Jump to content

Krótka lekcja ekonomii. Polska biedna na zawsze


Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Polecam posłuchać. Może niektórzy rozważą własną perspektywę widzenia gospodarki RP.   

I może jeszcze statków kosmicznych z napędem warpowym? Po cholerę? Wpłynie na Twój komfort życia i poziom zarobków? Wpłynie, ale na zysk netto tureckiego przedsiębiorcy   Ani społeczeństwo p

I polskiego pośrednika - instruktora narciarskiego   Amen, kurwa. Dlatego - skoro elYty są do dupy, trzeba się ich pozbyć i pozbawić wpływu na kształt kraju. Podkreślę - nie wymienić,

1 godzinę temu, slusa napisał:

Polska pod butem US EU będzie biedna tak długo, dopóki nas nie wyzwoli ruski mir. 

To nie wiedziałem, że celem Rosji jest dać nam bogactwo gdy sami per capita są biedniejsi od nas :D

Tak swoją drogą:

http://www.miesiecznik.znak.com.pl/wp-content/uploads/2018/06/mieszkania-bez-lazienek-1024x724.png

Link to post
Share on other sites

Posłuchajcie byłego prezesa kilku spółek giełdowych w pl, Polska ma zasoby niektóre nawet na kilka tysięcy lat do przodu, metale ziem rzadkich itd

Moglibyśmy być katarem Europy. Gość jak policzył majątek z którego już teraz można korzystać za pomocą nowoczesnych technik mógłby zrobić milionera z 40 mln Polaków (5 mln na łebka do nawet 20 mln bo potencjał nie do końca został zbadany złóż).

Natomiast jak zwykle będziemy afryką w europie, bo nas koncerny wycyckają i pewnie guzik z tego będzie.

Mam największą koncentracje bogactw naturalnych per capita w Europie!

 

 

 

 

Ten Aleksander to nie jakiś brat Jana Pińskiego z wiesci24 ?

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

To ja żeby zmusić do myślenia zadam kilka pytań.

1. Ile w Polsce jest rocznie nowych patentów, a ile w Niemczech lub USA?

2. Jak i dlaczego Finlandia stała się bogatą pomimo swojego położenia geograficznego?

3. Czy polska kultura, "charakter narodowy" sprzyja bogaceniu się? (to najważniejsze pytanie)

4. Ile Polska się rozwinęła przez ostatnie 30 lat? Z czego startowaliśmy? Jak bogata Polska była w międzywojniu?

5. Czym Polska była w swojej historii od XVI do XVIII wieku (tu częściowo jest odpowiedź na pytanie 3 także)

6. Co współcześnie tworzy bogactwo i jak się wychodzi z pułapki średniego rozwoju? (patrz: przykład Korei)

7. Jeśli nasza bieda to wina Niemiec to dlaczego dali się wzbogacić Holandii i choćby Czechom? Jak to jest, że jesteśmy w takiej wizji pepkiem świata i każdy tylko dba o to byśmy się nie wzbogacili za nadto jako kraj? (Tak, takie słyszalem w różnych okolo-prawicowo-narodowych środowiskach wprost myślenie)

8. Czy wasze życie i życie waszych znajomych dąży do tego byśmy się jako kraj wzbogacali?

 

Trochę tych pytań trzeba zadać i nad pewnymi rzeczami się zastanowić, bo jednak "czasem wystarczy po prostu zadać sobie kilka dobrych pytań" jak to ktoś kiedyś mądry powiedział.

Tak to już u nas jest, że cokolwiek by się u nas działo winni są zawsze obcy, inni, nie swoi (cytat z "Polactwa" Ziemkiewicza - książka już trochę stara ale w tych rozważaniach ważna). I dochodzimy do punktu, że od kilkudziesięciu lat narzekamy jako naród/kraj na to samo pozostając ciągle przy narzekaniu, nie tworząc żadnego planu, żadnej myśli na przyszłość albo kultury ciężkiej pracy i bogacenia się rozprzestrzeniając tą potencjalną myśl lub ideę wśród narodu kończąc w martwym punkcie dalej jako naród będąc montownią dla zachodnich firm, głównie niemieckich.

 

Swoją drogą tak, część w tym prawdy jest, że Francja czy Niemcy lekko mówiąc gospodarczo nam nie sprzyjają wprowadzając surowe prawo wobec polskich firm transportowych. 

