Jump to content

Dot. Jak zacząć jako programista/ tester


Lalka

Recommended Posts

12 hours ago, Carl93m said:

Wymagania na juniora teraz to:

- algorytmika i struktury danych podstawy - trzeba umieć na live codingu napisać jakąś linked list, albo tego typu kod na 100 linijek

- Java Core 8 + do najnowszych i najlepiej jakbyś wiedział co się zmienia i co jest nowe, a co stare, Multithreading do tego ogarniać

- Git

- Garbage collector, model pamięci JVM

- Wzorce projektowe + dobre praktyki

- Spring z podstawowymi modułami: Security, Web, Jpa, Jdbc, Cloud

- SQL + jakiś relacyjny silnik DBMS

- Chmurka - tak, tak, chcą, żeby wiedzieć jak jakąś EC3 postawić, podbiąć domene etc

- Konteneryzacja - bez dockera chociaż podstawowego to wstyd CV teraz IMO wysyłać

- Kubernetes - orientować się mniej wiecej o działaniu, architekturze, po co to wszystko

- Message broker

- Testy jednostkowe i integracyjne, Junit5, Mockito

- Monitoring aplikacji, metryki już nawet nie wspominam

 

 

Nie wierzycie? Idźcie na rozmowę xD

 

Nie chciało mi się wypisywać wszystkich technologii i frameworków, więc skróciłem swoją wypowiedź do: "można zrobić jakiś fajny projekt z udziałem jakiegoś Springa, czy Mavena".

Wymagania na junior java developer u mnie w robocie:

- Good knowledge of Java SE
- Good knowledge of Spring, Spring Boot
- Knowledge of JUnit, Mockito
- Knowledge of Maven
- Knowledge of Tomcat
- Knowledge of SQL, JPA
- Knowledge of JavaScript, Node.js, React, HTML 5, CSS 3
- English B2 level
Nice to have:

- Basic knowledge of Bitbucket
- Basic knowledge of Cloud, Docker, OpenShift
- Basic knowledge of CI/CD

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jako człowiek, który pracuje w tym zawodzie ileś lat dodam jeszcze to, że najtrudniejsze są takie rzeczy:

* praca nad starym kodem

* nauka oprogramowania, które się rozwija i tworzy

* ciągle się zmieniające mody (jakiś nowy super fajny tech się pojawia, to musimy go wykorzystać)

* nuda, monotonia, powtarzające się zadania

* ciągłe naprawianie czegoś i nieustanne problemy techniczne

* praca z innymi programistami

* względnie niewielki kontakt z ludźmi

* czasami rozwój to fikcja - o to często trzeba dbać z własnej inicjatywy i we własnym czasie

 

Sama nauka programowania właściwie powinna przyjemna i jeśli komuś już ten etap nie odpowiada, to może nie jest to zawód dla niego. Ktoś tutaj mówił, że jak już znajdziecie pracę, to często przez lata możecie łupać w jednym miejscu, na starych technologiach, bez możliwości rozwoju. To jednak jest dość normalne i standardowe. 

 

Do zalet należy:

* bardzo dobre pieniądze (gdy się już ma doświadczenie, to zarabiasz tyle co lekarz i adwokat)

* jest praca i jest jej dużo

* jak się dobrze trafi, to nie ma atmosfery korporacyjnej i tempo pracy może być spokojne

* owocowe czwartki 

* środowisko międzynarodowe

 

Warto pamiętać, że większość ofert wymaga przynajmniej komunikatywnego angielskiego. To też jest must have w tym zawodzie.

 

Jak się staracie o pracę to piszcie swoje kody i apki, tak jak @Lalka, ale proście też doświadczonego programistę o ocenę. Bo to, że coś działa, to absolutnie nie wystarczy: kod musi być czytelny, z dobrym nazewnictwem, konstrukcją klas, komentarzami, testami, z poprawnym stylem (istnieją narzędzia do sprawdzania stylu kodowania), formatowaniem itd. Kod piszemy dla drugiego programisty i dla siebie, żeby go czytać po wielu latach. Musi być też pisany tak, aby łatwo go było później rozwinąć. Nie wspominam tutaj o optymalizacji. Mówię to, bo czasami ktoś rzuca się na pisanie programu, gdy nawet nie poznał pętli i w kodzie potrafi napisać kilkanaście instrukcji warunkowych. Brak doświadczenia też często widać w pisaniu czegoś, co już jest zrobione: np. zamiast użyć biblioteki, ktoś piszę funkcję albo cały zestaw klas do odczytu JSONa. Przykład: nie piszesz quick sort od nowa (chyba, że chcesz zrozumieć zasadę działania), ale używasz istniejącej do tego biblioteki czy funkcji.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

On 3/16/2023 at 6:56 PM, Lalka said:

 A co umiała i w co poszła?

