Jump to content

Recommended Posts

Witam serdecznie, jak wiecie mam piecze naprzemienna z ex i skladamy sie po polowie. Jednakze ona sie zadluzyla, ma problemy finansowe, powiedziala mi o tym. Glownie ja chodze na wizyty prywatne z synami, koszt np 240zl, wysylam jej maila z paragonem i zaczynam miec problemy ze sciagnieciem od niej polowy wydatkow. Zauwazylem ze przez strone e-sad, mozna zlozyc zawiadomienie do komornika. Czy ktos wie od jakiej kwoty skladac? 300zl, czy zaczekac az dlug urosnie np do 1000zl? Czy ja zglaszajac to, ponosze jakies oplaty, czy dluznik ponosi? Jak dlugo odczekac jak mi ona nie przeleje pieniedzy? 2 tyg? 1 miesiac? Dziekuje za odpowiedzi.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Patton changed the title to Komornik dla ex

W kwestii komorniczej niestety nie pomogę, bo kompletnie się na tym nie znam. 

Jednak chciałem się odnieść do tego fragmentu:

3 godziny temu, Incivtus82 napisał:

ona sie zadluzyla, ma problemy finansowe, powiedziala mi o tym. Glownie ja chodze na wizyty prywatne z synami, koszt np 240zl, wysylam jej maila z paragonem i zaczynam miec problemy ze sciagnieciem od niej polowy wydatkow

 

Czytałem twój post już jakiś czas temu i można się było spodziewać takiego scenariusza. 

Sam opisywałeś: tatuaże, termomixy, imprezki ect to jest tak schematyczne, że aż przykre. I oczywiście kto jako pierwszy dostaje po tyłku za jej złe decyzje? Ty i twoje dzieci. 

Kompletnie mnie to nie zaskakuje. 

 

Zabezpieczaj się paragonami i wysyłaj jej maile ponaglające (oczywiściezawsze pełna kultura w każdej wiadomosci). Ja bym nie odpuszczał. Co tydzień mail ponaglający z wypisanymi wydatkami i skanem paragonów. 

 

Dzieciaki nie sygnalizują na przykład, że matka ich zaniedbuje? Albo, że odmawia im zakupu podstawowych produktów? 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Doradzić nie doradzę, bo nie znam się na tym zbytnio.

 

Wydatki powinieneś dokumentować, ex małżę ponaglać.

 

 

Wątpię jednak w skuteczność jakiejkolwiek egzekucji - trzeba tu wziąć pod uwagę piekUo kobieD w Polsce oraz nowy wał, dzięki któremu komornicy mają ręce pełne roboty.

 

Dodatkowo kwota nie jest nie będzie zbyt duża ( dla komornika) i nie jako osoba prywatna będziesz któryś tam w kolejce.

 

Aczkolwiek dla zasady nie należy odpuszczać - pomyśl co by było w odwrotnej sytuacji.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Incivtus82 napisał:

Dziekuje za odpowiedzi.

Heh.

....prąd przeszedł po piórkach???

Najpierw zadaj sobie pytanie O CO WALCZYSZ?

.....jeżeli jest to DOEBAĆ BYŁEJ(kobyle) to już przegrałeś.

 

Teraz strategia MĘSKA(przerobiona).

JEŻELI nie założysz obecnie za nią(ex) to dzieci będą coraz częściej miału BRAKI(wstaw dowolne).

W domu usłyszą od matki: BO TATA NIE DAŁ/ZŁY(gówniany) ojciec itd.

....potrzebne ci to?! TWOIM dzieciom?!

Raczej nie.

 

Do póki możesz 'zakładasz' za ex drobne kwoty BEZPOŚREDNIO płacąc za tematy związane z dziećmi.

 ZBIERASZ WSZYSTKIE RSCHUNKI I nie piszesz, że tyle a tyle ma ci oddać tylko, że JEJ DŁUG URUSŁ O KWOTĘ....stawiasz kwotę + łączną wartość.

Raz na miesiąc poleconym pismo o wartość SUMARYCZNEJ DŁUGU do ex.

....nie odbierze będxie zwrotka, że olewa komunikacje w sprawie dzieci.

Dobry dowód dla sądu.

 

Tak czy siak wydębi pieniądze, przynajmniej nie pogra dziecmi a Ty masz papier gdyby chciała alimenty podnieść/wnieść bo COŚ TAM Z DUPY UROIŁA.

 

GENERALNIE SĄDY stoją po stronie matki póki dzieci potrzebują kasy na utrzymanie.

Komornicy to dodatkowe koszty i strata czasu alternatywnego.

PRZELICZ SENS WOJNY bez emocjonalnych wycieczek.

NA zimno.

Jak terminatorusMaximus.

:)

Godzinę temu, Kiroviets napisał:

Aczkolwiek dla zasady nie należy odpuszczać - pomyśl co by było w odwrotnej sytuacji.

Nie myśł co by było bo tak nie będzie.

Masz hajs a dzieci twoje.

Ex jest incubatorem z zepsuty terminarz ważności.

A kurczaki potrzebują 'ciepla' do wylęgu. 

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.