Jump to content

Czy nie boicie się wzrostu liczby Ukraińców w Polsce?


Recommended Posts

Ok, wiadomo, są to ofiary wojenne i oczywiście mi ich szkoda. Ale... Wczoraj przyjechałam do mojego miasta, gdzie pełno z nich czekało na dworcu. Niektórzy zachowywali się normalnie, widać też było, że to normalne osoby, a inni skandalicznie. Np. jeden z nich zaczął naśmiewać się z kierowcy, który chciał przejechać, a ten przechodził przez pasy, zaczął się przy tym śmiać i tańczyć. 

Poza tym nigdy nie widziałam tak zaśmieconego miasta, jak wczoraj, byłam w szoku. Wszędzie walały się jakieś opakowania po chipsach, chusteczkach, obierki z owoców.

To z kolei jakaś kolejna grupka facetów (swoją drogą musieli chyba uciec skoro jest pobór do wojska, sama nie wiem), zaczęła coś tam wołać w moją stronę, podejrzewam, że seksistowskiego i chamskiego, z tego co zrozumiałam z ich języka.

Były też i normalne osoby, które spokojnie czekały sobie na dworcu, ale było też wielu, którzy wyglądali jak wyjęci z kryminału, czy właśnie zachowywali się jak opisałam

No i druga kwestia, to to, że wkurza mnie mówienie, że Ukraińcy są "naszymi przyjaciółmi". Owszem, świat teraz powinien okazać im wsparcie, udzielić schronienia na czas wojny, czy zaopatrzyć w racje żywnościowe itd. Ale czy Polska jest do tego szczególnie zobligowana? Szczególnie, że Ukraińcy nigdy szczególnie nie darzyli nas sympatią, wystarczy przypomnieć sobie Wołyń niecałe 100 lat temu. Ciekawe, czy gdyby nas pierwszych spotkała wojna, to Ukraina okazałabym nam jakiekolwiek wsparcie...

Przyjazne nam narody istnieją, ale to Węgrzy, Chorwaci, Gruzini. A  niestety narody wschodnie były zawsze przeciwko nam.
Ale te narody nigdy nas nie polubią, można mówić, że to nowe pokolenie, inna mentalność. Problem w tym, że wojny z nimi były bardzo niedawno  temu, bo niecałe 100 lat temu. A wartości i poglądy, jak wiadomo przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Więc wystarczy, że dziadkowie, czy rodzice wpoili to swoim wnukom, którzy też nie darzą nas sympatią.

Tak jak pisałam uważam, że pomoc im jest teraz konieczna, ale nie ufam Ukraińcom i tyle. Tak samo jak nie zaufałabym w pełni Rosjanom, czy Niemcom, choć tym drugim już trochę prędzej, bo są mimo wszystko bardziej cywilizowani.

Edited by Angel_Sue
  • Like 8
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
  • Replies 663
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Hmm. Nie neguję wojny bo bomby spadają, ALE...   Jeszcze parę dni temu: panie Polaczku, proszę maseczkę założyć, panie Polaczku, mandat, panie Polaczku, paszport covidowy albo pan nie wejdzi

A co gdyby przyjeżdżali przystojni inżynierowie z Syrii? 🤔

Można część kobiet przyjąć do czasu zakończenia wojny a potem szybko odesłać. W przeciwnym wypadku zepsują jeszcze bardziej rynek pracy. Grażyny i Janusze biznesu mając tanią siłę roboczą będą jeszcze

Posted Images

Już w  2020r. w PL przebywało ok. 1,39mln Ukraińców, pewnie głównie pracujących. 

W mojej okolicy (podwarszawska mieścina licząca kilkanaście tys. mieszkańców) mieszka ich wielu, jeżdżą do pracy, robią zakupy, a ich dzieci chodzą z lokalnymi dziećmi do szkoły. Żyją zwyczajnie, jak inni ludzie.

 

Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

Poza tym nigdy nie widziałam tak zaśmieconego miasta, jak wczoraj, byłam w szoku. Wszędzie walały się jakieś opakowania po chipsach, chusteczkach, obierki z owoców.

