Jump to content

Jakie zasady według was, powinien mieć prawdziwy mężczyzna?


Recommended Posts

Cześć, czasami zastanawiam się, co jest tak naprawdę definicją słowa - "Prawdziwy mężczyzna". Często spotykam się z określeniem, że prawdziwy mężczyzna to gość, który ma twarde życiowe zasady, które nie podlegają dyskusji. Nasze społeczeństwo samo już się gubi w tych definicjach, bo dla jednych ojciec i wzorowy mąż to prawdziwy mężczyzna, a dla innych biznesmen, który bez skrupułów dążył do pieniędzy i władzy. Te przykłady można mnożyć i dzielić, co dla kogo to oznacza. Do mnie najbardziej trafia definicja, że taki facet musi mieć życiowe zasady. Teraz główne pytanie: - Jakie konkretnie? Sam czasami się zastanawiam, czy nie jestem zbyt lekkomyślny i ogólnie zbyt miły wobec ludzi. Jestem na etapie życia, w którym chcę jasno określić swoje życiowe zasady i je respektować, bo czasami czuję dużą niespójność pomiędzy tym, co mówię a potem robię. Podzielcie się swoimi życiowymi zasadami, jeżeli jakieś konkretne macie, z góry dzięki

Pozdrawiam 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@Punisher98

 

 

Przede wszystkim powinieneś mieć swoje własne zasady, a nie narzucone przez kogokolwiek innego. Przestrzegaj prawa, bądź w porządku dla ludzi ale nie pozwól aby to społeczeństwo, kościół czy państwo zdefiniowało kim jesteś i do czego dążysz - to najkrótsza droga do nieszczęścia w życiu. Tylko i wyłącznie Ty wiesz z czym rezonujesz, co sprawia Ci przyjemność i czemu warto, wedle Twojego mniemania, się poświęcać.

 

Moje zasady są w miarę proste i, być może, Tobie również pomogą:

 

1. Najpierw Ty

 

W Twoim życiu i mikrokosmosie Ty stanowisz centrum, a reszta to tylko dodatek. Ty obierasz cele na mapie w kierunku których płynie statek, Ty rozwijasz żagle, Ty zapraszasz innych ludzi na pokład. Nie biegasz za nimi, nie skamlesz, nie prosisz aby na niego wsiedli ale swoją postawą powodujesz, że sami mają ochotę się na nim znaleźć. Jest to szczególnie ważne przy kobietach do związków. 

 

2. Nic nie musisz

 

Kiedy wiesz już, że w Twoim życiu najważniejszą postacią jesteś Ty musisz sobie jasno powiedzieć, iż nic nie musisz. Nie musisz chodzić do kościoła, nie musisz mieć dzieci, nie musisz mieć żonki i jej ujadania podczas każdego weekendu, nie musisz mieć drogiego samochodu, fancy domu od którego rodzinie / znajomym pęka dupa z zazdrości. A wiesz czemu nic nie musisz? Ponieważ najważniejsze jest to co daje Ci radość, a być może Ty będziesz happy mieszkając w dziczy z 1 garnkiem i przepaską biodrową, może niesamowitą frajdę da Ci hodowla 1000 kotów, a może chcesz być milionerem? 

 

3. Bycie niezależnym - Panuj i Posiadaj

 

Aby móc być szczęśliwym należy Panować i Posiadać.

 

Panowanie nad swoim czasem i nim zarządzanie to najważniejsza umiejętność ponieważ czas jaki dany jest na tym świecie nam jest walutą wspólną dla biednych i bogatych, dla zdrowych i chorych itp. - jest więc najcenniejszym zasobem jaki każdy z nas ma.  Wytłumaczę Ci to na przykładzie pracy najemnej - jeśli jesteś pracownikiem najemnym wówczas po prostu oddajesz swój czas komuś, kto umie go lepiej zagospodarować ponieważ on zarabia na tym co Ty wytworzysz.

