Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marek Kotoński

Radio SAMIEC

Recommended Posts

3 minuty temu, Rnext napisał:

Słuchawki?

 

Rozmawiasz na skype, a chcesz jednocześnie nagrać tylko to co ty mówisz do swojego mikrofonu w audacity.  Mikrofon będzie zbierał z otoczenia czyli jeśli rozmowę masz na głośnikach będzie zbierał i to co mówisz i to co mówią inni. Jeśli ich będziesz słuchał na słuchawkach to mikrofon zbierze tylko twój głos.

 

Chodzi o to aby każdego rozmówcę mieć na oddzielnej ścieżce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nagranie głosu w Audacity jest bardzo proste, z tym że i tak konieczne jest używanie słuchawek przez każdego z rozmawiających żeby jakość nagrania była możliwie jak najlepsza.

Całe nagrania wyślecie do mnie (każdy ze swoim głosem), ja to poskładam i w wyznaczonych momentach wrzucę muzykę (albo to poskładam i wyślę np. RedBullowi a on wrzuci wybraną przez was muzykę).

Żeby to miało ręce i nogi Marek powinien co kilkanaście minut rozmowy wtrącić coś w rodzaju "a teraz, dla chwili relaksu, muzyka!", chwilka ciszy i możecie dyskutować dalej.

Co do legalności takiego procederu to nie mam o tym pojęcia, a to dobry moment na zapoznanie się z polskim prawem w tym zakresie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to git, jutro jadę kupić słuchawki - nie pomyślałem o tym. Zrobię jak mówi Guliver - co 15 minut przerwa.

 

RedBull - a co z tym radiem kolegi, jak to się w ogóle uruchamia? Jakim cudem laik ma wejść na tę stronę, i odkryć tajemnicę słuchania radia? To jakaś zagadka, rebus? :))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem pomysł szczytny ale pod warunkiem, że ideą radia będzie edukacja samców, a nie tylko klub gentlemanów dla śmiechu i beki.
Radio nie będzie tylko dla forumowiczów, a dla większej rzeszy słuchaczy.

 

Ja wam Bracia nie pomogę za bardzo, nie mam czasu się w to bawić.
Zarobiony jestem, to po pierwsze. Żeby coś mieć to trzeba zapierdalać - wiadomo. (Nie wszyscy są bezrobotni i mogą cały dzień leżeć i dłubac w nosie. :))

Mogę wam jedynie doradzić kilka rzeczy jako stały słuchacz innych stacji internetowych jak kontestacja.com, czy radionafali.com
Po drugie żeby prowadzic swoją audycję np. co tydzien, to trzeba mieć zaparcie w sobie. Bez tego będzie lipa.

 

Muzykę na początek pomińcie, mam na mysli wplatanie kawałków muzycznych w trakcie trwania audycji. To nie ma sensu gdy audycje będą montowane poza anteną i wrzucane na serwer. Odpadnie wam wtedy problem z ZAIKSem.
Muzyka ma senes tylko w czasie audycji na żywo, by słuchacze mogli się na chwile oderwać od radia, a prowadzący dograć tematy poza anteną. Nie ma takiej potrzeby, gdy odsłuchuje się z pliku, który można zapauzować w każdej chwili.

Pliki nagrań z muzyką do sciągnięcia będą ogromne. Z 3godz audycji zrobi się 5godz. i jak ja takiego klocka 500MB odslucham w samochodzie w drodze do pracy potem? Poza tym trudno wam będzie trafić w gusta, bo każdy ma inne.

 

Gdy to będzie podkast do odsłuchania, lepiej co jakiś czas wrzucać dżingle dla rozluźnienia słuchacza. Jakieś śmieszne, jak ten koleś co puszcza bąka w łazience :), albo odzywki do samic (byl taki temat na forum kiedyś). Pliki będą mniejsze do pobrania i odsłuch nie będzie się przeciągać niepotrzebnie.

 

Audycje powinny mieć ramy czasowe, np. 30min, 1godz, 3 godz. Jeżeli temat się rozwlecze to można podzielić na odcinki. Jak audycja mnie nie wciągnie po pierwszych 30min to ją zawsze kasuję. Szkoda mi czasu na słuchanie o dupie Maryny, lub jak w środku tematu jest długi offtop.

 

Na początku skupcie się bardziej na treści niż na formie. Gdy tematy będą wciągające, trzaski w tle i jakieś niedociągnięcia nie będą przeszkadzać. Nie przejmujcie się tym za bardzo.

 

Tematy których bym chętnie słuchał to motywacja i podbijanie samooceny oraz samodoskonalenie na konkretnych przykladach konkretnych gości. Dlatego m.in. czytam forum i książki Marka.
Może jakieś porady co robić na siłowni lub jak się ogólnie rozwijać fizycznie, gdy ma się zabiegane życie.