Przyjedź kiedyś na sylwestra do Wawy, to zobaczysz jak centrum wygląda po imprezie ;)

 

Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

Ale te narody nigdy nas nie polubią

Nie muszą nas lubić, tak jak i Polacy nie za wszystkimi narodami przepadają. Ważne, żebyśmy potrafili ze sobą współpracować w sytuacjach kryzysowych.

 

Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

To z kolei jakaś kolejna grupka facetów (swoją drogą musieli chyba uciec skoro jest pobór do wojska, sama nie wiem), zaczęła coś tam wołać w moją stronę, podejrzewam, że seksistowskiego i chamskiego, z tego co zrozumiałam z ich języka.

Dobrze, że Ukrainki nie czytają tego, co Panowie wypisują o nich na tym forum...

 

Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

A wartości i poglądy, jak wiadomo przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Więc wystarczy, że dziadkowie, czy rodzice wpoili to swoim wnukom, którzy też nie darzą nas sympatią.

Czy rodzice lub dziadkowie wpoili Ci, byś nienawidziła Niemców? 

 

Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

Ale czy Polska jest do tego szczególnie zobligowana?

Jesteśmy ich najbliższym i największym (po Rosji) sąsiadem.

Jeśli PL byłaby zaatakowana przez Rosję, to stojąc u granicy z Niemcami, czy Czechami zastanawiałabyś się, czy są zobligowani, by udzielić Ci pomocy?

Edited by lumineer
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, lumineer napisał:

 

 

Nie muszą nas lubić, tak jak i Polacy nie za wszystkimi narodami przepadają. Ważne, żebyśmy potrafili ze sobą współpracować w sytuacjach kryzysowych.

 

 

Czy rodzice lub dziadkowie wpoili Ci, byś nienawidziła Niemców? 

1.oni nam kiedyś pomogli?

2. Ile pominików hitlera i innych przywódców III Rzeszy postawiono w Niemczech w ciagu ostatnich 20 lat? Zestaw to z informacjami o liczbie pomników, ulic i świat, które dotyczą zbrodniarzy z oun upa. To świadczy o kompletnie innym podejściu.

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Angel_Sue napisał:

Ok, wiadomo, są to ofiary wojenne i oczywiście mi ich szkoda. Ale... Wczoraj przyjechałam do mojego miasta, gdzie pełno z nich czekało na dworcu. Niektórzy zachowywali się normalnie, widać też było, że to normalne osoby, a inni skandalicznie. Np. jeden z nich zaczął naśmiewać się z kierowcy, który chciał przejechać, a ten przechodził przez pasy, zaczął się przy tym śmiać i tańczyć. 

Czyli norma. W każdej populacji znajdziesz normalne osoby i znajdziesz palantów. 

Cytat

Poza tym nigdy nie widziałam tak zaśmieconego miasta, jak wczoraj, byłam w szoku.

To znak że jesteśmy zbliżeni kulturowo. Polacy też śmiecą na potęge. Duże skupiska ludzi - dużo śmieci. 

Cytat

Wszędzie walały się jakieś opakowania po chipsach, chusteczkach, obierki z owoców.

To z kolei jakaś kolejna grupka facetów (swoją drogą musieli chyba uciec skoro jest pobór do wojska, sama nie wiem), zaczęła coś tam wołać w moją stronę, podejrzewam, że seksistowskiego i chamskiego, z tego co zrozumiałam z ich języka.

Możliwe. 

Cytat

Były też i normalne osoby, które spokojnie czekały sobie na dworcu, ale było też wielu, którzy wyglądali jak wyjęci z kryminału, czy właśnie zachowywali się jak opisałam. 

Ja takich ludzi widuje od wielu lat. Polaków. Zwłaszcza podczas meczy lokalnej drużyny. 