 

Aby to obejść musisz posiadać. Posiadać swoje cele ale także nauczyć się pewnych umiejętności, które albo pozwolą Ci być specjalistą w Twoim fachu (wtedy po prostu bierzesz hajs za przykręcenie przysłowiowej śrubki ale jesteś nadal wolnym człowiekiem) albo pracować na swoim.

 

Z posiadaniem wiąże się też odpowiedni stosunek do pieniędzy. Kasa to nic innego jak mana którą możesz, jak mag, w pewnych granicach, kształtować rzeczywistość wokół siebie. Razem z Twoim mindsetem stanowi ona więc moc, która generuje avatary - domy, samochody, po części kobiety i inne rzeczy materialne - jeśli Ci na nich zależy.

 

Z pieniędzmi wiąże się jeszcze jedna ważna rzecz - one nie mogą rządzić Twoim życiem, a to Ty rządzisz nimi. Nie może być inaczej.

 

4. Oswojenie samotności i strachu

 

Rodzisz się i umrzesz sam. Nie zmieni tego nikt i nic. Pragnienie bliskości, posiadania rodziny etc. jest naturalne i, jeśli uznajesz to za niezbędne w swoim życiu, dąż do posiadania tego. Pamiętaj jednak, że finalnie i tak jesteś zawsze sam - więc nie skamlaj o towarzystwo innych ludzi.

 

Jeśli przejrzysz forum to jasne jest, iż większość tematów dotyczy samotności - ludzie wariują jak nie mają baby, która będzie go codziennie głaskać po główce i przytulać do piersi.

 

To błąd - Ty szukasz załogi do swojego statku, nie kapitana, który będzie nim kierował.

 

Ale z tym wiąże się jeden problem - większość ludzi boi się brać odpowiedzialność za swoje życie i decyzje, i jeśli żoneczka powie mu "Miś nie zmieniaj pracy jest chujowo ale stabilnie" to on będzie kontent ponieważ ona zdjęła z jego głowy problem podjęcia decyzji i ryzyko.

 

5. Umiej odejść od stołu gry lub nawet go wywrócić

 

Większość ludzi kurczowo trzyma się czegoś co ma lub miraży jakie ma w głowie. Faceci latają za dupami, skamlą, proszą, kupują kwiaty, samochody, domy futra byleby tylko zaimponować i Myszka zgodziła się z nim być. Z drugiej strony dają się pomiatać w domu rodzinnym czy w pracy bo jest "chujowo ale stabilnie".

 

Potężny błąd. Życie masz tylko jedno, dup są miliony, a forsę możesz zarabiać w wielu miejscach i na 1001 sposobów. Jeśli Twoje życie, praca czy związek Cię nie satysfakcjonuje, rzucasz karty na stół i odchodzisz. Jeśli jest wybitnie wkurwiająco kopiesz w nogę, wywalasz stolik i idziesz w swoją stronę.

 

Ty jesteś swoim panem, nikt inny.

 

 

6. Praca = sukces, próba z porażką lepsza od braku próby - Szczęście / fart nie istnieją, je trzeba sobie zorganizować

 

Kobieta to dążenie do spokoju, tego co znane i stabilizacji - one mają to w genach. Ty nie daj się przerobić na kolejną babę i daj się ponieść swoim genom - mężczyzna to podbój, wyruszanie w nieznane, odkrycia i innowacje. Próbowanie nowych rzeczy może mieć tylko dwa skutki - sukces albo porażkę. Tylko, że dzięki porażkom nabywasz doświadczenia, które pozwala Ci odnosić kolejne sukcesy, a nie próbując gnuśniejesz czyli stajesz się babą.

 

W polskiej mentalności zakodowane jest - odniósł sukces  - jebany skurwiel miał farta, nachapał się złodziej. Fart w życiu to pokłosie wielu prób, ruch to możliwość bycia we właściwym miejscu o właściwej porze, a giętki i zaprawiony w bojach umysł to podstawa do szukania okazji.

