Jump to content

Rosja atakuje Ukrainę. Czy to już pełnoskalowa wojna, czy jeszcze niewielkie działania militarne by coś ugrać?


Recommended Posts

Na zlecenie sekretariatu generalnego Rady Unii Europejskiej powstał raport analizujący zalety i wady bardziej ekologicznych sił zbrojnych. Według raportu armie mogą być odpowiedzialne za 5,5 proc. globalnej emisji CO2.

 

"Nie możemy wybierać pomiędzy zielonym lub silnymi siłami zbrojnymi, potrzebujemy silnych i jednocześnie zielonych".

 

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-ue-sygnalizuje-koniecznosc-stworzenia-ekologicznej-armii,nId,7325257#crp_state=1

 

Niech mnie ktoś uszczypnie "ekologiczna armia". Czyli co? Czołgi na baterie?

 

Czy od razu przesiąść się na konie? Anie przecież konie pierdzą :).

  • Haha 6
  • Sad 2
Link to comment
Share on other sites

10 minutes ago, BumTrarara said:

komuniści wydali mu paszport na chwilę przed stanem wojennym, żeby sobie studiować u imperialistów pojechał

Przecież komuniści tak dbali o wykształcenie przyszłego wroga systemu (oficjalnie brał udział w strajkach antykomunistycznych), że pozwolili mu wyjechać studiować na Oxfordzie. A imperialiści też nie lepsi, od razu wysłali "młodego absolwenta Oxfordu"... do mudżahedinów. Do Afganistanu.

 

Takie ciągi zdarzeń dają paliwo teoriom spisku, że "inni szatani byli tam czynni", ba - nawet potrafili poręczyć za "swoich" po obu stronach żelaznej kurtyny.

 

6 minutes ago, Baca1980 said:

"Nie możemy wybierać pomiędzy zielonym lub silnymi siłami zbrojnymi, potrzebujemy silnych i jednocześnie zielonych".

To chyba pisał ktoś, kto na oczy nie widział żadnego żołnierza czy sprzętu wojskowego... przecież wojsko zazwyczaj jest we wszystkich odcieniach zieleni! Zielone czołgi, zielone mundury...

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Korespondent Andriej ,,Murz" Morozow który podawał realna straty Rosjan podczas walk o Awdijewke... popełnił ,,samobójstwo". 

 

Andriej „Murz” Morozow, tzw. korespondent wojenny i współpracownik Girkina, odebrał sobie życie. Z-bloger często krytykował rosyjską armię, pisał o jej problemach i ujawniał niewygodne dla Kremla informacje. Przed śmiercią Morozow opublikował list pożegnalny, w którym pisał o „szczególnie nieznośniej presji” ze strony dowództwa. Jednocześnie pobłogosławił kontynuację wojny aż do „całkowitego zwycięstwa”

 

https://migranciwpolsce.pl/belsat/andriej-murz-morozow-tzw-korespondent-wojenny-i-wspolpracownik-girkina-odebral-sobie-zycie-z-b/

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, Albert Neri said:

Drugie zdanie jest tak nieskładne, że można mieć zaledwie mgliste pojęcie o tym co chciałeś przekazać. 

 

Domyśl się.

 

 

historycznIe to my, a nie Niemcy, ludzie niemi, nie znający języka, mamy do miasta i terenu prawo.

 

Edited by wrotycz
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wrotycz napisał(a):

 

Domyśl się.

 

 

historycznIe to my, a nie Niemcy, ludzie niemi, nie znający języka, mamy do miasta i terenu prawo.

 

 

1. Ja prdl. Jakbym swoją ex słyszał. Weź tak nie rób bo flashbacki bede miał. Brrr. 

Nie, nie będę się domyślał

 

2. Po prostu literówke strzeliłeś albo słownik poprawił na bzdury. Bywa

 

3. Mimo korekty przekaz nkezmiennie pozbawiony sensu i błędny. 

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Albert Neri said:

Po prostu literówke strzeliłeś albo słownik poprawił na bzdury. Bywa

 

Brawo, jednak się domyśliłeś.

 

1 hour ago, Albert Neri said:

Mimo korekty przekaz nkezmiennie pozbawiony sensu i błędny. 

 

Jak najbardziej z sensem.

 

Jest tak samo sensowny jak twój argument. W skrócie - Skoro oni mogą to my też.

 

PS. Niemiec znaczy niemy - czyli nie mówiący naszym językiem.

Edited by wrotycz
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, wrotycz napisał(a):

 

Brawo, jednak się domyśliłeś.

 

 

Jak najbardziej z sensem.

 

Jest tak samo sensowny jak twój argument. W skrócie - Skoro oni mogą to my też.

 

Mój argument miał na celu pokazanie absurdu takiego toku rozumowania i opierania roszczeń terytorialnych na historycznych resentymentach. Jak na kogoś kto wymaga od innych domyślania się, jesteś bardzo niedomyślny. 