Cytat

No i druga kwestia, to to, że wkurza mnie mówienie, że Ukraińcy są "naszymi przyjaciółmi". Owszem, świat teraz powinien okazać im wsparcie, udzielić schronienia na czas wojny, czy zaopatrzyć w racje żywnościowe itd. Ale czy Polska jest do tego szczególnie zobligowana? Szczególnie, że Ukraińcy nigdy szczególnie nie darzyli nas sympatią, wystarczy przypomnieć sobie Wołyń niecałe 100 lat temu.

A 200 lat temu traktowaliśmy my a konkretniej nasza szlachta jak bydło. Przed wojną chcieli mieć własne państwo. Walczyliśmy z nimi o Lwów, a potem razem z sowietami. Ostatecznie jednak sprzedaliśmy ich w Rydze

Cytat

Ciekawe, czy gdyby nas pierwszych spotkała wojna, to Ukraina okazałabym nam jakiekolwiek wsparcie...

Na pewno. Masa z nas jest z nimi na Ty. To nie byłoby tyle wsparcie dla państwa co dla każdego z nas z osobna. Inaczej na wszystko patrzysz jak ci  znajomi piszą o rodzicach koczujących w Kijowskim metrze. 

Cytat

Przyjazne nam narody istnieją, ale to Węgrzy, Chorwaci, Gruzini. A  niestety narody wschodnie były zawsze przeciwko nam.

Gruzini? A jak są nam przyjaźni? Węgry od lat mają inne poglądy na wiele spraw

Cytat


Ale te narody nigdy nas nie polubią, można mówić, że to nowe pokolenie, inna mentalność.

Bo ja wiem

Cytat

Problem w tym, że wojny z nimi były bardzo niedawno  temu, bo niecałe 100 lat temu.

To jak Francja i Niemcy albo my i Niemcy

Cytat

A wartości i poglądy, jak wiadomo przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Więc wystarczy, że dziadkowie, czy rodzice wpoili to swoim wnukom, którzy też nie darzą nas sympatią.

Nie znosiłem Niemców. Aż poszedłem z jednym na piwo. 

Cytat

Tak jak pisałam uważam, że pomoc im jest teraz konieczna, ale nie ufam Ukraińcom i tyle. Tak samo jak nie zaufałabym w pełni Rosjanom, czy Niemcom, choć tym drugim już trochę prędzej, bo są mimo wszystko bardziej cywilizowani.

Ja nie ufam nikomu poza Swietą, Timofijem, Anną, Wierą, Wasylisą. Poza ludźmi których znam. Z którymi się śmiałem i długo gadałem. Wszyscy moi znajomi z Rosji popierają UA 

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, lumineer napisał:

 

 

Czy rodzice lub dziadkowie wpoili Ci, byś nienawidziła Niemców? 

 

Może nie tyle wpoili żebym nienawidziła, ale za nimi nie przepadają.

Choć bardziej nie lubią Rosjan, ze względu na to, że mój pradziadek zmarł na wojnie prawdopodobnie zabity przez nich (choć do końca nie wiadomo, ciała nigdy nie odnaleziono).

Z kolei moją babcię ze strony mamy, kiedy była mała Niemcy wyprowadzili na podwórko z całą rodziną, bo sąsiad doniósł, że rzekomo ukrywali jakiegoś Żyda. Babcia była w samym sweterku i jej mama zapytała czy może przynieść jej kurtkę, na co ten Niemiec, że nie będzie jej już potrzebna. Przed rozstrzelaniem uchroniło ich  tylko to, że ktoś kto znał jednego z Niemców się za nimi wstawił.

A ile rodzin ma z kolei ofiary wśród przodków zabitych przez UPA?

Tak jak pisałam, nie twierdzę, że nie należy im pomóc. Ale i nie ufać bezgranicznie, nie uważać za przyjaciół.

10 minut temu, Libertyn napisał:

To znak że jesteśmy zbliżeni kulturowo. Polacy też śmiecą na potęge. Duże skupiska ludzi - dużo śmieci. 

 

Szczerze, nie zauważyłam żeby AŻ tak śmiecili i zachowywali się tak niekulturalnie.

Moja koleżanka wczoraj też jechała pociągiem z Ukraińcami i to, że nie zachowywali się kulturalnie to mało powiedziane.