 

7. Wybaczanie sobie

 

Z porażkami w życiu wiąże się wybaczanie sobie. Każdy ma chwilę słabości. Każdy ponosi porażki i klęski. Pytanie tylko co z nimi robimy i jak na nie reagujemy.

 

Jeśli chcesz - płacz. Jeśli chcesz - zamknij się na tydzień sam w domu. Nie wstydź się wyrzucać z siebie emocji bo to naturalne i bardzo zdrowe.

 

Z drugiej jednak strony uważaj, komu się zwierzasz.

 

Większość  społeczeństwa to zawistne cipki. Zawistne - bo widząc, że coś Ci w życiu idzie będą chcieli Cię ściągnąć w dół. Cipki bo idą utartym schematem - szybkie zalanie formy, bombel, drąca mordę żonka i ten gość, przeżywający na co dzień piekło, ma Cię uczyć o życiu?

 

Potężne XD

 

8. Mądrzejsi od Ciebie Cię czegoś nauczą, choć boli wtedy Twój brak wiedzy, idiota ściągnie Cię tylko do swojego poziomu

 

Dlatego tak ważne jest kogo masz w swoim social circle. Najlepiej byłoby gdybyś tych ludzi podzielił na dwa obszary - tych, do których masz zaufanie i możesz mieć nadzieję że Cię nie zawiodą (np. przyjaciele) oraz tych od których możesz się czegoś uczyć.

 

Przyjaciele - ważna rzecz - radzę ich posiadać.

 

Ludzie od których możesz się uczyć - nie ulegaj czarowi przewodzenia słabszym od siebie, a mierz się i próbuj gonić peleton mocniejszych. Tylko w ten sposób nie gnuśniejesz i uczysz się czegoś nowego - poprzez obserwowanie lepszych.

 

Jeśli jesteś kapitanem statku Twoimi doradcami nie mogą być cipki, które oddały ten ster innym cipkom.

 

9. Higiena informacji

 

Nie zaśmiecaj sobie głowy gównem i niepotrzebnymi informacjami.

 

Z grubsza Twój stack informacyjny powinien zawierać info o tym co jest ważne dla Ciebie - na pewno zdrowie, na pewno dbałość o finanse i bezpieczeństwo + info z Twoich branż oraz jakaś rozrywka.

 

Reszta?

 

Reszta jest gówno warta. 

Co da Ci śledzenie informacji z których nic nie masz?

Nic.

 

Unikaj mediów "głównego ścieku" gdzie podstawowe informacje to śmierci, tragedie i choroba.

 

Staraj się wybierać portale i źródła wiedzy maksymalnie specjalistyczne, a jeśli coś już jest powiązane z emocjami (np. polityka) staraj się zderzyć minimum dwa opozycyjne stanowiska i na ich podstawie wyciągać wnioski.

 

Podam Ci prosty przykład - żyjąc w USA czy UE jesteś w "zachodniej bańce informacyjnej", Chiny mają swoją, Rosja ma swoją. Jeśli więc zasięgasz informacji tylko i wyłącznie od jednej ze stron jesteś poddany propagandzie, a odbierasz informacji.

 

10. Emocje i podniety są dobre dla kobiet, Ty bądź chłodny

 

Nie trać czasu na kłótnie z ludźmi, a szczególnie w Internecie. Na chłodno analizuj to co się dzieje i staraj podejmować dobre decyzje ale nie trać czasu na przekonywanie innych do swoich racji o ile na tym nie zarabiasz / nie zyskujesz. W tym czasie możesz zarobić kasę, zadbać o swoje ciało albo zwyczajnie się polenić. 

 

Chyba lepsze no nie?

 

Nie dawaj się wciągać w ideologie, wierzenia (nie proponuję Ci bycia ateistą ale raczej człowiekiem wyciągającym z danej religii to co dobre) czy wmawianie Ci, że musisz za coś umrzeć - wiarę, "ojczyznę" czy cokolwiek innego - nie musisz.

