Jump to content

Czy wzrost 175 cm w dzisiejszych czasach to duża klapa?


Recommended Posts

Mam 190 cm. I wchodząc do supermarketu zastanawiam się dlaczego tak mało kobiet jest na tyle wysokich (min. 175cm) żebym na nie zwrócił uwagę. Pozostałe to jakieś pierdolone niskopodwoziowe kucyki.

Także tego. Działa w dwie strony.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Moje odczucia są następujące,   Nigdy nie przejmuj się rzeczami na które nie masz wpływu.   Tak, jest to duży minus u pań. Nie, nie zmienisz tego.

Jeżeli ktokolwiek oceniłby mnie i nie chciał mnie ze względu na wzrost to jeszcze bym podziękował całej mocy wszechświata za tak jasno podany na tacy debilizm.   A jeżeli sam się martwisz wł

Bo podajecie laskom Wasz wzrost bez butów, a one zawsze myślą o swoim wzroście w butach, a nawet w szpilkach.   Czy jak idziecie z laską na jakąś imprezę i ona ma szpilki to, czy Wy idziecie

175cm? Wstyd by mi było mieć tak niski wzrost! Przecież z takim wzrostem życie jest przejebane!

Ja dzięki swojemu wzrostowi mam super miłe i przyjemne życie. A ile mam? A z 171cm

Tak więc dla niekumatych - wzrost praktycznie nic nie zmienia, jeśli masz porządek w bani i odpowiednie priorytety. Jeśli wpadasz w myślenie mainstreamowe i szukasz klasycznego związku, ślubu, dzieci, pragniesz ładnych, wyrobionych ładnych lasek, fitnesiar i innych -  to tak, z takim wzrostem grozi ci permanentna depresja i poczucie wartości szorujące po podłodze. Tak, kobiety niesamowicie gardzą niskimi facetami, a 175cm w obecnych czasach to dla kobiet ultra karzeł niewarty uwagi.

Natomiast życie to wybór. Możesz skupić się na sobie, uporządkować swoje życie, myśli, poglądy i obrać inny cel. To forum to idealny dowód na to. Szczęście to nie kobieta, dzieci, ślub. Szczęście to nawyk wdzięczności, radości, nawyk dyscypliny i samorealizacji, poprawiania jakości swojego życia. Możesz być szczęsliwy samotnie lub nieszczęśliwy w związku. Więc co za róznica czy masz 175 czy 250? Na chuj ci więcej centrymetrów za przeproszeniem? Nie masz większych problemów? Inflacja 16,1 i 300% podwyżki prądu dla gospodarstw domowych.

Łap 

 

Edited by Zbychu
  • Like 8
Link to post
Share on other sites

Przechadzając się po galerii w jednym z większych miast trochę poobserwowałem sobie jak to się ma z tym wzrostem i jakoś nie zauważyłem, aby większość osobników płci męskiej miała to mityczne 185-190cm. Być może wybrałem złe miejsce i czas bo dużą grupę stanowiły pary zakochanych, ,,Julki i Oskarki", a także uciemiężeni i spracowani mężowie.

Co ciekawe, bardziej moją uwagę przykuł inny fakt, a mianowicie ogólny look tych ludzi. I tak porównując obie płcie doszedłem do wniosku, że statystyczny mężczyzna zazwyczaj ma wyższe smv od swej pani, jest zadbany i dobrze ubrany. W przeciwieństwie do niektórych pań, gdzie z daleka widać kicz i zmęczenie materiału, że o dresiku + do tego ostry makijaż i kupie biżuterii na sobie nie wspomnę. 

 

Także hipergamia działa prężnie i się nie zatrzymuje. Wzrost wzrostem i nic z tym nie zrobisz. Natomiast możesz sporo nadrobić i zadbać o siebie w inny sposób. Kwestia czego chcesz, oczekujesz i jakie masz priorytety. Bo jak widzę niektóre panie ze skwaszonymi minami i ubranymi jak do mycia okien to ręce opadają i nie tylko one.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 25.09.2022 o 08:56, Gianni napisał:

statystyczny mężczyzna zazwyczaj ma wyższe smv od swej pani

Też to widuję i zastanawiam się jak np. atrakcyjny facet może zadawać się z ulaną kluchą ledwo odstającą od podłogi.

Ale to już winne programowanie społeczne, wpędzanie w poczucie winy  i pierdolety o "prafdziwych meszczyznach".

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Mam znajomego co ma 165-170 cm wzrostu i jest z ulaną misią. Ale on sam posiada smv na jakieś 5/10

W dniu 25.09.2022 o 08:56, Gianni napisał:

Przechadzając się po galerii w jednym z większych miast trochę poobserwowałem sobie jak to się ma z tym wzrostem i jakoś nie zauważyłem, aby większość osobników płci męskiej miała to mityczne 185-190cm. Być może wybrałem złe miejsce i czas bo dużą grupę stanowiły pary zakochanych, ,,Julki i Oskarki", a także uciemiężeni i spracowani mężowie.

