Jump to content

Recommended Posts

Siema, dawno mnie nie było - prawie 2 lata.

Ostatnim razem żaliłem się na forum po rozejściu z dupą - jak sobie przypomnę moje pierdololo to mnie skręca z żenady :D

 

Wątek będzie trochę o mnie, a trochę związany z tematyką działu, więc jeżeli źle go umieściłem to kajam się i proszę o jego przeniesienie.

 

Od tego czasu wiele się zmieniło:

 

- wróciłem do treningów, nie jestem ulańcem, znów wyglądam dosyć dobrze

- rzuciłem fajki

- ogarnąłem głowę; borykałem się z nerwicą, dzięki zmianie trybu życia i medytacji znacznie ją wyciszyłem

- znów zacząłem dbać o wygląd, więc myślę że twarzowo nie wychodzę najgorzej, co potwierdza kilka sytuacji z Paniami które mi się przytrafiły - nie mówię tu o seksie

- i najważniejsze, ogarnąłem swoje życie zawodowe, wylądowałem w końcu na wymarzonym stanowisku programisty

 

Ogólnie, to cały czas prę w kierunku rozwoju i przez ten okres 2 lat raczej nie zaprzątałem sobie głowy laskami, jednakże od jakiegoś czasu brakuje mi bliskości z kobietą.

Łapię się na tym, że często myślę o dupach i że ciśnienie na poznanie jakiejś Panny rośnie.

Z tym, że podoba mi się mój tryb życia, praca, treningi, kumple itd. jak pomyślę sobie o poprzednim związku i jak mnie czasami wkurzała nawet myśl że dzisiaj się spotykam z dziewczyną, to trochę wrzucam na luz, jednak po jakimś czasie myśli o dupach wracają jak bumerang.

 

Zwracam się do Was z pytaniem, jak to ogarnąć?

Z jednej strony cały czas poświęcam sobie i mi się to podoba, z drugiej strony natury nie przeskoczysz i potrzeba bliższego kontaktu z kobietami raczej nie zniknie.

Myślałem może o divach, ale boję się że złapię jakiegoś syfa, a poza tym to będzie tylko mechniczne "walenie" a nie tylko o to mi chodzi.

Jak sobie Panowie z tym radzić? :D

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
4 hours ago, BydlakŚmierdziel said:

Z tym, że podoba mi się mój tryb życia, praca, treningi, kumple itd. jak pomyślę sobie o poprzednim związku i jak mnie czasami wkurzała nawet myśl że dzisiaj się spotykam z dziewczyną, to trochę wrzucam na luz, jednak po jakimś czasie myśli o dupach wracają jak bumerang.

Mam to samo, to chyba jest lęk przed bliskością czy jakoś tak. Niby pragniesz bliskości z kobietą i tego całego gówna a z drugiej strony nie chcesz żeby obecny tryb życia został zaburzony. I nie jest to kurła proste przezwyciężyć, jak zaczynasz się z kimś spotykać to aż podnosi się poziom stresu i mam niekontrolowaną chęć to olać i uciec, a na drugi dzień żałuję. 😅

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Taboo napisał:

FWB ;)

Widać progres, więc dokładnie tak, ogarniesz sobie koleżankę do bzykania, a najlepiej dwie.

Pod warunkiem, że masz już ułożone w głowie, jaką cenę płaci się za zbyt duże zaangażowanie emocjonalne z samicą.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie, tak chyba zrobię, to mi się wydaje najrozsądniejsze wyjście z sytuacji :D

 

Tylko jak szukać takich kwiatków?

W moim przypadku pozostają aplikacje randkowe, ponieważ w otoczeniu tylko ziomki, żadnych lasek.

Jakieś inne alternatywy?

 

Pytanie do doświadczonych w tym temacie, na coś konkretnego zwracać uwagę u takiej Pańci czy standardowa procedura jak przy każdej Pannie? :D

 

 

3 godziny temu, heavy27 napisał:

Mam to samo, to chyba jest lęk przed bliskością czy jakoś tak. Niby pragniesz bliskości z kobietą i tego całego gówna a z drugiej strony nie chcesz żeby obecny tryb życia został zaburzony. I nie jest to kurła proste przezwyciężyć, jak zaczynasz się z kimś spotykać to aż podnosi się poziom stresu i mam niekontrolowaną chęć to olać i uciec, a na drugi dzień żałuję. 😅

 

Lęku może nie mam, ale zauważyłem że po jakimś czasie czułem się "przytłoczony" - mimo że byłem z nią rok - może to wina tego, że nie bardzo się dopasowaliśmy pod względem

charakteru, zainteresowań etc. a może po prostu taki jestem.

