Jump to content

Nowe taryfy - podwyżki cen prądu - PGNIG 300% dla gospodarstw domowych


Recommended Posts

"Ceny prądu dla gospodarstw domowych w ofercie PGNiG wzrosły z 0,42 zł/kWh na początku ubiegłego roku do 1,70 zł/kWh od jesienie tego roku Poza trzykrotnym wzrostem samej stawki za prąd, gazowy gigant podniósł też opłatę handlową – z 6 do 35 zł miesięcznie. Spółka ma kilkadziesiąt tysięcy odbiorców, ale podobne podwyżki już wprowadzają lub planują energetyczne giganty sprzedające prąd do milionów gospodarstw domowych."

https://wysokienapiecie.pl/72908-ceny-pradu-wzrost-oplat-stawek-energii-elektrycznej/

 

 

"Cena prądu „bez zmian” za 155 zł/m-c. Ofertę Taurona zbada UOKiK" - tauron dolicza 155 zł na mc opłaty handlowej jesli masz cenę "bez zmian"

https://wysokienapiecie.pl/72945-cena-pradu-bez-zmian-za-155-zl-m-c-oferte-taurona-zbada-uokik/

 

 

Link to post
Share on other sites

Mi tauron próbował tą niezmienną oferte wcisnąć, z opłatą handlową ponad 100zl.

Jak się nie zgodziłem i zażądałem tzw "taryfy dostawcy" (cena za sam prad, bez oplat handlowych, ubezpieczen,  rabatow, serwisantow itd.) to mnie przelaczali od konsultanta do nastepnego, aż wreszcie do jedynego władnego, ktory może mi ją włączyć, a ten chuj mi mówi że system dziś nie działa, żebym spróbował za kilka dni. (wiedzieli że mam umowę do konca czerwca i sama sie przedłuży na chujowych warunkach). 

Kilka dni z rzędu wydzwaniałem, zawsze ta sama ścieżka od Annasza do Kajfasza, aż sie udało.

Prad od kilk lat leci w górę 2 lata temu płacilem ok 80-90/mies., a teraz 150zl.

  • Like 1
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Chcieliście PIS? Macie PIS!

 

I żeby nie było że jestem gołosłowny - pozdrawiam z emigracji.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Nie jestem za pisem ale to nie jest ich wina głównie.

Zaczęła się wojna, która spowodowała odpływ kapitału z Polsku, do tego brak surowców z Rosji i Ukrainy. Jaka polityka by nie była nie było szans na utrzymanie na takim poziomie inflacji. Oczywiscie, myślę, że mogli zrobić lepsza robotę, ale to nie jest tak, że to tylko wina Pis.

  • Like 4
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Kupę siana leciało z uprawnień emisji do skarbu państwa, te pieniądze powinny w całości powinny pójść w rozwój energetyki. 

 

A zostało to przejedzone w trymiga. 

 

Nie brońmy pis.  

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

I co z tego, wyjdziemy na ulicę dopiero jak Policja przeniesie na drugą stronę ulicy jakiegoś niebinarnego multipłciowca albo pieruńskie macice. Wtedy jesteśmy mocni 💪

  • Like 7
Link to post
Share on other sites

W duzej mierze ich. Tak na szybko z głowy:

 

1. Jak poprzednia wladza wynegocjowala kontrakt na gaz ze stałą ceną i przez chwile ceny rynkowe były mniejsze, to robili raban jakie to niekorzystne.  Kontrakt zerwali, zapłacili karę, podpisali nowy kontrakt z ceną rynkową, a cena skoczyła, stąd podwyżki kilka lat temu.

 

2. Bardzo zwiększyli import węgla ze wschodu, ograniczajac nasze wydobycie. Nie lubię górników, jako mega roszczeniowej grupy, ale nasze kopalnie skoro już je mamy, to powinny zawsze działać na pewnym poziomie, tak żeby można było względnie łatwo zwiększyć wydobycie w razie potrzeby.

 

3. Inflacja! To nie jest wina wojny. Spieprzone zarzadzanie covidem, dopłaty, lockdowny.  Glapinski celowo nie podnoszacy stóp procentowych, a powinien zacząć tak rok wcześniej. Rozdawnictwo i dodruk pieniądza.

