Jump to content

Nowa płyta Metalliki


I1ariusz

Recommended Posts

Ktoś ma jakieś już zdanie na temat nowych singli z "72 Season" Metallici? Dla mnie pierwsze dwa (Lux Aeterna i Screaming Suicide) wypadały bardzo średnio.

Lepszy już jest poniższy:

Albo ostatnio dodany "72 Season". Jednak wypada to i tak gorzej od ostatniej płyty. Metallica już od lat odcina kupony z dawnych czasów.

W każdym razie jadę w przyszłym roku na koncert w Wawce. Raz w życiu muszę jednak zobaczyć ich na scenie.

 

 

Edited by I1ariusz
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, I1ariusz napisał:

wypadały bardzo średnio.

Dla ultrasów Metallica skończyła się na czarnej płycie, uwielbiam za to Garage, fajne, chwytliwe kawałki do słuchania, nie mówiąco koncercie z operą.

3 godziny temu, I1ariusz napisał:

Metallica już od lat odcina kupony z dawnych czasów.

Zobacz oczy mają śpiewać, wcześniej mieli młodzieńczy bunt, teraz to o czym ? Kiedy chcesz coś zdobyć musisz się bardziej starać.

3 godziny temu, I1ariusz napisał:

Raz w życiu muszę jednak zobaczyć ich na scenie.

Ja byłem już kilka razy i odpuściłem, nie za takie pieniądze, dla mnie to jest zdzierstwo i to jeszcze na narodowym.

A myślałeś, żeby jechać np do Pragi ? Albo gdzie jeszcze grają ?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

@Druid już się rzuciłem na Wawę i będę w golden circle, więc wydałem kupę siana. Ale to będą dwa koncerty, więc będę tam 5-ego i -7ego lipca bodaj. Nie rozważałem już innych opcji. I tak wybrali Polskę na szarym końcu, zdaje się. A propos jeszcze tego czy skończyli się na Black. Dla mnie jeszcze wyprodukowali dobre rzeczy: bardzo lubiłem Load i w sumie cenię sobie "Hardwire". Jednak prawdą jest, że "Master", "Ride" i "And Justice" nie przebili już nigdy.

Link to comment
Share on other sites

Średnie ten nowe kawałki. 

No ale żaden zespół nie da rady nagrywać samych " kill them all" all the time. 

Widziałem ich raz. Mega koncert. Ale nie na tyle żeby jechać znowu.

Wolałbym za tą kasę kupić bilet na Rammstein.( Pamiętam ze pasjami słuchałem Live aus Berlin).

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

@Mariusz 1984 Rammstein właściwie dobrze grają i pewnie dobrze szoł robią, ale ta świńska łacina, którą śpiewają. Nie wiem... Jakby zaganiali do obozu koncentracyjnego. Nie lubię języka niemieckiego. Ja już się też starzeję i nie słucham tyle metalu, co dawniej. Metallica jednak musi być - skoro się na niej wychowało. Ewentualnie jeszcze Megadeth.

Link to comment
Share on other sites

Też nie bardzo wchodzą mi te nowe kawałki. Nawet pożałowałem, że kupiłem w preorderze bo taka kicha. Chciałem kupić bilet na koncert ale jak zacząłem czytać te wersje "enhanced experience, snake pit, dwudniowy" to uznałem, że nic kurwa z tego nie rozumiem i sobie odpuściłem. Idę na Panterę :P.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, I1ariusz napisał:

 już się rzuciłem na Wawę i będę w golden circle,

Byleś kiedyś na innych koncertach na innych obiektach w łodzi, Wrocławiu ? Chodzi o akustykę i nagłośnienie. dla mnie Narodowy to porażka. a nie jestem muzykiem, akustykiem, pojedź jeszcze w kilka innych miejsc i porównaj sobie akustykę na narodowym z innymi obiektami.