 

Cytat

Pod warunkiem, że masz już ułożone w głowie, jaką cenę płaci się za zbyt duże zaangażowanie emocjonalne z samicą.

 

Na pewno będę podchodził do tego z o wiele większym dystansem, jednakże całkowity brak zaangażowania to myślę kwestia "treningu" i doświadczenia.

Edited by BydlakŚmierdziel
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, BydlakŚmierdziel napisał:

w otoczeniu tylko ziomki, żadnych lasek.

Jakieś inne alternatywy?

Pomyślałbym o jakimś koedukacyjnym hobby. Najważniejsze by się tobie podobało a przy okazji będziesz poznawał nowe osoby. Był kiedyś art "sztuka przyjaźni" ;) 

 

 

Na luzie, dbaj o siebie reszta będzie przy okazji. :) 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim brawo, że ogarniasz swoje życie na bieżąco👍👊💪

Co do kobiet to prędzej czy później pojawią się na horyzoncie pytaniem jest czy sobie poradzisz z nimi?

Pamiętaj, że kobiety będą coś od ciebie chciały a to bobas, dobre życie, spełnianie zachcianek, potrzeb.

One są cwańsze niż się nie jednemu mężczyźnie wydaje.

Wpiszą w wujka google ile zarabia programista i plan gotowy jak urobić chłopa pod siebie.

Prawda natury nie oszukasz, zdrowy mężczyzna myśli o seksie co 15 sekund dlatego dobrym rozwiązaniem są divy.

Seks łatwy, tani, uczciwy jako usługa i coraz częściej bezpieczny a panie z roksa znają się na rzeczy.

Co do tzw. "normalnych kobiet" to za dostanie się do kuciapy roszczą sobie absurdalne wymagania i z dupki zrobiły biznes

gdzie jak będziesz wykonywał posłusznie polecenia to od czasu do czasu dostaniesz słabej jakości seks i to szybko bo ja głowa zaczyna boleć.

Więc się dobrze zastanów o czym marzysz bo Polskie witaminki są przereklamowane. 

Bywaj częściej na forum i chłoń wiedzę w każdym obszarze życia byś był przygotowany i miał wiedzę co i jak.

Wtedy szybciej będziesz wyłapywał niuanse i dostrzegał to co nieświadomi mężczyźni nadal nie widzą.

 

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, BydlakŚmierdziel napisał:

Myślałem może o divach, ale boję się że złapię jakiegoś syfa, a poza tym to będzie tylko mechniczne "walenie" a nie tylko o to mi chodzi.

Dla większości lasek też jest to mechaniczne walenie, spokojnie.

13 godzin temu, BydlakŚmierdziel napisał:

Jak sobie Panowie z tym radzić? :D

Tak że związki nie są dla ciebie z tego co piszesz choć jest szansa że spotkasz gdzieś kiedyś swoje odbicie w kobiecie i żyli długo i szczęśliwie ale bardzo bardzo nikła szansa.

 

Jeżeli jesteś na tyle atrakcyjny by wyrwać na FWB to działaj, tylko ty z nas wiesz czy masz powodzenie.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 14.10.2021 o 18:55, DOHC napisał:

Idź na divy, najwyżej stwierdzisz że to nie to, najlepiej do 2-3 różnych pań.

A co mu to da że się tak zapytam?

Że nie przerwie abstynencji nofap?

Straci pieniądze, prawdopodobnie na 90% będzie niezadowolony, niczego się nie nauczy, jedynie spuści z krzyża i jakaś panna będzie polerowała mu 7 berło z kolej 😛 

 

 

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Maninblack napisał:

Straci pieniądze

Sto złotych vs alimenty, podział majątku czy koszty rozwodu to nic.

 

2 godziny temu, Maninblack napisał:

prawdopodobnie na 90% będzie niezadowolony

Dlaczego?

2 godziny temu, Maninblack napisał:

niczego się nie nauczy

Nauczy się iż można mieć ciasteczko za małe pieniądze na wyciągnięcie ręki.

2 godziny temu, Maninblack napisał:

jakaś panna będzie polerowała mu 7 berło z kolej

Rozumem że Twoje były dziewicami?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, DOHC napisał:

Sto złotych vs alimenty, podział majątku czy koszty rozwodu to nic.

