Jump to content

Mężczyzna z borderline


Recommended Posts

Mam taką zagwozdkę, jak ocenicie chłopa z borderem przejawiającego http://koniectoksycznych.blogspot.com/2013/12/13-znakow-swiadczacych-o-tym-ze-twoja.html wszystkie cechy i robiącego swojej dziewczynie ciągły rollercoaster emocji? Alfa czy zakompleksiona pizda? 

Link to post
Share on other sites

Borderlinie to raczej kobiece zaburzenie, więc dobre manipulacje i umiejętność gry na emocjach, robienie poczucia winy i do Alfy temu daleko, skłaniałbym się ku temu drugiemu, zaburzona osoba która powinna być na terapii a nie niszczyć życie drugiej osobie. 

Link to post
Share on other sites

Nie czytałem ale wiem coś o psychopatach i myślę że "borderline" to po prostu taki zamiennik psychopatów aby im nie było przykro mówią mam borderline, jestem chory, zrozum mnie, a to zwykle wariaci i psychole

Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Korol09 napisał:

Borderlinie to raczej kobiece zaburzenie


Zaburzenia psychiczne nie mają płci. Posiadają je zarówno samice jak i samce. Istnieją luki statystyczne, dlatego ciężko jest określić na co i jak często choruje psychicznie dana grupa.  

 

Cytując Medycynę Praktyczną:

Cytat

Wcześniejsze dane sugerowały, że osobowość z pogranicza znacznie częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Podawano, że kobiety stanowią ok. 70–75% osób z takim rozpoznaniem. Sugerowano, że u kobiet częściej niż u mężczyzn współwystępują zaburzenia odżywiania, natomiast u mężczyzn częściej stwierdzano cechy osobowości antyspołecznej oraz nadużywanie substancji psychoaktywnych. Natomiast aktualne wyniki badań epidemiologicznych w populacji amerykańskiej podają częstość występowania tego zaburzenia na przestrzeni życia na poziomie 5,9%, z podobną częstotliwością zarówno u kobiet – 6,2%, jak i u mężczyzn – 5,6%. Z podobną częstotliwością u obu płci mają współwystępować zaburzenia lękowe i zaburzenia nastroju. Odnosząc się do przytoczonych powyżej danych, warto zauważyć, że badania epidemiologiczne dotyczące rozpowszechnienia zaburzeń osobowości są wyjątkowo trudne. Najlepiej obrazuje to fakt, że jedyne badanie epidemiologiczne dotyczące zaburzeń psychicznych przeprowadzone w Polsce – EZOP w ogóle nie objęło zaburzeń osobowości. Dlatego nie jesteśmy w stanie określić, jaka jest skala problemu wśród polskich pacjentów. Ponadto wszyscy badacze zgodnie postulują konieczność prowadzenia dalszych badań epidemiologicznych w tym obszarze.

 

Nie należy wchodzić do czyjeś głowy i starać się zrozumieć co ta osoba sobie myśli. To jest przekroczenie granic. Jak ktoś wykazuje takie zachowanie, to dziękujemy za znajomość i idziemy dalej. Nie naszą sprawą jest naprawianie takiej osoby, to leży w jej gestii. Oceniam, że nie oceniam, aby samemu nie być osądzonym. :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Scorsky Człowieku, ile ja "kolegów" poznałem takich z którymi qrwa nic nie chciałbym mieć wspólnego(bo to byli po prostu zyebani ludzie). Nadajecie tutaj na kobiety a trzeba sobie przyznać koledzy - dużo Polskich mężczyzn jest tak samo zjebana jak Polskich kobiet.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Ramaja Awantura napisał:

@Scorsky Człowieku, ile ja "kolegów" poznałem takich z którymi qrwa nic nie chciałbym mieć wspólnego(bo to byli po prostu zyebani ludzie). Nadajecie tutaj na kobiety a trzeba sobie przyznać koledzy - dużo Polskich mężczyzn jest tak samo zjebana jak Polskich kobiet.

