Jump to content

SARM stack, warto?


Lynch

Recommended Posts

Chcę poprawić sylwetkę w krótkim czasie, zrzucenie jakiś 7-8 kg i zbudowanie z 4-5 kg mięśnia, trafiłem na coś takiego https://swisspharmaceuticals-shop.com/gigatropin koszt spory ale podobno bezpieczne i widać efekty. Miał ktoś doczynienia z SARM, polecacie? Z tego co wyczytałem dobry boster testosteronu, można się od tego zablokować? 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Lynch napisał:

a co ban

Nie siedzę wystarczająco w tematach okołosterydowych, ale SARMy z tego co wiem, nie są legalne u nas. Ostatnio była gównoburza z Burneiką, który reklamował to u Stanowskiego i szybko zdjęli odcinek z kanału, wiec coś w tym musi być. Commentary na YT też to podchwyciło i było o tym głośno.

Link to comment
Share on other sites

Bazując na opisach są bezpieczniejsze od sterydów, działanie jak na lekkim cyklu, a jak jest w praktyce, ciekawi mnie czy ktoś stosował, zauważyłem po tematach że @tmr ma doświadczenie ze sterydami, więc może się wypowie

Edited by Lynch
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Lynch napisał:

Bazując na opisach są bezpieczniejsze od sterydów, działanie jak na lekkim cyklu, a jak jest w praktyce, ciekawi mnie czy ktoś stosował, zauważyłem po tematach że @tmr ma doświadczenie ze sterydami, więc może się wypowie

czyje to opinie?

Rozmawiając z różnymi trenerami i osobami ze środowiska każdy mówi zgodnie - żadnych sarmów i innych takich, tylko zwykłe, popularne sterydy. Sarmy dają mniejsze wyniki i jednocześnie znacznie większą szasnę na zablokowanie się i zniszczenie układu hormonalnego ze względu ich nieprzewidywalność. Z kolei klasyczne sterydy są to środki znane i badane od dziesiątek lat. 
A zresztą w temacie do bomby podejście już dawno się zmieniło. Teraz mało kto rozpisuje klasyczne cykle on/off, odbloki, mostki, ponieważ jest to nieefektywne. Łatwo się zablokować i każde zejśćie równa się praktycznie zejscie z 90% wypracowanych wyników na soczku. Teraz wchodzi się na tzw blast & cruise 
 

Cytat

Blasting and cruising is when you take a a significant amount(or larger than your "cruise" dosage) of AAS then lower the dosage and or switch to Test only for a period of time. Repeat and repeat. This is the approach any serious BBer follows. To me it the only logical way to run AAS.

The other way is to Blast then come off completely while doing Post cycle therapy. PCT usually includes a host of drugs that may be more dangerous than taking a TRT dosage of testosterone. The common "Bro" approach is usually PCT because people A. Dont like pinning all the time B. like wasting money C. have a mythical theory that it is more healthy. I firmly believe mood swings and the "roid rage" myth comes more from people who blast then get off completely leaving their hormones in disarray. IF you like crying like a bitch, watching titanic with your girl while crying, wasting money, and generally being a pussy PCT is right up your alley.


Czyli w skrócie - robisz "cykle", ale nigdy nie schodzisz z bomby. Jedziesz cale życie na dopingu - 3 miesiące "średniej" lub "grubej" bomby, następnie 2-3 miesiące na samym teściu w dawkach trochę większych niż naturalne/TRT "małe" dawki. Wchodzisz na całe życie w aptekę, a gdy znudzi ci się siłownia idziesz do lekarza po HTZ/TRT żeby trzymać teścia w "naturalnych" widełkach. 

Edited by Zbychu
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Modę na SARMY zapoczątkował Cyber. Sporo lat temu. Nie jestem ich zwolennikiem. I z uwagi, na wspomnianą powyżej, mniejszą efektywność w porównaniu do SAA ale i brak badań dot.długotrwałego ich wpływu na ogranizm.Metody przyjmowania wykluczają też dłuższe stosowanie.

Jeśli chodzi o przymowanie SAA : łatwiej dobrać środek konkretny pod potrzeby treningowe czy poprawę samopoczucia.

Obecnie jestem na TRT. Kilka lat temu byłem "na bombie" sporo mcy. Wcześniej stosowałem różne środki i nie wyobrażam sobie stosowania niektorych dłużej niż .... i można by polecieć. Ale odpowiadając na pytanie : SARMY odpuść.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Zbychu napisał:

Wchodzisz na całe życie w aptekę, a gdy znudzi ci się siłownia idziesz do lekarza po HTZ/TRT żeby trzymać teścia w "naturalnych" widełkach. 