 

Odpowiedzią zawsze jest praca organiczna, bogacenie się samemu, dawanie przykładu samemu, inwestowanie w mądre aktywa dające się zwrócić i wiele tego typu podobnych.  

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, slusa napisał:

Polska pod butem US EU będzie biedna tak długo, dopóki nas nie wyzwoli ruski mir. 

Nie mieliśmy przypadkiem już ruskiego miru w Polsce?

6 minut temu, Strusprawa1 napisał:

3. Czy polska kultura, "charakter narodowy" sprzyja bogaceniu się? (to najważniejsze pytanie)

 

Nie, a najzabawniejszy jak zawsze mit PRACOWITEGO POLAKA, gdy większość zakładów w Polsce ucina premie i inny bonusy za pójście na L4 (brak zaskoczenia), to dowód, że jesteśmy narodem kombinatorów i leni. 

8 minut temu, Strusprawa1 napisał:

8. Czy wasze życie waszych znajomych dąży do tego byśmy się jako kraj wzbogacali?

Nie i to się nie zmieni. To kwestia mentalności. Beka jak tu się czyta niektóre posty, że jak tylko zabierzemy socjal, zlikwidujemy pensje minimalną to się ludzie wezmą do roboty xD meanwhile PIS-40%. No po prostu śmiech na sali. PiS, że jest chujowy to każdy wie, ale to jedyna partia, która wie czego Polacy chcą - szyneczki. Dajcie Polakom chleb i igrzyska i wygrałeś wybory. 

 

I będzie większy socjal, będzie większy deficyt, będzie szyneczka i piwko. Fame MMA w weekend, albo inna siatkówka, piłka nożna.  

Jaki samorozwój? Jakie sądownictwo? Kogo to obchodzi, mówimy o ludziach którzy chcieli palić Komende na stosie i którzy dzisiejszych przestępców przed wyrokiem sądu również chcą palić na stosie. 

Jakie prawa człowieka? Jaka niezależna telewizja? Dajcie mi dwa kebab-zestawy i promke 12+12 w biedronce na weekendzik przed meczem Polska-Włochy w koszulce POLSKA HUSARIA xD. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
45 minut temu, spacemarine napisał:

Polska ma zasoby niektóre nawet na kilka tysięcy lat do przodu, metale ziem rzadkich itd

 

Słyszałem o tym różne opinie. m.inn dlaczego tego nie wydobywają (nawet zagraniczni - skoro to takie wielkie złoża i całkiem sporo osób o tym wie, to już dawno powinny się państwa/koncerny bić o to, który to wydobędzie - a jednak nic się nie dzieje). Wychodzi mi, są złoża ale póki co nie opłaca ich się wydobywać (dopiero gdy baryłka ropy będzie droższa - czysty strzał - 100/200$) tj. złoża są bardzo głęboko, dużo głębiej niż te gdzie obecnie się wydobywa i nie wiadomo ile dokładnie tego jest/jaka jest jakość. 

 

 

 

Gość z pierwszego posta zaskoczył mnie świetną dykcją. Lektorski głos. Dobrze się słucha. 

A co do treści - "gracze" w biznesie, polityce jak i wśród kobiet (skąd my to znamy 🙂) robią to samo - jedną ręką obiecują, pokazują sztuczki, nakierowują uwagę na modne hasełka, czyli "mówią", a drugą zabierają, kręcą, zagarniają dla siebie, dbają o swój interes, słowem - "robią" (nawet jeśli to przeciwne do tego co "mówią"). Są jak iluzjoniści albo oszuści którzy w uliczce pokażą ci "sztuczkę" - jak ukraść komuś zegarek (ale zrobią to na tobie). 

Edited by OdważnyZdobywca
Link to post
Share on other sites

Polska biedna na zawsze bo Polacy to kochają. 

 

Kochają dymać się nawzajem i dymanemu wmawiać  że byłoby łatwiej gdyby rozszerzył poślady i w sumie to jego wina. 

 

I tylko debil zwali to na rząd czy PRL. 