 

 

5 godzin temu, wrotycz napisał(a):

 

PS. Niemiec znaczy niemy - czyli nie mówiący naszym językiem.

 

 

To pojęcie jest mi znane. Sensu nie ma więcej niż putinowskie resentymenty pseudohistoryczne.

Niemiecki to w sumie całkiem ok język. Prosty gramatycznie i logiczny. Mniej przyjemny niż angielski chociażby ale potrafi brzmieć ładnie jak się odrobinę postarać

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Strusprawa1 napisał(a):

Dobra, Jacek mnie przekonał. It's over. 

 

 

 

I potrzebowałeś obejrzeć guano materiał kolejnego ptysia 'analityka', by to zrozumieć?

😑

Edited by Hubertius
Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, Hubertius napisał(a):

I potrzebowałeś obejrzeć guano materiał kolejnego ptysia 'analityka', by to zrozumieć?

😑

Nie, wiedziałem to wcześniej, ale nigdy nie tracę wiary, a i tak cywilizację zachodnią uważam najwyższą na świecie. 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.02.2024 o 19:56, Strusprawa1 napisał(a):

W 1999 roku rosyjskie PKB było wielkości ówczesnej Polski (całkowite, nie per capita). Czy aby byłoby ich wtedy stać na utrzymanie tego? Dziwne jakby było. Nie wiem.

Strategiczne wojska rakietowe (podobnie jak lotnictwo i marynarka) w czasach ZSRR były najcenniejszym aktywem wojennym (i nabardziej dotowanym). Szła tam elita ze wszystkich republik Sojuza. Jeżeli na czymś oszczędzano wyjątkowo w czasach jelcynowskiej smuty, to zakładam, że na tym w ostatniej kolejności.

 

Co do reszty - racja.

 

W dniu 20.02.2024 o 19:56, Strusprawa1 napisał(a):

Bartosiak ma rację gdy mówi, że przez ostatnie 35 lat polska polityka leci na autopilocie. Bezpieczeństwo dają Amerykanie, dopłaty do inwestycji - dróg, basenów w każdym powiecie czy montownie daje Unia, czyli Niemcy. Nie trzeba być jastrzębiem by być politykiem. Hołownia pochodzi z telewizji, a nawet z tej głupszej części telewizji, więc nikt raczej nie ma zbyt wielkich oczekiwań wobec niego by mówił coś mądrego w ciężkich dla narodu czasach jakie się zbliżają.

 

Ma rację. Bartosiak, znaczy się :) Ale powiedziałbym trochę inaczej (niestety). Amerykanie dają Polsce iluzję bezpieczeństwa. Nie traktują w pełni poważnie polskiego sojusznika. A polska polityka unosi się w oparach ułudy i uwłaczającego serwilizmu wobec zachodniego "Pana". Unosi się nie od wczoraj i nie od ośmiu ostatnich lat ;) Realne gwarancje bezpieczeństwa w tym układzie politycznym to broń atomowa na terenie PL oraz zupełnie inna ilość amerykańskich sił zbrojnych tutaj - nie pod zachodnią granicą ,a na wschód od Wisły. Jeżeli tego nie ma, nie dam się przekonać że ten teatr działań dla amerykańskiej optyki jest w jakiś sposób kluczowy. Nie, nie jest.

 

Kluczowy jest Pacyfik.

 

Polscy decydenci AD 2024 przypominają mi prywatnie inwestora, który wszystkie swoje wolne środki wrzucił w jedną inwestycję. Nawet się dla niej zadłużył "pod korek" ;) I własne mieszkanie sprzedał.

 

W inwestycjach takie postępowanie to ostatnie szaleństwo.

 

Sam sobie odpowiedz, czym jest w polityce międzynarodowej takie bezalternatywne szafowanie losem i przyszłością wielu milionów Polaków.

 

Jak możemy wygrać, jesli nas łatwo kupić?

Jak możemy zwyciężyć, jeśli nas łatwo sprzedać?

 

To powyżej to cytaty z piosenki Olega Gazmanowa "Nowy Świt". Piosenki jak najbardziej propagandowej (sam Gazmanow jest obecnie jednym z ulubionych artystów i propagandystów putinowskiej władzy). Ale doskonale pokazującej realia z czasów smuty. Nie trzeba znać rosyjskiego, są polskie napisy.

 

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Obliteraror napisał(a):

Sam sobie odpowiedz, czym jest w polityce międzynarodowej takie bezalternatywne szafowanie losem i przyszłością wielu milionów Polaków.

Jak możemy wygrać, jesli nas łatwo kupić?

Jak możemy zwyciężyć, jeśli nas łatwo sprzedać?

 

To powyżej to cytaty z piosenki Olega Gazmanowa "Nowy Świt". 

