Jump to content

Praca w banku


elogejter

Recommended Posts

Cześć bracia, wysłałem cv ostatnio do banku stanowisko ;  bankier klienta indywidualnego. O dziwo dziś Pani do mnie zadzwoniła i zaprosiła mnie na rozmowę rekrutacyjną,

odbędzie się ona w czwartek.

 

Nie ukrywam nie mam doświadczenia w takiej branży i nie wiem czego zbytnio się spodziewać, czy jakoś mogę sie przygotować do takiej rozmowy? 

Jeśli chodzi o branżę w których pracowałem, znam swoje mocne strony i potrafię o nich opowiedzieć, wiem co jest atutem, wiem za co mi płacą. 

Z klientem można powiedzieć, że na co dzień pracowałem w agencji reklamowej ( przyjazd do klienta, rozmowa co on oczekuje, jak to ma wyglądać -  doradzenie z mojej strony, pomiary, zlecenie do przygotowania projektu, druk - montaz.)

 

Chciałbym bardzo spróbować pracy w biurze, tylko nie do końca wiem jak zabłysnąć na tej rozmowie, żeby wybrali właśnie mnie, a nie kogoś z doświadczeniem.

Jeśli macie jakieś rady dla mnie to zapraszam do komentowania, z góry dzięki i zdrówka wszystkim

Link to comment
Share on other sites

Może to być praca w stylu: "sprzedaż produktów bankowych", czyli wciskasz ludziom kredyty. Masz progi sprzedażowe, cele, wyniki. No nie jest to ciekawa sprawa, bo większość ruchu robi online, a klient z okienka jest słabej jakości i przychodzi głównie z problemami.

Edited by horseman
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Pracowałem w banku i zastanawiam się tylko, co się kryje pod pojęciem bankier klienta indywidualnego. Jeżeli wrzucą Cię na oddział obsługi klienta to będziesz działać zgodnie z odgórnym algorytmem i dostaniesz prawdopodobnie pełne wytyczne zachowania. Klient pyta o to, ty odpowiadasz to i to. Taką rozpiskę się otrzymywało za moich czasów, ale znam realia tylko z jednego banku, ale podejrzewam, że to raczej norma. W banku też masz różne działy, dużo dokumentacji, archiwum, analiza zdolności kredytowej, sporo potwierdzania i przeliczania formularzy klientów, wprowadzanie do systemu danych i tak dalej. Nie martw się za bardzo obowiązkami, bo Cię ogarną na miejscu. Wielkiej decyzyjności mieć nie będziesz. Praca w agencji reklamowej i to, co napisałeś może Ci pomóc realnie przy rozmowie moim zdaniem. Musisz być reprezentacyjny generalnie do banku i świetnie się prezentować zawsze. Uśmiech obowiązkowo. 

 

Moja praca polegała na przeliczaniu danych do umowy kredytowej i czy wszystko we wnioskach się zgadza i można przesuwać dalej. Cały dzień siedzisz przed papierami i liczysz. Porządkowałem również teczki klientów, szczególnie tych bardziej ryzykownych pod kątem zdolności kredytowej. Kombinacje były dla banku w różnicach pomiędzy ratami równymi oraz malejącymi na tamten czas. Dużo ludzi brało kredyty z wekslem in blanco. Musisz ogarniać pojęcia bankowe, podstawowe przynajmniej, żeby zrozumieć, co się w ogóle dzieje. Zdolność kredytowa, raty, weksle, ubezpieczenia i cały przegląd struktury produktów bankowych. Teraz tego znacznie więcej, więc pewnie się realia zmieniły.

Edited by mac
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy gdzie trafisz, akurat mam trochę wieści z central i podobnie zależy gdzie trafisz. Niestety to środowisko bardzo przyciąga osoby o cechach mrocznej triady i szybko awansują więc jest pewne prawdopodobieństwo że spotkasz jakiegoś psychopatę, poczytaj o tym. A może będzie wszystko ok, natomiast jesli zobaczysz że jednak pracujesz pod psycholem uciekaj, szkoda zdrowia

Link to comment
Share on other sites

Postaw się w pozycji rekrutera, któremu zależy na szybkim zakończeniu rekrutacji i niskiej rotacji:

- jesteś gotowy do podjęcia pracy,

- masz motywację, aby zostać na dłużej,

- dasz radę sprostać zadaniom

Na każdy z tych punktów wymyślasz sobie historyjkę, którą opowiesz na rozmowie

 

Na kolejnym etapie masz spotkanie z menadżerem:

- pokaż, że jesteś w stanie dowieźć wyniki, sprzedaże,

- jesteś samodzielny i lubisz się uczyć,

- nie będziesz sprawiał problemów (zachowanie adekwatne do wizerunku banku, odpowiednie słownictwo)

Tutaj też przygotuj przykłady.

 

Reszta to już ich decyzja, więc nawet jeśli Cię nie wybiorą, to nie miałeś na to wpływu 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Biorą jak leci, niektóre banki nie wymagają nawet CV na takie stanowisko. Bycie tzn bankierem klienta indywidualnego nie wymaga żadnych kompetencji, wystarczy matura i żebyś nie dłubał w nosie podczas rozmowy, no i sprzedawał, ile sobie ustali góra, co sobie ustali. Tak w skrócie.

Nie spodziewaj się, że to rozwijające, chyba że planujesz wystartować w banku, a potem zająć się bardziej specjalistyczna robotą, bez klientów. Ale w takim wypadku to polecam zacząć od dowolnego stanowiska w centrali, bo z bankowości oddziałowej trudno się wyrwać. 