 

Bo już Norwid zauważył że my jesteśmy ostatnim w świecie społeczeństwem. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, Patryk said:

najzabawniejszy jak zawsze mit PRACOWITEGO POLAKA,

Jakoś przykłady naszych ziomków na emigracji z łatwością obalają twierdzenie, że to mit. Zresztą masz w materiale, że Polacy w USA radzą sobie ekonomicznie lepiej niż inne narodowości. Kluczem jest otoczenie gospodarcze.

 

30 minutes ago, Patryk said:

Nie mieliśmy przypadkiem już ruskiego miru w Polsce?

Każdy "mir" jest głównie w interesie tego, kto go narzuca. Czy to będzie Rus, Us, czy kosmita.

 

30 minutes ago, Patryk said:

to dowód, że jesteśmy narodem kombinatorów i leni. 

Lenistwo i kombinatorstwo jest paliwem postępu. Inaczej do dziś ludzie orali by pole koniem (albo kobietą z chomątem ;)) 

 

30 minutes ago, Patryk said:

To kwestia mentalności.

Mentalność kształtuje otoczenie i okoliczności społeczno-gospodarcze (np. te tworzone przez rząd). Inaczej będziesz funkcjonował w piekle a inaczej w niebie. Dopóki każdy rząd, będzie się zachowywał jak rząd okupacyjny/kolonialny, będziemy się jako społeczeństwo adaptować do patologicznego otoczenia. Inaczej nie pociągniemy. A że każdy rząd się funkcjonuje jak banda sprzedajnych kolaborantów, nigdy nie definiuje polskiej racji stanu, nie tłumaczy się z żadnych decyzji i robi co chce, mimo że jest to sprzeczne z interesem kraju - nie można się dziwić, że obywatele traktują go jak wroga a kraj jako żerowisko a nie coś, co przyzwoicie zorganizowane może dać niemal każdemu warunki do dobrobytu.

 

47 minutes ago, Strusprawa1 said:

1. Ile w Polsce jest rocznie nowych patentów, a ile w Niemczech lub USA?

{+ reszta}

Pytasz retorycznie? To wszystko jest dość przyzwoicie zdiagnozowane. Począwszy od panującej u nas, Bismarckowskiej idei edukacji po "ziemkiewiczowskie" rozumienie "polactwa" jako mechanizmu adaptacji do przymusu niewolnictwa (czego Ziemkiewicz zdaje się kompletnie nie kumać).

 

11 minutes ago, Libertyn said:

Polska biedna na zawsze bo Polacy to kochają. 

Serio? Kochasz biedę?

I dlaczego Polacy ją niby kochają tylko na tym terytorium a gdzie indziej się bogacą?

 

11 minutes ago, Libertyn said:

I tylko debil zwali to na rząd czy PRL. 

Trzymając się Twojej narracji - tylko debil ignoruje wpływ warunków zewnętrznych, narzuconych i tworzonych przez okupanta, na behawioryzm hodowli. Załóż chociaż akwarium - jakie warunki stworzysz, tak będzie rozwijało się w nim życie. A niby przywykłem, że zwykle pierdolisz jak potłuczony... W płat czołowy i korę. 

  • Like 3
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Rnext said:

Jakoś przykłady naszych ziomków na emigracji z łatwością obalają twierdzenie, że to mit. Zresztą masz w materiale, że Polacy w USA radzą sobie ekonomicznie lepiej niż inne narodowości. Kluczem jest otoczenie gospodarcze.

Nie obalają żadnego mitu.

 

Po pierwsze: polonia za granicą nie jest żadnym wskaźnikiem tego jakie jest polskie społeczeństwo. W zasadzie od zwykłej sprzątaczki do przedsiębiorcy który wyjechał z PL można zakładać, że posiadali na tyle energii/możliwości/odwagi itp. by wykazać się jakąś siłą woli, czego nie można automatycznie zakładać o reszcie społeczeństwa. Nie jest to więc grupa reprezentatywna dla ogólu spółeczeństwa.

Po drugie: gdzie jest jakaś statystyka? Wypowiedź gostka z filmu chyba jest raczej na zasadzie anegdoty, że jacyś tam "Polacy" lepiej radzą sobie do innych narodowości. Bez konkretnych danych co/gdzie/ile jak ma to tylu samo sensu, co gadanie babci do wnuczka, że jest silny i mądry. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, eknm2005 said:

 

Po pierwsze: polonia za granicą nie jest żadnym wskaźnikiem tego jakie jest polskie społeczeństwo. W zasadzie od zwykłej sprzątaczki do przedsiębiorcy który wyjechał z PL można zakładać, że posiadali na tyle energii/możliwości/odwagi itp. by wykazać się jakąś siłą woli, czego nie można automatycznie zakładać o reszcie społeczeństwa.