Na lini finansowej spieprzyli wszystko co sie dało.

 

4.Energetyka. Zburzenie w polowie wybudowanego bloku elektrowni Kilka.lat temu tak zmienili przepisy, że prawie nigdzie się nie dało wiatraków postawić (teraz to z pompą naprawiają i ogłoszą jako sukces). W tym roku udupili fotowoltaikę.

 

Nie lubię Tuska i PO, ale jesli chodzi o samą politykę, podejscie do ludzi, gospodarki itp  to PiS jest najgorszą partią jaką pa.oetam po 90 roku.

 

Edited by bzgqdn
  • Like 5
Link to post
Share on other sites
Teraz, RedChurchill napisał:

Gratulacje.  Jak pierwsze wrażenia? 

To czwarty kraj w jakim pracowałem, kiedyś już tu byłem nawet w tej okolicy. Wrażenia? Na pewno nie ma milicji, nie zarabiają stojąc na drogach. Nie ma patroli, nie szukają mamony, nie sprawdzają telefonów od tak itd. 

Kraj nudny ale stabilny. Mój cel to zarobić aby móc zacząć w innym miejscu od nowa. Italia, Paragwaj. Może Cypr. Taki mam plan.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Ja tam myślę że byłoby lepiej gdyby Polacy nie byli bandą tchórzy z kompleksem Czarnobyla.. Tą cholerną elektrownie chcą budować dłużej niż żyję na tym świecie i wszystko sie rozbija o opór lokalnej społecznosci

Atom by wiele ułatwił, choćby to ze ogrzewanie mogłoby być na prąd z atomu. 
Ale nie.
Czarnobyl. 
Wkurwia mnie to jak się to na mnie odbije zaraz, ale nawet mi nie żal wszystkich tych z okolic Żarnowca którzy będą marzli tej zimy


 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, takiTomek napisał:

Nie jestem za pisem ale to nie jest ich wina głównie.

Zaczęła się wojna, która spowodowała odpływ kapitału z Polsku, do tego brak surowców z Rosji i Ukrainy. Jaka polityka by nie była nie było szans na utrzymanie na takim poziomie inflacji. Oczywiscie, myślę, że mogli zrobić lepsza robotę, ale to nie jest tak, że to tylko wina Pis.

 

Wojna wojną, ale jesteśmy częścią Chujni Jewropejskiej, która z roku na rok przekształca się w coś w rodzaju ruskiego sojuza.

Podatek od oddychania (CO2), to jest w sumie pikuś z tym, co szykują teraz holenderskim rolnikom - którzy i tak mają bardzo eko normy azotu.

Potem wezmą sie za inne kraje.

 

Serio - w Bruksele powinna pierdolnąć jakaś atomówka, najlepiej w trakcie otwarcia parlamentu, druga prosto w Berlin.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minutes ago, sargon said:

 

Wojna wojną, ale jesteśmy częścią Chujni Jewropejskiej, która z roku na rok przekształca się w coś w rodzaju ruskiego sojuza.

Podatek od oddychania (CO2), to jest w sumie pikuś z tym, co szykują teraz holenderskim rolnikom - którzy i tak mają bardzo eko normy azotu.

Potem wezmą sie za inne kraje.

 

Serio - w Bruksele powinna pierdolnąć jakaś atomówka, najlepiej w trakcie otwarcia parlamentu, druga prosto w Berlin.

Dlaczego ludzie uważają ze stracenie jednego wataszki spowoduje przyjście lepszego? 

1 hour ago, DOHC said:

To czwarty kraj w jakim pracowałem, kiedyś już tu byłem nawet w tej okolicy. Wrażenia? Na pewno nie ma milicji, nie zarabiają stojąc na drogach. Nie ma patroli, nie szukają mamony, nie sprawdzają telefonów od tak itd. 

Kraj nudny ale stabilny. Mój cel to zarobić aby móc zacząć w innym miejscu od nowa. Italia, Paragwaj. Może Cypr. Taki mam plan.

A gdzie tak nudno jest?

Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Barry napisał:

A gdzie tak nudno jest?