 

Dlatego dobrze mieć przy sobie zawsze zestaw do odbloku. Bo wystarczy jakaś zawierucha, pożoga wojenna lub apokalipsa zombi i jest się w czarnej dupie :).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, tmr napisał:

Modę na SARMY zapoczątkował Cyber. Sporo lat temu. Nie jestem ich zwolennikiem. I z uwagi, na wspomnianą powyżej, mniejszą efektywność w porównaniu do SAA ale i brak badań dot.długotrwałego ich wpływu na ogranizm.Metody przyjmowania wykluczają też dłuższe stosowanie.

Jeśli chodzi o przymowanie SAA : łatwiej dobrać środek konkretny pod potrzeby treningowe czy poprawę samopoczucia.

Obecnie jestem na TRT. Kilka lat temu byłem "na bombie" sporo mcy. Wcześniej stosowałem różne środki i nie wyobrażam sobie stosowania niektorych dłużej niż .... i można by polecieć. Ale odpowiadając na pytanie : SARMY odpuść.

 

 

Myślałem o dawkowaniu co drugi dzień D3 50000 iu + K2 350 mcg + plus SARMY

https://slawomirambroziak.pl/forum/index.php?topic=3970.0

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, tmr napisał:

becnie jestem na TRT. Kilka lat temu byłem "na bombie" sporo mcy. Wcześniej stosowałem różne środki i nie wyobrażam sobie stosowania niektorych dłużej niż .... i można by polecieć. Ale odpowiadając na pytanie : SARMY odpuść.

Można zrobić super progress na samym teściku. Fakt, nie będzie to poziom mr olympia, ale spokojnie dobije się do maksa "naturalnego potencjału" i dołoży dodatkowe-sterydowe 5-10kg 

Wiele osób gdy ma stagnację po prostu pierwsze co robi? Zamiast szukać wad w treningu, planie, programowaniu, diecie, to zwiększają dawki/dodaje środki i nagle się budzą biorąc 1g teścia, tren i inne. Na samym teściu i małych-średnich dawkach można progresować długo. Nie będzie to tak szybkie i efektywne jak na mocnym cyklu, ale i tak można stopniowo dodać te 3-4kg mięsa w rok i po 3 latach na teściu robi się solidna forma

14 minut temu, Baca1980 napisał:

 

Dlatego dobrze mieć przy sobie zawsze zestaw do odbloku. Bo wystarczy jakaś zawierucha, pożoga wojenna lub apokalipsa zombi i jest się w czarnej dupie :).

są osoby, które po pół roku na małym cyklu się zablokują na "amen"
są osoby, które po latach na cyklu odblokują się bez problemu

Główny powód do blast & cruise właśnie jest taki, że nie zawsze odblok się uda, a nawet jak się uda - sam proces odbloku jest strasznie nieprzyjemy, kosztowny i skutkuje wieloma skutkami głównie psychicznymi

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, UncleSam napisał:

Panowie nie karmić trolla...

 

@Mosze Red @Patton

 

Uprzejmie bym poprosił w imieniu poważnych użytkowników o bana dla założyciela tematu.

 

 

Weź idź sprawdź czy Cię nie ma w pokoju obok. 

 

Wracając do tematu myślę przetestować SARMY i na bieżąco robić aktualizację  

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Lynch napisał:

 

Wracając do tematu myślę przetestować SARMY i na bieżąco robić aktualizację  

Zrób. Każda relacja jest wartościowa. O ile prowadzona jest rzetelnie. Nawet jak efekt doopny to pozwoli innym uniknąć błędów.

 

Link to comment
Share on other sites

Odważny jesteś, że eksperymentujesz z własnym ciałem z czymś takim. Zakładam, że jesteś młody. :) 

 

Nie lepiej byłoby Ci poczytać o metodach, ale takich naprawdę rzetelnych metodach treningu i bazować na środkach, które są bezpieczne?

 

Jak nie jesteś zawodowcem, to odpuść płonną nadzieję, że jak będziesz miał więcej mięsa na sobie, to panny będą majtki przez głowę ściągać, i przekonywać się, że "robisz to dla siebie". Większość kolesi, którzy "robią to dla siebie" robią egolifting i w sumie nie wiedzą nawet co to jest tak właściwie hormon. W sumie to nic nie wiedzą, prawie nic na ten temat nie przeczytali, kilka filmików w internecie obejrzeli. Liczą tylko, że kobiety same przyjdą i to jest ich wyłącznym, ukrytym celem. Jak jesteś tym człowiekiem i masz odwagę się do tego przyznać - odpuść sobie. Za tę głupotę możesz zapłacić za wiele, wiele lat.

