Jump to content

Pisanie książki - prośba o porady


Recommended Posts

Witam. Od roku noszę się z pomysłem napisania książki. Mam już pomysł, nawet rozpisaną chronologię wydarzeń i zarysy charakterów. Napisałem do teraz 10 opowiadań, w różnych stylach. Mój problem polega na tym że nie czuje się jeszcze gotowy żeby udźwignąć większy format, miał ktoś może podobnie? Jeśli pisaliście książkę to zaczynaliście od opowiadań czy od razu rzucaliście się na głęboką wodę, jeśli tak to jakie macie rady dla początkującego. Z góry dzięki za odpowiedzi. 

Link to post
Share on other sites

Jedni piszą linearnie, inni scenami, sam musisz znaleźć sposób jaki Tobie będzie odpowiadał. Jak masz rozpisaną chronologię i kwestionariusze bohaterów to tylko usiąść i pisać. Trzeba sporo znaków napisać i bardzo dużo czytać by usiąść nad powieścią (IMO).

Może podeprzesz się książkami, z tych które mogę Ci polecić:

Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika Stephen King

Jak napisać świetną powieść Albert Zuckerman

Warsztat pisarza Dwight.V. Swain

Podróż autora Christopher Vogler

Jeśli Ci się nie chce tego zgłębiać to dość konkretnie ( w skrócie)o tym co wyżej pisze Kasia Bonda w Maszynie do pisania

Jeśli się zniechęcasz to "Droga artysty" Julii Cameron powinna pomóc.

Są też kursy pisania, z których można wiele wynieść:

ps://warsztatpisarza.pl/?fbclid=IwAR3qk29XIQG2WGSbiHZe3GvG3U-03wtcwtTHW9TEqsDVXee2Z-lgZUDnxqU

https://www.pasjapisania.pl/ ( na tej stronie w artykułach są fajne pomysły na budowanie fabuł np metoda płatka śniegu itd)

https://www.maszynadopisania.pl/kursy-pisarskie/?gclid=EAIaIQobChMI3cayvLb68wIVMQd7Ch1Gmws_EAAYAiAAEgI-u_D_BwE

 

Powodzenia!

PS Chyba narażam się na punkty ujemne. Do napisania zatem!

 

Edited by Wewerka
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Bracie, zobacz ile gaf narobiłeś w takim krótkim poście.

 

7 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Witam.

Gdzie witasz? W przestrzeni internetowej? Witać można u siebie w domu, a nie będąc gościem na forum.

 

7 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Od roku noszę się z pomysłem

Nie ma takiego wyrażenia w języku polskim, jest noszę się z zamiarem.

 

7 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Napisałem do teraz 10 opowiadań

Tego typu liczby w tekście zapisujemy słownie.

 

7 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Mój problem polega na tym że nie czuje się jeszcze gotowy żeby udźwignąć większy format

Przed wyrazami "że" oraz "żeby" stawiamy przecinek.

 

7 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Jeśli pisaliście książkę to zaczynaliście od opowiadań czy od razu rzucaliście się na głęboką wodę, jeśli tak to jakie macie rady dla początkującego.

Brakuje przecinków przed "to" i przed "czy". Całe to zdanie nie ma sensu, bo co oznacza "jeśli tak"? To "tak", to jest zaczynanie od opowiadań, czy rzucanie się na głęboką wodę?

 

W dodatku w zdaniu pytającym postawiłeś na końcu kropkę.

 

Nie chcę Cię zniechęcać, ale chyba trochę za wcześnie na pisanie książek.

Edited by bad intentions
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Napisałem do teraz 10 opowiadań, w różnych stylach.

Do szuflady, czy gdzieś je już publikowałeś?

16 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Mój problem polega na tym że nie czuje się jeszcze gotowy żeby udźwignąć większy format, miał ktoś może podobnie?

Z reguły pisanie powieści jest prostsze, niż pisanie opowiadań. Albo ujmując to precyzyjniej - napisanie dobrego opowiadania, jest znacznie trudniejsze, niż napisanie dobrej książki. Powinno być więc z górki.