Tam gdzie płasko i dużo wody. Z wszystkich krajów w których byłem Italia jest zdecydowanie najpiękniejsza, mógłbym tam się osiedlić.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, takiTomek napisał:

Nie jestem za pisem ale to nie jest ich wina głównie.

Zaczęła się wojna, która spowodowała odpływ kapitału z Polsku, do tego brak surowców z Rosji i Ukrainy. Jaka polityka by nie była nie było szans na utrzymanie na takim poziomie inflacji. Oczywiscie, myślę, że mogli zrobić lepsza robotę, ale to nie jest tak, że to tylko wina Pis.

Oczywiście że ich wina, zamiast zrobić zapasy węgla mocarstwo humanitarne ogłosiło że nie bierze najtańszego węgla na rynku czyli z ru, a mogli wpierw zrobić zapas bybyło na zimę a nie pierwsi skaczą w przepaść

Link to post
Share on other sites
2 hours ago, spacemarine said:

Oczywiście że ich wina, zamiast zrobić zapasy węgla mocarstwo humanitarne

Jeszcze będziemy po tym beczeć baranim głosem a po lizaniu dupy Kijowowi jeszcze oślim bekiem. A kijowski komik, jak to komik, sam będzie się śmiał ostatni, choć już teraz musi cisnąć niezłą bekę A to, że "elYty" polityczne mają perspektywę 15 cm od ryja jest aż nadto widoczne. Przynajmniej tak się zachowują. Może wiedzą doskonale, że "Polska istnieje tylko teoretycznie" i jedyna opcja to rozszabrować Titanica a nas zostawić bez szalup. "Kto przeżyje ten przeżyje", jak rzekł w przypływie prawdy, przez pomyłkę nasz błyskotliwy Über-premier, nadgorliwie wykonujący polecenia zewsząd, tylko nie od suwerena. Suwerenowi rzuci się narkotyczny ochłap w postaci 500+ i propagandowej ściemy, bo przecież "jest tak głupi że to działa".

 

Sieci elektro-energo są w ruinie, retencja wody nie istnieje, atom tylko na papierze ale za to z dyrekcją na milionowych synekurach, gaz-stop, ropa-stop, węgiel-stop i tak dalej. W dwóch słowach - same sukcesy. Oczywiście w zapalczywości popisania się przed mocodawcami realizacjami agend typu "ujebanie jedwabnika kosztami energii" zwanymi FitFor55, żeby sobie zapewnić miękkie lądowanie na międzynarodowych salonach i synekurach, jak ich już zeszmacony naród wyjebie. A my się będziemy bujać, ubrani w worki po kartoflach z tym gównem, którego narobili. Ale przynajmniej mamy przekop mierzei :D No i plany - jak za Gierka - elektrownia atomowa, CPK i co tam jeszcze pomnikowego. Zasada działania w skrócie: "robiliśmy, robiliśmy i... robiliśmy". I co? I jajco. 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Rnext napisał:

Jeszcze będziemy po tym beczeć baranim głosem a po lizaniu dupy Kijowowi jeszcze oślim bekiem. A kijowski komik, jak to komik, sam będzie się śmiał ostatni, choć już teraz musi cisnąć niezłą bekę A to, że "elYty" polityczne mają perspektywę 15 cm od ryja jest aż nadto widoczne. Przynajmniej tak się zachowują. Może wiedzą doskonale, że "Polska istnieje tylko teoretycznie" i jedyna opcja to rozszabrować Titanica a nas zostawić bez szalup. "Kto przeżyje ten przeżyje", jak rzekł w przypływie prawdy, przez pomyłkę nasz błyskotliwy Über-premier, nadgorliwie wykonujący polecenia zewsząd, tylko nie od suwerena. Suwerenowi rzuci się narkotyczny ochłap w postaci 500+ i propagandowej ściemy, bo przecież "jest tak głupi że to działa".

