Jump to content

Kolejny wrocławski krytyk, Pan A.S. (Włosimierz) prawomocnie skazany


Recommended Posts

Bracia, nawet nie wiem jak zacząć...

 

Zacznę od podziękowań dla wszystkich osób, które pomogły mi przejść ten straszny okres w moim życiu, oraz pomogły doprowadzić do prawomocnego skazania człowieka, który od kilku lat, razem z "kolegami", zamienił moje i moich bliskich życie w koszmar.

 

Dziękuję @Mosze Red za wsparcie prawne i nie tylko, oraz naszemu wieloletniemu koledze, Mecenasowi, który z wiadomych względów chce pozostać anonimowy.

 

Dziękuję wszystkim którzy mnie pocieszali, wpłacali pieniądze, umożliwili mi przetrwanie gdy moja praca, mój "chleb", czyli książki ze sprzedaży których wszystko utrzymuję, znalazły się do pobrania "za darmo" w necie. Utrzymuję się obecnie z wpłat ludzi, którzy widzą sens w funkcjonowaniu forum i w moich audycjach.

 

Dziękuję wszystkim, którzy podejmowali bardzo nierówną walkę z oszczerstwami na mój i forumowiczów temat, chociaż byli za to lżeni, wyrzucani, ośmieszani. Ale dzięki temu, czasami widać w różnych miejscach w Internecie oszczerstwa że jestem pedofilem, oszustem, męską prostytutką itd., ale widać też posty szlachetnych ludzi, którzy zwyczajnie pytają o dowody, co zawsze wzbudza wściekłość u wiedzących wszystko na mój temat. Dowodów nie ma, bo i być nie może, ponieważ są to oszczerstwa, co potwierdzały też Sądy, np. w sprawie z Panem Sekułą, zostałem uniewinniony a on skazany.

 

Niestety, nie mogę wam uczciwie powiedzieć że dobra karma do was wróci, albo że Bóg będzie wam błogosławił, bo nie wiem czy tak się stanie i czy tak to działa. Jedyne co mogę wam zaoferować, to trwające cały czas audycje i funkcjonowanie forum, dzięki któremu możemy szerzyć wiedzę na temat, który jest przemilczany, co doprowadza do wielu nieszczęść i tragedii.

 

Dzięki temu, można pomóc wielu ludziom, ocalić ich przed więzieniem, samobójstwem, alkoholizmem i okropnym losem. To właśnie jest efekt wysyłania mi pieniędzy przez ostatnie miesiące (kiedy to praktycznie przestałem zarabiać na sprzedaży książek), dzięki którym mogę tworzyć i jednocześnie walczyć z oszczerstwami, których jest wiele na nasz temat. Tylko to jest dla was odpłatą za wszelkie pieniądze, wsparcie - uratowaliście niejedną osobę, oraz przytarliście nosa niejednemu pasożytowi. Ja walczyłem, ale paliwo było od was, jedno bez drugiego działać nie może.

 

Jesteście cichymi mecenasami walki ze złem, którego efektem jest zawsze nieszczęście i cierpienie. Sypią się rodziny, cierpią i wariują dzieci, następuje zubożenie, gdy trwające latami walki sądowe, wysysają większość zarobków czy oszczędności.

 

Co do Pana A.S., wczoraj odbyła się apelacja którą wniósł, na której to nie byłem we Wrocławiu, z powodów zdrowotno - finansowych. Taki wyjazd to kilkaset złotych, obecnie nie stać mnie na to. Na szczęście wyrok z pierwszej instancji się utrzymał w całości, tu o nim mówiłem: https://www.youtube.com/watch?v=7z1nLLbSipg

 

 

 

Czyli Pan A.S. to kolejny członek grupy z Karnistrowa, który został prawomocnie uznany winnym i wymierzono mu karę:

 

1. ograniczenia wolności na okres 6 miesięcy, w wymiarze 20h miesięcznie nieodpłatnych prac społecznych

 

2. publikacji wyroku na tablicy Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieście przez okres 14 dni

 

3. konieczność przeproszenia mnie na piśmie (treść przeprosin ustalona przez sąd) i wysłania do mnie przeprosin listem poleconym, sygnowanych własnoręcznym podpisem w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku (czyli licząc od wczoraj)

 

4. pokrycie kosztów sprawy, sądowych, koszty obrońcy z urzędu w pierwszej instancji, z którego korzystał. Do tego doszła 1/2 opłaty za postępowanie w II instancji (apelacja).  

 

 

Obecnie czekam na list z jego przeprosinami do mnie, nakazany przez Sąd. Liczę że ładnie mnie przeprosi, co nie zmieni faktu, że jeszcze nie raz spotkamy się w sądzie.

 

 

Tu kilka słów o sytuacji prawnej, ponieważ z drugiej strony pojawiły się kolejne kłamstwa; chciałbym je zdementować.

 

 

1. Obecnie w żadnej z prowadzonych w prokuraturach spraw nie jestem oskarżonym, a występuję jedynie jako świadek lub pokrzywdzony. Natomiast "płytki" które wysyła Pan A.S., które to mają mnie zniszczyć, nie mają kompletnie żadnego wpływu na cokolwiek.

 

2. Jedna z płytek/dowodów, została odrzucona przez Sąd na wczorajszej sprawie apelacyjnej, co jasno wynika z protokołu z rozprawy. Sąd uznał, że ten dowód jest bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Drugą "płytkę" wysłał w złe miejsce, do Sądu I instancji, gdzie postępowanie było już zakończone...

 

3. Informuję też, że obecnie z Panem A.S. czeka mnie proces karny w Leżajsku, gdzie odpowie za swoje wypowiedzi, które zamieszczał w okresie nie objętym aktem oskarżenia z Wrocławia w sprawie, w której został skazany (przed i po).

 

4. Informuję również, że na polecenie Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, zostały wszczęte czynności w sprawie stalkingu, którego w ocenie Prokuratora Okręgowego mógł dopuszczać się A.S., oraz osoby zgromadzone wokół blogów i kanałów spod znaku kanistra. Sprawa dotyczy całego okresu działalności tej grupy. Nie ukrywam, że było to dla mnie dużym zaskoczeniem, gdyż nie kierowałem nawet zawiadomienia o możliwości popełnienia tego przestępstwa. Ktoś w prokuraturze w końcu ogarnął temat, połączył wszystkie sprawy moich "krytyków" w jedną całość i doszedł do wniosku, że trzeba się za to brać na poważnie. Zostałem o tym poinformowany w dwóch pismach, które otrzymałem około tygodnia temu. 

 

Oświadczam również, że na początku przyszłego roku wniosę pozew cywilny przeciwko Panu A.S., o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za lata strat wizerunkowych i materialnych.

 

Tak więc wczorajszy prawomocny wyrok, jest zaledwie pierwszym krokiem w tej prawnej batalii z człowiekiem, który nie raz groził mi śmiercią, pobiciem, zniszczeniem forum, upadkiem finansowym, gwałtem mojej matki, wyszydzaniem mojej ciężko chorej przyjaciółki i wielu innych, dla mnie osobiście - strasznych zdarzeń.

 

Na koniec chciałbym poinformować, że w procesie wystąpiłem ja sam, bez adwokata, natomiast Pan A.S. jako oskarżony skorzystał z adwokata z urzędu, za którego pracę w I instancji sam zapłaci, a za pracę w II instancji zapłaci Skarb Państwa czyli podatnicy. 

 

Tak więc serdecznie wszystkim dziękuję, że pomogliście mi dotrwać do tej chwili, oraz zapraszam do przeczytania wyroku.

 

________________________________________________________________________________________________________

 

Orzeczenia wraz z uzasadnieniem poniżej (wszelkie dane osobowe i wrażliwe zostały zanonimizowane, według reguł anonimizacji orzeczeń sądowych):

 

 

Sygn. akt IV Ka (..)/22

 

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 listopada 2022r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: SSR del. do SO M(..) K(..)

Protokolant: A(..) S(..)

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2022r.

sprawy A.S.

Syna (..)

Urodzonego (..)

oskarżonego o czyn z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 2 k.k.

na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego oraz oskarżyciela prywatnego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu

z dnia 5 maja 2022r. sygn. akt II K (..)/21

 

 

  1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

  1. zasądza od Skarbu Państwa (…...)

  2. wydatkami Skarbu Państwa (…..) na rzecz Skarbu Państwa opłaty w kwotach po 60 złotych.

 

SSR del. do SO M(..) K(..)

 

 

 

sygn. akt II K (..)/21

 

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 maja 2022 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia Wydział II Karnym w składzie:

Przewodniczący: sędzia A(..) T(..) Protokolant: A(..) K(..)

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu (..) listopada, (..) grudnia 2021 roku, (..) marca, (..) kwietnia

2022 roku we Wrocławiu sprawy z oskarżenia prywatnego M.K. przeciwko:

A.S.

synowi (..)

urodzonego (..)

oskarżonego o to, że:

w okresie od 3 kwietnia 2020 roku do 11 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania naruszył dobra osobiste M.K. poprzez wielokrotne jego zniesławienie i znieważenie, a)

w tym na blogu funkcjonującym pod adresem http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com,

  • dnia 27 stycznia 2021 roku we wpisie „Komu wolno być ghubasem” znieważył M.K. słowami:„ mniej niż zero”, „pan Małek vel tania K(..) kur.., nazywa go kurduplem i wymoczkiem, zamieszczając 2 zdjęcia M.K., które to poddał obróbce graficznej przerabiając jego wizerunek na podobieństwo Adolfa Hitlera,

  • dnia 30 stycznia 2021 roku we wpisie „ Oświadczenie Fejmuchowskiego w sprawie K….obiety zotoczenia Mareczka znieważył M.K. słowami: „ tania K(..) kur…, złamany pies, podludź, przestępca, miękkiem piz.., śmieć i gnój „ zniesławiając go dwukrotnie, twierdząc, że jest „stalkerem” oraz „pedofilem”,

  • dnia 1 lutego 2021 roku we wpisie „Hejt na Kasie „ znieważył M.K. słowami: „ Pan Śliska Morda, zwykły pies i śmieć”, dwukrotnie słowem : „przestępca ”,

-dnia 11 marca 2021 roku we wpisie „ M(..) K(..) i nawyki żulionera” znieważył M.K. słowami: „ M(..) K(..) partacz i oszust”,

b) na kanale funkcjonującym na platformie CDA pod nazwą„ Radio Hamiec” -https://www.cda.pl/ radiohamiec zamieścił nagranie:

  • w dniu 21 stycznia 2021 roku pod tytułem „Małek to poziom podłogi DISS” znieważył M.K. słowami: „ Małek ma małego i zbolałe ego, wielkie są kompleksy Małka

Cio(..), tumanie pierdolony, poddaszny matole”,

  • w dniu 18 kwietnia 2020 roku pod tytułem „ Diss na Cio(..) reupload„ znieważył M.K. słowami: „ zachowujesz się jak wieprz i wciskasz ludziom szajs, śliski żeś jak wąż, maniery masz jak wieprz, wczoraj jeb.. cię pies, dziś też jeb.. cię pies, zawsze jeb.. cię pies, bo jak pies wciąż łżesz”,

  • w dniu 23 maja 2020 roku pod tytułem „ Fejmuchowski przeprasza Pana M(..) K(..)”znieważył M.K. słowami: „ tania K(..) kur…, droga kur…, skandalicznie drogą kur…, M(..) oferuje się za cztery tysiące, za pięć minut, za pełen stosunek z nim, ja go nazwałem tanią kur… a on jest po prostu drogi, drogi w chu…” zamieszczając zdjęcie M.K. przerobione programem graficznym stylizowane na Adolfa Hitlera,

c) na blogu https:/karnistrowo.wordpress.com. zamieścił komentarze:

  • w dniu 5 stycznia 2021 roku znieważając M.K. słowami: „ulaniec, zapyziała paróweczka”,” debil”, „bym cię opluł jak klęczysz i dał ci gówno do żarcia”,

  • w dniu 6 stycznia 2021 roku znieważając M.K. słowami: „ Pan Małek vel Śliska

Morda ”,

d) na blogu https:///kanistrowo.home.blog zamieścił komentarze:

  • w dniu 3 kwietnia 2020 roku znieważając M.K. słowami: „ tania K(..) kur…”

  • w dniu 1 września 2020 roku znieważając M.K. słowami: „TFUUUU!!! Tania K(..) kur…”,

  • w dniu 18 czerwca 2020 roku znieważając M.K. słowami: „ Kur… i przestępca,oszust i pedofil”, zniesławiając go „ że jest pedofilem”,

co poniża M.K. w oczach opinii publicznej, naraża na utratę dobrego imienia, powodując trwały uszczerbek na reputacji, wywierając wpływ na jego życie prywatne i zawodowe,

  • tj. o przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k.

 

* * *

I. uznaje oskarżonego A.S. za winnego, tego że w okresie od 3 kwietnia 2020 roku do 11 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania, w tym posługując się nickiem internetowym „Włosimierz

Fejmuchowski” pomówił oraz wielokrotnie znieważył M.K. w tym,

  1. na blogu funkcjonującym pod adresem http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com, - dnia 27 stycznia 2021 roku we wpisie „Komu wolno być ghubasem” znieważył M.K. słowami:„ mniej nisz zero”, „pan Małek vel tania K(..) kur.., nazywając go kurduplem i wymoczkiem, zamieszczając 2 zdjęcia M(..) K(..), które to poddał obróbce graficznej przerabiając jego wizerunek na podobieństwo Adolfa Hitlera, - dnia 30 stycznia 2021 roku we wpisie „ Oświadczenie Fejmuchowskiego w sprawie K….obiety z otoczenia M(..) znieważył M.K. słowami: „ tania K(..) kur…, zakłamany pies, podludź, przestępca, miękkiem piz.., śmieć i gnój „ pomawiając go, twierdząc dwukrotnie, że jest „stalkerem” oraz „pedofilem”,

- dnia 1 lutego 2021 roku we wpisie „Hejt na Kasie „ znieważył M.K. słowami: „ Pan Śliska Morda, zwykły pies i śmieć”, dwukrotnie słowem : „przestępca”, -dnia 11 marca 2021 roku we wpisie „ M(..) K(..) i nawyki żulionera” znieważył

M.K. słowami: „ M(..) K(..) partacz i oszust „

  1. na kanale funkcjonującym na platformie CDA pod nazwą „ Radio Hamiec”-https://www.cda.pl/radiohamiec zamieścił nagranie:

  • w dniu 21 stycznia 2021 roku pod tytułem „Małek to poziom podłogi DISS”, w którymznieważył M.K. słowami: „ Małek ma małego i zbolałe ego, wielkie są kompleksy Małka Cio(..), tumanie pierdolony, poddaszny matole”,

  • w dniu 18 kwietnia 2020 roku pod tytułem „ Diss na Cio(..) reupload”, w którym znieważył M.K. słowami: „ zachowujesz się jak wieprz i wciskasz ludziom szajs, śliski żeś jak wąż, maniery masz jak wieprz, wczoraj jeb.. cię pies, dziś też jeb.. cię pies, zawsze jeb… cię pies, bo jak pies wciąż łżesz”,

  • w dniu 23 maja 2020 roku pod tytułem „ Fejmuchowski przeprasza Pana M(..) K(..)”, w którym znieważył M.K. słowami: „ tania K(..) kur…, droga kur…, skandalicznie drogą kur…, M(..) oferuje się za cztery tysiące, za pięć minut, za pełen stosunek z nim, ja go nazwałem tanią kur… a on jest po prostu drogi, drogi w chu…” zamieszczając zdjęcie M.K. przerobione programem graficznym stylizowane na Adolfa Hitlera,

  1. na blogu https:/karnistrowo.wordpress.com. zamieścił komentarze:

- w dniu 5 stycznia 2021 roku znieważając M.K słowami: „ulaniec, zapyziała paróweczka”, ” debil”, „bym cię opluł jak klęczysz i dał ci gówno do żarcia”, - w dniu 6 stycznia 2021 roku znieważając M.K. słowami: „ Pan Małek vel

Śliska Morda”,

  1. na blogu https:///kanistrowo.home.blog zamieścił komentarze:

  • w dniu 3 kwietnia 2020 roku znieważając M.K. słowami:„ tania K(..)kur…”,

  • w dniu 1 września 2020 roku znieważając M.K. słowami: „TFUUUU!!! Tania K(..) kur…”,

  • w dniu 18 czerwca 2020 roku znieważając M.K. słowami: „ Kur… i przestępca, oszust i pedofil” oraz pomówił go , że „jest pedofilem”, które to pomówienia mogły poniżyć M.K. w opinii publicznej, jako osoby prowadzącej działalność twórczą w ramach sieci internet, narażając go na utratę dobrego imienia, na utratę zaufania potrzebnego dla prowadzonej działalności, wywierając wpływ na jego życie prywatne i zawodowe, tj. popełnienia przestępstwa z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza oskarżonemu A.S. karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 ( dwudziestu ) godzin w stosunku miesięcznym,

  1. na podstawie art. 215 k.k. orzeka podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z wyroku, z wyłączeniem z opisu zarzuconego czynu i opisu czynu z pkt I części wstępnej wyroku tekstu od słówa) na blogu” do słów „ że jest pedofilem”, ze wzmianką o prawomocności, na tablicy ogłoszeń tutejszego Sądu Rejonowego na okres 14 dni,

  2. na podstawie art. 34 § 3 k.k. w zw. z art. 72 § 1 pkt 2 k.k. zobowiązuje oskarżonego A.S. do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonego M.K. poprzez wysłanie na adres M.K. listem poleconym, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia opatrzonego odręcznym podpisem o treści : „ Szanowny Panie M(..) K(..), ja A.S. przepraszam Pana za to , że w okresie od 3 kwietnia 2020 roku do 11 marca 2021 roku posługując się pseudonimem „Włosimierz Fejmuchowski„ zamieszczałem w Internecie wpisy oraz nagrania, w których nazwałem Pana wielokrotnie określeniami uważanymi powszechnie za obraźliwe oraz zniesławiłem Pana”,

  3. na podstawie art. 628 pkt 1 k.p.k. zasądza od oskarżonego A.S. na rzecz oskarżyciela prywatnego M.K. kwotę 300 zł tytułem zwrotu poniesionych wydatków,

  4. przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy oskarżonego A.S. radcy prawnego W.M. kwotę 442,80 zł (w tym Vat 82,80 zł ) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu A.S. z urzędu w postępowaniu przed Sądem,

  5. na podstawie art. 628 pkt 2 k.p.k. zasądza od oskarżonego A.S. narzecz Skarbu Państwa wydatki w kwocie 522,80 zł, w tym na podstawie art. 2 ust 1 pkt 2 i ust 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierza mu opłatę w kwocie 120 zł, łącznie w kwocie 642,80 zł.

 

 

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K (..)/21

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1.USTALENIE FAKTÓW

1.1.Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.1.

A.S.

 

 W okresie od 3 kwietnia 2020 roku do 11 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania, w tym posługując się nickiem internetowym „Włosimierz Fejmuchowski” pomówił oraz wielokrotnie znieważył M.K. w tym,

a) na blogu funkcjonującym pod adresem http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com,

- dnia 27 stycznia 2021 roku we wpisie „Komu wolno być ghubasem” znieważył M.K. słowami:„ mniej nisz zero”, „pan Małek vel tania K(..) kur.., nazywając go kurduplem i wymoczkiem, zamieszczając 2 zdjęcia M.K., które to poddał obróbce graficznej przerabiając jego wizerunek na podobieństwo Adolfa Hitlera,

- dnia 30 stycznia 2021 roku we wpisie „ Oświadczenie Fejmuchowskiego w sprawie K….obiety z otoczenia M(..) znieważył M.K. słowami: „ tania K(..) kur…, zakłamany pies, podludź, przestępca, miękkiem piz.., śmieć i gnój „ pomawiając go, twierdząc dwukrotnie, że jest „stalkerem” oraz „pedofilem”,

- dnia 1 lutego 2021 roku we wpisie „Hejt na Kasie „ znieważył M.K. słowami: „ Pan Śliska Morda, zwykły pies i śmieć”, dwukrotnie słowem : „przestępca”,

-dnia 11 marca 2021 roku we wpisie „ M(..) K(..) i nawyki żulionera” znieważył M.K. słowami: „ M.K. partacz i oszust „

b) na kanale funkcjonującym na platformie CDA pod nazwą „ Radio Hamiec” -https://www.cda.pl/radiohamiec zamieścił nagranie:

- w dniu 21 stycznia 2021 roku pod tytułem „Małek to poziom podłogi DISS”, w którym znieważył M.K. słowami: „ Małek ma małego i zbolałe ego, wielkie są kompleksy Małka Cio(..), tumanie pierdolony, poddaszny matole”,

- w dniu 18 kwietnia 2020 roku pod tytułem „ Diss na Cio(..) reupload”, w którym znieważył M.K. słowami: „ zachowujesz się jak wieprz i wciskasz ludziom szajs, śliski żeś jak wąż, maniery masz jak wieprz, wczoraj jeb.. cię pies, dziś też jeb.. cię pies, zawsze jeb… cię pies, bo jak pies wciąż łżesz”,

- w dniu 23 maja 2020 roku pod tytułem „ Fejmuchowski przeprasza Pana M(..) K(..)”, w którym znieważył M

.K. słowami: „ tania K(..) kur…, droga kur…, skandalicznie drogą kur…, M(..) oferuje się za cztery tysiące, za pięć minut, za pełen stosunek z nim, ja go nazwałem tanią kur… a on jest po prostu drogi, drogi w chu…” zamieszczając zdjęcie M.K. przerobione programem graficznym stylizowane na Adolfa Hitlera,

c) na blogu https:/karnistrowo.wordpress.com. zamieścił komentarze:

- w dniu 5 stycznia 2021 roku znieważając M.K. słowami: „ulaniec, zapyziała paróweczka”, ” debil”, „bym cię opluł jak klęczysz i dał ci gówno do żarcia”,

- w dniu 6 stycznia 2021 roku znieważając M.K. słowami: „ Pan Małek vel Śliska Morda”,

d) na blogu https:///kanistrowo.home.blog zamieścił komentarze:

- w dniu 3 kwietnia 2020 roku znieważając M.K. słowami:„ tania K(..) kur…”,

- w dniu 1 września 2020 roku znieważając M.K. słowami: „TFUUUU!!! Tania K(..) kur…”,

- w dniu 18 czerwca 2020 roku znieważając M.K. słowami: „ Kur… i przestępca, oszust i pedofil” oraz pomówił go , że „jest pedofilem”,

które to pomówienia mogły poniżyć M.K. w opinii publicznej, jako osoby prowadzącej działalność twórczą w ramach sieci internet, narażając go na utratę dobrego imienia, na utratę zaufania potrzebnego dla prowadzonej działalności, wywierając wpływ na jego życie prywatne i zawodowe.

 

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

1.

M.K. prowadzi internetowe forum tematyczne dla mężczyzn funkcjonujące pod adresem https://braciasamcy.pl. Pisze książki pod swoim imieniem i nazwiskiem, nagrywa audycje na portalu YouTube, m.in. o historii II wojny światowej, o związkach międzyludzkich i tematach, o które to proszą jego słuchacze. Prowadzi od 2018 roku działalność gospodarczą- artystyczną, literacką, twórczą.

Wpisy i filmy zamieszczane przez A.S., objęte przedmiotem postępowania wpłynęły na działalność twórczą M.K. Jego źródłem utrzymania jest sprzedaż pisanych książek w sklepie internetowym.

M.K. nie był karany sądownie.

częściowo wyjaśnienia oskarżonego A.S.

113-116

zeznania świadka M.K. 

416-418

zeznania świadka K.R.

462-464

informacja z CEIDG

potwierdzenie salda

publikacja książki

141, 142, 143, 144, 145

2.

Na blogu funkcjonującym pod adresem http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com,

A.S.:

a) dnia 27 stycznia 2021 roku we wpisie „Komu wolno być ghubasem” napisał o M.K.:„ mniej nisz zero”, „pan Małek vel tania K(..) kurwa, nazywając go kurduplem i wymoczkiem, we wpisie o treści „no tak lewe konto ( „ Jakub Szymczak” – o nim był już kiedyś specjalny wpis) próbowało deprecjonowania mnie tekstami o byciu zerem itd.-no ta, zerem bo bluzgi i screen jakiś? To w takim razie MNIEJ NISZ ZEROOOOO XD znaczy Pan Małek vel tania K(..) kurwa, bo jego akcje to … no, nie będę wymieniał, powiem tyle – jak przynajmniej jestem szczery, i przynajmniej mam jaja że jak już komuś cisnę, to nie ukrywam się za lewymi kontami potem udajonc rze to nie jo xD no tak Małek to przecież człowiek sukcesu…, … No tak. Pan Małek potrafi nawet decydować o tym kto jest krótki, samemu będąc kurduplem a przy tym wymoczkiem – na wzrost nie mamy wpływu, ale na posturę już tak, co można nawet porównać tutaj, na fotce gdzie Małek strapesznie się chwali tym rze pewien upadły raper, wokół którego sa pewne… hm kontrowersje, zbija z nim grabę”

 

Zamieszczając we wpisie 2 zdjęcia M.K., które to poddał obróbce graficznej przerabiając jego wizerunek na podobieństwo Adolfa Hitlera, wpisując pod zdjęciami „ Małek powie „ złośliwa przeróbka, robi ze mnie chitlera „, „ ja powiem to ty zacząłeś! ( robić z siebie hitlera rzecz jasna) no i hitler decydował kto jest wrogiem rzeszy tak samo jak Małek decyduje kto jest gruby„.

 

- dnia 30 stycznia 2021 roku we wpisie „ Oświadczenie Fejmuchowskiego w sprawie K….obiety z otoczenia M(..)” napisał o M.K.: „ tania K(..)kurwa, zakłamany pies, podludź, przestępca, miękkiem pizdy,śmieć i gnój „ dwukrotnie, że jest stalkerem oraz pedofilem, we wpisie o treści „ Panna blondynko, co dalaś się wciągnąć TANIEJ K(..) KURWIE, PEDOFIOLOWI, PRZESTĘPCY. ZAKŁAMANEMU PSU, I PODLUDZIOWI w jego upośledzone gierki stanowiące jakąś kiepską imitację manipulacji, tak nieudolnie, ale przestępce w swej działalności!… Tak, to apel do Ciebie, droga i wielce szanowna, i wielce naiwna, towarzyszko Pana Mizogina i stalkera K(..). Tak, ten przyjaciel od gróźb karalnych, krzywych akcji i powielania kłamstewek czyli szczekania jeden takt za Małkiem. Ten, którego aprobowała wielce szanowna pseudoterapeutka. Tak, ten który działa na zlecenie i wedle dokładnych instrukcji M(..) –stalkera i miękkieJ pizdy, która pierw grozi a potem wyje i błaga o pomoc bo się rzekomo boi … Pamiętacie? Dziewczyna zastraszona przez K(..). Opisała cała sprawę i przepadła jak kamień w wodę. A ile więcej takich osób mogło być ?! A ilu ludziom jeszcze ten Ko(..) ŚMIEĆ i GNÓJ groził, ilu grozi nadal?! ”

- dnia 1 lutego 2021 roku we wpisie „Hejt na Kasie „napisał o M.K.: „ Pan Śliska Morda, zwykły pies i śmieć”, dwukrotnie słowem: „przestępca ”,we wpisie o treści : „ dzieciata suk..? A no tak, ich terminologia, ich poziom, ich słownictwo. On potrafi wyzywać osoby bliskie dla tych którzy podpadli Panu Śliskiej Mordzie. Na same kobiety potrafi wylewać rzygowiny. Potrafi obrazić jakąś tam moją ex. Moją rodzinę też – „ jakaś samica zniosła jajo „ – a co im te osoby winne? Nic. Więc co, i tak jestem łagodny dla IDIOTKI która… http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com/2021/01 oswiadczenie-fejmuchowskiego -wsprawie.html. Tak, która popiera PRZESTĘPCE, ORAZ ZBRODNICZĄ IDEOLOGIĘ. Co więcej, z racji stanowiska –ona i jej bachor są utrzymywane z podatków, podobnie jak Mosze Śmieć. … Jakby nawet to promowała będąc drugą linkiewicz-spooko. Ale jak ona aprobuje PRZESTĘPCZE WYBRYKI zwykłego psa i śmiecia, to źle. swoją drogą z racji zawodu nie powinna się tym zainteresować i zgłosić tegogdzieś ?...Kasie ? Jaka Kasia ? Mam dwie udokumentowane ex, które miały na imię Kasia.Nie lubię Kaś. Ahaaa Kasiu-Kasiu-tak Kasiu? eeee to ona istnieje ? To powódka faktycznie popiera TEGO PANA MAŁKA, TEGO PRZESTĘPCE?!„

 

-dnia11 marca2021 roku we wpisie „ M.K. i nawyki żulionera” napisał o M.K.: „ M.K.  partacz i oszust „ we wpisie „ Nawyki milionera … miliardera … pierdyliardera…. seria audycji M.K. , partacza i oszusta który to nieudolnie udaje mądrego 🙂 Takie serie wypuszcza i mówi co trzeba robić by rzekomo zostać takowym, czy … no właśnie, nie jest nawet powiedziane czy te „ nawyki” to poradnik, czy może ciekawostka pokroju tej, że prezydent barack obama ma …”.