Co ciekawe, bardziej moją uwagę przykuł inny fakt, a mianowicie ogólny look tych ludzi. I tak porównując obie płcie doszedłem do wniosku, że statystyczny mężczyzna zazwyczaj ma wyższe smv od swej pani, jest zadbany i dobrze ubrany. W przeciwieństwie do niektórych pań, gdzie z daleka widać kicz i zmęczenie materiału, że o dresiku + do tego ostry makijaż i kupie biżuterii na sobie nie wspomnę. 

 

Także hipergamia działa prężnie i się nie zatrzymuje. Wzrost wzrostem i nic z tym nie zrobisz. Natomiast możesz sporo nadrobić i zadbać o siebie w inny sposób. Kwestia czego chcesz, oczekujesz i jakie masz priorytety. Bo jak widzę niektóre panie ze skwaszonymi minami i ubranymi jak do mycia okien to ręce opadają i nie tylko one.

Niestety w Kielcach większość była wyższa ode mnie... Nieważne czy starsi, czy młodsi. 

Link to post
Share on other sites
W dniu 26.09.2022 o 15:31, ntech napisał:

Też to widuję i zastanawiam się jak np. atrakcyjny facet może zadawać się z ulaną kluchą ledwo odstającą od podłogi.

Ale to już winne programowanie społeczne, wpędzanie w poczucie winy  i pierdolety o "prafdziwych meszczyznach".

 

Są na świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły :)

Często takie sytuacje widziałem.Gość podbiega pod top z wyglądu a jego kobieta była wielorybem. U siebie wśród znajomych ze studiów widziałem też pary gdzie goście byli też jakby wyżej aniżeli średnia a byli w związku z kobietą lekko mówiąc z nadwagą bądź po prostu niezbyt ładną

:D

Link to post
Share on other sites
On 9/11/2022 at 11:58 AM, predator08 said:

Tak jak w tytule

 

Czyli masz 1,75m co jest o 2 cm mniej niż średnia w tym kraju*. Gdybyś powiedział, że większość jest od Ciebie wyższa to by to była prawda ale "prawie każdy facet" to bzdura jest.

Co ciekawe 55% mężczyzn zawiera się pomiędzy 1,75 a 1,80. Dokładnie - ponad połowa ma niedostrzegalną od średniej różnicę wzrostu.

 

On 9/11/2022 at 11:58 AM, predator08 said:

kobiety nie zwracają na mnie praktycznie w ogóle uwagi

 

No tak. Tyle że dla kobiet nie jest ważne czy masz metr osiemdziesiąt tylko czy jesteś od niej wyższy**.

Reszta, w  kwestii wzrostu, nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

 

--

* Średnia wzrostu dla mężczyzn w Polsce wynosi 177,3 cm

Mapa średniego wzrostu mieszkańców róznych krajów świata

 

** Dla kobiet ważne jest, by partner był wyższy od nich, niekoniecznie od innych samców.

Jak gabaryty i wzrost wpływają na ilość partnerów seksualnych? Badanie.

 

Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Diabeł_Rokita
      Podstawa
      Atrakcyjność następnego pokolenia skaluje się w dół wraz z rosnącym podobieństwem genetycznym. Patrz: rodzina Habsburgów lub inne przypadki kazirodztwa. Na podstawie "przeciętnego" czyli powiedzmy najczęściej spotykanego poziomu różnorodności genetycznej tj. związków dwóch obcych osób ale tej samej narodowości/grupy etnicznej skaluje sie też zupełnie przeciętna atrakcyjność.
       
      Kontekst i inspiracja
      Zauważyłem, że podobają mi się dziewczyny, które mieszkają w Polsce ale nie są rodowitymi Polkami, tj. te zauważalnie wyróżniające się swoją urodą w naszym kraju. Czasami nawet odczuwałem taki dziwny, niewytłumaczalny pociąg do jednej żeby dopiero później dowiedzieć się od kolegi że dana dziewczyna pochodzi z kraju X.
       
      Rozwinięcie
      Myślicie, że to możliwe żeby atrakcyjność skalowała się też w górę wraz z jeszcze mocniejszymi różnicami genetycznymi? Weźmy za podstawę rozważań dwie osoby z zupełnie różnych części świata, którzy reprezentują bardzo egzotyczny i rzadko spotykany kod genetyczny. Wtedy fakt, że Polki podobają mi się mniej dałoby się wytłumaczyć tym, że zachodzą między mną a nimi takie tycie, minimalne podobieństwa genetyczne ale na podłożu niemalże etnologicznym czyli powiedzmy 100 pokoleń wstecz a nie 2 czy 3 jak w przypadku kazirodztwa dynastii Habsburgów. Myślicie, że istnieje jakaś pierwotna, naturalna, nieposkromiona potrzeba mieszania swoich genów z tak obcymi że niemal egzotycznymi? To by też tłumaczyło dlaczego na rynku matrymonialnym średni z japy Miguel cieszy się większym zainteresowaniem niż średni z japy Kowalski.
      A może to po prostu mój fetysz albo urojenia i sobie to wszystko racjonalizuję i w ogóle to lepiej żebym spierdalał na drzewo zwalić konia bo nie myślę trzeźwo?
    • By Patton
      Dlaczego mnie to jakoś mnie to nie dziwi?
       