Uważam, że skoro im pomagamy powinni okazać nam na tyle szacunku, żeby chociażby poprawnie się zachowywać, wyrzucać śmieci do kosza, nie drzeć się na cały przedział w pociągu itd.

10 minut temu, Libertyn napisał:

 

Gruzini? A jak są nam przyjaźni? Węgry od lat mają inne poglądy na wiele spraw

 

Tak, że są nam wdzięczni, że popieramy ich chociażby w tym, żeby zostali przyjęci do UE. Pojedź do Gruzji to się przekonasz, ale są bardzo pozytywnie nastawieni do Polaków, podobnie jak np. Chorwaci.

Edited by Angel_Sue
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Angel_Sue napisał:

Może nie tyle wpoili żebym nienawidziła, ale za nimi nie przepadają.

Choć bardziej nie lubią Rosjan, ze względu na to, że mój pradziadek zmarł na wojnie prawdopodobnie zabity przez nich (choć do końca nie wiadomo, ciała nigdy nie odnaleziono).

Z kolei moją babcię ze strony mamy, kiedy była mała Niemcy wyprowadzili na podwórko z całą rodziną, bo sąsiad doniósł, że rzekomo ukrywali jakiegoś Żyda. Babcia była w samym sweterku i jej mama zapytała czy może przynieść jej kurtkę, na co ten Niemiec, że nie będzie jej już potrzebna. Przed rozstrzelaniem uchroniło ich  tylko to, że ktoś kto znał jednego z Niemców się za nimi wstawił.

A ile rodzin ma z kolei ofiary wśród przodków zabitych przez UPA?

Tak jak pisałam, nie twierdzę, że nie należy im pomóc. Ale i nie ufać bezgranicznie, nie uważać za przyjaciół.

I tu się zgadzam. Swego czasu naczytałem się dużo w kwestii zbrodni wołyńskiej i nie były to artykuły na onecie. Pomijając fakt okrucieństwa gdzie daleko było do niego nawet hitlerowcom to oni dalej za bardzo nie uznają się za winnych tej zbrodni. Po prostu wg. nich to były walki polsko ukraińskie. Tylko tak jak wspomniano wyżej szacunkowo zabito ok 100 000 Polaków choć pewne źródła podają nawet 150 000 natomiast Ukraińców zginęlo może z 20 000. 

Można mówić, że przecież do Niemców nic nie mamy a oni zaczeli wojnę. Różnica jest tylko taka, że u nich się potępia czyny Hitlera a na Ukrainie banderowcy są uznawani za zbawców narodu.

I na prawdę nie byłbym taki pewny tej pomocy z ich strony gdyby to Rosja zaatakowaka nas nie ich.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Czy mamy tego świadomość czy nie, to stajemy się częścią tzw. Zachodu. Ze wszystkimi tego korzyściami i konsekwencjami. Dlatego nasze społeczeństwo powoli staje się wielonarodowościowe. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Polacy też śmiecą sporo przy okazji różnych wydarzeń. Wolę Ukraińców niż karmelowych książąt. A że się wygłupiają? Myślę, że targają nimi różne emocje. Spora część z nich doświadcza tego typu emocji po raz pierwszy. Ludzie różnie reagują.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, balin napisał:

Dlatego nasze społeczeństwo powoli staje się wielonarodowościowe. 

I to niestety nie jest dobre w dłuższej perspektywie. Zachód radził sobie lepiej od wschodu nie przez przypadek, a pewne cechy, jak pracowitość, czy (potwierdzone) znacznie wyższe IQ.
Wg statystyk np. IQ w Afryce wypada bardzo słabo, w porównaniu z Europą. A, że pełno ich się najechało do Europy Zachodniej, to tylko na tym cierpi, a oni czerpią z socjalu ile się da.

Czy np. w dzielnicach czarnoskórych, albo Cyganów w USA jest bezpiecznie? 

Niestety coraz bardziej wymyka się to spod kontroli, niedługo może dojść do wojen domowych z tymi właśnie imigrantami.