 

wyjaśnienia oskarżonego A.S.

113v

zeznania świadka M.K.

416-418

wydruki komentarzy załączone do aktu oskarżenia – załączniki na bloguhttp://malekciotonskyyyy44.blogspot.com.

15-21

3. Na kanale funkcjonującym na platformie CDA pod nazwą „ Radio Hamiec” -https://www.cda.pl/radiohamiec A.S. zamieścił nagranie:

 

- w dniu 21 stycznia 2021 roku pod tytułem „Małek to poziom podłogi DISS”,w którym w stosunku do M.K. użył słów: „ Małek ma małego i zbolałe ego, wielkie są kompleksy Małka Cio(..), tumanie pierdolony, poddaszny matole”,

 

- w dniu 18 kwietnia 2020 roku pod tytułem „ Diss na Cio(..) reupload”,w którym w stosunku do M.K użył słów: „ zachowujesz się jak wieprz i wciskasz ludziom szajs”, śliski żeś jak wąż, maniery masz jak wieprz, wczoraj jebał cię pies, dziś też jebie cię pies, zawsze jebał cię pies, bo jak pies wciąż łżesz,

 

- w dniu 23 maja 2020 roku pod tytułem „ Fejmuchowski przeprasza Pana M(..) K(..)”, w którym w stosunku do M.K. użył słów: „ tania K(..) kurwa, droga kurwa, skandalicznie drogą kurwa, Marek oferuje się za cztery tysiące, za pięć minut, za pełen stosunek z nim, ja go nazwałem tanią kurwą a on jest po prostu drogi, drogi w chuj” zamieszczając zdjęcie M.K. przerobione programem graficznym stylizowane na Adolfa Hitlera.

 

wyjaśnienia oskarżonego A.S.

 

 

 

113v

zeznania świadka M.K.

416-418

płyta CD zawierająca nagrania oskarżonego A.S.

23

Informacje załączone do aktu oskarżenia

12-14

4. Na blogu https:/karnistrowo.wordpress.com. A.S. posługując się nickiem internetowym „Włosimierz Fejmuchowski” zamieścił komentarze:

 

- w dniu 5stycznia2021 roku, w którym napisał o M.K. : „ulaniec, zapyziała paróweczka”, ” debil”, „bym cię opluł jak klęczysz i dał ci gówno do żarcia”, we wpisie o treści „ Ty, ale wiesz że kiedyś była akcja odchudzania odlotowego? Zrzucił sobie tak o nie pamiętam już ile ale dużo. I tak o dla ciekawości i bez powodu chyba. I nie było żadnego wielkiego wow, tak sobie o tym powiedział i co powiedział to zrobił. A Małek. Dał se nick „fitmarek” na forum. Wielki kurła sportowiec. Ulaniec i tyle. I zapyziała parówczka”, „ A ja ci mówiłem, M(..), że sprawy wdupisz i ludzie się od Ciebie odwrócą. Niestety na Twoje przepraszanie mnie to juz za późno, ale zawsze możesz M(..) prosić bym Cię opluł jak klęczysz i dał ci gówno do żarcia, to wprawdzie i tak i tak odpowiesz za swoje czyny, ale przynajmniej będzie śmiesznie xD. I co Twoje posty mają osiągnąć. Sorry debilu. Odlotowy ani nikt inny nie ma obowiązku Cię niańczyć czy się Tobą interesować. Mam nadzieję odlotowy zrobi jak należy czyli doprowadzi do ukarania Ciebie i Twojego spedalonego przydupaska za nachodzenie….”

 

- w dniu 6 stycznia 2021 roku, w którym napisał o M.K.: „ Pan Małek vel Śliska Morda” we wpisie o treści „ no ja tam doceniam tylko rze jestem gupi i nie umiem tego okazać bo nie, a nawet gdybym okazywał to i tak nikt by tego nie wzioł poważnie bo mnie nie szanują bo tak powiedział Pan Małek vel Śliska Morda xD no i odlo zawsze może i mógł na mnie liczyć jak co i jak dostanę tel że aaa coś się dzieje to lecę od razu i biorę bażanty na zderzak a potem do bagażnika xD hehe”.

wyjaśnienia oskarżonego A.S.

113v

zeznania świadka M.K.

416-418

częściowo zeznania świadka K.R.

462-464

wydruki komentarzy załączone do aktu oskarżenia

10-11

5. Na blogu https:///kanistrowo.home.blog A.S. posługując się nickiem internetowym „Włosimierz Fejmuchowski”zamieścił komentarze:

 

- w dniu 3 kwietnia 2020 roku w którym napisał o M.K.:„ tania K(..) kurwa” we wpisie o treści : ” Swoją drogą co to za pedofilka nazwa?. Dotyk proboszcza … ok. wiem wiem czarny humor niby ale marunia, ta tania K(..) kurwa, mówiła rze jak ja se żartuje gdzieś tam ze złego dotyku to rze to takie hurr durr źle. A zrobiłem kiedyś podkład slajdów pod piosenkę „kolorowe sny kiedy ja dotykam Ciebie” –i dałem tam slajd z mordy trynkiewicza, andrzeja S, tego pedo którego stonoga złapał, i paru innych, i ogólnie można powiedzieć że w chamsko śmieszno-czarnohumorowy sposób „ popsułem „ wydźwięk piosenki disco”,

 

- w dniu 1 września 2020roku, w którym napisał o M.K.: „TFUUUU!!! Tania K(..) kurwa”, we wpisie o treści „ Nie, na pewno nie on. Bigwolf też nie małek –a dziwne bo wlazł na mój filmik i napisał hejt-komentarz i to filmik „ niepubliczny” widoczny tylko na karnistrowie.., haaa TFUUUU!!! Tania K(..) kurwa. Będę 15-go miał do niego parę pytań..”,

 

- w dniu 18 czerwca 2020 roku, w którym napisał o M.K.: „ Kurwa , przestępca, oszust i pedofil” oraz wskazał, że„ jest pedofilem” we wpisie o treści „A ty mi wyglądasz na trolla. Więc wypierdalaj. Uważasz że źle robimy że krytykujemy M(..)? Nie pasuje Ci że jacyś ludzie go dekonspirują i wyjaśniają ? A może lepiej żeby jacyś ludzie mu mordę obili i go połamali ? Bo zasłużył. Rzucanie danymi różnych ludzi, publiczne pomawianie o pedofilie, grożenie kobiecie śmiercią, wpierdala.. się co najmniej paru osobom w sprawy rodzinne z czystej złośliwości, lewe donosy, ect. TFU! Wypierdalaj, kimkolwiek byś nie był, bo dla mnie, jak bronisz zwykłej KUR.. i przestępcy K(..), a co gorsza oszusta i PEDOFILA, bo K(..) jest PEDOFILEM, to dla mniej jesteś gówno wart, i nie ważne czy bronisz go/siebie celowo, nie ważne kim jesteś, i nie ważne czy może jednak bronisz go nie wiedząc kto to do końca jest, ale i tak bronisz przez głupotę. Dla mnie równie dobrze mógłbyś bronić ciapatych gwałcicieli z UK lub księży gwałcących dzieci. Haaa, TFUUU!”.

wyjaśnienia oskarżonego A.S.

 

 

113v

zeznania świadka M.K.

 

 

416-418

załączone wydruki komentarzy do aktu oskarżenia

8-9

częściowo zeznania świadka K.R.

462-464

6.

A.S urodził się (..) roku we (..). Pozostaje osobą bezrobotną. Nie był leczony nieurologicznie, psychiatrycznie, odwykowo.

Dotychczas nie był karany sądownie.

Dane osobopoznawcze

 

91

informacja z KRK oskarżonego A.S.

108

1.2.Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.1.

A.S.

j.w 

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

 

A.S. od 2017 r. obserwuje działalność internetową M.K. . Często komentuje zamieszczone na forum https://braciasamcy.pl posty i tematy.

M.K. odnosił się w sposób obraźliwy i pomawiający w swoich wypowiedziach i audycjach do wypowiedzi i osoby A.S.. M.K. nakłaniał innych użytkowników Internetu obserwujących jego działalność do umieszczania komentarzy dotyczących osoby A.S..

A.S. działał w celu ochrony swoich praw przed prowokacją M.K. i wyłudzaniem przez niego odszkodowań.

wyjaśnienia oskarżonego A.S.

 

 

 

113-116

częściowo zeznania K.R.

462-464

2.OCena DOWOdów

2.1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1.1

fakt 1,2,3,4,5

częściowo wyjaśnienia oskarżonego A.S.

Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego A.S. przyznającego się do tego, że pozostaje autorem wpisów i nagrań przedstawionych w złożonym prywatnym akcie oskarżenia przez M.K. albowiem wobec załączonych do aktu oskarżenia wydruków oraz nagrań, nie budzą one wątpliwości. Twierdzenia natomiast oskarżonego A.S. co do motywacji, którą to się kierował, w szczególności że jego zachowanie było odpowiedzią i odwzajemnieniem publicznie czynionych mu zarzutów przez M.K., co wynikało również z obrony jego praw, godności i dobrego imienia nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W toku postępowania przed Sądem oskarżony A.S. pomimo przedstawienia wielu wydruków czy też informacji nie wykazał aby M.K. był autorem czy też inicjatorem treści, według oskarżonego A.S. go znieważających czy pomawiających. M.K. w złożonych zeznaniach okolicznościom tym wprost zaprzeczył. Nie wykazano również aby M.K. dokonywał wpisów przy użyciu programów VPN czy TOR, zmieniających tożsamość internetową. Z tego względu Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego A.S. za wiarygodne, tylko w części, w której przyznał fakt zamieszczenia treści i nagrań wskazywanych w złożonym prywatnym akcie oskarżenia.

1.1

fakt 1,2,3,4,5

zeznania świadka M.K.

Sąd dał w pełni wiarę zeznaniom złożonym przez M.K. Zeznania tego świadka były logiczne i rzeczowe, ponadto znalazły odzwierciedlenie w załączonych do akt wydrukach i nagraniach. Świadek zaprzeczył aby dokonywał wpisów, o których to wyjaśniał oskarżony A.S., zaprzeczył również aby w sposób wulgarny napisał o oskarżonym A.S.u czy też aby go prowokował. Przyznał jedynie, że raz napisał do niego w komentarzu na portalu YouTube z zapytaniem dlaczego tak robi, po czym, gdy zaczęły się wyzwiska, komentarz ten skasował. W zakresie wpływu dokonywanych wpisów i zamieszczonych nagrań odnośnie swojej osoby przez oskarżonego A.S. , M.K. wskazał, że prowadzi forum internetowe jako M.K., pisze książki pod nazwiskiem M.K. i nagrywa audycje na portalu YouTube, m.in. o historii II wojny światowej, o związkach międzyludzkich i o tym, o co go poproszą jego słuchacze. Jego źródłem utrzymania jest sprzedaż książek w sklepie internetowym, jeśli zaś ktoś w Internecie chce kupić książkę, często wpisuje imię i nazwisko do przeglądarki, żeby sprawdzić kim ta osoba jest. Niestety po wpisaniu jego imienia i nazwiska pojawi się jego zdeformowana przez program graficzny twarz, obrzydliwe wpisy i jest oczywistym, że ktoś kto chce poczytać jego książkę o której usłyszał, to po zobaczeniu kilku wpisów na jego temat, natychmiast rezygnuje z jej zakupu. Jak wskazał świadek skutki tego odczuł bardzo dotkliwie, ludzie, którzy go znają kupują jego książki, natomiast każdy kto go nie zna nie kupi jej ze względu na czarny PR (pijar). W obecnej chwili, jak podał M.K. jest w bardzo kiepskiej sytuacji finansowej i pozostaje mu tylko sprzedaż tego co kupował w okresach prosperity, żeby się utrzymać. Argumentacja przedstawiona przez M.K., w ocenie Sądu była przekonywująca i zasługiwała na wiarę. Sąd nie miał wątpliwości codo wiarygodności relacji M.K. w zakresie opisanych przez niego okoliczności dotyczących tak zaistniałych faktów objętych przedmiotem niniejszego postępowania jak i ich wpływu na jego działalność twórczą i możliwości uzyskiwania z tego tytułu środków finansowych na utrzymanie. Za wiarygodne Sąd uznał również twierdzenia świadka w zakresie jego niekaralności, co przeczy wpisom oskarżonego A.S., w których nazwał M.K. przestępcą, stalkerem i pedofilem.

1.1

fakt 1

częściowo zeznania

świadka

K.R.

Sąd uwzględnił zeznania świadka w części wskazującej na aktywność M.K. w sieci Internet oraz w części dotyczącej wytaczania przez M.K. procesów osobom znieważającym go i pomawiającym. Świadek pozostaje w konflikcie z M.K., również z racji zakończonego już postępowania przed tut. Sądem w sprawie II K 141/21. Jego relacje procesowe dotyczące formy przedstawiania osoby oskarżonego A.S. przez osoby trzecie lub ze sztucznie zakładanych kont przez M.K. i związanych z tym zaczepek, prowokacji mających na celu wzbudzenie reakcji, również reakcji oskarżonego A.S., które to działania w późniejszym okresie miały stanowić podstawę do wniesienia prywatnego aktu oskarżenia przez M.K. nie znalazły odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.

1.1

Fakt 1,2 3,4,5

wydruków komentarzy załączonych do aktu oskarżenia oraz do wniosku dowodowego oskarżyciela prywatnego a także płyta CD zawierająca odnośniki do nagrań A.S.

Sąd uwzględnił przedłożone przez oskarżyciela prywatnego M.K. wydruki komentarzy oraz dokument w postaci płyty zawierającej nagrania oskarżonego A.S.. Wymienione dokumenty nie były kwestionowane przez oskarżonego, który przyznał że jest autorem komentarzy i nagrań dotyczących osoby M.K. .

1.1

fakt 6

Dane osobopoznawcze

informacja z KRK dotycząca oskarżonego

Dokument ten został sporządzony przez uprawnione do tego podmioty w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami. Potwierdza fakt, uprzedniej niekaralności A.S. Nie stwierdzono żadnych przesłanek do podważenia jego wiarygodności.

2.2.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.1.

 

 

częściowo wyjaśnienia

oskarżonego A.S.

Sąd nie uwzględnił wyjaśnień oskarżonego A.S. w części wskazującej na fakt, że jego wpisy i nagrania spowodowane były prowokatorską działalnością M.K. zmierzającą do wytoczenia procesów sądowych i uzyskiwania odszkodowań. Poza przytoczonymi okolicznościami, które to miały być motywem rozpatrywanego zachowania oskarżony A.S. nie przedstawił żadnego dowodu, żadnego wydruku czy też zapisu na nośniku komputerowym dowodzącego tych okoliczności, w szczególności że ich autorem pozostaje M.K. czy też osoby z jego otoczenia działające na jego polecenie. Niewątpliwie w toku postępowania przed Sądem oskarżony A.S. dołączył do akt sprawy szereg wydruków bynajmniej nie dowodziły one wskazywanego autorstwa. Sam zaś M.K. w toku postępowania przed Sądem informował o toczących się czy też zakończonych prawomocnym rozstrzygnięciem Sądu z jego inicjatywy wnoszonych postępowaniach. Jak argumentował służyły one obronie jego własnych praw.

 

W szczególności oskarżony A.S. w złożonych wyjaśnieniach odnosząc się do poszczególnych wpisów i zamieszczonych nagrań przedstawił motywację swojego działania. W głównej mierze sprowadza się ona do wskazywania, że jego działanie było odpowiedzią i odwzajemnieniem publicznie czynionych zarzutów ze strony M.K.. W ocenie oskarżonego A.S. w swoich wypowiedziach dopóki nie mijał się z prawdą i określa często wulgarnymi słowami M.K. ale, jak podkreślał szczerymi słowami nie można mu zarzucić pomówień ani zniesławienia. Podał również, że M.K. doskonale wie o jego ciętym oraz ostrym języku i o tym jakiej reakcji na zaczepki i obelgi oraz lżenie publiczne i codzienne oraz na kłamanie na jego temat i nagonek może oczekiwać.

I tak w zakresie użytych sformułowań pod adresem M.K. o oskarżony A.S. dowodził :

 

- stalker-że jest to fałszywe oskarżenie i kłamstwo a być może składanie fałszywych zeznań lub fałszywe zawiadomienie o przestępstwie czego rozpoznanie pozostaje w gestii Sądu,

 

- partacz, oszust – wiązało się z faktem mijania się z prawdą przez M.K. czy wręcz zdradę własnych idei, o które walczy,

 

- śliski jak wąż -określenie to oskarżony A.S. uważa za w pełni uzasadnione i nie stanowi ono obrazy M.K., gdyż nie celują ono tak samo jak żadne inne jego słowa bezpośrednio w M.K.. Dotyczy natomiast czynów, słów i działań, które M.K. podejmuje z własnej, nieprzymuszonej woli i które to, jeśli rozpatrywać kwestię wizerunku i dobrego imienia przynoszą M.K. znacznie więcej ujmy i dyshonoru niż jakiekolwiek możliwe słowa, które te czyny określają,

 

- tumanie pierdolony – słowa użyte w piosence, bazującej na czynach, słowach i działaniach M.K. wymierzone w jego osobę. W ocenie oskarżonego A.S. w tych piosenkach nie padło ani jedno pomówienie, ani jedno twierdzenie, które by było, jak określił wyssane z palca. M.K. przytoczył tylko fragmenty wycięte z kontekstu, a i nawet same te fragmenty, w jego ocenienie powinny być rozpatrywane w kategoriach obrazy, gdyż np. fragment, w którym użył słów „„tumanie pierdolony” to była parafraza słów M.K., które to słowa kierował do całej swojej widowni mówiąc do nich „wy tumany pierdolone, obudźcie się”,

 

- krótki, wątły, zapyziały i inne określenia odnoszące się do aparycji i wyglądu M.K.- jak argumentował oskarżony A.S. skoro MK.w swoich audycjach używał określeń takich jak: urlipedes, sikopijca, sepleniący srom, krótki Mati, ulany lub ulańce, labalbol, ulaniec, ulańce i założył stronę gdzie udostępniał adresy, wizerunki obrażanej osoby nie powinien mieć pretensji o to, że ktoś ten jego repertuar dosadnie podsumował. Powinien zatem tłumaczyć się z własnych słów oraz z tego czemu kreując się na ofiarę nie tylko w przeszłości miał taki repertuar, ale z tego co wie to dalej ten repertuar podtrzymuje,

 

- pedofil- w tej kwestii oskarżony A.S. dowodził, że choć zarzut ten jest obraźliwy to M.K. pierwszy zaczął go oskarżać o pedofilię przed szeroką publicznością, dbając o to żeby pojawiały się tego typu informacje, gdzie jego wizerunek wraz z adresem zamieszkania, imieniem i nazwiskiem z podpisem „pedofil z Wrocławia” lub podobne był kolportowany w sieci, nie tylko na jego mediach, ale też szerzej. M.K. złożył na niego fałszywe zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa pedofilskiego,

 

- kłamliwa kurwa, zakłamany pies - użycie pod adresem M.K. tych sformułowań wynikało z faktu, że praktycznie codziennie mija się on z prawdą. Podejrzewa, że M.K. wielokrotnie powtarzał bajkę o jego bezrobociu przez ponad 3 lata lub też przypisywał muczy innym osobom biedę w sposób obelżywy czy inne cechy czy upodobania, na które nie tylko nie było dowodów ale i przesłanek świadczących o takim stanie rzeczy. Opierał całą swoją narrację albo na kłamstwie albo na urojeniach, które podtrzymywał, nawet jeśli logiczne fakty lub dowody przeczyły jego słowom,

 

- kłamca, przestępca, stalker, oszust, partacz lub inne synonimy pod adresem M.K., zdaniem oskarżonego A.S. nie mogły go pomawiać lub obrażać w sytuacji kiedy to M.K. celowo swoimi działaniami prowokuje i prowokował takie działania i odpowiedź, która była prosta do przewidzenia. Prowokował to jako pieniacz sądowy na potrzeby pozwów cywilnych lub na potrzeby robienia show przed swoją widownią, również przed osobami, które śledzą jego poczynania,

 

- w zakresie zamieszczonego zdjęcia M.K. przerobionego programem graficznym we wpisie z dnia 27 stycznia 2021 roku oskarżony A.S. przyznając fakt przerobienia go programem graficznym na Adolfa Hitlera, gdzie jak podał dorysował na nim grzywkę i wąsik wskazywał, że M.K. podobny charakterystyczny wąsik sam sobie przyklejał, czy też przykładał udając w ten sposób Hitlera. Jak ostatecznie uzasadniał w tej kwestii M.K. mógł nie heilować,

 

- odnośnie nagrania pod tytułem „ Fejmuchowski przeprasza Pana M(..) k(..)” z dnia 23 maja 2020 roku jakoby poprzerabiał też treść jego strony, którą komentował zdaniem oskarżonego A.S. zarzut ten jest fałszywym oskarżeniem,

 

-w kwestii dotyczącej zamieszczonej przez oskarżonego A.S. piosenki w dniu 18 kwietnia 2020 roku, w której jak twierdzi niepochlebnie się wyraził o czynach M.K., jak argumentował oskarżony A.S. były one odpowiedzią i stanowiły jakby komentarz na wymierzone w niego działania i w sposób artystyczny napiętnowały całokształt zachowań polegających na tym, że M.K., wszczynając konflikty, potem się kreuje na ofiarę i płacze, jednocześnie nie zaprzestając działań, co określił artystycznie jako zamiast włożyć miecz. Co do wulgarnego refrenu tej piosenki, jak uzasadniał odwołał się w niej do dwóch fraz czy idiomów, w których jedna to jest łżeć jak pies a druga, że pies kogoś jebał i to oznacza pogardę i w takim zestawieniu dał artystyczny wyraz pogardy wobec kłamstw a używając tam słów wczoraj i dziś i zawsze podkreślił częstotliwość kłamstw, dla których wyraził w tej piosence pogardę. Ta piosenka była odpowiedzią na to, że M.K. stosował fałszywie przypisywaną mu i przerobioną piosenkę i przypisywał mu bycie podmiotem lirycznym a przypisywał to fałszywie. Była ona satyrą i jego nie dotyczyła. M.K. tę fałszywą informację w sposób uporczywy rozpowszechniał wśród swoich odbiorów i nie tylko po to, aby ta informacja miała jak największe zasięg i na nawet podczas jednego ze streamów, zaśpiewał fragment owej piosenki, jednak zmieniając nazwisko bohatera tej piosenki na jego. W ten to sposób po raz kolejny poniżał go i kłamał na jego temat przed szeroką publiką. Jego zatem piosenka była bezpośrednią odpowiedzią na jego poniżanie,

 

-stalker -oskarżony A.S., odnośnie tego sformułowania nie ma sobie nic do zarzucenia, to M.K. zarzuciłby nie tylko pieniactwo sądowe, ale również fałszywe oskarżenia,

 

- oszust – z wyjaśnień oskarżonego A.S. wynikało, że zarzut ten pod adresem M.K. uważa za usprawiedliwiony gdyż M.K bazując na ludzkiej być może naiwności być może niewiedzy być może też sytuacji, która w sposób desperacki skłania człowieka do poszukiwania rozwiązań, które pomogą z niej wyjść bazując na tym wyciąga pieniądze od ludzi. Sprzedając im produkt niezgodny z tym, w jaki sposób go reklamuje i wprowadza w błąd a kwoty, za które sprzedaje książki są nieporównywalne z ewentualnym szkodami stratami, które może ponieść człowiek, który się do tych porad zastosuje w sposób bezkrytyczny.

 

Reasumując, w ocenie Sądu oskarżony A.S. poprzez powyższe relacje procesowe próbował usprawiedliwić swoje wpisy, wypowiedzi pod adresem M.K. dowodząc, że stanowiły one jedynie wyraz odpowiedzi na wpisy M.K. oraz osób z kręgu jego otoczenia, z którymi to wpisami powinien się liczyć posiadając wiedzę co do jego stanowiska i sposobu wypowiedzi jakie to formułuje w środkach masowego komunikowania się.

 

1.1

Fakt 1,2 3,4,5

częściowo zeznania świadka K.R.

Zeznania świadka K.R. Sąd uwzględnił tylko w części wskazującej na aktywność M.K. w sieci. Świadek równocześnie dowodził jakoby to M.K. atakował osoby w sieci ze zmienionego IP przy pomocy VPN oraz TOR pomimo że w toku postępowania przed Sądem oskarżony A.S. nie przedstawił na powyższą okoliczność żadnych dowodów. W zakresie osoby oskarżonego A.S. świadek K.R. dowodził, że jego wpisy są odpowiedzą na zaczepki M.K.. Zdaniem świadka w tych relacjach oskarżony A.S. jest osobą pasywną, nie inicjującą zaczepek a aktywnym pozostaje M.K. Częstotliwość zamieszczania treści przez oskarżonego A.S. jest podyktowana zaczepkami ze strony M.K. . Twierdzenia świadka K.R. nie znalazły potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym.