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Shark napisał:

Też nie bardzo wchodzą mi te nowe kawałki. Nawet pożałowałem, że kupiłem w preorderze bo taka kicha. Chciałem kupić bilet na koncert ale jak zacząłem czytać te wersje "enhanced experience, snake pit, dwudniowy" to uznałem, że nic kurwa z tego nie rozumiem i sobie odpuściłem. Idę na Panterę :P.

No właśnie ja to kupiłem. Tzn. wersję tańszą, bez wejścia za scenę. Mam dwa koncerty i snake pit.

Teraz, Druid napisał:

Byleś kiedyś na innych koncertach na innych obiektach w łodzi, Wrocławiu ? Chodzi o akustykę i nagłośnienie. dla mnie Narodowy to porażka. a nie jestem muzykiem, akustykiem, pojedź jeszcze w kilka innych miejsc i porównaj sobie akustykę na narodowym z innymi obiektami.

A, to masz na myśli. Mam słabe doświadczenie w tym. Kiedyś byłem na U2 na stadionie i faktycznie akustyka była kiepska. Może w snake pit będzie trochę lepiej. I tak sobie wezmę jakieś zatyczki, bo tam bębenki mogą wysiąść.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, I1ariusz napisał:

I tak sobie wezmę jakieś zatyczki, bo tam bębenki mogą wysiąść.

No właśnie, w innych obiektach tego nie ma, nawet jak staniesz na trybunach to dobrze słuchać, ale nie tak, że uszy więdną. Ja narodowy staram się odpuszczać.

Link to comment
Share on other sites

Nowa płyta zdaje się być kopią "Hardwired... to Self Destruct", a kopia jest zawsze gorsza od oryginału. Ten same brzmienia gitary i perkusji, czyli takie... bezpłciowe. :(

Chyba do końca życia przyjdzie mi jarać się ulubionymi Load i Death Magnetic. Ostatnie lata, jeśli chodzi o nowe płyty ulubionych zespołów to były same porażki. Korn skończył się w 2016 roku, Limp Bizkit dwa lata temu wydał krążek, z dwuminutowymi utworami, ostatni Rammstein też taki nie zbyt porywający.

 

Chujnia. :(

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@adann96 czasami zdarza się, że ktoś powróci z klasą. Depeche Mode wciąż daje radę, ostatnia płyta Def Leppard jest bardzo spoczko (jak ktoś to lubi), Iron Maiden w zasadzie też daje radę, chociaż na ostatniej płycie słychać już, że Dickinson traci głos. Mi osobiście "Hardwire" nawet się podobał, chociaż zdecydowanie była za długa - z połowę kawałków powinni byli wypierdzielić. Ja jeszcze poczekam na całość wydania "72 Seasons" i zobaczymy czy coś jeszcze dobrego tam jest.

Godzinę temu, Druid napisał:

Byleś kiedyś na innych koncertach na innych obiektach w łodzi, Wrocławiu ? Chodzi o akustykę i nagłośnienie. dla mnie Narodowy to porażka. a nie jestem muzykiem, akustykiem, pojedź jeszcze w kilka innych miejsc i porównaj sobie akustykę na narodowym z innymi obiektami.

Byłem kiedyś na koncercie Radiohead w Poznaniu i miałem porównanie z U2. Podobnie na "The Wall" Watersa w Łodzi. Teraz kumam o czym mówisz - mniejsze obiekty zwykle lepiej sobie radzą z akustyką.

Link to comment
Share on other sites

Serio, ktoś się jeszcze interesuje nową twórczością tego bandu? Litości... Mieli swój czas, chwała im za to. Teraz to śmiech od około ....30 lat. To chyba kręci tylko czytelników "Teraz Rocka" czy tam "Tylko Rocka" i podobnych januszy "rockowej muzy". 