Edited by Angel_Sue
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Angel_Sue said:

było, że to normalne osoby, a inni skandalicznie

 

Zachowanie skandaliczne to efekt grupy. Angole na rynku w Krakowie też zachowywali się skandalicznie. 

 

Co innego mnie ciekawi. Kogo chciałabyś za męża. Ukraińca czy Brytyjczyka?

 

 

 

Edited by RealLife
Link to post
Share on other sites

Można część kobiet przyjąć do czasu zakończenia wojny a potem szybko odesłać. W przeciwnym wypadku zepsują jeszcze bardziej rynek pracy. Grażyny i Janusze biznesu mając tanią siłę roboczą będą jeszcze mocniej zaniżać stawki.

Dostaną za darmo mieszkania, zasiłki, opiekę, podczas gdy Polacy będą na to pracować zakredytowani na 30 lat. 

  • Like 16
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, RealLife napisał:

 

Zachowanie skandaliczne to efekt grupy. Angole na rynku w Krakowie też zachowywali się skandalicznie. 

 

Co innego mnie ciekawi. Kogo chciałabyś za męża. Ukraińca czy Brytyjczyka?

 

 

 

 

Prędzej Brytyjczyka, nawet nie ze względu na pieniądze, ale mentalność, większe poszanowanie dla kobiet. Żona Putina np. zanim stał się sławny w ciąży nosiła ciężkie zakupy, ciężko pracowała w domu i omal nie poroniła. W ogóle np. poglądy Putina co do kobiet, jak i wielu innych meżczyzn ze wschodu pozostawia wiele do życzenia.

Co do Brytyjczyków, to mają lepszą mentalność do Rosjan, choć z drugiej strony mają też swoje wady, bywają wyniośli, też nie przepadają za Polakami, poza tym podobno to sztywniacy. choć mają jedną ważną zaletę (czarne poczucie humoru, które akurat lubię).
Ale ogólnie to nigdy nie miałam faceta obcokrajowca i z żadnym nie kręciłam. Nie żebym sobie nawet tak postanowiła, poza tym też trochę podróżowałam i styczności z nimi miałam, ale widocznie bliżej mi do Polaków mentalnie i dobrze...

W pewnym sensie jestem patriotką i dobrze mi z tym.

Choć pewne nacje darzę większą, lub mniejszą sympatią i przeszłość ma tu duże znaczenie, szczególnie ta niecałe 100 lat temu.

5 minut temu, Morfeusz napisał:

Można część kobiet przyjąć do czasu zakończenia wojny a potem szybko odesłać. W przeciwnym wypadku zepsują jeszcze bardziej rynek pracy. Grażyny i Janusze biznesu mając tanią siłę roboczą będą jeszcze mocniej zaniżać stawki.

Dostaną za darmo mieszkania, zasiłki, opiekę, podczas gdy Polacy będą na to pracować zakredytowani na 30 lat. 

Też jestem jak najbardziej za tym. A póki co zapowiada się, że duża część z nich zostanie w Polsce z wysokim socjalem i nie będą musieli nawet pracować.

Edited by Angel_Sue
Link to post
Share on other sites

ABW powinno na bieżąco monitorować tę sytuację. Z prostego powodu - w takim gromadzie uchodźców (tak, realnych uchodźców, nie kolorowych imigrantów ekonomicznych jadących po unijny socjal) jak najbardziej mogą pojawić się jednostki/grupy Polsce wrogie, terrorystyczne i dywersanckie. Szczególnie że kontrola jest iluzoryczna.

 

Swoją drogą, unikałbym w najbliższych tygodniach dużych imprez masowych itp. miejsc, dworców kolejowych etc.

  • Like 8
Link to post
Share on other sites

@Angel_Sue zgadzam się trochę z Tobą, ale musimy patrzeć na Ukrainę jako też pewien pragmatyczny pas i bufor przed Rosją. Jeśli Ukraina zostanie zdobyta to będziemy mieli bardzo niekorzystną strategicznie pozycję. Natomiast z tymi Ukraińcami - zastanawia mnie jaka jest procedura w sumie przepuszczania uchodźców. Czy nie powinni blokować mężczyzn w wieku 18-60 lat w związku z koniecznością zaciągnięcia się do armii. Zastanawia mnie również element kryminalny. Co z więzieniami tam? 