Żeby chodzić na kur** za 100zł trzeba mieć wyjątkowo niskie poczucie własnej wartości, współczuję.

Już naprawdę z tymi teoriami do przodu to cię kolego poniosło.

 

16 minut temu, DOHC napisał:

Dlaczego?

A czego się spodziewasz? Ogłoszenia z portalów tinder/roksa są mocno naciągane (wiek, wygląd) nie wspominając o tym że w przybytkach dziewczyny pracują całymi dniami chlają/ćpają są zmęczone życiem.

 

16 minut temu, DOHC napisał:

Nauczy się iż można mieć ciasteczko za małe pieniądze na wyciągnięcie ręki.

Chyba spleśniałego grzyba za usługi extra trzeba płacić extra, a nie 100zł 😛 

Ale do tego typu wiedzy nie musi wydawać nawet 100zł, wystarczy że sobie uświadomi że tak jest.

Przykład: kupa, nie muszę jej próbować aby wiedzieć że jest niesmaczna.

16 minut temu, DOHC napisał:

Rozumem że Twoje były dziewicami?

Po pierwsze to nie korzystam z takich usług bo są one są za darmo.

Po drugie brzydzi mnie przyziemne podejście ludzi których życie kręci się głównie wokół ruchania.

 

Pzdr.

 

Edited by Maninblack
  • Like 2
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2021 o 11:37, BydlakŚmierdziel napisał:

Zwracam się do Was z pytaniem, jak to ogarnąć?

Nijak, zawsze będziesz musiał wybrać. Życie to ciągły wybór. Ciągła zmiana, niekończący się rejs po nieznanych, wrogich wodach.

 

Będziesz miał laskę --> mniej czasu na siebie

Będziesz sam --> cały czas dla siebie ale brak laski

Możesz to zrównoważyć, ale ile laska wytrzyma bez ślubu,dzieci i matrixa ? Max 1-5 lat, a potem się deklaruj bydlaku :D 

 

To sum up:

1/Nie oczekuj od współczesnych kobiet zrozumienia co do Twojego hobby itd. Ich to nie interesuje, musisz się mi oddać całym sobą misiu, powiedzieć wszystkie sekrety itd. :D 

2/Stać Cię na ciążę, alimenty i utratę mieszkania bo mamy takie piękne prawo :D Trochę przerysowuję, ale musisz wiedzieć z czym się możesz nie daj panie Boże zetknąć.

3/ No obecnie ludzie mają z garnkiem po tym covidzie (nadal trwa de facto), więc szansa, że spotkasz zdrową psychicznie kobietę jest iluzoryczna, choć życzę dobrze :D 

Odpowiedz sobie na pytania:

1/ Czy chcesz żonę?

2/ Czy chcesz mieć rodzinę?

3/ Czy chcesz kupić mieszkanie z lubą na współwłasność ? 

 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Maninblack napisał:

Żeby chodzić na kur** za 100zł trzeba mieć wyjątkowo niskie poczucie własnej wartości, współczuj

Racja, lepiej być kukoldem białorycerzem i popełnić samobójstwo jak laska oleje.

 

Godzinę temu, Maninblack napisał:

Już naprawdę z tymi teoriami do przodu to cię kolego poniosło.

Odsłuchaj "teorie":

 

 

 

Godzinę temu, Maninblack napisał:

Po drugie brzydzi mnie przyziemne podejście ludzi których życie kręci się głównie wokół ruchania.

Wiele razy pisałem że seks jest przereklamowany, niech idzie, zejdzie mu ciśnienie i będzie myślał inaczej. Seks jest tym bardziej cenny im ma się go mniej i na odwrót, w stałym związku sam wolałem posiedzieć nad wodą czy z kumplami, niż kolejny raz jechać do dziewczyny.

Godzinę temu, Maninblack napisał:

usług bo są one są za darmo.

Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Podlicz sobie czas i pieniądze wydane na "za darmo". 

Każdy kto tak mówi, albo łże albo sam przed sobą wypiera fakty.

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2021 o 11:37, BydlakŚmierdziel napisał:

Myślałem może o divach, ale boję się że złapię jakiegoś syfa

Często takie mechaniczne walenie jest lepsze niż seks z koleżanka, która potem może tobie sadzić fochy, tutaj płacisz, wymagasz. Kolejna rzecz divy muszą dbać o higienę, w przeciwnym razie w netach będą źle o nich mówić straci klientów oraz możliwość zarobkowania, w najgorszym wypadku może zostać podana na Policje, ze celowo zaraża.