 

Jedyne co powinieneś to starać się przeżyć swoje życie tak żebyś był z niego zadowolony i w chwili śmierci mógł sobie powiedzieć - "było zajebiście".

 

PS Trąci nihilizmem? Z pewnością ale też jest zmaksymalizowane na bycie skutecznym ;) To szwedzki stół - bierz z tego to co lubisz i co Tobie się przyda ;) Nikt nie zatroszczy się o Ciebie tak dobrze jak Ty sam. Baw się dobrze w swoim życiu :) 

 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 9
  • Thanks 26
Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim termin "prawdziwy mężczyzna" jest z góry naznaczony jakimś piętnem. Bo niby jak? Jak lubię pograć na Xboxie, nie interesuje mnie praca szlifierkami, lubię romantyczne komedie i jestem powiedzmy w cholere szczupły to co? Już nie jestem prawdziwym mężczyzną? Czyli kim kurwa jestem sztucznym i fałszywym mężczyzną? Kto dał komukolwiek prawo mówić mi co ma robić mężczyzna a czego nie. Nie dajmy sobie wmówić tej gadki. Prawdziwy mężczyzna powinien to czy tamto. Każdy z nas facetów jest inny. Jeden lubi las a jeden córkę lesniczego. Nie znaczy to jednak, że nie jesteśmy facetetami.

Edited by Patton
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Proponuję zakończyć dzielenie mężczyzn na prawdziwych i nieprawdziwych. Mężczyzną albo się jest albo się nim nie jest. Nikt jakoś w przekazie społecznym nie definiuje kim jest, co powinien robić i jak się zachowywać mężczyzna nieprawdziwy, natomiast słychać bardzo często i gęsto defioniowanie mężczyzn prawdziwych i w tym zdaje się brylują nasze panie, które nie mają żadnego pojęcia o byciu mężczyzną oraz o męskości.

 

Termin "prawdziwy mężczyzna" jest to trik manipulacyjny mający na celu sprawienie, abyśmy spełniali kobiece oczekiwania względem samych kobiet i robili to co one chcą, zachowywali się tak jak one chcą i byli tacy jakie one chcą, ale nikt jakoś nie pyta czego chcą ci mężczyźni. Ich samych w tym przekazie brakuje. Samych zainteresowanych nikt bezpośrednio o to nie pyta. Jeśli nie spełniasz kobiecych oczekiwań, to w domyśle nie możesz być prawdziwym mężczyzną. Jakoś brakuje tu definiowania kim jest i jaka powinna być prawdziwa kobieta. Czyżby takie dyskuje miały naszym witaminkom umniejszać i sprawiać, że będą miały jeszcze większe kompleksy oraz powodować jeszcze większą ich frustrację???

 

Najlepiej zdaje się o tym wszystkim mogą wiedzieć miejscowi bawidamkowie, więc to ich trzeba bylyby zapytać:P

 

 

 

 

  • Like 13
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Punisher98 napisał:

"Prawdziwy mężczyzna"

 

To jest termin służący do manipulacji. Słyszałeś kiedyś o prawdziwej kobiecie? Nie, bo każda co ma pusie jest prawdziwa przecież....

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
W dniu 9.09.2022 o 22:24, Punisher98 napisał:

Cześć, czasami zastanawiam się, co jest tak naprawdę definicją słowa - "Prawdziwy mężczyzna". Często spotykam się z określeniem, że prawdziwy mężczyzna to gość, który ma twarde życiowe zasady, które nie podlegają dyskusji. Nasze społeczeństwo samo już się gubi w tych definicjach, bo dla jednych ojciec i wzorowy mąż to prawdziwy mężczyzna, a dla innych biznesmen, który bez skrupułów dążył do pieniędzy i władzy. Te przykłady można mnożyć i dzielić, co dla kogo to oznacza. Do mnie najbardziej trafia definicja, że taki facet musi mieć życiowe zasady. Teraz główne pytanie: - Jakie konkretnie? Sam czasami się zastanawiam, czy nie jestem zbyt lekkomyślny i ogólnie zbyt miły wobec ludzi. Jestem na etapie życia, w którym chcę jasno określić swoje życiowe zasady i je respektować, bo czasami czuję dużą niespójność pomiędzy tym, co mówię a potem robię. Podzielcie się swoimi życiowymi zasadami, jeżeli jakieś konkretne macie, z góry dzięki