 

Sieci elektro-energo są w ruinie, retencja wody nie istnieje, atom tylko na papierze ale za to z dyrekcją na milionowych synekurach, gaz-stop, ropa-stop, węgiel-stop i tak dalej. W dwóch słowach - same sukcesy. Oczywiście w zapalczywości popisania się przed mocodawcami realizacjami agend typu "ujebanie jedwabnika kosztami energii" zwanymi FitFor55, żeby sobie zapewnić miękkie lądowanie na międzynarodowych salonach i synekurach, jak ich już zeszmacony naród wyjebie. A my się będziemy bujać, ubrani w worki po kartoflach z tym gównem, którego narobili. Ale przynajmniej mamy przekop mierzei :D No i plany - jak za Gierka - elektrownia atomowa, CPK i co tam jeszcze pomnikowego. Zasada działania w skrócie: "robiliśmy, robiliśmy i... robiliśmy". I co? I jajco. 

 

Powiedzmy sobie szczerze, po co Polakom:

- prąd

- samochody

- mięso

skoro to wszystko jest w berlinie jak lotnisko, no po co?

 

W De jest prąd obecnie na węgiel brunatny, a jak nie protestują ekolodzy to znaczy że jest ekologiczny, nie? No tak, bo tyle mają rozumu nasi

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

@Rnext jeden z lepszych komentarzy jaki ostatnio przeczytałem.

 

Ja podjąłem decyzje, że uciekam stąd na południe w przyszłym roku, nie dam rady mentalnie dłużej siedzieć w tym pierdolniku. Tym bardziej umacniam się w mojej decyzji, kiedy nie widzę ludzi próbujących zrobić COKOLWIEK z tym. Widocznie na taki los zasługują.

 

Przypomnę nieskromnie, że kiedy ciemny lud ujrzał widmo zakazu skrobania, to mało się nie zesrali z oburzenia na ulicach. Natomiast, kiedy robi im się kupę na wycieraczkę i poleca posprzątać to przyjmują to z pokorą rozkładając ręce ,,no takie czasy”.
 

Ludzie są po prostu głupi. Bo co innego?

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
28 minutes ago, Jan III Wspaniały said:

Ja podjąłem decyzje, że uciekam stąd na południe w przyszłym roku, nie dam rady mentalnie dłużej siedzieć w tym pierdolniku. Tym bardziej umacniam się w mojej decyzji, kiedy nie widzę ludzi próbujących zrobić COKOLWIEK z tym. Widocznie na taki los zasługują.

 

Przypomnę nieskromnie, że kiedy ciemny lud ujrzał widmo zakazu skrobania, to mało się nie zesrali z oburzenia na ulicach. Natomiast, kiedy robi im się kupę na wycieraczkę i poleca posprzątać to przyjmują to z pokorą rozkładając ręce ,,no takie czasy”.
 

Ludzie są po prostu głupi. Bo co innego?

 

Ja to samo. Planuje wyjazd na marzec/kwiecień. Uciekam na północ. Dania, Norwegia lub Holandia. Mnie chłodniejsze temperatury zawsze bardziej odpowiadały (choć duszą jestem południowcem). 

 

Jak tu być patriotą jak wszyscy z przyklaskiem meldują się do rozpierdolenia tego wszystkiego w imię ochłapów w formie socjalu drenując tych którzy pracują. Ja nie zamierzam dłużej marnować swojego życia na zapierdalanie na ludzi którzy mają mnie, i mi podobnych w dupie. ADIOS i niech sie tu wszystko wali w gruzy jak najszybciej. Im szybciej to pierdolnie tym szybciej będzie warto wracać zarabaić na odbudowie jeśli będzie normalnie.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

@Trevor No to zrobiła się mini-grupka, bo @DOHC już się zawinął (zazdroszczę, ja jeszcze rok się muszę pomęczyć).


U mnie w pracy kiedy opowiadałem 2-3 lata temu o moich planach, to reakcje zazwyczaj były: ,,No spoko plan ale mi tam w miarę dobrze jest tutaj”.

 

Na dzień dzisiejszy dwóch po moich wykłado-rozmowach poważnie zastanawia się nad podobnym rozwiązaniem. Wypytują, szukają informacji, zastanawiają się.


Ja dotarłem do ściany. Nie widzę możliwości jej przeskoczenia w żaden sposób. Nie wiem nawet czy jakby ktoś mi zaoferował grubą pensje i Lambo pod chatą to bym się skusił, chyba warunkiem byłyby comiesięczne wakacje gdzieś w tropikach.