W dniu 12.10.2021 o 19:49, BydlakŚmierdziel napisał:

Jakieś inne alternatywy?

Częściej bywaj na mieście, w bibliotece, zmień znajomych, szukaj tych, gdzie kręca się fajne panny, bywaj w miejscach, gdzie jest dużo fajnych dziewczyn.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Maninblack Na divy nie chodzą tylko zdesperowani ludzie, ale przede wszystkim jest to dzisiaj dla wielu młodych mężczyzn jedyna okazja przy zepsutym rynku matrymonialnym by 

w ogóle zamoczyć kutanga.

100 zł za dive to normalna usługa, owszem kobieta zazwyczaj taka przeciętna 5/10 SMV do tego seks mechaniczny w gumie, ale lepsze to niż nic. U tzw. "normalnych" kobiet seks nigdy nie jest za darmo bo dajesz swój czas, usługi, pieniądze, energię, zdrowie, zasoby gdzie wszystko rozłożone jest w czasie i na raty po podliczeniu, których wychodzą niezłe sumki. 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Iceman84PL napisał:

Na divy nie chodzą tylko zdesperowani ludzie

Mam wysokie SMV, nie chodzę a nawet powiem lepiej unikam celowo związków romantycznych tych darmowych :) Czy jestem zdesperowany- nie sądzę.

20 godzin temu, Iceman84PL napisał:

jest to dzisiaj dla wielu młodych mężczyzn jedyna okazja

Serio?

Jeśli siedzą na tym forum to tak ZDECYDOWANIE JEDYNA SZANSA - bo tutaj się promuje jakieś warunkowanie, które usprawiedliwia masy do tego aby siedzieć na dupie, użalać się nad sobą i nic nie robić.

 

Po pierwsze wielu z tych facetów jest zwyczajnie nie ogarnięta i nie zadbana. O ile aspekty genetyczne można zrozumieć (chociaż zoperować można dziś wszystko) o tyle mamy tak ogromną możliwość działania że głowa mała.

Jesteś brzydki? To wam powiem w pocieszeniu że pierwsze co kobieta zapamięta to to jak jesteś ubrany, później uśmiech. Ubierz się, Idź do dentysty, później połącz kropki :) 

Druga sprawa to mindset- który kuleje, możemy go wypracować (trwa dłużej jak ogarnięcie wyglądu)

 

 

Zdecydowanie nie mogę się zgodzić z tym określeniem. 

Promowanie DIV to zwyczajnie w świecie @Iceman84PL totalna głupota, tym bardziej w przypadku autora.

 

Ale zaraz żeby nie było - to nie jest tak że ja tego nie szanuję czy coś.

Uważam że divy są potrzebne i wszystko jest dla ludzi ale w określonych/specyficznych przypadkach i nie za 100zł i na pewno nie w powyższym przypadku

W dniu 17.10.2021 o 22:08, DOHC napisał:

Racja, lepiej być kukoldem białorycerzem i popełnić samobójstwo jak laska oleje 😛 

 Widać tutaj wypełnienie jakimiś abstrakcyjnymi wizjami apokalipsy.

A te 100zł to lepiej wydać na terapię w takim razie jak na dziwki :) 

 

W dniu 17.10.2021 o 22:08, DOHC napisał:

Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Podlicz sobie czas i pieniądze wydane na "za darmo". 

Każdy kto tak mówi, albo łże albo sam przed sobą wypiera fakty.

Po tym co napisze wyjdzie że jestem tajnym agentem albo bronię interesów kobiet.

Tak narzekacie na te złe kobiety ale z drugiej strony sami zachowujecie się jak pizdy.

Czas jest walutą- ale to nie działa jednostronnie - bo kobieta czas też traci i to pewnie więcej ( np na makijaż i inne overtuningowe sprawy)musi dojechać na spotkanie, będąc na randce też licznik jej leci.

Ale w narracji, to tylko my  FACECI czas tracimy i tylko my tracimy???

 

Pieniądze wydane? Rachunek na pół i jolo.

Jeśli dziewczyna jest sensowna to pierwsza zaproponuje że sama za siebie zapłaci, jeśli nawet nie raczy tego zrobić bo uważa że to ty powinieneś- mówisz rachunek na pół (widząc jej reakcję na twarzy) i wszystko płynie w dobrym kierunku. Trzymasz ramę, płacisz za siebie, robisz selekcję, nie okazujesz nad wyraz szacunku.