 

Co do nazwy radia to ''Radio SAMIEC" jest ok. Ale pierwszą myślą jaka mi wpadła do głowy po pojawieniu sie tego tematu było "Samcze radio Guziec" albo "Guziec - samcze radio" (taka swojska nazwa :)), albo po prostu "Samcze Radio" (skojarzenie z ''Samcze Runo").


To, że Marek deklaruje finansowanie nie oznacza, że macie rezygnować z datków.
Przycisk na stronie ''Wspomóż samcze radio"  jest wg mnie jak najbardziej wskazany i w czasie audycji nawijajcie co jakis czas o tym że radio utrzymuje sie z datków słuchaczy. Bedzie dodatkowy kapitał na rozwój - nowy sprzet, serwery itp.
Ludzie bedą chcieli wam pomóc, bo ci co nie będą mogli was wesprzeć w prowadzeniu radia, to chociaż sypną kasą na rozwój.

 

Do @Marek Wolf
Mało ludzi bierze udział w dyskusji bo radio to jest już wyższy poziom przekazu, niz np. forum. Tu już trzeba umieć planować i podejść do tematu profesjonalnie.
Dla ciebie Marek to jest nowa forma przekazu z którą musisz się zaznajomić i też z czasem ogarnąć. Nikt nie mówił że będzie łatwo. Weź się w garść chłopie! :) Będzie dobrze!

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rady. Temat zamilkł, gdyż chłopaki organizują sobie mikrofony - to musi potrwać. Ja w każdej chwili jestem gotowy do nagrania - siadam do skype i nawijam, tematów mi nie brakuje. Z muzyką to dobra myśl - zwiększy rozmiar, znowu na np. 5h audycję jeśli muzyki będzie kilka piosenek, to wyjdzie jakieś 30MB więcej - to niedużo, a stworzy wrażenie że mamy do czynienia z radiem. Sam nie wiem, nie mam w tym temacie wiedzy - muszę to przemyśleć.

 

A może zrobić to tak - na stronie radia będą pogrupowane audycje? Co zechcesz, to ściągasz - z tytułami opisującymi ich zawartość. To byłoby dla mnie dobre, bo od A do Z omówiłbym podświadomość, jak to wszystko działa. Później baby - czyli tematy z "Kobietopedii". A później listy od fanów, odpowiedzi na problemy, itd. Czyli każdy mógłby sobie posłuchać od początku moich teorii o życiu i kobietach, a później przejść do dalszych tematów. Czyli w sumie nie radio, a audio blog. Bo czy ja muszę robić jak inni? To ma być wiedza dla ludzi, łatwiej dostępna niż pisanie.

 

Mówić o tym wszystkim musiałbym z kimś, sam się zająkam na śmierć.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Może to "Samcze Radio", to rzeczywiście lepsza nazwa? Taki odpowiednik "Babskie(go) Radio".

 

 

 

Co do mnie i mojego ewentualnego zaangażowania, to na razie odpadam. Zresztą, ostatnio zostałem zapytany, co takiego biorę, że mam takie, a nie inne poglądy na dane tematy, ale mniejsza z tym. Wiadomo, że mam to w czterech literach (no, w zasadzie, to w pięciu, bo tutaj ten wyraz jest w celowniku). Po drugie, ludzie tutaj mają ciekawsze życiowe tematy, w których ja nie mam doświadczenia. Myślę, że większą swobodę w przygotowywaniu audycji będą miały osoby mniej więcej 40-letnie, które mają jakieś doświadczenie życiowe i jakąś stabilizację.

 

 

 

Po trzecie i najważniejsze, muszę doprowadzić swoje życie do jako takiego porządku pod każdym względem. Udało mi się wyjść z wizji romantycznej miłości i romantycznego zaślepienia. Wróciłem do gry o swoją przyszłość. Z "Rotszyldowskimi", ociekającymi krwią papierkami (pieniędzmi) jest trochę gorzej, ale daję radę. Póki co, gdyby był przycisk "Wspomóż Samcze Radio!", to będę starał się wspomagać!

 

 

 

22 minuty temu, Marek Wolf napisał:

 

A może zrobić to tak - na stronie radia będą pogrupowane audycje? Co zechcesz, to ściągasz - z tytułami opisującymi ich zawartość.

 

 

 

 

Moim zdaniem, wszystko powinno być przejrzyście pogrupowane od A do Z. Indeks według tematów audycji, indeks według autorów audycji, słowa kluczowe itp.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, samcze radio brzmi infantylnie - radio SAMIEC jest moim zdaniem ok. modna nazwa, wpadająca w ucho. A co do okrwawionych papierków to nie mów tak - Twoja podświadomość rejestruje każde słowo. Jeśli znienawidzi pieniądze, będziesz żył w strasznej nędzy i brakach, po co Ci to? Pieniądz to pieniądz, jest jak krew w organiźmie. To że ktoś ja pije, nie znaczy że jest zła. Pokochaj pieniądze, proces płacenia i zarabiania. Ja tak zrobiłem i nagle zaczęło się polepszać. Żyłem w nędzy, a żyję wreszcie znacznie lepiej. To właśnie pasożyty tego świata pragną, byś nienawidził pieniędzy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Marek Wolf napisał:

 

A co do okrwawionych papierków to nie mów tak - Twoja podświadomość rejestruje każde słowo. Jeśli znienawidzi pieniądze, będziesz żył w strasznej nędzy i brakach, po co Ci to?