Tak, jak zrobię pierwsza apke to mam zamiar pisac o taski.

 

Z rozmowy z naszą wspólną znajomą wnioskuję, że umiała znajomości i to wystarczyło. Usłyszałem: "Uczy sie dziewczyna duuużo, intensywnie". Taki już profil mojej firmy, ręka rękę myje i jeden drugiego klepie po plecach.

Link to comment
Share on other sites

On 3/21/2023 at 8:28 PM, Lalka said:

@adann96 To ze mną chyba będzie tak samo. Bo co ja umiem póki co? Mało. A przymierzam się do napisania do frontendowców w firmie o jakieś zadania. 

Frontend to ciężki kawałek chleba. Sam zrezygnowałem po kilku rekrutacjach i poszedłem w bazy danych. SQL to mój świat.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Mam problem z jedną rzeczą.  

@I1ariusz Byłeś aktywny w tym temacie to może mi powiesz.

 

Jak liczyć cenę za stronę dedykowaną (html, css, scss, js, php etc), a jak liczyć stronę na cms. Nie pracuje na bootstrapie.

Następnie jak liczycie dodanie podstrony.

Nie wiem jak się wyceniać, czy na godziny czy liczyć projekt całościowo.

Na przykład ostatnio robiłam stronę z 12 podstron.

Serwery po mojej stronie powinny być?

Domena też?

 

Nie zakładam firmy, ani póki co nie aplikuje na frontendowca, ale czasem coś wpadnie i sobie robię.

W firmie jak zwolni się wakat to idę do IT.

Mogłabym teraz wziąć jakieś taski w firmie, ale wolę się uczyć.

 

Link to comment
Share on other sites

@Lalka prawdę powiedziawszy ja nie robiłem takich rzeczy już dawno. Głównie pracuję nad korporacyjnym softem i tam nie robi się "za stronkę" ale konkretną zmianę, nową funkcję, poprawkę błędu. Płacą, jeśli jesteś na B2B, za godziny. Szacuje się ile zadanie wyniesie w godzinach, punktach itd. Często zadania oszacowuje się źle i stąd powinno się liczyć zawsze pesymistycznie. 

 

Jak robisz stronki, to rób tak, abyś jak najmniej czasu spędzała na tym (nie musisz koniecznie o tym mówić klientowi, zwłaszcza, że patrz. wyżej), więc jak możesz to w CMS albo innym gotowym rozwiązaniu. Potem zmienianie tego będzie też łatwiejsze. Chyba, że wymagania funkcjonalne są jakieś wyjątkowe. Szukaj zawsze gotowych i darmowych rozwiązań - to jest nagminna praktyka w IT.

 

Czy domenę i serwery ty załatwiasz? To pewnie zależy od klienta (albo od Ciebie). Tutaj licz sobie po prostu za konieczność ustawiania, szukania. Jak będzie to po twojej stronie, to pamiętaj, że co jakiś czas pewnie będziesz musiała tym zarządzić. W innym wypadku, to zależy od umowy z klientem. Ja bym raczej stawiał na to, że klient płaci bezpośrednio za serwis, domenę, a ja mu ewentualnie polecam coś.

 

W każdym razie jak będziesz robiła we front-endzie, to tam się nie robi na stronki, ale na funkcjonalności, zadania, bugi itd. Ucz się też automatycznego (nie manualnego) testowania we frameworkach typu React, Angular czy Vue.

Edited by I1ariusz
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@I1ariuszJa szybciej napisze dedykowaną stronę, niż w cms, ale to kwestia praktyki.

Nie lubię cmsow.

Dobra, olewam ten temat na razie. Zrobię co mam zrobic i siadam do nauki. 

Tylko tracę czas na te stronki, na jednej mogę ćwiczyć to co nowe ale całą resztę już ogarnęłam.

 

Link to comment
Share on other sites

@Lalka ja właściwie też nie lubię, ale klasyczne stronki WWW to już zbyteczny wysiłek na klepanie z ręki. CMS siadają też często, gdy trzeba zrobić coś dziwniejszego. CMS mimo to załatwia dużo pierdół - roboty, metadane, do pozycjonowania itd.

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.