 

Jeśli chodzi o męża to prawdopodobnie lepsze zachowanie względem kobiet znajdziesz u Ukraińca. Kobiety chowają swoich facetów tam krótko. Raczej racjonalizujesz - Brytola wolisz bo jest przy kasie i zapewni ci lepszy poziom życia. Jednak tam jest wymiana: Brytol raczej szybko będzie chciał pobawić się w łóżeczku i w ciekawsze rzeczy niż znasz tutaj w Polsce.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

U nas ludzie się biją o uchodźców. Przechodzą do piwnic i suteren byleby stworzyć miejsca dla bohaterskiego narodu ukraińskiego. Uczą się też ich języka. To piękne co się dzieje. 

  • Like 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

@Angel_Sue dotykasz tematu, z powodu którego moja emigracja poza UE bardzo przyspieszyła. Przypomnij sobie, jak BLM zostało wykorzystane do destabilizacji w stanach, dodaj do tego, że to (w większości) bydło przedstawiane jest obecnie jako bohaterowie. Na koniec pomysł jeszcze, czy obecnie bezpieczne jest głoszenie Twojego typu przemyśleń publicznie. 

 

 

 

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Hmm. Nie neguję wojny bo bomby spadają, ALE...

 

Jeszcze parę dni temu: panie Polaczku, proszę maseczkę założyć, panie Polaczku, mandat, panie Polaczku, paszport covidowy albo pan nie wejdzie do nas do restauracji/sklepu/na koncert, szczepienie albo wypad z pracy. 

Panie Polaczku, proszę czekać na specjalistę pół roku albo leczyć się prywatnie, nie składek nie oddamy. 

Panie Polaczku...

 

A dziś? Napływ ludzi bez weryfikacji, żadnych masek, paszportów covid. Darmowe zakwaterowanie, a dla nas podwyżki czynszu i stóp procentowych. Dr niedziele zapowiedział że będzie im zapewniał darmową pomoc, a Ty panie Polaczku - dla pana są teleporady, pomoc medyczna jest dla Ukraińców. Panie Polaczku, ale pan jesteś głupi, ruchają Cię w dupę. Panie Polaczku, Andrzej Juda organizuje Chanukę w sejmie. Panie Polaczku - kasa jest ale dla sasina i dla handlarzy bronią, nie dla pana respiratory ani pieniądze. Panie Polaczku, dla pana jest inflacja i podwyżki cen, wszelkie przywileje są dla przyjezdnych. Panie Polaczku...

 

I właśnie dlatego nie będę walczył za tą karykaturę państwa. Ubolewam nad tym że tak jest, próbowałem coś zmieniać. Upubliczniałem różne przekręty władzy i co? Ktoś to wrzuci zdjęcie pizzy ma więcej wirtualnych lajków niż ja. Próbowałem zabrać znajomych na protesty w Warszawie, tzw zrobić wycieczkę w wygodnym aucie i postać dwie trzy godziny, aby wyrazić swój sprzęciw. Różne petycje w sprawie otwarcia gospodarki i co? O gówno. Można gadać że trzeba walczyć o normalność, ale "normalność" pokazali kuce na stacjach paliw. Przykre to, ale niewiele mnie tu już trzyma. 

  • Like 24
  • Thanks 5
  • Haha 1
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Angel_Sue napisał:

Tak jak pisałam uważam, że pomoc im jest teraz konieczna, ale nie ufam Ukraińcom i tyle.

 

Pomoc humanitarna i wysyłanie im niezbędnych rzeczy tak, ale nie przyjmowanie na potęgę bez opamiętania przez oderwanych od rzeczywistości rządzących.

Temat jest naprawdę poważny bo nie dość, że mamy kilka milionów to jeszcze kilka milionów Ukrainców i wszelkiej maści imigrantów tutaj przyjedzie.