3.PODSTAWA PRAWNA WYROKU

 

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

I

 

A.S.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

W wyniku poczynionych ustaleń faktycznych i przeprowadzonej oceny dowodów Sąd uznał, że oskarżony A.S. swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona czynu z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

 

Zgodnie z art. 212 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten, kto to pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Ściganie tegoż przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego ( art. 212 § 4 k.k. ). Przepis ten nie definiuje pojęcia pomówienia i zniesławienia. Brak jest takiej legalnej definicji także w jakimkolwiek przepisie Kodeksu karnego. W tej sytuacji bliższe określenie zwrotu „pomawia” spoczęło na doktrynie i judykaturze, według której wystarczające jest zakomunikowanie uwłaczającej wiadomości nawet tylko jednej osobie, wiadomość może być ustna lub pisemna, może być podana ogólnikowo lub w sposób nieskonkretyzowany, może być zastrzeżona jako poufna, może być opatrzona informacją o jej źródle. Zniesławienie może nastąpić w pierwszym rzędzie ustnie, ale także pismem odręcznym, drukiem, wizerunkiem, karykaturą, a więc przy wykorzystaniu rozmaitych środków przekazu informacji (J. Raglewski, w: Zoll, Kodeks karny, t. 2, 2006, s. 773). Przestępstwo zniesławienia może być popełnione jedynie przez pomówienie pokrzywdzonego wobec innej osoby. Konieczne jest więc, aby informacje o postępowaniu lub właściwościach, które mogą poniżyć jakąś osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, zostały przekazane innym osobom niż ta, której te wiadomości dotyczą. Pomówienie polega na podnoszeniu lub rozgłaszaniu zarzutu. Podnoszenie zarzutu ma miejsce wówczas, gdy sprawca stawia zarzut we "własnym imieniu", bez względu na to, czy opiera go na własnych przemyśleniach i spostrzeżeniach, czy też na faktach, o których informacje przekazały mu inne osoby. Pomówienie dotyczyć może zarówno "postępowania", jak i "właściwości" osoby pomówionej. Przez "postępowanie" należy rozumieć zachowanie się lub zachowywanie się, czyli postępowanie pomówionego podmiotu, oznacza czynienie czegoś w określonych sytuacjach, zachowanie się w pewien określony sposób wobec kogoś lub czegoś (np. zarzut, że ktoś bierze łapówki, utrzymuje kontakty ze światem przestępczym, prowadzi niemoralny tryb życia, bądź też znęca się nad rodziną), przy czym nie jest konieczne, by przedmiotem zarzutu było postępowanie sprzeczne z prawem (zob. J. Raglewski, (w:) A. Zoll (red.), Kodeks karny, t. II, 2013, s. 947 i n.). Pomówienie o określone postępowanie powinno zatem powoływać się na fakty, natomiast nie może ograniczać się do samych ocen dotyczących cech jednostki (tak również I. Zgoliński, (w:) V. Konarska-Wrzosek (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2016, s. 964 i n. oraz przywołane tam piśmiennictwo). Znamię pomówienia wyczerpane jest np. przez sformułowanie zarzutów: sprzedajności, popełnienia czynów karalnych, łapówkarstwa, utrzymywania kontaktów ze światem przestępczym, kolaborowania z okupantem, złego traktowania rodziny, niemoralnego trybu życia, alkoholizowania się, dotknięcia zboczeniami seksualnymi, nie wywiązywania się z przyjętych zobowiązań, nadużywania pełnionej funkcji publicznej, składania fałszywych zeznań, nepotyzmu (L. Gardocki, Prawo karne, s. 274; Marek, Kodeks karny, 2010, s. 480–481; J. Raglewski, w: Zoll, Kodeks karny, t. 2, 2006, s. 776–777). Przedmiotem pomówienia może być zarówno zachowanie sprzeczne z prawem, jak i naruszające zasady etyczne, jak też niezgodne ze społecznymi oczekiwaniami. Zniesławienie prowadzi do sytuacji, w której osoba pomówiona (pokrzywdzony) może zostać poniżona w opinii publicznej lub narażona na utratę zaufania, potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Poniżenie to w języku potocznym upokorzenie, obrażenie godności, zhańbienie (M. Szymczak (red.), Słownik, t. 2, s. 802; S. Dubisz (red.), Uniwersalny, t. 3, s. 349). Ustawodawca akcentuje, że poniżenie, o jakim mowa w art. 212 § 1 k.k., nie jest poniżeniem subiektywnym, lecz poniżeniem "w opinii publicznej". Tak więc nie ma znaczenia to, jak odbiera określoną wypowiedź konkretny podmiot, w szczególności zaś czy czuje się tą treścią poniżony, lecz to, czy na takie poniżenie został on narażony w opinii publicznej. Innymi słowy, czy opinia publiczna może uznać określone sformułowania za poniżające. W judykaturze przyjmuje się bowiem, że opinia publiczna w odniesieniu do przestępstwa zniesławienia jest wynikową ścierania się ocen, wytworzonych w pewnych kręgach zbiorowości, a zatem kryterium ustalenia, czy doszło do pomówienia, są normy funkcjonujące w tej zbiorowości. Niezależnie więc od subiektywnej opinii zniesławiającego lub nawet większości społeczeństwa, a także osobistych uczuć pokrzywdzonego, należy ustalić, jaki wpływ dane zachowanie sprawcy mogło wywrzeć na ustosunkowaniu się do pokrzywdzonego kręgu osób, w którym on się obraca i funkcjonuje (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.03.1934 r., 1 K 91/34, GS 1934, Nr 6, s. 115).Poniżenie w opinii publicznej, z natury rzeczy, zazwyczaj, choć nie zawsze, dotyczy szerszych kręgów społecznych, natomiast narażenie na utratę zaufania może odnosić się do mniej licznych społeczności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.12.1993 r. I K 824/33, OSN(K) 1934, nr 4, poz. 69). Informacje, które narażają na utratę zaufania, niekoniecznie muszą mieć charakter hańbiący lub zasadzać się na pomówieniach o popełnienie przestępstw lub wykroczeń. Mogą godzić jedynie w zdolność pełnienia przez pomówionego określonej roli w społeczeństwie (M. S., Cześć i godność osobista, s. 53). Istotny charakter mają normy etyczne i obyczajowe, funkcjonujące w środowisku, w którym nastąpiło pomówienie. Tak więc o zniesławiającym charakterze zarzutów nie może decydować subiektywne odczucie osoby pomówionej, lecz obiektywna ocena oparta o analizę opinii publicznej (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 24.10.1935 r., II K 1087/35, GS 1936, Nr 1; J. Raglewski, w: Zoll, Kodeks karny, t. 2, 2006, s. 787). Ustawodawca w treści art. 212 § 1 k.k. wskazuje, że znamieniem strony przedmiotowej przestępstwa zniesławienia nie jest wszelkie narażenie na utratę zaufania, lecz jedynie narażenie na utratę takiego zaufania, które jest potrzebne dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Takie ujęcie omawianego znamienia oznacza, że zarzuty takie nie hańbią, nie powodują odczucia pogardy, a więc nie poniżają, lecz wyłącznie narażają na utratę zaufania zawodowego. Należy je więc odróżnić od zarzutów poniżających w rozumieniu powszechnej oceny społecznej. Tak więc w razie przypisania sprawcy czynu z art. 212 § 1 k.k. zniesławienia, w postaci narażenia na utratę zaufania, każdorazowo niezbędne jest wykazanie, że taka możliwość zaistniała. Ocena ujemnej treści pomówienia musi więc być dokonywana w kontekście wymagań lub oczekiwań związanych z zajmowanym stanowiskiem, pełnioną funkcją, wykonywanym zawodem albo rodzajem działalności. Przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 1 i 2 k.k. jest przestępstwem formalnym (bezskutkowym). Dla dokonania tego przestępstwa nie jest wymagane zaistnienie skutku w postaci poniżenia pokrzywdzonego w opinii publicznej lub utraty przez niego zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności – wystarczy stwierdzenie, że zniesławiająca wypowiedź mogła taki skutek wywołać (J. Raglewski, w: Zoll, Kodeks karny, t. 2, 2006, s. 785; J. Wojciechowski, w: Wąsek, Kodeks karny, t. 1, 2010, s. 1312). Przestępstwo to należy do kategorii przestępstw umyślnych, które można popełnić zarówno w zamiarze bezpośrednim (dolus directus), jak i ewentualnym (dolus eventualis). Umyślnością muszą być objęte wszystkie znamiona zniesławienia, a więc zarówno to, że działanie stanowi rozpowszechnianie karalnego pomówienia, jak i to, że treść jego może poniżyć pokrzywdzonego w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania, potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Sprawca przestępstwa z art. 212 k.k. musi mieć świadomość, że jego wypowiedź zawiera w swej treści zarzuty zniesławiające pod adresem innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Winien działać z zamiarem zniesławienia, zdając sobie sprawę z tego, że podniesienie lub rozgłaszanie zarzutów może narazić podmiot, którego ta wypowiedź dotyczy, na poniżenie w opinii publicznej lub utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Zniesławienie nie jest przestępstwem celowym. Chęć poniżenia pokrzywdzonego w opinii publicznej lub narażenie go na utratę zaufania, potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, może być celem zachowania sprawcy, ale nie musi nim być.

 

Z kolei zgodnie z art. 216 § 1 k.k., odpowiedzialności karnej podlega ten, kto znieważa inną osobę w jej obecności (zniewaga bezpośrednia) albo pod jej nieobecność, jednak wówczas warunkiem karalności jest działanie publicznie (np. w czasopiśmie, na zebraniu) albo w zamiarze, aby treść zniewagi dotarła do pokrzywdzonego (np. drogą korespondencji, za pośrednictwem osoby trzeciej). Przestępstwo znieważenia sprowadza się do tych zachowań sprawcy, które wyrażają pogardę dla innej osoby, w szczególności mają poniżyć ją, uwłaczać godności oraz sprawić, aby poczuła się obrażona (por. postanowienie SN z 7.05.2008 r., III KK 234/07). Chodzi tu o wszelkie zachowania sprawcy, niezależnie od ich formy. Znieważenia można więc dokonać np. gestem, pismem, jak też werbalnie. Innymi słowy, środki, za pomocą których wyrażono pogardę, nie mają znaczenia. Przestępstwo znieważenia może zostać popełnione wyłącznie przez działanie. Nie jest możliwe dopuszczenie się go przez zaniechanie. Przepis art. 216 § 2 k.k. reguluje kwalifikowany typ występku znieważenia, gdzie znamieniem kwalifikującym jest działanie sprawcy za pomocą środków masowego komunikowania. Pojęcie środków masowego komunikowania jest rozumiane analogicznie do rozumienia go na płaszczyźnie art. 212 § 2 k.k. Można w tym miejscu odnotować, że ocena charakteru wypowiedzi umieszczonej na stronie internetowej, jako wypełniającej znamiona przestępstwa zniewagi lub zniesławienia, może być dokonana wyłącznie w drodze dokładnej analizy treści tej wypowiedzi. Nie tylko dosłowna treść wypowiedzi wpływa na jej ocenę karno-prawną, ale w równym stopniu znaczenie mają okoliczności i miejsce jej sformułowania, jak również wcześniejsze zachowanie pokrzywdzonego tą wypowiedzią oraz treść i sposób wyrażenia przez niego określonych opinii. Nie jest przy tym możliwe ustalenie z góry, jaki konkretnie rodzaj wypowiedzi może zostać zakwalifikowany, jako wypowiedź zniesławiająca lub znieważająca. Oceny takiej musi dokonać każdorazowo sąd orzekający w sprawie - przy uwzględnieniu specyficznych i wyjątkowych okoliczności faktycznych występujących w realiach takiej sprawy. W konsekwencji tak dokonanej oceny, sąd orzekający w sprawie dotyczącej problematyki dopuszczalnych granic krytyki w Internecie musi stwierdzić, czy znamiona przestępstwa zniesławienia lub zniewagi zostały wypełnione - zarówno w sposób formalny, jak i materialny - należycie motywując swoją decyzję, z odwołaniem się do sposobu wykładni ustawowych znamion powyższych przestępstw, z uwzględnieniem elementów społecznej szkodliwości czynu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia24.10.2017r., V KK 278/17, OSNKW 2018/1/9).Znieważenie jest przestępstwem umyślnym (zarówno w typie podstawowym, jak i kwalifikowanym), przy czym można je popełnić, działając bądź to z zamiarem bezpośrednim, bądź to z ewentualnym. Sprawcą znieważenia jest ten, kto intencjonalnie chce znieważyć, a także ten, kto przewidując, że jego zachowanie może mieć taki charakter, godzi się na to. 

 

Odnosząc powyższe rozważania do realiów przedmiotowej sprawy w ocenie Sądu postępowanie dowodowe wykazało, że oskarżony A.S. pozostaje autorem wpisów i nagrań o treści wskazywanej przez oskarżyciela prywatnego M.K. z wyjątkiem jednego określenia z dnia 30 stycznia 2021 roku, tj. zamiast „złamany pies”, oskarżony A.S. użył pod adresem M.K. sformułowania „zakłamany pies”.

Jak wynika z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych oskarżony A.S. zamieszczając wpisy : a) na blogu funkcjonującym pod adresem http://malekciotonskyyyy44.blogspot.com :dnia 30 stycznia 2021 roku zamieścił wpis „ Oświadczenie Fejmuchowskiego w sprawie K….obiety z otoczenia M(..) gdzie nazwał M.K. dwukrotnie, że jest stalkerem oraz pedofilem, b) na blogu https:///kanistrowo.home.blogzamieścił komentarz: w dniu 18 czerwca 2020 roku nazywając M.K. pedofilem.

Oskarżony A.S. używając powołanych sformułowań wypowiadając się co do osoby oskarżyciela prywatnego M.K. bynajmniej, zdaniem Sąd nie działał w obronie swoich własnych praw czy społecznie uzasadnionego interesu, a użyte przez niego stwierdzenia, zarzuty nie polegały na prawdzie. M.K. nie był dotąd karany sądownie, co do której to okoliczności oskarżony A.S. miał pełną świadomość. Treść powołanych wpisów była w sposób wystarczający skonkretyzowana pod względem przypisania konkretnych zarzutów osobie M.K. wskazując na jego imię czy nazwisko. Bez wątpienia analiza sformułowanych przez oskarżonego A.S. wypowiedzi, jak i kontekst ich użycia, umożliwiało użytkownikowi portalu, na którym opublikowano powołane wyżej wpisy, po ich lekturze samodzielnie wysnuć wniosek, że dotyczą one osoby M.K.. W tym miejscu zaznaczyć należy, że pomawiający czy też znieważający nie musi dla wyczerpania znamion przestępstwa zniesławienia, znieważenia wskazać jednostki zniesławionej z imienia i nazwiska, wystarczy, że tak określi jej cechy, iż nie będzie wątpliwości o jaką osobę chodzi. Stanowisko takie zajął Sąd Najwyższy jeszcze przed wejściem w życie k.k. z 1932 r., stwierdzając, że dla bytu zniesławienia wystarczające jest aby nie było wątpliwości co do osoby, której pomawiające wiadomości dotyczą. Wystarczające jest wskazanie cech wyróżniających taką osobę lub podanie okoliczności, z których wynika kogo zniesławiający miał na myśli (wyr. SN z 24 grudnia 1924 r., II K 2249/24, OSN (K) 1924, poz. 231)" - (teza nr 30 Komentarz do art. 212 k.k. pod red. Stefański 217 Legalis). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie, jak wskazywano powyżej nie ma żadnych wątpliwości co tego kogo dotyczyły przedmiotowe wpisy, zamieszczane przez oskarżonego A.S.

Podkreślenia wymaga, że przepis art. 212 k.k. nie wymaga dla przestępstwa zniesławienia szczególnego zabarwienia, ostrości, czy dobitności wypowiedzi, lecz wystarczające jest dla bytu tego przestępstwa, by wypowiedź ta narażała pomówionego na utratę zaufania niezbędnego do dla prowadzonej przez niego działalności lub zawodu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26.03.2015 r., V KK 329/14, LEX nr 1666919).

Zdaniem Sądu przytoczone wpisy pomawiały M.K. o takie postępowanie, które to mogło go poniżyć w opinii publicznej, jako osoby prowadzącej działalność twórczą w ramach sieci internet, narażając go na utratę dobrego imienia, wywierając wpływ na jego życie prywatne i zawodowe. Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych M.K. od kilku lat prowadzi twórczą działalność, skupiając wokół siebie wiele osób podzielających jego poglądy. W istocie rozpatrywane zachowanie oskarżonego A.S. miało ukazać M.K. w niekorzystnym świetle, prowadzić do podważania zaufania do jego osoby, jako pisarza i youtubera. Okoliczności te przesądzają o wypełnieniu przez oskarżonego A.S. ustawowych znamion przestępstwa z art.212 § 2 k.k.

Bez wątpienia również oskarżony A.S. wielokrotnie dopuścił się zniewagi oskarżyciela prywatnego M.K., co uczynił publicznie i w zamiarze aby owa zniewaga do niego dotarła, skoro imię i nazwisko M.K., choć w części zostało oznaczone w zamieszczonych publikacjach.

Słowa użyte przez oskarżonego A.S. pod adresem oskarżyciela prywatnego M.K., wskazane w przypisanym mu czynie i wynikające z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych miały charakter obraźliwy, wulgarny. Wyrażają one pogardę osoby M.K., uwłaczają jego godności. W ocenie Sądu nie znajdują one żadnego uzasadnienia i usprawiedliwienia. Co więcej, oskarżony A.S. w dwóch wpisach zamieścił zdjęcie M.K. przerobione programem graficznym stylizowane na Adolfa Hitlera co bezsprzecznie, ze względu na historyczne wydarzenia przedstawia go w niekorzystnym świetle, znieważając go, naruszając jego godność osobistą. Niewątpliwie oskarżyciel prywatny M.K. mógł się czuć znieważony wpisami, nagraniami i obrazami umieszczanymi przez oskarżonego A.S. i w takim to celu, w ocenie Sądu oskarżony A.S. je publikował.

Warto również w tym miejscu zwrócić uwagę na kontekst zamieszczonych wpisów, nagrań przez oskarżonego A.S. . I powyższe nie przemawia na jego korzyść. Oskarżony A.S. odnosi się w nich do dokonywanych publikacji czy też wpisów M.K. równocześnie oceniając jego zachowanie. Wpisy te mają charakter negatywny, wywołujący złe skojarzenia, niechęć czy nawet wrogość do opisywanej osoby M.K..

Tym samym oskarżony A.S. swoim zachowaniem wypełnił ustawowe znamiona czynu zabronionego określonego w art. 216 § 2 k.k.

Zdaniem Sądu oskarżony A.S. działał umyślnie, z zamiarem ewentualnym.

W myśl art. 9 § 1 k.k. sprawca działa umyślnie w zamiarze ewentualnym, jeżeli przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego, na to się godzi. O ile zamiar bezpośredni polega na chęci realizacji wszystkich znamion czynu zabronionego przez sprawcę, to jest na podjęciu aktu woli obejmującego pewną realizację tych znamion, o tyle zamiar ewentualny (wynikowy) charakteryzuje się tym, że sprawca ma wyobrażenie określonego celu karalnego lub niekaralnego, i dążąc do jego osiągnięcia ma świadomość prawdopodobieństwa wyczerpania znamion czynu zabronionego, jednak niejako z góry akceptuje wszelkie skutki, które mogą powstać w związku z realizacją tego czynu (por. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 czerwca 2019 r., II AKA 393/2018, LEX nr 2704593).

Mając na uwadze znaczenie językowe użytych przez oskarżonego A.S. wypowiedzi pod adresem M.K., zdaniem Sądu musiał on mieć świadomość co do skutków jakie wypowiedzi te mogą wywołać.

Co do zamiaru A.S., jak wskazywano powyżej, oskarżony A.S. cytowane wpisy zamieścił publicznie, były one dostępne dla szerokiego, nieokreślonego kręgu użytkowników sieci, w tym obserwatorów M.K., a także co istotne jego odbiorców i klientów. Formułując je zatem, godził się na to, że może w ten sposób pomówić M.K. o takie postępowanie, które może poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do prowadzonej działalności twórczej. W związku z tym prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków jego zachowania było wysokie. To zaś dawało podstawy do przyjęcia, że oskarżony A.S. działał w zamiarze ewentualnym niezależnie od tego, czy wyobrażał sobie powagę tych wypowiedzi. Z pewnością obejmował świadomością, że do tego z dużym prawdopodobieństwem dojdzie i z tym się godził. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w ocenie oskarżonego A.S. jego zachowanie jest wyrazem „zaczepek” kierowanych przez M.K. wobec jego osoby przez jego samego jak również osoby trzecie działające na jego rzecz. Stąd też zdaniem Sądu oskarżony A.S. był zainteresowany tym, aby podważyć zaufanie do M.K., co niewątpliwie przełożyłoby się na postrzeganie zasadności i celowości podejmowanych przez niego działań, w tym działalności twórczej.

Wobec poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych Sąd doszedł do przekonania, że pomówienie M.K. powołanej treści wypowiedziami, za pomocą środków masowego komunikowania mogło poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do prowadzonej działalności twórczej. Oskarżony A.S. znieważył również jego osobę sformułowanymi wypowiedziami, umieszczonymi przerobionymi obrazami wizerunku M.K., co zrealizował za pomocą środków masowego komunikowania się.

Reasumując, oskarżony A.S. zniesławił i znieważył M.K. za pomocą środków masowego komunikowania, o jakich mowa w art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k., Stąd też jego zachowanie, zgodnie z dyspozycją art. 11 § 1 k.k. podlegało kumulatywnej kwalifikacji ze wskazanych przepisów ustawy.

3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

 

 

 

 

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

 

 

3.3. Warunkowe umorzenie postępowania

 

 

 

 

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

 

 

3.4. Umorzenie postępowania

 

 

 

 

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

 

 

3.5. Uniewinnienie

 

 

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

 

4.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i
środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

A.S.

I

I

Uwzględniono całokształt istotnych okoliczności dotyczących oskarżonego A.S., bacząc by wymierzona kara uznana być mogła za wyważona, słuszna i odpowiadająca stopniu społecznej szkodliwości, jak również adekwatna do stopnia winy, również cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego oraz potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, nadto kierowano się przede wszystkim prymatem wychowawczego oddziaływania kary na sprawców, uwzględniając w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, oczywiście bez pominięcia wskazań płynących z innych, ogólnych dyrektyw, zwłaszcza zaś przestrzegania obowiązku orzekania kary w granicach jej sprawiedliwości.

Sąd kierował się, co oczywiste dyrektywami określonymi w art. 53 k.k. Oskarżony A.S. bez wątpienia zachował się w sposób sprzeczny z ogólnie przyjętym modelem dobrego obywatela. Niewątpliwie miał świadomość swoich nagannych poczynań, mógł z łatwością rozpoznać znaczenie swojego postępowania oraz nim pokierować, w czym nie był ograniczony z uwagi na chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe bądź też inne zakłócenie psychiczne.

Sąd wymierzył oskarżonemu A.S. karę 6 (sześciu ) miesięcy ograniczenia wolności polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 ( dwudziestu ) godzin w stosunku miesięcznym.

Czyny, których dopuścił się oskarżony A.S. zagrożone są karą grzywny, ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku. Sąd uznał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, charakter czynu, stopień jego społecznej szkodliwości uzasadniał wymierzenie oskarżonemu kary ograniczenia wolności. Oskarżony A.S. nie podejmuje zatrudnienia, pozostając osobą bezrobotną, zatem orzeczenie kary grzywny nie byłoby celowe .Za orzeczoną karą przemawiała dotychczasowa niekaralność oskarżonego A.S. .

Przy ocenie stopnia szkodliwości Sąd kierował się przede wszystkim treścią art. 115 § 2 k.k. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

W niniejszej sprawie oskarżyciel prywatny M.K. został pomówiony i znieważony przez oskarżonego A.S. w treści komentarzy, wpisów i nagrań, również poprzez umieszczenie przerobionego wizerunku zamieszczonych w Internecie, mających niewątpliwie szeroki zasięg oddziaływania jako treści powszechnie dostępne. Wypowiedzi te zostały udostępnione publicznie szerokiemu kręgu odbiorców. Oskarżony A.S. miał świadomość co do możliwych konsekwencji swego zachowania, skoro powyższe wpisy zostały dodane publicznie i były dostępne dla szerokiego, nieokreślonego kręgu użytkowników Internetu wpływając w sposób negatywny na postrzeganie osoby oskarżyciela prywatnego M.K. - znanej i rozpoznawanej w mediach społecznościowych. Uwzględniając wszystkie okoliczności natury podmiotowej i przedmiotowej, Sąd uznał że stopień społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu A.S. czynu jest umiarkowany. Ponadto, mając na uwadze okoliczności sprawy, znamienna jest postać zamiaru sprawcy, który działał w ramach umyślności.

 

A.S.

II

I

Wobec wniosku pokrzywdzonego M.K. Sądna podstawie art. 215 k.k. orzekł podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z wyroku, z wyłączeniem z opisu zarzuconego czynu i opisu czynu z pkt I części dyspozytywnej wyroku tekstu od słów „a)na blogu” do słów„ że jest pedofilem”, ze wzmianką o prawomocności, na tablicy ogłoszeń tutejszego Sądu Rejonowego na okres 14 dni. Równocześnie, Sąd nie uwzględnił wniosku aby powyższa publikacja dotyczyła portalu Facebooku, na koncie prowadzonym przez M.K.. W tym zakresie wniosek ten nie jest możliwy do wykonania przez Sąd, poza tym przedmiotowe wpisy na powyższym portalu nie były zamieszczane przez oskarżonego A.S.. 

A.S.

III

I

Na podstawie art. 34 § 3 k.k. w zw. z art. 72 § 1 pkt 2 k.k., wobec wniosku M.K. Sąd zobowiązał oskarżonego A.S. do pisemnego jego przeproszenia poprzez wysłanie na adres M.K. listem poleconym, w terminie14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia, o treści: „ Szanowny Panie M.K., ja A.S. przepraszam Pana za to, że w okresie od 3 kwietnia 2020roku do 11 marca 2021 roku posługując się pseudonimem „Włosimierz Fejmuchowski„ zamieszczałem w Internecie wpisy oraz nagrania, w których nazwałem Pana wielokrotnie określeniami uważanymi powszechnie za obraźliwe oraz zniesławiłem Pana” opatrzonego odręcznym podpisem. Równocześnie, w ocenie Sądu dalej idący wniosek oskarżyciela prywatnego nie był zasadny, zwłaszcza że wpisy nie były umieszczane na portalu Facebook przez oskarżonego A.S. a na innych platformach blogowych, natomiast M.K. nie podał informacji w zakresie nazwy forum internetowego prowadzonego przez oskarżonego A.S., na którym takie oświadczenia miałoby być zamieszczone.

5.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

 

 

 

 

 

 

 

6.inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wbrew twierdzeniom oskarżonego A.S. w sprawie nie znajduje zastosowania regulacja prawna przewidziana przepisem art.24 k.k. zgodnie z którym odpowiada jak za podżeganie, kto w celu skierowania przeciwko innej osobie postępowania karnego nakłania ją do popełnienia czynu zabronionego; w tym wypadku nie stosuje się art. 22 i 23 czy też regulacja prawna określona art. 216 § 3 k.k. zgodnie z którym jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

 

Oskarżony A.S. pomimo twierdzeń, że oskarżyciel prywatny M.K. w swych wypowiedziach znieważa go i zniesławia, czy też dokonują tego na jego zlecenie inne osoby czego wyrazem jest jego reakcja nie przedstawił na powyższą okoliczność żadnych wiarygodnych dowodów. Wprawdzie dołączył w toku niniejszego postępowania szereg wydruków dotyczących swojej osoby – formułowanych określeń bynajmniej M.K. zaprzeczył aby był ich autorem zaprzeczył równocześnie aby prowokował A.S.. Przyznał jedynie, że jeden raz do A.S. napisał w komentarzu na portalu YouTube z zapytaniem dlaczego tak robi lecz gdy zaczęły się wyzwiska, komentarz ten skasował.

 

Sąd nie znalazł również przesłanek mogących stanowić podstawę do wyłączenia odpowiedzialności karnej oskarżonego A.S. w oparciu o kontratyp dozwolonej krytyki z art. 213 § 2 k.k. W art. 213 k.k. określone zostały okoliczności wyłączające bezprawność czynu zabronionego stypizowanego w art. 212 § 1 k.k. W doktrynie procesu karnego wskazuje się, że wskazana regulacja ma charakter wyjątkowy, gdyż tylko w wypadkach przestępstwa pomówienia dochodzi do przerzucenia ciężaru dowodu w znaczeniu materialnym na oskarżonego. Wówczas oskarżonego obarcza tzw. dowód prawdy, a zatem to oskarżony musi wykazać, że postawiony zarzut był prawdziwy. Zakresy tzw. dowodu prawdy mogą się różnie kształtować. Jeżeli zarzut został postawiony publicznie, to na oskarżonym spoczywa ciężar udowodnienia, że zarzut był prawdziwy i że służył obronie społecznie uzasadnionego interesu lub dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 213 § 1 pkt 1 i 2 k.k.). Jednak zniesławienie dokonane ze świadomością nieprawdziwych informacji i ocen o postępowaniu oraz właściwościach innej osoby nigdy nie służy obronie społecznie uzasadnionego interesu. Zachowanie takie nie korzysta z ochrony udzielanej wolności wypowiedzi i prawu do krytyki na postawie art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22.06.2004 r., V KK 70/04, OSNKW 2004, nr 9, poz. 86). Kontratyp dozwolonej krytyki, o którym mowa w art. 213 § 2 k.k., ma zatem miejsce, gdy zaistnieją łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze - gdy udowodniona zostanie prawdziwość zarzutu i po drugie - gdy stwierdzone zostanie, żezarzut służył obronie społecznie uzasadnionego interesu. Przyjęcie działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu wymaga ustalenia, że sprawca kierował się tylko taką intencją, a obce mu były inne względy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.09.2003 r., II KK 176/02, LEX nr 1634720).