Nie chcę pisać in public wszystkiego, ale jakbyś chciał wiedzieć jakieś szczegóły to uderzaj na priv 

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Lupus napisał(a):

Biorą jak leci, niektóre banki nie wymagają nawet CV na takie stanowisko. Bycie tzn bankierem klienta indywidualnego nie wymaga żadnych kompetencji, wystarczy matura i żebyś nie dłubał w nosie podczas rozmowy, no i sprzedawał, ile sobie ustali góra, co sobie ustali. Tak w skrócie.

Nie spodziewaj się, że to rozwijające, chyba że planujesz wystartować w banku, a potem zająć się bardziej specjalistyczna robotą, bez klientów. Ale w takim wypadku to polecam zacząć od dowolnego stanowiska w centrali, bo z bankowości oddziałowej trudno się wyrwać. 

Nie chcę pisać in public wszystkiego, ale jakbyś chciał wiedzieć jakieś szczegóły to uderzaj na priv 

Cenny wpis i bez zaskoczenia. Idąc dalej rekrutacja raczej w formie łapanki tak więc Bracie @elogejter spodziewaj się, że będzie to raczej szybki proces czyli rozmowa w czwartek, może kolejna w przyszły czwartek i jak dla nich OK to szybko presja żebyś już natychmiast wypowiedzenie składał.

Zadaj im parę standardowych pytań, udziel odpowiedzi, ale głównie słuchaj co oni mówią pewnie kobieta rozwinie temat, obowiązki. W finansach rotacja ogromną więc te rekruterki wprawione w bojach, przedstawi Ci wizję łatwej szybkiej kasy. Nie widzę żeby to było u Ciebie jakieś głębiej przemyślane działanie typu celujesz w sektorze bankowy świadomie, strzeliłeś ślepakiem i teraz się zastanawiasz, bez paniki po to są rozmowy, będziesz po niej mądrzejszy.

 

Ubezpieczenia podobny klimat tam to atakują każdego żeby tylko przyszedł, nie ma doświadczenia w branży? Świetnie właśnie dokładnie takich szukamy. Tekst realny z życia wzięty. 

 

@spacemarine znam gościa z tego środowiska to co mi kiedyś opowiadał to pokrywa się dokładnie z tym co napisałeś.

Link to comment
Share on other sites

@Lucky Luke

Aktualnie nie pracuje. Z agencji poszedłem na tiry, robilem przerzuty niemcy anglia, ale to nie robota dla mnie, wieczmy stres i presją z strony pracodawcy - jedz tam bo czekają na Ciebie z rozładunkiem, tacho przepierdalane ciągle..  oni mandaty zaplaca" + spanie w kabinie to nie dla mnie...

6 minut temu, Lucky Luke napisał(a):

Nie widzę żeby to było u Ciebie jakieś głębiej przemyślane działanie typu celujesz w sektorze bankowy świadomie, strzeliłeś ślepakiem i teraz się zastanawiasz, bez paniki po to są rozmowy, będziesz po niej mądrzejszy.

True. Chciałem już dawno spróbować pracy w biurze. Wysyłałem cv ale raczej nigdy odzewu nie było, z mBanku byłem na rozmowie, miałem pracować w mkiosku ale umowa zlecenie śmieciowka,  zrezygnowałem.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, spacemarine napisał(a):

Wszystko zależy gdzie trafisz, akurat mam trochę wieści z central i podobnie zależy gdzie trafisz. Niestety to środowisko bardzo przyciąga osoby o cechach mrocznej triady i szybko awansują więc jest pewne prawdopodobieństwo że spotkasz jakiegoś psychopatę, poczytaj o tym. A może będzie wszystko ok, natomiast jesli zobaczysz że jednak pracujesz pod psycholem uciekaj, szkoda zdrowia

To prawda, potwierdzam. Bankowość to bardzo specyficzna branża i można trafić osoby o rysie psychopatycznym, a najgorzej mieć nad sobą kobietę, która w swojej głowie musi wszystkim udowodnić, że jest najlepsza na swoim szczeblu...więc jakby co, to run @elogejter, run XD

Link to comment
Share on other sites

Na gowork, GoldenLine, LinkedIn bym poczytał sobie opinie o rozmowach kwalifikacyjnych na te stanowisko - powinno coś być. 

W banku nie pracowałem, przed rozmowami kwalifikacyjnymi sam sprawdzałem na tych trzech stronach co podałem. 

Link to comment
Share on other sites

Poczytaj jakie mają wymagania sprzedażowe bo na takich stanowiskach często masz niską podstawę pensji a reszta to bonus, nie sprzedaż ile trzeba kart czy kredytów to obcinają bonus, wiele takich pracowników wciska rodzinom produkty aby wyrobić normy, dość ciężka praca. Popatrz na opinie na jakimś gowork czy coś

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Podejrzewam że tak jak mówią @spacemarine i @horseman sprzedaż dodatkowych produktów będzie należała do Twoich obowiązków. 

 

Nie jest to łatwy kawałek chleba, ludzie tego nie chcą, takie wciskanie na siłę żeby zrobić targety. 

 

Z tego powodu jest duża rotacja w tej branży na takich podstawowych stanowiskach. I było tak już nawet 20 lat temu gdy miałem przyjemność pracować w jednym z banków których już niestety nie ma na rynku. 

 

Pamiętam że na sali co kilka tygodni mieliśmy nowe, młode i pełne nadziei twarze, a po kolejnych kilku tygodniach już ich nie było.

 

Zajmowałem się tam czymś zupełnie innym i wspominam tę pracę bardzo, ale to bardzo miło. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.