 

Właśnie mam takiego ziomka ponad 3 lata nie miał kobiety, a teraz kilka miesięcy się spotyka i masakra, spotykamy się w gronie znajomych a ten po niej jedzie jak po burej suce, czepia się wszystkiego potrafi wyzywać od szmaty i suki, zachowuje się tak zjebanie aż patrzeć się na to nie da. 

Edited by Scorsky
Link to post
Share on other sites

Kolega do odstrzału jeśli on tak przy was to nie chce wiedzieć co robi kiedy są sami, nie ma co się przyjaźnić z zaburzoną osobą, miałem takiego ziomka tak to wielki kumpel a za plecami obrabiał dupę i wszystkiego zazdrościł, jak się przestałem ziomkować to głupoty na mnie wygadywał. 

Link to post
Share on other sites

Znalem kiedys chlopa ktory przejawial takie zaburzenie . Z rana zawsze mial choojowy nastroj i wcoorvial wszystkich .Wieczorami na imprezach  dusza towarzystwa i bawidamek . Relacje z kobietami dosc szybko mu sie rozjezdzaly . Natomiast w tych ktore go jeszcze dobrze nie znaly wzbudzal kisiel w majtach . 

Link to post
Share on other sites
W dniu 7.11.2022 o 22:00, Ramaja Awantura napisał:

@Scorsky Człowieku, ile ja "kolegów" poznałem takich z którymi qrwa nic nie chciałbym mieć wspólnego(bo to byli po prostu zyebani ludzie). Nadajecie tutaj na kobiety a trzeba sobie przyznać koledzy - dużo Polskich mężczyzn jest tak samo zjebana jak Polskich kobiet.

Zgadzam się. Ciężko tutaj debatować nad dokładnym rozkładem, lecz w każdej płci będą ci mądrzy, ogarnięci itd. oraz ci "zje*ani".

Wszystko zależy od kategoryzowania do jednego i drugiego worka - to jest kwestia całkowicie subiektywna.

 

I jedni i drudzy potrafią zepsuć komuś łeb.

Na forum mówimy w znacznej większości o kobietach; jak rujnują życie mężczyznom itd. To są fakty - nie ma czego negować.

Lecz należy mieć świadomość, że nie tylko istota z c*pką między nogami ma tu i ówdzie zapędy demoniczne. Ci z pen*sem również.

Cała reszta to proporcje i klasyfikacja. Jedno jest pewne: można być mądrym po szkodzie / mądrym przed szkodą / mądrym nigdy.

 

Druga opcja jest najlepsza, czyż nie?

Link to post
Share on other sites
On 11/7/2022 at 10:00 PM, Ramaja Awantura said:

@Scorsky Człowieku, ile ja "kolegów" poznałem takich z którymi qrwa nic nie chciałbym mieć wspólnego(bo to byli po prostu zyebani ludzie). Nadajecie tutaj na kobiety a trzeba sobie przyznać koledzy - dużo Polskich mężczyzn jest tak samo zjebana jak Polskich kobiet.

w Polsce wiekszosc malzenstw czy zwiazkow to dominacja kobiet nad mezczyznami. Tak wynika z moich obserwacji. A jak baba jest wladcza to musi byc ulegly i strachliwy pizdeczkowaty chlop. Cudow nie ma. Inaczej statystyki morderstw by znacznie wzrastaly 😀 Poza tym mezczyzni sa juz od dziecka wychowywani wg takiego wzorca relacji bo mamusia tez byla wladcza.  I teraz pytanie za sto punktow. czy to ze jest jak jest to jest wina kobiet czy mezczyzn? 

 

nie wiem czy nie wieksza wine za taki stan rzeczy ponosza mezczyzni. Bo o ile w dziecinstwie nie mieli wplywu na to jakich wzorcow zachowan dostarczaja ich rodzice to w doroslym wieku juz moga cos zmienic. Ale tu pojawia sie lenistwo i wygoda.....

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.