 

W niniejszej sprawie, po pierwsze prawdziwość zarzutów formułowanych przez oskarżonego A.S. wobec M.K.( nazwanie go „stalkerem”, „pedofilem”, „ przestępcą”) nie została udowodniona. M.k. pozostaje osobą niekaraną sądownie. Po wtóre, w ocenie Sądu, wskazania co do motywów działania oskarżonego A.S. jawiły się jako wątpliwe. Zdaniem Sądu jedynym celem jaki przyświecał oskarżonemu A.S. w chwili czynu nie była obrona społecznie uzasadnionego interesu społecznego czy też obrony własnych praw. W przekonaniu Sądu, działanie oskarżonego A.S. miało na celu zdyskredytowanie M.K. w oczach użytkowników sieci Internet, z którą to okolicznością oskarżony A.S. się godził, gdyż ze względu na prowadzoną działalność, w tym twórczą jest on osobą znaną i rozpoznawaną w mediach społecznościowych. Niewątpliwie zatem oskarżony A.S. nie zachował wymaganej kultury dyskusji w Internecie i w ten sposób naruszył dobra osobiste M.K., tj. jego cześć i godność. Choć każdemu przysługuje prawo do krytyki, to w niniejszej sprawie zostało ono przekroczone. W żadnym wypadku "mowa nienawiści" nie może zastępować rzeczowej krytyki, a wolność wyrażania swoich poglądów nie oznacza wolności znieważania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28.12.2018 r., II AKa 218/18, LEX nr 2731196). Krytyczne oceny powinny być formułowane w odpowiedniej formie, zwłaszcza, gdy nie są wyrażane w sposób spontaniczny lub w toku szybkiej wymiany słów, a w szczególności w sposób zaplanowany i przemyślany. Prawo do krytyki uprawnia do wyrażania ocen, a więc twierdzeń, których ocena poprzez kryterium prawdy i fałszu jest nierzadko niemożliwa. Jeżeli jednak uczyniony zarzut poddaje się takiemu kryterium, należy w pierwszej kolejności rozważyć go na tej płaszczyźnie, a następnie, w przypadku, gdy zarzut jest nieprawdziwy, ocenić naruszenie przez niego normy wynikającej z art. 212 k.k. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2015 r., V KK 301/14, Prok. i Pr.-wkł. 2015/6/5; z dnia 15 września 2016 r., II KK 95/15, KZS 2016, z. 12, poz. 19). Należy również podkreślić, że niniejsza sprawa dotyczy istotnego problemu z punktu widzenia stosunków społecznych, jakim są dopuszczalne granice krytyki w Internecie, a w szczególności zjawisko umieszczania krytycznych komentarzy pod artykułami i postami, które przekraczają granice tejże dopuszczalnej krytyki, a czasami są wręcz wulgarne i obraźliwe. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie przesłanki określone treścią art. 213 § 2 k.k. nie zachodzą.

 

  1. KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

IV

 

W oparciu o art. 628 pkt 1 k.p.k. Sąd zasądził od oskarżonego A.S. na rzecz oskarżyciela prywatnego M.K poniesione przez niego koszty procesu w wysokości 300 zł.

V

 

Sąd przyznał od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy oskarżonego A.S. radcy prawnego W.M. kwotę 442,80 zł(w tym Vat82,80 zł) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu A.S. z urzędu w postępowaniu przed Sądem.

VI.

Na podstawie art. 628 pkt 2 k.p.k. Sąd zasądził, wobec skazania od oskarżonego A.S. na rzecz Skarbu Państwa wydatki w kwocie 522,80zł,

( koszty uzyskania 2 razy karty karnej – 60 zł, ryczałt za doręczenie wezwań -20 zł, koszty ustanowionej obrony z urzędu -442,80 zł) w tym na podstawie art. 2ust 1 pkt 2 i ust 2 ustawy z dnia23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierza mu opłatę w kwocie 120zł, łącznie w kwocie 642,80 zł.

Zdaniem Sądu wartość tychże należności nie jest znaczna, oskarżony A.S. podejmując zatrudnienie jest w stanie je uiścić.

8.Podpis

 

 

Zarządzenie :

1. odnotować uzasadnienie,

2. odpis doręczyć oskarżonemu A.S., oskarżycielowi prywatnemu M.K. z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia apelacji,

3. kal. 14 dni.

 

 

  • Like 36
  • Thanks 9
Link to post
Share on other sites
  • Marek Kotoński changed the title to Kolejny wrocławski krytyk, Pan A.S. (Włosimierz) prawomocnie skazany
  • Mosze Red pinned and featured this topic

@Marek Kotoński tradycyjnie, nie przyznał się, że został prawomocnie skazany tylko od wczoraj pisze jakieś dyrdymały, że będziesz miał sprawy za stalking i że będziesz mu płacił kasę. 

 

Że wysłał dwie płyty dowodów, a już doskonale wiemy jak wyglądają jego dowody, zlepek konfabulacji i czegoś co należałoby sklasyfikować jako urojenia. 

 

A wychodzi, że jest całkowicie odwrotnie niż on napisał, co mnie absolutnie nie dziwi. 

 

 

  • Like 15
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

6.

A.S urodził się (..) roku we (..). Pozostaje osobą bezrobotną. Nie był leczony nieurologicznie, psychiatrycznie, odwykowo.

Dotychczas nie był karany sądownie.

Najwyższy czas pomyśleć o tym.

6 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

642,80 zł.

Zdaniem Sądu wartość tychże należności nie jest znaczna, oskarżony A.S. podejmując zatrudnienie jest w stanie je uiścić.

Sprzeda hejt-komputer, a resztę czyli 600zł zarobi...

  • Like 2
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Mosze Red napisał:

@Marek Kotoński tradycyjnie, nie przyznał się, że został prawomocnie skazany tylko od wczoraj pisze jakieś dyrdymały, że będziesz miał sprawy za stalking i że będziesz mu płacił kasę. 

 

Że wysłał dwie płyty dowodów, a już doskonale wiemy jak wyglądają jego dowody, zlepek konfabulacji i czegoś co należałoby sklasyfikować jako urojenia. 

 

A wychodzi, że jest całkowicie odwrotnie niż on napisał, co mnie absolutnie nie dziwi. 

 

 

 

Nie przyznał się, ponieważ po setkach komentarzy gdzie śmiał się z Sądu i podkreślał swój geniusz strategiczny, jest mu po prostu koszmarnie wstyd. Tak mi się przynajmniej wydaje, oceniam po sobie - ja po czymś takim, spaliłbym się ze wstydu, zwłaszcza że były komentarze typu "pamiętaj ku... żyjesz tylko dla spłaty mi pieniędzy" i inne, równie chełpliwe; a skończyło się tak, jak pisałeś od lat, co on wyśmiewał. Jego "kolega" także się chełpił. Było o zamknięciu mnie w ciemnym pokoju bez okien, o specjalnych technikach socjologiczno - psychologicznych którymi mnie pokona w sądzie, triumfowaniu że niech "mareczek" pozywa, bo "hejker" wygra bez problemu, a skończyło się jak zawsze, czyli prawomocnym wyrokiem.

 

Dużo krzyków, napinania bicepsów, zachwalania siebie, po czym doszło do konfrontacji i wiadomo jak wyszło.

 

Może też być tak, że są to mechanizmy obronne jego psychiki (żeby nie doszło do załamania) i on w to naprawdę wierzy, że prokuratura mnie ściga, że ma dwie "płytki" które wszystko załatwią, że przegram. Kolejny Sąd uznał że to co robił, było podłe, a nie że było dopuszczalną prawnie kontrą wobec osoby publicznej. 

 

Wunderwaffe, potężna broń o której mówi się wszędzie - ma "płytki". Tymczasem na tych płytkach było nazywanie KAŻDEGO komentarza, że jego autorem jestem ja. Dziwne, nowe konta które pisały coś brzydkiego (podejrzewam że sami je zakładali) - też że jestem to ja, i bez ŻADNYCH dowodów było to wrzucane na płytę, i uważanie że Sąd uzna te fantazje za DOWODY. Sąd oczywiście tego nie uznał w żadnej z instancji, co było oczywiste. To tak jakbym ja hejtujący komentarz uznał, że napisał go prezydent, nagrał na "płytkę" i liczył że "zapuszkują" prezydenta, bo mi się tak wydaje że to on. 

 

Ja naprawdę nie wiem, czy on naprawdę w to wierzył, czy to był tylko kit dla społeczności hejterskiej. Jak widać, uwierzyli. Jedni wierzą w płaską ziemię, a inni w moc "płytek wszechmogących". 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Marek Kotoński napisał:

Nie przyznał się, ponieważ po setkach komentarzy gdzie śmiał się z Sądu i podkreślał swój geniusz strategiczny, jest mu po prostu koszmarnie wstyd. Tak mi się przynajmniej wydaje, oceniam po sobie - ja po czymś takim, spaliłbym się ze wstydu,

Panie Marku, raczej błędem jest ocenianie takiego indywiduum swoją miarą, sądzę że wstyd jest tej osobie całkowicie obcy.  Podejrzewam iż prędzej urodzi się koncepcja spisku i "oblężonej twierdzy", mam tylko nadzieję że instynkt samozachowawczy /na rozsądek tego człowieka nie liczę/ weźmie górę i po prosty zamknie morde. Pozdrawiam. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Brawo Marku, że udało się doprowadzić do skazania hejtera przed Sądem Karnym.

10 godzin temu, Marek Kotoński napisał:
  • tj. o przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k.

 

za naruszenie dóbr osobistych poprzez zniesławienie oraz znieważenie za pomocą środków masowego komunikowania, który

został uznany za winnego  Wyrokiem Sądowym. Została orzeczona także stosowna kara.

Marek, szczerze gratuluje skutecznej obrony Twojego dobrego imienia i Twoich Bliskich.

Teraz pozostała walka na drodze cywilnej o zadośćuczynienie i odszkodowanie.

Życzę wytrwałości w dalszych krokach prawnych.

Treści zawarte na blogu są po prostu straszne i nie można tego długo czytać. 

 

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Nareszcie jeden dostanie za swoje, pora na kolejnych i tylko kwestia czasu jest jak odpowiedzą za swoje czyny i słowa. 

Gratulacje Marek i brawo za odwagę, że się nie poddałeś, ile przy tym musiałeś przejść nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić. 

Szacun również dla chłopaków, którzy nie zostawili ciebie w potrzebie, pokazaliście klasę i to, że można zawsze na was liczyć👏👍👊💪

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Straszne, że musisz takimi ludźmi się przejmować. Napisz Marku coś więcej. Czy jesteś zadowolony z takiego przebiegu sprawy i jak widzisz przyszłość? Poprawia się, poprawi się coś po tym? Odszkodowanie/rekompensata realne?

 

Straszna lektura generalnie, jeżeli człowiek się wczyta w szczegóły. Niewyobrażalna patologia.

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Jak się czyta to towarzystwo na ich blogu to ma się uczucie coraz większego zażenowania.

 

Jarzyna, marketingowiec od siedmiu boleści poucza jak przesłuchiwać MK.

 

Pisze farmazony o odpowiedzialności MK za cudze wpisy i poucza jak go przesłuchiwać, nie chce mi się nawet rozpisywać kiedy administrator odpowiada za cudze wpisy, ale napomknę tylko "Jarzynie", że nie w sądzie karnym i tylko w szczególnych przypadkach. Nie będę za profanów pracy domowej odrabiał ;) 

 

 

Kolejny brak niewiedzy "Jarzyna" wykazuje twierdząc, że właściwość miejscowa sądu dla sprawy cywilnej o ochronę dóbr osobistych, którą wniesie MK to będzie Wrocław.

 

Sądem właściwym dla rozpatrzenia sprawy będzie Rzeszów, SO w Rzeszowie :) 

 

Sąd Najwyższy stwierdził, że językowa wykładnia art. 35 KPC jest nieuzasadniona. W przypadku dóbr osobistych, zasadniczo sądem właściwym będzie sąd, w którego okręgu znajduje się centrum spraw życiowych poszkodowanego.

 

Uchwały SN z 15.12.2017 r., III CZP 91/17

  

Niech "Jarzyna" zajrzy do Lexa lub serwisu Becka, skoro pojęcia nie ma żadnego, to niech chociaż sprawdza nim palnie jakąś głupotę.

 

 

Kolejny kwiatek rozważania nad przeprosinami czy przeprosić czy nie, jak A.S. nie przeprosi to jedną z konsekwencji będzie to, że skazanie się nie ulegnie zatarciu, ale będą też inne, znów nie będę pracy domowej za kanistrów odrabiał i się rozpisywał. 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mac napisał:

Straszne, że musisz takimi ludźmi się przejmować. Napisz Marku coś więcej. Czy jesteś zadowolony z takiego przebiegu sprawy i jak widzisz przyszłość? Poprawia się, poprawi się coś po tym? Odszkodowanie/rekompensata realne?

 

Straszna lektura generalnie, jeżeli człowiek się wczyta w szczegóły. Niewyobrażalna patologia.

 

To trudne pytania wbrew pozorom. Czy taki wyrok jest dla mnie satysfakcjonujący? I tak i nie.

 

Nie - gdyż kilka lat najohydniejszych przekleństw na mnie, rodziców, przyjaciółkę, przyjaciół, zachęcanie do nienawiści wielu ludzi, obrzydliwe kłamstwa i oszczerstwa, to z całą pewnością nie wyrównuje krzywd w moim przekonaniu.

 

Tak - gdyż w Polsce taki wyrok jest bardzo trudny do uzyskania, Sądy są jak widać bardzo łagodne. Jestem też zadowolony, że wytrzymałem zdrowotnie i finansowo wiele jazd do Wrocławia, co mnie wykańczało.

 

Odszkodowanie zdaniem prawników jest realne, ale zdecyduje Sąd. Szkody poniosłem - w moim odczuciu - bardzo duże. Chciałbym żeby chociaż mi zwrócono za to pieniądze, bo czasu, zniszczonej opinii i stresu przecież już nikt mi nie zwróci.

 

Jak widzę przyszłość? Najbliższe lata spędzę w Sądach. zostało kilku Panów i Panie, którzy kłamali publicznie na mój temat. Chciałbym by Sąd ocenił to wszystko, a jeśli oceni że były to oszczerstwa, to liczę na wyroki, przeprosiny i w końcu odszkodowania w takiej wysokości, jaką ustali Sąd i jeśli ustali.

 

Co do Pana A.S., mimo wyroku sprzed dwóch dni, nadal mnie obraża...

 

 

No nic, spokojnie czekam na list z pięknymi przeprosinami, z lekką nutką ekscytacji i satysfakcji :) Treść przeprosin została ustalona przez Sąd, więc już wiem że ładnie mnie przeprosi, a po przeprosinach bierzemy się znowu za pozwy, dowody, dokumenty, listy, przesłuchania itd., itp.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mosze Red napisał:

@Marek Kotoński a jaj mam nadzieję, że nie przeprosi i nie wykona nakazu przeprosin :) 

 

Wolałbym jednak dostać te przeprosiny, zgodnie z tym co nakazał Sąd. 

 

Usiądę sobie z kawką, z ciasteczkami, z jednej strony Bączysław a z drugiej gruby Brajanek. Powoli otworzę list, rozkoszując się tą chwilą, by wczytać się w piękne przeprosiny. Może w tle włączę jego "audycje" z przekleństwami na mój temat, ciesząc oczy i wyczerpany układ nerwowy tym, jak ładnie mnie przeprosi.

 

To chyba nic złego, odczuwać satysfakcję po latach wyzwisk? Wreszcie stało się jasne, kto jest winny a kto niewinny. Ja jestem niewinny, a Pan A.S. jest winny.

 

15 minut temu, Mosze Red napisał:

Jak się czyta to towarzystwo na ich blogu to ma się uczucie coraz większego zażenowania.

 

Jarzyna, marketingowiec od siedmiu boleści poucza jak przesłuchiwać MK.

 

Pisze farmazony o odpowiedzialności MK za cudze wpisy i poucza jak go przesłuchiwać, nie chce mi się nawet rozpisywać kiedy administrator odpowiada za cudze wpisy, ale napomknę tylko "Jarzynie", że nie w sądzie karnym i tylko w szczególnych przypadkach. Nie będę za profanów pracy domowej odrabiał ;) 

 

Pozwolę sobie krótko to napisać:

 

Wiedza i kompetencje Reda - skazujące wyroki dla "krytyków", uniewinnienie dla mnie.

 

Karnistrowo; Geniusz strategiczny, socjologiczno - psychologiczne techniki, wiedza na poziomie profesorów prawa - efekt to same PORAŻKI w sądzie. A przecież była jeszcze obietnica pomocy dla Pana, który był w więzieniu (miały być pisane meile do ministerstwa itd.), więc skończyło się jak zwykle.

 

To są FAKTY.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Mosze Red
      W samczym sklepie wystartowała świąteczna promocja na większość produktów cyfrowych.
       
      Czas trwania od 27.11.2022 do 26.12.2022. 
       
      Książki, nagrania, zestawy książek ....
       
      Zapraszamy do sklepu https://samczeruno.pl/sklep/ 
       
    • By Marek Kotoński
      Dobry wieczór,
       
      Czuję się bardzo niezręcznie, pisząc te słowa.
       
      Jak wiecie, żyję ze sprzedaży książek, które napisałem sam lub w duecie z Panem Rotholtzem. Z pisania książek utrzymuję nie tylko siebie, ale i forum, strony internetowe itd. 
       
      Jestem pisarzem, prowadzę działalność gospodarczą, jest to moja praca. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, mam obecnie w ofercie 19 książek, 4 nagrania medytacyjne, jedno nagranie - coaching dla młodzieży o tym, jak się przełamać i nie dać się obijać, a przyłożyć napastnikowi. Oprócz tego stworzyłem plus minus dwa tysiące nagrań audio i video, oraz kilka tysięcy felietonów. O forum i innych stronach nie wspominam. Treści te były zawsze za darmo dla potrzebujących, oprócz książek, ale treść książek zawarta była w moich audycjach, jak kogoś nie było na nie stać, o czym zawsze mówiłem w audycjach na Radio Samiec2.
       
      Są to projekty, które miały pomagać ludziom w tragicznej sytuacji emocjonalnej i finansowej, robiły to i mimo obecnej, bardzo trudnej sytuacji dla mnie, nadal to działa.
       
      Obecnie znajduję się w nie za ciekawej sytuacji finansowej, pewnie jak wielu Polaków. Złożyły się na to nie tylko obecny kryzys, ale i świadome działania osób mi nieżyczliwych, które już lata temu miały rozpisane na pewnym forum dokładne działania, jak sprawić bym przestał zarabiać i zbankrutował, a także wpadł w inne problemy. Pewien Pan rozpisał punkt po punkcie, jak zgłaszać moje kanały na Youtube, wysyłać na mnie donosy do przeróżnych organizacji, np. feministycznych itd. Od kilku lat, ta właśnie "strategia" jest realizowana.
       
      Kryzys jest rzeczą straszną, lecz nawet w kryzysie ludzie się zakochują, wchodzą w związek małżeński, umiera im ktoś bliski z majątkiem do podziału, mają wiele problemów z różnymi sytuacjami w życiu, chodzą do sądu - i nawet wtedy, w kryzysie i biedzie, znajdzie się wiele osób, chętnych na kupno książki doradzającej jak sobie z tym poradzić. Nawet w kryzysie, będąc w biedzie, można stracić ziemię, zapisane mieszkanie itd., więc ocalenie tego co się posiada, jest warte wydatku na książkę dokładnie opisującą, jak nie dać się zniszczyć.
       
      Tak więc kryzys nie jest jedyną odpowiedzią na pytanie, dlaczego moja sytuacja finansowa się pogorszyła. Natomiast wszechobecne w sieci oszczerstwa na mój i forumowiczów temat sprawiają, że ja jako autor kojarzony jestem z najohydniejszymi przestępstwami. Ten czarny PR, rujnuje mi od lat możliwość zarobkowania. Trzeba przyznać, że nieźle prosperowałem przez ostatnie lata, a dopiero ostatnie miesiące mnie wykończyły, gdzie mówiąc wprost, muszę dokładać do utrzymania forum.

      No i co z tego, że wygrałem do tej pory kilka spraw karnych, oraz zostałem uniewinniony od WSZYSTKICH oszczerstw podnoszonych w Internecie na mój temat? Co z tego, że prokuratorzy, policjanci, sądy - nikt nie dopatrzył się nawet nędznego promila z tego, co powtarzają na mój temat moi prześladowcy? Co z tego, że zakładam coraz to nowe sprawy, by chociaż po części oczyścić moje nazwisko z najbardziej obłąkanych oskarżeń? To głównie nazwisko i związane z nim emocje i informacje, sprzedają książkę. Obecnie moje nazwisko kojarzy się z bardzo nieciekawymi sprawami.
       
      Gdzie nie spojrzeć, są osoby, które jak mantrę powtarzają że jestem przestępcą, bandytą, pedofilem, że sądy powinny mnie zamknąć do więzienia - gdy tylko skończą to mówić, zaczynają lżyć mnie i moich bliskich, czasami nawet grozić kalectwem bądź śmiercią bądź chwalić i klepać po pleckach tych, którzy tak czynią. Wszystko to jest powtarzane zgodnie z nazistowską szkołą Goebbelsa - kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Żadna z tych osób nie podaje żadnych dowodów, faktów, posługuje się tylko domysłami, że skoro ktoś ich obraża, to na pewno jestem to ja. Tak jakby moi adwersarze sami nie obrażali wielu innych osób, które mogą chcieć się odpłacić pięknym za nadobne. 
       
      Ludzie ci twierdzą, że walczą z moimi kłamstwami, gdyż rzekomo niszczą one kobiety a ja ich ponoć nienawidzę... To, że ja mówię głównie o Psychologii Ewolucyjnej jest nienawiścią (Pani którą często cytuję, to naukowiec - kobieta), a wysyłanie ciężko chorej na serce lekarce policji do domu, że handluje narkotykami, jest w porządku. Niszczenie jej opinii że utrzymuje męską prostytutkę w domu, także jest w porządku. Dowodów zero, ale po co dowody. A że ja mam dowody że tak nie jest, i nawet pokazywałem je wszystkie w sądzie? Pewnie sfałszowałem.
       
      Obrońcom kobiet nie przeszkadza lżenie mojej przyjaciółki, ciężko chorej, wspaniałej lekarce (chirurg i stomatolog) po trzech zawałach serca, która całe życie poświęciła na pomaganie ludziom, leczenie ich, często za darmo. 
       
      Obrońcom kobiet nie przeszkadza, gdy prawie do samobójstwa doprowadzono Ankę, gdzie policja pokazywała mi zdjęcia, na których ja i ona mamy na czole pociski karabinowe.
       
      Obrońcom kobiet nie przeszkadza, gdy człowiek z ich zorganizowanej grupy, mówi publicznie że brutalnie zgwałci moją mamę i każe jej spożywać własne ekskrementy.
       
      Obrońcom kobiet nie przeszkadza, gdy osobnik z ich zorganizowanej grupy pastwi się publicznie nad starszą kobietą, prowadząc ją niemalże do ruiny, a także mówi obrzydliwe rzeczy na inną, młodą kobietę, publicznie ją ośmieszając, mimo że przysięgał nie mówić już nic na jej temat.
       
      Obrońcom kobiet nie przeszkadza, gdy człowiek z ich zorganizowanej grupy, lży w najohydniejszy sposób swoją byłą dziewczynę, publicznie zdradzając jej problemy zdrowotne.

      Obrońcom kobiet natomiast bardzo przeszkadza, że mówię o ślubie i związanych z nim konsekwencjach, o zdradach, testach DNA, żeby mężczyzna nie został wykorzystany. MĘŻCZYZNA, który także ma matkę, która jest, uwaga - KOBIETĄ! I oszukanie mężczyzny np. na mieszkanie, które kupiła synowi ciężko pracująca całe życie matka, jest tak naprawdę oszustwem i wykorzystaniem KOBIETY. Gdy ta kobieta płaci alimenty za syna (bo ten popełnił samobójstwo z rozpaczy, albo go nie stać) na cudze dziecko, bo nie zrobiono testów DNA, to też jest zrujnowaniem KOBIETY. Ja niszczę tylko i wyłącznie nieuczciwych ludzi, niszczę niewiedzę która sprawia, że kobieta lub mężczyzna staje się ofiarą. To oczywiście nie podoba się wszelkiej maści "pasożytom", którzy w życiu chcą się ustawić cudzym kosztem. Bo i cóż ja mogę zrobić tym co mówię i piszę uczciwej osobie? Nic, mogę jej tylko pomóc.
       
      Obrońcom kobiet przeszkadza także to, że dużo zarabiałem, że kupiłem sobie nowy rower (!), kartę graficzną (ponoć ze światełkami, co jest wymysłem ciasnego, zawistnego umysłu) (!!!) kolekcjonuję latarki czy też jeżdżę mocnym autem, bo ich na to nie stać. Nie chcą zrozumieć, że kilkanaście lat uczyłem się pisać i mówić, a lepsze pieniądze zacząłem zarabiać tuż przed 40-tką, jako efekt olbrzymiej ilości pracy i nauki. Na aferkach, dramach i oszczerstwach nie zbudujecie zdrowego, porządnego sukcesu, tylko zgorzknienie i nędzę na starość.
       
      Niektórzy z "obrońców kobiet" się ukrywają, jeden występuje w kominiarce, kiedy ja chodzę do sądu i nie mam problemu z pokazaniem się. Czy to nie jest tchórz? Ukryć się i rzucać oszczerstwa, łgać bez podania żadnych dowodów, których nie ma i być nie może, pisać masę rzeczy, które z czasem okazały się bredniami. Miałem przegrać z jednym Panem - wygrałem. Potem zdaniem tego Pana miałem przegrać z następnym, wygrałem, i tak  to można ciągnąć. A teraz kolejne "proroctwa", płynące z ust zamaskowanego, kieszonkowego antagonisty, które skończą jak poprzednie. Ale to będę sobie z tym Panem wyjaśniać w Sądzie, najpierw w karnym, później w cywilnym. 

      Wróćmy do tematu. Co z wyroków, oświadczeń sądowych, uniewinnienia mnie i skazania moich przeciwników? Proszę spojrzeć tutaj, na jedno z zakończeń procesu - znajduje się tu uzasadnienie sądu, który zbadał wszystkie oszczerstwa na mój temat i opisał to wszystko. Oczywiście ja zostałem prawomocnie uniewinniony a mój przeciwnik - prawomocnie uznany winnym. Moi prześladowcy milczą jak zaklęci na ten temat, ciekawe dlaczego?

      Żeby to wywołało efekt w postaci zaufania i kupna książki, osoba która przeczytała że jestem pedofilem, męską prostytutką, stalkerem i złodziejem, musiałaby trafić na tę informację - a to jest niemożliwe. Nie mam takich możliwości jak zorganizowana grupa, zajmująca się masowym, codziennym umieszczaniem oszczerstw na mój temat w sieci. Na mój i moich bliskich temat, powstało sporo kanałów, blogów, stron internetowych, zajmujących się zestawianiem mojego nazwiska i dokonań z przestępstwami, oraz lżeniem i wyzwiskami w stronę każdej osoby, która np. okaże mi publicznie sympatię.
       
      Żeby temu zapobiec, musiałbym mieć dwa razy większą grupę ludzi, która by to odkłamywała, np. pytała o dowody na dane twierdzenie o mnie, o pokazywanie że to są kłamstwa. Stworzenie takiej grupy jest dla mnie niemożliwe - za darmo nikt tego nie zrobi, a na zakup takiej "usługi" mnie nie stać.
       
