego uważasz, że niski poziom testosteronu jest ok, a 1800 na miesiąc to szczyt Twoich możliwości. Bielizna - od lat jesteśmy uczeni, że trzeba nosić majtasy albo bokserki - Ja przestałem - i co? Mam się świetnie! Musicie wiedzieć, że bielizna zwiększa mocno temp jąder, gdzie jest produkowany testosteron. Im większa temp tym gorzej się to wszystko tam dzieje. Nie bez powodu jądra są na zewnątrz, a nie pod żołądkiem. (PIS ostatnio chciał tego zakazać, wszyscy się śmiali, ja się nie odzywałem, bo wyszedł bym na idiotę, a nikogo na siłę nie będę oświecać). Jedyne co to musimy bardziej dbać o higienę no i częściej prać spodnie - raz na 2 tyg spokojnie wystarczy. [Nie bez powodu w filmach porno faceci nie mają bielizny ] Kosmetyki - dużo z nich zawiera estrogeny i pochodne ich. Im więcej estrogenu, tym mniej testosteronu. Dlatego ograniczmy się do podstawowych środków - mydło, pasta do zębów, szampon i zestaw do golenia się. Bycie grubym jest ok - NIE JEST OK. Ludzie otyli są chorzy - ich układ hormonalny jest w tragicznym stanie, serce pracuje na ciągle podwyższonych obrotach, ciągle się pocą, a stawy modlą się kiedy to wszystko się skończy. To prawie tak samo jak ciągłe przeziębienie. Nie oszukujmy się, dla mężczyzny najlepszy poziom to gdzieś ok 10%, dla osób po 60 - 13-15%  
       
      Teraz najważniejsze, jak wrócić do formy, czyli bycia samcem z krwi i kości. Tym kim się urodziłeś i masz być.
       