 

No i druga sprawa, pisanie dla samego pisania, to nie jest żadna filozofia. Jeżeli chcesz napisać książkę i to jest cel sam w sobie, to nie rozumiem za bardzo, co jest skomplikowane w takim procesie twórczym. Piszesz, masz frajdę i tyle.

 

Co innego, jeśli celem jest jej wydanie, tak aby dotarła do szerszego grona odbiorców - wtedy chałupniczy warsztat pisarski może być sporym problemem. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, LiptonGreen napisał:

Jeśli pisaliście książkę to zaczynaliście od opowiadań czy od razu rzucaliście się na głęboką wodę, jeśli tak to jakie macie rady dla początkującego

 

Dziś każdy próbuje pisać, wydawcy są zasypani książkami, przy jednoczesnym spadku popularności czytania na całym świecie.

 

Jeśli masz plecy w wydawnictwie albo jesteś kobietą i dasz dupy, to ci wydadzą każdego gniota, nawet dostaniesz promocję. Moja znajoma dała dupy i miała silną promocję, reklamy, wywiady - a książka to gniot, jej "warsztat" to również dno i jestem tutaj bardzo obiektywny - to jest po prostu słabo napisane, pełne powtórzeń i chaosu językowego.

 

 

W przeciwnym przypadku :

 

  1. Pisz dla przyjemności, wysyłaj znajomym, może spróbuj w jakimś konkursie. To na start, żeby dostać feedback czy to się w ogóle nadaje.
  2. Jeśli feedback będzie wyłącznie dobry, rozważ publikację poprzez Amazon lub inne platformy, które umożliwają "self publishing" bez udziału wydawnictwa. Być może zarobisz pierwsze grosze i jakąś reputację zaczniesz rozwijać. Potem marketing szeptany na reddicie, bo bez jakiejś formy reklamy nikt tego nie przeczyta.
  3. Rozważ pisanie po angielsku lub przynajmniej bardzo dobre tłumaczenie - masz z miejsca 20x większy zasięg w tym języku...
  4. Jeśli masz dużo kasy, możesz to wydać komercyjnie, zapłacić za reklamę i promocję... ale to musi być naprawdę dobre. Bo inaczej nigdy się nie zwróci. Obawiam się, że bardzo mały % ludzi na świecie jest w stanie napisać coś, co naprawdę się sprzeda. Tu nie chodzi nawet o warsztat, bardziej o to, by się po prostu wstrzelić. To jak na youtube, czasem jakieś gówniane nagranie poszło w świat, obejrzało 100mil ludzi i był start kariery jutubera, a czasem bardzo dobre i przemyślane materiały mają 500 wyświetleń. Kwestia farta.

 

Edited by Januszek852
  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Problem w tym, że ogrom ludzi uważa jakoby to miało prześwietne pióro. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest. Wydaje mi się, że bierze się to z tego, że czytając własne rzeczy wydają się mądre, głębokie etc. I wydaje się ludziom, że w porównaniu do innych pisarzy, piszemy o czymś wyjątkowym.

 

Też kiedyś tak myślałem, że piszę świetnie i może nawet napiszę jakąś książkę. A potem przeczytałem, po raz pierwszy Bastion Stephena Kinga i szybko sprowadziło mnie to na ziemię. :) 

 

Nie chcę demotywować, ale @LiptonGreen kombinuj czy naprawdę masz taki talent, a nie czy wpadasz w jakiś błąd poznawczy wynikły z tego, że dużo czytasz, myślisz i raczej wolisz czas spędzać w samotności etc i ego robi Cię w balona swoją wybitnością. No ale kto nie uważa się na mózgowca, inteligenta i osobę o wybitnych przemyśleniach? Ciężko znaleźć takie osoby, które tak o sobie w skrytości nie myślą.

 

23 godziny temu, Januszek852 napisał:
  1. Rozważ pisanie po angielsku lub przynajmniej bardzo dobre tłumaczenie - masz z miejsca 20x większy zasięg w tym języku...