      Żeby więc z tym sobie poradzić, od lat jeżdżę po całej Polsce po sądach, stale bywam na policji, w prokuraturze itd. To systematycznie wysysało moje zdrowie, siły i pieniądze. 
      Nadszedł więc ten czas, kiedy po kilku latach walki z oszczercami, stałem się bliski bankructwa. Z jednej strony walka o przywrócenie dobrego imienia, stale i systematycznie pozbawia mnie pieniędzy, a z drugiej malejąca sprzedaż książek doprowadza mnie do finansowego Armageddonu. A faktury przychodzą stale. By móc komfortowo czuć się na forum, by nic się nie psuło a wszystko "śmigało", trzeba słono zapłacić. 
       
      Podkreślam - nie jestem bankrutem, pieniędzy starczy mi jeszcze na jakiś dłuższy czas, ale będzie to zaciskanie pasa i wchodzenie w długi. Na jazdy na rozprawy sądowe, będę musiał pieniądze pożyczać, albo powoli się wyprzedawać. Jest mi niezmiernie głupio pisać te słowa, ale milczenie w tej sprawie doprowadzi mnie do ruiny, a oszczerców do triumfu wygranej. Wizja ta nie jest moim faworytem, mówiąc dyplomatycznie.
       
      I by ta wizja się nie spełniła, potrzebuję pieniędzy. Na sprawy sądowe i wszystko co z procesami jest związane, na opłacanie wszystkiego oraz na życie.
      Pracuję non stop, bez przerw i urlopów. Zarządzanie forum i innymi projektami, zabiera cały wolny czas, a możliwość awarii i niespodziewanych zdarzeń, nie pozwala mi odprężyć się w nocy, święta, weekendy czy na urlopie. 24h na dobę, 365 dni w roku muszę być gotowy do działania. Oprócz tego i braku możliwości wypoczynku, dochodzą jeszcze stresy związane z lżeniem mnie gdzie się tylko da, i wiadomo jakim zdrowiem, przez mój IBS. 
       
      Stąd też dziękuję wszystkim, którzy wpłacają pieniądze na forum (kwota wyświetla się pod nickiem), wpłacają darowizny oraz kupują książki i nagrania w sklepie strefasamca.pl -to wystarczało mi do życia, oraz utrzymania wszystkich projektów. Gdy rynek osób mnie znających, wiedzących że okropne oskarżenia o mnie to zorganizowana akcja a nie prawda, kupowali produkty ze sklepu. Ale te osoby już niemalże wszystko kupiły, i w normalnej sytuacji książki powinny znaleźć odbiorców na "rynku zewnętrznym", wśród ludzi mnie nie znających. I ten "rynek" został dla mnie zamknięty, przez działania zorganizowanej grupy, bo ludzie przed kupnem ebooka za stówę czy drożej, klikną by sprawdzić kim jest ten Kotoński... co dalej, chyba nie trzeba pisać. Tak właśnie zamknięto mi możliwość rozwoju.

      Przypominam Państwu także, iż na forum ani na kanałach YouTube nie zarabiam. Nie ma u mnie reklam mięska z Lidla czy taniego piwa z biedronki. Jedyne na czym zarabiam to 25 złotych za rejestrację na forum. Zrobiłem to nie dla zysków, ale po to by powstrzymać osoby mi nieżyczliwe przed łatwym wchodzeniem na forum i robieniem tu "dram", co wcześniej miało miejsce cały czas. Jak się okazało, na moje szczęście, dla niektórych z moich wrogów którzy pokrzykują że mam wypier... do kopania rowów, jak oni, 25 złotych okazało się barierą nie do przejścia.
      Oczywiście osoby chcące czytać forum, czerpać wiedzę, mogą to robić za darmo. Opłata umożliwia pisanie, branie udziału w dyskusjach, tworzenie klubów prywatnych, pisania blogów i wielu innych aktywności. Wszystko za darmo, przy wsparciu Braci Moderatorów.
       
      Jeśli więc ktoś chce wspomóc ideę forum, misję niesienia wiedzy ludziom, którzy przez brak wiedzy doświadczają wielu tragedii, mogą wspomóc to wszystko wpłacając pieniądze. Proszę także pamiętać, że z każdej wpłaconej sumy płacę podatek, a większość portali potrąca prowizję. Np. w Tipply wpłacenie pieniędzy (sms chyba 50%) kosztuje prowizję, wypłacenie sumy też kosztuje prowizję, a od końcowej sumy trzeba odjąć bodajże dwadzieścia kilka % podatku.
       
      Reasumując, uznałem że warto się zwrócić do społeczności. Ja sam po prostu tonę, a chcąc zachować opinię człowieka który nie robi wszystkiego dla pieniędzy, zrezygnowałem z możliwości zarobku z reklam, a często zwracałem ludziom potrzebującym pieniądze, które mi wpłacali gdy im pomogłem. Wydało mi się to wszystko szalone. Z jednej strony zorganizowana grupa, latami skrupulatnie niszcząca mi i moim bliskim życie (a także wam, bo forum i jego uczestnicy jest ośmieszane na równi ze mną), a z drugiej strony ja sam, chcący sam wszystko ogarnąć. Tak niestety się nie da, nie mam takiej siły. Obecnie już prawie w ogóle nie mam siły, taka wieloletnia walka, jest niesamowicie energochłonna.
       
      "Oni" korzystają z każdej możliwości dokuczenia. Na zmianę piszą że jestem konfidentem policyjnym (bo zakładam sprawy sądowe, które wygrywam), co nie przeszkadza im pisać donosów (skarbówka i chyba wszystkie w kraju instytucje). Na zmianę piszą że jestem stalkerem, po czym za chwilę mi grożą. Czy wstydzą się takiego wstrętnego zachowania? Ależ skąd, śmieją się (śmiech z nienawiścią i zazdrością, nie jest to czysty i radosny śmiech) z dręczenia człowieka, który chciał w swoim kraju coś zmienić, coś ulepszyć, zrobić coś dla innych, ofiary zmienić w umiejących się obronić ludzi, a wszelkiej maści pasożytom, narcyzom i psychopatom przytrzeć nosa. No cóż, wielu złym ludziom nie było do śmiechu, gdy "ofiara" nagle się wyszarpała z sideł, gdy zrozumiała dzięki forum, co się naprawdę dzieje. 
       
      Tymczasem ja, mając na forum tysiące ludzi, powinienem się na nich oprzeć gdyż sam jestem za słaby, a nie ciągle udawać chojraka, który ze wszystkim sobie da radę. Każdy korzysta z własnych możliwości, a czy moje są większe czy mniejsze, czas pokaże. Jeśli mi się nie uda, w co wątpię, będę zmuszony sprzedać forum. Jestem prawie pewien, że dzięki wsparciu przejdę przez te bagno suchą i czystą stopą, a później już normalnie będę funkcjonował i żył z mojej pracy.
       
       
      Mbank    97 1140 2004 0000 3902 4436 3874 Marek Kotoński
      Tipply (sms i inne formy wpłat) - https://tipply.pl/u/pieszczoch
       
      Dziękuję i pozdrawiam, miłej nocy.
    • By Marek Kotoński
      Szanowni Państwo,
       
      Oto nadeszła chwila, kiedy poproszę Was o coś naprawdę dla mnie ważnego. Jak wiecie nawet beznadziejna sytuacja finansowa, nie skłoniła mnie do prośby o pieniądze, czy też o „prezenty” żeby wymienić zepsuty dysk czy coraz gorzej działający telefon, którym robię zdjęcia i „kręcę” filmy.
       
      Z tego względu proszę żeby Państwo to uszanowali – bardzo rzadko o coś proszę, a przecież mógłbym częściej, gdyż już kilkanaście lat pomagam (oczywiście dzięki Wam) wielu ludziom w kiepskiej sytuacji i nikt by o to nie miał do mnie winy. Nie piszę tego żeby się żalić czy chwalić, tylko podkreślić wagę tego o co proszę – i jak ważna jest to dla mnie sprawa, skoro Was o to proszę, mimo że zdecydowanie miałbym o co innego prosić w obecnej sytuacji.
       
      Jak wiecie, od wielu lat pojawiają się w Internecie szokujące informacje na mój temat. A Internet to przestrzeń w której tak naprawdę żyję – prowadzę firmę, forum i kilka innych projektów, sprzedaję też 19 książek których jestem autorem i kilku współautorem (do zobaczenia na strefasamca.pl) oraz inne produkty (nagrania oddziałujące na podświadomość).
       
      Każde takie oszczerstwo, rujnuje nie tylko mój wizerunek, ale wpływa też na moje dochody, z których przecież nie tylko żyję, ale i utrzymuję projekty pomagające ludziom w nieszczęściach, i wielu takim osobom już pomogliśmy.
       
      Krótki przykład. Jeśli ktoś by Państwu powiedział że jesteście kur.. i oszustem, bardzo byście to przeżywali, prawda? Oczywiście, takie pomówienie bardzo boli i ból ten u niektórych ludzi utrzymuje się niekiedy wiele lat, albo i całe życie. A ja to przeżywam dzień w dzień od tak naprawdę kilkunastu lat, a od około czterech, pięciu zajmuje się tym coraz większa, zorganizowana grupa. To tylko kwestia czasu, zanim osoba przekonana że jestem groźnym oszustem i pedofilem, zaatakuje mnie na ulicy, gdyż oszczerstwa te są umieszczane gdzie się tylko da, na praktycznie każdym większym portalu w Polsce.
       
      To działa w prosty sposób. Jeśli ktoś słyszał o książce Kotońskiego czy jego forum braciasamcy.pl, przed kupnem książki (z tego się utrzymuję, jestem pisarzem) wpisuje te dane w google – a tam już czeka na tę osobę masa oszczerstw na mój temat. Nie wiem jak Państwo, ale ja bym raczej nie chciał kupić książki od takiej osoby. I tak właśnie próbowali i nadal próbują mnie złamać – póki co złamano mnie „tylko” finansowo (mam nadzieję że się podniosę), psychicznie jeszcze jestem w stanie funkcjonować a nawet jeździć po całej Polsce po sądach, prokuraturach itd. Ale ile jeszcze wytrzymam działań zorganizowanej grupy osób, które mnie „krytykując” twierdzą że jestem stalkerem?
       
      Wielu ludzi jest zdezorientowanych. Niby jasno widać, że od lat napisałem tysiące artykułów, nagrałem tysiące audycji, także video, uczestniczę na Youtube, swoich portalach i niemożliwym jest, bym zakładał „tysiące” multikont i całymi dniami zamieszczał niepochlebne wpisy na temat moich krytyków – ludzi, którzy w Internecie nic nie robią oprócz lżenia mnie dzień w dzień na swoich stronach i w serwisach społecznościowych.
       
      Widać więc wyraźnie pewien obraz. Można mnie nie lubić, krytykować – ale działam na rzecz społeczności w której żyję. Pomagamy w tragedii lewakom, prawakom, korwinowcom, ogólnie wszystkim bez względu na wykształcenie, stan zamożności, kolor skóry itd. - każdy może dostać pomoc emocjonalną, by w chwili największego napięcie emocjonalnego „spuścić trochę pary”. Moi krytycy tego nie robią.
       
      Jeśli ktoś chce mnie oceniać, podstawowe fakty są oczywiste - Jeden pracuje dla ludzi, inni go próbują w każdy możliwy sposób ZNISZCZYĆ.
       
      Ale niejedna osoba pomyślała sobie, że chociaż oskarżenia wobec mnie są absurdalne, to może w tym szeregu oszczerstw niektóre są prawdziwe? Może faktycznie kiedyś kogoś oszukałem? Może jestem „utrzymankiem” i żeruję na porządnej, uczciwej lekarce, którą moi krytycy wielokrotnie lżyli. A może jestem stalkerem?
       
      Dlatego też od lat proponuję ścieżkę sądową wszystkim moim krytykom, czego unikają jak diabeł wody święconej. Dlaczego? To proste, skoro mamy dwa, tak diametralnie różne twierdzenia o mnie, to w ten konflikt powinna wejść osoba, która z żadną ze stron nie jest niczym związana, sprawdzi dokładnie temat mojej winy i oskarżeń wysuwanych wobec mnie, oraz po wnikliwym i dokładnym zbadaniu tego konfliktu, wypowie się na ten temat, by rozwiać WSZELKIE wątpliwości wobec mojej osoby.
       
      Taka osoba musi też mieć wiedzę na tematy przestępstw o które jestem posądzany, być osobą inteligentną, by móc rozsądnie wszystko zbadać, oraz przede wszystkim być BEZSTRONNA.
       
      Taką osobą oczywiście jest Sąd.
       
      Właśnie dlatego od lat jeżdżę ciągle po rozprawach, inwestuję czas, koszmarne pieniądze i swój olbrzymi stres w to, by głos zabrała ta trzecia, bezstronna strona, na zdaniu której mogliby się wątpiący we mnie ludzie oprzeć.
       
      Tak więc ja oskarżyłem Pana K.R., a ten oskarżył mnie. Obiecał że pokona mnie w sądzie, udowodni moje liczne występki. Przykłady z pisma które Państwo wątpiący we mnie POWINNI przeczytać (oczywiście polecam przeczytanie całości uzasadnienia) znajdują się poniżej.
       
      Na początek wyrwane ze zdań tylko dwa fragmenty, żeby nie rozwlekać tego artykułu, oczywiście całość będzie do przeczytania w Uzasadnieniu:
       
      „Kłamca, oszust i robi ze swoich słuchaczy frajerów i
      cweli.”
       
      „ Nindża, ale jaką obawę, że banda dekli z mareczkkowego otoczenia
      pojmie kim jest kasztan? Przestań. Jest zaburzonym
      stalkerem i hejterem”
       
       
      A tu niektóre wypowiedzi, w których Pan K.R. domagał się rozstrzygnięcia naszego konfliktu przed sądem karnym. Życzenie Pana K.R. spełniłem:
       
      „ Niech się pajac wali
      na pysk. Oszust i imbecyl. Czekam na pozew”
       
      „ Tego kłamcę i
      oszusta trzeba non stop pilnować bo kłamie swoich
      odbiorców w cholerę. Czekam na pozew szkodnika”
       
      „Tak jest K., też
      jest zaburzony i caly stalking z hejtem jest wytworem
      jego zaburzenia. Nikt mu nigdy nie groził, nigdy pajac
      nie przedstawił żadnych dowodów. Mai tych cweli z
      forum bez opamiętania. Spoko. Sprawy zaczęły się
      toczyć wię będzie mnóstwo okazji do pokazania kim
      jest zaburzony K. … Czas literata dobiega
      końca, chyba, że zacznie się diagnozować (nie u
      lichej higienistki, tylko u fachowców) i leczyć”
       
      „k. to hejter i
      stalker a wszystko przez zaburzenia psychiczne.
      Qmen. Cekam aż mnie pozwie, bo to będzie
      najlepszy dowód dla forumowo audycyjnych ciot, że
      K. to ułom i nic o życiu nie wie.”
       
      „Dobro społeczne nie pozwala żeby taki mierny
      paralityk robił co chce. Niech mnie pozywa, bardzo
      chętnie stane z leszczem na argumenty.”
       
      „Pajac został tak wyśmiany dowodowo, że hoho. Ale
      spokojnie. Sprawy się potoczyły i to będzie najlepsze
      wyjaśnienie głupka.”.
       
      „Sędzia się chyba poznał na głupku i trochę podrążył temat, żeby
      psychologicznie ocenić o co głabowi chodzi. A chodzi
      o adresy Kanistra, Pumy hahahaha. Tylko ja wiem
      kim są tadaaaaaaam„
       
      „Kozo, Ko. to oszust i
      krętacz. Nie chce mnie pozwać, bo bym szybko
      wykazał, że mosiek to fkcja.”
       
      „Wielki pisarz, a dzieła z internetu kseruje. Co dziwne. Bloger
      pozywa za utrzymanka, a mnie za pdf-okupistę nie
      chce. Eh, pizda a nie facet”
       
       
      Sąd po bardzo wnikliwym zbadaniu tej sprawy, przesłuchaniu wielu świadków (np. mojej przyjaciółki z którą mieszkam) i zapoznaniu się z bardzo dużą ilością dokumentów które przedstawiłem wraz z Panem K.R., co trwało ponad rok, wydał wyrok:
       
      1. Pan K.R. został uznany WINNYM i Sąd wymierzył mu karę
       
      2. Ja zostałem uznany za NIEWINNEGO
       
       
      Faktem jest to, że osoba bezstronna, z potężną wiedzą na temat prawa, po zapoznaniu się z „dowodami” na moje liczne rzekome występki i po zapoznaniu się z moimi dowodami na czyny moich krytyków, uznała jednego z nich winę a moją niewinność. Oznacza to, że wszelkie oskarżenia K.R. wobec mnie były nieprawdziwe.
       
      I teraz bardzo PROSZĘ. Przeczytajcie uzasadnienie wyroku, żeby stało się jasne, co przeżywam przez ostatnie lata, oraz jaka jest prawda o mnie i osobie która wielokrotnie mnie oskarżała o wiele różnych niegodziwości.
       
      Oczywiście to nie koniec, z Panem K.R. czekają nas jeszcze sprawy karne (kolejna zaczyna się 18 maja) a także sprawa w Sądzie Cywilnym o odszkodowanie za poniesione przeze mnie straty. Pozew cywilny jest już szykowany, co trochę potrwa ze względu na jego objętość. Niebawem też rozpocznie się proces karny z osobą, znaną w kręgu moich krytyków jako „psycholog z Krakowa”. Mogę tylko dodać, że kilkanaście lat na to cierpliwie czekałem, tak bardzo osoba ta w swojej działalności była ostrożna. Ale wszystko co dobre szybko się kończy, więc wreszcie się doczekałem. Wreszcie mogę wykonać następne ruchy prawne, by dowieść przed Państwem swej niewinności, oraz oczyścić moje nazwisko z obrzydliwych oszczerstw.
       
      Wniosę też akt oskarżenia przeciwko jednej z Pań ze środowiska moich krytyków, gdyż uznaliśmy że jest to już miejsce i czas na to. Mam nadzieję, że uda mi się w kilka lat sprawić, by moje nazwisko nie kojarzyło się z pedofilem, oszustem i stalkerem. Nie chciałbym skończyć swego życia z tak zeszmaconą opinią.
       
      Wszystkim osobom które mnie wspierały, i mam nadzieję że będą wspierały w procesach sądowych i ogólnie przetrwaniu tego makabrycznego dla mnie czasu, serdecznie dziękuję. Marzę by nadszedł taki czas, bym mógł się odwdzięczyć tym ludziom.
       
      ________________________________________________________________________________________________________
       
      Orzeczenie wraz z uzasadnieniem poniżej (wszelkie dane osobowe i wrażliwe zostały zanonimizowane, według reguł anonimizacji orzeczeń sądowych):
       
      Sygn. akt II K (...)/21
      WYROK
      W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
      Dnia 3 marca 2022 r.
      Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia w II Wydziale Karnym w składzie:
      Przewodniczący: SSR S(..) M(..)
      Protokolant: J(..) M(..)
      po rozpoznaniu dnia (..) sierpnia i (..) grudnia 2021 r. oraz (..) lutego 2022 r. sprawy
      K.R.
      syna (..) urodzonego (...)
      oskarżonego prywatnie przez M.K. o to, że:
      I. w okresie od 4 kwietnia 2020 roku do 19 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania naruszył dobra osobiste M.K., dokonując wielokrotnego zniesławienia i znieważenia,
      - tj. o czyn z art. 212 § 2 k.k. oraz art. 216 § 2 k.k.
      M.K.
      syna (..) urodzonej (...)
      oskarżonego wzajemnie przez K.R. o to, że:
      II. w okresie od grudnia 2018 roku do września 2020 roku znieważał i zniesławiał za pomocą środków masowego komunikowania się oraz podżegał do tego i ułatwiał innym osobom takie zachowanie wobec K.R.,
      - tj. o czyn z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. oraz art. 18 § 2 i 3 k.k. w zw.
      z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k.
      * * *
      uznaje K.R. za winnego popełnienia zarzucanego mu
      czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, to jest występku z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość stawki na 10 (dziesięć) złotych;
      na podstawie art. 216 § 4 k.k. orzeka od K.R. na rzecz
      M.K. nawiązkę wysokości 500 (pięćset) złotych;
      uniewinnia M.K. od zarzucanego mu czynu;
      na podstawie art. 628 pkt 1 k.p.k. zasądza od K.R. na rzecz M.K. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem poniesionych przez niego kosztów procesu, to jest zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego;
      na podstawie art. 628 pkt 2 k.p.k. zasądza od K.R. na rzecz Skarby Państwa kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego wobec rozpoznania wzajemnego aktu oskarżenia bez jej uiszczenia oraz opłaty od wymierzonej kary.
      2
       
      UZASADNIENIE
      Formularz UK 1
      Sygnatura akt
      II K (..)/21
      Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.
      1. USTALENIE FAKTÓW
      1.1. Fakty uznane za udowodnione
      Lp.
      Oskarżony
      Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)
      1.1.1.
      K.R.
      w okresie od 4 kwietnia 2020 roku do 19 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania naruszył dobra osobiste M.K., dokonując wielokrotnego zniesławienia i znieważenia,
      tj. czyn z art. 212 § 2 k.k. oraz art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
      Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione
      Dowód
      Numer
      karty
      1.
      M.K. prowadzi internetowe forum
      tematyczne dla mężczyzn funkcjonujące pod adresem https://braciasamcy.pl. Jest także yutuberem oraz pisarzem. Jego działalność internetowa i twórczość literacka ma swoich zwolenników, ale też wzbudza kontrowersje. Jest szeroko komentowana przez użytkowników sieci Internet, a wpisy nie zawsze mają pochlebny charakter. Negatywne komentarze odnoszące się do M.K. mają niejednokrotnie obraźliwy
      charakter. Często nawiązują również do jego prywatnego życia godząc w dobra osób z nim związanych. M.K. walczy z otaczającym go hejtem wytaczając procesy sądowe osobom naruszającym jego dobra osobiste.
      częściowo wyjaśnienia K.R.
       
      212v
      213v
      zeznania M.K.
       
      212v -
      213
      313v
      zeznania E.K.
       
      252-
      252v
      częściowo zeznania
      A.Ż.
      252v -
      253
      częściowo zeznania
      A.S.
      253v-
      254
      częściowo zeznania A.Z.
      254-255
      2.
      Jednym z ofcjalnych krytyków działalności M.K.
      jest K.R., który aktywnie udziela się na blogach:
      https://kanistrowo.home.blog,
      https://karnistrowo.wordpress.com oraz na kanale na You Tube o nazwie Janusz Sekuła.
      K.R. w przeszłości usiłował nawiązać współpracę z M.K., jednakże jego
      częściowo wyjaśnienia K.R.
       
      212-
      212v,
      213213v
      zeznania M.K.
       
      212v -
      213
      313v
       
      oferta nie została przyjęta. Od tego czasu prezentuje negatywny stosunek do M.K., czemu
       
       
      3.
      W okresie od 4 kwietnia 2020 r. do 29 grudnia 2020 r. na blogu funkcjonującym pod adresem https://kanistrowo.home.blog K.R. posługując się nickiem „Obserwator amator” dokonał wielu wpisów, w tym także z użyciem słów uznawanych za powszechnie obelżywe,
      znieważających M.K. i pomawiających
      go o takie postępowanie i właściwości, które mogły go poniżać w opinii publicznej a ponadto narażać go na utratę zaufania niezbędną w jego twórczej działalności. I tak:
      - w dniu 4 kwietnia 2020 r. o godzinie 08:39 w komentarzu do wpisu „Życie w piekle”
      K.R. napisał o M.K. : „Stulejarzu.
      M. to życiowy nieudacznik. On ani gotować, ani sprzątać, ani gospodarować kasą. To podstawa. Z higienistki zrobił służącą. Chooj nie niezależny mężczyzna.”
      w dniu 6 kwietnia 2020 r. o godzinie 11:40 w komentarzu do wpisu „Życie w piekle”
      K.R. napisał o M.K.: „Pajac z kastrackim głosem porusza tematy baaaaardzo znacznie wybiegające poza jego intelekt czy wiedzę popartą doświadczeniem. Chłop powinien zejść na ziemię.
      w dniu 6 kwietnia 2020 r. o godzinie 11:56 w
      częściowo wyjaśnienia K.R.
       
      212v
      213v
      zeznania M.K.
       
      212v -
      213
      313v
      wydruki komentarzy załączone do aktu oskarżenia –
      załączniki 1-19
      14-59
      płyta CD zawierająca odnośniki do wpisów K.R.
      60
       
      komentarzu do wpisu „Życie w piekle”
      K.R. napisał o M.K. : „1000 lat temu K. był qioskowym szanowanym szamanem. 500 lat temu, szanowanym mistykiem. Dziś jest zwykłym kretynem z tendencją do urojeń i płytkiej interpretacji z zastosowaniem manii i paranoii.”
      - w dniu 19 kwietnia 2020 r. o godzinie 8:08 w komentarzu do tematu „Inspektor Gadżet”
      K.R. napisał o M.K.: „K. to
      wieśniak i prostacki cham. Do tego zafksowany psychiatfycznie.”
      wniosek dowodowy
      M.K.
      zawierający treść wpisów na blogu
      https://kanistrowo.ho
      me.blog wraz z
      załącznikami
      176-186
      226-236
       
      w dniu 24 kwietnia 2020 r. o godzinie 2:09 w komentarzu do tematu „Inspektor Gadżet”
      K.R. napisał o M.K.: „Aniu ale to
      jest dziad i szmaciarz, nazywajmy go po imieniu bo żyjąc wygodnie u boku sponsorki …”
      w dniu 24 kwietnia 2020 r. o godzinie 10:45 w komentarzu do tematu „Inspektor Gadżet”
      K.R. napisał o M.K.: „ Przeszczep mózgu i odpowiednia dawka testosteronu – to jedyna terapia dla K. (…) K. to jednak zjeb i cwel”.
      w dniu 25 kwietnia 2020 r. o godzinie 08:08 w komentarzu do tematu „Inspektor Gadżet”
      K.R. napisał o M.K.: „ Aniu,
      K. próbuje wyłudzić pieniądze w postaci odszkodowań. (…) Tak jak pisałem, to jest głupek i miernota udające faceta.”
      - w dniu 25 kwietnia 2020 r. o godzinie 08:08 w
       
       
       
      komentarzu do tematu „Inspektor Gadżet” K.R. napisał o M.K.: „M.k. utrzymanek, niech lepiej powie kto dał na remont. MOPS, zębuszka czy rodzice? Wytyka szmaciarz innym, a sam pasożytował na innych. Dziad.”
      w dniu 22 maja 2020 r. o godzinie 9:16 w komentarzu do tematu „Człowiek honoru” K.R. napisał o M.K. : „… k.
      to kłamca, manipulant i leszcz z urojeniami oraz guru przegrywu. Klasyczny przykład cioty kłamiącej na temat mądrzejszych. Ciota, asymetryczna, małomęska …”
      w dniu 30 maja 2020 r. o godzinie 10:16 w komentarzu do tematu „Męska prostytutka” K.R.
      napisał o M.K. : „ m.k.,
      intelektualna pokraka (…)”
      w dniu 13 czerwca 2020 r. o godzinie 9:53 w komentarzu do tematu „Komu pozew komu bo idę do sądu” K.R. napisał o M.K.
      : „ Wiesz, m.k. nie może pojąć, ze
      na yt trzeba być, trzeba ludzi pieścić, dawać im materiały. M. sądzi, że jak jest to jest zajebisty. No niestety, nie jest, nie był i noe będzie bo jest uznawany za miernotę. Od lat, w szerokich kręgach i sam pajac o to zabiegał”
      w dniu 18 czerwca 2020 r. o godzinie 1:59 w komentarzu do tematu „Po maturze” K.R. napisał o M.K: „ m.k.
      może pedoflem nie jest, ale ciągotki i fantazje pedoflskie ma”
      w dniu 20 czerwca 2020 r. o godzinie 9:33 w komentarzu do tematu „Po maturze” K.R.
      napisał o M.K.: „ To jest chory człowiek, monotematyczny, bezrozwojowiec, próżniak i życiowe zero.”
      w dniu 20 czerwca 2020 r. o godzinie 10:03 w komentarzu do tematu „Po maturze” K.R.
      napisał o M.K. : „ Troll to sam
      m.k. U niego w pustym łbie musi się coś dziać. Jak nic się nie dzieje to rozkręca hejt i stalkowanie. Chory, mały człowieczek”
      w dniu 29 czerwca 2020 r. o godzinie 9:25 w komentarzu do tematu „Baśka miała fajny biust”
      K.R. napisał o M.K. , że jest zaburzonym społecznie kretynem, który stara się sekciarsko zdobyć poklask, cymbałem,
      niewiarygodnym pajacem,
      w dniu 4 lipca 2020 r. o godzinie 5:14 w komentarzu do tematu „Taking Lives”
      K.R. napisał o M.K. , że jest
      „imbecylem internetowym”, „ głupkiem i dziadem” ,
       
       
       
      „mierną zerówką na poddaszu, co nęka ludzi, zaczepia i stalkuje”.
      dniu 5 lipca 2020 r. o godzinie 8:19 w komentarzu do tematu „Taking Lives”
      K.R. napisał o M.K., że jest dziadem, nierobem i kłamcą.
      w dniu 23 lipca 2020 r. o godzinie 3:40 w komentarzu do tematu „Przegryw w poddasza”
      K.R. napisał o M.K. :
      „ m.k. jest tanim oszustem i (tak myśl) wybitnym strategiem. Co do pierwszego (oszust) to potwierdzam, że jest zsykłym zakłamanym pajacem (…).”
      w dniu 7 sierpnia 2020 r. o godzinie 1:10 w komentarzu do tematu „Szacunek”
      K.R. napisał o M.K.: „ jakby ścierwo dostało dwa razy na rozruch to by bez leków zaczął funkcjonować”
      w dniu 12 sierpnia 2020 r. o godzinie 11:14 w komentarzu do tematu „Szacunek”
      K.R. napisał o M.K.: „ Sekuła, za namową, nagra dziś sprostowanie kretyna bo zaczyna pajac manipulować debilami starając się nastawiać ich negatywnie przez wykorzystanie swojej głupoty.”
      w dniu 10 września 2020 r. o godzinie 2:52 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R. napisał: „ m. k. pajac (…).
      Aha, trzeba mieć na uwadze, że mereczekk to zakłamane bydle.”
      w dniu 13 września 2020 r. o godzinie 10:43 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R. napisał: „ … jaki to jest cwel i głupek.
      Niech się wytłumaczy z tego hahahaha. Widać ciota sra o wtorek. Falus mu w papę hejterskiemu ścierwu”
      w dniu 13 września 2020 r. o godzinie 10:45 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R.
      napisał: „ … pajac jest stalkerem i hejterem. Zakłamany menel traci zmysły i zdrowy rozsądek.”
      w dniu 14 września 2020 r. o godzinie 2:04 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R.
      napisał: „ … Widać jako K. to
      zaburzony debil, skoro tak ważne są dla niego tablice rejestracyjne. Mówiłem i powtórzę – debil mierzy wszystkich swoją miarą …. Chęć pozyskania tablic rejestracyjnych przez pedała intelektualnego jakim jest m.k. w korelacji z groźbami analnego dają piękne zestawienie pod 190 kk, za którymi stoi sprawstwo k. m. pisarza i kretyna.”
       