 

 

W dniu 17.10.2021 o 22:08, DOHC napisał:

Odsłuchaj "teorie":

Od kilku lat nie słucham już audycji.

Uzyskałem potrzebną pomoc w latach 2017-18 i z szacunku do autora postawię kropkę.

 

 

Reasumując - Niektórym formowe teorie i audycje wkręciły się zbyt mocno.

 

Pozdrawiam :) 

 

 

 

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Maninblack napisał:

Po pierwsze wielu z tych facetów jest zwyczajnie nie ogarnięta i nie zadbana. O ile aspekty genetyczne można zrozumieć (chociaż zoperować można dziś wszystko) o tyle mamy tak ogromną możliwość działania że głowa mała.

Jesteś brzydki? To wam powiem w pocieszeniu że pierwsze co kobieta zapamięta to to jak jesteś ubrany, później uśmiech. Ubierz się, Idź do dentysty, później połącz kropki :) 

Druga sprawa to mindset- który kuleje, możemy go wypracować (trwa dłużej jak ogarnięcie wyglądu)

 

Widzisz problem polega na tym, że postrzegasz  świat i relacje z kobietami z perspektywy przystojnego mężczyzny natomiast większość mężczyzn w Polsce i na tym forum również jest przeciętnych lub mało atrakcyjnych.

Dlatego ty możesz nie mieć problemu z kobietami ba na zainteresowanie również nie narzekasz i teraz postaw się w sytuacji nieurodziwego człowieka, który na każdym kroku jest odrzucany, obśmiewany przez kobiety.

W pierwszej kolejności kobiety patrzą na wygląd koniec kropka.

Oczywiście zadbany mężczyzna oraz poprawa mindsetu podnosi jego atrakcyjność, ale jak się dalej kobiecie nie będzie podobał to nie będą chciały nawet z nim rozmawiać.

Bo one robią to podświadomie czyli patrzą i oceniają w ułamku sekund wzrost, symetrycznośc twarzy, sylwetka, pewność siebie, dobry ciuch czy gadżet jako aspekt społeczny i kobieta ma mokro.

Wielu chłopaków na tym forum dostało mocno po dupie od życia, kobiet, doznali dysonansu poznawczego i zburzono tutaj iluzję bredni, bzdur systemowych wmawianych od dziecka.

Do tego każdy pracuje na ile może by zmienić ten stan na lepsze i jest to proces niestety długotrwały, wiec dajmy im czas.

Przystojny mężczyzna nigdy nie zrozumiem brzydkiego bo od dziecka ma wszystko podawane na tacy, wybacza się mu przewinienia, nie gani do tego kobiety reagują na nie go pozytywnie.

W psychologii nazywa się to efektem aureoli czyli przypisywanie cech pozytywnych ładnym ludziom a negatywnych brzydkim.

Młody człowiek wchodząc w dorosłe życie będąc przystojnym i nie doświadczając wielu przykrych sytuacji jak myślisz jak reaguje na kobiety? Otwiera się na nie bo widzi w tym przyjemność.

Natomiast brzydki mężczyzna od dziecka ma przejebane i w dorosłym życiu po wielu nieudanych doświadczeniach ucieka od kobiet bo przy nich czuje się źle.

Osobiście nie mam problemu z kobietami nawet będąc przeciętnym mężczyzną z wyglądu natomiast rozumiem młodych chłopaków z forum i współczuje im,

że nie mogą stworzyć sobie udanych relacji, mało tego jestem tolerancyjny i nie będę ich oceniał, że przedstawiają tutaj swoje słabości, bolączki, jojczenie bo maja do tego prawo.

To forum po to jest by się wygadać co leży na serduchu i pomóc w miarę możliwości.

Tutaj dobra audycja Marka mówiąca o tym.

 

 

2 godziny temu, Maninblack napisał:

Promowanie DIV to zwyczajnie w świecie @Iceman84PL totalna głupota, tym bardziej w przypadku autora.

 

Promowanie div to na pewno coś uczciwego bo te kobiety w porównaniu do tych "normalnych" stawiają sprawę jasno co za ile.

Za jakie pieniądze to indywidualna sprawa każdego nie mnie to oceniać i jak ktoś lubi za 100 zł to śmiało, wszystkiego dobrego.

 

Edited by Iceman84PL
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Iceman84PL napisał:

Dlatego ty możesz nie mieć problemu z kobietami ba na zainteresowanie również nie narzekasz i teraz postaw się w sytuacji nieurodziwego człowieka, który na każdym kroku jest odrzucany, obśmiewany przez kobiety.