Tak a propo wracając jeszcze do tej wypowiedzi Hołowni o zgnieceniu Putina to gdyby pozmieniać nazwiska w poniższej piosence, to byłaby dosyć aktualna w kontekście tej absurdalnej wypowiedzi:

 

Silny będzie Polak zbrojny
Jeżeli nie będzie wojny
Zbrojny aż po rogatywkę
Jak nas nie napadnie Hitler
 
Koloniami będziem stali
Jak nas nie napadnie Stalin
Tropikalne ziemie orne
I korkowe hełmy z orłem
 
Będą URy będą Łosie
TP98
Wszyscy będą się nas bali
Jak nas nie napadnie Stalin
 
Będą legie kolonialne
I szwoleżerowie czarni
Tak to będzie bardzo ładnie
Jak nas Hitler nie napadnie
 
Będzie wielkie Międzymorze
Nad Europą Polski orzeł
Od Bułgarii po Nordkappa
Byle Hitler nas nie napadł
 
Lubić nas tam nikt nie musi
Byle trzęśli się jak trusie
Byle Rzeplitej się bali
Byle nas nie napadł Stalin
😊
Edited by Dworzanin.Herzoga
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Obliteraror said:

Strategiczne wojska rakietowe (podobnie jak lotnictwo i marynarka) w czasach ZSRR były najcenniejszym aktywem wojennym (i nabardziej dotowanym). Szła tam elita ze wszystkich republik Sojuza. Jeżeli na czymś oszczędzano wyjątkowo w czasach jelcynowskiej smuty, to zakładam, że na tym w ostatniej kolejności.

Kilka lat później, gdy podpisano już traktaty ograniczenia liczby głowic atomowych, i USA potężnie sypnęło dolarami by utylizować rosyjskie głowice, działy się cuda. Inspektorzy przyjeżdżali do silosów, a tam uśmiechnięci Rosjanie pokazywali bez ogródek - np. silos do połowy wypełniony wodą, od lat. Skorodowane przewody paliwowe. Kontrolę klap silosów, której nikt od lat nie konserwował... i nie działała - czego nikt nawet nie sprawdzał.

 

Oczywiście do utylizacji poszły najstarsze egzemplarze - wiadomo - ale przecież w bilansach "uderzeniowych" mocarstw, liczyły się w tabelkach do ostatniej chwili.

 

1 hour ago, Obliteraror said:

Amerykanie dają Polsce iluzję bezpieczeństwa.

Jesteśmy cywilizacją iluzji.

Iluzji bezpieczeństwa emerytalnego.

Iluzji bezpieczeństwa zdrowotnego.

Iluzji bezpieczeństwa finansowego.

...

Za iluzję bezpieczeństwa militarnego płacimy iluzją wartości - pieniądzem.

Za prawdziwe bezpieczeństwo płaci się krwią.

Za bezpieczną starość płaci się wysiłkiem wychowania dzieci. A bogactwa i zdrowia nie zagwarantuje nic i nikt.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

11 hours ago, Albert Neri said:

Mój argument miał na celu pokazanie absurdu takiego toku rozumowania i opierania roszczeń terytorialnych na historycznych resentymentach. Jak na kogoś kto wymaga od innych domyślania się, jesteś bardzo niedomyślny. 

 

Nie. Mówiłem o argumencie, gdzie oni mogą a my nie. To tak nie działa - jak oni mogą to my też.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dosłownie minutę temu w Chełmie przeleciał bardzo nisko albo samolot (szybki jakiś) albo rakieta. Było bardzo głośno. Aż krew mi zmroziło. Na szczęście nie słyszałem wybuchu.

Ciekawe czy będzie coś o tym w mediach.

Edited by Strusprawa1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Strusprawa1 napisał(a):

przeleciał bardzo nisko

Ani chybi, Zelenski z Tuskiem na miotle (albo widłach ;) ) do polskiej stolicy lecieli.

 

Przepraszam, wiem, że to żart niewysokich lotów.

 

Khy, khy, lotów ;)

  • Like 1
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

23 minutes ago, Kespert said:

 

Wszyscy się zatruli a jeden, przez przypadeg Ukrainiec, zmarł. Jest jedno ale:

Sekcja zwłok(...) nie wskazała bezpośredniej przyczyny jego zgonu.

 

O co zakład, że nie uda się znaleźć bezpośredniej przyczyny zgonu? Ale komunikat już poszedł w świat - złowrogi "rolnik", bo przecież masarz to też rolnik, co nie?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 minutes ago, wrotycz said:

Wszyscy się zatruli a jeden, przez przypadek Ukrainiec, zmarł

Ktoś bardzo dobrze odrobił lekcję domową - i jestem pewien, że zostanie to użyte do zaorania pewnych narracji.

Nagłaśniają wyjątki od reguł, by stworzyć wrażenie, że "większość racji jest po naszej stronie".

Teraz już obie strony jadą z jednego skryptu.

10 minutes ago, wrotycz said:

O co zakład, że nie uda się znaleźć bezpośredniej przyczyny zgonu?

Nie podejmę. Przecież o prawdę nikomu już nie chodzi - a o "młotki" do wbijania gwoździ, w celu polaryzacji narodu na "my i oni".

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.