       
       
      w dniu 14 września 2020 r. o godzinie 12:10 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R.
      napisał: „ jutro obsraniec sam na sam z Kogutem”
      w dniu 14 września 2020 r. o godzinie 12:46 w komentarzu do tematu „Zaufanie” K.R. napisał: „ Zbyt słodko się o kretynie
      wypowiadasz. k. to margines patusów. Stalker, hejter, pomawiacz, idiota i frajer o kserowania książek.”
      w dniu 17 września 2020 r. o godzinie 11:06 w
      komentarzu do tematu „Bazyliszek spojrzał w lustro”
      K.R. napisał: „ m.k . jako
      naczelny dwiant to na bank się podnieca jakby mu jaja w kplacęgach zastygły. Żenujący pachołek własnych urojeń o lepszym świecie”
      w dniu 21 września 2020 r. o godzinie 1:54 w komentarzu do tematu „Bazyliszek spojrzał w lustro” K.R. nazwał M.K. „ciotą i miernotą”
      w dniu 21 września 2020 r. o godzinie 6:57 w komentarzu do tematu „Bazyliszek spojrzał w lustro” K.R. nazwał M.K. „pajacem”,
      w dniu 22 września 2020 r. o godzinie 7:47 w komentarzu do tematu „Bazyliszek spojrzał w lustro” K.R. napisał o M.K.:
      „ Kłamca, oszust i robi ze swoich słuchaczy frajerów i cweli. Na pocieszenie nie on jedyny, bo takie prostytutki zaczynają w Internecie się panoszyć na większą skalę.”
      w dniu 22 września 2020 r. o godzinie 11:24 w komentarzu do tematu „Bazyliszek spojrzał w lustro” K.R. nazwał M.K.: imbecylem, prowokatorem, hejterem,
      w dniu 23 września 2020 r. o godzinie 8:29 w komentarzu do tematu „Se7en” K.R. napisał o M.K.: „k. to jednak … stalkerska i śmieć (…)”
      w dniu 23 września 2020 r. o godzinie 8:47 w komentarzu do tematu „Se7en” K.R. napisał o M.K.: „ To macie najlepszy przykład rozwoju i męskości K. właściciela braciasamcy.pl i labalbal. Sprawy pajac zakłada, bez dowodów, a jak mu debilowi nie idą to się wyżywa (…). … stalker i przegryw.”
      w dniu 23 września 2020 r. o godzinie 9:01 w komentarzu do tematu „Se7en” K.R. napisał o M.K.: „ Ale zobaczcie jaki
       
       
       
      K. to jest frajer i cwel poddaszny. Ma w domu swoją lepszą dokumentację medyczną, bo zaburzony kasztan w cholerę i do tego obsraniec to wywali wszystkich ale swojej nie. Jak będziesz śmieciu screenował do sądu to napisz, że Sekuła taki komentarz napisał, bo się ścierwiarzu bałeś usmdostępnić swoją dokumentację. Swoją drogą K., fajo bez napleta, poka swoją pośmiejemy się razem. Obiecuję, że o wielokrotnym badaniu … nie opowiem prostytutko.”
      w dniu 4 października 2020 r. o godzinie 6:44 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ I co, zaburzony
      śmietnik, manipulant nie odnosi się do moich wczorajszych nagrań? Lider, samiec, budowniczy, strateg, alfak…”
      w dniu 4 października 2020 r. o godzinie 8:37 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ Nindża, ale jaką
      obawę, że banda dekli z m. otoczenia pojmie kim jest kasztan? Przestań. Jest zaburzonym stalkerem i hejterem dlatego Anno choćby się powołał na największych świętych to nadal będzie kretynem i szkodnikiem społecznym.”
      w dniu 4 października 2020 r. o godzinie 8:41 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ Niech się pajac wali na pysk. Oszust i imbecyl. Czekam na pozew”
      w dniu 4 października 2020 r. o godzinie 12:14 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ Tego kłamcę i
      oszusta trzeba non stop pilnować bo kłamie swoich odbiorców w cholerę. Czekam na pozew szkodnika”
      w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 3:43 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „K. to zaburzona osoba, zawodowy stalker i hejter. Teraz z przyjacielem analcondą to zgrany duet. Pinky i musk. Sorry, oba DualPynkyy bo oboje to debile, a szkoda czasu na wykazywanie, który głupszy. Nie zmienia to faktu, że K. od lat przez swoje zaburzenie ukręca dziwne sytuacje. Wmawia pajac bydłu (tak traktuje swoich słuchaczy) rzeczy, będące jego urojeniami i wyobrażeniami. Zamykać w psychiatryku z zakazem działalności publicznej w trybie sądowym.”
      w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 11:25 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów”
      K.R. napisał: „ (…) Czas wykazać, że
      K. to dwbil …”
      - w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 11:49 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów”
       
       
       
      K.R. napisał: „ Nawet z pyska
      wygląda na zaburzonego i ok. Ale skoro jest pasożytem i szkodnikiem społecznym to nie ma zgody.”
      w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 11:55 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ Tak jest K., też
      jest zaburzony i caly stalking z hejtem jest wytworem jego zaburzenia. Nikt mu nigdy nie groził, nigdy pajac nie przedstawił żadnych dowodów. Mai tych cweli z forum bez opamiętania. Spoko. Sprawy zaczęły się toczyć wię będzie mnóstwo okazji do pokazania kim jest zaburzony K. … Czas literata dobiega końca, chyba, że zacznie się diagnozować (nie u lichej higienistki, tylko u fachowców) i leczyć”
      w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 12:38 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ (…) to jest ….,
      nieudacznik i żebrak z paralitycznym umysłem. Do tego dzieciuch z nieprzepracowanymi elementami z dzieciństwa. Zlękniony słabeusz, hejter, stalker i imbecyl”
      w dniu 5 października 2020 r. o godzinie 12:42 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał: „ k. to hejter i stalker a wszystko przez zaburzenia psychiczne. Qmen. Cekam aż mnie pozwie, bo to będzie najlepszy dowód dla forumowo audycyjnych ciot, że
      K. to ułom i nic o życiu nie wie.”
      -w dniu 6 października 2020 r. o godzinie 12:36 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „Aniu, zaburzony nieleczony pajac pozywa kolejna osobę ze swoje działania. Ludzie, to trzeba przerwać bo K. chyba się zagalopował wykorzystując słabych i znających tematu …. Pomyślcie, że Włodziu bluzgał dlatego, że frajer i zaburzony imbecyl go prowokował, a ja naztwam go po imieniu bo zamiast się K. psychiatryk skupić na leczeniu to pomawia i pozywa kolejne osoby. Nie ma zgody. Dobro społeczne nie pozwala żeby taki mierny paralityk robił co chce. Niech mnie pozywa, bardzo chętnie stane z leszczem na argumenty.”
      w dniu 8 października 2020 r. o godzinie 12:57 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „Masz na uwadze, że zaburzony K. to imbecyl, stalker, hejter. Uprzedzam, że ten pies jest
      wielokrotnie bystrzejszy jak debil K.?”
      w dniu 8 października 2020 r. o godzinie 12:08 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „K. to ścierwo intelektualne a nie mężczyzna.
       
       
       
      Pokraka umysłowa.
      w dniu 8 października 2020 r. o godzinie 10:55 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „Swiadkiem szmaciarz jest wszędzie gdzie ma udziały. Był świadkiem w sprawie detektywa, teraz Hazoka. Przecież to zaburzony debil, który traci czas na wysrywanie terapii dla siebie zamiast zacząć uczęszczać na psychoterapię. Zwykła internetowa menda.”
      w dniu 8 października 2020 r. o godzinie 12:57 w komentarzu do tematu „Lista, lista przebojów” K.R. napisał o M.K.:
      „Masz na uwadze, że zaburzony K. to imbecyl, stalker, hejter. Uprzedzam, że ten pies jest
      wielokrotnie bystrzejszy jak debil K.?”
      w dniu 15 października 2020 r. o godzinie 10:19 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem” K.R. napisał: „ K.
      to dziad umysłowy nie ma żadnej kancelarii ani pranika. Te pozy feja pisze sam”
      w dniu 16 października 2020 r. o godzinie 7:00 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem” K.R. napisał: „ Dewiant sodomita.
      Pamiętajcie, że K. wszystkim dopisuje gratis swoje działania, marzenia, fantazje. Naz wyzwał od sodomitów a to on po hotelach się szlaja z młodymi ciepluchami, to on ma fantazje o kazirodczych popędach (…)”
      w dniu 18 października 2020 r. o godzinie 8:49 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem” K.R. napisał: „ K. raz, że sam
      prowokuje takie sytuacje, dwa, że jest zawodowym stalkere, tryz, że to mu się zaczyna kończyć. Pajac został tak wyśmiany dowodowo, że hoho. Ale spokojnie. Sprawy się potoczyły i to będzie najlepsze wyjaśnienie głupka.”.
      w dniu 18 października 2020 r. o godzinie 10:36 w komentarzu do tematu „Rozmowy z
      zajączkiem” K.R. napisał: „ … Debil
      projektujący swój upośledzony tok myślenia na swoich odbiorców. No ale każdy debil może być wysłuchany na podstawie prawa konstytucyjnego.”
      w dniu 18 października 2020 r. o godzinie 10:50 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem” K.R. napisał: „ K.
      uruchomił zaburzenie. Nakłamał szmaciarz na temat
      Hazoka, że hoho. Czuję rozpacz cebularza K.. Oj rozpacz…”
      w dniu 18 października 2020 r. o godzinie
      10:58 w komentarzu do tematu „Rozmowy z
       
       
       
      zajączkiem” K.R. napisał: „ To jest
      potłuczony imbecyl. Jakby był choć minimalnie mądry, to by poszedł do dobrego psychiatry, zapisał się na psychoterapię, zaczął żyć. A tak zdechnie w samotności przygnieciony urojeniami. Tu każdy pozwany przez kretyna powinien niezwłocznie skonsultować się z najbliższym prokuratorem lub sądem.”
      - w dniu 20 października 2020 r. o godzinie 8:18 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem”
      K.R. napisał: „ Chłopaki, po primo,
      K. to stalker pełnej krwi. Po duo, jego działania, do których już się ofcjalnie przyznaje, są wielokrotnie intensywniejsze. Jak ten głupek się w sadzie wytłumaczy? Imbecyl się zagalopował z pozwami”
      w dniu 20 października 2020 r. o godzinie 8:51 w komentarzu do tematu „Rozmowy z zajączkiem” K.R. napisał: „ k. to
      zaburzony oszust, pasożytujący na naiwniakach (…)”
      w dniu 22 października 2020 r. o godzinie 5:36 w komentarzu do tematu „Bad company” K.R.
      napisał: „Imbecyl leków nie wziął kolejny raz?”
      w dniu 24 października 2020 r. o godzinie
      10:44 w komentarzu do tematu „Bad company”
      K.R. napisał: „ Jedyne co on rozumie
      to pustkę w fnansach. Jest jak model baby, który przedstawia. Pasożyt, nierób, utryzmanek i łasuch na bogactwo innych”
      w dniu 25 października 2020 r. o godzinie 10:36 w komentarzu do tematu „Bad company”
      K.R. napisał: „ Skoro Włosiu to ścierwo, to K. to szlam z odbytu. Zwykła damska odbytnica.”
      w dniu 25 października 2020 r. o godzinie
      10:50 w komentarzu do tematu „Bad company” K.R. napisał: „ Zbroja K.
      obsrana od dziecka. Do dziś brudas nie może jej domyć.”
      w dniu 29 października 2020 r. o godzinie 8:33 w komentarzu do tematu „Donos albo psikus” K.R. nazwał M.K.
      „zawodowym stalkerem” oraz napisał „ robi to przez swoje zaburzenia”.
      w dniu 30 października 2020 r. o godzinie 6:19 w komentarzu do tematu „Donos albo psikus” K.R. napisał: „ (…) k. wyszukuje wszystkiego o ludziach, bo jest zaburzonym durniem i zawodowym stalkerem…. k. imbecyl wylewał wszystko o rodzinie
       
       
       
      higienistki, robiąc z powiedzmy szanowanej, kretynkę i jeszcze się dziwi zniszczonej opinii.
      k. nieudacznik jedyne co potraf robić niszczyć opinię .
      … To jest dureń i zdania nie zmienię, przez brak okoliczności łagoszących”
      w dniu 31 października 2020 r. o godzinie 8:02 w komentarzu do tematu „Donos albo psikus”
      K.R. napisał: „ K. to jak tempa
      baba, wychowana na serialach miłosnych, a nie mężczyzna z pojętą i opanowaną w praktyce strategią”. Ponadto nazywa M. K. „ zaburzonym debilem”
      w dniu 31 października 2020 r. o godzinie 8:33 w komentarzu do tematu „Donos albo psikus” K.R. napisał: „K. jest jak upośledzony z flmów komediowych”
      w dniu 2 listopada 2020 r. o godzinie 10:44 w komentarzu do tematu „Donos albo psikus” K.R. napisał: „Debil zaraz dorabia historie. (…) Ale zobaczcie na przykładzie, jak k. imbecyl dorabia macicy odkurzacz”
      w dniu 10 listopada 2020 r. o godzinie 12:21 w komentarzu do tematu „Kiedy uwierzysz w internety” K.R. napisał: „Pajac K., żebrak
      nie chce się przyznać, że jest na podatkach artystycznych i ZUS kwartalnym. (…) Zwykły naciągacz i oszust a nie biznesmen. On na biznesie się zna jak na zwiazakch z „kobietami” co związaną Powązki (skoro Osz to babcia) zastany nekrofl w takim razie”
      w dniu 11 listopada 2020 r. o godzinie 6:14 w komentarzu do tematu „Kiedy uwierzysz w internety” K.R. napisał: „Napuszcza bo sam
      jest cipa więc wypracował mechanizmy przy swoim zaburzeniu, że nakręca innych. K. naucza jak żyć, jak się rozwijać, a nigdy nie przepracował swojego dzieciństwa paralityk. I to jest przykre, że internetowy wariat i głupek jest dla kogoś autorytetem. Świat upada na psy.”
      w dniu 12 listopada 2020 r. o godzinie 7:24 w komentarzu do tematu „Kiedy uwierzysz w internety”
      K.R. napisał: „ To teraz przyrównaj
      K. do jego wizji kobiety! Sam jest jak bab, pasożyt, nierób, kradnie pasje i ostatnie lata. I ten imbecyl pozywa wszystkich za swoje słowa i kreowany wizerunek.”
      - w dniu 16 listopada 2020 r. o godzinie 4:39 w komentarzu do tematu „Kiedy uwierzysz w internety”
      K.R. napisał: „ k. to jednak debil. Ciota i tyle”
       
       
       
      w dniu 16 listopada 2020 r. o godzinie 7:05 w komentarzu do tematu „Shit” K.R.
      napisał: „Patrzcie jak zawodowy utrzymanek i stalker nakręcił idiotów”
      w dniu 17 listopada 2020 r. o godzinie 4:23 w komentarzu do tematu „Shit” K.R. napisał: „K. sądowy błazen wyszedł wkurzony bo się zawiódł. Wysłał biedak, że dziś Odlotowy wyjdzie w kajdanach i odrazy na Fiołkową (więzienie półotwarte we Wrocławiu) A tu niestety, Sędzia się chyba poznał na głupku i trochę podrążył temat, żeby psychologicznie ocenić o co głabowi chodzi. A chodzi o adresy Kanistra, Pumy hahahaha. Tylko ja wiem kim są tadaaaaaaam „
      w dniu 17 listopada 2020 r. o godzinie 8:41 w komentarzu do tematu „Shit” K.R.
      napisał: „ K. jedyne co uzupełnił sędziemu, to przekonanie, że jest głupkiem”
      w dniu 30 listopada 2020 r. o godzinie 12:21 w komentarzu do tematu „Friends” K.R. ponownie nazwał M.K. „zawodowym stalkerem” ,
      w dniu 1 grudnia 2020 r. o godzinie 6:50 w komentarzu do tematu „Friends” K.R. napisał : „K. to żaden strateg, mężczyzna czy biznesmen, tylko paralityk i nieudacznik. Sam się przyznaje, że jest kiepskim facetem i ujął to chyba PUMA.
      w dniu 2 grudnia 2020 r. o godzinie 3:15 w komentarzu do tematu „Friends”
      K.R. nazwał M.K. „ big
      przegrywem, żebrakiem, utrzymankiem, pajacem”
      w dniu 4 grudnia 2020 r. o godzinie 12:10 w komentarzu do tematu „Pojedynek na spojrzenia”
      K.R. napisał : „k. to smutna
      macica”
      w dniu 7 grudnia 2020 r. o godzinie 2:52 w
      komentarzu do tematu „Pojedynek na spojrzenia”
      K.R. napisał : „Uzupełnię k.
      uważa się za lidera a jest zwykłym wyposażeniem poddasza, ta pipa terepeutyzuje bez wykształcenia. Oboje to idiocie, można mnie pozwać.”
      w dniu 11 grudnia 2020 r. o godzinie 8:54 w komentarzu do tematu „Osobiście bez przesłania” K.R. napisał : „Rozgryźli życie lepiej
      jak my K. oszusta”
      w dniu 13 grudnia 2020 r. o godzinie 11:08 w komentarzu do tematu „Osobiście bez przesłania”
      K.R. napisał : „(…) Od 12 lat imbecyl
       
       
       
      działa w internecie”
      w dniu 14 grudnia 2020 r. o godzinie 2:03 w komentarzu do tematu „Kobiety uniwersum” K.R. napisał : „k. to smutna
      macica”
      w dniu 20 grudnia 2020 r. o godzinie 1:27 w komentarzu do tematu „Śledzik i pierożki” K.R.
      napisał : „Kozo, K. to oszust i krętacz. Nie chce mnie pozwać, bo bym szybko wykazał, że mosiek to fkcja.”
      w dniu 20 grudnia 2020 r. o godzinie 1:33 w komentarzu do tematu „Śledzik i pierożki”
      K.R. napisał : „S(..), takim wpisami imbecyl K. się przyznaje do wyszukiwania i stalkowania. Bo konto na allegro. Poza oczywistym multikonciarzem K. również na YT,
      pokazuje jak daleko grzebie w necie żeby uprzykrzyć życie innym. Jestem przekonany, że kretyn sam wysyła na swoich forumowiczów paszkwil, choćby po to aby wyodrębnić „nasze” usługi”.
      w dniu 22 grudnia 2020 r. o godzinie 11:54 w komentarzu do tematu „Śledzik i pierożki” K.R.
      napisał : „(…) To teraz jaką ciotą musi być K., że nawet nie robi foteczek z daleka tylko wyręcza się małolatem”.
      w dniu 24 grudnia 2020 r. o godzinie 10:20 w komentarzu do tematu „Świata na odlotowym kanistrowie” K.R. napisał :
      „ Siusiakostalkerka poleciała po pomoc do profesjonalnego stalkera jakim jest kontoński. Ale to samo zrobiło kilka innych osób. Choćby szanowna psycholoszki z Czewy.
      w dniu 27 grudnia 2020 r. o godzinie 3:04 w komentarzu do tematu „Świata na odlotowym kanistrowie” K.R. napisał : „ Powyżej macie jak K. w wyborczej uchodził za
      mulikonciarza i autodyskutanta. Śmiali się z pajaca wszędzie. Nic nie zmienił. Dalej brnie w ośmieszanie siebie samego. Dlatego potrzebne jest idiocie wyśmiewanie innych pod byle pretekstem. Debil już nie zmyje z siebie obciachu jaki sam na siebie wrzucił przez lata.”
      w dniu 27 grudnia 2020 r. o godzinie 7:13 w komentarzu do tematu „Odyseja 2020”
      K.R. napisał : „Kogo jak kogo ale cipy K. się nie boję”
      w dniu 28 grudnia 2020 r. o godzinie 4:20 w
      śK.R. napisał : „ (…) Tak jak teraz. Wielki pisarz, a dzieła z internetu kseruje. Co dziwne. Bloger pozywa za utrzymanka, a mnie za pdf-okupistę nie
       
       
       
      chce. Eh, pizda a nie facet”
      w dniu 28 grudnia 2020 r. o godzinie 5:13 w komentarzu do tematu „Odyseja 2020”
      K.R. napisał : „ Ależ oczywiście, że oszust i manipulant. Ale co ważniejsze już wtedy chciał żebractwo uskuteczniać przedstawiając się jako biedak. Poczuł imbecyl, że bogate baby są skórę do pomocy. Defnitywnie od lat chciał być utrzymankiem i został.”
      w dniu 28 grudnia 2020 r. o godzinie 5:31 w komentarzu do tematu „Odyseja 2020”
      K.R. napisał : „ (…) Wyśmiewał debil
       
       
       
      4.
      W okresie od 14 stycznia 2021 r. do 17 marca 2021 r. na blogu https://karnistrowo.wordpress.com K.R. posługując się Nickiem
      „Obserwator amator” zamieścił następujące wpisy dotyczące M.K.:
      w dniu 14 stycznia 2021 r. o godzinie 11:40 w temacie „Artystyczna i literacka działalność twórcza”:
      „K. pajac wyszukuje wszystkiego o każdy. Niech jak będę najlepszym przykładem, gdzie idiota, stalker, po głoise niby połapał z dwóch kanałów. Głosił sukces. Cieszył się jak niepełnosprawny umysłowo, na oddziale psychiatrycznym w gumowej piłeczki. To jest krety prima sort.”
      w dniu 4 lutego 2021 r. o godzinie 22:37 w temacie „Sprawa dla reportera”: „ Nie no paja K., zawodowego stalkera nie ma co brać na poważenie. Pierdzielić do tych ułomków kolejny raz łamiąc art. 18 k.k. bandyta i nic więcej.”
      w dniu 5 lutego 2021 r. o godzinie 20:59 w
      częściowo wyjaśnienia K.R.
       
       
      212v
      213v
      zeznania
       
      M.K.
      212v -
      213
      313v
       
      temacie „Sprawa dla reportera”: „ K. idiota poważnie mówił o stalkingu? Niech pajac poczyta lub zapyta prawnika co to jest stalking a nie na oko, bo na oko to chłop w szpitalu zmarł. Głupek sam jest zawodowym stalkerem i komuś stara się przypisać swój zakres obowiązków. Co za głupek. No ale, nikt nikomu nic nie obiecuej. Nikt nikogo od nas nie namawia. Czuję, że K. psuje biznes stalkerski z możliwością wyłudzeń. Precz ze
      stalkingiem k.. Leki przedobrzył idiota”
      w dniu 8 lutego 2021 r. o godzinie 08:00 w temacie „Sprawa dla reportera”: „ k. to ordynarny kłamca i perfdny oszust (…)”
      w dniu 24 lutego 2021 r. o godzinie 22:58 w temacie „Twórca, pisarz”: „ k. doszczętnie o….. (…) żeby później słuchacze i forumowicze zobaczyli jakim k. jest idiotą”
      w dniu 14 marca 2021 r. o godzinie 15:19 w temacie „Nawyk krojenia leszczy”: „ k. to pasożyt (…) Taki biznesem jak z koziej … substytut kobiety.”
      wydruki komentarzy załączone do aktu oskarżenia –
      załączniki 20-24
      14-59
      płyta CD zawierająca odnośniki do wpisów
      K.R.
      60
      5.
      Ponadto K.R. wielokrotnie znieważył
      M.K. i pomówił go stalking i zaburzenia
      psychiczne w trakcie nagrań na kanale YouTube o nazwie Janusz Sekuła.
      częściowo wyjaśnienia
      K.R.
      212v
      213v
      zeznania M.K.
       
      212v -
      213
      313v
       
       
      wydruki komentarzy załączone do aktu oskarżenia –
      załączniki 1-19
      14-59
      płyta CD zawierająca odnośniki do wpisów K.R.
      60
      6.
      K.R. (...)
      Dotychczas nie był karany sądownie.
      informacja z KRK dot. K.R.
      175
      7.
      M.K. nie był dotychczas karany sądownie.
      informacja z KRK dot. M.K.
      174
      1.1.2.
      M.K.
      w okresie od grudnia 2018 roku do września 2020 roku znieważał i zniesławiał za pomocą środków masowego komunikowania się oraz podżegał do tego i ułatwiał innym osobom takie zachowanie wobec K.R.,
      tj. czyn z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. oraz art. 18 § 2 i 3 k.k. w zw. z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k.
      Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione
      Dowód
      Numer
      karty
      K.R. od 2017 r. obserwuje
      działalność internetową M.K.. Często
      komentuje zamieszczone na forum https://braciasamcy.pl posty i tematy, obrażając społeczność skupioną wokół tego forum. Po nieudanej próbie nawiązania współpracy z M.K. K.R. zaczął negatywnie
      wyrażać się o działalności M.K. a także
      o jego osobie. Jego wypowiedzi godziły w część i godność M.K. a także osób z nim związanych.
      M.K. w obronie swojego imienia i szeroko pojętego interesu odnosił się w swoich audycjach do wypowiedzi K.R., jednakże nie
      wykazano by jego komentarze były znieważające bądź zniesławiające K.R.. Nie ustalono również by M.K. nakłaniał innych
      użytkowników Internetu obserwujących jego działalność do umieszczania komentarzy obrażających K.R..
      wyjaśnienia M.K.
       