 

Z całym szacunkiem, ale trochę pomyliłeś się w szacunkach o co najmniej jedno zero. :D Rynek anglojęzyczny to jest potwór i tam są niesamowite pieniądze.  Jak pisze wiki: Język angielski to język ojczysty 527 mln ludzi. Zajmuje trzecie miejsce, za hindi lub urdu (jedna grupa, języki ojczyste 588 mln ludzi) oraz chińskim (1,39 mld). Uczy się go 1,5 mld osób, dla porównania chińskiego tylko 30 mln. Angielskim jako swoim pierwszym i głównym językiem posługują się obywatele 101 państw.

 

Dla porównania w PL mamy tylko 38mln mieszkańców, z czego przeczytać randomowego i niszowego autora ile osób będzie chciało? Biorąc pod uwagę, że u nas w kraju raczej mało się czyta. No cóż.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Napisz erotyczną powieść o polskim karku-gangolu, który porywa piękną Włoszkę w celu kopulacji. Włoszka ulega, uwiedziona słowiańską urodą i tygodniami ostrego bolcowania, i staje się jego partnerką w życiu i w interesach. Musi być dużo "momentów". Powodzenia!

Edited by zychu
  • Like 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
23 minutes ago, zychu said:

Napisz erotyczną powieść o polskim karku-gangolu, który porywa piękną Włoszkę w celu kopulacji. Włoszka ulega, uwiedziona słowiańską urodą i tygodniami ostrego bolcowania, i staje się jego partnerką w życiu i w interesach. Musi być dużo "momentów". Powodzenia!

Ty tu śmieszkujesz, ale gdyby zamiast słowiańskiego bolcowania byłby Abdul Wisimullaha, albo Mokobe Ballzdeep, to jeszcze Netflix by to zekranizował. Ileż to mamony!

 

@LiptonGreen Napisz tą książkę. Zawsze to jakieś doświadczenie. Kolejne będą lepsze. Zwłaszcza jeśli serio coś w Tobie pcha Cię do tego. Nie przejmuj się tym, że ktoś się pluje z powodu Twoich błędów stylistycznych. Od tego jest korekta.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

2 lata temu kupiłem książkę - Napisz bestseller w 14 dni. Jak tylko wezmę się do pracy dam znać, co o niej sądzę. 

 

A tak poważnie polecam Maszynę do pisania, Katarzyny Bondy. Sporo piszę i książka mi pomogła. Myślę, że jeszcze więcej wyniesie z niej potencjalny powieściopisarz. 

Edited by Piter_1982
Link to post
Share on other sites
W dniu 2.11.2021 o 18:14, LiptonGreen napisał:

Jeśli pisaliście książkę to zaczynaliście od opowiadań czy od razu rzucaliście się na głęboką wodę, jeśli tak to jakie macie rady dla początkującego.

 

Wydałem kilka rzeczy w życiu, ale stricte branżowych, nie beletrystyki (zarówno jako e-booki jak i rozdziały do większych, nie moich autorskich wydawnictw), napisałem w życiu masę tekstów, ale też głównie branżowych. Za zaawansowanego pisarza się więc kompletnie nie uważam, co dopiero beletrystyki. Ale to jest jakieś wyzwanie, a ja wyzwania lubię :).

 

Teraz czas na beletrystykę i zbudowanie nowej marki. Czy mi się uda, jedna cholera wie :) Jak powstanie, wydam prawdopodobnie w self-publishingu, gdy uda mi się zbudować społeczność wokoło nowego projektu.

 

Jest trochę fajnej literatury na (polskim) rynku na ten temat, może coś Cię zainteresuje i zainspiruje (to ze swojej biblioteki wygrzebałem):

 

1) Jak napisać świetną powieść - Albert Zuckermann.

2) Jak napisać powieść kryminalną - Lesley Grant - Adamson.

3) Jak napisać powieść - Nigel Watts.

4) Warsztat pisarza - Dwight V. Swain.

5) Po bandzie - jak napisać potencjalny bestseller - Jakub Winiarski, Jolanta Rawska.

6) Jak napisać powieść - Tomasz Węcki.