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, spacemarine napisał:

Mam jedną ich płytę St anger, straszne d, ale mam oryginalny podpis Kirk Hammeta jak przyjechali do Wawy na premierę wiele lat temu :)

Uuuu, to będzie trochę warte. Chociaż Hammet na tej płycie wiele nie robił. St. Anger faktycznie jest najsłabsze, ale był moment że tego trochę słuchałem.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, thyr napisał:

 dla mnie nawet Opeth jest spalony

Oj...uwielbiam i starego i nowego Opetha. Byłem ostatnio na koncercie we Wrocku, dali radę. Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje.

 

Co do Mety to ostatnie dokonania to taki generator riffów, numery które jakoś nie zapadają za bardzo w głowę. Coś mi też się nie chce wierzyć że Lars poćwiczył i zagrał równo te dwie stopy ;)

 

Też drodzy słuchacze musicie pamiętać że zespół cały czas się rozwija i to że nagrywa inne płyty to część rozwoju tego zespołu bądź po prostu bycia na innym etapie. Ktoś wyżej wspomniał np że Limp Bizkit teraz wydał płytę i numery 2 minutowe. No niby tak, ale np pierwszy numer wyrwał mnie z papci i całą płytę przesłuchałem parę razy. Tak samo z ww Opeth. Nowe płyty to dla mnie majstersztyki - a dla Michaela było to naturalnym progresem w jego twórczości. Ktoś kto robi to samo stoi w miejscu :)

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Taboo napisał:

 Nowe płyty to dla mnie majstersztyki - a dla Michaela było to naturalnym progresem w jego twórczości. Ktoś kto robi to samo stoi w miejscu :)

Hmm jesli chcieli sie realizowac spiewajac kolysanki zawsze mogli stworzyc nowy projekt zamiast wcoorviac fanow . Dlaczego tego nie zrobili mozna sie tylko domyslac . Ta sama droga poszli  Paradajsi ( ale na szczescie wracaja di korzeni ) . Kontynuacja prawidlowego rozwoju Opeth moze taki Belakor (jak nie znasz to polecam ) .Opeth poszedl w strone wiekszej kapusty kosztem talentu i za to wlasnie byli fani ich nie szanuja .

Edited by thyr
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, I1ariusz napisał:

Dla mnie pierwsze dwa (Lux Aeterna i Screaming Suicide) wypadały bardzo średnio.

 

 

Ja jakimś fanem metallici nie jestem, ale dla mnie Lux Aeterna wymiata. Za kółkiem gaz tak sam się wciska a ludzie na drodze jakoś tak wolniej jadą i patrzą się jak na pojeba :D

 

 

Link to comment
Share on other sites

@Imiennik jest szybkie, ale riffy brzmią bardziej rockowo i w śpiewie wyraźnie słychać wpływ popu. Jest trochę podobny do "Hardwire" z poprzedniej płyty, ale zdecydowanie mniej agresywny i ponury. To nadal jest Metallica, więc nie mówię, że utwór jest kompletnie do bani.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, thyr napisał:

Opeth poszedl w strone wiekszej kapusty kosztem talentu

Sam jestem muzykiem i uważam że nowe płyty jeśli chodzi o kunszt muzyczny stoją o parę klas wyżej od poprzednich - talentu proszę im nie odmawiać :) Ale znowu - to jest moja opinia i nie chcę się o to przekrzykiwać. Jak ktoś naprawdę szanuje zespół i uważa się za fana, to akceptuje drogę obraną przez swych idoli. U Mety czuję po prostu wypalenie i odtwórczość - ale chętnie posłucham ich starych rzeczy które tak bardzo sobie cenię. Nie mam im za złe że teraz tworzą co tworzą. Wena twórcza jest zwiewna, a bycie cały czas na topie cieżkie, nawet jak ma się cały sztab najlepszych producentów za plecami. U Opeth z takim samym zachwytem słucham nowej i starej twórczości.

Link to comment
Share on other sites

  • Rnext changed the title to Nowa płyta Metalliki
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.