      212v-
      213
      częściowo zeznania
      K.R.
       
      212v
      213v
      częściowo zeznania
      A.Ż.
      252v -
      253
      częściowo zeznania
      A.S.
      253v-
      254
      częściowo zeznania A.Z.
      254-255
      1.2. Fakty uznane za nieudowodnione
      Lp.
      Oskarżony
      Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)
      1.2.1.
      K.R.
      w okresie od 4 kwietnia 2020 roku do 19 marca 2021 roku poprzez rozpowszechnianie treści za pomocą środków masowego komunikowania naruszył dobra osobiste M.K., dokonując wielokrotnego zniesławienia i znieważenia,
       
       
       
      tj. czyn z art. 212 § 2 k.k. oraz art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
      Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione
      Dowód
      Numer karty
      działanie w celu ochrony praw innych osób tj. w celu ochrony tych osób przed prowokacją M.K. i wyłudzaniem przez niego
      odszkodowań,
      częściowo wyjaśnienia oskarżonego K.R.
       
      212v
      213v
      1.2.2.
      M.K.
      w okresie od grudnia 2018 roku do września 2020 roku znieważał i zniesławiał za pomocą środków masowego komunikowania się oraz podżegał do tego i ułatwiał innym osobom takie zachowanie wobec K.R.,
      tj. czyn z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. oraz art. 18 § 2 i 3 k.k. w zw. z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k.
      Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione
      Dowód
      Numer karty
      nie dokonanie znieważania i zniesławienia K.R. w okresie od grudnia 2018 r. do września 2020 r. a także niepodżeganie i nieułatwienie innych osobom znieważania i zniesławiania K.R.
      częściowo zeznania
      K.R.
       
      212v
      213v
      częściowo zeznania
      A.S.
      253v-
      254
      częściowo zeznania
      A.Z.
      254-255
      2. OCENA DOWODÓW
      2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów
      Lp.
      faktu z pkt 1.1
      Dowód
      Zwięźle o powodach uznania dowodu
      1.1.1 fakt
      1,2,3,4,5
      częściowo wyjaśnienia K.R.
      Sąd dał wiarę wyjaśnieniom K.R.
      przyznającego się do popełnienia zarzucanego mu czynu, albowiem wobec załączonych do aktu oskarżenia wydruków oraz nagrań, nie budzą one wątpliwości. Oskarżony potwierdził, że zamieszczał wpisy poniżające i pomawiające M.K., natomiast jego wywody na temat tego,
      że pomaga osobom oszukanym przez pokrzywdzonego nie znalazły poparcia w żadnym dowodzie. Wyjaśnienia oskarżanego były chaotyczne, niejednokrotnie brakowało im logiki, momentami nie dotyczyły przedmiotu postępowania. W toku postępowania dowodowego nie potwierdziły się twierdzenia oskarżonego, że jego wpisy są reakcją na wpisy M.K., który zasłaniając się
      programami VPN i TOR zmienia tożsamość internetową. Nie potwierdziły się także inne zarzuty, stawiane przez oskarżonego M.K. Z tego względu Sąd
       
       
       
      wykorzystał wyjaśnienia K.R. tylko w części, w której przyznał się do zarzucanego mu czynu.
      1.1.1 fakt
      1,2,3,4,5
      zeznania M.K.
      Sąd dał pełną wiarę zeznaniom złożonym przez M.K.
      Zeznania świadka były logiczne i rzeczowe, ponadto znalazły odzwierciedlenie w załączonych do akt wydrukach. Świadek nie kwestionował faktu, że w swoich programach wypowiadał się o K.R., niemniej nie wykazano w toku
      postępowania by wypowiedzi te poniżały lub pomawiały oskarżonego. Argumentacja przedstawiona przez M.K. w ocenie Sądu była przekonywująca i
      zasługiwała na wiarę. Pokrzywdzony jest twórcą, który od kilku lat czuje się zaszczuty wpisami oskarżonego. Podjęte przez niego działania zmierzają do obrony jego dobrego imienia i szeroko pojętego interesu. Sąd nie miał wątpliwości co szczerości zeznań świadka oraz pobudek, którymi kierował się wnosząc do Sądu akt oskarżenia.
      1.1.1 fakt 1,
      zeznania
      E.K.
      Zeznania świadka zasługiwały na pełną wiarę. Świadek potwierdziła, że wpisy oskarżonego rzutowały nie tylko na reputację M.K., ale też na reputację świadka. Jakkolwiek świadek nie znała treści tych wpisów, tak docierały do niej informacje o komentarzach, w których pokrzywdzony jest pomawiany. E.K. zeznała, że
      nie korzysta biegle z Internetu i nie ma wiedzy na temat komentarzy, który miałby zamieszczać M.K.. W ocenie Sądu zeznania świadka nie budziły wątpliwości. Były spójne i rzeczowe. Świadek potwierdziła, że wpisy oskarżonego pomawiające pokrzywdzonego M.K.
      godzą także w jej dobre imię i powodują spadek zaufania do wykonywanego przez nią zawodu.
      1.1.1 fakt 1
      częściowo zeznania A.Ż.
      Zeznania świadka wykorzystano tylko w części, w której świadek wskazała na internetową działalność oskarżonego i pokrzywdzonego. Świadek podała, że w przeszłości oglądała programy M.K., ale nie potwierdziła twierdzeń
      oskarżonego, że w audycjach pokrzywdzonego padały dane osobowe oskarżonego. Zeznała natomiast, że druga strona robiąc z M.K. utrzymanka zmierzała do jego
      upokorzenia. Z zeznań świadka wynika, że obecnie nie śledzi twórczości żadnego z mężczyzn i nie ma wiedzy na temat przedmiotu sprawy. W pozostałym zakresie zeznania świadka nie miały związku ze sprawą, stąd nie zostały uwzględnione.
      1.1.1 fakt 1
      częściowo zeznania
      A.S.
      Sąd uwzględnił zeznania świadka w części wskazującej na aktywność M.K. jak też K.R.
      o w sieci Internet oraz w części dotyczącej wytaczania przez M.K. procesów osobom
      znieważającym go i pomawiającym. Świadek pozostaje w sporze z M.K., a zatem w tej mierze zeznania
      świadka nie budziły wątpliwości. Uwzględniono również, że jest związany ze społecznością otaczającą K.R. W pozostałym zakresie zeznania świadka nie
      znalazły odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.
      1.1.1
      częściowo
      Zeznania świadka uwzględniono w części wskazującej na
       
      fakt 1
      zeznania A.Z.
      wytaczanie przez M.K. postępowania osobom
      obrażającym go w sieci. W pozostałym zakresie złożone przez A.Z. nie wnosiły nic do sprawy oskarżonego K.R..
      1.1.1 fakt 3,4,5
      zespół
      dowodów w postaci:
      wydruków komentarzy załączonych
      do aktu
      oskarżenia
      oraz do
      wniosku dowodowego
      oskarżyciela prywatnego a także płyta CD
      zawierająca odnośniki do wpisów
      K.R.
      Sąd uwzględnił przedłożone przez pokrzywdzonego wydruki komentarzy oraz dokument w postaci płyty zawierającej zestawienie linków do wpisów oskarżonego. Wymienione dokumenty nie były kwestionowane przez oskarżonego, który przyznał się do zarzucanego mu czynu, potwierdzając tym samym, że jest autorem komentarzy znieważających i pomawiających M.K.
      1.1.1 fakt 6
      informacja z
      KRK dot.
      K.R.
      Dokument ten został sporządzony przez uprawnione do tego podmioty w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami.
      Potwierdza fakt, uprzedniej niekaralności K.R. Nie stwierdzono żadnych przesłanek do podważenia jego wiarygodności.
      1.1.1 fakt 7
      informacja z KRK dot. M.K.
      Dokument ten został sporządzony przez uprawnione do tego podmioty w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami. Potwierdza fakt, uprzedniej niekaralności M.K..
      Na gruncie przedmiotowej sprawy miał o tyle istotne znaczenie, że przeczy wpisom oskarżonego K.R. , który w swoich komentarzach wielokrotnie nazwał M.K. stalkerem i oszustem,
      tymczasem, jak podnosił pokrzywdzony takie czyny nigdy nie zostały mu przypisane.
      1.1.2
      wyjaśnienia oskarżonego wzajemnie M.K.
      Oceniając depozycje M.K. złożone w
      charakterze oskarżonego wzajemnie, Sąd dał im pełną wiarę. Oskarżony wyjaśnił, że w swoich programach mówił o K.R., albowiem uznał, że musi bronić
      swojego dobrego imienia, gdyż zniewagi i pomówienia przekładały się na jego twórczość i dochody. Wskazał, że w ten sposób ratował swoją reputację i reputację pani
      K. Przeprowadzone w sprawie dowody istotnie potwierdziły, że M.K. w swoich audycjach odnosił się do pokrzywdzonego, ale jego wypowiedzi nie miały charakteru obraźliwego. Nie wykazano również, by były prowokacyjne, a także by inne osoby były nakłaniane do wypowiadania się niepochlebnie o K.R.
      1.1.2
      zeznania K.R.
      Zeznania K.R. w części dotyczącej czynu przypisanego M.K. nie znalazły
      odzwierciedlania w przeprowadzonych dowodach. W
       
       
       
      szczególności świadek nie wykazał by M.K. w swoich programach wypowiadał się o K.R.
      w sposób pogardliwy, znieważający jak też by
      pomawiał go o właściwości, które poniżały go w opinii publicznej lub naraziły na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego zawodu. Świadek nie przedstawił żadnego nagrania programu oskarżonego, nie przedstawił listy linków, nie przytoczył także żadnej konkretnej wypowiedzi oskarżonego. Jego twierdzenia w tym zakresie są gołosłowne. Ponadto świadek nie wykazał w toku
      postępowania czym tak naprawdę się zajmuje i w jaki sposób wypowiedzi oskarżonego miały godzić w jego dobre imię i narażać go na utratę zaufania. Wywodów świadka nie potwierdzili także przesłuchani w sprawie na jego wniosek świadkowie.
      1.1.2
      częściowo
      zeznania
      A.Ż.
      Sąd uwzględnił zeznania świadka w części, w której świadek wskazała, że oskarżony wzajemnie MK. w swoich programach odnosił się do K.R.
      Oceniając wypowiedź A.Ż., Sąd miał na uwadze, że świadek podała, że oskarżony używał raczej pseudonimu niż nazwiska pokrzywdzonego. Ponadto z depozycji świadka wynika wprost, że to ludzie związani z K.R.
      chcieli poniżyć M.K.. W
      pozostałym zakresie zeznania świadka nie miały związku ze sprawą, odnosiły się do relacji świadka i A.S.
      Nie potwierdziły twierdzeń oskarżonego.
      1.1.2
      częściowo zeznania
      A.S.
      Zeznania świadka Sąd uwzględnił tylko w części wskazującej na aktywność oskarżonego i pokrzywdzonego w sieci oraz w części wskazującej na spór między świadkiem a oskarżonym. W pozostałym zakresie zeznania świadka oceniono jako niewiarygodne i pozbawione biektywizmu. Świadek składając zeznania wyraził własne przekonanie o tym, że oskarżony M.K. podżega obce osoby do zrobienia krzywdy K.R. i do znieważania go. Jego zeznania były chaotyczne i niespójne. Świadek nie wskazał, żadnej konkretnej wypowiedzi oskarżonego znieważającej i pomawiającej K.R.
      1.1.2
      częściowo zeznania A.Z.
      Sąd uwzględnił zeznania świadka tylko częściowo, gdyż w zdecydowanej mierze skupialy sie one na sporze miedzy świadkiem a M.K. i były wyrazem
      subiektywnego przekonania świadka o prowokacyjnym działaniu oskarżonego wzajemnie M.K.. W
      ocenie Sądu świadek nie potwierdził oskarżeń wysnuwanych przez K.R. Jego zeznania potwierdziły jedynie internetową aktywność M.K. i K.R.
      2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)
      Lp. faktu z pkt 1.1 albo
      1.2
      Dowód
      Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
       
      1.1.1
      1.2.1
      częściowo wyjaśnienia
      K.R
      Sąd nie uwzględnił wyjaśnień oskarżonego w części wskazującej na fakt, że jego wpisy spowodowane były prowokatorską działalnością M.K. zmierzającą
      do wytoczenia procesów sądowych i uzyskiwania odszkodowań. Przede wszystkim trzeba wskazać, że oskarżony nie przedstawił żadnego dowodu wskazującego na umieszczenie przez M.K. wpisów szkalujących oskarżonego lub inną osobę, której należałoby pomóc. K.R. poza argumentami przytoczonymi we
      wzajemnym akcie oskarżenia nie przedstawił żadnego dowodu, żadnego wydruku czy też zapisu na nośniku komputerowym wskazującego na przestępcze działanie M.K.. Owszem w toku postępowania
      wykazano, że kieruje on sprawy na drogę sądową i wnosi o zasądzenie na jego rzecz nawiązek, niemniej trzeba podkreślić, że korzysta w tym zakresie z ustawowych praw, z czego nie można czynić mu zarzutu. Przesłuchani na wniosek oskarżonego świadkowie: A.S. i A.Z. , to osoby również pozostające w sporze z M.K., które nie wniosły nic o sprawy . Podobnie jak K.R. nie dysponowały żadnymi
      wydrukami znieważających komentarzy, których autorem byłby M.K..
       
      częściowo zeznania
      świadka A.Ż.
      Zeznania świadka w znacznej mierze odnosiły się do czynu przypisanego w sprawie wzajemnie oskarżonemu M.K.
      Odnośnie czynu przypisanemu K.R. Sąd uwzględnił zeznania świadka tylko w
      części wskazującej na aktywność obu mężczyzn w sieci. W pozostałym zakresie nie miały one związku ze sprawą, gdyż odnosiły się do relacji świadka i A.S.
      1.1.1
      częściowo zeznania A.S.
      Zeznania świadka w znacznej mierze odnosiły się do czynu przypisanego w sprawie wzajemnie oskarżonemu M.K. Sąd uwzględnił zeznania świadka tylko w
      części wskazującej na aktywność obu mężczyzn w sieci. W pozostałym zakresie nie miały one związku z czynem przypisanym K.R.
      1.1.1
      częściowo zeznania świadka
      A.Z.
      Zeznania świadka w znacznej mierze odnosiły się do czynu przypisanego w sprawie wzajemnie oskarżonemu M.K. Sąd uwzględnił zeznania świadka tylko w
      części wskazującej na aktywność obu mężczyzn w sieci. W pozostałym zakresie nie miały one związku z czynem przypisanym K.R..
      1.1.2 1.2.2.
      częściowo zeznania:
      K.R., A.Ż., A.S.,
      A.Z.
      Dokonując ustaleń w sprawie o czyn przypisany oskarżonemu M.K., Sąd wykorzystał
      zeznania wymienionych świadków tylko w części wskazującej na aktywność obu mężczyzn w sieci. W pozostałym zakresie żaden z wymienionych dowodów osobowych, nie wykazał, by wzajemnie oskarżony M.K. zamieszczał wpisy znieważające czy też pomawiające K.R..
      Co więcej świadek A.Ż. zeznała, że to raczej wpisy R. i ludzi z nim związanych zmierzały do naruszenia dobrego imienia M.K..
      3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU
       
       
      Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
      Oskarżony
      3.1. Podstawa prawna
      ☒ skazania albo warunkowegoumorzenia postępowania zgodna z zarzutem
      I
      K.R.
      Zwięźle o powodach przyjętej kwalifkacji prawnej
      W wyniku poczynionych ustaleń faktycznych i przeprowadzonej oceny dowodów Sąd uznał, że K.R., swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
      Przedmiotem ochrony przestępstwa z art. 212 k.k. jest dobre imię tzw. cześć zewnętrzna osoby fzycznej, czy też dobre imię grupy osób, instytucji (państwowej, samorządowej lub społecznej), osoby prawnej, czy też jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Odpowiedzialności karnej za ww. przestępstwo podlega ten kto pomawia wymienione wyżej podmioty, a więc w potocznym ujęciu zarzuca komuś, oskarża kogoś o takie postępowania (np. popełnienie przestępstwa, czy też prowadzenie niemoralnego trybu życia) lub właściwości (np. alkoholizm, zboczenie płciowe, choroba psychiczna, a w przypadku podmiotu zbiorowego np. chaos organizacyjny, niekompetencja jego personelu), które mogą poniżyć daną osobę (podmiot) w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Pomówienie nie musi sprowadzać się przy tym do skonkretyzowanych faktów i może przybrać formę ogólnikową, pogłoski, czy też wypowiedzi hipotetycznej. Trafnie wskazuje się w piśmiennictwie, że przy tego rodzaju wypowiedziach zniesławiających występuje jeszcze większe natężenie złej woli sprawcy, skoro bowiem ma on świadomość braku pewności co do prawdziwości stawianych zarzutów - tym bardziej nie powinien ich formułować. Samo pomówienie może przy tym przybrać rozmaitą formę - może być uzewnętrznione ustnie, pisemnie, czy też przy użyciu różnych technik przekazu. Przy czym o przestępności pomówienia decyduje wskazana już wyżej, wynikająca z niego możliwość poniżenia pokrzywdzonego w opinii publicznej lub narażenia go na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Narażenie na poniżenie podmiotu w opinii publicznej odnosi się zaś do stworzenia niebezpieczeństwa pomniejszenia jego wartości, pogorszenia istniejącej o nim opinii. Może to dotyczyć sfery zawodowej pomawianego podmiotu (fachowości, wykształcenia) bądź też strefy prywatnej. Ocena narażenia podmiotu na utratę zaufania powinna być dokonana z uwzględnieniem wymagań związanych z zajmowanym stanowiskiem, wykonywanym zawodem bądź też rodzajem prowadzonej działalności. Podkreślić trzeba tu także, iż treści o charakterze zniesławiającym podlegają ocenie obiektywnej, a zatem wymagają one stwierdzenia, czy w świetle ocen społecznych ma miejsce zarzut zniesławiający (A. Muszyńska [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, red. J. Giezek, Warszawa 2014, art. 212; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 1936 r., II K 1304/36,).
      Warto podkreślić, że pomówienie jest przestępstwem formalnym z narażenia, dla dokonania którego nie jest wymagany skutek w postaci rzeczywistego poniżenia lub utraty zaufania przez pokrzywdzonego. Nie oznacza to jednak, aby nie było istotne to, czy zniesławiające zarzuty mogły taki skutek spowodować, a więc - obiektywnie rzecz biorąc stwarzały zagrożenie dla dobrego imienia pomówionego podmiotu. Pomówienie tylko wtedy podlega odpowiedzialności karnej, kiedy wiąże się z nim możliwość wystąpienia szkody moralnej po stronie osoby pokrzywdzonej w postaci możliwości poniżenia lub narażenia na utratę zaufania. Narażenie na poniżenie pomówionego podmiotu w opinii publicznej natomiast oznacza sytuację, w której istnieje realne niebezpieczeństwo pogorszenia w "odbiorze społecznym" ukształtowanej co do niego opinii [...]. Zauważyć również trzeba, że przepis art. 212 §1 k.k. mówi nie o poniżeniu w ogóle, lecz "o poniżeniu w opinii publicznej", co oznacza, że chodzi tu nie tyle o urazę osobistych uczuć osoby pokrzywdzonej, ale o to, jak osoba pomówiona będzie postrzegana przez szeroki, nieokreślony krąg osób. Karalne jest więc takie pomówienie, które może prowadzić do upokorzenia danej osoby w opinii innych osób, spowodować, że inne osoby będą uważać pokrzywdzonego za osobę poniżoną [...]. W konsekwencji, jeżeli pomówienie wywołuje
       
      wyłącznie skutki w sferze osobistej danej osoby i nie wystawia na szwank jej publicznej reputacji, wówczas nie można mówić o odpowiedzialności karnej z art. 212 §1 k.k.
      Kwalifkowana postać tego przestępstwa następuje natomiast ze względu na posłużenie się w pomawianiu innej osoby specyfcznym narzędziem, jakim są środki masowego komunikowania (prasa, radio, telewizja, Internet), co sprawia, że społeczna szkodliwość czynu ze względu na zasięg oddziaływania zachowania sprawcy jest (może być) znacznie większa (por. W. Szkotnicki, Przestępstwo zniesławienia i próby nowej jego prawnej regulacji, PS 1995, nr 5, oraz postanowienie SN z 7 maja 2008 r., III KK 234/07, KZS 2008, z. 10, poz. 18, z glosą J. Potulskiego, GSP-Prz. Orz. 2009, nr 2).
      Odnosząc powyższe rozważania do realiów przedmiotowej sprawy podkreślić trzeba, że niewątpliwym, jest, iż nazwanie M.K. oszustem czy stalkerem w Internecie było nieprawdziwe, albowiem pokrzywdzony nie był dotąd karany sądownie, co potwierdza załączona do akt informacja z rejestru karnego. Podobnie rzecz się ma jeśli idzie o nazywanie pokrzywdzonego utrzymankiem czy osobą chorą psychicznie. Takie przedstawienie w środkach masowego komunikowania wizerunku pokrzywdzonego miało na celu poniżenie go w oczach opinii publicznej. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że M.K. od wielu lat prowadzi twórczą działalność, skupiając wokół siebie wiele
      osób podzielających jego podglądy. Osiąga z tego tytułu dochody, zaś fakt, że dzieli dom ze starszą od siebie kobietą, nie powinien być przedmiotem niczyjego zainteresowania. Oskarżony będąc nieprzychylny internetowej aktywności M.K., pomówił go
      o wskazane wyżej postępowanie i właściwości w celu zdeprecjonowania jego osoby w życiu publicznym. W istocie miało to prowadzić do podważania zaufania do pokrzywdzonego jako pisarza i youtubera. Okoliczności te przesądzają o wypełnieniu przez K.R. znamion przestępstwa z art. 212 § 2 k.k.
      Sąd nie miał także wątpliwości co do tego, że oskarżony dopuścił się występku z art. 216 § 2 k.k. W przypadku tego czynu czynność sprawcza przestępstwa, polega na znieważeniu innej osoby, a to użyciu słów obelżywych lub sformułowaniu zarzutów obelżywych lub ośmieszających, postawionych w formie niezracjonalizowanej. Chodzi tu o uwłaczające godności człowieka zachowanie polegające na obrażeniu czy też ubliżeniu komuś. Dobrem chronionym komentowanego przestępstwa jest bowiem godność osobista człowieka, a to jego cześć wewnętrzna tj. przyrodzona każdemu człowiekowi wartość, związana z samym człowieczeństwem jednostki ludzkiej. Zachowanie znieważające może przybrać postać między innymi nieprzyzwoitych propozycji, epitetów, czy też wyrażać się w pogardliwym traktowaniu ofary jako obiektu seksualnego. Przy czym dla przypisania odpowiedzialności karnej zachowanie takie winno oczywiście wykraczać poza zachowanie niekulturalne, czy też lekceważenie innej osoby. O uznaniu określonych sformułowań za znieważające decydują bowiem kryteria obiektywne, takie jak ogólnie przyjęte, dominujące w społeczeństwie oceny i normy obyczajowe, a nie subiektywne przekonanie osoby rzekomo znieważonej (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2012 r., SNO 26/12).
      Na gruncie przedmiotowej sprawy, słowa używane we wpisach oskarżonego miały charakter obraźliwy, często wulgarny i nie dający się przytoczyć w niniejszym dokumencie. Poziom wypowiedzi oskarżonego, w sposób oczywisty i jaskrawy wykraczał poza przyjęte powszechnie standardy krytyki. Trzeba podkreślić, że oskarżony w swoich komentarzach wprost nawiązuje do nazwiska M.K., a by spotęgować moc
      pogardy, nazwisko pokrzywdzonego pisze z małej litery. W ten sposób oskarżony okazał brak szacunku i godził w godność M.K., który katalogiem i ilością kierowanych pod jego adresem wyzwisk mógł poczuć się urażony.
      Podsumowując, Sąd uznał, że oskarżony, swoim zachowaniem wyczerpał jednocześnie znamiona występku z art. 212 § 2 i czynu z art. 216 §2 k.k. Stąd też jego zachowanie, zgodnie z dyspozycją art. 11 § 1 k.k. podlegało kumulatywnej kwalifkacji ze wskazanych przepisów ustawy.
      3.2. Podstawa prawna
      ☐ skazania albo warunkowegoumorzenia postępowania niezgodna z zarzutem
       
       
      Zwięźle o powodach przyjętej kwalifkacji prawnej
       
       
      ☐ 3.3postępowania. Warunkowe umorzenie
       
       
      Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania
       
      ☐ 3.4postępowania. Umorzenie
       
       
      Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania
       
      ☒ 3.5. Uniewinnienie
      III
      M.K.
      Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia
      W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania nie dał podstaw do przypisania M.K. występku z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 §2 k.k. oraz 18 §2 i 3 k.k. w zw. z art. 212 §2 k.k. i art. 216 §2 k.k. Wskazać należy, że oskarżony M.K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś jedynym dowodem, na którym oparto oskarżenie są zeznania K.R.. W sytuacji takiej nie
      można oczywiście automatycznie uznać, że nie jest to dowód wystarczający, ale oczywistym jest, iż tego rodzaju dowód musi podlegać bardziej wnikliwej ocenie, wykluczającej wszelkie wątpliwości. W ocenie Sądu okoliczności, które towarzyszyły ujawnieniu przez K.R. zarzucanego oskarżonemu czynu nie pozwalają
      na uznanie jego twierdzeń w tym zakresie za w pełni wiarygodne i w konsekwencji mogące stanowić jedyną podstawę do przyjęcia sprawstwa i winy oskarżonego. Przede wszystkim należy, mieć na uwadze, że pokrzywdzony od wielu lat kwestionuje twórczą działalność oskarżonego, przekraczając zasady dozwolonej krytyki. W toku postępowania K.R. okazał dość instrumentalny stosunek do Sądu, przytaczając w swoim
      piśmie zatytułowanym „pozew wzajemny” szereg argumentów, które nie znalazły potwierdzenia w powołanych dowodach. Takie zachowanie stanowiło ciąg dalszy „internetowych przepychanek”. Przede wszystkim chcąc wykazać, że oskarżony M.K. w okresie od grudnia 2018 roku do września 2020 roku znieważał i zniesławiał za
      pomocą środków masowego komunikowania się oraz podżegał do tego i ułatwiał innym
      osobom takie zachowanie wobec K.R., pokrzywdzony tym czynem K.R. powinien przedłożyć wydruki zniewag, powinien wykazać w jaki
      sposób został pomówiony i jak to pomówienie rzutowało na jego odbiór w opinii publicznej albo utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu. Tymczasem pokrzywdzony unikał odpowiedzi na pytanie o miejsce jego pracy jako dziennikarza jak też unikał odpowiedzi na pytanie o jego dziennikarki dorobek. Przesłuchani na wniosek K.R. świadkowie, to osoby pozostające z nim w koleżeńskich relacjach,
      które także są przeciwnikami M.K. i pozostają z nim w konfikcie. Z zeznań świadków wynika, że autorem negatywnych informacji na ich temat a także na temat K.R., może być M.K., albo osoby mu sprzyjające jak np. użytkownik posługujący się Nickiem A(..). Takie zeznania nie mogą natomiast przekonywać o sprawstwie M.K., gdyż nawet nie graniczą z pewnością.
      Trzeba mieć na względzie, że przepisy kodeksu postępowania karnego zostały ukształtowane w taki sposób, że podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Sąd zaś kształtuje swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia
       