 

Mój warsztat jest w sumie podobny do planowania czegokolwiek innego, co robiłem, przygotowując szkolenia internetowe, cykl artykułów itp. rzeczy. Czy on jedynie "słuszny i zbawienny", wątpię. Ale mnie osobiście życie ułatwia. Jak chcesz, napiszę więcej na ten temat. Na razie dodam tyle, że IMO najważniejsza jest systematyczność. W pisaniu również. Pisać, czasem cokolwiek. Ale codziennie. By Ci to weszło w nawyk. I tak n-razy to będziesz poprawiał :)

 

Powodzenia i nie rezygnuj ze swoich planów.

 

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
W dniu 3.11.2021 o 01:41, bad intentions napisał:

Gdzie witasz? W przestrzeni internetowej? Witać można u siebie w domu, a nie będąc gościem na forum.

W dupie. Ogólnie dzięki za zwrócenie uwagi na błędy, ale to jest zwykłe czepialstwo. Wiem że nie jest to do końca poprawna forma, warto jednak zwrócić uwagę na okoliczności - to jest właśnie forum internetowe, gdzie ludzie się ze sobą KOMUNIKUJĄ, wymieniają opinie, a nie wysyłają listy do urzędu. Więc używanie kolokwializmów nie jest niczym złym.

 

Dzięki wszystkim za porady, co do książek z serii "Jak Pisać", to przeczytałem poradnik Kinga i uważam że tyle wystarczy. Nie żebym miał zamkniętą głowę, po prostu wydaje mi się że wiedza tam zawarta mi wystarczy (sam autor przestrzegał przed przykładaniem zbyt dużej wagi do tego typu teorii). 

7 godzin temu, Messer napisał:

Też kiedyś tak myślałem, że piszę świetnie i może nawet napiszę jakąś książkę. A potem przeczytałem, po raz pierwszy Bastion Stephena Kinga i szybko sprowadziło mnie to na ziemię. :) 

To nie jest dobre podejście, idąc tym tokiem myślenia, nie warto byłoby brać się za jakąkolwiek twórczą pracę, tylko iść utartymi ścieżkami. Ja zdaje sobie sprawę, że jest ciężko się przebić. Pytanie tylko gdzie nie jest teraz ciężko się przebić. 

 

7 godzin temu, Messer napisał:

Nie chcę demotywować, ale @LiptonGreen kombinuj czy naprawdę masz taki talent, a nie czy wpadasz w jakiś błąd poznawczy wynikły z tego, że dużo czytasz, myślisz i raczej wolisz czas spędzać w samotności etc i ego robi Cię w balona swoją wybitnością. No ale kto nie uważa się na mózgowca, inteligenta i osobę o wybitnych przemyśleniach? Ciężko znaleźć takie osoby, które tak o sobie w skrytości nie myślą.

Wydaje mi się że mam. Potrafię sprawnie operować słowem, wiele osób mi to mówiło. Od podstawówki polonistki zwracały na mnie uwagę, nie zawsze, ale dosyć często chwaliły moje pracę. Wiem, dla kogoś to może brzmieć śmiesznie, ale po pierwsze: chodziłem do dobrych szkół, więc nie wyrastałem na tle patologii bez ambicji. Po drugie jeśli na trzydzieści osób w klasie, nauczyciel wspomina właśnie ciebie, to jest jakiś sygnał. 

 

Dzięki jeszcze raz za porady!

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 2.11.2021 o 18:14, LiptonGreen napisał:

Witam. Od roku noszę się z pomysłem napisania książki. Mam już pomysł, nawet rozpisaną chronologię wydarzeń i zarysy charakterów. Napisałem do teraz 10 opowiadań, w różnych stylach.

 

Odkąd pamiętam, to wybitni pisarze zawsze twierdzili, że trudniej jest napisać średnie opowiadanie, niż dobrą powieść.

W opowiadaniu trzeba się streszczać i zaprowadzić czytelnika od a do z, sprawnie i ciekawymi środkami, do tego mało miejsca na finał, i bardzo ważny jest pomysł.

 

Także wydaj opowiadania na pastwę krytyków, to będziesz wiedzieć, czy dobrze Ci idzie.