 

Z lepszych środków, które polecił mi zawodowiec to maksymalnie MK 677. Do tego łącznie spore dawki berberyny. Zainteresuj się bezpiecznymi środkami i nie eksperymentuj z czymś, o czym nie masz pojęcia. Facet, któremu ufam w kwestii treningu strzeliłby Cię w twarz na ogarnięcie się, że chcesz w tym grzebać i eksperymentować na sobie, tak właściwie nawet nie wiedząc po co. Trenowanie to nie jest sprint, ale maraton - najlepiej na całe życie. Teraz robisz sprint.

 

Jak chcesz podrywać laski to mając normalną sylwetkę osiągniesz lepsze wyniki jako tancerz, a nie paker.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Baca1980 napisał:

 

Dlatego dobrze mieć przy sobie zawsze zestaw do odbloku. Bo wystarczy jakaś zawierucha, pożoga wojenna lub apokalipsa zombi i jest się w czarnej dupie :).

Był kiedyś taki temat na sportowym forum, że gościa zawineli do paki i się nie odblokował. Po jakimś tam czasie wyszedł, zrobił badania i było git. Różnie bywa.😆

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależ od dawki oraz czasu cyklu. Jak lecą już np. nandrolony typu tren lub deca. To nie ma szans praktyczni odblokować się bez "chemii". Gdyż oś podwzgórze-przysadka może być już na stale zablokowana i nie ruszy bez kopa z zewnątrz.

6 godzin temu, Lynch napisał:

Chcę poprawić sylwetkę w krótkim czasie, zrzucenie jakiś 7-8 kg i zbudowanie z 4-5 kg mięśnia,

 

Powiedz mi jak redukując chcesz robić masę? 

Link to comment
Share on other sites

6 hours ago, Lynch said:

Chcę poprawić sylwetkę w krótkim czasie, zrzucenie jakiś 7-8 kg i zbudowanie z 4-5 kg mięśnia, trafiłem na coś takiego https://swisspharmaceuticals-shop.com/gigatropin koszt spory ale podobno bezpieczne i widać efekty. Miał ktoś doczynienia z SARM, polecacie? Z tego co wyczytałem dobry boster testosteronu, można się od tego zablokować? 

 

Samo odpowiednie nawodnienie pozwoli ci w tydzień zrzucić 2kg na wadze. Później dieta na pomidorach i kolejne 4 kg w miesiąc. Tabsy nie są potrzebne. 

 

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowana większość osób zajmujących się zawodowo sportami siłowymi, kulturystyką itp. powie Ci jedno: jeżeli nie jesteś zawodnikiem, nie planujesz startować w zawodach, nie masz zamiaru zostać jakimś tak trenerem/influencere, ogólnie, jeśli nie będziesz robił pieniędzy dzięki swojej sylwetce, to doping czy to sarmy czy sterydy jest mocno odradzany, a często wręcz nazywany głupotą. Osobiście nie brałem i nigdy bym nie polecił samrów.

 

Do rozważenia pozostawiam taki temat: większość sterydów dostępnych dla osoby uczęszczającej na siłownię to niestety undergrund, a nie leki z apteki; bardzo często są albo czymś zanieczyszczone, albo kiepskiej jakości typu stężenie substancji aktywnej mniejsze niż podawane itp. Skoro zatem jest taki problem z przygotowaniem dobrej jakości środków, których skład i działanie są dobrze zbadane i znane od lat, to jaka musi być jakość sarmów, które tylko kilka/kilkanaście lat są na rynku.

 

To co chcesz osiągnąć jest do zrobienia w rok jeśli jesteś początkujący (jak masz jakiś staż lub blisko limitu genetycznego to inna sprawa). Załóżmy, że bez wspomagania zajmie Ci to 1,5 roku. Czy wiesz jak bardzo i jakim kosztem przyspieszą Ci to sarmy? Czy w ogóle przyspieszą? Pytanie czy wolę dochodzić do czegoś pół roku krócej i później potencjalnie kilka lat krócej żyć?

 

Co do blokowania. Przecież w opisie produktu masz info, że blokuje. Tak wiem, tylko estrogen, ale z jakiegoś powodu ten hormon mężczyźni też mają. Więc potencjalnie jakiś odblok może być potrzebny.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.