      Zaczynamy dobrze jeść - to co wrzucasz do siebie, to później dostajesz w swoim samopoczuciu.
      Dobrze jeść tzn:
      -Dużo mięsa tłustego - białko to budulec, ale to tłuszcz zwierzęcy jest najlepszy do produkcji testosteronu - od teraz codziennie musisz zjeść przynajmniej karkówkę/golonkę/boczek/dobrą kiełbasę
      -Warzywa - 300g dziennie to absolutne minimum. - warzywa mają charakter zasadowy + posiadają minerały i witaminy
      -Pijemy min 2-3 litry wody dziennie
      -Jemy jajka do woli!
      -Na noc jemy dużą dawkę węglowodanów (zaśniesz po tym jak dziecko)
      -Z rana nie jemy żadnych węglowodanów - jak osobiście polecam jajecznice z boczkiem.
      -Wyrzucamy z jadłospisu:
      *pszenice - mąki, ciasta, makarony, chleb  (gluten to okropna sprawa i to co nam robi w organizmie mogłoby Cię przerazić)
      *nabiał - białko i cukry nie są przez nas dobrze przyswajalne, mogą je pić dzieci, ale nie dorośli. Kefiry, mleko, jogurty, twarogi - to wszystko żegnamy.
      *cukry - wszystkie napoje słodzone, ciastka, słodycze
      *owoce - fruktoza to okropna sprawa, jest przetwarzana tylko przez wątrobę, a nadmiar idzie od razu w tłuszcz Przestajemy palić papierosy - każdy wie dlaczego. Ja powiem tylko od siebie jedno. Albo palisz i jesteś słaby, albo nie palisz i jest silny - Twój wybór. Suplementacja - stosujemy ją, bo dzisiejsze warzywa nie mają już tyle minerałów i witamin
      -Witamina C lewoskrętna - 1kg można kupić za 30-40zł - dziennie 1-3g - korzyści są ogromne - brak zachorowań, oczyszczenie organizmu, lepsza kondycja stawów
      -Magnez - najlepiej cytrynian magnezu - 250g za 35 zł dostaniemy - 0,5-1g przed zaśnięciem - śpimy po tym jak dziecko, nasz układ nerwowy jest jak nowy na drugi dzień
      -Cynk - Tutaj według norm przyjętych przed producenta, zażywać przynajmniej 100%
      -MSM - polecam w tabletkach, po prostu siarka, świetnie działa skórę, stawy i krew.
      -Witamina D3 - najważniejsze odkrycie w XX wieku z zakresu medycyny, o którym mało kto wspomina. Dbamy o relaks i sen. Poza magnezem i cynkiem na noc, który nam pozwoli spać bardzo głęboko - ważne jest to, aby nie siedzieć do późna na komputerze czy przed TV - ja osobiście polecam poczytać książkę, coś co nam pozwoli odetchnąć po całym dniu latania za pięknymi kobietami i pieniędzmi. Im większy stres tym mniejszy testosteron - jak kogoś stać to polecam masaże - jak nie to pozostaje spacer lub basen, żeby się popluskać. Uprawiamy sport - mając na myśli sport, mówię tu o takim który nam służy - Intensywny i krótki - Najlepiej siłownia - tutaj radzę odezwać się do jakiegoś profesjonalnego trenera, żeby ułożył nam plan treningowy i najważniejsze to pokazał jak ćwiczyć - co do diety, nie przekonałbym się - mało osób układa ją, bazując na najnowszych technologiach (wyjątki, które polecam słuchać to koniu151, DSM, Ajwen i Mauricz)
      Jeśli nas nie stać na siłownię polecam bieganie systemem HIIT - czyli interwały.
      Nie biegamy na długie dystansy, nie jeździmy rowerem setek kilometrów, i nie pływamy na basenie. Chodzi o to, żeby ciało zszokować, na krótko, a potem żeby się generowało i było silniejsze. Nie chodzi o to, żeby używać swojego ciała na maksa.
      Porównaj sobie w lekkoatletyce facetów - na 100m i na 10km - sam zrozumiesz. Schudnij - ograniczając węglowodany i wchodzą na dietę ketogeniczną można sporo schudnąć i zdrowy sposób. Ważne, bo tkanka tłuszczowa konwertuje testosteron w estrogen. Im więcej tłuszczu tym bardziej jesteś Misiem, a nie Niedźwiedziem. No i ograniczamy alkohol - raz tygodniowo wystarczy Ci w zupełności w dużej ilości, jeśli możesz przestań kompletnie, pij jak najrzadziej - (ale i tak czasem trzeba dać w palnik)  
       
      Ja osobiście jadam w taki sposób.
      Śniadanie - jajka (5 L) z boczkiem 70-100g
      I, II Obiad - karkówka 150-200g z warzywami i ryżem(30g)
      Kolacja - to samo co na obiad ale duża dawka ryżu (100-120g)
       
      Ogólnie to zawsze kupuje w supermarkecie ok 0,5 kg karkówki i to rozbijam na 3 posiłki (dwa obiady i kolację) + do tego kupuje warzywa (1 dużą paczkę, lub 2 średnie). Zrobienie wszystkiego to nie więcej niż 15 min w ciągu dnia.
      I jem to codziennie, bo jest bardzo smaczne. Nie żadne tam rzeżuchy i ogórki.
       
      Pamiętaj drogi samcu - masz być w pełni męski, tak jak Cię stworzył świat, na podobieństwo Boga, a nie świni w oborze.
      Po pół roku stosowania tych zaleceń dostrzeżesz ogromną różnicę, o której niektórzy mogą zapomnieć.
      Dzielę się tym, bo sam przebrnąłem przed długą drogę do normalności i chcę, żeby ludzi podobnych do mnie było jak najwięcej.
      Jeśli ktoś ma pytania, zapraszam do dyskusji lub wiadomości priv
       
      A tutaj kilka linków do YT
      Koniec Ery Mężczyzn
       
      Dieta Ketogeniczna
       
      Dieta Tłuszczowa

      Dlaczego nabiał jest niezdrowy
       
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.