Link to post
Share on other sites

Imo liczy się akt twórczy.

Celowość nie sprzyja kreacji, warsztat to narzędzie a nie cel sam w sobie a sukces czy porażka to efekty uboczne.

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 4.11.2021 o 12:38, manygguh napisał:

Ty tu śmieszkujesz, ale gdyby zamiast słowiańskiego bolcowania byłby Abdul Wisimullaha, albo Mokobe Ballzdeep, to jeszcze Netflix by to zekranizował. Ileż to mamony!

Żart czy się oderwałeś od rzeczywistości ;) ??

Bo to już się stało ... zdecydowanie nie polecam lektury "365 dni" - filmu również ....

A kolega @LiptonGreenw końcu nie odpowiedział na pytanie czy już coś gdzieś opublikował ? Dla mnie "dorobek" 10 opowiadań, to jednak dopiero początek początków.

Ale ja się nie znam - tylko dwa razy publikowałem ;) jeszcze za studenta ... a potem nic

Link to post
Share on other sites

To niemniej dobry argument. Pamiętaj, by wśród bohaterów był co najmniej jeden murzyn, azjata, gej, lesbijka, niebinarny oraz transgenderowiec. Możesz robić kombinacje.

 

A tak na poważnie, to nie popełnij błagam jednego błędu, który nagminnie popełniany jest przez nawet bardzo poczytnych autorów (dlatego popularność nie czyni sztuki... ;) )

 

MARYSUIZM!

 

Jeśli masz chociaż jedną piękną, bystrą, wyszczekaną julkę z wielkim cycem i profesurą w wieku 25 lat w obsadzie, to błagam, zmień ją na Bezdomnego Menela Juzefa. Będzie chociaż weselej.

 

Nawet bardzo popularne książki/cykle ("Cyfrowa twierdza" Browna czy cykl o agencie Pendergaście Preston/Child) nieustannie żenują mnie tym, że główna bohaterka (bądź wiodąca postać kobieca) ma himalajską kombinację cech niespotykanych w naturze, obowiązkowo olbrzymie cycki i obowiązkowo jest wyszczekaną babą z nadrukiem z Małą Mi (z muminków) na customowej torbie. Plus, wszyscy chcą ją ruchać, chociaż ona bohatersko nikomu nie daje.

Edited by Januszek852
Link to post
Share on other sites

Nic jeszcze nie publikowałem, jedynie pokazywałem dwóm osobom, skarżyły się na chaos i zbaczanie z tematu; chwaliły samo pióro i spostrzeżenia. 

Na ten moment nie czuję się gotowy publikować, myślę żeby to zrobić w przeciągu miesiąca, na razie wydaje mi się to bez sensu bo nie czuje, że "to jest to" co mogę pokazać. 

Jeśli ktoś z was byłby chętny, to z przyjemnością oznaczę was tutaj w poście, kiedy będę już publikował. 

Jest jeszcze inna sprawa, sprawdziłem z ciekawości jak to wygląda na watpadzie i zobaczyłem, że najbardziej popularne są tam jakieś romanse, ogólnie literatura dla nastolatków. Także jeśli macie jakąś popularną stronę na której pożądane są inne treści, bliższe literaturze pięknej to będę wdzięczny za podlinkowanie. 

Link to post
Share on other sites

Powyżej polecono Ci książki, które dotykają sfery warsztatowej. Tyle że napisanie poradnika jest o wiele prostsze. To przekazanie pewnych schematów, dużo w tym teorii, a w dobrej powieści musisz dobrze zbudować świat i osadzić w nim ludzi, a całość musi przypaść do gustu szerokiemu gronu. Dlatego polecałbym raczej przyjrzenie się konkretnym autorom - np. Tom Clancy jest przykładem gościa, który potrafi napisać długie opisy, ale na tyle ciekawie, że nie umierałem z nudy. Dan Brown np. potrafił świetnie opisywać miasta, architekturę. 

Edited by Alex76
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
21 hours ago, LiptonGreen said:

pokazywałem dwóm osobom, skarżyły się na chaos i zbaczanie z tematu;

Jeśli w opowiadaniach nie masz dyscypliny narracji, to na dłużej formie się prawdopodobnie wywalisz.