No więc sam sobie przeczysz. W takim razie jest jakiś twardy determinizm "mentalny" czy nie?

 

ps. Nawet epigenetyka wskazuje na ekspresję genów w zależności od środowiska w którym się osobnik znajdzie. 

 

3 minutes ago, eknm2005 said:

Po drugie: gdzie jest jakaś statystyka? Wypowiedź gostka z filmu chyba jest raczej na zasadzie anegdoty, że jacyś tam "Polacy" lepiej radzą sobie do innych narodowości. Bez konkretnych danych co/gdzie/ile jak ma to tylu samo sensu, co gadanie babci do wnuczka, że jest silny i mądry. 

Znajdziesz. Jakoś człek ma dziwną namiętność do poszukiwania informacji negujących kontrargumenty naszych adwersarzy a reszty wiedzy nawet nie chce poszukać. Dziwne ;)

  • Like 1
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Rnext napisał:

Dopóki każdy rząd, będzie się zachowywał jak rząd okupacyjny/kolonialny

To teraz zadaj pytanie DLACZEGO Polacy od lat wybierają taki rząd? Przez nasze położenie geograficzne bycie pod okupacją, bycie kolonią wydaje się być nieuniknione. Inaczej w UK czy USA, które są pewnie najbardziej bezpiecznymi krajami do życia na świecie. 

 

12 minut temu, Rnext napisał:

Lenistwo i kombinatorstwo jest paliwem postępu.

Szkoda tylko, że nie widać tego zbytnio.

12 minut temu, Rnext napisał:

Każdy "mir" jest głównie w interesie tego, kto go narzuca. Czy to będzie Rus, Us, czy kosmita.

 

Dlatego uważam, że powinniśmy dać ludziom wybór pod którym mirem wolimy być. Jedni wybiorą korporacjonizm anglosasów, inni ''wschodni konserwatyzm''. 

 

12 minut temu, Rnext napisał:

Zresztą masz w materiale, że Polacy w USA radzą sobie ekonomicznie lepiej niż inne narodowości. Kluczem jest otoczenie gospodarcze.

Zgadza się, tak samo u nas Ukraińcy pracują ciężej od Polaków (przynajmniej wg moich obserwacji).

 

Ja osobiście jestem też pracowity, także planuje za jakieś 10-15 lat spieniężyć aktywa i wyjechać do Norwegii lub USA właśnie.

Dołączę wtedy do tych pracowitych Polaków w USA?

 

Polska przez demografie nie ma żadnej przyszłości. Nawet jeśli naprawisz wszystkie problemy gospodarcze to nie zmusisz ludzi do robienia dzieci. Brak zastępowalności pokoleń, nieunikniona katastrofa w ochronie zdrowia. Nie wiem ile masz lat, ale jeśli myślisz, że cokolwiek w Polsce się zmieni do czasu Twojej starości to jesteś wg mnie w dużym błędzie.  Chciałbym się mylić, naprawdę.

Edited by Patryk
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
34 minutes ago, Patryk said:

Nie, a najzabawniejszy jak zawsze mit PRACOWITEGO POLAKA, gdy większość zakładów w Polsce ucina premie i inny bonusy za pójście na L4 (brak zaskoczenia), to dowód, że jesteśmy narodem kombinatorów i leni. 

 

Nie psiocz na Polaków, premie i bonusy obcinają głównie zagraniczne korpo, w Polsce jest dużo fajnych ludzi, trochę już pojeździłem po świecie i wiem, że w wielu miejscach potrafi być znacznie gorzej niż tu

 

36 minutes ago, Patryk said:

Nie mieliśmy przypadkiem już ruskiego miru w Polsce?

 

Mieliśmy sowiecki, ale nie Rosyjski. A Stalin był Gruzinem  : P 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Rnext napisał:

Nawet epigenetyka wskazuje na ekspresję genów w zależności od środowiska w którym się osobnik znajdzie. 