Pozdrawiam 

Sam widzisz, ile ludzi tyle opinii. Prawdziwy mężczyzna nie istnieje, to po prostu coś co blakpilowcy i redpilowcy sobie nawzajem powtarzają żeby polerować swoje ego. Obraz, który Ci pokazują w mediach, w Internecie (nawet tutaj powyżej). Obraz ten jest nieprawdziwym obrazem rzeczywistości, przekłamaniem, że GDY BĘDZIESZ TYM I ROBIŁ TO to będziesz prawdziwym facetem. Nie istnieje ktoś taki. Istnieje tylko obraz w naszej głowach o nas samych, cała reszta nie ma najmniejszego znaczenia. 

 

Chcąc być prawdziwym mężczyzną i pytając o jego cechy chcesz po prostu wpisać się w czyjąś definicje zamiast stworzyć własną.  

Link to post
Share on other sites

Do ciekawej listy opisanej tu przez @niemlodyjoda dodałbym jeszcze, że warto poznać siebie i wybrać swoje pola bitwy w życiu. Nie każdy musi i powinien być hiper chadem, liderem, Sigma Male, CEO i nie wiadomo kim jeszcze - są ludzie, którzy mają predyspozycje do bycia liderem i są na przykład ludzie, którzy doskonale tym przywódcom doradzają. I nie chodzi o to, by się w czymś zamykać i ograniczać, ale o to, by dobrze wybierać o co chcemy zawalczyć. 

Ja na przykład wiele lat poświeciłem na myśli o byciu przedsiębiorcą, póki nie zrozumiałem siebie - że lubię się w jakimś temacie zagłębić jeśli mnie coś fascynuje i poświęcić się temu bez względu na koszty, a to nie jest myślenie charakterystyczne dla przedsiębiorców, którzy raczej szukają materialnego zysku. Zrozumiałem, że praca z ludźmi zabiera mi zbyt dużo energii i to jest mój zasób, którzy inni mogą mieć w nadmiarze. 

Moim ryzykiem jest to, że są okresy w których za bardzo zamknę się we własnej piwnicy i moją codzienną walką jest to, by odnajdywać sobie jakieś takie wyzwania które trenują moją strefę komfortu. 
Nie rzucam się jednak na głęboką wodę, bo raczej głupotą byłoby żeby ryba próbowała latać, albo żyrafa pływać pod wodą. 

Moim największym wyzwaniem aktualnie jest właśnie odnalezienie się w społeczeństwie, do którego często czuję że nie pasuję, a jednak czasem każdy z nas potrzebuje ludzi. To jest moja codzienna walka, zapewne nie jestem w tym sam tu na tym forum. By odnaleźć balans we wszystkim i swoje miejsce na tym dziwnym świecie. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
W dniu 10.09.2022 o 07:25, Krugerrand napisał:

Proponuję zakończyć dzielenie mężczyzn na prawdziwych i nieprawdziwych. Mężczyzną albo się jest albo się nim nie jest. Nikt jakoś w przekazie społecznym nie definiuje kim jest, co powinien robić i jak się zachowywać mężczyzna nieprawdziwy, natomiast słychać bardzo często i gęsto defioniowanie mężczyzn prawdziwych i w tym zdaje się brylują nasze panie, które nie mają żadnego pojęcia o byciu mężczyzną oraz o męskości.