Może zacznij pracować nad strukturalnym podejściem do tworzonych tekstów, a nie skupiaj się na pisaniu gdzie cię natchnienie poniesie?

 

Zanim zaczniesz pisać:

- zastanów się, o czym konkretnie chcesz pisać i jak (inaczej pisze się literaturę popularną, a inaczej bardziej "ambitną")

- opracuj szkielet fabuły, rozbijając ją na akty/większe całości (jeśli ma być kilka wątków fabularnych, warto to rozpisać graficznie)

- każdy większy blok fabuły rozpisz na sceny (nie musisz szczegółowo wymyślać każdej z nich, po prostu zastanów się, co musi się tam znaleźć i która część powieści będzie wymagała wypełniaczy, a którą trzeba będzie odchudzić, bo masz za dużo pomysłów)

- jeśli powieść ma być oparta na interakcjach bohaterów, a nie czystej odmóżdżającej akcji, to dobrze przygotować sobie taką "kartę postaci", w której odnotujesz sobie nie tylko wygląd (trochę głupio, jak wysoka, niebieskooka blondynka zamienia się w krępą Latynoskę w czasie lektury ;) ), ale przede wszystkim takie rzeczy jak motywacja, cele, domninujące cechy charakteru, stosunek do innych postaci, główne konflikty wewnętrze/zewnętrzne, słabe i mocne punkty, jakieś dziwactwa / maniery językowe itp.

- zastanów się, jakie materiały musisz zebrać - jeśli piszesz o czymś, na czym kompletnie się nie znasz, będziesz brzmiał głupio (na przykład gdy czytam w książkach coś o jeździe konnej, to z reguły mam ochotę zamordować autora).

 

Poza tym większość pisarzy ma bardzo podobną radę dla początkujących autorów: DUŻO CZYTAĆ i analizować to, co się czyta - co dany autor robi dobrze, a co źle. Najlepiej oczywiście czytać dobrą literaturę, ale jeśli twoim celem jest pisanie literatury popularnej, to warto czytać też grafomanów. Taki na przykład Dan Brown jest kiepskim pisarzem, ale jego książki się zajebiście sprzedają - i warto się od niego uczyć jak sprawić, że książka się sprzedaje. Większość autorów powieści z nurtu tzw. young adult pisze mocno przeciętnawe i wtórne książki - ale jest to segment rynku, który się bardzo dynamicznie rozwija. Więc COŚ robią dobrze.

 

No i z tego, co słyszałem od znajomka, który coś tam sobie skrobie, warto zainwestować w dobry program do projektowania i pisania książek, na przykład Scrivener. A jeśli chce się wydawać, to warto również nie sępić na dobrego redaktora/korektora.

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Mam za słabą motywacje by pisać, ale jakbym został zmuszony to bym napisał o czymś co rozumiem i uważam za ważne. Napisałbym jakąś młodzieżową obyczajówke. No wiesz taką o alienacji, bullyingu, zawodach miłosnych, toksycznych relacjach w rodzinie i poza nią. 

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Libertyn napisał:

Mam za słabą motywacje by pisać, ale jakbym został zmuszony to bym napisał o czymś co rozumiem i uważam za ważne. Napisałbym jakąś młodzieżową obyczajówke. No wiesz taką o alienacji, bullyingu, zawodach miłosnych, toksycznych relacjach w rodzinie i poza nią. 

W zasadzie to na tym opiera się fabuła książki. Nie czuje się na siłach, żeby nawet próbować wzorować się na Orwellu czy jemu podobnych. 

Uważam, że to w sumie dobrze dla promocji, bo treści będą bliższe odbiorcy masowemu. Teraz ambitne treści mogą się sprzedać, tylko jeśli zostaną zrobione przez kogoś znanego, inaczej praktycznie niemożliwe. Forma wygrała z treścią. 

@Libertyn nie chciałbyś zerknąć na moje skromne publikacje? Każda opinia się dla mnie liczy. 

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.