      życiowego. Kierując się tymi zasadami, Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia zestawił zeznania K.R., A.Z. i A.S. z
      wyjaśnieniami oskarżonego i dostrzegł, że depozycje świadków są nielogiczne, chaotyczne i wyrażają subiektywne przekonanie o działaniu M.K.. Co, więcej twierdzeniom tym zaprzeczyła A.Ż., która potwierdziła, że ludzie ze
      środowiska K.R. poniżają M.K., natomiast K. w
      swoich materiałach raczej używał pseudonimu R.. Brak dokumentacji źródłowej, chociażby w postaci wskazania linków do wypowiedzi M.K.
      znieważających i zniesławiających K.R., przesądził o wyniku sprawy, w
      której stwierdzono, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przez oskarżonego zarzucanego mu przestępstwa, co zgodnie z art. 414 §1 k.p.k. w zw. z art. 17
      § 1 pkt1 k.p.k. skutkowało uniewinnieniem go od popełnienia tego czynu.
      4. KARY, ŚRODKI KARNE, PRZEPADEK, ŚRODKI
      KOMPENSACYJNE I
      ŚRODKI ZWIĄZANE Z PODDANIEM SPRAWCY PRÓBIE
      Oskarżo ny
      Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
      Punkt z wyroku odnoszący się
      do przypisanego czynu
      Przytoczyć okoliczności
      K.R.
      I
      I
      Uznając sprawstwo i winę oskarżonego K.R.
      , Sąd wymierzył wobec niego karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych przy przyjęciu jednej stawki dziennej na kwotę 10 zł.
      Czyn, którego dopuścił się K.R. zagrożony
      jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku. Sąd uznał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, charakter czynu uzasadniał wymierzenie oskarżonemu kary grzywny. Za taką karą przemawiała dotychczasowa niekaralność oskarżonego oraz przyznanie się do zarzucanego mu czynu. Sąd uznał, że wymierzenie kary ograniczenia wolności, czy też pozbawienia wolności, nawet z warunkowym zawieszeniem jej wykonania byłoby represją zbyt surową. K.R. nie
      jest sprawcą wymagającym stosowania tak daleko idących sankcji.
      Wymiar kary tj. 100 stawek dziennych grzywny po 10 zł każda w sposób dostateczny wpłynie na oskarżonego, jak również odpowiada zdaniem Sądu stopniowi społecznej szkodliwości
       
       
       
       
      czynu popełnionego przez oskarżonego, który należy ocenić jako znaczny. W ocenie Sądu kara co do jej rodzaju i wymiaru nie przekracza stopnia winy oskarżonego. Zdaniem Sądu wymierzona oskarżonemu kara grzywny jest odpowiednia do stopnia społecznej szkodliwości, a przede wszystkim spełni swą rolę w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej.
      K.R.
      II
      I
      Kierując się potrzebą osiągnięcia wobec oskarżonego K.R.
      względów
      wychowawczych i zapobiegawczych, Sąd, w oparciu o przepis art. 216 § 2 k.k.,. nałożył na niego obowiązek uiszczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego w kwocie 500 zł. Sąd uznał, że kwota powyższa będzie dla oskarżonego z jednej strony wymiernie dolegliwa, z drugiej zaś nie przekroczy jego możliwości fnansowych.
      Trzeba podkreślić, że nawiązka orzeczona na podstawie tego przepisu ma charakter kompensacyjno - represyjny. Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie orzeczenie nawiązki jest konieczne, że względu na wzmocnienie dolegliwości orzeczonej kary i potrzebę powstrzymania oskarżonego przed dalszymi obraźliwymi komentarzami odnoszącymi się do pokrzywdzonego i jego działalności w sieci. W polskim porządku prawnym każdy ma prawo do twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników. W dobie XXI wieku twórczość ta często przenosi się do
      Internetu, gdzie bywa komentowana przez szerokie grono odbiorców, będących tak zwolennikami jak też przeciwnikami artysty. Swoboda takich wypowiedzi stanowi jeden z podstawowych fundamentów demokratycznego społeczeństwa i jeden z podstawowych warunków jego rozwoju oraz samorealizacji osób. Wypowiedzi komentatorów nie zawsze muszą być sprzyjające twórcy, mogą być również
       
       
       
       
      krytyczne. Takie są wymogi pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których nie ma "społeczeństwa demokratycznego" Osoby, które tworzą, przedstawiają, rozpowszechniają lub wystawiają dzieła przyczyniają się do wymiany poglądów i opinii, co jest niezbędne dla demokratycznego społeczeństwa. Niezależenie jednak od powyższego, krytyka ma również swoje granice, których przekroczenie musi wiązać się z konsekwencjami. Tutaj właśnie uwzględniono
      kompensacyjną funkcję orzeczonej nawiązki, która ma zadośćuczynić pogardliwym wpisom K.R.
      Niemniej w ocenie
      Sądu, żądanie M.K. w części dotyczącej zasądzenia nawiązki w kwocie 15.000 zł nie znalazło uzasadnienia w przedłożonym do sprawy materiale dowodowym. Przede wszystkim nie sposób ocenić, w jakim stopniu komentarze K.R.
      przełożył się na spadek sprzedaży książek M.K. i zainteresowanie jego
      programami. Ustalenia w tym zakresie wymagałyby prowadzenia bardziej rozbudowanego postępowania dowodowego, znacznie wykraczającego poza ramy procesu karnego.
      Jednakowoż zasądzenie nawiązki w wyroku karnym nie zamyka pokrzywdzonemu drogi do dochodzenia roszczeń na drodze cywilnej, gdzie będzie mógł wykazać rzeczywistą szkodę i krzywdę moralną poniesioną w związku z wpisami K.R.
       
      5. INNE ROZSTRZYGNIĘCIA ZAWARTE W WYROKU
      Oskarżo ny
      Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
      Punkt z wyroku odnoszący się do przypisane go czynu
      Przytoczyć okoliczności
       
       
       
       
      6. INNE ZAGADNIENIA
      W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie
       
      zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę
      Sąd nie uwzględnił żądania M.K. w części dotyczącej orzeczenia wobec K.R. środka karnego w postaci zakazu wykonywania funkcji dziennikarza na okres 3 lat. W ocenie Sądu, treść załączonych do akt wpisów dokonanych przez oskarżonego K.R. nie miała związku z wykonywaniem przez
      niego zawodu dziennikarza śledczego, lecz stanowiła wyraz prywatnego stosunku do oskarżyciela.
      Należy podkreślić, że środki karne wymierzane obok kary podnoszą represyjność całego orzeczenia, które nie może przekraczać stopnia winy sprawcy. W przedmiotowej sprawie stopień ten został w całości uwzględniony przy wymiarze kary grzywny, stąd też nie jest celowe orzekanie środka karnego w postaci zakazu wykonywania funkcji dziennikarza.
      7. KOSZTY PROCESU
      Punkt rozstrzy gnięcia z wyrok u
      Przytoczyć okoliczności
      IV
      W oparciu o art. 628 pkt 1 k.p.k. Sąd zasądził od oskarżonego K.R.
      na rzecz oskarżyciela prywatnego M.K.
      poniesione przez niego koszty procesu w wysokości 300 zł.
      V
      K.R. wystąpił z wzajemnym aktem oskarżenia wniesionym
      przeciwko M.K.. Składając skargę nie uiścił kwoty 300 zł
      stanowiącej zryczałtowaną równowartość wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego. Mając to na względzie, Sąd w oparciu o przepis art. 628 pkt 2 k.p.k. zasądził od niego tę kwotę, a ponadto na podstawie art. 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r, o opłatach w sprawach karnych obciążył go jako oskarżonego opłatą od wymierzonej kary grzywny w wysokości 100 zł.
      7. PODPIS
       

       
       
       
       
    • By Marek Kotoński
      Dobry wieczór. Szanowni Bracia i Siostry, przeklejam ten tekst z mojego fejsa, a zaraz wkleję go też na Youtube w zakładce społeczność. Ponieważ dostaję pytania co się dzieje, to zamiast odpowiadać każdej osobie, mogę po prostu dać link do tego tekstu.    No to wklejam:           Szanowni Państwo,   Czuję głęboką niechęć przed opublikowaniem tego tekstu.   Obawiam się, że ocenią mnie Państwo jako kogoś kto się nadmiernie żali, albo robi z siebie bohatera. Tak naprawdę to czego bym nie tworzył, coraz częściej i mocniej towarzyszy mi taka obawa. Ostatnie lata nauczyły mnie, że każde moje słowo jest przekręcane, a pomyłka wyolbrzymiana do niewiarygodnych rozmiarów. Chcąc nie chcąc, powstał we mnie nawyk obracania w głowie tego co napiszę czy powiem wiele razy, próbując przewidzieć jak moje słowa mogą być wykorzystane, by mnie i nasze forum ośmieszyć.   Wiele razy taka analiza nic mi nie dała - bo przekręcenie czyichś słów jest bardzo proste, zwłaszcza w gronie ludzi którzy tej osoby nie lubią; nikt nie będzie nawet dociekał, czy jest oszukiwany przez manipulatora, skoro pojawia się okazja by nielubianą osobę skrytykować, okazać pogardę, przeklinać razem z grupą innych ludzi, którzy robią tak samo. Takie uwolnienie negatywnych emocji sprawia, że człowiek żyjący z frustracją/zazdrością/złością i innymi negatywnymi uczuciami źle się czuje, mówiąc poetycko - cierpi.   Gdy osmarcze bliźniego swego, cierpienie te na jakiś czas zanika, co odczuwa się jako ulgę. Im większe było cierpienie, tym większa ulga. Im bardziej bolał Cię ząb, tym większa ulga gdy już schodzisz z fotela dentystycznego; im bardziej pożądałeś, tym większe spełnienie w sytuacji intymnej, gdy żądza znika. Spójrz na boksera; im większy stres i strach przed walką, tym większa ekstaza po wygranej walce - im mocniej napięty łuk, tym dalej poleci strzała.   Niszczenie i wyśmiewanie jest o wiele prostsze niż stworzenie ze słów czegoś pokrzepiającego, mądrego czy pięknego. Dlatego mamy tak dużo brzydoty w przestrzeni internetowej, a tak mało piękna. Żeby kogoś zranić, wystarczy uderzyć go kamieniem w głowę albo go zelżyć; to umie każdy, nie ma nic prostszego a dla wielu ludzi - czegoś, co jest bardziej przyjemne.   Ale żeby kogoś wyleczyć, operować, przywrócić do zdrowia fizjologicznego czy psychicznego, trzeba się bardzo mocno postarać, a także wiele, wiele lat swego życia poświęcić na ołtarzu nauki.   Kiedy powiesz komuś że jest kur.., ten człowiek poczuje ból psychiczny/duchowy, poczuje się poniżony, zeszmacony. U wielu ludzi ból ten będzie utrzymywał się bardzo długo. Ale jeśli powiesz człowiekowi że jest mądry, piękny albo zaatakujesz innym komplementem, chwilowa przyjemność najczęściej szybko znika - mózg łatwiej zapamiętuje zło niż dobro. Ma to mocne podstawy ewolucyjne.   Żeby wybić komuś zęby, wystarczy uderzyć go pięścią w szczękę; to może zrobić nawet pijana małpa. Żeby te zęby "ogarnąć", trzeba latami harować na studiach i ponieść spore koszty, by uderzony człowiek znowu miał pełną "klawiaturę". Takie przykłady można mnożyć.   Lęk który odczuwam przed publikacją, ma solidne podstawy. Ponieważ piszę o sprawach, odczuciach i doświadczeniach prywatnych, bywa niekiedy że intymnych, można je łatwo wykorzystać przeciwko mnie. Jakiś czas temu obliczono na trzech stronach "krytyków" liczbę obelg przeciwko mnie - wyszło ok. 50 tysięcy. A to dopiero początek... Tak więc nie są to moje "halucynacje", a fakty.   No dobrze, zacznę, nakładam pełny średniowieczny pancerz i niech się dzieje wola Boża.   W Internecie jestem od kilkunastu lat. Forum, Youtube - kilka lat, jakieś chyba sześć plus minus, co wystarczy by mocno zaznaczyć swoją obecność w życiu wielu osób. Przez lata byli Państwo przyzwyczajeni do mniej więcej pewnych powtarzalnych sytuacji - nagrywam, coś piszę, wiadomo co jaki czas, kiedy itd. A teraz sytuacja się mocno zmieniła, wybiła niektórych ludzi ze strefy komfortu, gdzie wszystko było poustawiane od lat w określony sposób, za co przepraszam.   Zdaję sobie sprawę, jak wygląda obecna sytuacja - nagrywam bardzo rzadko, o sprawach karnych i wielu ciekawych rzeczach które się odbywają w sądach wspominam niezwykle rzadko, a lajwy ustały całkowicie. To dziwi wiele osób, gdyż dobrze wiecie że nagrywać kocham (montować nienawidzę) a przy okazji jestem troszeczkę gadułą. Problem oszczerstw także jest dla mnie niezwykle istotny i był wielokrotnie poruszany, a tu cisza jak makiem zasiał.   Sytuacja wygląda tak, że o tym co się dzieje w sądzie, mogę mówić tylko to, na co zezwala mi prawo. Cokolwiek powiem ponad to, jest natychmiast wykorzystywane przeciwko mnie nie tylko w Internecie, ale przede wszystkim w sądzie. Latami odbywają się działania prawne, nie mogę tego zniszczyć swoim gadulstwem - stąd taka blokada informacji. Wystarczy kilka błędów, by lata ciężkiej pracy i poświęcenia (nie tylko mojego) poszły w wiadomo co.   Tu także widać tę prawidłowość, że kilka nieprzemyślanych ruchów (kłapania dziobem) i ja tracę prawie wszystko, a ktoś kto robi tych ruchów kilkadziesiąt tysięcy, traci o wiele mniej.   Teraz poruszę ograniczenie mojej ogólnej aktywności. Sprawy sądowe i przygotowanie do nich (drukowanie, nagrywanie płyt, czytanie i nauka tego co trzeba powiedzieć na danym procesie itd.) a zwłaszcza podróże, zajmują nieprawdopodobnie dużo czasu. Ale nie tylko o czas chodzi, co za uderzeń serca kilkanaście, dokładnie wyjaśnię.   Np. kompleksowe ogarnięcie procesów we Wrocławiu czy Częstochowie, zajmuje mi prawie dobę. Kilka dni temu byłem na rozprawie apelacyjnej w Częstochowie, co wygląda tak: pociąg odjeżdża o 5.13 z dworca w Rzeszowie (przesiadka w Katowicach w obie strony), ale zanim się znajdę na peronie co najmniej pół godziny wcześniej, trzeba się tam dostać z mojego uroczego miasteczka, co trwa ok. godzinę jazdy taksówką (200 złotych) albo odwozi mnie ktoś inny, ale także za to płacę. Powrót z Rzeszowskiego dworca w nocy wygląda tak samo.   Więc ta "tylko doba" wygląda tak: dzień wcześniej biorę tabletkę nasenną - ze stresu bym nie zasnął, a także bardzo wcześnie się "kładę", kiedy normalnie zasypiam o wiele godzin później. Ponieważ muszę wstać o północy, czyli porze gdzie normalnie jeszcze siedzę przy komputerze (wyjazd do Rzeszowa przed czwartą rano) żeby na spokojnie zjeść, spakować się, zażyć leki bez których bym nie miał szansy na podróż (IBS), to żeby trochę pospać, dzień wcześniej idę spać między 17-ą a 19-ą. Niestety, po tabletce nasennej nie ma snu prawdziwie regenerującego, więc budzę się oszołomiony, czasami mocno zmęczony. Stąd moja niechęć do prowadzenia auta w taki dzień. Niby człowiek jest trzeźwy, nie śpi, ale jednak tabletka nie całkiem została wydalona z organizmu i nadal oddziałuje na układ nerwowy. Mimo wszystko jest to o wiele lepsze, niż całkowity brak snu i okropne samopoczucie następnego dnia, bez tabletki nasennej.   Ktoś może powiedzieć - a po co się denerwujesz? To oczywiście dobre pytanie, sam je sobie zadaję. Spotkanie twarzą w twarz z kimś, kto bezkarnie latami lży moją matkę, ojca, rodzinę, przyjaciółkę i mnie, nie zestresowało by tylko mistrza medytacji, a ja nim niestety nie jestem. Szyderczy uśmieszek takiej osoby, nie jest rzeczą miłą - poczucie bezradności i wściekłości trzeba schować głęboko w sobie, bo to nie jest czas i miejsce na ich wyzwolenie. Przypominam - to trwa latami, DZIEŃ W DZIEŃ.   Mamy więc praktycznie dzień przed wyjazdem, ze względu na godzinę snu i stres, wymazany. Ze względu na leki na IBS które zażywam w podróży, następne dwa, trzy dni są delikatnie mówiąc koszmarne, jestem kompletnie do niczego, o bólu brzucha i innych atrakcjach nie wspomnę, chociaż to one są osią show "taniec z jelitem grubym". Dochodzi też potworne zmęczenie - to nie tylko podróż, niewyspanie, ale też proces gdzie trzeba nie tylko się bronić i dowodzić swoich racji, ale też słuchać obrzydliwości, które są o mnie i moich bliskich wypisywane na co dzień. Niektóre procesy trwają kilka godzin, gdzie muszę być na 110% skoncentrowany i czujny, zwłaszcza że nie korzystam z pełnomocnika w tych sprawach. A co powiedzieć o niedawnej sytuacji, kiedy do Wrocławia jechała ze mną moja przyjaciółka z ciężką chorobą serca po trzech zawałach by zeznawać w sądzie, bo człowiek który ją wielokrotnie lżył sobie tego zażyczył?   Chyba nie muszę dodawać, jak wielkim ciosem emocjonalnym są dla mnie takie sytuacje. Na szczęście zawsze mogę liczyć na eleganckich chłopaków, którzy od dworca z nią cały czas byli, po zeznaniach ewakuowali moją przyjaciółkę z sądu i zabrali ją do restauracji, a ja zostałem na sali sądowej.   Czyli mamy dobę - teoretycznie. Praktycznie jest to kilka dni wyjętych z życia. Po powrocie nie mam siły ani energii na nagrywanie, rozmawianie - na cokolwiek. Albo gram w coś (czyli Hoi2), albo oglądam filmy. Mógłbym coś robić, czasem nawet coś nagram, ale czuję się obezwładniony, wypalony. Do jakiejkolwiek aktywności się zmuszam siłą woli, której także nie mam. To tak jakby objawy depresyjne plus wypalenie zawodowe.   Co proces to nowe "newsy" - i sporo osób do mnie dzwoni, pogadać, pocieszyć, dowiedzieć się coś nowego. Jest to co najmniej kilkanaście telefonów i znacznie więcej sms-ów, których nie cierpię pisać.   Podam Państwu praktyczny przykład, jak to wygląda.   10 marca jechałem do Wrocławia. Schemat taki jak wyżej, z tym że w pociągu przez kilka godzin zamiast pospać/przeczytać akta sprawy/posłuchać jakiegoś podcastu w necie, nerwowo patrzyłem w okno. Jechały ze mną dwie Panie Ukrainki z dwójką dzieci, które jak to dzieci, krzyczały, skakały, rozsadzała je energia, a Panie ze sobą cały czas rozmawiały. Miła historia - z racji wojny Ukraińcy w Polsce mają darmowe przejazdy drugą klasą, a ja jechałem pierwszą. Gdy przyszedł konduktor i to zobaczył, z dobrego serca dopłacił im z własnych pieniędzy do tej pierwszej klasy. Trochę żałuję, że ja nie dopłaciłem.   Absolutnie nie mam do nikogo winy - taka natura dzieci, że rozsadza je energia, jako dziecko też pewnie niejednej osobie zepsułem humor. Prawie to samo było kilka dni temu jadąc do Częstochowy - jechałem drugą klasą (nie można było kupić 1 klasy) w przedziale z czterema osobami. Obok mnie sympatyczna dziewczyna z klatką w której był królik albo kot, cicho siedział więc pewnie królik, albo po jakimś zabiegu uśpiony kot. Dalej, przy drzwiach, siedziała jakaś Pani która kaszlała i kichała. Po drugiej stronie była młoda Ukrainka z córeczką. Mama smacznie spała, a córka szalała - cały czas śpiewała, coś mamrotała, rzucała zabawkami i wiele razy na nas wpadała. Mama zwracała uwagę kilka razy po czym zasypiała, a córka jej w ogóle nie słuchała. Na miejscu byłem wykończony.   I tu znowu powtarzam - nie mam do nikogo winy. Jak się chce mieć ciszę i spokój to trzeba sobie wynająć prywatny samolot albo wykupić cały przedział, a nie się szarogęsić. Ludzie chorują, są starzy, młodzi, mają energię bądź jej nie mają. Samo życie.   Do tego dochodzą naprawdę spore koszty. O ile jakieś dwa lata temu stać mnie było na lot samolotem do Wrocławia na pierwszą rozprawę, o tyle teraz muszę ekstremalnie oszczędzać. Kosztuje wszystko - zaczynając od papieru do drukarki, płyt, tonerów, biletów, taksówek, jedzenia, mediacji kończąc na wiadomych kosztach prawnych. Założenie sprawy kosztuje 300 złotych, i koszty dopiero się zaczynają.   Czyli mamy koszty. Z drugiej strony przez zeszmacenie mojego nazwiska i ogólnie forum w Internecie, książki z których sprzedaży żyję, po prostu nie schodzą. Kto mnie zna przez te lata, książki kupił. Ktoś kto mnie nie zna, przed ich kupnem na strefasamca.pl klika moje nazwisko albo braciasamcy.pl czy też radiosamiec2 w Internecie i wiadomo na co się natyka... kupili by Państwo książkę człowieka, którego oskarża się o chyba wszystkie możliwe łajdactwa?   Tak więc mamy sytuację, gdzie nie tylko muszę mierzyć się z oszczerstwami w Internecie, w którym pracuję i z którego mam pieniądze na "chleb" i prowadzenie moich portali, zwłaszcza forum pomagającego ludziom, zwłaszcza w niespodziewanych nieszczęściach w życiu, ale też aktywnie walczyć o odzyskanie chociażby resztki dobrego imienia. Kilkanaście lat nie zdradziłem niczyjej tajemnicy, pracowałem olbrzymią ilość czasu dbając o portale czy pisząc książki, zwracałem naprawdę spore sumy pieniędzy (np. 5 tysięcy od Jarka) masę razy, pomagałem za darmo w wielu nieszczęściach obcym ludziom, także pożyczałem im pieniądze, prowadziłem charytatywne zbiórki i nie szczędziłem pieniędzy, NIGDY nikogo nie oszukałem nawet na złotówkę, ZREZYGNOWAŁEM z reklam na męskim forum (nr. 1 w polskim Internecie) czyli z naprawdę niezłych pieniędzy - i uważam że zasługuję na chociażby minimum szacunku. A teraz wpiszcie coś związanego ze mną, i patrzcie co pojawia się w google czy na recenzjach moich książek... Na ten czas, są trzy wyroki, w tym jeden prawomocny. We Wrocławiu, w pierwszej instancji, zostałem uznany za niewinnego wszystkiego, co mi zarzucał mój krytyk, a były to oskarżenia obecne w sieci, zwłaszcza na kanale Pan Puma, z którym mam nadzieję, już w tym roku spotkam się w sądzie.   Czyli kilku sędziów, prokuratorów i policjantów (a także skarbówka), zapoznawali się z oskarżeniami moich krytyków - i nie mam żadnych zarzutów, jestem też uniewinniony w ostatniej sprawie (w tej co miałem być zapędzony do "ciemnego pokoju", przez specjalne techniki psychologiczno - socjologiczne), a mój krytyk skazany, oczywiście w pierwszej instancji.   Ale o tym nie przeczytacie na stronach moich krytyków, nie zobaczycie tych informacji na kanale Pan Puma i wielu innych. Do wszystkich tych problemów dochodzą studia, mam też swoje prywatne życie, swoje małe przyjemności.   Stąd właśnie wynika mój brak aktywności w Internecie. Skończy się taka szalona intensywność procesów, to mam nadzieję że wróci mi energia i siła, a ja wrócę do nagrywania, lajwów, pisania nowych książek.   Nie skarżę się też, nie narzekam. Znam wielu ludzi ze znacznie większymi problemami, mamy przecież wojnę, ludzie tracą mieszkania, życie - traktuję to co się dzieje jak wyzwania i widzę w tym wiele możliwości w przyszłości. Z dzisiejszego stresu, zmęczenia i upokorzenia, zbuduję coś pięknego. Np. powstanie książka o tej sytuacji, by pomóc wyjść z naprawdę kurewsko ciemnego pokoju innym ludziom. Czyli jak zwykle - wiedza za darmo na portalach, a dla mających pieniądze książka, by zarabiać na życie. Chwile które obserwowałem na różnych filmach, kiedy to trzeba zapłacić rachunki a główny bohater nie ma pieniędzy, sam obecnie doświadczam; na meilu widzę już znane nagłówki, wchodzę a tam fakturki do opłaty za działające portale, serwery, domeny itd. A na koncie tysiąc złotych.   A tu jeszcze czeka ZUS, podatki i inne płatności. Utrzymuję się już tylko z resztek oszczędności. Na szczęście mam sporo przedmiotów, które kupiłem w czasie dobrobytu, zanim konkretnie wzięli się za mnie i będę je sukcesywnie sprzedawał: rower Giant, laptop, dobra karta graficzna, kolekcja latarek i kilkanaście innych przedmiotów. To wystarczy na utrzymanie siebie i portali "samczych" przez myślę może i pół roku. Przez tyle czasu się odbuduję, wierzę w to.   Zapamiętuje mocno obecne chwile we własnym sercu i głowie, gdyż wierzę że przyszłość przyniesie mi odmianę losu. Gdy już będzie mi się dobrze wiodło, chcę mocno pamiętać te nieprzyjemne chwile; dla pokory, wdzięczności za to co mam, oraz przekazania moim fanom, że można wyjść z nieciekawej sytuacji - przykład o wiele mocniej wpływa na ludzi, niż "suche" słowa. Skoro raz już wyszedłem z biedy i żyłem dostatnio, to niby dlaczego miałoby mi się nie udać kolejny raz?   A na tematy związane z procesami, będę mógł mówić dopiero wtedy, gdy wyroki będą prawomocne. Wtedy na własne oczy ujrzą Państwo prawdę - czy to moi krytycy i masa stron w Internecie miały rację, czy też były to tylko i wyłącznie kłamstwa. Ja nie mam tyle siły, by bronić się samemu przez taką nawałą oszczerstw.   Gdy już stanie się jasne kim jestem dla Państwa, oraz jaki byłem przez kilkanaście lat "kariery"; czy was oszukałem, zraniłem, nadużyłem waszego zaufania i szacunku, zapomnimy o bólu przeszłości i udamy się w radosną podróż ku lepszej przyszłości, chociaż wszystko i tak odbywa się w tu i teraz, że pozwolę sobie na nutkę ezoteryczną w symfonii moich narzekań.   W najbliższej przyszłości otwieramy nowy portal, konkurenta wykopu. Skoro beznadziejnie prowadzone samiecweb było nr. 4 w Polsce, to dobrze prowadzony portal, świetny mam nadzieję technicznie, ma potencjał na bycie numerem na pewno 3 a może i 2.   Portal ten sprawia mi czystą radość. Gdy natrafię na coś fajnego w Internecie, chcę się tym podzielić z innymi - to normalna, ludzka potrzeba. Ale gdzie się podzielić? Można na wykopie. Ale nie wszystkim wykop pasuje z różnych względów, więc można pójść tam, gdzie zdaniem branżowych portali panuje niespotykana wolność słowa, czyli na portal Marusia - i to nie są moje słowa   Na portalu z początku nic nie zarobię - ale może zareklamuję sklep strefasamca.pl i w ten sposób zacznę zarabiać, żeby chociaż było na rachunki? A może będzie na ulubione hobby, czyli latareczki? A kto wie, może i Stinger w LPG kiedyś poczuje moją żylastą stopę po pedicure? W środku powieszę choinki zapachowe i puszczę disco polo, by wjechać jak Panisko z łokciem w oknie np. do Drohiczyna albo może nad morze.   Dobranoc, miłych snów. Miłego tygodnia, miesiąca, życia...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.