Polska jest pokłócona z sąsiadami, UE i ciekawe skąd my weźmiemy środki na ich utrzymanie, bezpieczeństwo, opiekę, byt jak nam nikt nie pomoże?

Wszystko spadnie na podatników, którzy utrzymują ten kraj i ledwo dla nas wystarcza, zobaczycie jeszcze wspomnicie moje słowa jak będzie orędzie naczelnika by Polacy zacisnęli pasa.

Zapowiada się bieda, braki wszystkiego już za kilka tygodni max miesięcy. Do tego spadnie jakość życia Polaków, bezpieczeństwo bo chyba nie myślicie, że same matki z dziećmi tu przybędą?

 

Co do śmieszkujących w tym i innych tematach będziecie się śmiali baranim głosem jak Ukrainiec w Polsce będzie miał większe prawa od was bo już się

mówi o darmowej opiece medycznej, socjalach, zapomogach, lokalach gdzie może być do kwaterunek jak to było po drugiej wojnie w Polsce,

pracy gdzie Polski Janusz będzie wolał ich zatrudnić bo dostanie dotacje i będzie mniej wydawał na przyjezdnego.

Poseł Kraska wspominał, że przyjezdni nie będą poddawani kwarantannie, obostrzeniom covidowym a dla Polaków tego nie znieśli.

Więc zadaj sobie pytanie jeden z drugim zanim zaczniesz sobie jaja robić kto stoi z pozycji uprzywilejowanej w Polsce? Bo na pewno nie Polak.

 

Wczoraj dodawałem filmik w temacie dla zobrazowania sytuacji z masowym napływem uchodźców.

Może co niektórym otworzy oczy.

 

 

 

 

 

  • Like 10
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites

Tak teraz będzie. Obok naprawdę potrzebujących, przyjadą też tysiące mokebów i różnych mętów.

Jeszcze się okaże, że Przemyśl bez oporu zaanektują. 😆

Rząd powinien natychmiast utworzyć prowizoryczne obozy* - takie jak w Libanie, Turcji, na Lampeduzie etc. W przeciwnym razie wszystko to się rozejdzie po kraju. A to nigdy nie jest dobre. Oczywiście mokeby szybciutko spierdolą do Niemiec.

Za dwa dni wracam do Lublina, będę miał możliwość zweryfikować, czy rzeczywiście jest taki młyn.

Dobrze, że jest takie humanitarne wzmożenie w kraju, ale obawiam się, że może się to przeobrazić w humanitarny terroryzm (co? nie wpłacisz na biedne ukraińskie matki? ty kurwo ruska! - miałem kiedyś taką sytuację).

Godzinę temu, BlackDrake napisał:

Pośród Ukraińców którzy przyjeżdżają do Polski są pośród nich ciaparitto.   

 

KaebAiY.jpeg

Te śmierdzące chuje dziecko by zadeptały, byle ratować dupę. Pierdolone bydło.

 

Po co ratować kobiety i dzieci, mokebki najważniejsze! To oni są przyszłością Europy!

https://krytykapolityczna.pl/kraj/niebiali-tez-uciekaja-przed-wojna-i-tez-z-ukrainy

Cytat

Wszyscy ci studenci (czy też pracownicy) są teraz bardzo zagubieni i bardzo daleko od swoich rodzin. Wielu z nich studiowało w oblężonych obecnie Kijowie i Charkowie. Zazwyczaj nie znają rosyjskiego ani ukraińskiego, zazwyczaj nie orientują się też dobrze w kodach kulturowych postradzieckiego świata

To co oni tam, kurwa, robili?

Przecież to jest właśnie coś, czego powinniśmy się wystrzegać - tysiące bezczelnych buchajów, którzy mają w dupie nasz kraj i jego kulturę, nie znają języka, a jedynym ich wkładem w miejscową populację jest egzotyczne DNA wpompowywane w miejscowe kobiety.

 

 

 

Edited by zychu
  • Like 8
  • Haha 1
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
  • Mosze Red changed the title to Czy nie boicie się wzrostu liczby Ukraińców w Polsce?

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.