Kwestia tego, że nie zmienisz w Polsce środowiska, nie ma takich mocy. Polacy lubią to jak jest. 

2 minuty temu, slusa napisał:

Mieliśmy sowiecki, ale nie Rosyjski. A Stalin był Gruzinem  : P 

tak samo zaatakowali nas naziści, a nie Niemcy w '39 ;)

 

Cytat

Nie psiocz na Polaków

 

40%PIS,30%-PO,10%Konfiarze. Jak tu nie psioczyć?

No cóż, nie lubię Polaków, są niestety debilami. Pokazuje to każdy kolejny sondaż i stan państwa. 

Edited by Patryk
Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, Patryk said:

To teraz zadaj pytanie DLACZEGO Polacy od lat wybierają taki rząd?

Ulegasz iluzji posiadania wyboru, szczególnie w kontekście stworzonego lokalnie habitatu do (dys)funkcjonowania polskiego społeczeństwa.

 

4 minutes ago, Patryk said:

Szkoda tylko, że nie widać tego zbytnio.

Czyli u Ciebie w gminie nadal orka jest za pomocą koni? A może jeszcze przędą na kołowrotkach? No proszę Cię...

 

1 minute ago, Patryk said:

Polacy lubią to jak jest. 

Tak, dlatego wybuchały powstania.

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Patryk said:

tak samo zaatakowali nas naziści, a nie Niemcy w '39

 

W sporej mierze tak, nazizm był ideologią która obecnie nie ma poparcia w Niemczech. Liczy się to co teraz : )

1 minute ago, Patryk said:

tak samo zaatakowali nas naziści, a nie Niemcy w '39

 

W sporej mierze tak, nazizm był ideologią która obecnie nie ma poparcia w Niemczech. Liczy się to co teraz : )

Link to post
Share on other sites

Ale tego nie widzi się na pierwszy rzut oka, że ktoś dyma. 

Zaczyna się pierd*lenie o kulturze czy innym takim. Nawalone w łby macie, że Polacy to alkoholicy i złodzieje samochodów z Niemiec a Niemiec to przecież pracowity! Niemiec we wszystkim lepszy! 

 

Skoro się sprzedaje firmy Polskie za % wartości, towary za % to co to innego jest, jak dojeżdżanie przez sąsiadów? 

 

Rozumienie, że Niemcy nam nie pozwalają chodzi o to, że nas dymają swoimi ludźmi w Pl. Tworzenie pod siebie prawa w UE, Tusk wybrany był za grosze sprzedawał Niemcom wiele rzeczy i wiele innych. 

 

Tam gdzie w Niemczech macie rząd który chce dobrze dla Niemiec to w Polsce jest rząd który nie chce dobrze dla Polaków. Karty zostały ROZDANE. Europa została podzielona przez Niemcy i Rosję. I w Ameryce też jest to widoczne. USA ma blisko siebie kraje z ogromnymi możliwościami, ale trzymają ich krótko za mordę. 

 

Co na tym z tych surowców obecnie? Myślicie, że da się je normalnie wyjąć? Bylibyśmy druga Wenezuela albo Iranem. Poziom życia by spadł, niż się podniósł. Już nie mówiąc o tym, że Rosja i Niemcy do tego nie dopuszcza. A jeśli trafi się Polski rząd i na siłę to ruszy to wiadomo, jak się skończy. 

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, spacemarine napisał:

Polska ma zasoby niektóre nawet na kilka tysięcy lat do przodu, metale ziem rzadkich itd

Moglibyśmy być katarem Europy.

I co z tego? Znajomy związany z branżą bursztynniczą opowiadał o takiej sytuacji. 

 

Na polu jednego z rolników znaleziono pokłady bursztynu warte kilka(naście) milionów. 

 

Rolnik stwierdził że nie chce mu się bawić w spółki i tą ziemie sprzeda. 

Ale wiedząc o bursztynie cenę ziemi dał taką że wydobycie się nie opłaca. 

 

Wiecie czemu autostrady u nas są tak drogie między innymi? 

 

Bo cwaniactwo. Wykonawca wygrywa przetarg i większość robią podwykonawcy. Podwykonawcy nieraz robią też na boku. Czasami tłuczeń kupiony na autostradę ląduje na czyjejś posesji. 