      https://www.money.pl/pieniadze/srednia-pensja-w-polsce-na-poziomie-2-tys-euro-wydajnosc-pracy-musialaby-wzrosnac-4-razy-6529144973453441a.html
       
       
    • By deleteduser99
      Cześć. Obejrzałem sobie to video i później tak się zastanawiam o co chodzi, co to jest budowanie atrakcyjności?  Matt tego tam dokładnie nie tłumaczy.Pytam, bo pewnie przy podrywie też bym zaczął od gadki jak typowy "beciak" i zaczął budować komfort, gadać o zainteresowaniach.  To wg. autora prowadzi prosto do friend zone. W budowaniu atrakcyjności chodzi o jakieś droczenie się, żarty z dziewczyny?
       Dawno nie podrywałem i zapomniałem dużo rzeczy. I szczerze mówiąc mam dosyć chodzenia do prostytutki z roksy, chciałbym coś podziałać. Oznaki zainteresowania czasami otrzymuję od dziewczyn na uczelni, więc tragedii chyba nie ma. Tylko jestem czasami zbyt mało pewny, i brakuje mi wiedzy i zapewne praktyki..
       
      Pozdrawiam.
       
    • By leto
      Temat będzie kontrowersyjny, więc młodszą część męskiego towarzystwa proszę o ominięcie go. Nie mam na celu kogokolwiek do czegokolwiek przekonywać, jedynie podzielić się pewnymi obserwacjami.
       
      Koks. Sterydiany.
       
      Byłem w życiu dwa razy na cyklu, testosteron w umiarkowanych dawkach (pierwszy - 450mg/tyg, drugi - niedawno zaczęty - 600). Nie jestem dobrze zbudowany. Ilość mięśni, które posiadam, określiłbym jako niewiele większą niż typowy nerd który nigdy nie wąchał żelaza na siłowni. Zauważyłem jednak coś ciekawego.
       
      Niemalże natychmiast po wejściu na cykl drastycznie wzrosła atencja kobiet w moją stronę. Jaskrawy przykład z pierwszego cyklu - kilkanaście dni po starcie, kiedy w dalszym ciągu wyglądałem jak wychudzona pizda, podchodzi do mnie laska w robocie, taka którą pewnie 80% z Was by chętnie zaciągnęło do łóżka - ładna, kobieca, długie włosy, trochę krągła ale nie nadwaga, duże cycki, uśmiechnięta, zawadiacka (swoją drogą fajna osobowość). Nie mój typ. No ale podchodzi i zaczyna mi nawijać, że coś się we mnie zmieniło, lepiej wyglądam, że ona widzi że ja chyba muszę ćwiczyć czy coś. WTF. Mózg rozjebany. Oczywiście kobiet z roboty nie tykam, więc pośmieszkowaliśmy i się rozeszliśmy każdy w swoją stronę. Z drugiego cyklu, to samo, w robocie - idę sobie parę dni temu robić kawę a tam dwie laski już widzę z paru metrów mnie obcinają wzrokiem, podchodzę, zaczynają mi słodzić że musiałem być u jakiegoś zajebistego fryzjera (WTF? u fryzjera, takiego za 30zł, bywam raz na ruski rok jak już zarosnę jak dziad), a już na pewno muszę mieć jakąś nową laskę, bo taki promienny jestem i tak zajebiście wyglądam.
       
      No więc tak - ten cholerny testosteron chyba bardzo działa na kobiety. 2800ng/dl we krwi najwyraźniej zmiękcza ich serca, a 500ng/dl nie bardzo.
       
      Macie podobne doświadczenia? Podzielcie się.
       
      PS. Nie jestem Chadem. Z wyglądu myślę że 6-7/10. Nie brakuje mi pewności siebie, ale przed cyklami też mi nie brakowało, a jednak różnica diametralna.
    • By Szycha2
      Po pierwsze, mam na myśli ogół kobiet, nie wszystkie kobiety.
       
      Zastanawiam się jak to jest, że nawet te atrakcyjne kobiety po przekroczeniu pewnego wieku przechodzą metamorfozę w "ropuchę".
      Tzn. robią się grube, kwadratowe, cycki zwisają itp.
       
      Czemu prawie wszystkie to spotyka ?
      Przecież z naukowego punktu widzenia ich wartość reprodukcyjna drastycznie spada - a zatem nie mogą już czerpać korzyści (ekonomicznych/reprodukcyjnych) ze swej urody.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.