 

Pokochaj pieniądze, proces płacenia i zarabiania. Ja tak zrobiłem i nagle zaczęło się polepszać.

 

 

 

Marku, ja tylko napisałem, że z pieniędzmi jest trochę gorzej. No cóż, za głupotę i błędy się płaci.

 

 

Tzn. miałem na myśli, bo napisałem, co napisałem.

 

 

 

 

Edited by Oświecony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oświecony - jeśli tracisz przez "głupotę" haj, to znaczy że podświadomość go nie chciała - prawdopodobnie się go bała albo brzydziła. 

 

 

Słuchajcie. W następnym tygodniu ruszają nagrania, ja sprzęt już mam i nie pytajcie ile kosztował, bo w sumie niedużo :lol: 

 

DkQpaPJ.jpg

 

 

mjH4yLz.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marku ale mata ma izolować sam mikrofon od wszystkiego innego, od źródeł hałasu i zakłóceń elektromagnetycznych, zniekształceń dźwięku. Czyli od monitora, myszy, głośników, klawiatury..... a nie izolować biurko od otoczenia :lol:

 

Każdy przedmiot między matą a mikrofonem powoduje zakłócenia.

 

Z tym co pokazujesz na zdjęciu może być gorzej niż jest bez tego, to powinno być tak:

 

c5afSydq8vMC4wMDI5ODAwMCAxMjgxNjE2MzUx.j

 

327046011_1_644x461_reflexion-filter-ekr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, ale ja mam pokój w takim miejscu, że zbieram wszystkie hałasy z drogi - oraz wibracje jak jedzie tir. Muszę się zasłonić przed otoczeniem. Nawet Fiona jak zacznie szczekać, słychać ją na maxa. Do tego co zrobiłem jeszcze dorobię boczki i chyba daszek - a w okna wsadzę gąbki jak kupię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli to duże zrobiłeś do wytłumienia pomieszczenia, a zrobisz małe do "oddzielenia"  mikrofonu od reszty sprzętu, dobrze rozumiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, red napisał:

Czyli to duże zrobiłeś do wytłumienia pomieszczenia, a zrobisz małe do "oddzielenia"  mikrofonu od reszty sprzętu, dobrze rozumiem?

 

Dokładnie, ale w next tygodniu bo kolega odsypia imprezę a ja sam mam dwie lewe ręce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marek Wolf

 

Większość nic nie pisze bo nie ma nic do powiedzenia, jakby każdy po kolei pisał, że trzyma kciuki ale nic nie da rady pomóc to zrobiłby się chaos w temacie.

Co do mnie to nie znam się na żadnej z rzeczy, które są Wam w jakiś sposób potrzebne ale co jakiś czas sprawdzam jak Wam idzie.
Oczywiście kciuki trzymam! Im więcej ludzi się rozwija tym lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, aras napisał:

może po prostu zacznijcie, jak tutaj: http://91.121.113.129:8190/status.xsl się posłucha, wtedy posypią się komentarze

 

 

 

Matko Przenajświętsza!!!! Włączyłem i jąkający się kolesie mówili o Korwinie i przejęciu władzy, mało myszki nie rozwaliłem jak wyłączałem :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.03.2016 at 20:07, Mgbwandu napisał:

 

 

Ed. Doszły dziś maty, z czego zrobić ten łuk na którym będą się trzymać?

 

 vocal-booth-pro03.jpg  

 

 

 

gdzie mozna znalezc ta mate? lub jak to sie profesjonalnie nazywa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, misterioso napisał:

gdzie mozna znalezc ta mate? lub jak to sie profesjonalnie nazywa?

 

Przeczytaj temat od początku były linki i do sklepów i do aukcji allegro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

znalazlem. 

jeszcze dalej sie zastanawiam czy w cenie do 600zl znajde lepszy mikrofon niz blue yeti.

 

wedlug mnie mlx ma lepszy dzwiek do tego co bym chcial robic (ma jakas taka lepsza glebie)  https://youtu.be/FGgnylR2AhU tylko ze nie jest na USB, a przy moich podrozach nie mam mozliwosci pierdolenia sie z dodatkowy mixerami wiec narazie jeszcze temat stoi. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yeti jest mocno przepłacony, blue snowball (nie mylić z blue snowball ice - bo to już inne bebechy ma) kosztuje w granicach 320 -340 pl i ma w środku dokładnie to samo co yeti.

 

Różni się wyglądem, tym że ma 3 tryby pracy zamiast 4 jak w yeti. I nie ma wyjścia na słuchawki. Naprawdę nie warto dopłacać 250 pln więcej do yeti.

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.