 

W moim mieście przez ogródki działkowe wytyczono drogę. Oczywiście od wartości działki płacono odszkodowania. Kto mógł więc odmalowywał domki czy nasadzał drzewa czy krzaki by zwiększyć wartość odszkodowania. Działki rekreacyjne z trawą pokrywały się skalniakami i drzewkami owocowymi. 

 

To samo dzieje się przy autostradach czy gazociągach. 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, slusa napisał:

 

Mieliśmy sowiecki, ale nie Rosyjski. A Stalin był Gruzinem  : P

Argument z dupy biorąc pod uwagę, że z niego taki był Gruzin jak z Urszuli Belgijka. Niby Belgijka, ale wszystko pod Niemcy. To Rosja była członem tego wszystkiego i to jej ludzie zajmowali najważniejsze stanowiska. 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, $Szarak$ said:

Zaczyna się pierd*lenie o kulturze czy innym takim. Nawalone w łby macie, że Polacy to alkoholicy i złodzieje samochodów z Niemiec a Niemiec to przecież pracowity! Niemiec we wszystkim lepszy! 

Dokładnie 😂 Ktoś, kto takie mity powtarza, chyba w życiu na oczy Niemca nie widział :D

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minute ago, $Szarak$ said:

Argument z dupy biorąc pod uwagę, że z niego taki był Gruzin jak z Urszuli Belgijka. Niby Belgijka, ale wszystko pod Niemcy. To Rosja była członem tego wszystkiego i to jej ludzie zajmowali najważniejsze stanowiska. 

 

Nie Rosjanin, a Gruzin podpisał pakt z diabłem. Wszystko, co było potem, zaczęło się od tego wydarzenia

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mołotow

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Rnext said:

No więc sam sobie przeczysz. W takim razie jest jakiś twardy determinizm "mentalny" czy nie?

Determinizm jest zawsze, tylko nie zawsze potrafimy go opisać ;) . 

 

A co do kwestii z filmu, chodziło mi jedynie o to, że próba stworzenia analogii "Polacy za granicą są pracowici, więc Polacy w PL też byliby, gdyby nie model gospodarczy" jest wadliwa.

Aby to była prawda to trzeba by magiczne przenieść po milionie randomowych osób z PL do USA/Anglii/Niemiec/Francji i zobaczyć, jak sobie radzą (statystycznie).

Może by się okazało, że jest to prawda o tej pracowitości Polaków, a może by się okazało, że Polacy by zdeklasowali inne narodowości w cwaniactwie, nieróbstwie i koszeniu benefitów ;) . 

 

Może źle się wyraziłem w pierwszym komentarzu, ale jeszcze nie piłem kawy dzisiaj. 

A kawa to życie :)

1 minute ago, Rnext said:

Znajdziesz. Jakoś człek ma dziwną namiętność do poszukiwania informacji negujących kontrargumenty naszych adwersarzy a reszty wiedzy nawet nie chce poszukać. Dziwne ;)

Jw - brak kawy. :D

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, eknm2005 napisał:

Po drugie: gdzie jest jakaś statystyka? Wypowiedź gostka z filmu chyba jest raczej na zasadzie anegdoty, że jacyś tam "Polacy" lepiej radzą sobie do innych narodowości. Bez konkretnych danych co/gdzie/ile jak ma to tylu samo sensu, co gadanie babci do wnuczka, że jest silny i mądry. 

 

No przecież właśnie ta wypowiedź jest oparta na czystej statystyce - na badaniach średnich zarobków z podziałem na tło imigranckie.

W USA mają pierdolca na punkcie "korzeni", tzn. wszyscy są "americans", ale każdy jakieś korzenie ma.

I nie jest to badanie imigrantów, tylko przekrojowe, całego społeczeństwa, w oparciu o dane IRS.

Czyli dotyczy większości imigracji +~150 lat.

 

Owszem, można się spierać, że ogólnie imigranci mają pewien rys desperacji. Ale tu można się porównać z naprawdę zdesperowanymi narodami i grupami etnicznymi czy religijnymi - wszelkimi Niemcami, żydami, Włochami, Irlandczykami, Rosjanami, Skandynawami, Latynosami, Holendrami, itp - bo większość krajów Europy przez ostanie 200 lat przeżyła jakiś ciężki kryzys (może poza Anglią), który dał silne parcie na emigrację.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.