Mentalność ludzi mieszkających w tym kraju mnie dobija, zabiera mi często energię życiową. Jestem na tyle wrażliwy, że przejmuje się tym co się tutaj ODPIERDALA w kwestii polityki- mnie to aż boli. Okres jesienno-zimowy znoszę coraz gorzej, walczę sam ze sobą.

 

Dosyć. Najwyższy czas zacząć żyć.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
Just now, Jan III Wspaniały said:

Dosyć. Najwyższy czas zacząć żyć.

 

Właśnie. To samo myślę. Dla tego kraju można się męczyć ale jeśli ten kraj występuje przeciw nam to nie ma opcji trzeba myśleć o sobie bo życie ma się tylko jedno. 

 

Jakis czas temu zapytałem starszego gości który mi pomaga w załadunkach w jednej firmie "Co by musiało się zmienić w tym kraju żeby było lepiej" Odpowiedział krótko, ale sobie zapamiętałem "Mentalność". I już wiedziałem że nic tu nie zdziałam. Trzeba szukać dla siebie dobrego miejsca póki jeszcze takie są bo cały zachód się stacza (moim zdaniem to wojna gospodarcza z Chinami do której europę wciągneły USA przez reakcję na pandemię i wywołanie proxy wojny z Rosją za pomocą Ukrainy).

 

Dzisiaj odwiedziłęm rodziców i akurat leciały wiadmomści. W Sejmie uchwalili ustawę która pozwala im głosowac online bo posłowie PiS pozamawiali sobie wakacje i wyjazdy. Już im się ne chce nawet do sejmu przychodzić. To jest cyrk i ja już odmawiam udziału w tym bajzlu. Za granicą na najniższym stanowisku zarobię 3-4 razy więcej pieniędzy niż w Polsce. Ludzie wyjeżdżają i przez miesiąc mogą odłożyć w przeliczeniu na złotówki tyle co ja odkładałem odmawiając sobie nawet czasem zarcia przez 8 miesięcy ciężkiej roboty. Przykro mi ja się wypisuję. Mam dosyć. Chciałem pracować, chciałem żeby moja praca była realnie przydatna i miałą przełożenie na rzeczywistośc (a nie tylko siedzieć w boxie przed komputerem), ale widzę że to nie ma sensu. Praca w Polsce jest kontr-produktywna bo legitymizuje tą bandę pajaców na Wiejskiej. KONIEC. 

 

Planuję wyjazd na wiosnę. To będize dobry moment do wyjazdu bo kowidowa histeria zacznie się kończyć a sytuacja gospodarcza albo drastycznie się wtedy pogorszy, albo polepszy nieznacznie. Tak czy siak to będize dobry czas na wyjazd, chyba że zdecyduję się sprawę przyspieszyć, i wyjechać już w styczniu. @Jan III Wspaniały tak czy siak dobra decyzja moim zdaniem z tym wyjazdem. Nie ma co się oglądać. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Trevor napisał:

To jest cyrk i ja już odmawiam udziału w tym bajzlu.


Cóż mogę Ci napisać, kiedy odczuwam to samo? Będę trzymał kciuki, żeby Ci się powiodło.

 

Ja będę miał trochę dochodu pasywnego (w zasadzie będę mógł całkiem przyzwoicie z tego żyć, emerytura + wynajem M + pewien biznes online który teraz tylko doglądam) ale będę chciał robić coś, co sprawia mi 100% satysfakcji. Jak będę odczuwał przyjemność ze sprzedawania gofrów na ulicy, to będę to robić, jak spodoba mi się jeżdżenie śmieciarką to wsiądę. Jak zachce mi się prowadzić firmę, to zacznę to robić. Zobaczę.

Ale sam fakt, że żyje w przyjemnym miejscu doda mi pozytywnej energii, której mi tutaj często brakuje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, Jan III Wspaniały said:

Będę trzymał kciuki, żeby Ci się powiodło.

 

Dzięki. Tobie również dobrze życzę. Powodzenia Bracie.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.