Postawię się, ba nawet byłem w takiej sytuacji.

Jesteś brzydki powiedzmy 3-4/10 - zapisujesz się na siłownię, robisz zęby, kupujesz dopasowane ubrania, zaczynasz czytać 1 książkę miesięcznie (to i tak dużo)  po 2 latach masz spokojnie 2-3 oczka wyżej i z poziomu np 6/10 już jesteś wstanie zrobić bardzo dużo. 

4 godziny temu, Iceman84PL napisał:

Przystojny mężczyzna nigdy nie zrozumiem brzydkiego bo od dziecka ma wszystko podawane na tacy, wybacza się mu przewinienia, nie gani do tego kobiety reagują na nie go pozytywnie.

Niestety nie mogę się z tym zgodzić 😛

 

4 godziny temu, Iceman84PL napisał:

Natomiast brzydki mężczyzna od dziecka ma przejebane i w dorosłym życiu po wielu nieudanych doświadczeniach ucieka od kobiet bo przy nich czuje się źle

Bo jest brzydki z wyboru. Czyta za dużo forum, wierzy ślepo w czadów i nic nie robi, aby zmienić swój wygląd lub mindset. Jestem jaki jestem i huj.

 

Popatrzcie sobie na takiego najsłynniejszego atakującego Portugalii - nie chodzi o jego możliwości, rozpoznawalność czy sławę. Popatrzcie jak wyglądał w wieku powiedzmy 16 lat a jak wygląda teraz?

Takich osób jest masa.

Tak samo masz brzydką kobietę - wystarczy że zrobi sobie sztuczne cycki i już 3 oczka w górę i nikt nie patrzy nawet na jej słabą twarz- to co facet nie może wyrzeźbić na siłowni?

 

W firmie której pracowałem był nazwijmy go Mariusz 3/10 - bawidamek, dobra gadka. Na jednej z imprez integracyjnych puknął kiepską laskę 3/10 i wiecie co? Miał wielkiego kutasa a ta to w korporacji rozgadała.

Po pewnym czasie pozaliczał większość wolnych jak nie wszystkie 😛 

 

@Messer Wielokrotnie wspominał o swoim kuzynie, którego liczba kobiet które zaliczył nie zmieściła by się w prędkościomierzu golfa, którym jeździł - tak prawdziwa historia. A kuzyn wyglądem nie grzeszył.

 

W gastro też robiłem, co tam za kopulacja się działa to ja nie mam pytań - alkohol zmniejsza oczekiwania, można to wykorzystać.

 

Widzę tutaj natomiast tendencję do usprawiedliwiania swojego lenistwa i nie robienia nic w kierunku poprawy swojego wizerunku - Oj ja biedny urodziłem się taki i nic nie mogę zrobić.

Popatrzcie nawet na wodza mimo że starszy to potrafił podnieść swój wygląd o kilka oczek do góry (ubiór, włosy, schudł) - to dla tych co mówią że są już za starzy i że za późno...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by Maninblack
  • Like 4
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Maninblack napisał:

Pieniądze wydane? Rachunek na pół i jolo.

Chyba mnie z kimś pomyliłeś, kolego  

 

Po pierwsze, nie umawiam się z mężczyznami. 

Po drugie, nie ma opcji rachunku na pół. Wszystko albo nic!

😆

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Yolo napisał:

Chyba mnie z kimś pomyliłeś, kolego  

YOLO - tylko użyłem spolszczenia 😛 

9 minut temu, Yolo napisał:

Po drugie, nie ma opcji rachunku na pół. Wszystko albo nic!

Zimny badboj Pani płaci wszystko, czy pro-dżentelmen 😛 ?

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Maninblack napisał:

Zimny badboj Pani płaci wszystko, czy pro-dżentelmen 😛 ?

Jedno i drugie!

 

Serce na dłoni i pejcz w cholewie buta, żadnych półśrodków! 

Kobiety są zachwycone choć niektóre dosyć szybko uciekają (nie pytaj dlaczego, nie mam pojęcia), psychiatrzy rozkładają bezradnie ręce. 

A żyć trzeba. 

 

Jak tak sobie czasem czytam te niektóre użalania, skupianie się na negatywach, a potem spojrzę na to z czym sam się do tej pory musiałem zmagać, to nie wiadomo śmiać się czy płakać. 

Gdzie duch męski w narodzie?! 

 

Edited by Yolo
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.