 

Termin "prawdziwy mężczyzna" jest to trik manipulacyjny mający na celu sprawienie, abyśmy spełniali kobiece oczekiwania względem samych kobiet i robili to co one chcą, zachowywali się tak jak one chcą i byli tacy jakie one chcą, ale nikt jakoś nie pyta czego chcą ci mężczyźni. Ich samych w tym przekazie brakuje. Samych zainteresowanych nikt bezpośrednio o to nie pyta. Jeśli nie spełniasz kobiecych oczekiwań, to w domyśle nie możesz być prawdziwym mężczyzną. Jakoś brakuje tu definiowania kim jest i jaka powinna być prawdziwa kobieta. Czyżby takie dyskuje miały naszym witaminkom umniejszać i sprawiać, że będą miały jeszcze większe kompleksy oraz powodować jeszcze większą ich frustrację???

 

Najlepiej zdaje się o tym wszystkim mogą wiedzieć miejscowi bawidamkowie, więc to ich trzeba bylyby zapytać:P

 

 

 

 

Bracie, przeczytaj "kobietopedię", ale ze zrozumieniem. Dlaczego część z Was jest, tak strasznie oporna na wiedzę? 

 

Prawdziwy mężczyzna, to taki który nie odczuwa strachu. Zawsze mówi, to co myśli, nie udając miłego(no bo, po jaki chuj mężczyzna ma być miły? 🤣)  Taki gość ma wiedzę na tematy techniczne, umie SAM coś stworzyć, ale nie ma problemu ze zniszczeniem tego, co jest niedoskonałe w jego opini. Myśli logicznie, nie słucha czyjegoś pierdolenia, bo robi swoje. Zna ciężką, fizyczną pracę. Buduje siłę. Zna swój potencjał, dzięki czemu umie odpowiednio "przycisnąć", kiedy trzeba. Nie marudzi, kiedy jest ciężko, tylko szuka rozwiązania problemu. Planuje długoterminowo, ale potrafi być, tu i teraz, słuchać otoczenia i zbierać cenne dla siebie informacje. Gromadzi zasoby. Potrafi samodzielnie budować satysfakcjonujące, dla siebie różnego rodzaju, relacje z kobietami i mężczyznami. Odpowiednio reaguje na sygnały z otoczenia. Jak coś mówi, to tak robi, dzięki czemu jest spójny i godny zaufania. Nie rzuca słów na wiatr. 

Edited by baboczysko
Link to post
Share on other sites

Typowo męskie forum, cechy piszących tu osobników rozpoznasz szybko. Jakie zasady? Nie wiem, wydaje mi się że słuchać siebie, używać mózgu. 
Ten świat jest tak złożony, że nie wiem co powiedzieć xD

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Wg mnie każdy mężczyzna jest prawdziwy, bo płeć to jest rzecz wrodzona i genetyczna.

 

A co do cech jakie mężczyzna powinnien mieć, które nie muszą być aż tak zidensyfikowane u kobiet to strzelam, że umiejętność i chęć zmieniania świata na zewnątrz. Energia męska jest na zewnątrz, do świata. A energia kobieca do wewnątrz. Mówiąc prościej, wymieniłbym: 

- zaradność, wytrzymałość, siłę w walce ze światem, pokonywanie swoich słabości, odwaga, sprawczość

- rozwój siebie i rozwój wszystkiego wokół i wszystkich wokół (czyli np. opieka nad słabszymi, hartowanie innych, ojcowanie tym którzy są mniej zaawansowani w drodze życia, a także zdrowa rywalizacja)

- umiejętność zapanowania nad sobą samym co owocuje w odpowiedzialności, moralności, panowaniu nad emocjami, stałością w emocjach

- umiejętność bycia posłusznym, jeśli tego wymaga jakiejś wyższe dobro

- brak uległości w ważnych sprawach, gdy ktoś/coś nakaże złamać mu jego zasady

Edited by pytamowiec
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.